II SA/Kr 1299/19
WyrokWSA w Krakowie2020-02-04
Skład orzekający: WSA Paweł Darmoń, WSA Magda Froncisz, WSA Tadeusz Kiełkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, wprowadzające zakaz wprowadzania zwierząt domowych do piaskownic i na place zabaw dla dzieci oraz do określonych obiektów użyteczności publicznej, a także nakaz wyprowadzania psów na smyczy i psów ras niebezpiecznych na smyczy i w kagańcu, przekraczają zakres upoważnienia ustawowego zawartego w art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy regulaminu wprowadzające zakazy i nakazy dotyczące zwierząt domowych są zgodne z prawem i nie przekraczają upoważnienia ustawowego. Celem tych przepisów jest ochrona przed zagrożeniem, uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku, co jest zgodne z art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Sąd podkreślił, że ustanowione obowiązki są niezbędne do osiągnięcia celu ustawowego i pozostają w proporcji do nałożonych ciężarów.Stan faktyczny
Prokurator Rejonowy w Olkuszu wniósł skargę na uchwałę Rady Gminy Klucze dotyczącą regulaminu utrzymania czystości i porządku, zaskarżając przepisy dotyczące wyprowadzania psów na smyczy i w kagańcu, zakazu wprowadzania zwierząt do piaskownic, placów zabaw i obiektów użyteczności publicznej. Prokurator zarzucił naruszenie przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz Konstytucji RP, wskazując na przekroczenie upoważnienia ustawowego i naruszenie zasady proporcjonalności. Rada Gminy Klucze wniosła o oddalenie skargi, argumentując zgodność uchwały z prawem i celowość wprowadzonych regulacji.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę Prokuratora Rejonowego w Olkuszu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie : WSA Magda Froncisz WSA Tadeusz Kiełkowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w Olkuszu na uchwałę Nr XXI/133/2016 Rady Gminy Klucze z dnia 10 czerwca 2016 r. w sprawie ustalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Klucze oddala skargę
Rada Gminy Klucze podjęła w dniu 10 czerwca 2016 r. uchwałę Nr XXI/133/2016 w sprawie ustalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Klucze. Uchwałę podjęto na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15 i art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2016 r., poz. 446) oraz art. 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2016 r., poz. 250) w związku z ustawą z dnia 28 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 87). Na mocy uchwały przyjęto Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Klucze w brzmieniu określonym Załącznikiem Nr 1. W § 14 tegoż załącznika wskazano w szczególności, że na terenach użytku publicznego psy mogą być wyprowadzone tylko na smyczy, natomiast psy należące do rasy psów niebezpiecznych mogą być wyprowadzone tylko na smyczy i w kagańcu (ust. 4), a nadto zabroniono wpuszczania psów i kotów, a także innych zwierząt do piaskownic i na plac zabaw dla dzieci (ust. 5 pkt 1) oraz wprowadzania psów oraz innych zwierząt do sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, szpitali obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administrator wprowadził ten zakaz, z wyjątkiem psów przewodników osób niewidomych i psów asystujących osobom niepełnosprawnym (ust. 5 pkt 2)
Pismem z dnia 30 września 2019 r. skargę na powyższą uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł Prokurator Rejonowy w Olkuszu. Skarżący zaskarżył tę uchwałę w części, tj. w zakresie § 14 ust. 4 i ust. 5 pkt 1 i 2 załącznika Nr 1. Skarżący zarzucił zaskarżonej uchwale istotne naruszenie prawa, a to: 1) art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie poprzez: a) ustanowienie § 14 ust. 5 pkt 1 i 2 załącznika do uchwały zakazu wpuszczania psów i kotów, a także innych zwierząt do piaskownic i na plac zabaw dla dzieci oraz wprowadzania psów oraz innych zwierząt do sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, szpitali obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administrator wprowadził ten zakaz, z wyjątkiem psów przewodników osób niewidomych i psów asystujących osobom niepełnosprawnym; b) nieprawidłowe uregulowanie § 14 ust. 4 załącznika do uchwały obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe i nałożenie obowiązku wyprowadzania psów na terenach użytku publicznego tylko na smyczy natomiast psy należące do rasy psów niebezpiecznych tylko na smyczy i kagańcu; 2) art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy ustanowienie zakazu wpuszczania psów i kotów, a także innych zwierząt do piaskownic i na plac zabaw dla dzieci oraz wprowadzania psów oraz innych zwierząt do sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, szpitali obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administrator wprowadził ten zakaz, z wyjątkiem psów przewodników osób niewidomych i psów asystujących osobom niepełnosprawnym jest nieproporcjonalne do celu zamierzonego przez ustanowienie Regulaminu, a nadto stanowi ograniczenie swobód obywatelskich; 3) art. 31 ust. 1 i art. 52 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez ich niezastosowanie i sformułowanie zakazu wprowadzania psów i kotów, a także innych zwierząt domowych, w sytuacji gdy ograniczenie prawa do przebywania w miejscach publicznych, którymi niewątpliwie jest miejsce wydzielone na zabawę dla dzieci, w szczególności place zabaw, piaskownice, oraz sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, szpitali obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administrator wprowadził ten zakaz, jako element wolności człowieka oraz prawa poruszania się wymaga ustawowego upoważnienia; 4) art. 2, 7 i 94 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2019 r poz. 506), art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1454) oraz § 21 i 25 załącznika do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie Zasad Techniki Prawodawczej (Dz. U. z 2002 r. Nr 100, poz. 908, powoływanego) poprzez przekroczenie zakresu upoważnienia ustawowego oraz nieuwzględnienie zasady proporcjonalności (bez zastosowania środków adekwatnych i proporcjonalnych do celu regulacji ), która to zasada powinna być uwzględniana przy wprowadzaniu każdego rodzaju ograniczeń jednostki i nałożenie w przepisie § 14 ust. 4 załącznika do uchwały obowiązku wyprowadzania psów na terenach użytku publicznego tylko na smyczy natomiast psy należące do rasy psów niebezpiecznych tylko na smyczy i kagańcu. Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności § 14 ust. 4 i ust. 5 pkt 1 i 2 załącznika numer 1 do uchwały Nr XXI/133/2016 Rady Gminy w Kluczach dnia 10 czerwca 2016 r.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że przedmiotowa uchwała jest aktem prawa miejscowego; akty prawa miejscowego nie mogą przekraczać upoważnień ustawowych. Granice upoważnienia ustawowego zostały zawarte w art. 4 ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W ocenie Prokuratury, ustanowienie zakazu wpuszczania psów i kotów, a także innych zwierząt do piaskownic i na plac zabaw dla dzieci oraz wprowadzania psów oraz innych zwierząt do sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, szpitali obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administrator wprowadził ten zakaz, z wyjątkiem psów przewodników osób niewidomych i psów asystujących osobom niepełnosprawnym – nie stanowi właściwego środka ochrony przed stwarzanym przez te zwierzęta zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku, a o którym mowa w art. 4 ust. 2 pkt 6 z powodu naruszenia art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminie. Powołując się na orzecznictwo, skarżący wskazał, że przyjęcie przeciwnego założenia prowadziłoby do wniosku o dopuszczalności ustanowienia w regulaminie zakazu wprowadzenia zwierząt domowych do wszelkich miejsc użytku publicznego (terenów do wspólnego użytku), skoro taki zakaz niewątpliwie w najwyższym stopniu zapewniałby eliminację jakichkolwiek zagrożeń i uciążliwości dla ludzi oraz zanieczyszczeń pochodzących od zwierząt. Taki wniosek byłby w sposób oczywisty nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawnym. Dlatego też należy podzielić pogląd, że ustawodawca w art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o czystości i porządku w gminach nie upoważnił rady miejskiej do sformułowania zakazu wprowadzania psów na określone tereny, lecz do ustalenia takiego sposobu postępowania ze zwierzętami domowymi, aby ich pobyt na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku nie był uciążliwy ani nie zagrażał przebywającym tam osobom. Skarżący przytoczył tezę, w myśl której "regulacja Regulaminu nakładająca na właścicieli utrzymujących zwierzęta domowe zakaz wprowadzania zwierząt do sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administracje wprowadziły taki zakaz z wyłączeniem psów przewodników osób niewidomych oraz wprowadzenie ogólnej zasady niewprowadzania zwierząt domowych do piaskownic i na place zabaw dla dzieci, wykracza poza upoważnienie ustawowe, albowiem ustawodawca nie upoważnia rady miasta do sformułowania zakazu wprowadzania psów na określone tereny, lecz do ustalenia sposobu postępowania ze zwierzętami domowymi w taki sposób, by ich pobyt na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku nie był uciążliwy oraz nie zagrażał przebywającym tam osobom". Przepis art. 4 ust. 2 pkt. 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wyraźnie wskazuje, iż celem regulacji gminnych odnoszących się do obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe jest ochrona przed zagrożeniem lub uciążliwościami dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Wprowadzenie zatem zakazu wprowadzania zwierząt do obiektów użyteczności publicznej czy wprowadzania zwierząt na tereny placów gier i zabaw, nie znajduje swej podstawy w powołanym art. 4 ust. 2 pkt 6 w/w ustawy. Podstawę do wydania aktu określającego zasady i tryb korzystania z gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej stanowią, jak przyjmuje art. 40 ust. 2 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym, przepisy tej ustawy. Nie sposób zatem przyjąć, że zakazy takie mogły zostać unormowane w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. W konkluzji skarżący stwierdził, że przyjęcie całkowitego zakazu wprowadzania zwierząt domowych do obiektów wymienionych w zaskarżonych zapisach uchwały oraz na tereny placów zabaw dla dzieci i do piaskownic stanowi naruszenie kompetencji przyznanej w powołanym powyżej przepisie ustawy. Rozumienie zacytowanego przepisu ustawowego powinno być bowiem takie, że na jego podstawie rada może nakładać konkretne obowiązki (nakazy/zakazy) na właścicieli zwierząt domowych, jednak obowiązki te muszą zmierzać do zapewnienia ochrony przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Wprowadzenie w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie gminy zakazu wprowadzania zwierząt na dane tereny jest środkiem nadmiernie ograniczającym swobodę poruszania się i przebywania w określonym miejscu, która przysługuje wszystkim obywatelom, w tym właścicielom zwierząt domowych. Zakaz taki stanowi naruszenie art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez ograniczenie swobód obywatelskich oraz naruszenie art. 31 ust. 1 i art. 52 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, bowiem wprowadzenie takiego zakazu wymaga ustawowego upoważnienia.
W ocenie Prokuratora, zakwestionować również należy § 14 ust. 4 załącznika do uchwały nakładający obowiązek wyprowadzania psów na terenach użytku publicznego tylko na smyczy, natomiast psy należące do rasy psów niebezpiecznych tylko na smyczy i kagańcu. Nałożone na właścicieli utrzymujących zwierzęta domowe obowiązki muszą pozostawać w zgodzie z zasadą proporcjonalności określoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Analizowany przepis uchwały został sformułowany w sposób kategoryczny, niedopuszczający wyjątków, nie uwzględniając specyficznych cech biologicznych, wieku, stanu zdrowia, fizjologii zwierząt, jak również bardziej rygorystycznie niż przewidziano to w ustawach. Brak zróżnicowania obowiązków osób utrzymujących psy w zakresie ochrony przed zagrożeniem dla innych ze względu na cechy osobnicze psów prowadzi do kategorycznego przypisywania odpowiedzialności karnoskarbowej za zachowania obiektywne nie mogące stwarzać jakiegokolwiek zagrożenia dla otoczenia. Takie sformułowanie przepisu wykracza poza delegację ustawową i nie uwzględnia zasady proporcjonalności, która to zasada powinna być uwzględniana przy wprowadzaniu każdego rodzaju ograniczeń jednostki. Generalny i bezwarunkowy nakaz zaopatrzenia wszystkich wyprowadzanych na terenach użytku publicznego psów w smycz, a psy należące do rasy psów niebezpiecznych w smycz i kaganiec, niezależnie od indywidualnych cech zwierzęcia i jego uwarunkowań (w tym choroby, wieku) może w określonych sytuacjach prowadzić do działań niehumanitarnych. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażanym w orzecznictwie zastosowanie takiego ograniczenia w odniesieniu do wskazanych kategorii psów nie spełnia wymogu proporcjonalności ograniczenia wolności i stanowi obciążenie, na które ustawodawca nie zdecydował się redagując przepisy art. 10a ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Spełnienie warunku panowania nad zwierzęciem w stopniu gwarantującym bezpieczeństwo publiczne nie wymaga zawsze np. spacerowania z psem znajdującym się na smyczy lub w kagańcu. Prowadzenie na smyczy i w kagańcu psów niektórych ras także może nie zapewnić bezpieczeństwa. Trudno natomiast wymagać od właściciela używania kagańców wobec psów, które ze względu na swoją wagę i wielkość mogą być z łatwością trzymane na smyczy. Zwykłe środki ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia określa się jako tradycyjne, przyjęte zwyczajowo, naturalne dla danego gatunku zwierzęcia, dodatkowo uzależnione od jego cech osobniczych i ewentualnego potencjalnego zagrożenia. Dlatego też generalny nakaz wyprowadzania psa na smyczy i w kagańcu niezależnie od jego cech i innych uwarunkowań może w określonych sytuacjach prowadzić do niehumanitarnego traktowania zwierząt.
W odpowiedzi na skargę Rada Gminy Klucze wniosła o oddalenie skargi w całości. Uzasadniając to stanowisko organ zwrócił uwagę na istotę aktów prawa miejscowego oraz upoważnień ustawowych do ich wydania, a także na treść art. 4 ust 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zdaniem organu, przepis ten precyzyjnie i enumeratywnie określa obligatoryjną materię, która powinna być uregulowana aktem prawa miejscowego przez każdą gminę. Wśród tych szczegółowo określonych obligatoryjnych kwestii znajduje się wymóg ustawowy określenia obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. A zatem art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy wyraźnie określa nie tylko zakres upoważnienia ustawowego do wydania aktu prawa miejscowego, ale i przede wszystkim cel, jaki ten akt prawa miejscowego w tak określonym zakresie ma zapewniać i realizować. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, Regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące m.in.: określenia obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. A zatem w tej szczególnej i wyraźnej podstawie ustawowej (upoważnieniu do wydawania aktów prawa miejscowego) ustawodawca przewidział wyraźne upoważnienie dla gmin, a zarazem obowiązek prawny uregulowania w gminnych Regulaminach utrzymania czystości i porządku obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe w taki sposób, aby realizacja tych obowiązków zapewniała ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Jednocześnie ustawodawca w tej szczególnej normie kompetencyjnej nie przewidział żadnych wytycznych czy ograniczeń co do ustalenia przedmiotowych obowiązków, pozostawiając je do dookreślenia w uchwałach rad gmin, z uwzględnieniem uwarunkowań i potrzeb o charakterze lokalnym (np. gminy miejskie lub wiejskie, rolnicze, położone w obszarach leśnych czy parkach narodowych lub krajobrazowych itp.) i oczywiście uregulowań zawartych w innych ustawach o charakterze powszechnym związanych czy odnoszących się do tej materii.
W związku z powyższym Rada Gminy Klucze, działając w wykonaniu tak skonstruowanej normy kompetencyjnej, podjęła zaskarżoną uchwałę i prawidłowo określiła w załączniku Nr 1 do tej uchwały obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe, gdyż dokonała tego zgodnie z wyraźnym upoważnieniem ustawowym oraz w sposób mający na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku, a więc zgodnie z ustawowo określonym celem tej szczególnej normy kompetencyjnej. Określając te obowiązki, Rada Gminy Klucze kierowała się hierarchią dóbr prawnych chronionych prawem oraz niezbędnością i celowością ustanowionych obowiązków właśnie ze względu na dobra prawem chronione i zapewnienie należytej ochrony tych dóbr. Dobrami tymi, poddanymi ochronie – co wynika z treści zaskarżonej uchwały – było zapewnienie bezpieczeństwa dla życia i zdrowia dzieci na placach zabaw i ich opiekunów oraz zapewnienie bezpieczeństwa poruszania się i ochrony życia i zdrowia w przestrzeni publicznej wszystkich członków społeczności lokalnej, tak dzieci jak i dorosłych. W hierarchii dóbr prawem chronionych najwyżej usytuowane jest życie i zdrowie ludzi, tak dzieci jak i dorosłych. Potwierdza to chociażby nauka prawa karnego i hierarchia dóbr prawem chronionych w kodeksie karnym oraz jego systematyka, gdzie najsurowsze kary przewidziane są dla przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, a przepisy penalizujące te przestępstwa znajdują się w początkowych rozdziałach kodeksu karnego. Również treść art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy i utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie budzi żadnych wątpliwości co do celu, jaki ma realizować wypełnienie dyspozycji tego przepisu. Celem tym jest, co wynika expressis verbis z odnośnego przepisu, zapewnienie ochrony przed zagrożeniem (dla życia i zdrowia ludzi) lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. A więc podstawowym celem tego przepisu i jego ratio legis jest uregulowanie obowiązków właścicieli zwierząt domowych w akcie prawa miejscowego w taki sposób, aby zapewniało ono ochronę życia i zdrowia ludzi, chroniło ludzi od uciążliwości pochodzących od zwierząt domowych oraz chroniło przestrzeń publiczną od zanieczyszczeń terenów publicznych przeznaczonych do wspólnego użytku wszystkich mieszkańców. Kierując się tymi przesłankami prawnymi oraz wyraźnie określonym celem tego przepisu, Rada Gminy Klucze podjęła uchwałę, w której wprowadziła określone zakazy postępowania właścicieli zwierząt domowych w odniesieniu do placów zabaw i przestrzeni publicznej oraz określone nakazy zachowania właścicieli zwierząt domowych w przestrzeni publicznej.
Kreując zakaz wprowadzania psów i kotów oraz innych zwierząt na place zabaw dla dzieci Rada Gminy Klucze kierowała się zapewnieniem bezpieczeństwa dla życia i zdrowia dzieci i ich opiekunów przebywających na terenie placu zabaw, jak i celem, dla którego taki plac został urządzony ze środków gminnych. Każdy plac zabaw dla dzieci, jak sama nazwa wskazuje, został pomyślany i urządzony oraz ma służyć dzieciom, a nie psom, kotom lub innym zwierzętom domowym jako miejsce ich wybiegu czy wyprowadzania. Plac zabaw ma służyć dzieciom i na terenie placu zabaw jego właściciel lub administrator zobowiązany jest zapewnić bezpieczeństwo korzystania, przebywania i zabawy dzieci i ich opiekunów prawnych. Dotyczy to nie tylko utrzymania urządzeń do zabawy w należytym stanie technicznym, właściwego przycięcia konarów drzew czy krzewów, ogrodzenia od strony ruchliwej ulicy, ale również zapewnienia ochrony przed wolno biegającymi zwierzętami domowymi, których zachowania lub reakcje są niejednokrotnie nieprzewidywalne, w szczególności do biegających i zazwyczaj głośno i żywiołowo zachowujących się dzieci. Zazwyczaj dzieci na placach zabaw są w nieustannym ruchu, biegają, krzyczą, a takie żywiołowe zachowanie dzieci na placach zabaw jest powszechne ze względu na naturę dziecka i miejsce, w którym przebywa. Psy w takich sytuacjach mogą wykazywać różne zachowania, reagować agresją na żywiołowe zachowania dzieci, rzucić się na nie, ugryźć lub dotkliwie pogryźć, wściekle ujadać wzbudzając przerażenie u dzieci itp. Reakcje psów na takie żywiołowe zachowanie dzieci na placu zabaw jest więc nieprzewidywalne i może stwarzać realne zagrożenia dla bezpieczeństwa bawiących się tam dzieci oraz ich życia i zdrowia, co wynika już z samych tylko zasad doświadczenia życiowego. Ponadto psy, koty lub inne zwierzęta domowe, niezależnie od rasy czy wielkości, mogą najzwyczajniej budzić strach u dzieci bawiących się na placu zabaw i korzystających z tego placu zgodnie z jego przeznaczeniem, gdyż wiele dzieci najnormalniej boi się psów biegających wolno, które mogą w każdej chwili "obszczekać" dziecko, podbiec i przewrócić lub polizać bez złych zamiarów, co jest też faktem powszechnie znanym i wynika z zasad doświadczenia życiowego. Psy i koty oraz inne zwierzęta domowe nie kontrolują swoich potrzeb fizjologicznych, a przynajmniej nie w takim stopniu jak ludzie i na placach zabaw czy w szczególności w piaskownicach mogą załatwiać te potrzeby, stwarzając nie tylko dyskomfort u bawiących się dzieci, lecz wręcz zagrożenie dla życia lub zdrowia dzieci bawiących się w tak zabrudzonej piaskownicy, gdyż faktem powszechnie znanym jest to, że odchody zwierzęce stanowią zagrożenie zarażenia się zarazkami lub groźnymi dla życia i zdrowia odzwierzęcymi chorobami zakaźnymi. Trudno sobie w związku z tym wyobrazić sytuację, gdzie w imię swobody poruszania się w sferze publicznej każdy właściciel psa lub kota albo innego zwierzęcia domowego swobodnie będzie wchodził z takim zwierzęciem bez względu na jego gabaryty na plac zabaw i puszczał wolno takie zwierzę miedzy bawiącymi się dziećmi w imię zasady swobody poruszania się w przestrzeni publicznej. Trudno jednocześnie sobie wyobrazić, aby po każdym takim wejściu rodzic czy opiekun prawny pytał właściciela zwierzęcia, czy było ono szczepione i żądał okazania na tą okoliczność dokumentu szczepień, a właściciel zwierzęcia taki dokument każdorazowo nosił ze sobą i okazywał. Bezpieczeństwo i komfort psychiczny dzieci bawiących się na placu zabaw specjalnie dla nich urządzonym znajdują niewątpliwie pierwszeństwo ochrony niż tak opatrznie rozumienia zasada swobody poruszania się w przestrzeni publicznej i swobód obywatelskich. Dla organu niewyobrażalne jest, podobnie jak dla każdego rodzica lub dziadka i babci, aby do dzieci bawiących się na placu zabaw podbiegały psy, szczekały na te dzieci będące w ruchu, lizały po buziach lub przebywały wraz z dziećmi w piaskownicach i załatwiały tam swoje potrzeby fizjologiczne przy bawiących się dzieciach lub nawet pod ich nieobecność do pisaku. Każdy bowiem rodzic, dziadek lub babcia takie zachowania i obecność zwierząt na placach zabaw dla dzieci uważa w powszechnej normie społecznej za absolutnie niedopuszczalne i stwarzające bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia dzieci przez pogryzienie, podrapanie, zagrożenie chorobą zakaźną lub zarazkami albo pasożytami znajdującymi się w odchodach. Oczywiście, można założyć, że każdy praworządny obywatel będzie stale obecny przy swym zwierzęciu i niezwłocznie posprząta odchody, choć sytuacje takie, niestety, nadał należą do rzadkości. Pozostaje jeszcze w takim przypadku sprawa estetyki i poczucia komfortu dzieci i ich opiekunów przebywających na placu zabaw, uciążliwości zapachowych, pozostałości po odchodach itp. Plac zabaw dla dzieci jest specjalnie urządzonym miejscem do zabawy dla dzieci, a nie jako wybieg czy miejsce spacerowe dla psów, kotów i innych zwierząt domowych, zaś obowiązkiem właściciela czy administratora każdego placu zabaw dla dzieci jest zapewnienie bezpieczeństwa dla życia i zdrowia przebywających tam dzieci i ich opiekunów, a nie swobody poruszania się właścicieli zwierząt domowych w szeroko rozumianej przestrzeni publicznej. W takiej sytuacji niewyobrażalne jest uznanie wyższości swobody przemieszczania się i przebywania w przestrzeni publicznej właścicieli psów, kotów i innych zwierząt domowych z tymi zwierzętami nad bezpieczeństwem życia i zdrowia dzieci bawiących się na placach zabaw i w piaskownicach. Takie rozumienie swobód obywatelskich i zasady proporcjonalności w odniesieniu do ustanawianych zakazów czy nakazów określonego postępowania w obrębie miejsca publicznego o specjalnym przeznaczeniu (plac zabaw dla dzieci) jest zupełnie nieuzasadnione w świetle aksjologii dóbr prawnych prawem chronionych i stanowi wypaczenie rozumienia tej skądinąd słusznej zasady demokratycznego państwa prawa.
Zadaniem ustawowym gminy, zgodnie z wyraźną dyspozycją art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, jest takie ustalenie obowiązków właścicieli zwierząt domowych, aby zwierzęta te nie stwarzały zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz czystości w przestrzeni publicznej. Właśnie w ramach realizacji tego celu Rada Gminy Klucze postanowiła o wprowadzeniu zakazu wpuszczania psów i kotów oraz innych zwierząt domowych do piaskownic i na place zabaw dla dzieci – w imię zapewnienia bezpieczeństwa życia i zdrowia bawiących się tam dzieci, z pierwszeństwem ochrony tego dobra prawem chronionego nad prawem właściciela zwierzęcia domowego do swobodnego przemieszczania się w szeroko rozumianej przestrzeni publicznej. Przeciwna argumentacja jest sprzeczna z ratio legis odnośnego przepisu, hierarchią dóbr prawem chronionych oraz aksjologią systemu prawa w odniesieniu do zapewnienia ochrony prawnej praw i wolności obywatelskich. Rada Gminy Klucze nie działała przy tym z przekroczeniem normy kompetencyjnej ustanowionej powołanym przepisem, lecz zgodnie z wyraźną dyspozycją i zakresem przedmiotowym tego przepisu, określając jednoznacznie obowiązki właścicieli zwierząt domowych w odniesieniu do piaskownic i placów zabaw dla dzieci.
Podobną argumentację prawną i faktyczną należy odnieść – zdaniem organu – do wprowadzonego zakazu wprowadzania psów, kotów i innych zwierząt domowych do określonych w § 14 ust. 5 pkt 1 i 2 załącznika do zaskarżonej uchwały obiektów użyteczności publicznej. W ocenie organu te same względy przyświecają zakazom wprowadzania zwierząt domowych do przedmiotowych obiektów użyteczności publicznej co w odniesieniu do piaskownic czy placów zabaw. Są to bowiem obiekty użyteczności publicznej przewidziane do korzystania dla ludzi bez żadnych ograniczeń i gdzie wszyscy członkowie społeczności lokalnej powinni czuć się bezpiecznie i mieć zapewnione bezpieczne korzystanie z oferowanych tam usług, bez ryzyka narażenia się na pogryzienie lub podrapanie przez psa lub kota, nie wspominając o możliwości zabrudzenia tych obiektów przez wprowadzone tam zwierzęta. Istotne są też możliwe zagrożenia sanitarno-epidemiologiczne ze strony wprowadzanych do tych obiektów zwierząt, w szczególności do sklepów spożywczych, aptek, szpitali lokali gastronomicznych. W miejscach tych, które należą do ogólnodostępnej i pomyślanej dla ludzi przestrzeni publicznej, każdy z członków społeczności lokalnej powinien mieć zapewnione bezpieczne i komfortowe warunki korzystania z oferowanych tam usług, bez obawy, że zostanie pogryziony czy podrapany przez zwierzę albo zarażony chorobą odzwierzęcą. Trudno zaś wymagać od każdego właściciela takiego obiektu czy administratora, aby w imię opacznie rozumianej zasady swobody przemieszania się w przestrzeni publicznej wymagał okazania od właściciela wchodzącego ze zwierzęciem dowodu szczepień przed wścieklizną czy innymi chorobami albo odbierał na tą okoliczność stosowne oświadczenie od takiego właściciela zwierzęcia. Obiekty użyteczności publicznej zostały pomyślane i przewidziane dla ludzi, a nie dla zwierząt, zaś przebywanie zwierząt w ich obrębie może stwarzać realne zagrożenie dla bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi, co jest faktem powszechnie znanym. Przy tym zachowanie zwierząt domowych w takich obiektach może być nieprzewidywalne i mogą one ze względu na obecność obcych im osób, sztucznego światła, nieznanych odgłosów, zapachów, ruchu petentów itp. reagować w takich w różny sposób, np. przez ujadanie, skomlenie, agresją, pozostawianiem odchodów itp. Zachowania zwierząt w takich nowych dla nich miejscach są więc nieprzewidywalne w przeciwieństwie do ludzi, dla których te miejsca zostały pomyślane i stworzone. Podobne zagrożenia dla bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi stwarza puszczanie w przestrzeni publicznej zwierząt domowych wolno, co w szczególności dotyczy psów. Pies biegający wolno po ulicy lub chodniku, placu zabaw itp. nawet w bliskiej obecności właściciela może stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi przez pogryzienie. Może też prowadzić do nieuzasadnionego wywoływania uczucia strachu lub paniki wśród ludzi, którzy mają prawo do bezpiecznego poruszania się w przestrzeni publicznej. Wolno biegające zwierzęta domowe po chodnikach lub ulicach nawet w obecności właściciela stwarzają też realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym, przyczyniając się do wypadków drogowych. Niezmierne istotne jest też zagrożenie, jakie zazwyczaj stwarzają wolno biegające psy po chodnikach i ulicach, nawet w niedalekiej czy wręcz bezpośredniej bliskości właściciela takiego zwierzęcia Powszechnie wywołuje to strach i obawę u dzieci, bez względu na gabaryty psa, niejednokrotnie też i u dorosłych. W takich sytuacjach, nawet w obecności właściciela, który zapewnia, że pies jest niegroźny i nie ugryzie, zachowanie zwierzęcia jest nieprzewidywalne i może ono różnie zareagować na reakcję biegnących lub rwących się do biegu dzieci lub wystraszonego albo uciekającego dorosłego i rzucić się za nimi w pościg ujadając i gryząc. Każdy natomiast członek społeczności lokalnej – dziecko bawiące się w piaskownicy czy na placu zabaw albo dziecko wracające ze szkoły czy dorosły idący chodnikiem lub jadący ulicą na rowerze – ma prawo do bezpiecznego poruszania się w przestrzeni publicznej – bez ryzyka narażenia na pogryzienie przez psa lub podrapanie przez kota. Nikt zaś nie czuje się komfortowo widząc wolno biegającego po chodniku psa, szczególnie dużych rozmiarów, idąc czy jadąc na rowerze i nie będąc pewnym reakcji zwierzęcia na idącego obcego człowieka, nawet w niedalekiej czy wręcz bezpośredniej bliskości właściciela takiego zwierzęcia, ponieważ zawsze zachowania zwierząt są nieprzewidywalne. Jeszcze innym typowym zachowaniem psów biegających wolno jest gwałtowna reakcja na obecność wolno biegających kotów, za którymi rzucają się w niekontrolowany pościg. W skrajnych przypadkach może to doprowadzić do dotkliwego pogryzienia i podrapania obu zwierząt, bez wpływu właściciela psa na jego zachowanie. Wszystkie te powszechnie występujące w życiu społecznym przykłady, które można dalej mnożyć, podając wiele przykładów dotkliwego pogryzienia dzieci lub dorosłych przez psa biegającego wolno i bez kagańca, uzasadniają, w ocenie organu, wprowadzenie określonych zakazów i nakazów postępowania właściciel psów, kotów i innych zwierząt domowych w określonych w zaskarżonej uchwale miejscach przestrzeni publicznej. Przedmiotowe zakazy i nakazy mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa życia i zdrowia wszystkich członków społeczności lokalnej, tak zarówno dorosłych jak i dzieci w ich codziennym życiu społecznym na terenie Gminy Klucze. Zostały przy tym ustanowione na podstawie i w graniach określonych art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach i bez przekroczenia ustawowego upoważnienia w tym zakresie oraz zgodnie z jego celem i ratio legis wprowadzenia tego przepisu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest uchwała Nr XXI/133/2016 Rady Gminy Klucze w sprawie ustalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Klucze. Skarga została wniesiona przez Prokuratora Rejonowego w Olkuszu na podstawie art. 8, art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej "p.p.s.a."). Zgodnie z tymi przepisami Prokurator oraz Rzecznik Praw Obywatelskich mogą wziąć udział w każdym toczącym się postępowaniu, a także wnieść skargę, skargę kasacyjną, zażalenie oraz skargę o wznowienie postępowania, jeżeli według ich oceny wymagają tego ochrona praworządności lub praw człowieka i obywatela. W takim przypadku przysługują im prawa strony. Skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka (art. 52 § p.p.s.a.). Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W szczególności nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej uchwały w zaskarżonej części.
Zaskarżona uchwała została podjęta na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (obecnie t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2020 ze zm. dalej: "ustawa"), który stanowi, że "rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej "regulaminem"; regulamin jest aktem prawa miejscowego". Zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy, regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku.
W ocenie Sądu, obowiązek, czyli powinność określonego postępowania, może być wyrażony zarówno poprzez nakazy określonego zachowania, jak i nakazy powstrzymania się od pewnych zachowań, które sprowadzają się do formułowania określonych zakazów. Na płaszczyźnie powszechnie obowiązujących przepisów prawa można znaleźć przykłady rozwiązań prawnych, gdzie skonkretyzowany obowiązek określonego postępowania, uregulowany może być zarówno nakazem, jak i zakazem. Dość wyrazistym przykładem mogą być przepisy ruchu drogowego, gdzie np. obowiązek przejazdu na wprost przez skrzyżowanie, może być wyrażony zarówno znakiem nakazu jazdy na wprost, jak i znakami zakazu skrętu. Tak więc z punktu widzenia zasad logiki i obowiązujących unormowań prawnych, obowiązek określonego postępowania, może być wyrażony zarówno nakazami podjęcia określonych działań, jak i nakazami powstrzymania się od określonych działań, które z innej strony patrząc, są zakazami (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia z dnia 13 września 2019 r., II SA/Kr 721/19, CBOSA).
W wyroku z dnia 17 listopada 2015 r. (II OSK 618/14, CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że: "Przepisem art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ustawodawca upoważnił Radę Miejską do ustalenia sposobu postępowania ze zwierzętami domowymi w taki sposób, by ich pobyt na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku nie był uciążliwy nie tylko pod względem zanieczyszczenia terenów przeznaczonych do wspólnego użytku, ale i by nie zagrażał przebywającym tam osobom. Istotą tej regulacji winno być zatem określenie obowiązków osób utrzymujących zwierzęta w taki sposób, by osiągnąć skutki wyznaczone przez cele określone przez ustawodawcę. Wymieniony przepis ma nieco odmienną konstrukcję od pozostałych punktów upoważniających radę do określenia szczegółowych zasad utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. W pkt 6 nie wymieniono, tak jak w innych punktach wymagań lub czynności, które mają być zamieszczone w regulaminie, ale obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe zakreślono granicami celów wymienionych w przepisie, tj. ochroną przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz ochroną przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Jest zatem co najmniej znacznym uproszczeniem poszukiwanie tylko na gruncie tej ustawy podstaw prawnych do określania obowiązków posiadaczy zwierząt domowych".
Kwestionowane w skardze postanowienia zaskarżonej uchwały statuują powinności sprowadzające się do obowiązku powstrzymania się od wprowadzania psów, kotów i innych zwierząt do piaskownic i na place zabaw dla dzieci oraz wprowadzania psów i innych zwierząt do sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, szpitali, obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administracje wprowadziły ten zakaz (z wyjątkiem psów przewodników osób niewidomych i psów asystujących osobom niepełnosprawnym), a także powinności wyprowadzania na terenach użytku publicznego psów na smyczy, a psów ras niebezpiecznych – na smyczy i w kagańcu. W ocenie Sądu, postanowienia te zostały ukształtowane prawidłowo i nie przekraczają delegacji ustawowej.
W ocenie Sądu, tylko w ten sposób – tj. przez ustanowienie odnośnych powinności – da się osiągnąć cel ustawowy, jakim jest ochrona przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Ustawowy cel, jakim jest ochrona przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku przez zwierzęta, mógł być osiągnięty tylko poprzez uchwalenie zakwestionowanych przepisów uchwały. Z tych przyczyn przepisy te nie naruszają zasady proporcjonalności (zakazu nadmiernej ingerencji). Na placu zabaw i w piaskownicy przebywają też dzieci najmłodsze w wieku kilku czy kilkunastu miesięcy. Dzieci mają styczność z podłożem, jak trawa, czy piasek na całym placu zabaw, które to podłoże powinno być wolne od zanieczyszczeń, w tym pasożytów i odchodów zwierzęcych. "W przypadku psów pojawia się dodatkowa uciążliwość, związana z ich szczekaniem. Żaden kaganiec nie jest w stanie uniemożliwić psu szczekania, czy warczenia, które u wielu szczególnie mniejszych dzieci, jest źródłem silnego lęku. O ile osoba dorosła zdaje sobie sprawę, że pies uwiązany na smyczy i w kagańcu, mimo agresywnego ujadania, nie jest dla niego groźny, o tyle małe dziecko takiej świadomości już nie posiada i w miejscu gdzie powinno się czuć bezpiecznie i spokojnie się bawić, będzie odczuwało lęk. Hałas związany ze szczekaniem jest także uciążliwy dla małych dzieci, które śpią w wózkach. Na placach zabaw niejednokrotnie przebywają rodzice z kilkorgiem dzieci, z których starsze bawi się na placu zabaw, a młodsze śpi w wózku. Szczekanie psów może prowadzić do sytuacji, że z powodu wybudzenia się i płaczu niemowlęcia, rodzic z dziećmi zmuszony będzie do opuszczenia placu zabaw i tak naprawdę to on, a nie właściciel zwierzęcia, zmuszony będzie do opuszczenia miejsca, w którym chce przebywać z dziećmi, i które z zasady stworzone jest z myślą właśnie o dzieciach, a nie o zwierzętach" (powołany wyżej wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 września 2019 r.). Powyższych zagrożeń i istotnych uciążliwości nie da się wyeliminować inaczej niż poprzez ustanowienie zakazu wprowadzania psów, kotów i innych zwierząt na teren placów zabaw i piaskownic dla dzieci. Postanowienia § 14 ust. 5 pkt 1 załącznika do zaskarżonej uchwały należy zatem ocenić jako zgodne z prawem.
Odnośnie § 14 ust. 5 pkt 2 załącznika do zaskarżonej uchwały, który zabrania wprowadzania psów i innych zwierząt do określonych obiektów użyteczności publicznej (wszystkie wyszczególnione tam obiekty w istocie mają taki status – definicję budynku użyteczności publicznej zawiera w szczególności § 3 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz. U. z 2019 r. poz. 1065) – stwierdzić należy, że to również jest jedyne możliwe rozwiązanie prawne, pozwalające osiągnąć ustawowy cel, jakim jest ochrona przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi przez zwierzęta. Jak już wcześniej wskazano, jeśli chodzi o psy, nie ma realnego i zgodnego z prawem sposobu zapewnienia, aby nie szczekały, gdyż żaden kaganiec temu nie zapobiegnie. Natomiast szczekanie w pomieszczeniu zamkniętym jest niezwykle uciążliwe zarówno dla pracowników świadczących tam pracę, jak i osób z zewnątrz. Już samo warczenie psa może wywołać znaczny i uzasadniony dyskomfort u osób, które się tam znajdują oraz lęk u małych dzieci, które np. są z rodzicem załatwiającym urzędową sprawę. Dlatego również ten kwestionowany przepis należy ocenić jako zgodny z prawem. Wprowadzona regulacja jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków, regulacja ta jest niezbędna dla realizacji celu ustawowego, a efekty wprowadzanej regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na właścicieli zwierząt. Wprowadzenie w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie gminy zakazu wprowadzania psów na dany teren generalnie nie ogranicza swobód obywatelskich właścicieli zwierząt co do poruszania się i przebywania w określonym miejscu, a jedynie wymaga od nich, aby w ściśle określonych miejscach przebywali bez zwierząt, co nie jest jakimś szczególnym ograniczeniem ani nie jest trudne do osiągnięcia (por. powołany wyżej wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 września 2019 r.).
W ocenie Sądu, § 14 ust. 4 załącznika Nr 1 do zaskarżonej uchwały również jawi się jako prawidłowy z legalnościowego punktu widzenia. Na tle analogicznych postanowień aktu prawa miejscowego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przekonująco wskazał, że: "Zachowania nawet spokojnych psów nigdy nie są możliwe do przewidzenia, na co niejednokrotnie wskazują doniesienia medialne. Ponadto w miejscach publicznych zarówno dzieci, jak i dorośli czy to jeżdżą na rowerach, rolkach, hulajnogach, czy też biegają. Tego rodzaju zachowanie, niejednokrotnie wyzwala w psach agresję, a bardzo często prowadzi do obszczekiwania, czy biegnięcia za szybko poruszającą się osobą. Takie zachowanie psa jest niewątpliwie co najmniej uciążliwe dla osoby, która jest obszczekiwana lub goniona przez psa. W przypadku małych dzieci, może w nich budzić silny lęk. Ponadto osoba może nie życzyć sobie, aby być obwąchiwaną przez obcego psa, czy aby obwąchiwane było jej dziecko, a zachowanie psa, które z jego perspektywy jest jedynie wyrazem zaciekawienia, dla człowieka może być uciążliwe lub stanowić przypuszczenie potencjalnego niebezpieczeństwa. Tego rodzaju sytuacje są natomiast do uniknięcia tylko wtedy, gdy pies znajduje się na smyczy. Podkreślić przy tym należy, że właściciel psa nie musi prowadzać go na smyczy krótkiej. Na rynku dostępne są smycze regulowane o znacznej długości, które z jednej strony zapewniają psom dużą swobodę ruchu, a nawet możliwość biegania, a z drugiej dają możliwość szybkiego i skutecznego zapanowania nad psem, który z różnych przyczyn staje się groźny lub uciążliwy dla ludzi. Co się tyczy psów zagrażających otoczeniu i należących do ras uznanych za agresywne lub mieszańców tych ras, to obowiązek prowadzenia ich na smyczy i w kagańcu również jest w pełni uzasadniony. Są to psy silne, często naturalnie agresywne i to, że istnieje realna możliwość nagłego wyrwania się takiego psa spod panowania właściciela oraz duże ryzyko groźnego pogryzienia, uzasadniają obowiązek, aby tego rodzaju psy były prowadzane zarówno na smyczy jak i w kagańcu" (wyrok z dnia 21 stycznia 2020 r., II SA/Kr 1471/19, CBOSA). Nakazy, o których mowa, należy zatem ocenić jako będące w stanie doprowadzić do zamierzonych skutków i jako niezbędne dla realizacji celu ustawowego; efekty wprowadzanej regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych na właścicieli psów.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło