II SA/Kr 1736/14

WyrokWSA w Krakowie2015-08-11

Skład orzekający: Beata Łomnicka, Paweł Darmoń, Mirosław Bator

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie zatwierdzające ugodę zawartą w postępowaniu administracyjnym może zostać uznane za wydane z rażącym naruszeniem prawa, jeśli nie zostało podpisane przez wszystkie strony postępowania, a jego wykonanie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ugoda zawarta w postępowaniu administracyjnym, nawet jeśli nie została podpisana przez wszystkie strony, może być ważna, jeśli małżonek współwłaściciela nieruchomości, który nie podpisał ugody, mógł skutecznie zawrzeć taką umowę zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Ponadto, fakt, że wykonanie ugody nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, nie stanowi samo w sobie rażącego naruszenia prawa, jeśli ugoda była zgodna z żądaniami strony i zmierzała do rozwiązania sporu. Rażące naruszenie prawa wymaga oczywistości, charakteru naruszonego przepisu oraz racji ekonomicznych lub gospodarczych, które nie mogą być domniemane.
Stan faktyczny
Skarżący E.K. wniósł o stwierdzenie nieważności postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w N., które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta N. zatwierdzające ugodę z 11.07.2005 r. w sprawie uregulowania stosunków wodnych. Skarżący zarzucił, że ugoda została zawarta z naruszeniem prawa, gdyż nie podpisały jej wszystkie strony postępowania (brak podpisu J.D.), naruszała interes społeczny i słuszny interes stron, a postanowienie zatwierdzające ugodę zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. SKO odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że nie zachodzą przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Łomnicka (spr.) Sędziowie : WSA Paweł Darmoń WSA Mirosław Bator Protokolant : sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lipca 2015 r. sprawy ze skargi E.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia 6 listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postanowienia skargę oddala Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. postanowieniem z dnia 6 listopada 2014 r. nr [...] na podstawie: - art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 i art. 127 § 3 i art. 114 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013r., poz. 267 ze zm. zwany dalej k.p.a.); po ponownym rozpatrzeniu sprawy zakończonej postanowieniem Kolegium z dnia 24.07.2014 r., znak: [...] orzekającym o odmowie stwierdzenia nieważności postanowienia Prezydenta Miasta N. z dnia 18.07.2005 r., znak: [...] zatwierdzającego ugodę zawartą w dniu 11.07.2005 r. pomiędzy skarżącym – E.K. , a E.D. , w sprawie uregulowania stosunków wodnych na gruncie, stanowiącą załącznik do niniejszego postanowienia utrzymało w mocy ww. postanowienie Kolegium. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym: Pismem z dnia 03.03.2014 r. skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności postanowienia Prezydenta Miasta N. z dnia 18.07.2005r., znak: [...] zatwierdzającego ugodę zawartą w dniu 11.07.2005r. pomiędzy skarżącym a E.D. , w sprawie uregulowania stosunków wodnych na gruncie, stanowiącą załącznik do niniejszego postanowienia. Postanowieniem z dnia 24.07.2014 r., znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. odmówiło stwierdzenia nieważności ww. postanowienia Prezydenta Miasta N. z dnia 18.07.2005r., znak: [...] , gdyż ustaliło, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki określone w art. 156 § 1 k.p.a., warunkujące możliwość stwierdzenia nieważności wskazanego orzeczenia. Kolegium wyjaśniło, że w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z zakończeniem postępowania administracyjnego poprzez zawarcie przez zainteresowane strony ugody, która podlega regulacji przepisów zawartych w art. 114 do 122 k.p.a., a nie ugody podlegająca regulacji ustawy Prawo wodne. Ugoda ta dotyczyła sprawy spornej pomiędzy zainteresowanymi stronami, a jej zawarcie przyczyniło się do przyspieszenia postępowania (trwającego blisko dwa lata tj. od 2003r.). Brak również przepisu, który sprzeciwiałby się ugodowemu załatwieniu ww. sprawy. W wyniku rozpatrzenia sprawy Kolegium uznało, że postanowienie Prezydenta Miasta N. z dnia 18.07.2005r., znak: [...] zatwierdzające ugodę zawartą w dniu 11.07.2005r. pomiędzy skarżącym a E.D. w sprawie uregulowania stosunków wodnych na gruncie, nie narusza przepisów prawa obowiązujących w dacie jego wydania. Pismem z dnia 12.08.2014r. skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Kolegium z dnia 24.07.2014r., znak: [...] . Skarżący zarzucił, że organ popełnił szereg naruszeń przepisów postępowania, co zostało dokładnie wymienione w decyzji Kolegium z dnia 20.05.2005 r. Następnie nie wypełniając zaleceń zawartych w ww. decyzji, organ prowadzący postępowanie nakłonił strony do zawarcia ugody. W dalszej części wniosku skarżący zarzucił, że przedmiotowa ugoda została zawarta przez dwie osoby tj. E.K. i E.D. , co stanowi naruszenie przepisów prawa, gdyż w postępowaniu brały udział trzy osoby: E.K. , J.D. i E.D. Ponadto stwierdził, że ugoda uregulowała obowiązki stron w sposób niewystarczający i nierozwiązujący istniejącego między stronami sporu, a okoliczność tą należy uznać za naruszającą słuszny interes stron. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zapoznało się ponownie z materiałem dowodowym sprawy i stwierdziło, że zarzuty wniosku nie mogą zostać uwzględnione. Z akt sprawy wynika, że przed Prezydentem Miasta N. toczyło się postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek skarżącego z dnia 21.10.2003r., w sprawie uregulowania stosunków wodnych na gruncie. We wniosku tym skarżący poinformował, że właściciele nieruchomości przyległej nadsypują ziemią swój teren, co powoduje, że wody opadowa zlewają się na jego działkę, zalewając piwnice i budynek mieszkalny. Podkreślił również, że stan ten prowadzi do ciągłego naruszenia zasad współżycia społecznego. W trakcie toczącego się postępowania strony wyraziły wolę ugodowego załatwienia ww. sprawy i w dniu 11.07.2005r. zawarły przed pracownikiem Urzędu Miasta N. ugodę, w której uzgodniły wykonanie prac, których realizacja pozwoli na zlikwidowanie sporu sąsiedzkiego na tle spływu wód opadowych. Strony uzgodniły wykonanie prac, których realizacja pozwoli na zlikwidowanie konfliktu sąsiedzkiego i szczegółowo opisały na czym prace te mają polegać i kto je powinien wykonać. Organ podniósł, iż nie ulega zatem wątpliwości, że pomiędzy stronami postępowania istniał spór, a zawarcie ugody przyczyniło się do przyspieszenia postępowania (trwającego blisko dwa lata tj. od 2003r.). Z akt sprawy wynika ponadto, że ugoda została zawarta na rozprawie administracyjnej przeprowadzonej w dniu 11.07.2005r. pomiędzy obecnymi na rozprawie stronami: E.K. i E.D. Fakt, że ugoda została podpisana tylko przez E.D. i E.K. ( brak podpisu J.D. ) nie przesądza o tym, że ugoda ta nie wiąże stron, które ją zawarły. Tym bardziej, że małżonkowie E. i J.D. wywiązali się z nałożonych na nich obowiązków. Kolegium poinformowało, że przedmiotem nadzwyczajnego postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia zatwierdzającego ugodę jest ustalenie, czy ugoda ta została zawarta zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Kolegium stwierdziło, że zaskarżone postanowienie ( wbrew zarzutom wniosku ) nie zostało wydane ani w oparciu o przepis art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne, ani też w oparciu o regulację zawartą w art. 30 tej ustawy. Ugoda została zatwierdzona w oparciu o przepis art. 114 k.p.a., zgodnie z którym w sprawie, w której toczy się postępowanie przed organem administracji publicznej, strony mogą zawrzeć ugodę - jeżeli przemawia za tym charakter sprawy, przyczyni się to do uproszczenia lub przyspieszenia postępowania i nie sprzeciwia się temu przepis prawa. W sprawie będącej przedmiotem niniejszego postępowania zostały spełnione przesłanki warunkujące zawarcie ugody, a następnie jej zatwierdzenie w trybie art. 119 § 1 k.p.a. w związku z art. 118 § 1 k.p.a. . Stosownie do regulacji zawartych we wskazanych wyżej przepisach ugoda wymaga zatwierdzenia przez organ administracji publicznej, przed którym została zawarta, a zatwierdzenie bądź odmowa zatwierdzenia ugody następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie; postanowienie w tej sprawie powinno być wydane w ciągu siedmiu dni od dnia zawarcia ugody. Artykuł 118 § 3 k.p.a. określa kryteria odmowy zatwierdzenia ugody, wśród nich jest zawarcie ugody z naruszeniem prawa, nieuwzględniającej stanowiska organu, o którym mowa w § 2, albo naruszającej interes społeczny bądź słuszny interes stron W rozpatrywanej sprawie organ analizując sprawę ponownie, nie stwierdził żadnych okoliczności, które stanowiłyby podstawę do odmowy zatwierdzenia ww. ugody, a tym samym mogłyby mieć wpływ na ważność postanowienia zatwierdzającego tą ugodę. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia słusznego interesu strony Kolegium uznało, że sytuacja taka nie miała w niniejszej sprawie miejsca. Postępowanie prowadzone przez Prezydenta Miasta N. nie zostało zakończone wydaniem decyzji orzekającej o prawach i obowiązkach stron, a zatem nie można na dzień dzisiejszy oceniać, czy organ ten gruntownie zbadał i ustalił jakie działania należy podjąć, aby zlikwidować zaistniały problem. To strony postępowania w zawartej ugodzie zobowiązały się do podjęcia określonych czynności mających na celu zażegnanie istniejącego sporu. Z akt sprawy wynika, że pomimo, iż zostały wykonane czynności wskazane w ugodzie spór sąsiedzki na tle spływu wód nie został zażegnany, a skarżący złożył ponowny wniosek z dnia 19.10.2009r. o uregulowanie stosunków wodnych na gruncie. Ustalenie obecnie, że wykonanie czynności wskazanych w ugodzie nie doprowadziło do zlikwidowania sporu nie może stanowić przesłanki do uznania, że postanowienie zatwierdzające ugodę rażąco narusza prawo. Kolegium wyjaśniło, że wady przesądzające o nieważności mają charakter materialny i tkwią w samej decyzji (postanowieniu) jako akcie stanowiącym podstawę stosunku prawnego. Naruszenie prawa tylko wtedy ma charakter "rażący" gdy akt administracyjny został wydany wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem albo uchylono obowiązek. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść aktu pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste zestawienie ich ze sobą. Organ podkreślił, iż w postępowaniu nadzwyczajnym, zmierzającym do ustalenia czy decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, przede wszystkim ustalenia wymaga kwestia czy i do jakich naruszeń prawa doszło w postępowaniu zwykłym, a następnie dopiero możliwe jest dokonanie oceny czy stwierdzone naruszenia prawa miały charakter rażący. Rozstrzygnięcie organu nadzoru musi opierać się na ocenie zebranego materiału dowodowego, a nie na domniemaniu. Tylko stwierdzone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Kolegium wyjaśniło ponadto, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od obowiązującej w postępowaniu administracyjnym wyrażonej, w art. 16 k.p.a., zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. A zatem nie jest dopuszczalne "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące, ani - tym bardziej - uznawanie za naruszające prawo sytuacji - gdzie nie jest wyjaśnione, czy do naruszenia prawa w ogóle doszło. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęła skarga E.K. w której zarzucił on zaskarżonemu postanowieniu: - naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia SKO odmawiającego stwierdzenia nieważności postanowienia Prezydenta Miasta N. z dnia 18.07.2005 r. zatwierdzającego ugodę zawartą w dniu 11.07.2005 r., w sytuacji gdy postanowienie z dnia 18.07.2005 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa uzasadniającym stwierdzenie jego nieważności, 2. art. 7 i art. 77 k.p.a. przez brak dostatecznego wyjaśnienia sprawy, czyli oceny dopuszczalności zawarcia przedmiotowej ugody nie przez wszystkie strony toczącego się postępowania, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. w całości oraz poprzedzającego go postanowienia organu l instancji w całości. Skarżący podniósł, że organ II instancji błędnie utrzymał w mocy postanowienie SKO odmawiające stwierdzenia nieważności postanowienia Prezydenta Miasta N. z dnia 18.07.2005 r. zatwierdzającego ugodę zawartą w dniu 11.07.2005 r., gdyż postanowienie i dnia 18.07.2005 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Powyższe uzasadniało uchylenie postanowienia organu l Instancji i stwierdzenie nieważności postanowienia Prezydenta Miasta N. Zdaniem skarżącego ugoda zawarta w dniu 11.07.2005 r. została zawarta z naruszeniem prawa, tj. nie została podpisana przez wszystkie strony toczącego się postępowania; z naruszeniem interesu społecznego oraz słusznego interesu stron. Skarżący ponownie wyjaśnia, że zawarta ugoda wywiera szkodliwy wpływ na inne nieruchomości i gospodarkę wodną. Wody opadowe zostały odprowadzone z działki E. i J.D. na działkę a E.K. , a następnie przez wykonany otwór na ulicę [...] , wpływa niekorzystnie na inne nieruchomości i doprowadza do zakłócenia gospodarki wodnej. W ocenie skarżącego w niniejszej sprawie doszło właśnie do naruszenia słusznego interesu stron. Organ administracji, co prawda nie może wpływać na treść ugody, jednakże pełniąc funkcję kontrolną, polegającą na badaniu ugody i zatwierdzaniu jej w przypadku nie stwierdzenia przesłanek negatywnych określonych w art. 118 kpa, powinien w przedmiotowej sprawie odmówić jej zatwierdzenia. Skarżący podniósł również, że zawarcie ugody następujące tylko między niektórymi stronami postępowania administracyjnego stanowi naruszenie przepisów prawa dotyczących zawierania ugody. SKO w odniesieniu do powyższego zarzutu skarżącego ograniczyło się jedynie do stwierdzenia, że zawarcie ugody tylko przez E.D. i E.K. nie ma znaczenia dla ważności ugody, gdyż następnie E.D. i J.D. (który ugody nie podpisał) wywiązali się z nałożonych obowiązków. Powyższe lakoniczne stwierdzenie nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla stanowiska SKO. Skarżący zarzucił, że SKO nie ustaliło czy zatwierdzenie w trybie art. 118 § 1 k.p.a. ugody było dopuszczalne, wobec braku podpisu wszystkich stron postępowania oraz kwestionowania przez skarżącego prawnej skuteczności oświadczenia woli E.D. , która jest jedynie współwłaścicielką nieruchomości należącej do majątku wspólnego objętego wspólnością ustawową małżeńską z J.D. . Skarżący zarzuca, że ugoda nie została zawarta pomiędzy wszystkimi właścicielami nieruchomości. Nadto skarżący ponownie podnosi, że ugoda została wydana bez podstawy prawnej, wykorzystanie uprawnień nakazowych o których mowa w art. 29 ust. 3 prawa wodnego może mieć miejsce w sytuacji, gdy właściciel gruntu zmienia stan wody na gruncie. Jak wynika z treści pisma z dnia 11.05.2005r., znak [...] Prezydenta Miasta N. , nadsypanie terenu które mogło spowodować zmianę spływu wody zostało dokonane kilkadziesiąt lat temu , a zatem wskazany przepis nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Skarżący zwraca również uwagę na fakt, że na skutek zatwierdzenia ugody, która okazała się niewystarczająca do rozwiązania sporu między sąsiadami skarżący został pozbawiony możliwości obrony swoich interesów na drodze prawnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.), przy czym warunkiem wyeliminowania decyzji (postanowienia) z obrotu prawnego jest stwierdzenie, że naruszenia te mogły mieć (lub miały) istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga w niniejszej sprawie jako niezasadna podlegała oddaleniu. Na wstępie podnieść należy, że zaskarżone postanowienie zostało wydane w jednym z nadzwyczajnych postępowań - postępowaniu nieważnościowym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji traktowane jest jako nowe postępowanie w sprawie i toczy się wg przepisów art. 157 k.p.a. Jak słusznie podkreślił organ administracji - zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznego rozstrzygnięcia jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) lub spełnienia innych przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie takie - o stwierdzenie nieważności decyzji ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. Ponadto o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy korzystaniu z tej wywołującej najdalej idące konsekwencje instytucji wskazane wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiewane, ale jasno wskazane (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 878/10, LEX nr 992652 oraz z dnia 20 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1614/09, LEX nr 746680). Rażące naruszenie prawa stanowi jedną z kwalifikowanych wad wskazanych w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Analiza dorobku prawa, jak i judykatury przyjęła, że zachodzi ono wówczas, gdy treść rozstrzygnięcia pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owo rozstrzygnięcie nie może być akceptowane jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Rażące naruszenie prawa jest więc z reguły wyrazem ewidentnego, oczywistego błędu w interpretacji prawa i ma miejsce wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znaczenie większej wagi aniżeli stabilność ostatecznego rozstrzygnięcia organu administracji. O rażącym naruszeniu prawa można zatem mówić wtedy, gdy spełnione zostały trzy przesłanki: naruszenie prawa ma charakter oczywisty, charakter przepisu, który został naruszony pozwala na uznanie oczywistości naruszenia, przemawiają za tym racje ekonomiczne i gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie. Przenosząc powyższe, ogólne zasady, na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że postanowienie Prezydenta Miasta K. z dnia 18 lipca 2007 r. wydane zostało w następstwie zawarcia przez zainteresowane strony ugody. Stosownie do art.114 k.p.a. w sprawie, w której toczy się postępowanie przed organem administracji publicznej , strony mogą zawrzeć ugodę – jeżeli przemawia za tym charakter sprawy, przyczyni się to do uproszczenia postępowania lub przyspieszenia postępowania i nie sprzeciwia się temu przepis prawa. Wskazana ugoda wymaga jednak zatwierdzenia przez organ administracji publicznej, przed którym została zawarta albowiem do organu należy ocena czy ugoda nie narusza prawa. Art. 118 § 3 k.p.a. określa kryteria odmowy zatwierdzenia ugody wskazując, że organ odmówi zatwierdzenia ugody zawartej z naruszeniem prawa, nieuwzględniającej stanowiska organu, o którym jest mowa w § 2 , albo naruszającej interes społeczny bądź słuszny interes strony. Z akt sprawy wynika, iż ugoda regulująca stosunki wodne na gruncie została zawarta na rozprawie, o której zawiadomione zostały wszystkie strony postępowania E.K. oraz E.D. i J.D. . Na rozprawę w dniu 11 lipca 2005 r. stawił się E.K. i E.D. , którzy zawarli następnie ugodę. Uczestnicy E.D. i J.D. są współwłaścicielami na prawach wspólności ustawowej nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością skarżącego E.K. , który domagał się "przywrócenia wód na gruncie do stanu poprzedniego poprzez usunięcie nadmiaru ziemi" z powierzchni działki uczestników. Takie stanowisko również zaprezentował na rozprawie, na której doszło do zawarcia ugody. W związku z treścią podniesionych zarzutów skargi w pierwszej kolejności należało rozważyć zatem czy zachodziła jedna z przesłanek uzasadniających odmowę zatwierdzenia przedmiotowej ugody, a jeżeli tak, czy w związku z tym można stwierdzić, że zatwierdzenie ugody nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. W szczególności przez skarżącego mocno akcentowany jest fakt niepodpisania ugody przez wszystkie strony postępowania, co w ocenie skarżącego winno skutkować w konsekwencji przyjęciem jej bezskuteczności. Dla oceny zasadności tego zarzutu koniecznym jest sięgnięcie do przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego regulujących zarząd majątkiem wspólnym. W dacie zawarcia ugody obowiązywał już art. 37 § 1 k.r.o. o brzmieniu nadanym ustawą z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych ustaw (Dz.U. nr 162, poz. 1681). Przepis ten wprowadził zamknięty katalog czynności prawnych do dokonania których przez jednego z małżonków potrzebna jest zgoda drugiego małżonka. Stosownie do jego treści wymagana jest zgoda drugiego małżonka do dokonania: 1) czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków; 2) czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia prawa rzeczowego, którego przedmiotem jest budynek lub lokal; 3) czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia i wydzierżawienia gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa; 4) darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych. Analiza powyższego przepisu pozwala stwierdzić, że ugoda zawarta w postępowaniu administracyjnym nie należała do żadnej z kategorii czynności prawnych do dokonania których wymagana byłaby zgoda drugiego małżonka. Wręcz przeciwnie można powiedzieć, że zmierzała ona do zachowania wspólnego prawa i uregulowania korzystania z nieruchomości w sposób nienaruszający praw właścicielskich sąsiedniej nieruchomości. W świetle regulacji prawa rodzinnego i opiekuńczego uczestniczka E.D. mogła zatem skutecznie zawrzeć ugodę o treści wynikającej z protokołu rozprawy z dnia 11 lipca 2005 r. Nie sprzeciwiają się temu bowiem przepisy prawa materialnego. Brak natomiast uczestnictwa w tej czynności przed organem J.D. mógłby być oceniany jedynie jako przesłanka wznowienia postępowania, lecz na taką okoliczność może powoływać się tylko strona, która nie brała w niej udziału. Wprawdzie organ w uzasadnieniu postanowienia I i II instancji nie odniósł się w sposób przekonywujący do zarzutów skarżącego w tym przedmiocie, nie mniej to uchybienie zdaniem Sądu pozostaje bez wpływu na ocenę legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu nie zachodziła także przesłanka odmowy zatwierdzenia ugody z powodu naruszenia słusznego interesu strony. Oceniając ten zarzut należy odnieść się do treści ugody i żądań z jakimi występował skarżący E.K. . Otóż na rozprawie w dniu 11 lipca 2005 r. skarżący w całości podtrzymał swój wniosek o zobowiązanie uczestników do usunięcia ziemi do wysokości 15 cm od górnej krawędzi murka i naprawy murka ogrodzeniowego poprzez jego uszczelnienie. Z treści zawartej ugody wynika, że E.D. zobowiązała się do usunięcia ziemi na wysokości budynku gospodarczego skarżącego do wysokości 10 cm od górnej krawędzi murka ogrodzeniowego, nadto strony zobowiązały się do uszczelnienia murka ogrodzeniowego, każda od swojej strony, a także wykonanie odpływów zgodnie z pkt 1b i 2 § 1 ugody. Trudno więc zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że zatwierdzając ugodę organ naruszył słuszny jego interes skoro strony z własnej woli, w toku postępowania trwającego od 19 miesięcy, zawarły porozumienie, zmierzające do zlikwidowania konfliktu sąsiedzkiego poprzez wykonanie określonych prac, które zgodne były z żądaniami z jakimi występował skarżący. To, że w ocenie E.K. zawarta ugoda, nie spowodowała oczekiwanych przez niego rezultatów, pomimo jej wykonania przez uczestników, nie może być wyłączną podstawą do stwierdzenia, że został naruszony jego słuszny interes. W takiej sytuacji można byłoby podważać każdą ugodę zatwierdzoną przez organ administracyjny, której wykonanie nie spełniałoby oczekiwań stron. Nie sposób także dostrzec, by zatwierdzeniu ugody sprzeciwiał się interes społeczny, skoro ugoda zmierzała do uregulowania stosunków wodnych sąsiadujących bezpośrednio ze sobą nieruchomości. Natomiast podnoszony w skardze na poparcie tego stanowiska argument, że wykonanie ugody poprzez zrobienie otworów na ulice [...] , wpływa niekorzystnie na inne nieruchomości i doprowadza do zakłócenia gospodarki wodnej jest całkowicie gołosłowny, niepoparty żadnym przekonywującym dowodem. W tym stanie rzeczy zasadnym było stwierdzenie przez organ administracyjny, że nie zachodziły żadne przyczyny określone w art. 118 § 3 k.p.a., uzasadniające odmowę zatwierdzenia ugody zawartej w dniu 11 lipca 2005 r. W konsekwencji zaskarżone postanowienie SKO w N. należało ocenić jako wydane zgodnie z prawem wobec faktu, że postanowienie z dnia 18 lipca 2005 r. zatwierdzające powyższą ugodę nie było dotknięte wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wydania go z rażącym naruszeniem prawa. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji biorąc za podstawę rozstrzygnięcia art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło