II SA/Kr 499/19

WyrokWSA w Krakowie2019-09-04

Skład orzekający: Mirosław Bator, Beata Łomnicka, Krystyna Daniel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję odmawiającą nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, opierając się wyłącznie na jednej opinii biegłego, która zawierała sprzeczne wnioski i nie uwzględniała wszystkich istotnych okoliczności faktycznych?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego, ponieważ organ odwoławczy oparł się na opinii biegłego zawierającej sprzeczne konkluzje i nieprecyzyjnej, nie analizując jej dogłębnie i nie uwzględniając wszystkich istotnych okoliczności faktycznych. Organ nie wykazał, że wszystkie przesłanki z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego zostały spełnione, w szczególności nie ustalił w sposób wyczerpujący stanu faktycznego i związku przyczynowo-skutkowego między zmianami a szkodami.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. odmawiającą nakazania Spółdzielni Mieszkaniowej przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym. Skarżąca zarzuciła organom oparcie się na jednej, niepełnej opinii biegłego, która nie uwzględniała wszystkich istotnych czynników wpływających na stosunki wodne i szkody na jej działce.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędziowie: WSA Beata Łomnicka (spr.) WSA Krystyna Daniel Protokolant: specjalista Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2019 r. sprawy ze skargi A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 21 lutego 2019 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom uchyla zaskarżoną decyzję. Prezydent Miasta K. decyzją z 11 czerwca 2018r.,nr [...] odmówił nakazania Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" użytkownikowi wieczystemu działek nr [...],[...], [...] i [...] obr. [...] w K. oraz I. M. i G. M. właścicielom działki nr [...] obr. [...] w K. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. W uzasadnieniu wskazano, że na terenie działek nr [...], [...], [...], [...] i [...] obr. [...] [...] w K. nie doszło do zmiany stanu wody, która miałaby szkodliwie wpływać na działkę nr [...] obr. [...] w K., tym samym nie możliwości zastosowania trybu art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. prawo wodne. W odwołaniu od ww. rozbryzgnięcia Z. C. działająca przez pełnomocnika A.. H., zarzuciła: - przyjęcie za jedyny dowód opinii biegłego mgr. inż. J. M., - pominięcie wpływu zmian jakie zaistniały na działce nr [...] obr.[...] będącej własnością Gminy Miasta K.. Wg odwołującej się, dla organu koronnym dowodem na to, że zmiany w szczególności ukształtowania terenu, jakie dokonały się na działkach nr [...],[...],[...] i [...] obr.[...] w K. oraz na działce nr [...] nie miały negatywnego wpływu na stosunki wodne na działce [...] był fakt, iż obiekty na ww. działkach zostały wzniesione na podstawie pozwoleń na budowę. Okoliczność ta nie może, w ocenie odwołującej automatycznie wykluczać ich wpływu na zakłócenie stosunków wodnych. Zdaniem odwołującej wysnuty wniosek, że to właściciel działki [...] powinien sam dokonać mikroniwelacji swojej działki, aby ułatwić odpływ wód w kierunku wyjazdu z działki, tzn. wyżej wspomnianej gminnej działki [...] - jest kuriozalny. Do odwołania załączono uwagi i zastrzeżenia pełnomocnika odwołującej się do opinii biegłego mgr inż. J. M. z dnia 14 lutego 2018 r., znajdujące się już w aktach sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji z 21 lutego 2019 r., nr [...], w oparciu o art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. 2017r., poz. 1121 ze zm.) w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z 20 lipca 2017r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017r., poz. 1566 ze zm.) w zw. z art. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu na wstępie wyjaśniono, że wobec aktualnej treści przepisu przejściowego art. 545 ust. 4 ustawy z 20 lipca 2017r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017r., póz. 1566 ze zm.), do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy (tj. przed l stycznia 2018r), nie wymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe (...). Następnie organ odwoławczy dokonał wykładni przepisu art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tekst jednolity Dz. U. z 2017, póz. 1121 ze zm.) oraz chronologicznie opisał przebieg postepowania zainicjowanego wnioskiem Z. C. i P. C. z dnia 25 września 2004 r. w sprawie szkodliwych zmian stanu wody na gruncie powstałych w związku z wykonaniem ogrodzenia pomiędzy działkami nr [...] obr. [...] Sprawa była przedmiotem wielokrotnej analizy zarówno organów administracyjnych jak i WSA w Krakowie, który wyrokiem z 27 listopada 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 218/07 uchylił zaskarżoną decyzję SKO w K. Nr [...] z dnia 28 listopada 2006 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji znak: [...] z dnia 7 sierpnia 2006 r. W dalszej kolejności organ I instancji wydał decyzję znak: [...] z dnia 10 lutego 2016 r. umarzającą postępowanie na podstawie art. 105 § k.p.a. W wyniku odwołania decyzja znak: [...] z dnia 10 lutego 2016 r. została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (decyzja Nr [...] z dnia 2 maja 2016 r.) i sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy w swoim rozstrzygnięciu posiłkował się wnioskami opinii hydrologicznej sporządzonej z grudniu 2017 r. przez mgr. inż. J. M. p.n.: "Ocena dokonanych zmian stanu wody na gruncie w wyniku przeprowadzenia procesu inwestycyjnego na działkach nr [...], [...], [...], [...] i [...] obr[...] w K. i jego wpływu na stosunki wodne na działce sąsiedniej nr [...] obr. [...] w K. (posesja przy ul. [...] nr [...]) wraz z określeniem występujących szkód na terenie działki nr [...] obr[...] w K. (jeśli takie wystąpiły) (...)". Powołując się na wnioski końcowe zawarte w ww. opinii podano, że "Procesy inwestycyjne przeprowadzone na działkach [...], [...], [...] i [...] obr. [...] w K. nie spowodowały negatywnych zmian stanu wody na gruncie na terenie działki nr [...] obr. [...] w K.. Wg autora opinii, procesy inwestycyjne przeprowadzone na działce [...] obr. [...] w K. spowodowały niewielkie negatywnych zmiany stanu wody na gruncie na terenie działki nr [...] obr. [...] w K. lecz bez wywołania szkód. W ocenie SKO, ww. opinia jest jasna, logiczna, spójna, wiarygodna, nie zawiera błędów, zaś wyciągnięte przez autora opinii wnioski nie są ze sobą sprzeczne. Opinia zawiera: analizy hydrologiczno-hydrauliczne, warunki gruntowo-wodne - opinię geotechniczną, analizę stanu pierwotnego ukształtowania i zagospodarowania terenu działek, analizę zmian i wpływu na stosunki wodne, odniesienie do uwag wnoszonych w toku postępowania, podsumowanie i wnioski. Ponadto opinia zawiera liczne fotografie i ilustracje. Zdaniem organu II instancji przedmiotowe postępowanie wykazało, iż na działkach nr [...], [...], [...], [...] [...] obr. [...] w K. nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na działkę nr [...] obr. [...] w K.. Zgodnie z opinią biegłego procesy inwestycyjne przeprowadzone na działkach [...], [...], [...] i [...] obr. [...] w K. nie spowodowały negatywnych zmian stanu wody na gruncie na terenie działki nr [...] obr. [...] w K.. Biegły wskazał również, że procesy inwestycyjne przeprowadzone na działce [...] obr. [...] w K. spowodowały niewielkie negatywne zmiany stanu wody na gruncie na terenie działki nr [...] obr. [...] w K. lecz bez wywołania szkód. Podsumowując, zdaniem SKO na terenie działek nr [...], [...], [...], [...] i [...] obr. [...] w K. nie doszło do zmiany stanu wody, która miałaby szkodliwie wpływać na działkę nr [...] obr. [...] w K.. Tym samym nie ma możliwości zastosowania trybu art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r., gdyż nie istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy powstałą zmianą stanu wody na gruncie ww. działek, a szkodami na terenie działki [...] Następnie organ odwoławczy odniósł się do podniesionych w odwołaniu zarzutów wskazując na ich bezzasadność. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyła A. C., zwracając się o uchylenie obu decyzji (decyzji organu I instancji i decyzji organu II instancji) i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej zarzucił SKO bezkrytyczność w zakresie rozstrzygnięcia organu I instancji, a w szczególności oparcie się na jednej opinii biegłego z 2017 r. z pominięciem innych dowodów, w tym uwag do ww. opinii autorstwa A. H., absolwenta Wydziału Budownictwa Wodnego Politechniki K., długoletniego emerytowanego inspektora ds. gospodarki wodnej UMK. Następnie w skardze przedstawiano szereg zarzutów pod adresem wspomnianej opinii, tj.: - Rzekomy brak dowodów, iż zmiany ukształtowania terenów sąsiednich, pociągnęły za sobą zmiany stanu: ilości, kierunków odpływu wody (opadowej), szkodliwie wpływając na teren działki nr [...] (posesję p. Z. i P. C.), z czego wynikł fałszywy wniosek o braku potrzeby zastosowania jakichkolwiek środków zaradczych. Autor opinii całkowicie wyklucza spływ wody z działek Spółdzielni Mieszkaniowej "J. ." na teren skarżącej się, uzasadniając to istnieniem na terenie Spółdzielni kanalizacji opadowej wzgl. ogólnospławnej, mimo że ta nie przejmuje całego odpływu. Pomija, wielokrotnie podnoszony przez stronę skarżącą, wpływ chodnika biegnącego wzdłuż korony nasypu, równolegle do jej działki, od strony wysokiej skarpy oraz wadliwie rozwiązane z punktu widzenia sztuki inżynieryjnej połączenia zbiegających się w narożu działki trzech chodników, prowadzących w czasie deszczu duże ilości wody. W wyniku tego woda deszczowa, lub pochodząca z roztopów, przelewa się przez krawędź źle zwymiarowanej zbyt wąskiej i płytkiej rynny mającej przechwytywać wodę z trzech chodników. - niesłuszne podanie w wątpliwość oddziaływania nasypu ziemnego utworzonego w ramach prac inwestycyjnych na działce [...] i zasypanie wcześniej istniejącego tam naturalnego obniżenia terenu zapewniającego odpływ wody z działki nr [...] w kierunku ul. [...] i dalej w kierunku cieku ([...]) zbierającego wody z szerokiej doliny. Autor opinii błędnie i bez uzasadnienia pomniejszył rolę jako pełnią pozostałości fundamentu ogrodzeniowego wzniesionego bezprawnie przez właściciela działki [...], na zawłaszczonej uprzednio przez niego części działki [...], oceniając jako okoliczność mało znaczącą z punktu widzenia stosunków wodnych, określając pozostałości samowoli budowlanej za "wewnętrzną sprawę Skarżącej się", nie negując jednak iż może to mieć pewien wpływ na odpływ wody. - biegły bezzasadnie wyłączył z zakresu ekspertyzy kluczowe dla sprawy odpływu wody z działki [...] podniesienia terenu działki nr [...], graniczącej z działką [...] od strony północno-wschodniej, stanowiącej drogę dojazdową do działki nr [...] uzasadniając powyższe tym, iż, .."działka nie została wymieniona w zleceniu i nie mogła wejść w zakres opracowania". Jest to argument niemożliwy do przyjęcia dla strony skarżącej się i dowodzi niezrozumienia artykułu nr [...] Ustawy, jeśli zważyć, iż obszerne opracowanie miało na celu wyjaśnienie całokształtu stosunków wodnych na i wokół działki nr [...]. Zdaniem skarżącej, opracowanie biegłego jest niekompletne, a wnioski końcowe są obarczone błędami. W końcowej części skargi, skarżąca podniosła, iż na skutek nierzetelnie prowadzonego przez okres 20 lat postępowania w przedmiotowej sprawie utraciła zaufanie do organów administracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, co następuje: Stosownie zaś do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją, w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga zasługiwała na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja wydana 21 lutego 2019 r. na podstawie art. 29. ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r. (w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, Dz. U. z 2017r., poz. 1566 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 29 znajdującej zastosowanie w kontrolowanej sprawie ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. 2017 poz.1121): "1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom". W ocenie Sądu z treści przywołanego przepisu wynika bezsprzecznie, że jego prawidłowe stosowanie przez uprawniony organ administracyjny polega między innymi na względnie precyzyjnym wskazaniu w czasie i w przestrzeni (tj. na sprecyzowanym terenie/obszarze działek ew.) pewnego zastanego stanu faktycznego - na bazie którego następnie czynione są przez organ ustalenia, czy, kiedy i w jaki sposób dany właściciel/współwłaściciele danej nieruchomości zakłócił/zakłócili stosunki wodne tak jak to stanowi zacytowany przepis wraz z prezentacją/uzasadnieniem/wykazaniem związku przyczynowo-skutkowego powodującego to zakłócenie stosunków wodnych, co miałoby uzasadniać skorzystanie przez właściwy organ z uprawnień, o których jest mowa w treści art. 29 Prawa wodnego. Zgodnie bowiem z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2019, sygn. akt II OSK 433/17: "W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z 2001 r. - Prawo wodne, tak jak w każdym postępowaniu administracyjnym, organ orzekający musi kierować się ogólnymi zasadami postępowania określonymi w k.p.a. Okolicznościami, które w świetle art. 29 ust. 3 ww. ustawy muszą być wyjaśnione przez właściwy organ z poszanowaniem przywołanych wyżej zasad postępowania administracyjnego, są: zmiany stanu wody na gruncie; osoba właściciela gruntu, na którym występują stwierdzone zmiany; związek przyczynowo-skutkowy między działaniami/zaniechaniami właściciela gruntu, a stwierdzonymi zmianami stanu wody; szkodliwy wpływ stwierdzonych zmian na sąsiednie grunty (związek przyczynowo-skutkowy). Podkreślenia wymaga, że orzekanie w niniejszej sprawie odbywa się w warunkach związania, o których mowa w art. 153 P.p.s.a., gdyż niniejszy wyrok jest poprzedzony prawomocnym wyrokiem WSA w Krakowie z 27 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Kr 218/07. Zatem na wynik niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego mają wpływ ustalone wcześniej przez WSA w Krakowie kierunki badania sprawy i wyrażone stanowisko. Sąd obecnie rozpoznający sprawę w pierwszej kolejności ma obowiązek ocenić, czy organy administracyjne dostosowały się do wskazań ww. wyroku, którym WSA w Krakowie uchylił decyzje obu instancji. Zgodnie bowiem z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Przepis art. 153 P.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że ciążący na organie i na sądzie obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, może być wyłączony tyko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej pogląd prawny nieaktualnym, a także w razie wzruszenia wyroku w trybie przewidzianym prawem (por. wyrok NSA z 26 czerwca 2000 r., sygn. I SA/Ka 2408/98, wyrok WSA w Olsztynie z 16 czerwca 2009 r., sygn. II SA/Ol 443/09, powołane orzeczenia dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Ocena prawna może odnosić się zarówno do przepisów prawa materialnego, jak i procesowego. Zarówno organ administracji jak i sąd, rozpoznając sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny zawartej w uzasadnieniu wyroku. Związanie to dotyczy również wskazań co do dalszego postępowania, w przypadku uchylenia poprzedniej decyzji lub postanowienia ze względu na naruszenie przepisów procesowych w zakresie dotyczącym wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Od tej oceny zarówno organ administracji, jak i sąd może odstąpić jedynie w przypadku zmiany stanu faktycznego sprawy. Nawet w wypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym do tego trybie. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowiłaby prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego (por. wyrok WSA w Białymstoku z 2 lutego 2009 r., sygn. I SA/Bk 470/08). Sąd orzekający w niniejszej sprawie, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, miał na względzie wyżej przytoczone przepisy prawa oraz poglądy judykatury stanowiące wyjaśnienie podstaw prawnych orzeczenia i zakresu kontroli skarżonego aktu. Sąd stwierdził, że w sprawie nie zachodzą przesłanki wyłączające związanie oceną prawną i wskazaniami zawartymi w zapadłym w sprawie wyrokiem WSA w Krakowie, ponieważ nie doszło do wzruszenia tego wyroku w trybie przewidzianym prawem, nie doszło również do istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy zmiany stanu prawnego ani faktycznego. Wynik przeprowadzonej według powyższych reguł kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 29 P.w., z uwzględnieniem wskazań Sądu na mocy art. 153 P.p.s.a., jest - odnośnie decyzji organu II instancji – negatywny. Dla przypomnienia WSA w Krakowie oceniając wcześniej przedmiotową sprawę w wyroku z 27 listopada 2007 r., stwierdził m.in., że: "Z uzasadnień zaskarżonych decyzji wynika, że podczas oględzin nie stwierdzono, aby woda powierzchniowa spływająca z powierzchni terenu Spółdzielni Mieszkaniowej [...]" przelewała się przez korytka betonowe w kierunku działki stanowiącej własność skarżących. Nie stwierdzono również zawilgocenia na ścianach i podłożu piwnic skarżących. Nie ustalono natomiast czy woda opadowa z terenu Spółdzielni Mieszkaniowej [...]" nigdy nie przelewa się i nie zalewa nieruchomości skarżących, a nie tylko w chwili dokonywania oględzin. Okoliczność zaś ta jest istotna dla sprawy, zwłaszcza że skarżący stanowczo i niezmiennie twierdzili, że nieruchomość jest zalewana wodami spływającymi z terenów należących do Spółdzielni [...]". Okoliczność ta zatem wymaga dokładnego i wnikliwego ustalenia.(...) Stan faktyczny przedmiotowej sprawy nie został ustalony w sposób wyczerpujący, a co za tym idzie nie jest możliwe dokonanie weryfikacji dokonanego rozstrzygnięcia. Bez zgromadzenia pełnego materiału dowodowego nie można jednoznacznie przesądzić, że dokonane przez Spółdzielnię Mieszkaniową "[...]" prace nie doprowadziły do szkodliwych dla sąsiedniego gruntu zmian stosunków wodnych. Takie dotychczasowe ustalenie jest zatem przedwczesne. Dla stwierdzenia tego faktu konieczne było rozważenie potrzeby przeprowadzenia dowodów osobowych (przesłuchanie świadków) a w tym bez wątpienia co najmniej dokładnego przesłuchania stron. Dotychczasowe ustalenia w tym zakresie ocenić należy jako pozbawione dostatecznych podstaw. Oględziny dostarczają bowiem zasadniczo informacji o określonym przedmiocie właściwych chwili dokonywania tej czynności procesowej. Nie są wystarczające do stwierdzenia czy określone zjawisko (zalewanie gruntu) nie występuje w innym momencie. (...)" W swych zaleceniach Sąd wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie organy administracji winne przede wszystkim ustalić czy na nieruchomości skarżących występują niekorzystne następstwa zmian stanu wody na gruntach sąsiednich i czy te szkodliwe następstwa - jeżeli istnieją - są skutkiem działań właścicieli sąsiednich gruntów, zmieniających poprzedni stan wody na tych gruntach. W zależności od wyników ustaleń w tym zakresie nastąpić winno rozstrzygnięcie sporu przy uwzględnieniu regulacji wynikającej z art. 29 Prawa wodnego. W zakresie podstawy faktycznej należy również w dokładny i precyzyjny sposób ustalić, na czyim gruncie znajdowało się sporne murowane ogrodzenie w chwili budowy tego urządzenia i w chwili obecnej oraz czy podniesiony za ogrodzeniem teren stanowi własność skarżących. W ocenie Sądu organ odwoławczy bezkrytycznie odniósł się do zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz nie rozważył czy wystarczający jest dotychczas zgromadzony materiał dowodowy do poczynienia ustaleń faktycznych w zakresie braku spełnienia przesłanek z art. 29 Prawa wodnego. Podkreślić należy, że organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję oparł się tylko na opinii biegłego mgr inż. J. M., Pt.: Ocena dokonanych zmian stanu wody na gruncie w wyniku przeprowadzenia procesu inwestycyjnego na działkach nr [...], [...], [...], [...] i [...] obr. [...] w K. i jego wpływu na stosunki wodne na działce sąsiedniej nr [...] obr. [...] w K. (posesja przy ul. [...] nr [...]) wraz z określeniem występujących szkód na terenie działki nr [...] obr. [...] w K. (jeśli takie wystąpiły). W przypadku wystąpienia ww. szkód, wskazanie jakie należy wykonać urządzenia zapobiegające tym szkodom" nie poddając jej głębszej analizie. Przypomnieć wypada, że w podsumowaniu przeprowadzonych analiz, biegły stwierdził, że doszło do zmiany stosunków wodnych na działkach [...], [...], [...] i [...], lecz negatywne skutki zmiany zagospodarowania (duża ilość powierzchni nieprzepuszczalnych) zostały zrekompensowane ujęciem wód do kanalizacji deszczowej. Autor opracowania zaznaczył, że przy ocenie stosunków wodnych na terenach, gdzie funkcjonuje kanalizacja deszczowa (lub ogólnospławna jak w tym przypadku) należy mieć świadomość, że kanalizacja deszczowa projektowana jest na tzw. opad miarodajny i zawsze może się zdarzyć opad większy od miarodajnego, który wyczerpie pojemność kanalizacji i spowoduje podtopienia. Opad taki ma jednak charakter incydentalny i nie kwalifikuje się jego skutków do zmian naturalnego stanu wody na gruncie. Dalej biegły wskazał, że zmiany ukształtowania terenu działki [...] wpłynęły w niewielkim stopniu na zmianę kierunku spływu wód (na odcinku ostatnich 4 przęseł ogrodzenia) w rejonie najniżej położonego odcinka działki [...] Niewielki zakres nie przyczynił się jednak do powstania szkód. Do występujących szkód biegły zaliczył klawiszowanie płytek chodnikowych, spękania betonów, zawilgocenie piwnicy, czy ścian budynku nr [...]. W ocenie biegłego, największe znaczenie ma tutaj samo ukształtowanie terenu działki [...] Koncentracja i zaleganie wód deszczowych odbywa się przede wszystkim wzdłuż istniejącego chodnika i w niecce przed schodami. Powoduje to upłynnianie górnej warstwy gruntu (gliny, pyły) i w efekcie zapadanie (klawiszowanie) płytek chodnika. Odbywa się to w bezpośredniej bliskości budynku, na pewno jest jedną z przyczyn zawilgocenia. Negatywne skutki powiększa niefortunne umieszczenie odpływu z rynny z tyłu domu. Do koncentracji spływu w trasie chodnika, oraz powstania niecki przed schodami przyczyniły się przede wszystkim pozostałości po niewłaściwe wzniesionym ogrodzeniu działki [...], które powstało na terenie działki [...], a po nakazie jego usunięcia, usunięto tylko jego nadziemną część, pozostawiając murki fundamentowe i resztki nasypu. We wnioskach końcowych swojego opracowania biegły stwierdził, że procesy inwestycyjne przeprowadzone na działkach [...],[...],[...] i [...] obr. [...] w K. nie spowodowały negatywnych zmian stanu wody na gruncie na terenie działki nr [...] obr[...] w K.. Procesy inwestycyjne przeprowadzone natomiast na działce [...] obr. [...] w K. spowodowały niewielkie negatywne zmiany stanu wody na gruncie na terenie działki nr [...] obr[...] w K. lecz bez wywołania szkód. Pozostałości po poprzednim ogrodzeniu z działką [...] biegły potraktował jako część działki [...] Nie budzą wątpliwości Sądu ustalenia i ostateczna konkluzja organów o braku przesłanek zastosowania art. 29 Prawa wodnego, na podstawie wyżej wskazanego dowodu, w przedmiocie sytuacji na granicy działek [...] i [...]. Biegły bowiem w tym względzie wypowiedział się jednoznacznie i w sposób nie budzący wątpliwości , że : - po pierwsze różnice poziomów pomiędzy działkami są niewielkie (ok.7 cm dz. [...] wyżej) od strony zachodniej, natomiast od strony wschodniej przy końcu granic działek praktycznie brak jest różnicy poziomów; - po drugie zmiana stosunków wodnych dotyczy tylko 4 ostatnich przęseł ogrodzenia działki [...] powodując zmianę kierunku spływu wód opadowych w stronę bramy wjazdowej na teren posesji [...], co ma miejsce już poniżej budynku nr [...] i nie ma na niego wpływu, zaś na odcinku zmiany kierunku spływu, w terenie, nie stwierdzono szkód; - po trzecie jedynie pozostałości po nielegalnie wzniesionym ogrodzeniu na terenie działki [...] mają wpływ na kierunek przepływu wód spychając je na chodnik i w pobliże domu. Wynika to zatem z ukształtowania terenu działki skarżących w tym miejscu (vide: str. 28 opinii). Natomiast umknęło uwadze organu, że biegły na str. 31 analizując teren działki [...] w pkt 4) stwierdził: "wyraźnie widać, że najniższym punktem działki, a zarazem drogą spływu wód opadowych jest pas terenu od furtki od strony osiedla , do bramy wjazdowej od ul. [...]. Po drodze w rejonie schodów wejściowych do budynku jest dodatkowo lokalne obniżenie terenu , ok. 10 cm. Dopiero po jego wypełnieniu, woda opadowa odpływa dalej w kierunku bramy. Taki układ terenu w połączeniu z gruntami wrażliwymi na wodę (...) jest przyczyną klawiszowania płyt chodnikowych i pękania betonów wokół budynku". Z ortofotomapy i części wyrysu z mapy ewidencyjnej (str.7 i 24 opinii) oraz zdjęcia nr [...] (str.29 opinii) wynika, że ogrodzenie działki [...] wraz z furtką graniczą z działką osiedla o nr [...], która to okoliczność została poza zainteresowaniem organu, a który winien był zwrócić się do biegłego o dokładne wyjaśnienie tej kwestii. Biegły bowiem nie jest konsekwentny w twierdzeniach dotyczących przyczyn stwierdzonych szkód w postaci klawiszowania płytek chodnikowych, spękania betonów, zawilgocenie piwnicy, czy ścian budynku nr [...]. We wnioskach końcowych stwierdza, że przyczyna wystąpienia wskazanych szkód tkwi w samym ukształtowaniu działki [...], tymczasem z fragmentu cytowanej opinii wynika zupełnie inna konstatacja biegłego. W ocenie Sądu biegły zbyt pobieżnie przeanalizował także funkcjonującą na terenie osiedla kanalizację deszczową uznając ją za wystarczającą li tylko przy uwzględnieniu "opadów miarodajnych, które nie wyczerpują jej pojemności". Biorąc bowiem pod uwagę aktualne zmiany klimatyczne objawiające się często występującymi silnymi ulewami, czy nawałnicami, które nie są jak twierdzi sam biegły zjawiskiem incydentalnym, należałoby rozważyć czy aktualnie badana kanalizacja deszczowa jest w istocie wystarczająca do przyjęcia deszczy nawalnych , a tym samym czy nie przyczynia się do podtopień na działce skarżącej. Zwłaszcza należy zwrócić uwagę na okoliczności szczególnie akcentowane przez skarżącą o zalewaniu jej działki przez wody deszczowe spływające z miejsca przyjmującego wody opadowe z 3 ciągów pieszych. Otóż biegły na stronie 17 opinii opisując działkę nr [...] wskazuje, że "szczególnie newralgicznym miejscem jest koniec rowu , gdyż schodzą się tam 3 najdłuższe ciągi piesze, a wprowadzenie prowadzonych przez nie wód deszczowych do rowu wykonane jest w postaci płytkiej muldy- foto 16. Na jej początku różnica między dnem muldy , a najwyższym punktem terenu wynosi tylko 13 cm, co może powodować przy opadach większych od obliczeniowych (...) przelewanie się wody w kierunku działki nr [...]. Jest to najsłabszy punkt odwodnienia osiedla w tym rejonie. Okoliczności powyższe wymagały więc pogłębionej analizy organu albowiem ustalenia biegłego mogą wskazywać na to, że twierdzenia skarżącej o zlewaniu jej działki przy intensywnych opadach (ponad normatywnych) nie wydają się gołosłowne. Podkreślenia wymaga, że szkodę w rozumieniu art. 29 prawa wodnego trzeba rozumieć w szerszym kontekście, nie tylko jako konkretne np. zalanie cudzego gruntu, ale ogólny stan stosunków wodnych, który sprzyja występowaniu niekorzystnych wodnoprawnie zjawisk na cudzym terenie (konkretne niekorzystne zdarzenia mogą być uzależnione np. od zjawisk atmosferycznych). Organ odwoławczy nie odniósł się nadto do kwestii podnoszonej w odwołaniu a dotyczącej podniesienia poziomu działki drogowej nr [...] i jej wpływu na stan wód działki skarżącej, a która to okoliczność także stanowi przedmiot zarzutów skargi. Reasumując powyższe, organ bazując na opinii zawierającej sprzeczne konkluzje i nieprecyzyjnej wydając w oparciu o nią decyzję, naruszył przepis art. 7, 77, 80 k.p.a. Podkreślić trzeba, że prawidłowość ustaleń w wyżej opisanym zakresie ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż każde przyczynienie się do naruszenia stosunków wodnych prowadzące do powstania szkody na gruncie sąsiednim, podciąga za sobą odpowiedzialność właściciela na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Decyzja organu drugiej instancji jest bowiem takim samym aktem stosowania prawa jak decyzja wydana przez organ pierwszej instancji, a działanie organu odwoławczego ma charakter merytoryczny, a nie tylko kontrolny, jest więc działaniem równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (T. Woś, J. Zimmermann, Glosa do uchwały SN z 23.09.1986 r., III AZP 11/86, s. 147). W ponownym postępowaniu w sprawie organ obowiązany będzie zreasumować ocenę zebranego dotychczas materiału dowodowego, jak również - w miarę potrzeby - uzupełnić materiał dowodowy celem poczynienia ustaleń niezbędnych do prawidłowego ukształtowania rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, z uwzględnieniem oceny prawnej sformułowanej w niniejszym wyroku. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I sentencji stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło