II SA/Kr 467/17

WyrokWSA w Krakowie2017-09-19

Skład orzekający: Jacek Bursa, Mirosław Bator, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżąca B. B. nie posiadała interesu prawnego do wniesienia odwołania od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze przedwcześnie uznało, że skarżąca nie posiadała interesu prawnego, opierając się na niepełnych ustaleniach faktycznych i pomijając dowód w postaci złożonej przez skarżącą odpowiedzi na wezwanie organu. Organ odwoławczy nie wykazał należytej staranności w wyjaśnieniu stanu faktycznego i prawnego, co stanowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 i 28 k.p.a. W związku z tym zaskarżona decyzja narusza prawo i podlega uchyleniu.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy fermy drobiu, uznając, że skarżąca B. B. nie wykazała swojego interesu prawnego. Skarżąca twierdziła, że organ I instancji nie zapewnił udziału społeczeństwa, a organ II instancji nieprawidłowo ustalił krąg stron. Kolegium wezwało skarżącą do wykazania tytułu prawnego do nieruchomości lub interesu prawnego, czego skarżąca – zdaniem organu – nie uczyniła. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasad postępowania administracyjnego i brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: WSA Mirosław Bator WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2017 r. sprawy ze skargi B. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2017 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego uchyla zaskarżoną decyzję. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 23 lutego 2017 r. (znak: [...]), na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 – dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania B. B., od decyzji Burmistrza [...] z dnia 21 grudnia 2016 r. (znak: [...]) w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pn. "Budowa obiektu do hodowli drobiu ilości powyżej 210 DJP w miejscowości B. R.", umorzyło postępowanie odwoławcze. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wnioskiem z dnia 3 lutego 2016 r. Przedsiębiorstwo Handlowo-Produkcyjno-Usługowego "[...]" Sp. z o.o., wystąpiło o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie obiektu do hodowli drobiu w ilości powyżej 210 DJP w m. B. R. . Decyzją z dnia 21 grudnia 2016 r. (znak: [...]), na podstawie art. 71 ust. 2 pkt 1, art. 73 ust. 1, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 80, art. 82 oraz art. 85 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 353), § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znaczono oddziaływać na środowisko (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 71), Burmistrz ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pn.: "Budowa obiektu do hodowli drobiu ilości powyżej 210 DJP w miejscowości B. R., zlokalizowanego na działkach nr [...]". Od powyższej decyzji wniesiono odwołanie, które podpisało 119 osób, w tym m.in. B. B., zamieszkała [...] W odwołaniu podniesiono, że odwołujący pozbawieni zostali statusu strony w postępowaniu przed organem l instancji, a także, że organ l instancji nie zapewnił udziału społeczeństwa w prowadzonym postępowaniu. Na etapie postępowania odwoławczego Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniami z dnia 19 stycznia 2017 r. i z dnia 8 lutego 2017 r. zwracało się do organu l instancji o przesłanie: wykazu podmiotów uznanych przez organ l instancji za strony niniejszego postępowania, wypisów z rejestru gruntów lub innych dokumentów, na podstawie których możliwe będzie ustalenie podmiotów będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi wszystkich nieruchomości (działek gruntowych) położonych w sąsiedztwie terenu inwestycji, wypisów z rejestru gruntów lub innych dokumentów, na podstawie których [...] obr. B. R. . W postanowieniach tych wezwano również osoby składające odwołanie do wykazania za pomocą dokumentów (wypisów z rejestru gruntów, odpisów z ksiąg wieczystych) numerów działek gruntowych, których są właścicielami lub użytkownikami wieczystymi, położonych w B. R. lub B. S. albo do wykazania za pomocą dokumentów (wypisów z rejestru gruntów, odpisów z ksiąg wieczystych), iż są właścicielami bądź użytkownikami wieczystymi działek, na których zlokalizowana ma zostać objęta wnioskiem inwestycja, bądź działek sąsiednich albo do wykazania w inny sposób interesu prawnego uzasadniającego udział w postępowaniu przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym. W oparciu o przesłany przez organ I instancji materiał dowodowy ustalono podmioty, będące właścicielami działek nr [...] obr. B. R. . Ponadto, w odpowiedzi na wezwanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego zawarte w postanowieniach z dnia 19 stycznia 2017 r. oraz 8 lutego 2017 r. skierowane do osób podpisanych pod odwołaniem, odwołująca się B. B. nie udzieliła w zakreślonym terminie żadnej odpowiedzi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, nie określa jakie podmioty są uznawane za strony postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowych, dlatego też do ustalenia kręgu podmiotów uprawnionych należy stosować ogólne przepisy k.p.a., w szczególności art. 28 k.p.a. Organ odwoławczy podkreślił, że interesem prawnym mogą wykazać się podmioty mające prawa rzeczowe do nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, przy czym zakres oddziaływania przedsięwzięcia należy badać zarówno na etapie jego realizacji, jak i późniejszej eksploatacji. Stąd też, ustalając krąg stron postępowania Samorządowe Kolegium Odwoławcze miało na względzie ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, z których wynikało, że oddziaływanie na etapie prowadzenia prac budowlano-montażowych, ograniczy się do bezpośredniego terenu inwestycji oraz dróg dojazdowych i nie będzie miało istotnego wpływu na stan zanieczyszczenia powietrza poza terenem, na którym planowane jest przedsięwzięcie. Dodano, że charakter oddziaływania w trakcie prowadzenia tego typu prac oraz wielkość terenu, na którym planuje się przedsięwzięcie, pozwala przyjąć, iż nie należy spodziewać się znaczącego oddziaływania w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza poza granicami terenu przewidzianego pod przedmiotową inwestycję. Podkreślono również, że emitowany hałas będzie miał charakter nieciągły, jego natężenie będzie podlegać zmianom w poszczególnych etapach budowy, nawet w obrębie jednej zmiany roboczej, w zależności od przebiegu prac i udziału poszczególnych maszyn i urządzeń montażowych w trakcie realizacji przedsięwzięcia. Zaznaczono przy tym, że prace prowadzone będą w porze dziennej, co pozwoli na ograniczenia uciążliwości akustycznej placu budowy w porze nocnej. Jednocześnie podano, że ze względu na fakt, iż prace budowlano-instalacyjno-montażowe prowadzone będą w większości w porze dziennej można przyjąć, że poziom ekwiwalentny hałasu poza terenem prowadzonych robót, spowodowanych pracą maszyn budowlanych i towarzyszących im urządzeń technicznych, a także zwiększonym ruchem pojazdów samobieżnych i samochodowych, nie przekroczy poziomu dopuszczalnego dla terenów objętych ochroną akustyczną. Ścieki socjalno-bytowe powstałe w fazie budowy będą natomiast odprowadzane do kabin typu toi-toi i wywożone na oczyszczalnię ścieków. Organ II instancji wskazał, że na etapie realizacji przedsięwzięcia nie przewiduje się ingerencji w środowisko wodne, a w związku z tym realizacja przedsięwzięcia nie wpłynie negatywnie na wody powierzchniowe, wody podziemne, gleby i ziemie okolicznych terenów. Dodano, że w wyniku realizacji inwestycji powstaną głownie odpady budowlane, które do czasu ich przekazania do odzysku lub unieszkodliwienia, magazynowane będą w miejscu prowadzonych prac, w odpowiednio wydzielonych, oznakowanych oraz przystosowanych do tego celu miejscach i pojemnikach, w sposób selektywny. Ponadto podano, że woda na etapie eksploatacji dostarczana będzie z wodociągu gminnego, natomiast rezerwowym źródłem wody będzie studnia wiercona. Stąd też w skali roku zużycie wody do celów produkcyjnych i socjalno-bytowych kształtować się będzie na poziomie 15 102 m3. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaznaczyło również, że na terenie fermy powstawać będą ścieki socjalno-bytowe, których źródłem będą urządzenia sanitarne znajdujące się na terenie obiektu. Podkreślono, że kanalizacja socjalno-bytowa obejmuje urządzenia sanitarne wewnątrz części istniejącego budynku socjalnego wyposażonego w toalety oraz kabinę prysznicową, zaś powstające ścieki odprowadzane będą do szczelnego zbiornika wybieralnego o pojemności 4,5 m3. Następnie ścieki odbierane będą przez odbiorcę zewnętrznego na podstawie umowy cywilno-prawnej, celem poddania ich oczyszczeniu w oczyszczalni ścieków. Tym samym w skali roku powstanie ok. 115 m3 ścieków socjalno-bytowych. Ponadto wskazano, że źródłem ścieków technologicznych będzie okresowe mycie kurników, które odbywać się będzie po każdym cyklu hodowlanym trwającym 6 tygodni. Mycie odbywać się będzie przy pomocy myjki ciśnieniowej, zaś ilość tych ścieków będzie adekwatna do ilości zużytej wody. Dlatego też w skali roku powstanie ok. 187 m3 ścieków. Organ odwoławczy podkreślił, że ścieki te nie będą zawierały środków chemicznych i bakteriobójczych, ponieważ w związku ze stosowaną technologią chowu, dezynfekcja kurników nastąpi po umyciu kurnika, a środki dezynfekcyjne pozostaną do wyschnięcia (nie będą usuwane z kurnika). Z kolei dla odprowadzenia ścieków z mycia kurników zastosowane będą bezodpływowe zbiorniki znajdujące się wewnątrz kurnika o pojemności 2 m3 każdy (po 4 na każdy kurnik). Dodano przy tym, że po zakończeniu mycia ścieki te będą odpompowywane ze zbiorników i wywożone na oczyszczalnię ścieków. Ścieki opadowe z dachów budynków oraz terenów utwardzonych wokół budynków pojazdów i placów manewrowych odprowadzane będą bez oczyszczania do ziemi (rozprowadzane po terenach zielonych własnej działki). Jednocześnie odprowadzane ścieki będą dotrzymywać stężenia przewidziane prawem, tj.: do 100,0 mg/dcm3 w odniesieniu do wskaźnika zawiesina ogólna, do 15,0 mg/dcm w odniesieniu do wskaźnika węglowodory ropopochodne. Wskazano przy tym, że źródłami emisji gazów i pyłów do powietrza będą: 18 kurników, 12 silosów paszowych, agregat prądotwórczy, 15 zbiorników magazynowych oraz transport samochodowy. Organ II instancji podał, że przeprowadzone obliczenia wykazały, iż ferma ze względu na emisję dwutlenku azotu, tlenku węgla, pyłu zawieszonego PM 10 i PM 2,5 węglowodorów aromatycznych, węglowodorów alifatycznych, amoniaku oraz siarkowodoru będzie spełniała wymagania przepisów ochrony środowiska nie powodując przekroczeń dopuszczalnych stężeń w powietrzu poza terenem własności inwestora. Dodatkowo przyjęte rozwiązania techniczno-technologiczne będą wpływać na zmniejszenie oddziaływania przedsięwzięcia na zmiany klimatu. Realizowane to będzie poprzez: zastosowanie konstrukcji eliminującej straty ciepła w chłodne dni, zastosowanie wysokosprawnych urządzeń grzewczych ograniczających zużycie gazu, a co się z tym wiąże emisje gazów cieplarnianych, zainstalowanie instalacji wywiewnej z możliwością odzysku ciepła, zastosowanie ogrzewania podłogowego kombinowanego z chłodzeniem (system "Pad cooling") ograniczającą emisję gazów do powietrza. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaznaczyło, że źródłem emisji hałasu do środowiska będą: 72 wentylatory dachowe zainstalowane na kurnikach o mocy akustycznej 82 dB, 60 wentylatorów szczytowych zainstalowanych w 6 kurnikach o mocy akustycznej 64 dB, agregat prądotwórczy o poziomie mocy akustycznej 96 dB oraz transport samochodowy. Ponadto przeprowadzone obliczenia propagacji hałasu wykazały, iż ferma drobiu będzie dotrzymywała dopuszczalne poziomy hałasu na terenach objętych ochroną akustyczną. Dodano, że obliczenia, o których mowa wyżej zamieszczone zostały w sporządzonym w niniejszej sprawie raporcie i z obliczeń tych wynika, że maksymalny zasięg normatywnego oddziaływania inwestycji zamknie się w granicach działek będących własnością Inwestora. W ocenie organu odwoławczego, oddziaływanie inwestycji może przekroczyć granice działek i w następstwie tego przyjęło, że oddziaływanie to – nie przekraczające norm – dotyczyć może wszystkich nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Wniosek taki, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wywiodło z analizy załączników nr 5a-5j, na których przedstawiono w postaci izolinii oddziaływanie poszczególnych substancji chemicznych i zanieczyszczeń: amoniaku, siarkowodoru, pyłu PM 10, pyłu PM 2,5, opadu pyłu, dwutlenku azotu. Ponadto z treści tych załączników wynika, że inwestycja będzie oddziaływać – nie przekraczając dopuszczalnych norm – również na tereny działek sąsiednich. Organ II instancji uznał zatem, że interes prawny mają – poza Inwestorem – także właściciele następujących działek nr: [...] Podkreślono, że spośród tych osób, którym przysługuje interes prawny pod odwołaniem podpisała się jedynie H. C. – właścicielka działki nr [...]. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy uznał, że odwołującej się B. B. nie przysługuje interes prawny. Dodano, że co prawda odwołująca się jest mieszkańcem B. R. , ale nie jest właścicielem nieruchomości będących przedmiotem inwestycji, ani też innych nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie działek objętych zaskarżoną decyzją i stąd też nie jest stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wydania decyzji w tym przedmiocie. W takim zaś przypadku – zdaniem organu II instancji – odwołanie przez nią wniesione nie mogło zostać rozpatrzone merytorycznie, gdyż odwołująca się posiada jedynie interes faktyczny, a nie prawny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło również, B. B. była jedną z osób wezwanych do wykazania za pomocą dokumentów (wypisów z rejestru gruntów, odpisów z ksiąg wieczystych) numerów działek gruntowych, których są właścicielami lub użytkownikami wieczystymi, położonych w B. R. lub B. S. albo do wykazania za pomocą dokumentów (wypisów z rejestru gruntów, odpisów z ksiąg wieczystych), iż są właścicielami bądź użytkownikami wieczystymi działek, na których zlokalizowana ma zostać objęta wnioskiem inwestycja, bądź działek sąsiednich albo do wykazania w inny sposób interesu prawnego uzasadniającego udział w postępowaniu przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Organ odwoławczy zaznaczył jednak, że odwołująca się nie udzieliła żadnej odpowiedzi na powyższe wezwanie. Skargę na ww. decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca B. B., domagając się stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji, że wydana została z rażącym naruszeniem prawa, a to: z naruszeniem przepisów art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a., w których określono zasady prowadzenia postępowania administracyjnego, jak również naruszenie określonych w tych przepisach zasad, w szczególności zasady zapewnienia czynnego udziału stron w postępowaniu, które skutkowało ostatecznie wydaniem przez organ odwoławczy decyzji administracyjnej umarzającej postępowanie odwoławcze poprzedzonej niedokładnym wyjaśnieniem istniejącego stanu faktycznego i prawnego i tym samym istotnym ograniczeniu podmiotowym. W uzasadnieniu skargi, skarżąca wskazała, że w jej ocenie organ odwoławczy oparł swoją decyzję głównie na wywodach zawartych w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, pomijając przy tym stanowisko i zarzuty, jakie zostały zawarte w odwołaniu od decyzji Burmistrza [...]. Skarżąca podkreśliła przy tym, że w toku postępowania administracyjnego, zarówno na etapie orzekania przez organ administracyjny, jak i w odwołaniu od wydanej przez ten organ decyzji wskazywano na okoliczności, które – zdaniem skarżącej – nie zostały uwzględnione w ww. raporcie. Ponadto skarżąca powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, podniosła, że organ administracyjny powinien dokonać gruntownej analizy dokumentu, jakim jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko działając przy tym z urzędu. Niezależnie od tego, według skarżącej, wszelkie wnioski kierowane w tej mierze przez podmioty mające interes prawny i faktyczny w rzetelnej ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko powinny być poważnie traktowane przez organ administracji publicznej, albowiem są one zazwyczaj emanacją interesu społecznego w prowadzonym postępowaniu. Skarżąca podkreśliła również, że osoba, która jest właścicielem nieruchomości ma prawo do korzystania z niej w sposób zgodny z przeznaczeniem, a zarazem odpowiadający powszechnie obowiązującym standardom w zakresie poziomu hałasu, zanieczyszczenia powietrza czy też odoru pochodzącego z sąsiednich nieruchomości. Dodała przy tym, że zarówno rodzaj zamierzonej działalności produkcyjnej, jak i poziom immisji hałasu oraz odoru od obiektów, które mają powstać na gruncie inwestora został przez ustawodawcę określony jako mogący zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, a w związku z tym organy w każdym przypadku powinny ustalić, komu przysługuje przymiot strony. Tymczasem, skarżąca wskazała, że organ I Instancji nie podjął jakichkolwiek czynności, które zmierzałyby do precyzyjnego ustalenia stron postępowania i czynności te byłyby udokumentowane w materiałach sprawy, pomimo tego, iż obowiązek taki wynika z treści art. 10 § 3 k.p.a. Skarżąca nadmieniła, że formalną próbę ustalenia stron postępowania podjął jedynie organ odwoławczy, który jednak oparł się w tej mierze tylko na geograficznym położeniu działek bezpośrednio sąsiadujących z planowaną inwestycją wskazując, że status strony postępowania może być przyznany jedynie właścicielom nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie względem działki, na której realizowana ma być inwestycja. Wskazano przy tym, że organ odwoławczy nie podjął jednak próby ustalenia zakresu potencjalnego oddziaływania inwestycji na obszar nieruchomości innych niż bezpośrednio sąsiadujące. Tym samym w ocenie skarżącej Samorządowe Kolegium Odwoławcze (podobnie jak organ I instancji), zignorowało realne zagrożenie negatywnej immisji (zarówno w zakresie poziomu hałasu, jak i stężenia odoru) na nieruchomości położone w dalszym (tj. niebezpośrednim) sąsiedztwie planowanej inwestycji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w tym zakresie swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Kompetencje sądów administracyjnych określają przede wszystkim przepisy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 – 5, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. 2016, poz. 718 ze zm.). Z przepisów tych wynika, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, zadaniem więc sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny jest ocena zgodności z prawem tego aktu. Dokonując tej oceny sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Granice sądowej kontroli ograniczają tylko granice sprawy i zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego przy braku przesłanek do stwierdzenia nieważności aktu. Sąd jednak podkreśla w tym miejscu, że w świetle zaś art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04). Skarga jest uzasadniona. Na samym początku Sąd I instancji stwierdza, że nie znajduje potwierdzenia fakt, wobec treści dokumentu dołączonego do skargi, że B. B. jako jedna z osób wezwanych do wykazania za pomocą dokumentów (wypisów z rejestru gruntów, odpisów z ksiąg wieczystych) numerów działek gruntowych, których są właścicielami lub użytkownikami wieczystymi, położonych w B. R. lub B. S. albo do wykazania za pomocą dokumentów (wypisów z rejestru gruntów, odpisów z ksiąg wieczystych), iż są właścicielami bądź użytkownikami wieczystymi działek, na których zlokalizowana ma zostać objęta wnioskiem inwestycja, bądź działek sąsiednich albo do wykazania w inny sposób interesu prawnego uzasadniającego udział w postępowaniu przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym - nie udzieliła żadnej odpowiedzi na powyższe wezwanie. W tym miejscu Sąd stwierdza, że skarżąca dołączyła do akt sądowych (karta 11) oryginał odpowiedzi z dnia 26 stycznia 2017 r. adresowanej do SKO w T., poświadczony pieczęciami urzędu, że został złożony osobiście w dniu 30 stycznia 2017 r. w której informuje organ, że posiada tytuł prawny do działek ew. nr [...], [...]. W związku z tym stanowisko organu odwoławczego stwierdzające, że odwołującej się B. B. nie przysługuje interes prawny jest zdecydowanie przedwczesne i zostało sformułowane przy pominięciu treści ww. oświadczenia skarżącej. Tak samo, w żaden sposób nie zostało wyjaśnione przez organ ustaleniami stanu faktycznego i prawnego, co stanowi naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. mające istotne znaczenie dla wyniku sprawy, stanowisko organu, że co prawda odwołująca się jest mieszkańcem B. R. , ale nie jest właścicielem nieruchomości będących przedmiotem inwestycji, ani też innych nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie działek objętych zaskarżoną decyzją i stąd też nie jest stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wydania decyzji w tym przedmiocie. W konsekwencji, nie znajduje oparcia w materiale dowodnym sprawy, stanowisko organu II instancji, że odwołanie wniesione przez skarżącą nie mogło zostać rozpatrzone merytorycznie, gdyż odwołująca się posiada jedynie interes faktyczny, a nie prawny. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów skargi, Sąd stwierdza, że w krąg stron w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia należy ustalać mając na uwadze ogólną regulację odnoszącą się do strony postępowania zawartą w art. 28 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Rację ma Kolegium stwierdzając, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 K.p.a. to interes, który pozostaje w bezpośrednim, indywidulanym, konkretnym, realnym i aktualnym związku z przedmiotem danego postępowania. Rzeczony interes winien opierać się na konkretnym przepisie prawa materialnego, z którego strona wywodzi prawo do uczestnictwa w danym postępowaniu administracyjnym. Niezbędne jest zatem ustalenie związku o charakterze materialnoprawnym między sytuacją jednostki a powszechnie obowiązującą normą prawa materialnego (por. wyroki NSA: z dnia 8 stycznia 2014 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 1859/12, z dnia 4 kwietnia 2014 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 2685/12; wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 maja 2014 r. w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2657/13, w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2014 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 996/13). Dla ustalenia stron postępowania w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych niż wnioskodawca (podmiot planujący podjęcie realizacji przedsięwzięcia, o którym mowa w art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 353 dalej jak "u.i.o.ś."), konieczne jest zatem prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Z przepisów art. 72 ust. 2 pkt 1, art. 74 ust. 1 pkt 1 i art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b u.i.o.ś. wynika, że chodzi o każde oddziaływanie, a nie tylko takie, które przekracza określone normy (por. Krzysztof Gruszecki "Komentarz do art. 73 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko", LEX 2013, teza 4 i 5). Normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. Stroną analizowanego postępowania jest więc właściciel nieruchomości położonej na terenie objętym tak rozumianym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. W tym sensie o interesie prawnym tego podmiotu świadczy także prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 108/12 dostępny w Internecie na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym samym, podstawowym kryterium decydującym o uznaniu za stronę właściciela nieruchomości zlokalizowanej w pobliżu planowanej inwestycji jest stwierdzenie, że na ową nieruchomość rozciąga się oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia. Zazwyczaj dotyczyć to będzie nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji. Jednakże w każdym przypadku organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach winien należycie ustalić obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę przede wszystkim dane wynikające z dokumentów dostarczonych przez inwestora. Nadto w badanej sprawie zauważyć wypada, że jak podnoszono w pismach mieszkańców obawiali się oni (w tym skarżąca) przede wszystkim zwiększonego ruchu ciężkich samochodów oraz odoru pochodzącego z funkcjonującej fermy. Jest rzeczą powszechnie znaną, że funkcjonowanie fermy drobiu wiąże się z dużą uciążliwością zapachową, związaną z wydzielaniem do powietrza podczas chowu zwierząt wielkiej ilości różnych substancji, a w szczególności wielu kwasów organicznych, amoniaku i fenoli. Wśród wydzielanych substancji są i takie, dla których aktualnie obowiązujące przepisy prawa administracyjnego nie zakreślają standardów emisyjnych i dopuszczalnych poziomów stężeń. W szczególności chodzi tutaj o substancje wywołujące odory, które w sferze prawa administracyjnego nie są reglamentowane. W takich sytuacjach nie jest dopuszczane wyłączenie z kręgu stron postępowania właścicieli nieruchomości znajdujących się w bliższym lub dalszym sąsiedztwie wyłącznie z takim uzasadnieniem. Nawet jeśli w odniesieniu do konkretnej inwestycji oddziaływanie planowego przedsięwzięcia oceniane w oparciu o normy prawa administracyjnego zamyka się na terenie planowanej inwestycji, to nie musi to oznaczać, że planowana inwestycja nie będzie na gruncie norm prawa cywilnego źródłem immisji sąsiedzkich, których występowanie uzasadnia posiadanie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. Kolegium umarzając postępowanie i uznając skarżącą za osobę nieposiadającą przymiotu strony, oparło się ustaleniu, że nie posiada tytułu do terenu znajdującego się w oddziaływaniu inwestycji. Sąd oddalił wniosek dowodowy organu o przeprowadzenie dowodu, gdyż nie jest zadaniem Sądu zastępowanie organu przy ustalaniu stron postępowania, tylko kontrolowanie, czy ten krąg został ustalony zgodnie z prawem. Analizując zarzuty skargi i na ich tle przepisy dotyczącego ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia tj. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 71), ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 353, dalej jako "u.i.o.ś."), nasuwa się wniosek, że rola organu administracji publicznej wydającego decyzję środowiskową w postępowaniu wyjaśniającym jest aktywna. Świadczy o tym fakt, że ustawodawca definiując pojęcie oceny oddziaływania na środowisko, szczególnie zaakcentował konieczność weryfikacji przez organ raportu (art. 3 ust. 1 pkt 8 lit. a u.i.o.ś.). Weryfikacja raportu oddziaływania na środowisko jest zatem oceną dokonywaną przez organ właściwy do wydania decyzji środowiskowej (i do pewnego stopnia organy współdziałające) mającą odpowiedzieć na pytanie, czy przedstawiony dokument zawiera wszystkie ustawowo wymagane elementy, a także czy zawarte w nim informacje są prawdziwe i rzetelne. Jeżeli natomiast raport nie spełnia wymagań prawdziwości i rzetelności organ prowadzący postępowanie jest zobowiązany dokonać odpowiednich ustaleń w ramach postępowania wyjaśniającego. Z tego punktu widzenia weryfikacja raportu stanowi realizację obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.), co służyć ma realizacji zasady prawdy obiektywnej, mając na względzie interes społeczny (ochrona środowiska) i słuszny interes obywateli, o czym mowa w art. 7 k.p.a. (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 4 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Wr 689/14 - orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się przy tym, że raport jest jednym, choć bardzo ważnym, z dowodów w sprawie i jak każdy dowód podlega swobodnej ocenie. Nie może także stanowić jedynego źródła materiału dowodowego, w związku z tym organy są zobowiązane podejmować wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia sprawy, dopuszczając z urzędu jako dowód wszystko co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzać dowody służące ustaleniu precyzyjnie i w pełnym zakresie stanu faktycznego sprawy (por. wyroki NSA z dnia 8 marca 2010 r. II OSK 925/09 z dnia 29 listopada 2000 r. V SA 948/00 - orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadto w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się oraz ocenia nie tylko wpływ przedsięwzięcia na środowisko, ale także możliwość oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 62 ust. 1 pkt 2 u.i.o.ś.). Mając na uwadze powyższe uwagi, organ powinien ustalić gdzie położone są nieruchomości skarżącej, czy działki te pozostają poza zasięgiem oddziaływania inwestycji, jakie jest przeznaczenie tych działek wynikające z zapisów ewidencji gruntów, jaki jest faktyczny sposób ich wykorzystywania. Należy podkreślić, że okoliczności te powinny być wyjaśnione na etapie postępowania administracyjnego. Wspomagając się w tym przedmiocie Raportem, organ powinien mieć na uwadze, że na stronie 11 podano, że w bezpośrednim kompleksie działek, na których planowana jest inwestycja, znajdują się: od strony południowej - droga gruntowa (działka nr [...]), następnie użytki rolne, a w odległości 2,5 km zlokalizowana jest droga krajowa nr [...]; od strony północnej - droga gruntowa (działka nr [...]), tereny upraw rolnych i nieużytki, dalej tereny leśne i w odległości około 0,5 km gruntowa droga lokalna; od strony wschodniej - tereny leśne; od strony zachodniej - tereny upraw rolnych i nieużytki zielone, dalej w odległości 0,7 km zabudowa mieszkalno-zagrodowa wsi B. R. i droga gminna [...] Na stronie 21 raportu autor podał, że po każdym 6-ciotygodniowym cyklu nastąpi dwutygodniowa przerwa technologiczna, podczas której m.in. nastąpi usunięcie ściółki wraz z pomiotem z budynków kurników oraz intensywne ich wietrzenie. Na kurnikach zainstalowanych zostanie łącznie 144 wentylatorów. Na stronie 40 wskazano, że "wentylacja kurników została tak zaprojektowana, aby w jak najmniejszym stopniu oddziaływała na tereny zabudowy mieszkaniowej", co wskazywać może, że oddziaływanie jednak wystąpi. Nadto raport nie określa sposobu dojazdu na planowaną fermę. Zważywszy, że planowana jest budowa wielu obiektów, a następnie hodowla brojlerów w ilości 1 800000 sztuk rocznie, że samo zużycie słomy wyniesie 419580 kg rocznie, że konieczne będzie stałe dowożenie różnych materiałów i wywożenie dużych ilości m.in. brojlerów, padłych kurczaków i pomiotu samochodami ciężarowymi, istotne jest uwzględnienie tej okoliczności przy obliczeniach dotyczących wystąpienia immisji. Tymczasem na stronie 32 raportu stwierdzono, że "emisja hałasu powodowana przez pojazdy będzie rozproszona, chwilowa (przyjazd i wyjazd pojazdów i praca silnika będzie od kilku do kilkunastu sekund). Poziom dźwięku nie będzie przekraczał norm określonych w prawie ochrony środowiska dotyczących terenów otaczających. Na stronie 43 raportu znalazło się zdanie, że "prowadzone prace budowlane mogą stanowić źródło zanieczyszczenia powietrza w trakcie m.in. transportu samochodowego i nie będą przekraczały granicy terenu zajmowanego przez projektowane przedsięwzięcie". Autor powołał się na analizę akustyczną dla planowanego przedsięwzięcia przedstawioną w rozdziale 7.2.3. (str.82). W analizie tej podano, że najbliższe tereny objęte ochroną (chronione tereny zabudowy mieszkaniowej) znajdują się w odległości 700 m od zachodniej granicy inwestycji. Treść rozdziału wskazuje, że dla obliczeń przyjęto założenie, że ruch będzie się odbywał po wewnętrznych drogach zakładowych o długości 400 m, co oznacza to, że przy obliczeniach nie wzięto pod uwagę hałasu, jaki wystąpi na drogach dojazdowych łączących drogi publiczne z fermą, którymi poruszać się będą samochody ciężarowe. Nadto, żeby takich obliczeń dokonać, należało wskazać, którędy będzie się odbywał dojazd na fermę. To samo odnieść należy do emisji pyłów związanych z ruchem samochodów ciężarowych dojeżdżających do fermy i z niej wyjeżdżających. Na stronie 68 raportu, gdzie odniesiono się do emisji niezorganizowanej z transportu, najpierw stwierdzono, że transportem samochodowym do fermy będzie dowożona pasza, pisklęta, słoma, gaz, materiały budowlane, a wywożone będą brojlery do uboju, obornik, padłe sztuki, ścieki. Tymczasem na stronie 71 do obliczeń przyjęto założenie "czas poruszania się danego pojazdu po terenie fermy tam i z powrotem, przy założonej prędkości 10 km/h, przy najdłuższym możliwym odcinku do pokonania wynoszącym 400 m". Oznacza to, że przy obliczeniach nie wzięto pod uwagę emisji z dróg dojazdowych, którymi poruszać się będą samochody ciężarowe, które umożliwiać będą dostanie się na teren fermy z dróg publicznych. Z kolei na stronie 79 podano, że "dopuszczalne stężenie merkaptanów (substancji odorotwórczych) wynosi Da—2,0 u/ m 3 . Zakres zmienności izolinii zawiera się w granicach 0,52 do 1,31 u/ m 3, co oznacza, że wartości dopuszczalne dla merkaptanów również nie będą przekraczane. Ponieważ merkaptany są wskaźnikiem uciążliwości odorowych, oznacza to, że planowana ferma nie będzie również uciążliwa w tym aspekcie. Niejasne jest zatem kolejne zdanie raportu "na dzień sporządzenia niniejszej dokumentacji odory nie są normowane jednak w powietrzu." Powyższe uwagi pozwalają na stwierdzenie, że organ odwoławczy powinien przy rozpatrywaniu odwołania zweryfikować poprawność raportu. Konsekwencją bezkrytycznego przyjęcia wniosków raportu może być bowiem niewystarczające rozważenie, czy skarżącej przysługuje przymiot strony, a zatem twierdzenie, że skarżąca nie jest stroną postępowania. W tym zakresie organ powinien poczynić własne samodzielne ustalenia. Brak dokonania przez organ odwoławczy własnych ustaleń w powyższym zakresie stanowi uchybienie obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz dokonania oceny całości materiału dowodowego i tym samym naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Przepis art. 138 § 1 pkt 3 stanowi o możliwości zakończenia postępowania odwoławczego decyzją o jego umorzeniu. Orzecznictwo sądowoadministracyjne wypracowało stanowisko, że decyzja taka może zostać wydana, gdy organ odwoławczy ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt l OSK 1317/138. Adamiak J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie 13. Warszawa 214, s. 552). Niewątpliwie wskazane naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu odwołania skarżącej, zadaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego będzie rozważenie, przy uwzględnieniu wyżej poczynionych uwag, czy przysługuje jej przymiot strony w postępowaniu o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia: "Budowa obiektu do hodowli drobiu ilości powyżej 210 DJP w miejscowości B. R.". W szczególności, jeżeli w sprawie dowodem miał by być ww. Raport, to Kolegium powinno przeanalizować i zweryfikować ten raport środowiskowy, który może być przyjęty za podstawę ustaleń, jeżeli jego błędy, wskazane przez Sąd na potrzeby kontrolowanej sprawy, zostałyby uwzględnione i odpowiednio uzdrowione, uzupełnione. Ze względu na powyższe, na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło