II SA/Kr 1201/18
WyrokWSA w Krakowie2019-01-09
Skład orzekający: Krystyna Daniel, Paweł Darmoń, Magda Froncisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba niebędąca właścicielem ani użytkownikiem wieczystym nieruchomości, której dotyczy postępowanie podziałowe, posiada interes prawny do żądania wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia podziału tej nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba nieposiadająca tytułu prawnego do nieruchomości (właściciela, współwłaściciela, użytkownika wieczystego) nie posiada interesu prawnego w postępowaniu podziałowym. Brak interesu prawnego oznacza brak przymiotu strony w tym postępowaniu, co uniemożliwia skuteczne żądanie wznowienia postępowania administracyjnego. W związku z tym, decyzja odmawiająca uchylenia decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości została utrzymana w mocy.Stan faktyczny
Skarżąca S. T. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą podział nieruchomości, twierdząc, że nie brała w nim udziału i że postępowanie obarczone było uchybieniami. Organ I instancji odmówił wznowienia, a następnie wydał decyzję odmawiającą uchylenia pierwotnej decyzji podziałowej, uznając, że skarżąca nie posiadała interesu prawnego do udziału w postępowaniu podziałowym, gdyż nie była właścicielką ani użytkownikiem wieczystym przedmiotowej działki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę skarżącej.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę S. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel Sędziowie : WSA Paweł Darmoń WSA Magda Froncisz (spr.) Protokolant : Anna Bubula po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi S. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości po wznowieniu postępowania skargę oddala.
Decyzją z dnia 7 marca 2018r., nr [...], znak: [...], Prezydent Miasta K., po rozpatrzeniu wniosku S. T., orzekł o odmowie uchylenia decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...], z dnia 11 czerwca 2013r. zatwierdzającej na wniosek I. i P.S. podział nieruchomości objętej KW [...] składającej się z działki nr [...], położonej w obrębie nr [...] jed. ewid. [...] na działki nr [...], [...], [...] i [...] zgodnie z mapą z projektem podziału nieruchomości wraz z wykazem zmian sporządzoną w dniu 22 kwietnia 2013r. przez geodetę uprawnionego mgr inż. M. K. posiadającego uprawnienia Nr [...], przyjętą do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 21 maja 2013r. pod Nr [...]
Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 151 § 1 i art. 104 K.p.a..
W uzasadnieniu organ wskazał, że wnioskiem z dnia 3 kwietnia 2017r. (uzupełnionym dnia 29 maja 2017r.) S. T. wystąpiła m.in. o wznowienie w trybie art. 145 § 1 pkt 1, 4 i 5 K.p.a. postępowania administracyjnego wszczętego na wniosek I. i P.S. dotyczącego zatwierdzenia podziału nieruchomości objętej KW [...] składającej się z działki Nr [...] położonej w obrębie Nr [...] jed. ewid. [...], które zakończone zostało prawomocną decyzją Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 11 czerwca 2013r., a następnie uchyleniem w/w decyzji i umorzeniem postępowania w sprawie. W uzasadnieniu wniosku S. T. wskazała, iż nie brała udziału w postępowaniu w sprawie podziału nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], zakończonej decyzją nr [...], z dnia 11 czerwca 2013r. Zdaniem wnioskodawczyni postępowanie to obarczone było licznymi uchybieniami, a samo rozstrzygnięcie organu I instancji winno zostać wyeliminowane z obrotu prawnego. Dalej, jak wynikało z wniosku, S. T. o decyzji nr [...] z dnia 11 czerwca 2013r. dowiedziała się w dniu 30 marca 2017r. Następnie postanowieniem z dnia 29 czerwca 2017r. znak: [...] organ I instancji odmówił wnioskodawczyni wznowienia postępowania we wskazanej powyżej sprawie. Postanowienie to zostało zaskarżone do SKO w [...]. Kolegium postanowieniem z dnia 18 września 2017 r. uchyliło w całości powyższe rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, iż skoro wniosek, o którym mowa w art. 149 § 2 K.p.a., został złożony w terminie przepisanym ustawą (tj. w ciągu jednego miesiąca od dnia dowiedzenia się o decyzji), to organ miał obowiązek wydać postanowienie o wznowieniu postępowania, przeprowadzić postępowanie oraz wydać rozstrzygnięcie w formie decyzji administracyjnej.
Mając na uwadze powyższe stanowisko SKO, organ I instancji wznowił postępowanie w sprawie podziału nieruchomości składającej się z działki nr [...], w którym wydano decyzję opisaną na wstępie tj. decyzję z dnia 11 czerwca 2013r. nr [...]. W trakcie prowadzonego postępowania organ I instancji stwierdził ponownie, iż wniosek S. T. został złożony z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 i 2 K.p.a.. Dalej organ I instancji stwierdził, iż w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy można jednoznacznie stwierdzić, iż S. T. nie była właścicielem, współwłaścicielem, użytkownikiem wieczystym lub współużytkownikiem wieczystym nieruchomości objętej KW [...] składającej się z działki nr [...] będącej przedmiotem postępowania podziałowego zakończonego decyzją organu I instancji z dnia 11 czerwca 2013r. nr [...]. Jak wynika z uzasadnienia decyzji organu I instancji S. T. jest właścicielem działki nr [...], która sąsiaduje z działką nr [...]. W tym stanie faktycznym i prawnym, po stronie S. T. brak jest legitymacji procesowej do występowania z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie. Na potwierdzenie powyższego organ wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych.
Odwołanie od przedmiotowej decyzji w terminie ustawowym złożyła S. T.. Odwołująca wniosła o uchylenie ww. decyzji, a także o stwierdzenie nieważności decyzji: wydanej przez Urząd Dzielnicowy [...] z dnia 26 czerwca 1989r. znak: [...]; wydanej przez Wydział Geodezji UM K. z dnia 11 czerwca 2013r. nr: [...]; wydanej przez Wydział Geodezji UM K. z dnia 12 czerwca 2014r. znak: [...].
W uzasadnieniu odwołująca wskazała, iż organ I instancji nie przeprowadził postępowania w sposób wyczerpujący, a przede wszystkim nie wyjaśnił przyczyn domagania się przez odwołującą uchylenia/stwierdzenia nieważności decyzji. W szczególności odwołująca wskazała, iż działka nr [...] nie istniała w momencie wydawania decyzji z dnia 11 czerwca 2013r. nr [...], bowiem uległa ona wcześniejszemu podziałowi w wyniku zajęcia jej części pod drogę, której właścicielem jest Gmina Miejska K.. W tym stanie faktycznym decyzja powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] czerwca 2018r., znak [...], na podstawie art. 97 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz.U. z 2010 r Nr 102, poz. 651 ze zm.), art. 151 § 1 pkt 1, art. 104 oraz 138 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania S. T. od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 7 marca 2018r., nr [...], znak: [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu SKO wskazało, że nie będąc związanym granicami odwołania Kolegium zbadało z urzędu całokształt sprawy. Kolegium zważyło, że zgodnie z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (zwanej dalej "u.g.n."), podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. Zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego (z wyjątkiem podziałów, o których mowa w art. 95), opiniuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta.
Zgodnie z art. 97 ust. 1 u.g.n. podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Z ust. 2 tego artykułu wynika, że jeżeli określona nieruchomość jest przedmiotem współwłasności lub współużytkowania wieczystego, podziału można dokonać na wniosek wszystkich współwłaścicieli albo współużytkowników wieczystych. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 17 listopada 2017r. sygn. akt: I OSK 1002/17 komentując cytowane powyżej przepisy: interes prawny w postępowaniu podziałowym posiadają, co do zasady, wyłącznie właściciel, względnie użytkownik wieczysty nieruchomości podlegającej podziałowi, tj. osoby które dysponują tytułem prawnym do dzielonej nieruchomości. W przypadku postępowania dotyczącego podziału nieruchomości, zgodnie z art. 97 ust. 1 u.g.n., zasadą jest, iż dokonuje się go na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Zatem konsekwencją tego uregulowania jest to, że osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania, ani przeciwdziałać zatwierdzeniu przedłożonego projektu podziału, nie mając w tym interesu prawnego, a co najwyżej interes faktyczny (LEX 2403749).
Tym samym nie ulega wątpliwości iż przymiot strony w postępowaniu podziałowym przysługuje jedynie właścicielom, współwłaścicielom, użytkownikom wieczystym (współużytkownikom) nieruchomości, co do której złożono wniosek o dokonanie podziału.
Z kolei samo pojęcie strony postępowania jakim posługuje się art. 28 K.p.a. należy wyprowadzić z administracyjnego prawa materialnego, tj. z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku obywatela. Stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się bowiem do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie - o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2000 r. sygn. akt III SA 1876/99 niepubl.).
Przechodząc do analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego SKO wskazało, iż decyzją Urzędu Dzielnicowego [...] Nr [...] z dnia 26 czerwca 1989 r. zatwierdzono projekt podziału nieruchomości objętej KW [...] położnej w obrębie nr [...] [...] oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] - na działki numer [...], [...]. Nieruchomości te sąsiadują bezpośrednio z działką nr [...]. Postanowieniem z dnia 23 maja 2006r. sygn. akt: [...] Sąd Rejonowy dla Krakowa - Podgórza przyznał S. T. własność działki nr [...], zaś Krajowej Radzie Niepełnoprawnych w K. własność działki [...] oraz własność działki nr [...]. Apelację od powyższego wyroku złożyła S. T., jednakże postanowieniem z dnia [...] marca 2007r. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił apelację odwołującej - syg. akt: [...].
Następnie I. i P.S. nabyli od Krajowej Rady Niepełnosprawnych w K. własność działek nr [...] i [...].
Kolegium wskazało, iż powyższe nie ulega wątpliwości w świetle materiału dowodowego. Jak wynika bowiem z wypisu z Rejestru Gruntów z dnia 19 grudnia 2012r., działka nr [...] objęta KW [...] była własnością [...] Rady Niepełnosprawnych.
Z kolei, jak wynika z wypisu z ksiąg wieczystych z dnia 22 kwietnia 2013r., działka nr [...] pozostawała wyłącznie we władaniu I. i P.S.
Mając na uwadze powyższe Kolegium podzieliło ustalenia organu I instancji, iż S. T. nie legitymowała się jakimkolwiek tytułem prawnym do nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...]. Tym samym nie mogła ona brać udziału w postępowaniu przed organem I instancji dotyczącym podziału tejże nieruchomości, bowiem nie legitymowała się interesem prawnym względem działki nr [...].
Kolegium wskazało, iż jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny: "stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie - o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej" (tak: NSA z 14 kwietnia 2000 r., III SA 1876/99, LEX nr 47938).
SKO wskazało także na orzecznictwo sądów administracyjnych, z którego wynika, iż interes prawny - jako warunek posiadania przymiotu strony - winien być konkretny i indywidualny, dający się zrealizować poprzez wydanie decyzji. Ten interes prawny lub obowiązek ma wynikać z prawa materialnego, z konkretnie oznaczonego przepisu, który może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku danego podmiotu. Natomiast od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny. Osoba ma interes faktyczny wtedy, gdy jest bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może oprzeć tego zainteresowania na przepisach prawa powszechnie obowiązującego mającego stanowić podstawę skierowanego żądania stosownych czynności organu administracji. Taka osoba nie jest stroną postępowania administracyjnego (tak np. postanowienie NSA - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi z dnia 19 stycznia 1996 r. SA/Ł 1843/95).
Zdaniem Kolegium organ I instancji trafnie wywiódł, iż w rozumieniu art. 28 K.p.a. w postępowaniach o podział nieruchomości przymiot strony przysługuje wnioskodawcom-właścicielom/współwłaścicielom, użytkownikom/współużytkownikom działek, które są przedmiotem podziału - jako mających interes prawny. Powyższe wynika wprost z treści art. 97 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który stanowi, iż podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Brzmienie cytowanego powyżej przepisu z aktualnie obowiązującej ustawy u.g.n. jest tożsame z jego treścią, jaka obowiązywała w dniu orzekania przez organ I instancji o podziale nieruchomości, tj. w dniu 11 czerwca 2016r. W świetle powyższego odwołująca, która nie legitymowała się jakimkolwiek tytułem prawnym do nieruchomości składającej się z działki nr [...], nie posiadała interesu prawnego w badanej sprawie, tym samym - skoro nie można jej przypisać statusu strony w postępowaniu, to nie może ona skutecznie domagać się wznowienia postępowania w świetle art. 147 K.p.a., co prowadzi do konkluzji, iż rozstrzygnięcie organu I instancji odmawiające uchylenia objętej odwołaniem decyzji jest trafne. Na obecnym etapie postępowania nie ma także znaczenia rozstrzyganie, czy podział dokonany na mocy decyzji nr [...] był przeprowadzony prawidłowo, kwestią nadrzędną na etapie postępowania przed organem I oraz II instancji była kwestia posiadania przez S. T. przymiotu strony w postępowaniu podziałowym, co - jak wykazano powyżej - nie miało miejsca.
Jak stanowi art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150 K.p.a., po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 K.p.a. wydaje decyzję, w której odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b. Tym samym zaskarżoną odwołaniem decyzję nr [...] organu I instancji należało utrzymać w mocy.
S. T. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na opisaną wyżej decyzję SKO, domagając się jej uchylenia, podtrzymując argumenty zawarte w odwołaniu. Skarżąca zaakcentowała w szczególności, iż Kolegium nie uwzględniło wszystkich dokumentów zalegających w aktach sprawy, m. in. wypisu z rejestru gruntów z 19 grudnia 2012r., wypisu z księgi wieczystej [...] w dacie 22 kwietnia 2013r., zawiadomienia Sądu wieczystoksięgowego z 19 kwietnia 2013r.. Skarżąca wskazała na szereg innych dokumentów, których nie uwzględnił organ odwoławczy, a które - zdaniem skarżącej - były istotne na etapie rozstrzygania sprawy.
W piśmie z 2 stycznia 2019 r. skarżąca podtrzymała dotychczasowe wnioski i zarzuty, nadal kwestionując zaskarżoną decyzję.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), dalej "P.p.s.a.", odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.
Regułą jest, że w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 P.p.s.a. sąd jest uprawniony do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.), zaś jedynym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 P.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 P.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. Stosownie natomiast do treści art. 145 § 1 P.p.s.a. w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Z istoty kontroli wynika, że legalność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymująca w mocy – po wznowieniu postępowania - decyzję Prezydenta Miasta K. odmawiającą uchylenia decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości.
Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności Sąd stwierdził, że prawidłowe było wydanie rozstrzygnięcia jak w zaskarżonej decyzji. W konsekwencji Sąd - w wyniku kontroli zaskarżonej decyzji - doszedł do wniosku, że jest ona zgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi. Sąd w pełni podziela ustalenia i argumentację organu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonym orzeczeniu. Ocenia je jako prawidłowe, wyczerpujące i przyjmuje za własne.
Na wstępie warto przypomnieć, że zgodnie z zasadą trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania, może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych (art. 16 § 1 zd. 2 K.p.a.).
Stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Oprócz ściśle wskazanych w przepisach K.p.a. przesłanek wznowienia, kolejnym ograniczeniem możliwości wszczynania tego trybu jest ograniczenie terminu składania wniosku o wznowienie. Stosownie do art. 148 § 1 K.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. W myśl § 2 tego przepisu termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. W kontrolowanym przez Sąd przypadku powołaną przez skarżącego przesłanką wznowienia była właśnie wymieniona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a zatem zastosowanie znajdzie art. 148 § 2 K.p.a.
Zgodnie zaś z art. 151 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzją, w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzją dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
W sprawie bezsporne było, że decyzja nr [...] z 11 czerwca 2013 r. stała się ona ostateczna. Organy prawidłowo ustaliły ostatecznie również, że prawidłowy pod względem formalnym (zawierający przesłankę wznowieniową) wniosek o wznowienie postępowania wniesiono w terminie, o którym mowa w art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
Należy tu wskazać, że wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową, która ma na celu ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ostateczną decyzją w sytuacji, gdy zachodzą przesłanki określone w art. 145 § 1 K.p.a. W postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego można wyróżnić fazę wstępną, w której dokonuje się oceny wniosku o wznowienie postępowania pod kątem dopuszczalności wznowienia postępowania (w szczególności, czy wniosek dotyczy ostatecznej decyzji, czy został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu i zawiera podanie przesłanki wznowieniowej).
Po zbadaniu zachowania ww. warunków formalnych obowiązkiem organu jest wszczęcie postępowania wznowieniowego i dokonanie ustalenia, w ramach postępowania rozpoznawczego, czy podana przez wnioskodawcę przesłanka wznowieniowa rzeczywiście zaistniała, a także rozstrzygnięcie o losach decyzji zapadłej w postępowaniu, które zostało wznowione. Postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi zatem podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 K.p.a.).
Następnie postępowanie nadzwyczajne, prowadzone po wydaniu postanowienia o wznowieniu, także dzieli się na dwa etapy. W pierwszej kolejności organ administracji publicznej winien ustalić, czy wada stanowiąca przesłankę wznowienia w istocie miała miejsce. Jeżeli organ stwierdzi brak takiej wady – w sprawie, dotyczącej przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. ustali, że żądający wznowienia podmiot nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu, względnie – że stroną był, ale pominięcie go było przez niego zawinione – zamyka to drogę do dalszego badania sprawy co do jej istoty, obligując organ do wydania decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., tj. do odmowy uchylenia decyzji dotychczasowej. Dopiero stwierdzenie, że przesłanka wznowienia rzeczywiście zaistniała, otwiera drugi etap postępowania wznowionego (por. wyrok WSA w Lublinie z 20 kwietnia 2016 r., sygn. II SA/Lu 940/15, Lex Omega nr 2117249).
Przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. dotyczy nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania. Brak winy strony oznacza sytuację, gdy nie została ona zawiadomiona o wszczęciu postępowania lub nie została dopuszczona do udziału w istotnych czynnościach procesowych albo nie mogła w nich brać udziału z powodów przez nią niezawinionych. Nie jest przy tym wymagane, aby winę w tym zakresie ponosili inni uczestnicy postępowania lub organ administracyjny.
Wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje niezależnie od tego, czy brak udziału strony miał wpływ na treść decyzji. Artykuł 145 § 1 pkt 4 K.p.a. nie wymaga zatem stwierdzenia, że udział strony spowodowałby inne załatwienie sprawy. Wpływ tego braku udziału na wynik sprawy może być oceniony dopiero w postępowaniu wznowieniowym.
Przechodząc dalej do kontroli dokonanej przez organy oceny zaistnienia w sprawie podniesionej przez skarżącą przesłanki wznowienia postępowania należy wskazać, że analizując przesłankę wynikającą z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. organ odwoławczy trafnie przyjął, że krąg stron jest w niniejszej sprawie ustalany w oparciu o art. 28 K.p.a.. Zgodnie z art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istotą interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego – taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje.
O istnieniu interesu prawnego decydują przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści (por. wyrok NSA z 26 listopada 1998 r., sygn. II SA 1390/98). Może on wynikać nie tylko z norm prawa administracyjnego materialnego, lecz również np. z norm prawa cywilnego. Powyższe rozumienie interesu prawnego zostało zasadnie przyjęte przez organy. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego powinno zatem nastąpić w wyniku ustalenia przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego możliwe jest żądanie skutecznej czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby bądź też zaniechania albo ograniczenia czynności organu, które są sprzeczne z potrzebami danej osoby (por. wyrok WSA w Krakowie z 9 stycznia 2014r., sygn. II SA/Kr 1399/13). Cechami interesu prawnego będzie to, że jest on bezpośredni, indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Bezpośredniość interesu prawnego odnosi się do związku pomiędzy sytuacją danego podmiotu, a wspomnianą normą prawa. Interes prawny musi być ponadto uzasadniony okolicznościami i zdarzeniami, które wystąpiły lub nadal trwają (por. wyrok WSA w Warszawie z 29 marca 2006 r., sygn. VI SA/Wa 2401/05). Musi on także rzeczywiście istnieć w momencie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes przewidywany dopiero w przyszłości lub hipotetyczny (por. wyrok NSA z 22 lutego 1984 r., sygn. I SA 1748/83).
Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 1999 r. sygn. akt IV SA 1285/98, CBOSA).
Nie ma jednoznacznych i uniwersalnych zasad co do określenia przymiotu strony i interesu prawnego na tle art. 28 K.p.a., które można zastosować automatycznie w każdej sprawie. W każdej sprawie te kwestie należy rozważyć indywidualnie (por. wyrok NSA z 6 lutego 2013 r., sygn. II GSK 2359/11).
Zgodnie z art. 97 ust. 1 u.g.n. podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Z ust. 2 tego artykułu wynika, że jeżeli określona nieruchomość jest przedmiotem współwłasności lub współużytkowania wieczystego, podziału można dokonać na wniosek wszystkich współwłaścicieli albo współużytkowników wieczystych. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 17 listopada 2017r. sygn. akt I OSK 1002/17 komentując cytowane powyżej przepisy: interes prawny w postępowaniu podziałowym posiadają, co do zasady, wyłącznie właściciel, względnie użytkownik wieczysty nieruchomości podlegającej podziałowi, tj. osoby które dysponują tytułem prawnym do dzielonej nieruchomości. W przypadku postępowania dotyczącego podziału nieruchomości, zgodnie z art. 97 ust. 1 u.g.n. zasadą jest, iż dokonuje się go na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Zatem konsekwencją tego uregulowania jest to, że osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania, ani przeciwdziałać zatwierdzeniu przedłożonego projektu podziału, nie mając w tym interesu prawnego, a co najwyżej interes faktyczny (LEX 2403749). Tym samym nie ulega wątpliwości iż przymiot strony w postępowaniu podziałowym przysługuje jedynie właścicielom, współwłaścicielom, użytkownikom wieczystym (współużytkownikom) nieruchomości, co do której złożono wniosek o dokonanie podziału.
W niniejszej sprawie trafnie stwierdziło SKO, że z materiału dowodowego wynika, że skarżąca S. T. nie legitymowała się jakimkolwiek tytułem do nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...]. Tym samym, nie mogła ona brać udziału w postępowaniu przed organem I instancji dotyczącym podziału tejże nieruchomości, bowiem nie legitymowała się interesem prawnym względem tej nieruchomości.
Sąd stwierdził, że słusznie SKO doszło do przekonania, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie określone w art. 149 § 2 K.p.a. i wydał decyzję o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej, stwierdziwszy brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 K.p.a..
W tym stanie faktycznym i prawnym SKO było zobowiązane utrzymać w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję stwierdził, że organy przeprowadziły w toku postępowania wystarczającą analizę w zakresie istnienia po stronie skarżącej przymiotu "strony".
Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych w skardze należy stwierdzić, że dokumenty, na które powołuje się skarżąca, zarówno te dołączone do skargi, jak i te dołączone do pisma skarżącej z 2 stycznia 2019 r., nie mają wpływu na fakt, iż w postępowaniu podziałowym dotyczącym nieruchomości składającej się z działki nr [...], położonej w obrębie nr [...] jed. ewid. [...], skarżącej nie przysługiwał przymiot strony, a co za tym idzie skarżąca nie mogła skutecznie domagać się uchylenia decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 11 czerwca 2013 r. o podziale działki nr [...] obręb [...] jed. ewid. [...]. W tym zakresie Sąd w całości aprobuje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wydanie przez organ zaskarżonej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i 77 K.p.a), a ocena ta nie nosi cech dowolności. Brak również było podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 80 i art. 81 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. bowiem prawidłowa ocena przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodów dokonana przez organ administracyjny I instancji została słusznie zaakceptowana przez organ odwoławczy.
Zgodnie zaś z art. 107 § 3 K.p.a. w rozstrzygnięciu zawarto podstawowe jego elementy, wskazano także uzasadnienie faktyczne i prawne. Sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, nie dostrzegł również uchybień procesowych uzasadniających wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a..
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło