II SA/Kr 238/14
WyrokWSA w Krakowie2014-03-21
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Mirosław Bator, Jacek Bursa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy władający powierzchnią ziemi, który nabył nieruchomość z już nawiezionymi odpadami, jest posiadaczem tych odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach, nawet jeśli nie jest w stanie obalić domniemania prawnego w całości?Ratio decidendi
Władający powierzchnią ziemi, który nabył nieruchomość z już nawiezionymi odpadami, nie może być obarczony obowiązkiem usunięcia wszystkich odpadów, jeśli udowodni, że część z nich znajdowała się na nieruchomości przed nabyciem i nie jest w stanie jednoznacznie wskazać poprzedniego posiadacza. Organy administracji mają obowiązek wykazać, kto faktycznie odpowiada za odpady nawiezione przed nabyciem nieruchomości, a nie przerzucać ciężaru dowodu na obecnego właściciela. Nakaz usunięcia odpadów powinien być skierowany do faktycznego posiadacza, a domniemanie prawne o posiadaniu przez władającego powierzchnią ziemi jest obalalne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu usunięcia odpadów (ziemi, gruzu budowlanego) składowanych na działkach należących do C. W. i K. W. Organy administracji uznały skarżących za posiadaczy odpadów, opierając się na domniemaniu prawnym i dowodach wskazujących na ich współwłasność nieruchomości od 2006 roku oraz na późniejsze działania związane z rozplantowaniem ziemi i nawiezieniem kolejnych odpadów. Skarżący kwestionowali odpowiedzialność za odpady nawiezione przed nabyciem nieruchomości przez poprzedniego właściciela. Po wyroku WSA oddalającym skargę i wyroku NSA uchylającym ten wyrok i przekazującym sprawę do ponownego rozpoznania, WSA uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, nie wyjaśniając w sposób wystarczający kwestii posiadania odpadów nawiezionych przed nabyciem nieruchomości przez skarżących.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie: WSA Mirosław Bator (spr.) WSA Jacek Bursa Protokolant: Anna Balicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2014 r. sprawy ze skargi C. W. i K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 26 października 2011 r. nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących C. W. i K. W. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezydent Miasta decyzją z 29 lipca 2010r., działając na podstawie art. 34, w związku z art. 3 ust. 3 pkt.13 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2007r. Nr 39, póz. 251 ze zm.) i art. 104 K.p.a, nakazał C. W. i K. W. usunięcie odpadów w postaci takiej, jak: ziemia, gruz budowlany, ziemia zmieszana z gruzem budowlanym i kamieniami - w ilości 8057,9 m3 - składowanych na działkach nr [...], [...], [...] i [...] obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] oraz na działkach nr [...], [...] i [...] obręb l jednostka ewidencyjna [...], zlokalizowanych w K. przy ul. T. (w pobliżu ulicy K.) oraz wykonanie decyzji poprzez zawarcie umowy - na usunięcie odpadów i ich transport do uprawnionego miejsca odzysku, zbierania lub unieszkodliwiania odpadów - z wyspecjalizowanym przedsiębiorcą posiadającym odpowiednie zezwolenie właściwego organu, zgodnie z ustawą o odpadach na prowadzenie działalności w zakresie zbierania, transportu, odzysku lub unieszkodliwiania odpadów, do dnia 31 kwietnia 2011 r.
W uzasadnieniu wskazano, iż w ramach przeprowadzonego postępowania ustalono, iż w latach 2006-2008 miało miejsce zasypanie starorzecza W. "[...]" w obrębie nieruchomości gruntowej, którą stanowią działki o aktualnych nr: [...], [...], [...] obr. [...] jedn. ewiden. [...] oraz działki o nr: [...], [...] i [...] obr. [...] jedn. ewiden. [...] - przy użyciu odpadów w postaci takiej jak ziemia, gruz, ziemia zmieszana z gruzem i kamieniami. Przywołano stosowne przepisy ustawy o odpadach. Podkreślono, iż działki na których złożono ziemię nie jest miejscem składowania i magazynowania odpadów, podkreślono, iż Prezydent Miasta nie wydał żadnej decyzji wymienionej w art. 63 ust. 6 ustawy o odpadach, która określałaby miejsce magazynowania odpadów na terenie działki wymienionej nieruchomości. Dodatkowo zaś zakaz zasypywania starorzecza W. wynika także z rozporządzenia Wojewody nr [...] z dnia 29 grudnia 2005 roku w sprawie Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego (Dz.Urz. Woj. Małop. 2006, Nr 50, póz. 277). Wskazano, iż za posiadaczy odpadów uznano w myśl art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy C. W. i K. W. jako władających odpadami. Odpadami w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach są wszelkie substancje lub przedmioty należące do jednej z kategorii określonych w załączniku nr l do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Katalog odpadów stanowiący załącznik do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206), klasyfikuje ziemię, gruz budowlany, ziemię zmieszaną z gruzem budowlanym i kamieniami - a więc taki "materiał" jaki znajdujące się na terenie "nieruchomości" - do odpadów grupy 17 o rodzajach takich jak: gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w [...], kod: [...] oraz odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórek i remontów, kod: [...]. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, tylko niektóre rodzaje odpadów mogą być wykorzystywane przez osoby fizyczne i to w granicach norm wyznaczonych przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 19 grudnia 2008 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz. U. Nr 235, poz. 1614). Tak ukierunkowane, a nie przypadkowe, wykorzystanie mas ziemnych i gruzu do formowania nasypu, zdaniem organu, nie mogło odbyć się bez udziału właścicieli nieruchomości. Odpady, w tym ziemia i gruz, nawiezione na opisaną w sentencji orzeczenia "nieruchomość", zdeponowane zostały zatem w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania, ani też do magazynowania. "Nieruchomość" przy ul. T. nie jest miejscem przeznaczonym do składowania odpadów. Miejscem składowania odpadów może być jedynie - zgodnie z przepisami ustawy o odpadach - składowisko odpadów, którego realizacja (jako budowli) może nastąpić jedynie w trybie przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy Prawo budowlane i innych, szczególnych przepisów. Przedmiotowa "nieruchomość" nie jest też miejscem magazynowania odpadów. Określenie miejsca magazynowania odpadów może nastąpić w decyzji administracyjnej lub w informacji o wytwarzanych odpadach oraz o sposobach gospodarowania wytworzonymi odpadami, tj. w jednym z dokumentów wymienianych w art. 63 ust. 6 ustawy o odpadach. Przez Prezydenta Miasta nie została wydana żadna decyzja, która określałaby miejsce magazynowania odpadów na terenie "nieruchomości", jak również nie została przyjęta ww. informacja o wytwarzanych odpadach. Organ zobligowany jest zatem nakazać posiadaczowi tych odpadów, ich usunięcie - jak o tym stanowi art. 34 ustawy o odpadach. W decyzji tej wskazano na wykonany przez uprawnionego geodetę Operat pomiarowy z maja 2010 r., w którym stwierdzono że stan ukształtowania powierzchni terenu wg operatu z roku 2004 r. odpowiada stanowi ukształtowania powierzchni terenu wg map z roku 1978, a stan ukształtowania terenu wg mapy z roku 2007 (załącznik nr 8), odpowiada stanowi wg aktualnej mapy sytuacyjno-wysokościowej (załącznik nr 6) z dnia 27.05.2010r, wykonanej na podstawie pomiaru terenowego z dnia 12.05.2010r. Dokonano analizy w przedziałach od 1978 r. do 2004 r., od 2004 r. do 2007 r. oraz od 2007 r. do 2010 r. stwierdzając, że ukształtowanie terenu w roku 2004 odpowiada ukształtowaniu terenu z roku 1978, a obecne ukształtowanie wynikające z mapy sytuacyjno -wysokościowej z roku 2010 odpowiada ukształtowaniu z roku 2007. Nagromadzenie materiału nastąpiło w latach 2004 - 2007 w łącznej ilości 8057,9 m3, o czym świadczą dołączone do niniejszego opracowania dokumenty. Obliczenie kubatury nagromadzonego materiału antropogenicznego (tj. nawiezionych odpadów w postaci takiej jak ziemia, gruz itp.) wykonano programem geodezyjnym [...] z nakładką MK 2006 3D Power. Wykonany Operat pomiarowy stanowi potwierdzenie informacji Dyrekcji Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych w K., że zasypanie starorzecza W. "[...]", nastąpiło w roku 2006 (czyli w przedziale czasu wskazanym w w/w Operacie). Wykonany w maju br. Operat pomiarowy określa nagromadzenie materiału antropogenicznego (tj. nawiezionych odpadów takich jak ziemia i gruz) w latach 2004 - 2007, w ilości 8057,9 m3 i taka też ilość odpadów została objęta nakazem usunięcia w orzeczeniu niniejszej decyzji.
Organ wskazał, że odpady, których dotyczy niniejszy nakaz znajdują się na nieruchomości gruntowej, której właścicielami są C. W. i K. W., na prawach wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej. Państwo W. są więc posiadaczem odpadów (w rozumieniu ustawy o odpadach) znajdujących się na terenie ich "nieruchomości", a więc to do nich skierowany został nakaz orzeczony w sentencji niniejszej decyzji.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli C. W. i K. W..
Decyzją z 26 października 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], utrzymało w mocy decyzję organu l instancji. W uzasadnieniu wskazano, że w rozważnej sprawie bezspornym jest fakt, iż z dniem 30 czerwca 2006 roku, na mocy umowy sprzedaży nieruchomości C. W. i K. W. stali się współwłaścicielami nieruchomości stanowiącej działki nr [...], [...] i [...] obręb [...] jedn. ewiden. [...]. Zaś na mocy umowy przenoszącej własność z dnia 20 marca 2006 roku C. W. i K. W. stali się także współwłaścicielami działki nr [...] obręb [...] jednostka ewidencyjna [...]. Z kolei działka nr [...] obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] uległa podziałowi na działki nr [...], [...] i [...], natomiast działka nr [...] obręb [...] uległa podziałowi na działki nr [...], [...] i [...], na mocy decyzji Prezydenta Miasta zatwierdzającej ww. podziały z dnia 31 marca 2008 roku. Powyższe potwierdzają wpisy w księgach wieczystych. Zatem skarżący są współwłaścicielami ww. nieruchomości od roku 2006 (a konkretnie od dnia 30 czerwca 2006 roku - w stosunku do działek nr [...], [...] i [...] obręb [...] jedn. ewid. [...] i od dnia 20 marca 2006 roku w stosunku do działki nr [...] obręb l [...]). Skoro zatem w świetle poczynionych przez organ l instancji ustaleń, iż "(...) w latach 2006 -2008 miało miejsce zasypanie starorzecza W. "[...]" w obrębie nieruchomości gruntowej, którą stanowią działki o aktualnych nr: [...], [...], [...] obr. [...] jedn. ewiden. [...] oraz działki o nr: [...], [...] i [...] obr. l jedn. ewiden. [...] - przy użyciu odpadów w postaci takiej jak ziemia, gruz, ziemia zmieszana z gruzem i kamieniami" - a więc w czasie w którym współwłaścicielami przedmiotowych nieruchomości byli już skarżący - to uznać należy, iż przyjęcie przez organ l instancji domniemania, iż posiadaczami odpadów w tym przypadku są współwłaściciele ww. nieruchomości (zgodnie z regulacją zawartą w art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (tekst jednolity Dz. U. 2010, nr 185, póz. 1243 ze zm.) jest jak najbardziej uzasadnione. Co więcej, K. W. przyznał wprost w piśmie z dnia 19 stycznia 2009 roku (k.a. 100, tom l), iż w dniu 23 marca 2006 roku przystąpił do uporządkowania działki "(...) przez rozplantowanie ziemi wynajętym spychaczem (...)" i dalej "(...) a w dniu 24-04-2006 przywiozłem na własny koszt 4 samochody ziemi nawierzchniowej (...)". A dodatkowo z innych materiałów znajdujących się w aktach analizowanej sprawy - w tym z pisma Dyrekcji Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych w K. z dnia 6 czerwca 2007 roku, (k.a. 183-186, tom l) - wynika wprost, iż na terenie ww. nieruchomości następowały postępujące prace polegające na zasypywaniu odpadami budowlanymi i śmieciami, a następnie wyrównywaniu terenu, co potwierdza dodatkowo załączony materiał fotograficzny, a także przesłuchiwani w sprawie świadkowie. Jak wskazano natomiast wyżej, czynności takie mogłyby być uznane za legalne w sytuacji ich zagospodarowania zgodnie ze sposobami przewidzianymi przez prawo. Strony nie przedstawiły natomiast dokumentów potwierdzających dopełnienie przepisów prawa budowlanego i posiadanie decyzji (wz, pozwolenie na budowę) przewidujących wykorzystania ziemi z inwestycji na cele rolnicze. Działki nr [...], [...], [...] oraz działki o nr: [...], [...] i [...] nie są miejscem składowania i magazynowania odpadów. Zgodnie z ustawą (załącznik Nr 6 do wskazanej wyżej ustawy), składowanie odpadów jest jedną z dopuszczalnych form unieszkodliwiania odpadów, natomiast w art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy ustalono, że magazynowaniem odpadów jest ich czasowe przetrzymywanie lub gromadzenie przed transportem, odzyskiem lub unieszkodliwieniem. Proces składowania wymaga uzyskania odpowiedniego zezwolenia na prowadzenie takiej działalności (art. 26 ustawy) i niewątpliwe Skarżący nie posiadają takiego zezwolenia. Natomiast na magazynowanie nie jest wymagane odrębne zezwolenie, co nie oznacza, iż czynność ta jest pozbawiona zupełnie regulacji prawnych. Określenie miejsca i sposobu magazynowania odpadów wymagane jest w zezwoleniach wymienionych w art. 63 ust. 6 ustawy którą to regulację przywołał organ l instancji. Powyższych zezwoleń określonych w art. 63 ust. 6 ustawy organ nie wydał również w stosunku do działek nr [...], [...] i [...] oraz działek o nr: [...], [...] i [...] obr. [...] Prezydent Miasta. Ponadto organ odniósł się w decyzji do przesłanek ustawowych określonych w art. 2 ustawy i dokonał ustaleń, iż w stosunku do mas ziemnych pochodzących z inwestycji nie nastąpiło określenie warunków i sposobu ich zagospodarowania we wskazanych powyżej dokumentach, a zatem że ma do nich zastosowanie ustawa o odpadach i że są one składowane w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Także ustalenia co do podmiotu zobowiązanego do usunięcia mas ziemnych Kolegium uznało za prawidłowe.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożyli C. W. i K. W.. Skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności tej decyzji w całości, jak też w całości decyzji ją poprzedzającej, a na wypadek nieuwzględnienia tych wniosków o uchylenie w całości obu tych decyzji, a także o zasądzenie solidarnie na rzecz skarżących kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o ich oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 103/12 skargę oddalił. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy o odpadach wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, wskazując sposób wykonania tej decyzji. Stosownie do ust. 2 decyzja, o której mowa w ust. 1, wydawana jest z urzędu. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 13 tejże ustawy przez posiadacza odpadów - rozumie się każdego, kto faktycznie włada odpadami (wytwórcę odpadów, inną osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną), z wyłączeniem prowadzącego działalność w zakresie transportu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Sąd podkreślił, że w kontrolowanej sprawie nie było spornym, że substancje, których decyzja dotyczy stanowią odpady. Ponadto skarżący nie kwestionowali również, że miejsce magazynowania odpadów nie zostało ustalone w drodze w decyzji administracyjnej lub w informacji o wytwarzanych odpadach oraz o sposobach gospodarowania wytworzonymi odpadami, tj. w jednym z dokumentów wymienianych w art. 63 ust. 6 ustawy o odpadach. Przez Prezydenta Miasta nie została wydana żadna decyzja, która określałaby miejsce magazynowania odpadów na terenie przedmiotowych nieruchomości, jak również nie została przyjęta w/w informacja o wytwarzanych odpadach. Sporne natomiast było, kto nawiózł przedmiotowe substancje, kiedy to nastąpiło i w jakiej ilości, przy czym kwestie te miały w ocenie skarżących wpływ na ustalenie, kto jest posiadaczem odpadów w rozumieniu w/w przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. W ocenie Sądu, organy prawidłowo ustaliły podmiot będący posiadaczem odpadów, za których uznano C. W. i K. W., będących od 2006 r. właścicielami wskazanych w treści decyzji nieruchomości, na których przedmiotowe odpady są magazynowane. Organy przeprowadziły w tym celu obszerne postępowanie dowodowe, oparte w szczególności na: dowodach z dokumentów, dotyczących nabycia przez skarżących przedmiotowych nieruchomości; fotografii wykonanych w 2008 r., czy też oświadczenia skarżącego z pisma z dnia 19 stycznia 2009r. o samodzielnym nawiezieniu "czterech samochodów ziemi" (k. 100 akt administracyjnych); dokumentów przedstawionych przez Dyrekcję Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych w K. (w tym pismo z dnia 06.06.2007r., w którym wskazano, że pierwszy odnotowany fakt zasypywania starorzecza "[...]" został stwierdzony w czasie wizji terenowej w dniu 24.03.2006 roku) oraz opinii biegłego w postaci operatu pomiarowego z maja 2010r., wykonanego przez M. R., w celu odtworzenie historii zmian ukształtowania przedmiotowych nieruchomości, z której wynika ,iż odpady nagromadzono w latach 2004-2007. Istota problemu, który pośrednio wynika z podniesionych w skardze zarzutów dotyczy tego, iż obowiązuje domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Domniemanie to jest obalalne. Władający powierzchnią ziemi może zatem zwolnić się z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób - wykazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów. Jeżeli władający powierzchnią ziemi taki dostateczny dowód przedstawiłby, to nie byłoby podstaw prawnych do wydawania decyzji w oparciu o art. 34. Do usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania powinien być bowiem zobowiązany obecny lub były posiadacz odpadów. W tym znaczeniu decyzja z art. 34 ustawy o odpadach ma charakter niejako subsydiarny -wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje ją dopiero wtedy, gdy nie ma możliwości precyzyjnego ustalenia "innego posiadacza". Zatem tylko jeśli wiadomo, kto zgromadził odpady w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania, a jest on podmiotem innym niż władający powierzchnią ziemi, to ten władający może uchylić się od przewidzianej w art. 34 odpowiedzialności. Skoro zatem w niniejszej sprawie skarżący wskazują, iż poprzedni właściciel - Skarb Państwa, nawiózł odpady, to powinni takie fakty udowodnić tzn. wskazać, kto konkretnie, kiedy i w jakiej ilości magazynował odpady. Samo oświadczenie w akcie notarialnym z 30 czerwca 2006 r. nie obala domniemania z art. 34. Skoro skarżący nabywając przedmiotowe nieruchomości posiadali wiedzę o nawiezionych wcześniej odpadach, to winni doprowadzić do wszczęcia stosownego postępowania administracyjnego w celu nakazania konkretnemu podmiotowi ich usunięcia. Ze zgromadzonych dowodów w sprawie wynika zaś ponadto, że skarżący dokonywali dalszego nawożenia odpadów, co uniemożliwiło ustalenie kiedy i w jakiej ilości odpady nawożone były wcześniej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli C. W. i K. W. zaskarżając tenże wyrok w całości zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 - zwanej dalej P.p.s.a.) , które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez nieuwzględnienie skargi, mimo naruszenia przez Organy w toku postępowania administracyjnego prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to : – naruszenia art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy z dnia 27.04.2001 o odpadach (Dz. U. 07.39.251 t.j. ze zm.) przez przyjęcie, iż określone w rym przepisie domniemanie, że posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości jest władający powierzchnią ziemi - odnosi się również do sytuacji, gdy odpady zostały przywiezione na nieruchomość, zanim władający stał się władającym, jak również, iż odnosi się do sytuacji, gdy postępowanie dowodowe przemawia, wg Organu, za tym, że dokonano przywozu odpadów ale nie można jednoznacznie wskazać kto tego przywozu dokonał, przy czym wiadomo, że były to inne osoby niż skarżący, – naruszenia art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U.2008.25,150 ze zm.) przez przyjęcie, że "[...] posiadaczem odpadów jest władający powierzchnią ziemi, przy czym, pod pojęciem tym należy rozumieć właściciela (....]", 2. art. 145 par. 1 pkt 1 lit., c P.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez nieuwzględnienie skargi, mimo naruszenia przez Organy w toku postępowania administracyjnego przepisów postępowania, które mogło i miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 77 § 1 K.p.a. i art. 107 § 1 i 3 K.p.a., a także art. 6 i 7 (nie wskazując aktu prawnego); 3. art.. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez niestwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji, mimo iż zaskarżone decyzje w razie ich wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą, a w szczególności chodzi tu o czyny, o których mowa w art. 181 § 1, § 2 i § 3 kodeksu karnego - co stanowi przyczynę stwierdzenia nieważności decyzji, określoną w art. 156 § 1 pkt 6 K.p.a.; 4. art. 141 § 4 P.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez niedokonanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku szczegółowej analizy zarzutów skargi, faktyczne ograniczenie się do powtórzenia stanowiska Organów i stwierdzenia w istocie jedynie, że zarzuty Skarżących były bezzasadne, jak też przez stwierdzenie - niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy - iż w sprawie niespornym było, że substancje, o które chodzi, miały charakter odpadów.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1814/12 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu NSA wskazał, że spornym w niniejszej sprawie jest to, czy strona skarżąca kasacyjnie jest posiadaczem odpadów znajdujących się na należącej do nich nieruchomości. Zasadą jest, że nakaz usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania powinien być skierowany do posiadacza odpadów. Dla ustalenia czy dany podmiot jest posiadaczem odpadów zastosowanie znajduje, jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, domniemanie zgodnie z którym władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. W okolicznościach tej sprawy nie można podzielić jednak stanowiska, że skarżący domniemania tego nie obalili przynajmniej w części. Jak bowiem wskazał Sąd w akcie notarialnym znajdowało się oświadczenie z którego wynika, że już w chwili nabycia nieruchomości na zakupionej ziemi znajduje się nawieziona i nierozplantowana, przez poprzednika prawnego strony ziemia. Za niedopuszczalne w takiej sytuacji uznać należy przerzucenie na skarżących ciężaru wykazania jaki podmiot i w jakim zakresie odpowiada za odpady, które na nieruchomości znajdowały się w chwili nabycia nieruchomości. Co więcej analiza akt administracyjnych prowadzi do wniosku, że niespornie skarżący są posiadaczami odpadów nawiezionych na ich nieruchomość w ilości 4 samochodów ciężarowych. Pewna część odpadów, której organ również nie ustalił została nawieziona, jak wynika z akt administracyjnych sprawy poza wiedzą skarżących w czasie gdy teren nieruchomości nie był ogrodzony. Nieuprawnionym byłoby również nałożenie na stronę obowiązku usunięcia wszelkich odpadów znajdujących się na należącej do niej nieruchomości, mimo, że nie jest ona posiadaczem co najmniej części odpadów, przy jednoczesnym wskazaniu jej prawa do ewentualnego dochodzenia roszczeń regresowych przed sądami powszechnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie ponownie rozpoznając sprawę zważył, co następuje:
Z art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Oznacza to, że sąd dokonuje oceny zaskarżonego aktu mając na uwadze wszelkie aspekty sprawy, nie zaś jedynie argumentację podniesioną przez stronę skarżącą. Przy czym reguła powyższa doznaje zasadniczej modyfikacji, która wynika z brzmienia art. 190 P.p.s.a. Przywołany przepis stanowi, że sąd któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Norma powyższa w sposób jednoznaczny wyznacza kierunek postępowania sądu pierwszej instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie interpretacji prawa. Podkreślić należy, że rozpatrując ponownie sprawę wojewódzki sąd administracyjny, a w ślad za nim również organ, związani są nie tylko wykładnią prawa dokonaną przez sąd kasacyjny ale również wyrażonymi w orzeczeniu tego sądu ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, w szczególności jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2005 r., sygn. akt I OSK 132/05), jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, zmienił się stan prawny (tak H. Knysiak - Molczyk [w:] H. Knysiak - Molczyk, M. Romańska, T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2005).
Odnosząc przedstawione powyżej rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie stwierdził zaistnienia przesłanek dających podstawę do odstąpienia od oceny prawnej wyrażonej w wyżej przywołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu będą prowadzone w oparciu o stanowisko Sądu wyższej instancji.
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.).
Przede wszystkim wskazać należy, że organy administracyjne prowadząc postępowanie w przedmiotowej sprawie dopuściły się naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Zgodnie z jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jaką jest zasada prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.), organy administracji publicznej prowadzące postępowanie mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego w ten sposób, by ustalone na jego podstawie okoliczności faktyczne, mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, odpowiadały rzeczywistości i mogły stać się podstawą prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Również zasada zupełności postępowania dowodowego zawarta art. 77 § 1 K.p.a. nakłada na organ odwoławczy, obowiązek ustalenia prawdziwego stanu rzeczy na podstawie całościowo zebranego materiału dowodowego. Tylko w takiej sytuacji organy orzekające w sprawie mogą bowiem trafnie ocenić istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i prawidłowo rozstrzygnąć o prawach strony. Na podstawie art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej zobowiązany jest zaś rozstrzygać w konkretnej sprawie w oparciu o całokształt materiału dowodowego. Oznacza to, że jest on zobowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone i odzwierciedlone w aktach sprawy oraz że powinien dowody te rozpatrzyć w ich wzajemnej łączności. Nałożenie przez ustawodawcę w przepisach prawa materialnego obowiązku udokumentowania przez stronę określonych faktów w żadnym wypadku nie zwalnia organu administracji z obowiązku podjęcia próby wyjaśnienia wszystkich, niezbędnych dla sprawy okoliczności, co zwłaszcza powinno mieć miejsce wtedy, gdy strona uprawdopodobni pewne zdarzenia, a nie może spełnić nałożonego na nią obowiązku z przyczyn obiektywnie dla niej niemożliwych. Stosownie bowiem do treści art. 77 § 1 K.p.a., organ administracji w toku postępowania administracyjnego zobowiązany jest do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Ograniczenie się przez organy administracji tylko do dokumentacji przedłożonej przez skarżącego bez podjęcia działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie, bez wyjaśnienia okoliczności faktycznych i bez dopełnienia obowiązku opisanego w zdaniu drugim art. 9 K.p.a. stanowi, w przekonaniu Sądu, naruszenie przepisów art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz granice swobodnej oceny dowodów w postępowaniu administracyjnym, mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów. Zasadą jest, że nakaz usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania powinien być skierowany do posiadacza odpadów. Dla ustalenia czy dany podmiot jest posiadaczem odpadów zastosowanie znajduje domniemanie zgodnie z którym władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Jak wskazał w uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny, w okolicznościach niniejszej sprawy, skarżący obalili to domniemanie przynajmniej w części. Jak wynika bowiem z akt administracyjnych w akcie notarialnym z dnia 30 czerwca 2006 r. o nabyciu przez skarżących własności nieruchomości na której znajdują się odpady, zawarte jest oświadczenie wskazujące na to, że na zakupionej ziemi znajduje się nawieziona i nierozplantowana przez poprzednika prawnego strony ziemia. W tej sytuacji to obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest sprawdzenie i wykazanie jaski podmiot i w jakim zakresie odpowiada za odpady, które na nieruchomości znajdowały się w chwili nabycia nieruchomości. Organ również nie ustalił jaka część odpadów została nawieziona na nieruchomość bez wiedzy skarżących, w momencie gdy teren nieruchomości nie był jeszcze ogrodzony. Brak podjęcia przez organy nawet próby ustalenia podmiotów, które faktycznie winny zostać uznane za posiadaczy odpadów świadczy jednoznacznie o naruszeniu wyżej wskazanych zasad postępowania administracyjnego. Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji, kierując się motywami zawartymi w uzasadnieniu wyroku, w szczególności wyrażoną oceną prawną, winien przeprowadzić prawidłowe, tzn. zgodne z przepisami, postępowanie administracyjne, by następnie, w oparciu o zebrany materiał dowodowy, wydać stosowną decyzję administracyjną.
Wobec przedstawionych wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdzając, że decyzje wydane zostały z naruszeniem prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Na mocy art. 152 wskazanej ustawy, Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Orzeczenie o kosztach uzasadnione jest treścią art. 200 tej ustawy, który stanowi, że w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło