II SA/Kr 1372/24
WyrokWSA w Krakowie2025-01-10
Skład orzekający: Joanna Człowiekowska, Mirosław Bator, Anna Kopeć
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z o.o. ponosi odpowiedzialność administracyjną za usunięcie drzew bez zezwolenia, jeśli zleciła te prace firmie zewnętrznej, która działała na podstawie umowy?Ratio decidendi
Spółka z o.o., jako posiadacz nieruchomości, ponosi odpowiedzialność administracyjną za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, nawet jeśli zleciła te prace firmie zewnętrznej. Na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy i obowiązek sprawowania nadzoru nad realizacją zlecenia. Ewentualne roszczenia wobec wykonawcy mogą być dochodzone w postępowaniu cywilnym.Stan faktyczny
Prezydent Miasta Krakowa wymierzył R. Sp. z o.o. karę pieniężną za usunięcie 71 drzew bez wymaganego zezwolenia. Spółka zleciła prace porządkowe, w tym wycinkę drzew, firmie K. B. na podstawie umowy. Spółka twierdziła, że odpowiedzialność powinna spoczywać na wykonawcy, który działał bez jej wiedzy i zgody. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając spółkę za odpowiedzialną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Człowiekowska Sędziowie: WSA Mirosław Bator (spr.) Asesor WSA Anna Kopeć Protokolant: starszy referent sądowy Kamila Maśloch po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi R. Spółka z o.o. Spółka komandytowa z siedzibą w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 30 lipca 2024 r., znak: SKO.OŚ/4170/338/2023 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew oddala skargę.
Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia 14 lipca 2023 r. nr WS-09.6132.2.2022.PD działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 1, art. 89 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, § 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek i opłat za usuniecie drzew i krzewów i art. 104 K.p.a. wymierzył R. Sp.z.o.o. Sp. komandytowa administracyjną karę pieniężną za usunięcie 71 sztuk drzew ozdobnych (28 szt. rodzaju wierzba, 12 szt. rodzaju topola i 31 szt. rodzaju brzoza) bez wymaganego zezwolenia. Wysokość administracyjnej kary pieniężnej organ określił na kwotę 222 342, 30 zł.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 9 listopada 2021 r. wpłynęło pismo Straży Miejskiej Miasta K. w sprawie wycięcia drzew z dz. nr [...] i [...] obr. [...] K. W trakcie postępowania wyjaśniającego ustalono, iż z dz. nr [...] obr. [...] K. usunięto drzewa rodzaju wierzba i topola (których obwód pni na wysokości 5 cm przekraczał 80 cm) oraz drzewa rodzaju brzoza (których obwód pni na wysokości 5 cm przekraczał 50 cm) a na usunięcie tych drzew nie zostało wydane wymagane zezwolenie. Organ ustalił, że okresie czasu od około 25 października 2021 r. do dnia 26 października 2021 r. w K. z dz. nr [...] obr. [...] K. przy ul. J. zostało usuniętych 71 szt. drzew ozdobnych (28 szt. rodzaju wierzba, 12 szt. rodzaju topola i 31 szt. rodzaju brzoza) bez wymaganego zezwolenia. Zgodnie z treścią art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek: 1/ posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; 2/ właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny - jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Wyjątki od tej zasady zostały przewidziane w art. 83f ust. 1 u.o.p. zawierającym zamknięty katalog drzew, których usunięcie nie wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia. W myśl art. 83f ust. 1 pkt. 3 u.o.p. nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a/ 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b/ 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c/ 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. Podczas kontroli w dniu 25 lutego 2022 r. zmierzono na wysokości 5 cm obwody pni wszystkich usuniętych przedmiotowych drzew i wynosiły one od 87 cm do 261 cm -w przypadku wierzb i topól oraz od 53 cm do 178 cm - w przypadku brzóz, wobec czego nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż obwody pni drzew rodzaju wierzba i topola na wysokości 5 cm przekraczały 80 cm a obwody pni drzew rodzaju brzoza na wysokości 5 cm przekraczały 50 cm. Zgodnie z art. 88 ust. 2 u.o.p. kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Jak stanowi natomiast art. 336 kodeksu cywilnego posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). W dziale II księgi wieczystej nr [...] (dz. nr [...] obr. [...] K. ) w rubryce właściciele wpisana jest R. Sp. z o.o. Sp. komandytowa, która jest posiadaczem samoistnym tych działek, uprawnionym do złożenia wniosku o zezwolenie na usunięcie przedmiotowych drzew.
W dniu 19 maja 2021 r. do organu wpłynął wniosek R. Sp. z o.o. Sp. komandytowa o zezwolenie na usunięcie 25 szt. drzew z dz. nr [...] obr. [...] K. , w tym wierzba 10 szt. (o obwodach pni 80-110 cm na wysokości 130 cm), osika 5 szt. (o obwodach pni 80-120 cm) i brzoza 9 szt. (o obwodach pni 80-110 cm) a jako przyczynę ich usunięcia wskazano planowaną realizację inwestycji budowlanej na podstawie decyzji WZiZT. Pismem z dnia 2 czerwca 2021 r. wezwano wnioskodawcę o uzupełnienie braków formalnych wniosku. Z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych wniosku pismem z dnia 27 lipca 2021 r. zawiadomiono stronę o pozostawieniu tego wniosku bez rozpoznania. W dniu 9 listopada 2021 r. do organu wpłynęło pismo Straży Miejskiej Miasta K. informujące o wycięciu drzew z dz. nr [...] i [...]. Jak wynika z przekazanych materiałów w dniu 26 października 2021 r. o godz. 14.14 do Straży Miejskiej Miasta K. wpłynęło telefoniczne zgłoszenie w sprawie wycinki drzew z nieruchomości przy ul. J. . Po przybyciu na miejsce ok. godz. 14.44 funkcjonariusze Straży Miejskiej nie zastali żadnych osób, odnaleźli natomiast 106 szt. pni wyciętych drzew o obwodach pni przekraczających 50 cm (na wysokości 5 cm), część drzew była powalona, część kłód została pocięta na odcinki a jak ustalili w bazie ISDP wycinka była prowadzona na dz. nr [...] oraz [...] obr. [...] K. . Na przekazanej przez Straż Miejską dokumentacji fotograficznej widoczne są pnie usuniętych drzew, leżące na powierzchni terenu całe kłody ściętych drzew oraz pocięte na odcinki kłody i konary usuniętych drzew, złożone w stosach. Na załączonej ortofotomapie strażnik miejski zarysował obszar wycinki drzew, obejmujący prawie całe działki nr [...] obr. [...] K. z wyjątkiem ich płd-zach. części. Zabarwienie powierzchni pni usuniętych drzew (tego samego rodzaju) oraz wiórów leżących obok nich widocznych na zdjęciach wykonanych przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej jest takie same, naturalne jak dla drzew świeżo ściętych, brak jest jakichkolwiek zmian powstających wskutek oddziaływania czynników przyrody nieożywionej: wody, wiatru, promieniowania słonecznego oraz grzybów (w wyniku działania tych czynników drewno ulega zszarzeniu i nabiera swoistej patyny) co dowodzi, że usuwanie wszystkich przedmiotowych drzew na tej nieruchomości odbyło się w tym samym czasie. Z uwagi na ilość i wielkość usuwanych drzew (obwody pni największych drzew na wys. 5 cm przekraczały 200 cm) oraz ilość i wagę pociętych na odcinki kłód, drzewa te musiały być usuwane przez co najmniej kilka osób, posiadających specjalistyczny sprzęt do ścinania, załadunku i wywiezienia drewna. Podczas kontroli w dniu 25 lutego 2022 r. stwierdzono, iż obwody pni 74 szt. drzew przekraczają ustawowe wielkości. Pnie 72 szt. o numerach 3-74 drzew gatunku: wierzba biała, wierzba krucha, topola osika (których obwody pni na wysokości 5 cm przekraczały 80 cm) oraz brzoza brodawkowata (których obwód pni na wysokości 5 cm przekraczały 50 cm) znajdowały się na dz. nr [...] obr. [...] K. Natomiast pnie 2 szt. drzew nr 1-2 znajdowały się na dz. [...] obr. 2. (własność Gmina K.), wobec czego materiały w tej sprawie przekazano do Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego. W trakcie postępowania wyjaśniającego spółka stwierdziła, że prace porządkowe na działce nr [...] wykonywała na zlecenie spółki firma [...] K. B. na podstawie umowy z dnia 7 kwietnia 2021 r.
Zgodnie z § 1 umowy z dnia 7 kwietnia 2021 r. R. Sp. z o.o. Sp. komandytowa, zwana dalej zamawiającym zleciła KK Projekt K. B., zwanym dalej wykonawcą wykonanie prac porządkowych a wykonawca zobowiązał się do wykonania wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do przygotowania terenu działek nr [...] [...] pod plac budowy. Zobowiązanie wykonawcy realizowane będzie m. in. poprzez wycinkę drzew, przygotowanie wniosku i uzyskanie stosownych zgód z ZZM pozwalających na wycięcie drzew, wycinka drzew i jeśli będzie taka decyzja zasadzenie zamienne drzew we wskazanym miejscu, usunięcie i oczyszczenie wyciętych drzew, wykopanie korzeni z całego terenu i ich utylizacja, wyrównanie terenu koparką.
Skoro strona nie zażądała okazania zezwolenia na usunięcie drzew, nie nadzorowała w terenie zleconych prac, nie dokonała odbioru wykonanych prac i jeszcze zapłaciła 3 faktury za wykonane prace to co najmniej nie dochowała należytej staranności w zakresie nadzoru nad zleconymi pracami, wobec czego ponosi pełną odpowiedzialność za skutki działań wykonawcy tych prac. Na podstawie umowy z dnia 7 kwietnia 2021 r. K. B. nie stała się posiadaczem nieruchomości, była natomiast pełnomocnikiem działającym w imieniu i na rzecz spółki, wobec czego wszelkie konsekwencje jej działań ponosi strona. Zebrany materiał dowodowy jest obszerny, wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia i dowodzi, iż doszło do bezprawnego usunięcia przedmiotowych drzew przez K. B.. Także strona złożyła kilkakrotne pisemne wyjaśnienia w tej sprawie, zebrane materiały dowodzą, iż przedstawiciele Spółki dopuścili się co najmniej braku należytej staranności w zakresie nadzoru nad zleconymi pracami a nie jest rolą organu wyjaśnienie przyczyn takiego postępowania pracowników spółki. Organ podkreślił, że podczas oględzin w dniu 12 kwietnia 2022 r. stwierdzono, iż drewno pni usuniętych drzew na całym przekroju jest zdrowe (z wyjątkiem drzew nr [...]), brak jest wypróchnień, oznak zniszczenia, złamania czy wywrócenia drzew, wobec czego brak jest jakichkolwiek dowodów na zaistnienie okoliczności wymienionych w art. 86 u.o.p. wyłączających z obowiązku naliczenia opłaty za usunięcie drzewa (więc w myśl art. 89 ust. 1 u.o.p. karę ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa). Jak stanowi natomiast art. 89 ust. 6 u.o.p. w przypadku usunięcia drzewa lub krzewu obumarłego albo nierokującego szansy na przeżycie, złomu lub wywrotu, wysokość administracyjnej kary pieniężnej obniża się o 50%. Drzewo nr [...] było obumarłe a na drzewie nr [...] stwierdzono ślady żerowania trociniarki. Z uwagi na powyższe w przypadku drzew nr [...] wysokość kary obniżono o 50%. Obumieranie drzewa jest procesem długotrwałym i powolnym (a nie szybkim i gwałtownym), wobec czego brak jest podstaw do stwierdzenia, iż doszło do usunięcia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności. U.o.p. nie definiuje pojęcia stanu wyższej konieczności. W orzecznictwie podkreśla się natomiast, że przepis art. 89 ust. 7 u.o.p. stanowi regulację szczególną, której zastosowanie musi być uzasadnione wyjątkowymi okolicznościami, stan wyższej konieczności musi być bowiem stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa" (np. życie lub zdrowie ludzkie), że nie można oczekiwać na przybycie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu, a działania z powołaniem się na siłę wyższą muszą być prowadzone z niezwykłą ostrożnością i tylko w sytuacjach, w których nie ma wątpliwości, że taki stan występuje (tak np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 181/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 11 października 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 916/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 29 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1264/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 747/17).
Od powyższej decyzji odwołanie wniosła R. Spółka z.o.o.
Spółka komandytowa zarzucając naruszenie:
1/ art. 88 ust. 2 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody poprzez przyjęcie, że stroną odpowiedzialną za wycięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, na którą nakładana jest kara administracyjna, jest właściciel nieruchomości - R. sp. z o.o. Spółka Komandytowa podczas, gdy bezsporne jest, że wycięcia drzew bez wymaganego zezwolenia dokonała K. B. będąca osobą uprawioną do uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew, która dokonała samowolnie wycinki drzew bez wymaganego zezwolenia oraz bez wiedzy i zgody odwołującej się Spółki, a zatem K. B. jest legitymowana do wymierzenia jej kary administracyjnej za wycięcie drzew bez zezwolenia zgodnie z art. 88 ust. 2 w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody,
2/ art. 28 K.p.a. w zw. z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez nieprawidłowe ustalenie stron postępowania polegające na pominięciu jako strony K. B., która miała faktyczne władztwo nad działką należącą do R. sp. z o.o. Sp. komandytowa na podstawie umowy zlecenia i została upoważniona do wystąpienia z wnioskiem o wydanie zgody na wycięcie drzew a także była zobowiązana do usunięcia drzew zgodnie z prawem i nie posiadała zgody właściciela na wycięcie drzew bez zezwolenia,
3/ art. 7 K.p.a. w związku art. 77 K.p.a. poprzez zaniechanie zebrania i rozważania całego materiału dowodowego w tym w szczególności kwestii odpowiedzialności K. B., która faktycznie dokonała wycięcia drzew, analizy umowy z 1 kwietnia 2021 r., bezpodstawne przyjęcie, że spółka nie dochowała należytej staranności, podczas gdy spółka zwarła umowę z podmiotem profesjonalnie zajmującym się obsługą procesu inwestycyjnego w tym wszystkimi kwestiami zawiązanymi także z procedurą wycinania drzew, pominięcie dowodu z przesłuchania świadków: T. W., W. M. oraz D. F..
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia 30 lipca 2024 r. nr SKO.OŚ/4170/338/2023 utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w trakcie postępowania wyjaśniającego na wezwanie do wyjaśnienia kto i kiedy podjął decyzję o wycięciu drzew z tych działek spółka wyjaśniła, iż prace porządkowe na dz. nr [...] obr. [...] K. wykonywała na zlecenie Spółki firma [...] K. B. na podstawie umowy z dnia 7 kwietnia 2021 r. Zgodnie z zawartą umową firma [...] K. B. zobowiązała się wykonać prace porządkowe zgodnie z obowiązującym prawem, w tym uzyskać wszelkie wymagane zgody, pozwolenia. Zleceniobiorca zapewniał, iż wszystkie czynności jako firma profesjonalnie świadcząca takie usługi wykona zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zleceniodawca nie zlecał, ani nie wyraził zgody na prowadzenie jakichkolwiek prac lub działań wbrew przepisom prawa. Z otrzymanych informacji uzyskanych od firmy wynika, że dokonała uporządkowania terenu zgodnie z prawem. W załączeniu prokurent strony przekazał kopię pisma z dnia 6 marca 2022 r., w którym K. B. wyjaśniła, iż wykonanie zlecenia wycinki drzew i krzewów odbyło się zgodnie z przepisami u.o.p. W dniu 11 maja 2021 r. złożyła wniosek o zgodę na wycinkę drzew. Ze względu na pismo wzywające do uzupełnienia braków dokonała pomiaru oraz dokumentację fotograficzną. Do drzew, które znajdowały się na działce nie wymagane było pozwolenie, nie przekraczały obwodów, które wymagały zgłoszenia. Pomimo tego w dniu 6 sierpnia złożyła pismo w tej sprawie zawierające informacje o ilości drzew, ich rodzajach oraz obwodach. Brak odpowiedzi z urzędu potraktowała jako milczącą zgodę w przypadku braku sprzeciwu. Dokumentacja fotograficzna wraz z inwentaryzacją była załączona do pisma z dnia 6 sierpnia niemniej została zarchiwizowana i może zostać w każdej chwili udostępniona. W zawiadomieniu o wszczęciu postępowania oraz terminie oględzin wezwano stronę do okazania pni i kłód usuniętych drzew. Podczas oględzin w dniu 12 kwietnia 2022 r. na dz. nr [...] obr[...] K. odnaleziono jedynie 37 pni drzew rodzaju wierzba i topola (których obwody pni na wysokości 5 cm wynosiły od 85 cm do 285 cm) oraz rodzaju brzoza (których obwody pni na wysokości 5 cm od 74 cm do 166 cm). Na części tej nieruchomości były prowadzone prace ziemne, w stercie ziemnej były pozostałości po wykarczowaniu pni innych drzew, lecz z uwagi na ich zniszczenie nie było możliwości zmierzenia obwodów tych pni na wys. 5 cm. Na podstawie analizy map ISDP oraz wykonanych pomiarów stwierdzono, iż pień drzewa nr [...] znajdował się na sąsiedniej dz. nr [...] obr. [...] K. więc strona nie była posiadaczem uprawnionym do złożenia wniosku o zezwolenie na usunięcie tego drzewa i nie może ponosić odpowiedzialności za jego usunięcie bez wymaganego zezwolenia. Skoro strona pomimo zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz o oględzinach nie zabezpieczyła pni usuniętych drzew, nie zabroniła K. B. wykonywania jakichkolwiek prac na tym terenie (choć zgodnie z umową upłynął termin realizacji tych prac) i dopuściła do zniszczenia przez nią (w dniu oględzin lub dzień wcześniej) znacznej części pni usuniętych drzew to pracownicy Spółki co najmniej nie dochowali należytej staranności, skutkującej zniszczeniem części dowodów w tej sprawie.
Skoro spółka nie zażądała okazania zezwolenia na usunięcie drzew, nie nadzorowała w terenie zleconych jej prac, nie dokonała odbioru wykonanych prac i jeszcze zapłaciła 3 faktury za wykonane prace (choć K. B. wykonała te prace niezgodnie z umową i przepisami prawa) to co najmniej nie dochowała należytej staranności w zakresie nadzoru nad zleconymi pracami, wobec czego ponosi pełną odpowiedzialność za skutki działań wykonawcy tych prac. Jak ocenił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 1435/22 w podobnej sprawie "co do zasady, posiadacz nieruchomości ponosi odpowiedzialność za działanie swojego kontrahenta także w wymiarze ewentualnych kar administracyjnych jakie zobligowany jest nałożyć organ administracji stwierdzając popełnienie deliktu, przy nienależytym wykonaniem zobowiązania. W ocenie sądu tylko ustalenie, że posiadacz nieruchomości w relacji z innym podmiotem dokonującym na jego zlecenie czynności objętych dyspozycją art. 88 ustawy zachował należytą staranność, zwalania go od odpowiedzialności deliktowej o której mowa w art. 88 ust. 2 ustawy. Należy mieć przy tym na uwadze takie aspekty jak profesjonalizm w działaniu zleceniodawcy (posiadacza nieruchomości) oraz jakość działań podjętych przez niego a mających na celu wykluczenie możliwości popełnienia omyłki przez zleceniobiorcę, co do ilości i lokalizacji drzew podlegających wycince." W judykaturze jednolicie przyjmuje się, iż "karę pieniężną za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia, o jakiej mowa w art. 88 ust. l pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, można wymierzyć jedynie tym podmiotom, które są uprawnione do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu danej nieruchomości (art. 83 ust. l tej ustawy). Jedynie bowiem podmiot mający interes prawny w sprawie usunięcia drzew lub krzewów może być adresatem decyzji nakładającej karę pieniężną za naruszenie wymagań ochrony środowiska w tym zakresie" (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt I l OSK 2320/10). W orzecznictwie administracyjnym przyjmuje się także, iż to "Na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac wycinkowych" (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 40/17). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 21 sierpnia 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 757/18 ocenił natomiast iż "W tej sytuacji okolicznością wyłączającą jego odpowiedzialność nie może '"* być usunięcie drzew przez zleceniobiorcę niezgodnie z umową cywilnoprawną. Słusznie Kolegium wskazuje, że ta okoliczność może być podstawą roszczeń Spółki wobec wykonawcy prac. Na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac wycinkowych, może on też tak skonstruować warunki umowy, aby zminimalizować ryzyko zagrożeń".
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła R. Spółka z.o.o. Spółka komandytowa zarzucając naruszenie:
1/ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. ponieważ organy nie ustaliły istotnych do załatwienia
sprawy okoliczności faktycznych i prawnych, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest niekompletny a przeprowadzona ocena wybiorcza i granicząca z dowolnością, ustaleń dokonano z pominięciem dowodów z przesłuchania zgłoszonych świadków;
2/ art. 24 § 1 pkt 1 K.p.a. i art. 26 K.p.a. przez wydanie decyzji przez Prezydenta Miasta
w sytuacji, kiedy do bezprawnej administracyjnie wycinki doszło na kilku działkach, w tym działce należącej do Gminy Miasta K. a organ zamiast wyłączyć się od rozpoznania sprawy dokonał bezzasadnego podzielenia sprawy i przekazania jej części do Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego Oddział K., co doprowadziło do wydania sprzecznych merytorycznie decyzji;
3/ art. 8 § 1 i 2 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji sprzecznej z utrwaloną praktyką oraz sprzecznej z innymi decyzjami dotyczącymi tego samego zdarzenia mianowicie - sytuacji, kiedy w sprawie o sygnaturze [...] ostateczną decyzją Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego Oddział K. odpowiedzialnością za bezprawną wycinkę została obciążona osoba fizyczna;
4/ art. 88 ust. 2 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody przez zastosowanie, w sytuacji, kiedy osoba trzecia działa wbrew wyraźnemu brzmieniu umowy oraz celowo wprowadza w błąd zleceniodawcę;
5/ art. 7a K.p.a. rozstrzygniecie wątpliwości interpretacyjnych na niekorzyść strony, nierozpoznanie merytorycznych zarzutów odwołania i utrzymanie w mocy decyzji pierwszej instancji pomimo, że naruszała ona art. art. 28 K.p.a. w zw. z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, art. 7 K.p.a. w zw. art. 77 K.p.a., art. 88 ust. 2 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody.
W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty w konkluzji wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej jako P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.). Z kolei z art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
W tak zakreślonych granicach przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 30 lipca 2024 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 14 lipca 2023 r. wymierzająca R. Sp.z.o.o. Sp. komandytowa administracyjną karę pieniężną za usunięcie 71 sztuk drzew ozdobnych (28 szt. rodzaju wierzba, 12 szt. rodzaju topola i 31 szt. rodzaju brzoza) bez wymaganego zezwolenia. Wysokość administracyjnej kary pieniężnej organ określił na kwotę [...]zł.
Materialnoprawną podstawą wydanych w sprawie decyzji są przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1336 ze zm.), dalej jako u.o.p. Zgodnie z art. 83 ust. 1 u.o.p. usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek: 1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; 2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1360, 2337 i 2339 oraz z 2023 r. poz. 326), zwanej dalej "Kodeksem cywilnym" - jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Od powyższej zasady art. 83f ust. 1 u.o.p. przewiduje wyjątki od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów.
W myśl art. 88 ust. 1 u.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za:
1) usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia;
2) usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości;
3) zniszczenie drzewa lub krzewu;
4) uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa;
5) usunięcie drzewa pomimo sprzeciwu organu, o którym mowa w art. 83f ust. 8, i bez zezwolenia, o którym mowa w art. 83f ust. 16;
6) usunięcie drzewa bez dokonania zgłoszenia, o którym mowa w art. 83f ust. 4, lub przed upływem terminu, o którym mowa w art. 83f ust. 8.
Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (ust. 2)
Na gruncie niniejszej sprawy bezsporne jest, że z dz. nr [...] obr. [...] Krowodrza usunięto drzewa rodzaju wierzba i topola (których obwód pni na wysokości 5 cm przekraczał 80 cm) oraz drzewa rodzaju brzoza (których obwód pni na wysokości 5 cm przekraczał 50 cm) a na usunięcie tych drzew nie zostało wydane wymagane zezwolenie. W dziale II księgi wieczystej nr [...] (dz. nr [...] obr. [...] K. ) w rubryce właściciele wpisana jest R. Sp. z o.o. Sp. komandytowa, która jest posiadaczem samoistnym tych działek, uprawnionym do złożenia wniosku o zezwolenie na usunięcie przedmiotowych drzew. Wprawdzie w dniu 19 maja 2021 r. do organu wpłynął wniosek R. Sp. z o.o. Sp. komandytowa (podpisany przez pełnomocnika K. B.) o zezwolenie na usunięcie 25 szt. drzew z dz. nr [...] obr. [...] K. w tym wierzba 10 szt. (o obwodach pni 80-110 cm na wysokości 130 cm), osika 5 szt. (o obwodach pni 80-120 cm) i brzoza 9 szt. (o obwodach pni 80-110 cm) a jako przyczynę ich usunięcia wskazano planowaną realizację inwestycji budowlanej na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Pismem z dnia 2 czerwca 2021 r. wezwano wnioskodawcę o uzupełnienie braków formalnych wniosku. Z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych wniosku pismem z dnia 27 lipca 2021 r. zawiadomiono stronę o pozostawieniu tego wniosku bez rozpoznania. Zatem z powyższego bezsprzecznie wynika, że do wydania decyzji o zezwoleniu na wycięcie drzew nie doszło. Powyższe okoliczności, w tym sama konieczność wymierzenia kary za usunięcie drzew bez zezwolenia czy jej wysokość, są niekwestionowane przez skarżącą spółkę. Natomiast w niniejszej sprawie spór sprowadza się do ustalenia, na który podmiot należy tę karę nałożyć. Zdaniem orzekających w sprawie organów – na skarżącą spółkę, natomiast zdaniem skarżącej – na osobę fizyczną, której spółka zleciła wycięcie drzew zgodnie z przepisami ustawy o ochronie przyrody. W ocenie skarżącej bowiem, wywodzony z art. 88 ust. 2 u.o.p. przymiot posiadacza nieruchomości sprowadza się do podmiotu, który faktycznie nią włada, tj. w tym przypadku do faktycznego wykonawcy, osoby która dokonała wycinki drzew.
Ze stanowiskiem skarżącej spółki nie sposób się zgodzić. Skład orzekający w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl którego nie można wykładać art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. w ten sposób, że podmiotem odpowiedzialnym administracyjnie jest zawsze podmiot dokonujący fizycznego wycięcia drzew. Taka wykładnia prowadziłaby bowiem do konstatacji, że osobą odpowiedzialną jest zawsze osoba fizyczna dokonująca tej czynności. Tymczasem osobą odpowiedzialną w przypadku zlecenia wykonania takiej czynności jest podmiot zlecający. Jednakże badanie prawidłowości wykonania umowy nie mieści się w granicach postępowania administracyjnego, gdyż należy do kognicji sądu cywilnego (zob. wyrok NSA z dnia 25 września 2024 r. sygn. III OSK 2631/22). Ewentualne roszczenia regresowe oraz skutki podnoszonego przez skarżącą spółkę przekroczenia granic zlecenia, mogą być oceniane w ramach postępowania cywilnego, toczącego się przed sądem powszechnym, jednak okoliczności te pozostają bez wpływu na wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za wycinkę drzew bez zezwolenia na gruncie postępowania administracyjnego. To na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac wycinkowych, ale jednocześnie posiadacz nieruchomości powinien sprawować nadzór nad wykonywaniem zlecenia, w sposób minimalizujący ryzyko zagrożenia dla dóbr chronionych(zob. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2024 r. sygn. III OSK 2202/22). Z akt administracyjnych jednoznacznie wynika, że R. Sp. z o.o. Sp. komandytowa zawarła z [...] K. B. umowę. Zgodnie z § 1 umowy z dnia 7 kwietnia 2021 r. R. Sp. z o.o. Sp. komandytowa, zwana dalej zamawiającym zleciła [...] K. B., zwanym dalej wykonawcą wykonanie prac porządkowych a wykonawca zobowiązał się do wykonania wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do przygotowania terenu działek nr [...] pod plac budowy. Zobowiązanie wykonawcy realizowane będzie m. in. poprzez wycinkę drzew, przygotowanie wniosku i uzyskanie stosownych zgód z ZZM pozwalających na wycięcie drzew, wycinka drzew i jeśli będzie taka decyzja zasadzenie zamienne drzew we wskazanym miejscu, usunięcie i oczyszczenie wyciętych drzew, wykopanie korzeni z całego terenu i ich utylizacja, wyrównanie terenu koparką. Niezależnie od kwestii, czy wycinka bez zezwolenia była przez stronę skarżącą akceptowana wskazać należy, że całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie nie może prowadzić do konkluzji, że zaistniały przesłanki zwalniające stronę skarżącą, jako posiadacza nieruchomości z odpowiedzialności za usunięcie przedmiotowych drzew.
Postępowanie w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia jest postępowaniem, którego celem jest ukaranie sprawcy nielegalnego czynu za popełnienie deliktu administracyjnego. Tym samym kara nakładana w tym postępowaniu jest karą nakładaną w związku z naruszeniem interesu publicznego, a nie w związku z naruszeniem interesu indywidualnego właściciela. Wykładnia celowościowa przepisów dotyczących kar administracyjnych za wycinkę drzew nakazuje z dużą ostrożnością podchodzić do okoliczności wyłączających odpowiedzialność podmiotu uprawnionego do uzyskania zezwolenia w związku z posłużeniem się podmiotami trzecimi np. wykonawcami robót. Dla przyjęcia odpowiedzialności posiadacza czy właściciela urządzeń za zniszczenie czy wycięcie drzew i krzewów przez osobę trzecią wystarczy, że ww. wiedzieli o tym i na to się godzili (nie wnieśli sprzeciwu). Przy czym nie musi to być wyraźne przyzwolenie na usunięcie/zniszczenie drzew i krzewów, czy wręcz nakazanie ich wycinki, a wystarczy, że posiadacz przewidywał taką możliwość i na nią się godził. Jedynie wykazanie, że zniszczenie drzew odbyło się poza jakąkolwiek kontrolą i wiedzą właściciela nieruchomości lub urządzeń, może być rozważane jako okoliczność prawnokształtująca. Dodatkowo wskazać należy, że na pogląd, zgodnie z którym "w pierwszej kolejności organ administracji powinien dokonać ustaleń, czy podmiot, który usunął drzewa lub krzewy, mógłby uzyskać zezwolenie na ich usunięcie, a zatem czy jest posiadaczem nieruchomości, na której one rosły. Tylko bowiem taki podmiot może ponosić odpowiedzialność za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia. Skoro bowiem nikt inny nie mógłby uzyskać zezwolenia, to oczywiście również nikt inny nie może ponosić odpowiedzialności za ich usunięcie bez zezwolenia" (zob. K. Gruszecki [w:] Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, wyd. VI, Warszawa 2024, LEX, art. 88). Biorąc pod uwagę powyższe przypomnieć należy, że to skarżąca spółka wystąpiła z wnioskiem o zezwolenie na usunięcie przedmiotowych drzew w dniu 19 maja 2021 r., mimo, że wniosek ten podpisany został przez K. B., ale podkreślenia wymaga, że działała ona jako pełnomocnik spółki. Oczywiście ustawodawca przewidział przypadek, gdy posiadacz nieruchomości może uwolnić się od odpowiedzialności za usunięcie drzew, jeśli zostanie wykazane, że inny podmiot działał bez jego zgody. "Podstawową okolicznością, jaką będzie musiał ustalić organ administracji przed wymierzeniem kary pieniężnej [...] będzie brak wyrażenia na to zgody przez posiadacza nieruchomości. Sytuacja będzie dość prosta, jeżeli sprawcy usunięcia z posiadaczem nie łączy żaden stosunek prawny. Dużo trudniej będzie przedstawiała się sytuacja wówczas, gdy posiadacza nieruchomości ze sprawcą deliktu administracyjnego łączy jakaś umowa – tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie. W takim przypadku organ prowadzący postępowanie w przedmiocie wymierzenia kary będzie bowiem musiał przeanalizować jej postanowienia i dokonać oceny, czy do usunięcia drzew doszło w ramach łączącej strony umowy, czy też z jej naruszeniem, uprawniającym do przyjęcia, że do usunięcia drzewa lub krzewu doszło bez zgody posiadacza nieruchomości" (zob. K. Gruszecki, op. cit.). Zauważyć należy, że żaden z przepisów ustawy o ochronie przyrody nie daje podstaw do przyjęcia, że niezbędnym warunkiem nałożenia na właściciela lub posiadacza nieruchomości administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia jest wykazanie, że właściciel nie wiedział o usunięciu drzew, ewentualnie zlecił ich wycinkę lub wyraził na to zgodę i działanie takie akceptował. W niniejszej sprawie treść łączącej strony umowy jest jednoznaczna. Oczywiście umowa nie zwalnia z odpowiedzialności podmioty, które ustawodawca obarczył tą odpowiedzialnością, a co ma miejsce w niniejszej sprawie. Jednakże kwestia ewentualnych roszczeń (rozliczeń) pomiędzy skarżącą a wykonawcą może być przedmiotem postępowania cywilnego przed właściwym sądem powszechnym. Na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac, może on też tak skonstruować warunki umowy, aby zminimalizować ryzyko zagrożeń dla dóbr chronionych (por. wyrok NSA z 22.11.2017 r. II OSK 40/17) - w niniejszej sprawie drzew, których wycinka wymagała zezwolenia i tych, które spółka zamierzała zachować dla potrzeb inwestycji. Podkreślić należy, że zleceniobiorca nie działa na własną rzecz i w swoim imieniu, lecz na rzecz i wymieniu zleceniobiorcy. Nie można więc wykładać art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy w ten sposób, że podmiotem odpowiedzialnym administracyjnie jest podmiot dokonujący fizycznego usunięcia drzewa. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie istnieje związek przyczynowy między działaniami i zaniechaniami spółki a usunięciem bez zezwolenia drzew.
Skarżąca spółka nie kwestionuje prawidłowości sposobu wyliczenia kwot administracyjnych kar pieniężnych za usunięcie drzew. Sąd również nie dopatrzył się nieprawidłowości w tym zakresie i podziela argumentację oraz przedstawiony w uzasadnieniu decyzji sposób obliczenia kar za usunięcie poszczególnych drzew. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji są wszystkie elementy konstrukcyjne, wymagane przez art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Organ odwoławczy nie naruszył też zasad procesowych statuowanych w art. 6, art. 9 i art. 11 K.p.a. Opis stanu faktycznego został dokonany w sposób należyty, a subsumpcja przepisów prawa materialnego nie budzi zastrzeżeń, przedstawiono logiczny i spójny wywód, który doprowadził Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie do wydania rozstrzygnięcia.
Odnosząc się z kolei do zarzutu bezzasadnego podzielenia sprawy i przekazania jej części do Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego Oddział K. stwierdzić należy, że nie może być to przedmiotem oceny w niniejszej sprawie. Kwestia wycięcia drzew na działce do Gminy Miejskiej K. nie jest tożsama przedmiotowo i podmiotowo ze sprawą rozpoznawaną. Niewątpliwie strona skarżąca nie zlecała K. B. wycinki drzew z działki gminnej, nie wynika to z ustaleń organu, ani nie powołuje się na to strona skarżąca. Są to zatem dwie różne sprawy administracyjne, i nie powinny być objęte jednym postępowaniem.
Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło