II SA/Kr 858/14

WyrokWSA w Krakowie2014-11-28

Skład orzekający: Krystyna Daniel, Paweł Darmoń, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, dotyczące wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, są zgodne z Konstytucją RP, a jeśli nie, to jak należy postąpić w przypadku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o ich niezgodności?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji podlegają uchyleniu ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. (sygn. akt SK 6/12), który uznał przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody za niezgodne z Konstytucją RP. Sąd uznał, że nawet jeśli przepisy te utracą moc obowiązującą z opóźnieniem, ich niezgodność z Konstytucją uzasadnia uchylenie decyzji wydanych na ich podstawie, ponieważ przepis uznany za niekonstytucyjny ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie.
Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywano skargę T. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. o wymierzeniu kary pieniężnej za usunięcie jednego drzewa (sosna zwyczajna) bez wymaganego zezwolenia. Organ I instancji ustalił, że drzewo miało ponad 10 lat, a kara została obliczona na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody. T. B. odwołał się, kwestionując wiek drzewa i sposób naliczenia kary. Kolegium utrzymało decyzję w mocy, podtrzymując ustalenia organu I instancji co do wieku drzewa i podstaw do wymierzenia kary, a nawet sugerując wyższą kwotę kary, której jednak nie zastosowało na niekorzyść strony. T. B. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie wieku drzewa i bezpodstawne podwyższenie kary.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel (spr.) Sędziowie : Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędzia WSA Mariusz Kotulski Protokolant : Teresa Jamróz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2014 r. sprawy ze skargi T. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 25 kwietnia 2014 r., znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Prezydent Miasta K. decyzją z [...].02.2014 r., znak: [...]., na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1 i 2 ustawy z 16.04.2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627 ze zm.), § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z 13.10.2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306), w zw. z obwieszczeniem Ministra Środowiska z 25.09.2012 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2013 (Monitor Polski z 2012 r. poz. 747) wymierzył T. B. administracyjną karę pieniężną za usunięcie 1 szt. drzewa, gatunek sosna zwyczajna, wymaganego zezwolenia w wysokości [...].zł. W uzasadnieniu organ podał, że w dniu [...]..07.2013 r. do wpłynęło pismo Straży Miejskiej Miasta K. w sprawie usunięcia bez zezwolenia drzewa na działce nr [...].obr. [...].. W związku z powyższym w dniu [...]..07.2013 r. wszczęto postępowanie w sprawie usunięcia drzewa bez wymaganego zezwolenia. Organ ustalił, że w okresie od [...]..06.2013 r. do [...]..06.2013 r. z działki nr [...].obr. [...].zostało usunięte 1 szt. drzewa ozdobnego, gatunek sosna zwyczajna w wieku przekraczającym 10 lat. Sosna zwyczajna jest drzewem zakwalifikowanym do kategorii drzew ozdobnych i wymieniona jest wprost w załączniku do rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska z 13.10.2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew. Właścicielami działki są T. B. i A. B. T. B. i A. B. byli posiadaczami nieruchomości, uprawnionymi do złożenia wniosku o zezwolenie na usunięcie tego drzewa. T. B. usunął drzewo bez zezwolenia. A. B. wyjaśniła, że usunięcie drzewa nastąpiło bez jej wiedzy i zgody, w tym dniu była w pracy. Organ podkreślił, że bezspornym jest, iż usunięcia przedmiotowego drzewa dokonał T. B. Podczas interwencji w dniu [...]..06.2013 r. funkcjonariusze Straży Miejskiej odnaleźli pniak drzewa, gatunek sosna. T. B. przyznał się do usunięcia tego drzewa wyjaśniając, iż przyczyną usunięcia tego drzewa było to, iż zaśmieca teren sąsiada gałęziami. Strażnicy miejscy na powierzchni pniaka stwierdzili 12 słoi przyrostu rocznego, wobec czego dokonali pomiaru średnicy i obwodu tego pniaka, wykonali zdjęcia, oraz poinformowali T. B. o konieczności pozostawienia pnia do czasu oględzin pracowników Wydziału Kształtowania Środowiska UM[...].. Podczas oględzin w dniu [...]..07.2013 r. nie odnaleziono jednak pniaka i kłody tego drzewa, a T. B. wyjaśniał, że przedmiotowe drzewo, gatunek sosna było w wieku 8 lat. Na podstawie dokumentów przekazanych przez Straż Miejską ustalono, że pniak przedmiotowego drzewa, gatunek sosna zwyczajna miał najmniejszą średnicę 15 cm (na wysokości 45 cm), a obwód na tej wysokości 54 cm (przeciętna średnica wynosi wówczas 17,2 cm). Przyjmując korzystniejszy dla strony wynik pomiaru najmniejszej średnicy (15 cm), uwzględniając także zbieżystość pnia drzewa takiego gatunku, wyliczona średnica tego drzewa na wysokości 130 cm wynosi 14,06 cm, a więc jego obwód wynosi 44 cm. Według tabel wiekowych drzew sporządzonych przez prof. dr Longina Majdeckiego drzewo gatunek sosna zwyczajna o średnicy 12 cm ( a więc o obwodzie 37,7 cm na wysokości 130 cm) ma 20 lat. Wyliczony obwód przedmiotowego drzewa, gatunek sosna zwyczajna na wysokości 130 cm wynosił 44 cm, wobec czego jego wiek wynosił 23 lata, a zatem uwzględniając nawet pewien błąd oceny wieku drzewa na podstawie tej metody wiek tego drzewa znacznie przekraczał 10 lat. Organ wskazał na sprzeczne wyjaśnienia T. B. co do wieku usuniętego drzewa. Podkreślił, że w literaturze specjalistycznej np. J. Łukaszkiewicz, M. Kosmala. Szacowanie wieku drzew, Zieleń Miejska, 1(10)72008 wskazuje się. Że błąd odczytu wieku drzew na podstawie nomogramów nie przekracza +/- 15%, co oznacza, że otrzymany wynik może być przeszacowany lub niedoszacowany o 15%. Podobnie wskazano w opracowaniu zamieszczonym w Roczniku Polskiego Towarzystwa Dendrologicznego, na który powoływała się strona w postępowaniu. Tabele wiekowe drzew zostały sporządzone przez prof. dr Longina Majdeckiego na podstawie długoletnich badań (dokonanych w latach 80-tych XX w.), pomiarów ściętych drzew w parkach na terenie całej Polski. Wielkość zmierzonych średnicy drzew pozostaje też w ścisłej zależności od ich wysokości. Przyjmując nawet, iż błąd tej metody jest wyższy i sięga 20 %, w przypadku, gdy wyliczony z tabel wiek drzewa wynosił 23 lata, maksymalny wiek drzewa wynosi wówczas ok. 27,5 lat, a minimalny wiek 18,5 lat. Aby natomiast jak twierdzi strona wiek tego drzewa wynosił 8 lat (gdy wyliczony według tabel wiekowych drzew, wiek tego drzewa wynosi 23 lata), rozpiętość wieku drzewa wynosiłby wówczas od 8 lat do 38 lat, a więc błąd tej metody musiałby wynosić +/- 65%, co w tym przypadku nie jest możliwe. Przedmiotowe drzewo rosło bowiem między innymi drzewami, w miejscu zacienionym przez większe drzewa rosnące wzdłuż ul. R. wobec czego wyjaśnienia Strony, że drzewo rosło samo, w dobrym nasłonecznieniu są w sposób oczywisty nieprawdziwe. Drzewa rosnące na terenach zurbanizowanych i przekształconych przez człowieka mają także podobne warunki siedliskowe, jak drzewa rosnące w parkach. Z uwagi na powyższe wyjaśnienia strony, iż przyrost roczny tego drzewa był tak duży (prawie 3 krotnie wyższy niż średni przyrost drzew tego gatunku), a drzewo zamiast 23 lat miało 8 lat są nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Z uwagi na powyższe podważanie przez stronę wyników badań, przy jednoczesnym zacieraniu dowodów, organ uznał za obraną "linię obrony". Bezpodstawne są zarzuty strony, iż oparto się na dowodach pośrednich, skoro wbrew zaleceniom straży miejskiej zobowiązany usunął pniak i kłodę. Także przedstawione zdjęcie z google earth z 2003 r. nie dowodzi w jakikolwiek sposób, iż drzewo zostało posadzone w 2004 r. (jest to zdjęcie bardzo słabej jakości, nie dające podstaw do jakiejkolwiek oceny), a ponadto istotny jest wiek drzewa, a nie data posadzenia drzewa. W przedmiotowej sprawie podczas oględzin nie odnaleziono pniaka i kłody przedmiotowego drzewa (pniak został wykarczowany). Nie było więc możliwości pomiaru pniaka tego drzewa, obwód usuniętego drzewa został więc ustalony w trakcie postępowania, na podstawie dokumentacji przekazanej przez Straż Miejską, wobec czego wyliczoną karę powiększono o 50% (art. 89 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody). Z uwagi na to, iż strażnicy zmierzyli zarówno średnicę pniaka tego drzewa (15 cm), oraz obwód na wysokości ścięcia (54 cm, średnica wówczas wynosi 17,2 cm), co też potwierdza T. B. podając, iż grubość tego drzewa wynosiła ok. 15-17 cm, przyjęto korzystniejszą dla strony średnicę 15 cm, na podstawie której wyliczono obwód na wysokości ścięcia, pomniejszony jeszcze o wartość wynikającą ze zbieżystości pnia, dla drzewa tego gatunku. Do usunięcia przedmiotowego drzewa doszło w okresie od [...]..06.2013 r. do [...]..06.2013 r., wobec czego zastosowano stawki kar za usunięcie drzew za rok 2013 r. Organ przedstawił szczegółowe wyliczenia wymierzonej kary. Ponadto organ odniósł się do zgłoszenia S. F. odnośnie usunięcia przez T. B. kolejnych dwóch drzew gat. sosna, wskazując, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można ustalić wieku drzew, a nie dające się wyjaśniać wątpliwości należy rozstrzygnąć na korzyść strony. Od decyzji odwołanie złożył T. B., domagając się umorzenia postępowania w sprawie. Skarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 3 Konstytucji poprzez nieuzasadnione interesem społecznym wkroczenie w jego uprawnienia jako właściciela nieruchomości, naruszenie art. 83 ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez wymierzenie kary za usunięcie drzewa w wieku młodszym niż 10 lat, naruszenie art. 89 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody przez bezpodstawne podwyższenie kary oraz naruszenie art. 7 kpa poprzez nieprawidłowe ustalenie wieku drzewa. W treści odwołania wskazał na to, że metody szacowania wieku drzewa po średnicy mają bardzo duży margines błędu (zdaniem odwołującego do 144%), wzrost sosny zwyczajnej może wynieść nawet 0,8 m na rok, co powoduje, że ośmioletnia może mierzyć od 2,5 do 5 metrów wysokości, a warunki w których rosła usunięta przez niego sosna, pozwalały jej rosnąć w tempie 0,5 metra na rok. Wskazał, że wbrew temu, co twierdzi organ I instancji ze zdjęć satelitarnych wynika, iż usunięte drzewo zostało posadzone po październiku 2003 r. Wskazuje, że można w sprawach administracyjnych bezpośrednio stosować przepisy Konstytucji. Odwołujący się podniósł, że w sprawie brak dowodów bezpośrednich i jednoznacznie pozwalających stwierdzić, że wiek drzewa wynosił ponad 10 lat (nie ma pnia ani kłody po usuniętym drzewie). Z "książki interwencji" Straży Miejskiej w K. wynika, iż "właściciel przyznał się do usunięcia kilku letniej sosny", a zatem już w trakcie interwencji odwołujący wskazywał, że usunięta sosna nie miała 10 lat. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z [...]..04.2014 r., znak: [...]., na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przyrody, § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów, § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew w zw. z obwieszczeniem Ministra Środowiska w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2013 oraz art. 138 § 1 pkt 1 i art. 139 kpa, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ II instancji podał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że dla usunięcia 1 szt. drzew gatunku sosna zwyczajna było wymagane zezwolenie. Wiek tego drzewa był sporny. Kolegium przychyliło się do stanowiska organu I instancji. Wskazało, że Strażnicy Miejscy w czasie interwencji w dniu [...]..07.2013 r. zliczyli 12 widocznych słoi przyrostu rocznego, co dowodzi minimalnego wieku drzewa - 12 lat; jako nieprofesjonaliści mogli, bez użycia odpowiednich środków chemicznych, pominąć część słoi przy ich odczytywaniu, a zatem faktyczny wiek usuniętego drzewa mógł być wyższy. Również odwołujący się wskazywał, że usunięta sosna miała 15-17 cm grubości, a zatem wiek drzewa znacznie przekraczał 10 lat. Według metody dendrochronologicznej 12 słoi przyrostu rocznego stanowi o tym, że wiek drzewa to minimalnie 12 lat, a z uwagi na to, że nie odczytano zapewne wszystkich słoi przyrostu rocznego, wiek drzewa mógł być znacznie wyższy. Wynik ten potwierdza analiza, przeprowadzona na podstawie dwóch tabel wiekowych - autorstwa prof. dr L. Majdeckiego i dr B. Radwańskiego (według tych analiz wiek drzewa to ponad 20 lat). W obliczu powyższych dowodów także Kolegium nie dało wiary wyjaśnieniom T. B. Nie ma racji powołując się na załączone do odwołania materiały i wskazując, że błąd odczytu wieku drzewa dla sosny zwyczajnej wynosi aż 144%. Odwołujący do odwołania załączył bowiem tabelę dotycząca drzewa innego gatunku - jesiona wyniosłego, którego współczynnik wzrostu, wynikający z tabel wiekowych, nie ma znaczenia w sprawie. T. B. wskazał, że drzewo mogło zostać posadzone najwcześniej w 2004 r. (stwierdził, że posadził je w 2005 r.) i że zasadził kilkumiesięczną samosiejkę. Skoro drzewo było samosiejką, to odwołujący nie mógł mieć pewności w jakim wieku dokładnie było. Ze zdjęcia satelitarnego, dołączonego do odwołania nie wynika, iż usunięte drzewo nie rosło na działce objętej postępowaniem w momencie jego zrobienia (na zdjęciu widać dwie ciemne plamy zieleni, które mogą być zarówno drzewami, jak i krzewami, a obok nich jest mniejsza plama ciemnej zieleni; nie ma pewności zatem co przedstawia zdjęcie). Ponadto nie ma pewności, kiedy dokładnie zrobiono zdjęcie. Wreszcie, nawet gdyby przyjąć, że na zdjęciu nie ma sosny objętej postępowaniem i przedstawia ono działkę w 2003 r. to, z uwagi na fakt, że usunięte drzewo miało na pewno 12 lat, obojętnie, z punktu widzenia postępowania jest to, gdzie rosło ono przed 2004 r. Zgromadzony materiał zdjęciowy wskazuje, że sosna nie rosła co prawda w lesie, ani także nie otaczały jej inne drzewa, w sposób uniemożliwiający dostęp do światła słonecznego, ale nie rosła także samotnie, a w skupisku, gdzie dostęp do słońca miała w związku z tym ograniczony. A zatem nie mogła się rozwijać w pełni swobodnie, co oczywiście nie wyklucza wzrostu na poziomie 0,5 metra rocznie choć, z uwagi na dowody zgromadzone w sprawie, potwierdzające wiek drzewa, ustalanie tego wieku po wzroście sosny jest już nie tylko niemożliwe, ale i bezprzedmiotowe. Ponadto postępowanie w I instancji prowadził pracownik, który posiada odpowiednie wykształcenie i doświadczenie zawodowe w przedmiocie oceny wieku drzew. Organ II instancji podkreślił, że brak dowodów, które pozwalałyby na jednoznaczne określenie wieku usuniętej sosny (które możliwe byłoby po zliczeniu słoi przyrostu rocznego na pniu lub kłodzie) wynika z działania odwołującego, który wbrew zaleceniom usunął pozostałości drzewa. Zatem nie może czynić wyrzutu organowi I instancji, który ustalił stan rzeczywisty sprawy na podstawie możliwych do przeprowadzenia dowodów pośrednich. Kolegium wskazało dalej, że organ I instancji prawidłowo ustalił, iż T. B. jest jedną z dwóch osób (oprócz swej żony A. B.), która jest współwłaścicielką działki, z terenu której usunięto sosnę, jak również, że drzewo zostało usunięte bez wiedzy A. B. T. B. nie posiadał zezwolenia na usunięcie drzewa. Zatem, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego słusznie organ I instancji przyjął, iż były podstawy do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie 1 szt. drzewa gatunku sosna zwyczajna. W ocenie Kolegium, organ I instancji przyjmując średnicę drzewa zgodną z wskazanymi już powyżej wyjaśnieniami odwołującego oraz uznając, że średnicę to należy przyjąć w dolnej granicy wskazanej przez odwołującego (a zatem 15 cm średnicy, gdy odwołujący wskazywał na 15-17 cm średnicy), działał zgodnie z prawem. Kolegium po zweryfikowaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej wskazało jednak, że winna być ona wyższa i wynosić 11.456,05 zł. Różnica pomiędzy obliczeniami Kolegium, a obliczeniami organu I instancji wynika z faktu, że organ błędnie wyliczył, iż usunięta sosna miała 44 cm obwodu podczas, gdy było to 47,12 cm (2 x 7,5 cm [promień] x 3,1415 [pi]). W związku z tym z tym, że różnica w wyliczeniu kary jest niewielka Kolegium, działając na podstawie art. 139 k.p.a., utrzymało decyzję w mocy, nie zmieniając kwoty kary na niekorzyść odwołującego. Z uwagi na usunięcie pozostałości drzewa przez odwołującego zasadnym było, zgodnie z art. 89 ust. 2 ustawy, podwyższenie kary o 50 %. Kwestia nasadzeń następczych, a także posiadanie przez odwołującego rozlicznych roślin na działce, nie ma znaczenia dla wymierzenia kary za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Kolegium nadmieniło, że przedmiotem postępowania była także kwestia ustalenia odpowiedzialności za usunięcie dwóch sosen jednakże zaskarżona decyzja nie kończy tej sprawy (nie umorzono postępowania w tym zakresie). T. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Nie zgodził się z ustaleniem, że drzewo miało więcej niż 10 lat, wskazał, że nie został poinformowany o konieczności zachowania pniaka, a jedynie powiedziano mu, że jeżeli nikt z wydziału środowiska nie przyjdzie w ciągu tygodnia to może go usunąć. Tak też zrobił. Na okoliczność wieku drzewa przedłożył w toku postępowania zdjęcia z Internetu oraz mapę, na której w 2005 r. nie zaznaczono żadnych drzew. W piśmie z [...].09.2014 r. pełnomocnik skarżącego uzupełnił skargę zarzucając naruszenie art. 7 kpa poprzez nieprawidłowe ustalenie wieku drzewa i brak ustalenia okoliczność wycięcia drzewa; art. 10 § 1 kpa w zw. z art. 140 kpa poprzez niezawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami; art. 77 § 1 , art. 81 kpa poprzez niewłaściwe przeprowadzenie dowodów; art. 77 § 4 kpa poprzez nieuwzględnienie dowodów znanych organom z urzędu lub powszechnie znanych oraz ich pominięcie w analizowaniu materiału dowodowego; art. 83 ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez wymierzenie kary za usunięcie drzewa w wieku młodszym niż 10 lat i nieprawidłowe ustalenie wieku drzewa; art. 89 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez bezpodstawne podwyższenie kary; art. 101 § 3 i art. 145a kpa poprzez błędną interpretacją. Odwołano się również do wydanego w dniu 1.07.2014 r. sygn. akt SK 6/12 wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje : Stosownie do treści art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych i stosują środki określone w ustawie (art. 1 i art. 3 p.p.s.a.). W ramach swej kognicji sąd bada czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do dyspozycji art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd badając legalność zaskarżonej decyzji uznał, iż zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji należy uchylić jednak z innych powodów niż podniesiono w skardze. Na wstępie należy wskazać, że organy obu instancji oparły rozstrzygnięcie w tej sprawie na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 oraz art. 89 ust. 1 i 2 ustawy z 16. 04. 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 ze zm.). Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, a zgodnie z przepisem art. 89 ust. 1 administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy o ochronie przyrody. Natomiast zgodnie z art. 89 usta. 2 jeżeli ustalenie obwodu lub gatunku zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu wykarczowania pnia i braku kłody ,dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się na podstawie informacji zebranych w toku postepowania administracyjnego, powiększając ja o 50%. Z treści art. . 83 ust. 1 wz. z ust. 6 pkt 4 usunięcie drzew, których wiek nie przekracza 10 lat, a które nie spełniają przesłanek wskazanych w ust. 6 pkt 1-5 i 7 d0 10 może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Również na wstępie należy wskazać, ze w ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie kwestionowany przez skarżącego T. B. stan faktyczny w zakresie okoliczności dotyczących usunięcia z terenu działki ewid. nr [...].obr [...].bez wymaganego zezwolenia jednego drzewa gatunek sosna zwyczajna został przez organy obu instancji prawidłowo ustalony. W sprawie poza sporem jest, że T. B. usunął bez wymaganego pozwolenia z terenu działki ewid. nr [...].której jest współwłaścicielem, drzewo gat. sosna zwyczajna. Nie budzą również wątpliwości ustalenia organów dotyczące wieku usuniętego drzewa, określony został na przekraczający 10 lat. Ustalenia poczynione w tym zakresie przez organy obu instancji uwzględniają bowiem dane pozyskane z kontroli przeprowadzonej w dniu [...].czerwca 2013 r. przez 2 strażników miejskich, udokumentowane w książce interwencji (nr interwencji [...].). Z notatki urzędowej sporządzonej z ww. kontroli z załączonych zdjęciami pnia ściętego drzewa (sosny zwyczajnej ) z widocznymi słojami jednoznacznie wynika, że obwód na wys. ścięcia (45 cm) wynosi 54 cm, a jego średnicy w najwęższym miejscu - 15 cm. Ustalono na podstawie widocznych słoi, że ścięte bez pozwolenia drzewo miało 12 lat. W notatce odnotowano, że drzewo zostało usunięte przez skarżącego "ponieważ zaśmieca teren sąsiada gałęziami". Odnotowano również, iż T. B. został poinformowany o niezbędności przeprowadzenia oględzin przez pracowników Wydziału Kształtowania środowiska UM[...]. i w związku z tym o konieczności pozostawienia pnia drzewa w stanie niezmienionym. Ustalenia dotyczące przedmiotowego drzewa w zakresie ustalenia jego wieku uwzględniają nadto: protokół oględzin z [...]. lipca 2013 r., którym stwierdzono brak pnia wyciętego bez wymaganego pozwolenia drzewa oraz sposób obliczenia wieku przedmiotowego drzewa z zastosowaniem metodologii opisanej w specjalistycznej literaturze metodologii szacowania wieku drew (obejmującej opracowanie J. Łukaszkiewicza i M. Kosmali, Szacowanie drzew. Zieleń Miejska oraz Tabele wiekowe drzew - sporządzone przez prof. Dr Longina Majdeckiego, zamieszczone w Roczniku Polskiego Towarzystwa Dendrologicznego. Organ odwoławczy dokonał także wnikliwej oceny obszernego uzasadnienia wraz załącznikami do odwołania złożonego przez T. B. na okoliczność ustalenia wieku przedmiotowego drzewa, które zgodnie ze stanowiskiem T. B. miało tylko 8 lat. W uzasadnieniach decyzji organy wskazały dlaczego odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez skarżącego w toku postępowania wyjaśnieniom oraz "wnioskom i uwagom do materiałów postępowania" które zostały ponownie przedstawione w odwołaniu. W przedłożonych aktach administracyjnych sprawy znajdują się także notatka urzędowa dotyczące interwencji przeprowadzonej przez Straż Miejska w dniu [...]. lipca 2013 na wniosek S. F. dotyczącej wycięcia dwóch kolejnych drzew przez skarżącego , co do których jednak ze względu na brak śladów ich usunięcia nie było prowadzone postępowanie. W tych okolicznościach nieuzasadniony jest zarzut skargi wskazujący na niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. W ocenie Sądu mimo celowego usunięcia przez skarżącego pnia wyciętego drzewa organ w sposób wyczerpujący i prawidłowy zebrał materiał dowodowy pozwalający na poczynienie ustaleń dotyczących usunięcia bez wymaganego pozwolenia drzewa w wieku ponad 10 lat. Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji podlegają natomiast uchyleniu ze względu na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12. W wyroku tym Trybunał wskazał bowiem, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia w sztywno określonej wysokości bez względu na okoliczność takiego czynu – nie są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wprawdzie art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody utracą moc obowiązywania dopiero z upływem 18 miesięcy od daty ogłoszenia tego wyroku, to jednak w tej sprawie Sąd uznał, że sama okoliczność przesądzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności w powołanym zakresie tych przepisów z normami konstytucyjnymi uzasadnia uznanie, że zaskarżone decyzje nie są prawidłowe. Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd, że nie można do stanów faktycznych zaistniałych przed datą wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny stosować przepisów, których niezgodność z Konstytucją Trybunał ten przesądził (tak np. Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 16 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 1174/13, opub. w LEX nr 1416154, wyrok WSA w Białymstoku z 26 sierpnia 2014 r., sygn. akt II Sa/Bk 654/14) ). Przyjmuje się bowiem w orzecznictwie sądowym, że przepis prawa uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z przepisami konstytucyjnymi ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego ( wyrok NSA z 16 lutego 2010 r., sygn. akt I FSK 2075/08, Lex nr 593807; wyrok NSA z 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07; WSA w Łodzi w wyroku z 1 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1145/11). Nadto należy wskazać Sąd Najwyższy w wyroku z 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z. 5 -6, poz. 61, zaprezentował pogląd, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tak oznaczonego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (por. wyrok NSA z 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09). Obowiązywanie przepisu nie musi zatem zawsze oznaczać nakazu jego stosowania i taka właśnie sytuacja, w której Trybunał Konstytucyjny uznał dany przepis za niekonstytucyjny wraz z odroczeniem terminu jego mocy obowiązywania oznacza wprawdzie jego obowiązywanie, ale już jego stosowanie w tym okresie winno być zawsze przedmiotem szczegółowej analizy (por. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008 r., s. 70 i nast.). A zatem, w sytuacji gdy Trybunał Konstytucyjny uznał, że ww. przepisy nie są zgodne z Konstytucją, to mając na uwadze hierarchiczny układ aktów prawnych, nakaz jego stosowania nie może być uznany za realizację zasady państwa prawnego. Należy także zgodzić się z poglądem zawartym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1070/10, Lex nr 1080864), zgodnie z którym w przypadku zastosowania przez Trybunał Konstytucyjny art. 190 ust. 3 Konstytucji, sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenia wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu. Sąd w niniejszej sprawie uwzględnił przedmiot regulacji prawnej: karę za wycinkę drzew bez wymaganego prawem zezwolenia oraz jej znaczną wysokość w porównaniu z możliwą wysokością kary grzywny wymierzanej w postępowaniu przed sądem powszechnym za przestępstwa kryminalne. Należy nadto mieć na względzie treść art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a zgodnie z którym sąd administracyjny uchyli zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Taką podstawę wznowieniową w tej sprawie zawiera art. 145a § 1 kpa, zgodnie z którym można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja. Okoliczność orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z art. 64 ust. 1 i 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie budzi najmniejszych wątpliwości. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. w przypadku uchylenia decyzji obowiązkiem Sądu I instancji jest udzielenie wskazówek organom co do dalszego postępowania. Kwestia ta w niniejszej sprawie jest wysoce problematyczna, bowiem oceniany przepis według orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest przepisem niekompletnym - nie zawierającym unormowania w zakresie oceny prawnej okoliczności popełnienia czynu. Według orzeczenia Trybunału powołane przepisy art. 88 ust.1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody są niekonstytucyjne bowiem nie określają przesłanek miarkowania kary. W zaistniałej sytuacji Sąd nie może wypowiedzieć się czy i jakie okoliczności winny być uwzględnione przy miarkowaniu kary w rozpoznawanej sprawie W konsekwencji w niniejszej sprawie takie wskazówki nie mogą być przez Sąd udzielone. W zaistniałej sytuacji, stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit b ustawy z 30.08. 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. , poz. 270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło