II SA/Kr 1195/14

WyrokWSA w Krakowie2014-11-06

Skład orzekający: Iwona Niżnik-Dobosz, Jacek Bursa, Waldemar Michaldo

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, uznając, że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy. Odmowa taka powinna mieć miejsce jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy brak interesu prawnego wnioskodawcy jest oczywisty i nie wymaga postępowania wyjaśniającego. W niniejszej sprawie, ze względu na bliskość nieruchomości skarżących do planowanej inwestycji o znacznych gabarytach i odmiennej funkcji, nie można było jednoznacznie stwierdzić braku interesu prawnego bez przeprowadzenia merytorycznego postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący M.S. i M.S. złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. ustalającej warunki zabudowy dla budowy budynku hotelowego z garażem podziemnym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie posiadają interesu prawnego, ponieważ ich nieruchomość nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących ustalania stron postępowania, braku wszczęcia postępowania z urzędu oraz nierozpatrzenia materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie tego samego organu i zasądził od Kolegium na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz Sędziowie: Sędzia WSA Jacek Bursa (spr.) Sędzia WSA Waldemar Michaldo Protokolant: Urszula Czerwińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2014 r. sprawy ze skargi M.S. i M.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 12 czerwca 2014 r. znak: [....] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie tego samego organu; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących M.S. i M.S. kwotę 457 zł (czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. [pic] Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., odmówiło M. i M. S. wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], ustalającej warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn. "Budowa budynku hotelowego z garażem podziemnym na działce nr [...] obr. [...] wraz z wjazdem na działkach nr [...] i [...] (część) obr. j w. i infrastrukturą techniczną na działkach nr [...] i [...], części działek nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] obr. [...] P., części działek nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] obr. [...] P. i działce nr [...] obr. jw., przy ul. K. w K." oraz umarzającej postępowanie w zakresie wjazdu i infrastruktury technicznej na części działek nr [...],[...],[...] obr. [...] P. przy ul. K. w K. Kolegium stwierdziło, że rozpoznanie żądania M. i M. S. jest niedopuszczalne, zachodzi bowiem sytuacja, w której wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest niemożliwe z przyczyn podmiotowych. Kolegium wskazało, że wnioskodawcom nie przysługuje status strony w przedmiotowym postępowaniu, nie można bowiem wykazać ich interesu prawnego w niniejszej sprawie. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M. i M. S. podnieśli, że Kolegium nie wykazało w swojej decyzji, na czym opiera twierdzenie, że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu. Wskazano, że nieruchomość wnioskodawców położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie terenu inwestycji, przy tej samej drodze publicznej. W linii prostej dzieli ją od terenu inwestycji odległość kilkunastu metrów. Podniesiono, że planowana inwestycja, ze względu na swoje gabaryty (niewystępujące w obszarze analizowanym) zakłóci przepływ powietrza na zbiegu ulic K. i M.. Realizacja inwestycji wpłynie również negatywnie na poziom wód gruntowych na terenach sąsiednich, zwiększy generowany w okolicy hałas, a także wykluczy płynny ruch samochodowy na ul. K. Podkreślono, że Kolegium nie przeprowadziło żadnej analizy zakresu oddziaływania inwestycji, ograniczając się do przytoczenia orzecznictwa sądowo - administracyjnego z zakresu wyznaczania kręgu stron postępowania bez wskazania, jak wnioski wynikające z tegoż orzecznictwa przekładają się na realia przedmiotowej sprawy. Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...].06.2014r. nr [...], w oparciu o art. 157 § 2 w zw. Z art. 144 w zw. 127 § 3 oraz art. 61a kpa, utrzymało w mocy swoje postanowienie z dnia [...] kwietnia 2014 r. W ocenie organu odwoławczego stronami postępowania w sprawach o ustalenie warunków zabudowy są, poza inwestorem, właściciele albo użytkownicy wieczyści nieruchomości stanowiącej teren inwestycji oraz nieruchomości z nim sąsiadujących, na które inwestycja może oddziaływać, a także w niektórych sytuacjach również inne osoby mające prawa rzeczowe do gruntów. Stronami postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia warunków zabudowy mogą być również właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości, które nie sąsiadują bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, jednak są to wyjątki od reguły, mające uzasadnienie jedynie w konkretnej sprawie, przy uwzględnieniu specyfiki indywidualnego stanu faktycznego. Zasady te należy przenieść na postępowanie nadzwyczajne. W niniejszej sprawie, biorąc pod uwagę wielkość, przeznaczenie, charakter planowanej inwestycji, a także z twierdzenia samych wnioskodawców i ich pełnomocnika, nie da się tak określonego interesu prawnego, w stosunku do wnioskodawców, wyprowadzić. Brak jest podstaw do uznania, że zakres oddziaływania planowanej inwestycji wykraczać będzie poza nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z jej terenem. Tymczasem wnioskodawcy są właścicielami nieruchomości położonej przy ul. K. [...], tj. działki nr [...]. Nieruchomość ta nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, znajduje się wprawdzie przy tej samej drodze publicznej, jednak po przeciwnej jej stronie i w pewnym oddaleniu od terenu inwestycji (jest oddalona w kierunku północnym, co jednoznacznie wynika z map zalegających w aktach sprawy). Przedmiotowa inwestycja obejmuje budowę hotelu, czyli obiektu usługowego. Nie ma podstaw, aby twierdzić, że tego rodzaju usługi w sposób ponadprzeciętny, tj szerszy niż to się zwykle przyjmuje, oddziałują na sąsiedztwo. Obiekt stanowiący, nawet sporych rozmiarów, hotel nie cechuje się w kwestii swojego oddziaływania na otoczenie jakąś szczególną specyfiką w stosunku do innych usług spotykanych w centrach dużych miast, czy też wielokondygnacyjnych budynków mieszkalnych. W orzecznictwie nie przyjmuje się, aby tego rodzaju inwestycje posiadały szerszy zakres oddziaływania niż obręb nieruchomości znajdujących się z bezpośrednim sąsiedztwie. Stąd też również w niniejszej sprawie w ocenie Kolegium zakres oddziaływania inwestycji zamyka się w obrębie działek bezpośrednio sąsiadujących z jej terenem i tylko właściciele lub użytkownicy wieczyści tychże nieruchomości posiadają status strony w niniejszym postępowaniu. Ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu (art. 64 ust. 1 w związku z art. 54 pkt 2 lit. d u.p.z.p.) może następować tylko w takim zakresie, w jakim nie jest objęta przepisami Prawa budowlanego. A zatem, celem decyzji o warunkach zabudowy jest przesądzenie o zgodności zamierzonej inwestycji z obowiązującym porządkiem prawnym, w tym z przepisami szczególnymi i z tego też względu ochrona interesów osób trzecich może być rozważana w tych właśnie granicach. Organ wydający decyzję o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie może wkraczać w kognicję organów administracji architektoniczno - budowlanej. Z tego względu ochrona interesów osób trzecich na etapie określenia sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu nie może być zapewniona całościowo i przejmować działań właściwych ochronie interesów osób trzecich na etapie pozwolenia na budowę, wobec czego nie może być tak konkretna i szczegółowo określona, jak w pozwoleniu na budowę. Zakres ochrony przysługującej w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy nie może być szerszy, niż przedmiot postępowania i zakres dopuszczalnego rozstrzygnięcia w decyzji kończącej postępowanie. Okoliczności podnoszone przez wnioskodawców, a mające stanowić negatywne konsekwencje zrealizowania przedmiotowej inwestycji (zacienienie ul. K., podniesienie wód gruntowych, generowany hałas), dotyczą naruszeń wynikających z realizacji planowanej inwestycji chronionych odrębnymi przepisami prawa materialnego, w szczególności art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, d i f oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Ich wystąpienie albo niewystąpienie nie jest zatem przedmiotem postępowania o ustalenie warunków zabudowy i nie może stanowić podstawy oceny legitymacji w kontrolowanej sprawie. Co do możliwości wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji z urzędu Kolegium uznało, że brak jest uzasadnionych podstaw do takiego działania. Nie ma bowiem przesłanek, aby uznać, że prawdopodobne jest dotknięcie kwestionowanej decyzji Prezydenta Miasta K. jedną z wad wymienionych w przepisie art. 156 § 1 k.p.a. w szczególności podano, że nawet niewłaściwe przeprowadzenie analizy urbanistyczno-architektonicznej może mieć wpływ na wynik decyzji o warunkach zabudowy, jednakże w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego istnieje pogląd, iż brak prawidłowo przeprowadzonej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu przez organ ustalający warunki zabudowy nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy z powodu rażącego naruszenia prawa, jeżeli nie zachodzi oczywista sprzeczność pomiędzy tą decyzją a wymaganiami zabudowy i zagospodarowania terenu wynikającymi z przepisów prawa (wyrok NSA z 30 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 600/09, niepubl.). Skoro ustawową przesłanką wydania decyzji o warunkach zabudowy jest tzw. zasada dobrego sąsiedztwa określona w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, to dopiero brak spełnienia tej przesłanki daje podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji, a nie tylko niewłaściwe przeprowadzenie analizy, która jest jedynie środkiem dowodowym do ustalenia dobrego sąsiedztwa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 listopada 2011 r. o sygn. akt II OSK1637/10). W kontrolowanej zaś sprawie analiza została przeprowadzona, a kwestionowanie jej poszczególnych ustaleń a nie samej decyzji nie może Stanowic podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożyli M. S. i M. S., zarzucając, naruszenie: 1) art. 28 w zw. z art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 kpa poprzez uznanie, że skarżący nie posiadają interesu pewnego uzasadniającego przyznanie im statusu strony postępowania które toczyło się przed Prezydentem Miasta K. znak: [...] 2) art. 61 a § l w zw. z art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 k.p.a. poprzez brak wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], w sytuacji gdy skarżący przedstawili zarówno argumentację faktyczna jak i prawną, z której wynika zasadność wszczęcia przedmiotowego postępowania, 3) art. 7 w zw. art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 w zw. z 126 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, a tym samym wydanie zaskarżonego postanowienia opierając się na wybiórczo uznanych dowodach, co znalazło odzwierciedlenie w lakonicznym i niepełnym uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, które nie wskazuje faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, ani precyzyjnego wyjaśnienia podstawy prawnej postanowienia, 4) art. 8 k.p.a., który nakazuje prowadzić postępowanie administracyjne w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, poprzez rzetelne zbadanie stanu faktycznego sprawy i podjęcie rozstrzygnięcia w oparciu kompletnie zebrany materiał dowodowy W uzasadnieniu podano, że skarżący są współwłaścicielami nieruchomości położonej przy ul. K., w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości na której ma być zamierzenie inwestycyjne. Nieruchomość skarżących to niewielki jednopiętrowy budynek graniczący z chodnikiem przy ul. K., niewiele się różniący od budynków z nim sąsiadujących. Przedmiotowa zabudowa wpisuje się zatem w charakter zabudowy dzielnicy D., która to zabudowa złożona jest w przeważającej części małych budynków mieszkalnych, położonych w granicy z nieruchomością drogową (przy chodniku). Natomiast planowana inwestycja to hotel z kondygnacjami podziemnymi o wysokości ponad 23 m co stanowi ogromny obiekt usługowy, niespotykany w tej części miasta K. W tej kwestii nie można się zgodzić z argumentacją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. który w uzasadnieniu swojej stwierdził iż brak jest podstaw do uznania że zakres oddziaływania planowanej inwestycji wykraczać będzie poza nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z jej terenem, gdyż nie sąsiaduje ona bezpośrednio z terenem inwestycji tylko znajduje się przy tej samej drodze publicznej, jednakże po przeciwnej stronie i w pewnym oddaleniu od terenu inwestycji. Założenie takie w ocenie skarżących jest błędne gdyż to nie bezpośrednie sąsiedztwo determinuje krąg stron postępowania administracyjnego, ale interes prawny określony w art. 28 k.p.a. Z jednej strony organ przyznał że planowana inwestycja to sporych rozmiarów hotel, a z drugiej strony organ twierdzi, iż przedmiotowa inwestycja nie powoduje znaczącego oddziaływania na okolicę w sposób ponadprzeciętny. Już sama obsługa tego hotelu spowoduje znaczące oddziaływania na okolicę planowanego obiektu, w tym m.in. wzmożenie ruchu na drodze publicznej f inwestycja przewiduje wybudowanie sporej wielkości garażu podziemnego). Tym samym ruch na ulicy K. ulegnie znaczącemu wzmożeniu co ma jeszcze donioślejsze znaczenie z uwagi na fakt, iż budynek skarżących stoi w granicy i przedmiotowego oddziaływania nie da się uniknąć. Ponadto organ porównuje inwestycję "do innych usług spotykanych w centrach dużych miast" kiedy jednak obszar planowanej inwestycji znajduje się w dzielnicy D., której charakter zabudowy jest unikalny. W ocenie skarżących różnice w stopniu oddziaływania takich obiektów będą zachodziły. Zawsze "działkę sąsiednią" należy określać dla każdego przypadku oddzielnie. Z przyczyn wyjaśnionych powyżej należy jednoznacznie uznać, iż oddziaływanie tak dużej inwestycji zmieniającej charakter terenu na jakiej powstanie, dotyczy również nieruchomości skarżących. W oparciu o powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów. W odpowiedzi na skargę skarżony organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Mając na uwadze okoliczności wynikające z przedstawionych akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału oraz przebiegu postępowania należy uznać, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Stwierdzenie nieważności jest instytucją prawną stwarzającą możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji zapadłych w postępowaniu zwykłym, dotkniętych jedną z wad wyczerpująco wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., przy braku przesłanek negatywnych, o których mowa w § 2 tego artykułu lub przepisach szczególnych. Powyższe następuje w nadzwyczajnym, wewnętrznym postępowaniu administracyjnym, które pomimo istniejących zależności z postępowaniem zwykłym ma charakter odrębny. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji toczy się na ogólnych zasadach przewidzianych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, z uwzględnieniem odrębności wynikających z art. 156 - 159 k.p.a. Legitymację do żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji na wniosek ma strona postępowania zakończonego wydaniem decyzji, której ma dotyczyć stwierdzenie jej nieważności oraz każdy podmiot, który twierdzi, że decyzja ta dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku w rozumieniu art. 28 k.p.a., albo którego interesu prawnego lub obowiązku mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności tej decyzji. Postępowanie prowadzone w trybie nadzwyczajnym, w tym o stwierdzenie nieważności decyzji, wymaga w od organu administracji publicznej ustalenia, czy z wnioskiem inicjującym postępowanie wystąpiła strona postępowania, tj. określony podmiot posiadający interes prawny. Złożenie wniosku obliguje organ zatem organ do ustalenia, czy pod względem formalnoprawnym (m.in. podmiotowym) wniosek kwalifikuje się merytorycznego rozpoznania. Taka konieczność wynika z treści art. 157 § 2 w związku z art. 61a § 1 k.p.a. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2271/12 ( zam. zb. LEX nr 1483446 ), zawarto trafne rozważania dotyczące stosowania art. 61a § 1 k.p.a. w postępowaniu nieważnościowym, w tym zwrócono uwagę na jego etapy, bazując przy tym na linii orzecznictwa, którą obecnie można uznać za dominującą. W szczególności, jak słusznie wywodzi się w uzasadnieniu tego wyroku rozważając istotę regulacji z art. 61a § 1 k.p.a.: "(...) celem jej wprowadzenia w drodze nowelizacji było: "odróżnienie postępowania wstępnego polegającego na wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego od postępowania właściwego, które kończy się rozstrzygnięciem sprawy co do istoty przez wydanie decyzji administracyjnej". W intencji projektodawcy rozwiązanie takie "w sposób bardziej zrozumiały dla wnioskodawców odróżnia etap wstępny dotyczący wszczęcia lub odmowy wszczęcia postępowania od etapu merytorycznego rozstrzygnięcia wniosku (żądania)" (por. Druk sejmowy nr 2987 z 16 kwietnia 2010 s. 4 uzasadnienia). Z powyższego wynika, że wszczęcie postępowania administracyjnego, w tym dotyczącego stwierdzenia nieważności decyzji, jest uzależnione od wstępnej oceny, czy wnioskodawca jest stroną postępowania, czy też nie posiada takiego przymiotu. Właściwe rozumienie unormowania zawartego w art. 61a § 1 k.p.a. musi prowadzić do wniosku, że odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego następuje wówczas, gdy brak interesu prawnego wnioskodawcy jest oczywisty. Jak wskazano w piśmiennictwie: "Przyjąć należy, że oczywistość ta (co do osoby niebędącej stroną) albo wynika już z podania zawierającego żądanie wszczęcia postępowania, albo została stwierdzona w wyniku jednostkowych i prostych czynności organu administracji publicznej. Chodzi tu zatem o przypadek niewątpliwego i nieskomplikowanego ustalenia, że żądanie osoby dotyczy cudzej sprawy" (zob. G. Łaszczyca, Postanowienie administracyjne w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2011, s. 188; por. J. Chmielewski, Art. 61a k.p.a. jako podstawa odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego, "Monitor Prawniczy" 2014, nr 2, s. 82-84). Zdaniem składu orzekającego za trafny uznać należy kierunek orzecznictwa ukształtowany na tle art. 157 § 3 k.p.a., a następnie art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym odmowa wszczęcia postępowania powinna mieć miejsce w sytuacjach wyjątkowych, gdy nie ma wątpliwości co do przyczyn podmiotowych takiego rozstrzygnięcia. Zastosowanie zatem art. 61a § 1 k.p.a. (wcześniej art. 157 § 3 k.p.a.) powinno być ograniczone zasadniczo do sytuacji gdy żądanie wszczęcia postępowania zgłoszone zostało przez podmiot oczywiście nieuprawniony, a stwierdzenie tego nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 17 czerwca 2005 r., OSK 1534/04; 5 kwietnia 2006 r., I OSK 725/05; 2 października 2009 r., II OSK 1501/08; 10 marca 2010 r., II GSK 433/09; 28 marca 2013 r., II GSK 321/11; wyrok WSA w Warszawie z 7 marca 2013 r., VII SA/Wa 1771/12)." Uwzględniając treść zaskarżonego postanowienia należy uznać, że szeroko prowadzone w nim merytoryczne wywody, niezależnie od ich teoretycznych prawidłowości, wskazują na brak podstaw do wydania postanowienia na podstawie art. art. 61a § 1 k.p.a. W świetle tych teoretycznych, trafnych rozważań prawnych natury ogólnej odnośnie kręgu stron postępowań o ustalenie warunków zabudowy, implikują one niemożność przyjęcia cech "oczywistości" co do braku legitymacji po stronie wnioskodawców w niniejszej sprawie. Oczywistość ta nie wynika ani z treści podania zawierającego żądanie wszczęcia postępowania, ani nie została stwierdzona w wyniku jednostkowych i prostych czynności organu administracji publicznej. W sprawie brak podstaw do uznania, iż zachodzi przypadek niewątpliwego i nieskomplikowanego ustalenia, że żądanie wnioskodawców dotyczy cudzej sprawy. Zarówno z twierdzeń skarżących, jak i dostępnych materiałów wynika, że są oni współwłaścicielami nieruchomości położonej przy ul. K., oddalonej zaledwie kilkanaście metrów od terenu planowanej inwestycji kubaturowej na działce nr [...] obr [...]. P. wraz z wjazdem na działkach [...] i nr [...] (część). Na nieruchomości skarżących, tj. działce nr [...], znajduje się nieznacznych gabarytów jednopiętrowy budynek, który graniczy z chodnikiem przy ul. K. Analogiczna gabarytami zabudowa występuje po tej samej stronie ul. K.. Pomijając już zagadnienie infrastruktury technicznej, planowana po przeciwnej stronie ulicy inwestycja, to budynek hotelowy o wysokości od 20 m. do 24 m. z garażem poziemnym i to aż czterokondygnacyjnym. Powyższe okoliczności naprowadzają nie tylko na odmienność funkcji zabudowy mającej znajdować się w pobliżu budynku mieszkalnego wnioskodawców, ale również na możliwość immisji różnego rodzaju, co dopiero wymaga szczegółowych ustaleń i rozważań na tle treści art. 140 i 144 k.c. oraz przepisów mających stanowić wymóg realizacji zasady tzw. " dobrego sąsiedztwa" z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Czyniąc w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wielowątkową analizę w zakresie interesu prawnego wnioskodawców, w powiązaniu rzeczowym ze stanem faktycznym, Samorządowe Kolegium Odwoławcze winno dostrzec, że przekroczyło granice, które można uznać za jedynie formalne badanie legitymacji stron. Nadto, przystępując do szerszej, niż przeprowadzona na etapie wstępnym oceny interesu prawnego wnioskodawców w świetle przesłanek z art. 28 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze mimo, iż powołuje trafne orzecznictwo, zdaje się nie dostrzegać, że o statusie stron w sprawach z zakresu ustalenia warunków zabudowy decydują nie rzeczywiste ograniczenia w zagospodarowaniu, jakie realizacja planowanego zamierzenia inwestycyjnego może spowodować dla właścicieli nieruchomości, lecz potencjalna możliwość negatywnych ingerencji w prawo własności, np. z uwagi na zamiar usytuowania w bliskiej odległości obiektu kubaturowego o wysokości i uciążliwości nieporównywalnej z zabudową mieszkaniowa jednorodzinną, którego realizacja może rodzić obawy związane z immisjami, czy także z uwagi na projektowanie czterech kondygnacji podziemnych. Powyższe zagadnienia winny jednak zostać wnikliwie rozważone po wszczęciu postępowania w trybie nadzwyczajnej kontroli decyzji. Podkreślane przez skarżących konsekwencje zrealizowania przedmiotowej inwestycji (zacienienie ul. K., podniesienie wód gruntowych, generowany hałas), nawet jeżeli dotyczą naruszeń chronionych odrębnymi przepisami prawa materialnego, w szczególności art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, d i f oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, mogą zostać właśnie uznane pod kątem wskazań na immisje, za argumenty przemawiające za zapewnieniem możliwości ochrony właścicielom nieruchomości sąsiednich na etapie ustalania warunków zabudowy. Zaskarżone, jak również poprzedzające je postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] kwietnia 2014 r., znak [...], (które nie zawiera żadnych ustaleń dotyczących sytuacji prawnej wnioskodawców), upoważnia do stwierdzenia naruszenia przez organ art. 7 w zw. art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 w zw. z 126 k.p.a. w zakresie podstawy faktycznej orzeczenia. Konkludując należy wskazać, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy bezprzedmiotowym jest rozważanie zagadnień dotyczących wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] marca 2013 r. Nr [...], znak [...], albowiem jak dotąd nie przeprowadzono prawidłowo postępowania zainicjowanego wnioskiem skarżących. W uzupełnieniu do powyższego należy też zaznaczyć, że rozpoznając skargę uwzględniono okoliczność stwierdzenia przez Prezydenta Miasta K. ostateczną decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. Nr [...], znak [...]., wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy na rzecz M. W. oraz jej przeniesieniu na "I[...]" Sp. z o.o. w K. Jej wydanie pozostaje bez wpływu na dopuszczalność rozpoznania niniejszej skargi oraz wniosku skarżących, gdyż ewentualne stwierdzenie nieważności, w przeciwieństwie do skutków decyzji wygaszającej wydanej na podstawie art. 65 ust. 1 ustawy o pzp, ma skutek ex tunc. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I. sentencji wyroku, biorąc za podstawę art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a Podstawę orzeczenia o kosztach postępowania sądowoadministracyjnego, zawartego w pkt II. sentencji wyroku, stanowi art. 200 p.p.s.a oraz art. 205 § 2 p.p.s.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło