II SA/Kr 453/06

WyrokWSA w Krakowie2007-10-18

Skład orzekający: Andrzej Irla, Izabela Dobosz, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej wykazał w sposób wystarczający, że działania polegające na niwelacji terenu działki, w tym nadsypaniu ziemią, miały negatywny wpływ na rosnącą na niej roślinność, uzasadniający wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wykazały w sposób wystarczający, iż działania polegające na niwelacji terenu i nadsypaniu ziemią miały negatywny wpływ na rosnącą roślinność, co jest konieczne do wymierzenia kary pieniężnej. W sytuacji, gdy strona podnosiła okoliczności wskazujące na wpływ innych czynników (np. działania podmiotów trzecich, podmokły grunt), organy miały obowiązek zweryfikować te twierdzenia dowodami, w tym z urzędu, czego zaniechały. Ponadto, naruszono przepisy postępowania administracyjnego, nie zawiadamiając strony o przeprowadzeniu kluczowych dowodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła administracyjnej kary pieniężnej wymierzonej K.P. za zniszczenie drzew spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych i wykorzystaniem sprzętu mechanicznego. Prezydent Miasta nałożył karę, odraczając jej płatność. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. K.P. zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając m.in. niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego, błędną ocenę dowodów i brak opinii biegłego. Skarżący podnosił, że drzewa były już w złym stanie przed jego interwencją, a przyczyną zniszczeń było podmokłe podłoże i wywożenie śmieci na teren działki przez osoby trzecie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Irla Sędziowie: NSA Izabela Dobosz AWSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant: Anna Fugiel po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2007 r. sprawy ze skargi K.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w w przedmiocie administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. zasądza na rzecz skarżącego K.P. od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w kwotę 2 417 zł (dwa tysiące czterysta siedemnaście złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [....] na podstawie art. 88 ust. 1, 3, art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, póz. 880, zwanej dalej ustawą o ochronie przyrody) oraz § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, póz. 2306), w związku z obwieszczeniem Ministra Środowiska z dnia 28 października 2004 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2005 (Monitor Polski Nr 44, póz. 779) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, póz. 1071, zwanej dalej w skrócie - k.p.a.), Prezydent Miasta K. wymierzył K.P. administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzew spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych oraz wykorzystaniem sprzętu mechanicznego w sposób szkodliwy dla roślinności w wysokości 1531581, 86 zł (słownie: jeden milion pięćset trzydzieści jeden tysięcy pięćset osiemdziesiąt jeden złotych osiemdziesiąt sześć groszy). Jednocześnie mocą tej decyzji, na podstawie art. 88 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, termin uiszczenia orzeczonej kary Prezydent Miasta K. odroczył do dnia 30 kwietnia 2008 r. W uzasadnieniu tej decyzji Prezydent Miasta K. wskazał, że zgodnie z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za: 1) zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności; 2) usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia; 3) zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją terenów zieleni, zadrzewień, drzew lub krzewów. Prezydent podniósł, że z tak sformułowanego przepisu można wyodrębnić kilka hipotez przedstawionej normy warunkujących wymierzenie przez wójta (burmistrza, prezydenta) administracyjnej kary pieniężnej, mianowicie: - zniszczenia terenów zieleni albo drzew lub krzewów, spowodowanego niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności, - zniszczenia spowodowanego niewłaściwą pielęgnacją terenów zielem, zadrzewień, drzew lub krzewów, - usuwania drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Prezydent stwierdził, że w rozpoznawanym stanie faktycznym należało wykluczyć zastosowanie administracyjnej kary pieniężnej za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, albowiem drzewa nie zostało usunięte. Rozstrzygnięcia natomiast wymagało, czy przedstawiony stan faktyczny odpowiada części hipotezy normy art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody dotyczącej zniszczenia terenów zieleni albo drzew lub krzewów, spowodowanego niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności, czy też zniszczenia spowodowanego niewłaściwą pielęgnacją terenów zieleni, zadrzewień, drzew lub krzewów, albowiem hipotetyczne stany faktyczne odpowiadające tym częściom hipotezy wzajemnie się wykluczają. Prezydent stanął na stanowisku, że ciąg działań polegających na nawożeniu, nadsypywaniu przedmiotowego terenu nie mógł spełnić znamion określonych w art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody, a w swej istocie wypełnił tę część hipotezy normy art. 88 ust, 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, który stanowi o "zniszczenia terenów zieleni albo drzew lub krzewów, spowodowanego niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności" z tym, że działania te zostały zrealizowane w postaci niewłaściwego wykonywania robót ziemnych oraz użycia sprzętu mechanicznego. Prezydent wskazał, że ustawodawca w odniesieniu do przepisów nakładających na organ administracji publicznej obowiązek nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za delikt administracyjny nie uzależnił tej odpowiedzialności od przesłanki zawinienia. Uważa w takim razie Prezydent, iż tego typu odpowiedzialność jest odpowiedzialnością obiektywną, uzależnioną wyłącznie od zrealizowania hipotezy normy art. 88 ust, 1 pkt 1-3 ustawy o ochronie przyrody. Prezydent podkreślił, że w elemencie hipotezy normy art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, stanowiącym o "właściwym wykonywaniu robót ziemnych" ustawodawca posłużył się elementem pozwalającym na rekonstrukcję określonego paradygmatu zachowania i zestawienia go z danym konkretnym zachowaniem podmiotu, który zniszczył drzewo. W związku z tym rozważenia wymagała kwestia, czy w sytuacji, gdy przedmiot ochrony - drzewo - nie zachowało żywotności, dany podmiot postępował zgodnie z regułami właściwego postępowania w danych okolicznościach. Dopiero ustalenie powyższego faktu powoduje, zdaniem Prezydenta, że możliwe jest przypisanie odpowiedzialności za delikt administracyjny polegający na zniszczeniu drzew lub krzewów. W ocenie Prezydenta w tym przypadku nie ulega żadnej wątpliwości, iż sposób wykonywania robót ziemnych na działce nr ......nie odpowiadał paradygmatowi właściwego postępowania z drzewami. Nadsypanie bowiem terenu i drzew ziemią, częstokroć - jak widać na zdjęciach załączonych do akt sprawy (k. 30 zdjęcie nr.........), do wysokości rozwidlenia korony spowodowało, że skutkiem tego jest ich obumieranie. Należy zaznaczyć, że nie każde nadsypanie terenu ziemią, gruzem lub innymi przedmiotami powoduje negatywne konsekwencje dla środowiska. W tym jednakże przypadku nawet bez posiadania wiadomości specjalnych możliwe jest łatwe stwierdzenie niewłaściwego wykonania robót ziemnych oraz związku tego faktu z obumieraniem drzew. Świadczy o tym również widoczna na dokumentacji fotograficznej różnica w poziomie terenu (k. 33 zdjęcie nr.......). Prezydent wskazał, że ustawodawca posługując się w art. 88 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o ochronie przyrody pojęciem "zniszczenia" nie zdefiniował tego terminu. Prezydent uważa, iż pojęcie "zniszczenia" rozumiane na gruncie ustawy o ochronie przyrody należy wykładać odmiennie od jego potocznej denotacji, a mianowicie jako zniszczenie, które spowodowało obumarcie drzewa lub krzewu bądź mogące spowodować obumarcie drzewa lub krzewu. W przeciwnym wypadku ustawodawca posługiwałby się kwantyfikatorami ustalającymi przykładowo procentowy uszczerbek w żywotności drzewa. Określoność zaś normy nakładającej na dane podmioty obowiązek świadczenia daniny publicznoprawnej wymaga, by przesłanki odpowiedzialności były jasno zakreślone. W związku z powyższym Prezydent podniósł, że przyjął administracyjną karę pieniężną wyłącznie w odniesieniu do takich drzew, których obumarcie jest możliwe z uwagi na proces zniszczenia spowodowanego niewłaściwym wykonaniem robót ziemnych oraz szkodliwym dla drzew wykorzystaniem sprzętu mechanicznego. Znalazło to odzwierciedlenie w mniejszej decyzji, która nakłada administracyjną karę pieniężną z odroczeniem płatności kary na okres 3 lat. Prezydent wskazał następnie, że kolejną kwestią do ustalenia w tej sprawie była kwestia podmiotu, któremu kara powinna zostać wymierzona. Ustawa o ochronie przyrody nie wskazuje wprost, kto odpowiada za delikt administracyjny związany z niewłaściwym prowadzeniem robót ziemnych. Brak też jest przepisów ogólnych wprowadzających zasady odpowiedzialności za tego typu delikt. Prezydent przyjął, iż odpowiada za delikt administracyjny polegający na zniszczeniu .......... K.P. jest on posiadaczem przedmiotowej nieruchomości -. [.....] , koordynował ponadto prace związane z nadsypywaniem terenu (k. nr 14) oraz jak wynika z przyjętego na siebie zobowiązania w umowie miał zasypać rowy i inne nierówności ze szczególnym uwzględnieniem zachowania wszystkich istniejących drzew i krzewów owocowych oraz zasypać istniejące stawy - po uzyskaniu stosowanych zezwoleń (k. nr 77). Zawarcie przywołanej wyżej umowy i jej wykonanie wykresie, w którym stwierdzono zniszczenie drzew jednoznacznie przemawia, w ocenie Prezydenta, za przypisaniem odpowiedzialności podmiotowi bezpośrednio zlecającemu nadsypania i koordynującemu prace ziemne. Powoływanie się przez K.P. w pisemnych wyjaśnieniach (k. nr 141-142), na fakt, iż okoliczni mieszkańcy wysypywali odpady komunalne na terenie przedmiotowej nieruchomości, w przekonaniu Prezydenta nie może doprowadzić do wyeliminowania odpowiedzialności K.P. i. Materiał dowodowy, w szczególności dokumentacja fotograficzna ( k. 30-51), wykazuje, że powodem obumierania drzew było nadsypanie terenu. Również sam fakt nie zabezpieczenia terenu przed "nawożeniem" ziemi, gruzu i śmieci przez inne podmioty (k. nr 141), nie może wpłynąć ujemnie na odpowiedzialność K.P. , a to z uwagi na ustalenie, iż przyczyną zniszczenia drzew było nadsypanie terenu. Z uwagi na wzmiankowaną już wcześniej okoliczność, iż część drzew nie utraciła całkowicie żywotności, a posiadacz nieruchomości w osobie K.P. podjął czynności w celu zachowania żywotności tych drzew wymierzoną administracyjną karę pieniężną na podstawie art. 88 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody Prezydent odroczył na okres 3 lat. W przypadku zachowania żywotności drzew kara jest umarzana po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji o odroczeniu kary i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa (art. 88 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody). Zgodnie z art. 88 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody w razie stwierdzenia braku żywotności drzewa lub krzewu albo nie odtworzenia korony drzewa karę uiszcza się w pełnej wysokości, chyba że drzewa lub krzewy nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Prezydent podniósł także, że wysokość odroczonej administracyjnej kary pieniężnej ustalono w oparciu o preliminarz oraz zgodnie z art. 88 ust. 1, 3 art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oraz § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew. (Dz. U. Nr 228 póz. 2306) w związku z obwieszczeniem Ministra Środowiska z dnia 28 października 2004 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2005 (M.P. Nr 44 póz. 779). Z decyzją tą nie zgodził się K.P. i wniósł od niej odwołanie. Podniósł w nim, że decyzja organu l instancji oparta jest na "hipotetycznym stanie faktycznym" - cytat z uzasadnienia decyzji, co wielokrotnie jest powtarzane w uzasadnieniu decyzji. Podniósł, że decyzje administracyjne wydaje się w oparciu o stwierdzony stan faktyczny, a nie hipotezy. Zarzucił organowi l instancji, że nie wziął pod uwagę jego wcześniejszych wyjaśnień, zawartych w pismach, odnośnie katastrofalnego stanu niektórych drzew przed pojęciem niwelacji terenu. Twierdzi, że były one uschnięte lub uszkodzone przez ciężarówki "na dziko" przywożące śmieci i gruby gruz budowlany, na teren działki, bez mojego i właściciela działki pozwolenia. Fakt ten nie został uwzględniony podczas wizji lokalnej przeprowadzonej w czerwcu 2004 r. przez pracowników Urzędu. Zarzuca zatem organowi, że ten ustalając wysokość kary uwzględnił drzewa, które nie powinny być, jego zdaniem brane pod uwagę. Tym bardziej, że nie podpisywał on żadnego dokumentu np. protokołu z wizji lokalnej. Zarzucił także organowi l instancji, iż stwierdzenie przez niego w uzasadnieniu wydanej decyzji, że organ l instancji przyjął, iż to on jest odpowiedzialny za delikt administracyjny jest stwierdzeniem niejednoznacznym, tym bardziej, że pełnomocnik L.F. – A.R. - wręcz żądał wyższego poziomu niwelacji ze względu na obce pojazdy ciężarowe przywożące na teren działki śmieci. Zatem sam A.R. pośrednio naruszył warunki umowy dzierżawy. Uważa zatem, że wydana decyzja narusza w sposób istotny rzeczywisty stan i przyczyny uschnięcia i zniszczenia drzew na przedmiotowej działce. Odwołanie to nie zostało uwzględnione, albowiem decyzją z dnia [.....] wydaną na podstawie art. 88 ust. 1 i 3, art. 89 ust. 1, art. 85 ust. 1, 2 i 4 ustawy o ochronie przyrody oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję organu l instancji. W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wskazało, że regulacja art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wskazuje, iż wójt (burmistrz albo prezydent miasta) wymierza administracyjną karę pieniężną za: 1) zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności; 2) usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia; 3) zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją terenów zieleni, zadrzewień, drzew lub krzewów. Ustalony w niniejszej sprawie przez Prezydenta Miasta K. stan faktyczny oraz wnikliwa, wyczerpująca i prawidłowo przeprowadzona wykładnia przytoczonych przepisów ustawy, pozwala Kolegium - podzielającego w całej rozciągłości wywody uzasadnienia kwestionowanej decyzji w tym zakresie - na jednoznaczne stwierdzenie, iż w niniejszej sprawie zastosowanie znaleźć winna norma prawna wynikająca z przepisu art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody. Stwierdzony stan faktyczny nie pozostawia bowiem wątpliwości, iż na terenie nieruchomości obejmującej działkę ewid. nr ....... doszło do zniszczenia drzew spowodowanego niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego. Trafnie wskazuje przy tym Prezydent Miasta K. , iż w konstrukcji prawnej deliktu określonego cytowanym przepisem ustawodawca nie uwzględnił elementu winy, jako przesłanki odpowiedzialności. W konsekwencji odpowiedzialność za ów delikt obowiązany jest ponosić każdy podmiot dopuszczający się zniszczenia drzew, bez względu na to, czy można postawić jej zarzut zawinienia, czy też za zniszczenie przedmiotu ochrony winy nie ponosi. Na gruncie prawa ochrony środowiska ustawodawca nie posługuje się pojęciem "wina", wiążąc karną odpowiedzialność administracyjną ze zniszczeniem środowiska z samym działaniem określonego podmiotu (art. 298 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2001 r., Nr 62, póz. 627 z późn. zm.)). Za wyjątek od tej generalnej reguły uznać należy odpowiedzialność za zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów z powodu niewłaściwego wykonywania robót ziemnych lub wykorzystania sprzętu mechanicznego w sposób szkodliwy dla roślinności. Ustawodawca posługuje się w tym przepisie pojęciem: "niewłaściwe wykonywanie (...)". Dlatego też dla obciążenia karą konieczne było wykazanie, iż straty były spowodowane niewłaściwym wykonywaniem określonych czynności, co w istocie odbiega od wskazywanej przez Prezydenta Miasta K. odpowiedzialności tzw. "obiektywnej" i stanowi wyjątek od tej - przyjętej na gruncie prawa ochrony środowiska - zasady odpowiedzialności. Niemniej jednak ustalenia poczynione w l instancji oraz treść uzasadnienia kwestionowanej przez odwołującego decyzji pozwalają Kolegium na stwierdzenie faktu, iż roboty ziemne oraz wykorzystanie sprzętu mechanicznego na opisanej powyżej nieruchomości nastąpiło w sposób bezsprzecznie niewłaściwy, naruszając tym samym przyjęte na gruncie ustawy "zasady postępowania" z drzewami. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. nie potrzeba dysponować wiedzą specjalną z zakresu dendrologii by racjonalnie ocenić, czy dla zachowania żywotności drzew posadowionych na gruncie dopuszczalne jest nadsypywanie terenu tej nieruchomości w ten sposób by zakryć system korzeniowy drzew znaczną warstwą gleby i ziemi zawierającej gruz, kwalifikujących się do odpadów wyszczególnionych w § 2 pkt 17 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. - w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2001 r., Nr 112, póz. 1206) wydanego w oparciu o legitymację ustawową zawartą w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - o odpadach (Dz. U. Nr 62, póz. 628), t j . odpadów pochodzenia budowlanego kod: 17 05 - gleba i ziemia (włączając glebę 7 i ziemię z terenów zanieczyszczonych oraz urobek z pogłębiania) . Podmiot, który podejmuje czynności w sposób wskazany powyżej wykonuje niewłaściwie roboty ziemne lub niewłaściwie wykorzystuje sprzęt mechaniczny. Tym samym, swoim działaniem bądź bezpośrednio zmierza do zniszczenia drzew, bądź mając świadomość, iż drzewa ulegną zniszczeniu, godzi się na taki stan rzeczy. Operowanie w bezpośrednim sąsiedztwie drzew sprzętem mechanicznym albo urządzeniami technicznymi, w sposób prowadzący do uszkodzenia wierzchnich warstw kory, łamania części gałęzi i koron drzew pozwala stwierdzić, iż nastąpiło niewłaściwe sprzętu mechanicznego na nieruchomości obejmującej działkę nr...... ze szkodą dla posadowionych na niej drzew. Kolegium wskazało, że organ administracji publicznej kompetentny do wymierzenia kary administracyjno-prawnej obowiązany jest nadto do prawidłowego wskazania podmiotu zdolnego faktycznie i prawnie do ponoszenia odpowiedzialności wynikającej z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. podmiotem tym powinien być K.P. . Zdaniem Kolegium brak jest podstaw dla uwzględnienia zarzutu odwołującego, który podnosi, iż zawarcie w treści kwestionowanej decyzji stwierdzenia o przyjęciu odpowiedzialności odwołującego za zaistniały na nieruchomości stan rzeczy jest niejednoznaczne. Taki zapis kwestionowanej decyzji oznacza, iż organ administracji ustalił, że odwołujący ponosi administracyjną odpowiedzialność wynikająca z przepisu art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody. Dostrzec należy, iż odpowiedzialność wynikająca z tego przepisu, dotyczyć będzie każdego podmiotu, którego zachowanie wypełnia hipotezę normy wynikającej z któregokolwiek punktu art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Jednocześnie redakcja cytowanego przepisu nie uzależnia ponoszenia odpowiedzialności od tytułu prawnego do nieruchomości, na której zniszczone drzewa rosły, ani od gatunków lub innych właściwości zniszczonych drzew (vide: K. Gruszecki Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, Zakamycze 2005, komentarz do art. 88 ustawy). W tym stanie rzeczy odpowiedzialność za zniszczenie drzew lub krzewów spowodowane określonymi działaniami będzie ponosił każdy za zniszczenie wszystkich kategorii drzew, bez względu na to czy na ich usunięcie wymagane było zezwolenie, czy też nie. Kolegium podniosło, że K.P. będąc posiadaczem zależnym opisanej nieruchomości w oparciu o umowę dzierżawy, uprawniony był do korzystania i pobierania pożytków z tej nieruchomości z wyłączeniem osób trzecich. Jednoznaczne brzmienie treści umowy pozwala przyjmować, iż właściciele nieruchomości zezwalając na jej nadsypanie zastrzegli jednocześnie, iż działania takie następować muszą z uwzględnieniem obowiązującej regulacji materialno-prawnej, w szczególności bez uszczerbku dla drzewostanu znajdującego się na nieruchomości. W ocenie Kolegium Prezydent Miasta K. , na podstawie zgromadzonych dowodów, w sposób nie budzący wątpliwości ustalił, iż doszło do zniszczenia przedmiotu ochrony (drzew) oraz i tego, że sytuacja takowa jest skutkiem niewłaściwego wykonania robót ziemnych, wykorzystania sprzętu mechanicznego przez K.P. Ustalenia te wynikają ze zgromadzonych w toku postępowania dowodów, które w przeważającej mierze zasługują na przyznanie im waloru dowodów wiarygodnych i jako takie uwzględnione zostały w całości w postępowaniu odwoławczym przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Dowodami tymi są: dokumentacja zdjęciowa wykonana w czasie wizji w terenie (k. 1-4), zawiadomienie współwłaścicieli o wszczęciu postępowania (k. 23), zawiadomienie o terminie wizji lokalnej (k. 24), protokół z wizji lokalnej z dnia .... sierpnia 2004 r. (k. 27 - 29), dokumentacja fotograficzna wykonana w czasie wizji lokalnej w dniu 18 sierpnia 2004 r. (k. 30 - 52), protokół rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 13. Października 2004 r. (k. 70 - 74), umowa dzierżawy z dnia ... czerwca 2001 r. (k. 76 -77), częściowo - pisemne wyjaśnienia K.P. i (k. 141-142). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wskazało, że nie dało wiary wyjaśnieniom K.P. i (k. 141 -142) w zakresie, w którym wskazuje on, iż stan rzeczy zaistniały na gruncie, a to zniszczenie części drzew, jest wynikiem działań podmiotów trzecich, które bez jego zgody oraz zgody współwłaścicieli nieruchomości samowolnie dopuszczali się wywozu ziemi i gruzu na teren nieruchomości obejmującej działkę nr ewid. [......] w K. Kolegium podniosło, że przyjmując nawet, iż takowe działania miały rzeczywiście miejsce niepodobna przyjąć, iż działania te podejmowane były na taką skalę, by prowadzić do nadsypania terenu w ten sposób, by systemy korzeniowe drzew i ich pnie zostały zakryte do wysokości wynikającej ze zgromadzonego materiału dowodowego. Nadto sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego pozostaje twierdzenie odwołującego, iż podmioty trzecie dopuszczały się takowych działań w ten sposób, by doprowadzać do rozległych mechanicznych uszkodzeń drzew znajdujących się na nieruchomości. Wskazywane powyżej zasady doświadczenia życiowego przemawiają natomiast za przyjęciem przez niniejszym skład Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. , iż podmiot dokonujący wywozu ziemi i gruzu na cudzą nieruchomość, nie będąc do takich działań uprawniony, czyni to w ten sposób, by jego działalność była jak najbardziej "zakamuflowana" i niedostrzegalna dla otoczenia. Z tych powodów twierdzenie odwołującego, iż zniszczenie drzew w sposób zobrazowany zgromadzonym materiałem dowodowym jest skutkiem działania osób trzecich Kolegium ocenia jako twierdzenia niewiarygodne i z tych przyczyn nie mogące zostać uwzględnione. Jak wynika z dalszej regulacji ustawy o ochronie przyrody, a to art. 89 ust. 1, administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się, z zastrzeżeniem ust. 5, w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, p których mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1, ust. 5 i 6 ustawy. Tym samym dla obliczenia wysokości kary za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia zastosowanie znajdują regulacje rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. - w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. z 2004 r., nr 228, póz. 2306 z późn. zm.), oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 28 października 2004 r. - w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2005 (M.P. z 2004 r., Nr 44, póz. 779). Obliczenia poczynione przez Prezydenta Miasta K. nie budzą żadnych zastrzeżeń i ocenić je należy jako zgodne z przytoczoną powyżej regulacją wykonawczą i ustawową. Mając na względzie podjęte przez odwołującego działania zmierzające do zachowania żywotności drzew wskazanych w decyzji trafne i celowe było zastosowanie regulacji art. 88 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, na mocy którego termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 odracza się na okres 3 lat, jeżeli stopień uszkodzenia drzew lub krzewów nie wyklucza zachowania ich żywotności oraz możliwości odtworzenia korony drzewa. Odnosząc się do zarzutu K.P. i wskazującego, iż całość decyzji oparto na hipotetycznym stanie faktycznym Kolegium stwierdziło, iż zarzut ten jest całkowicie niezasadny. Treść kwestionowanej decyzji operuje poprawnym 10 logicznie i spójnym stylistycznie językiem prawniczym, który cechując się specyficzną dla tego języka "hermetycznością" mógł u odwołującego wywołać mylne wrażenie, iż organ l instancji wskazywał, jakoby wydane rozstrzygnięcie oparte zostało na "hipotetycznym stanie faktycznym". Takiego zapatrywania niepodobna podzielić, gdyż wywody w tym zakresie odnoszą się do prezentowanych przez organ l instancji konstrukcji hipotez norm prawnych, które znalazły zastosowanie w niniejszej sprawie. Działania takie zasługiwać mogą wyłącznie na aprobatę ze strony Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., albowiem stwierdzona w niniejszej sprawie treść uzasadnienia rozstrzygnięcia wydanego w l instancji cechując się wysokim poziomem uzasadnienia prawnego w zakresie wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji, pozwalała jednocześnie odwołującemu na pełne i wnikliwe zapoznanie się tokiem rozumowania organu administracji i przyczynami, dla których zastosowano wskazaną w decyzji normę. Mając na uwadze przytoczone wyżej okoliczności, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. orzekło jak w sentencji. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł K.P. Zarzucił w niej Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w K. naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, art. 84 § 1 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w sytuacji, gdy wymagane były wiadomości specjalne i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niedostateczne uzasadnienie podstaw faktycznych rozstrzygnięcia. Skarżący podniósł, że w jego ocenie zaskarżone decyzje zostały wydane w oparciu niedostatecznie ustalony stan faktyczny, na co miało wpływ przede wszystkim zaniechanie przeprowadzenia przez organ administracyjny określonych dowodów. Natomiast szczątkowo zgromadzony materiał dowodowy został przez organy obydwu instancji oceniony w sposób sprzeczny z dyspozycją art. 80 k.p.a., tj. z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów. Przede wszystkim organ orzekający o wymierzeniu kary pieniężnej nie dysponował specjalistyczną wiedzą na temat przyczyn usychania drzew. Skarżący wielokrotnie zwracał uwagę na fakt, iż działka będąca przedmiotem zainteresowania była terenem podmokłym, które stanowiło bardzo złe podłoże do wegetacji roślin. 11 Wiele z porastających przedmiotowy teren drzew było w złym stanie jeszcze przed ingerencją skarżącego, która miała na celu podniesienie tego terenu w celu zlikwidowania istniejącego "dzikiego" wysypiska śmieci. Organ orzekający nie poczynił żadnych ustaleń zmierzających do stwierdzenia, które z drzew były już obumierające w chwili, gdy skarżący przystąpił do robót. Zdaniem skarżącego myli się Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. twierdząc, iż "nie potrzeba dysponować wiedzą specjalną z zakresu dendrologii, by racjonalnie ocenić" czy czynności podejmowane przez skarżącego miały wpływ dla zachowania żywotności drzew. Przeprowadzenie specjalistycznych badań dendrologicznych przez powołanego do tego celu biegłego pozwoliłoby na udzielenie szczegółowej odpowiedzi na pytanie od kiedy rozpoczęło się obumieranie drzew na przedmiotowym terenie. Organ orzekający zaniechał jednak przeprowadzenia tych badań uznając, iż samodzielnie dysponuje wiedzą pozwalającą na dokonanie takich ustaleń. Tym samym został naruszony przepis art. 84 § 1 k.p.a. Należy bowiem w tym miejscu zaznaczyć, iż na działce sąsiadującej z terenem będącym przedmiotem zainteresowania w przedmiotowej sprawie występują obumierające w podobny sposób drzewa (pomimo, iż nie było tam żadnej ingerencji poprzez prowadzenie robót ziemnych). Świadczy to o prawdziwości twierdzeń skarżącego, że praprzyczyną obumierania drzew był podmokły grunt. Podkreślił, iż na przedmiotowej działce nie była nigdy przeprowadzana żadna inwentaryzacja porastających drzew, dlatego też zupełnie niezrozumiałym jest obarczanie skarżącego odpowiedzialnością za obumieranie wymienionych w decyzji organu l instancji wszystkich drzew, bez określenia, które z nich były już były już obumierające przed ingerencją skarżącego w przedmiotowy teren. Wszystkie te okoliczności mogły zostać ustalone w oparciu o zleconą biegłemu opinię w zakresie dendrologii, która jednak nie została przeprowadzona. Organy administracyjne orzekające w przedmiotowej sprawie nie wyjaśniły także w sposób dostateczny zgłaszanych przez skarżącego uwag, iż przed niwelacją terenu (a także w okresie, gdy nieruchomością dysponował skarżący) grunt był już doszczętnie zniszczony przez przywożone na działkę śmieci i gruby gruz budowlany. Okoliczności te mogły przecież zostać ustalone w oparciu o zeznania świadków -okolicznych mieszkańców, jednakże dowód ten nie został przeprowadzony. Niwelacja przez skarżącego przedmiotowego terenu miała właśnie na celu usunięcie zniszczeń dokonywanych przez obce pojazdy ciężarowe przywożące na działkę 12 śmieci i gruz. Działo się to zresztą - jak wynika z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego - za zgodą i aprobatą współwłaściciela nieruchomości A.R. który tym samym naruszał warunki umowy dzierżawy. Powyższe okoliczności wskazują, iż niniejsza skarga jest w pełni uzasadniona, albowiem decyzje organów administracyjnych zostały wydane bez przeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia rzeczywistych przyczyn usychania i zniszczenia drzew na przedmiotowej działce. W związku z powyższym wniósł "o uchylenie zaskarżonych decyzji jako naruszających prawo i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. podtrzymało w całej rozciągłości swoje stanowisko, jakie wyraziło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Sądy administracyjne powołane są do badania legalności, czyli zgodności zaskarżonych decyzji lub postanowień z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kontrolowanej decyzji lub postanowienia. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 póz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem jeżeli podjęte na mocy niej rozstrzygnięcie zostało wydane w zgodzie z przepisami prawa materialnego, z poszanowaniem regulacji postępowania administracyjnego w którym prawo to się urzeczywistnia. 13 W rozpatrywanej sprawie materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody. W świetle tego przepisu, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystywaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności. Analizując treść tego przepisu zgodzić się należy ze stanowiskiem organów orzekających w niniejszej sprawie, że ustawodawca nie posługuje się na gruncie szeroko rozumianego prawa ochrony środowiska pojęciem "winy". Wiąże on natomiast odpowiedzialność administracyjną ze zniszczeniem środowiska z samym działaniem określonego podmiotu (argument z art. 298 ustawy prawo ochrony środowiska). Wyjątkiem od tej zasady, jak trafnie zauważa Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. , jest odpowiedzialność za zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów z powodu niewłaściwego wykonywania robót ziemnych lub wykorzystywania sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowania środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności. Skoro tak, to przepis art. 88 ustawy o ochronie przyrody musi być wykładany ściśle. Niedopuszczalna jest bowiem w takich przypadkach wykładnia rozszerzająca (exceptio est słrictissimae interpretationis). W przepisie tym ustawodawca posługuje się pojęciem "niewłaściwe wykonywanie". Rzeczą organów prowadzących tego rodzaju sprawę jest wykazanie, że straty były spowodowane niewłaściwym wykonywaniem określonych czynności przez dany podmiot. W tym przypadku w/w zakresie organy administracji nie wykazały, w ocenie Sądu, w sposób wystarczający, że działania zmierzające do niwelacji terenu działki nr...... , wykonywane przez K.P. na podstawie zawartej uprzednio umowy dzierżawy, 14 polegające na nadsypaniu ziemią terenu przedmiotowej działki miały negatywny wpływ na rosnącą na tej działce roślinność. Skoro K.P. podnosił okoliczności, że na teren przedmiotowej działki podmioty trzecie wywoziły różnego rodzaju gruz i odpady, to obowiązkiem organów było ustalenie ponad wszelką wątpliwość, że działania tych podmiotów nie mogły mieć wpływu na rosnącą roślinność, a taki miały tylko i wyłącznie czynności związane z niwelacją terenu przedmiotowej działki, dokonywane poprzez nawiezienie na nią ziemi przy użyciu sprzętu mechanicznego. Sam organ l instancji w uzasadnieniu swoje decyzji podnosi, że nie każde zasypanie drzewa może mieć negatywny wpływ na jego żywotność. Za niewystarczającą uznać należy argumentację organów w tym względzie, że działania polegające na "wysypywaniu na dziko" różnego rodzaju gruzu, czy innych materiałów z reguły są dokonywane w taki sposób, by nie były dostrzeżone. K.P. w piśmie z dnia .... lipca 2004 r. oraz w piśmie z dnia .... stycznia 2005 r., stanowiącym wyjaśnienia w związku z uprzednim wezwaniem go do dokonania tej czynności procesowej, podnosił bowiem, że teren działki był ogólnodostępny, był jednym wielkim "wysypiskiem" oraz, że był podmokły. Ta ostatnia okoliczność nie mogła być uznana przez organy za nie mającą znaczenia dla ustalenia wpływu działań na porastającą przedmiotową działkę roślinność, w tym drzewa. Istotne było zatem ustalenie pierwotnego stanu działki (w tym warunków glebowych) oraz stanu w chwili stwierdzenia uszkodzeń drzew. Powyższe twierdzenia skarżącego winny być zweryfikowane na podstawie dostępnych środków dowodowych, choćby przesłuchań świadków, tak aby w sposób nie budzący wątpliwości wykluczyć wpływ innych działań i czynników na żywotność drzew i innych roślin. "W sytuacji, gdy strona powołuje się na określone okoliczności bez wskazania dowodów na te okoliczności, to organ na podstawie powołanych przepisów ma obowiązek przeprowadzić dowody z urzędu, jeżeli znane mu są środki dowodowe pozwalające na ustalenie tych okoliczności lub w sytuacji, gdy środki te nie są znane organowi, zwrócić się do strony o dostarczenie dowodów lub przynajmniej ich wskazanie, gdy strona nie może sama ich dostarczyć..."(por. wyrok WSA z dnia 13 kwietnia 2006 r., III SA/Wa 435/06, LEX nr 213805). Cieniem kładzie się także na zgodność z przepisami postępowania administracyjnego, fakt nie zawiadomienia K.P. o przeprowadzeniu 15 dowodu z oględzin w dniu .... sierpnia 2004 r. oraz o rozprawie administracyjnej, podczas których ustalono istotne dla sprawy okoliczności, w sytuacji, gdy organ prowadzący to postępowanie miał wiadomości o podejmowaniu przez K.P. działaniach związanych z niwelacją terenu przedmiotowej działki już w piśmie z dnia .... lipca 2004 r. Zgodnie z treścią art. 79 § 1 k.p.a. strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. W myśl § 2 tego artykułu ma ona prawo brać udział w przeprowadzaniu dowodu, może zadawać pytania biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia. W swoich działaniach organ l instancji jest niekonsekwentny. O przeprowadzeniu dowodu z oględzin nie zawiadomił, jak i nie wezwał do udziału w rozprawie, osoby, której udział w tych czynnościach dowodowych był najbardziej pożądany, zawiadomił natomiast pozostałe strony o przeprowadzaniu dowodu z przesłuchania K.P. . Także przeprowadzana rozprawa administracyjna dawała pole do wyjaśnienia okoliczności mających znaczenie dla treści rozstrzygnięcia. To na tym etapie postępowania organ mógł rozważyć udział w rozprawie biegłego, wzywając jednocześnie do udziału w niej K.P. Wobec powyższego Sąd uznał, że organy administracji orzekające w tej sprawie dopuściły się uchybienia przepisom postępowania administracyjnego, artykułów: 7, 77 § 1, 79, 80 i 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takim stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U., z 2002 r., Nr 153, póz. 1270 ze zm.) orzekł jak w punkcie l sentencji wyroku. O kosztach natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł w punkcie II sentencji wyroku, na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U., z 2002 r., Nr 153, póz. 1270 ze zm.). 16

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło