II SA/Kr 862/10

WyrokWSA w Krakowie2010-09-29

Skład orzekający: Małgorzata Brachel-Ziaja, Jacek Bursa, Ewa Rynczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy waloryzacja odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, które zostało ustalone w decyzji administracyjnej, ale nie zostało wypłacone, może być dokonana w postępowaniu administracyjnym, czy też sprawa ta ma charakter cywilny i powinna być rozstrzygana przez sąd powszechny?
Ratio decidendi
Waloryzacja odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, które zostało ustalone w decyzji administracyjnej, ale nie zostało wypłacone, jest sprawą administracyjną i powinna być rozstrzygana w postępowaniu administracyjnym. Organ odwoławczy naruszył zasady postępowania dowodowego, przyjmując "przypuszczenie graniczące z pewnością", że odszkodowanie zostało wypłacone, jedynie na podstawie braku dokumentów potwierdzających jego wypłatę lub złożenie do depozytu sądowego. Ponadto, roszczenie o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości ma charakter publicznoprawny i nie podlega przedawnieniu na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość ich ojca, które zostało ustalone decyzją administracyjną w 1983 r. Organy administracji odmówiły waloryzacji, przyjmując, że odszkodowanie zostało wypłacone, co uniemożliwia jego waloryzację. Skarżący podnosili, że odszkodowanie nie zostało wypłacone i że przepisy Kodeksu cywilnego o przedawnieniu nie mają zastosowania do tego typu roszczeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny początkowo stwierdził nieważność decyzji z powodu braku właściwości organu administracyjnego, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Starosty G. oraz zasądza od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania w kwocie 200 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Brachel-Ziaja (spr.) Sędziowie: WSA Jacek Bursa WSA Ewa Rynczak Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2010 r. sprawy ze skargi J.G. , A.G. i M.S. na decyzję Wojewody z dnia 19 marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy waloryzacji odszkodowania I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżących J.G. , A.G. i M.S. kwotę 200 zł (dwieście złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. znak [...] po rozpoznaniu wniosku J.G. A.G. i M.S. Starosta G. – działając na podstawie art. 112 ust. 4 i art. 129 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2004 r. Nr 261, poz. 2603) i art. 104 k.p.a. - odmówił waloryzacji odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości stanowiącej własność S.G. , położonej w B. Gmina B. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że J.G. , A.G. i M.S. zwrócili się z wnioskiem o dokonanie waloryzacji odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości stanowiącej własność ich ojca S.G. , położonej w B. Nieruchomość ta została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa na mocy decyzji Naczelnika Gminy B. z dnia [...] czerwca 1983 r. nr [...]. W decyzji orzeczono o odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość, a do jego wypłaty zobowiązano Okręgową Dyrekcję Dróg Publicznych w K. Organ I instancji wskazał na art. 129 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który przyznaje staroście kompetencje do rozpoznawania wniosków o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Przepis ten nie będzie miał jednak w niniejszej sprawie zastosowania, bowiem odszkodowanie zostało ustalone we wskazanej wyżej decyzji administracyjnej. Organ I instancji podkreślił, że kwestia realizacji decyzji należy do wyłącznej kompetencji podmiotów, których prawa i obowiązki zostały określone decyzją administracyjną. Podmiotem kompetentnym do załatwienia wniosku jest podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania, względnie jego następca prawny. Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez J.G. Wojewoda decyzją z [...] maja 2008 r. znak [...] - wydaną na podstawie art. 9a ustawy o gospodarce nieruchomościami i art. 138 § 2 pkt 2 k.p.a. - uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Przyczyną uchylenia zaskarżonej decyzji jest niewystarczające postępowanie wyjaśniające w sprawie, w szczególności dotyczące charakteru żądania wnioskodawców. Wojewoda wskazał, że organ I instancji powinien oprzeć się na materiałach archiwalnych prowadzonego postępowania wywłaszczeniowo - odszkodowawczego. W szczególności powinien skierować prośby do odpowiednich instytucji o potwierdzenie wypłaty odszkodowania, bądź tez o stwierdzenie złożenia odszkodowania do depozytu sądowego. Po przeprowadzeniu postępowania decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r. znak [...] Starosta G. – działając na podstawie art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i art. 105 § 1 k.p.a. - umorzył postępowanie w sprawie waloryzacji odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości stanowiącej własność S.G. , położonej w B. Starosta G. stwierdził, że skoro odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało ustalone w ostatecznej decyzji Naczelnika Gminy B. z dnia [...] czerwca 1983 r. nr [...] na rzecz S.G. , a do wypłaty odszkodowania zobowiązana została Okręgowa Dyrekcja Dróg Publicznych w K. , to brak jest podstaw prawnych do rozpatrzenia przez niego wniosku o waloryzację odszkodowania. Zgodnie bowiem z art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka zobowiązana do zapłaty odszkodowania. Po rozpoznaniu odwołania wniesionego od powyższej decyzji przez J.G. , AG. i M.S. Wojewoda decyzją z dnia [...] marca 2009 r., nr [...] wydaną na podstawie art. 9a ustawy o gospodarce nieruchomościami i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił decyzję Starosty i odmówił waloryzacji odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy powołał się na notatkę służbową spisaną 12 listopada 2008 r. przez pracownika Starostwa Powiatowego w G. , z której wynika, że w repertoriach Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego w G. z lat 1983-1986 nie odnaleziono adnotacji o prowadzonym postępowaniu sądowym o złożenie do depozytu sądowego kwoty przyznanej z tytułu w/w odszkodowania. Powyższe ustalenie, w ocenie organu odwoławczego, pozwalało na "przypuszczenie graniczące z pewnością", iż postępowanie wywłaszczeniowe zakończone zostało wypłatą odszkodowania do rąk uprawnionego. Organ odwoławczy wskazał, że waloryzacja może dotyczyć jedynie ustalonego, lecz nie wypłaconego odszkodowania. Skoro w niniejszej sprawie odszkodowanie zostało wypłacone, to zaspokoiło ono w pełni roszczenia wnioskodawcy i było zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Jednocześnie Wojewoda wskazał, że umorzenie postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości nie może nastąpić w sytuacji, gdy istniały podstawy do rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty. Starosta G. był władny i zobowiązany do rozstrzygnięcia sprawy a wnioskodawcy nie cofnęli wniosku, nie było więc podstaw do umorzenia postępowania. Dlatego też zasadnym było uchylenie decyzji organu I instancji i orzeczenie o odmowie waloryzacji odszkodowania. Ubocznie zauważono, że na podstawie art. 117 - 127 kodeksu cywilnego roszczenie o odszkodowanie uległo przedawnieniu. Skargę na decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyli J.G. , A.G. i M.S. , zarzucając organowi naruszenie art. 7, 77, 80, 75 k.p.a. oraz art. 117-127 k.c. W oparciu o te zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wskazali, że nie został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Organ bezpodstawnie przyjął, że nie odnalezienie dokumentów potwierdzających wypłatę spornego odszkodowania, jak również brak dowodów na złożenie odszkodowania do depozytu sądowego pozwala na ustalenie, że odszkodowanie zostało wypłacone do rąk uprawnionego. Podniesiono również, że ani ustawa o gospodarce nieruchomościami, ani też żaden inny przepis prawa administracyjnego nie przewiduje przedawnienia roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości. Do odszkodowania tego nie mają zastosowania przepisy kodeksu cywilnego i brak było podstaw do zastosowania art. 117 - 127 k.c. w niniejszej sprawie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie wskazując, że organ orzekający o wywłaszczeniu przestał istnieć na mocy ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191) Z kolei organ zobowiązany do wypłaty odszkodowania został zlikwidowany z dniem 31 grudnia 1998 r., a jego następcy - Zarządowi Dróg Wojewódzkich w K. w 1999 r. nie zostały przekazane dokumenty dotyczące wypłaty odszkodowania dla S.G. . Zgodnie z obowiązującymi przepisami wszelkie dokumenty dotyczące wypłaty odszkodowania mogły zostać zniszczone na kilka lat przed złożeniem wniosku przez skarżących. Wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 673/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. – stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, że w niniejszej sprawie podstawowym problemem było rozstrzygniecie, czy sprawa dotycząca waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest sprawą administracyjną, czy też sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c. Sąd wskazał, że ta kwestia jest sporna w orzecznictwie i doktrynie oraz przytoczył orzecznictwo sądów administracyjnych, Sądu Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego i bogatą literaturę dotyczące tej kwestii. Sąd I instancji opowiedział się za cywilnym charakterem przedmiotowej sprawy, która – w razie sporu co do wysokości zwaloryzowanego świadczenia - winna być rozstrzygana przez sąd powszechny. Skoro bowiem dla dokonania waloryzacji odszkodowania ustawa nie zastrzega formy decyzji (bo ta forma przewidziana jest tylko dla ustalenia odszkodowania), to wyłączona jest droga postępowania administracyjnego. Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem norm procesowych, bowiem organ II instancji rozstrzygnął merytorycznie sprawę mimo, że nie należała ona do jego właściwości. Jednocześnie Sąd zgodził się ze skarżącymi, iż sam fakt braku dowodów finansowych na wypłatę odszkodowania nie pozwalał jeszcze na dokonanie ustalenia, że odszkodowanie zostało wypłacone. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku przez A.G. , J.G. i M.S. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 lipca 2010 r. sygn. I OSK 1229/09 uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 190 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lipca 2010 r. sygn. I OSK 1229/09 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w omawianej sprawie brak było uzasadnienia do przyjęcia nieważności zaskarżonej do Sądu Wojewódzkiego decyzji z powodu braku podstaw do jej wydania. Taką podstawę stanowił bowiem art. z art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowiący, że wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty, a waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania. Naczelny Sąd Administracyjny nie zgodził się z prezentowanym przez sąd I instancji stanowiskiem, że w rozumieniu przepisu art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami dokonanie waloryzacji ustalonego w decyzji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest wyłącznie czynnością obrachunkową. Powołano się przy tym na stanowisko doktryny (Ustawa o gospodarce nieruchomościami – Komentarz, E. Mzyk wyd. 2008 r., "Nieruchomości Problematyka prawna" G. Bieniek i S.. Rudnicki, wyd. 3 LexisNexis) i orzecznictwo (wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt I OSK 122/08, w którym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ponieważ ustalenie odszkodowania następuje w formie decyzji administracyjnej to waloryzacja, która jest uaktualnieniem przyjętej wysokości odszkodowania wymaga zachowania tej samej formy). Tego rodzaju stanowisko uzasadnione jest ścisłym związkiem, jaki występuje pomiędzy ustaleniem przez organ wysokości odszkodowania a jego waloryzacją. Waloryzacja nie jest świadczeniem: innym, dodatkowym, ubocznym, które jest powiązane z odszkodowaniem, a wpływa bezpośrednio na jego wysokość powodując, że ustalona poprzednio przez organ kwota odszkodowania zostaje aktualnie urealniona. Z tego powodu regulacje prawne dotyczące odszkodowania przekładają się niejako na instytucję jego waloryzacji. W powołanym wyżej wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż art.1 pkt 2 k.p.a. przyjmuje otwartą kompetencję ogólną do prowadzenia postępowania administracyjnego. Kompetencję tę mają zatem nie tylko organy administracji publicznej, ale też inne organy państwowe i inne podmioty, jeżeli na podstawie prawa lub na podstawie porozumień zostały powołane do załatwiania spraw indywidualnych w drodze decyzji administracyjnej. Niezależnie jednak od tego stanowiska można również rozważać sytuację, że omawiany przepis – w swym aktualnym brzmieniu – może stanowić podstawę do dokonywania samodzielnie waloryzacji przez osoby lub jednostki organizacyjne zobowiązane do zapłaty odszkodowania. Jeśli jednak takiej waloryzacji podmioty te nie dokonują albo uprawniony nie zgadza się z dokonaną waloryzacją, to w kwestii tej organ wydaje decyzję administracyjną. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki winien ocenić prawidłowość zaskarżonej decyzji i rozpoznać zarzuty zawarte w skardze, mając na uwadze, że decyzja ta została wydana w oparciu o istniejąca podstawę prawną. Uwzględniając powyższe wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że przedmiotem sprawy administracyjnej podlegającej kontroli sądowej jest wniosek J.G. , A.G. i M.S. o waloryzację odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość ustalonego na rzecz ich ojca S.G. w decyzji Naczelnika Gminy B. z dnia [...] czerwca 1983 r. nr [...]. Taki przedmiot postępowania wynika zarówno z wniosku z 30 sierpnia 2007 r. (k. [...] akt administracyjnych I instancji), jak i z pism wnioskodawców (obecnie skarżących) z dnia 18 sierpnia 2008 r. (k. [...] akt administracyjnych I instancji). Jak słusznie wskazał Wojewoda waloryzacja oznacza urealnienie ustalonego, lecz nie wypłaconego odszkodowania, zabezpieczając interes wierzyciela i gwarantując mu, że mimo opóźnienia w zapłacie odszkodowania otrzyma je w odpowiedniej wysokości. Wypłata odszkodowania (spełnienie świadczenia) powoduje wygaśnięcie zobowiązania, a w konsekwencji uniemożliwia waloryzację przyznanego odszkodowania. Nieprawidłowo natomiast przyjęto, że waloryzacja na tle ustawy o gospodarce nieruchomościami nie wymaga zachowania żadnej szczególnej formy. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość dokonuje się w formie decyzji administracyjnej. Przyczyną wydania decyzji odmawiającej skarżącym - będącym następcami prawnymi S.G. - waloryzacji odszkodowania przyznanego S.G. w decyzji Naczelnika Gminy B. z dnia [...] czerwca 1983 r. nr [...] było ustalenie, że odszkodowanie to zostało już wypłacone. Wojewoda powołał się przy tym na notatkę służbową spisaną w dniu 12 listopada 2008 r. w Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w G. przez pracownika Starostwa Powiatowego, z której wynika, że w repertoriach spraw z lat 1983 - 1986 nie odnaleziono adnotacji dotyczących postępowania w przedmiocie złożenia do depozytu sądowego przedmiotowego odszkodowania. Wskazał również na pisma skierowane do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w K. , Wójta Gminy B. oraz Zarządu Dróg Wojewódzkich w K. . W żadnej z tych instytucji nie odnaleziono dokumentów wskazujących na wypłatę odszkodowania S.G. . Te właśnie dowody organ II instancji uznał za wystarczające do przyjęcia "przypuszczenia graniczącego z pewnością", iż przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone. Ustalenie takie nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy, nie może również zostać zaakceptowane z punktu widzenia zasad postępowania dowodowego w postępowania administracyjnym. W szczególności art. 75. § 1 k.p.a. stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Art. 77 § 1 tej ustawy zobowiązuje organ administracji do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, zaś art. 80 stwierdza, że to, czy dana okoliczność została udowodniona organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Przepisy te stanowią rozwinięcie ogólnej zasady postępowania administracyjnego wyrażonej w art. 7 k.p.a., stanowiącym, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ odwoławczy naruszył powyższe zasady oceny dowodów wywodząc, że skoro nie zachowały się żadne dokumenty wskazujące na wypłatę odszkodowania, to ta okoliczność pozwala na przypuszczenie graniczące z pewnością, iż były właściciel odebrał osobiście przyznane mu odszkodowanie. Przede wszystkim w postępowaniu administracyjnym nie ma miejsca na przypuszczenia, a wydane rozstrzygnięcia muszą wynikać z jednoznacznie ustalonego - przy pomocy wszelkich dostępnych środków dowodowych - stanu faktycznego. Wydając decyzję nie można przyjmować istnienia kilku wariantów stanu faktycznego, ani też stosować przepisów prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego, który mógł zaistnieć. Ponadto brak dowodu na istnienie pewnej okoliczności (w tym przypadku: na wypłatę odszkodowania) nie daje żadnej podstawy do wysnuwania wniosku, iż dana okoliczność miała miejsce. O ile kwerenda w sądzie daje podstawę do ustalenia, że w latach 1983 - 1986 nie nastąpiło zwolnienie się z długu poprzez złożenie odszkodowania do depozytu sądowego, to w dalszej kolejności należy zbadać czy nie nastąpiła wypłata do rąk uprawnionego podmiotu. Podkreślenia wymaga, że wnioskodawcy od początku postępowania twierdzili, że przedmiotowe odszkodowanie nie zostało wypłacone ani im, ani też ich ojcu. Przeciwdowodem dla tego twierdzenia nie może być brak dokumentów potwierdzających odmienny stan faktyczny, nawet jeżeli upłynął pięcioletni okres przechowywania dokumentów dotyczących realizacji świadczenia odszkodowawczego. Ustalenie, czy nastąpiła wypłata przedmiotowego odszkodowania jest najistotniejszą z okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, bowiem wypłata odszkodowania powoduje, że waloryzacja świadczenia nie jest możliwa. Dla ustalenia tej okoliczności należało w ramach dostępnych środków dowodowych stosownie do treści art. 75 § 1 k.p.a. dopuścić wszystko, co mogło się przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a w szczególności przesłuchać świadków, a także w miarę potrzeby strony (art. 86 k.p.a.). Decyzja wydana bez takiego ustalenia jest przedwczesna i narusza wskazane wyżej przepisy postępowania. Drugą kwestią, która wymaga omówienia przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy jest kwestia przedawnienia roszczenia odszkodowawczego. Wojewoda wykazał się pewną niekonsekwencją stwierdzając "ubocznie", że przedmiotowe roszczenie odszkodowawcze uległo przedawnieniu. Jak już wyżej wskazano spełnienie świadczenia powoduje wygaśnięcie zobowiązania. Tym samym roszczenie przestaje istnieć, a więc nie może ono podlegać przedawnieniu. Innymi słowy nie jest możliwe przedawnienie roszczenia o odszkodowanie, które zostało uprawnionemu wypłacone. Ponadto wbrew stanowisku Wojewody do roszczenia o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości nie mają zastosowania przepisy kodeksu cywilnego o przedawnieniu roszczeń. Kwestię tę szeroko omówił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 5 lutego 2007 r. sygn. II SA/Kr 1645/03, stwierdzając: "Jest oczywistym wszakże, że wywłaszczenie jest instytucją prawa administracyjnego swoiście regulującą kwestię odszkodowania, za szkody wynikłe z władczej ingerencji państwa w prawa rzeczowe (tu: własności) wywłaszczanego podmiotu dokonywanej w interesie publicznym. Aczkolwiek powstają w wyniku tej ingerencji skutki cywilnoprawne w sferze praw rzeczowych, to jednak odszkodowanie, jako konieczny element wywłaszczenia - zagwarantowany art. 21 ust. 2 Konstytucji i art. 128 i nast. ustawy o gospodarce nieruchomościami - znajduje podstawę w stosunku publicznoprawnym i ma charakter roszczenia publicznoprawnego. T. Woś w powołanej monografii stwierdza, iż odpowiedzialność odszkodowawcza z tytułu wywłaszczenia nieruchomości ma charakter odpowiedzialności bezwzględnej, absolutnej; wynika bowiem z samego faktu powstania szkody - wywłaszczenia nieruchomości i istnieje niezawodna pewność uzyskania odszkodowania, a więc naprawienia szkody, którą gwarantuje art. 128 ust. 1 u.g.n., (tamże str. 132), a jej wzmocnieniem, co należy dopowiedzieć jest obowiązek jego waloryzacji. Wywłaszczenie - przymusowe odjęcie własności dotychczasowemu właścicielowi na cele publiczne przesądza o charakterze sprawy z istoty opartej na nierówności stron i władczym działaniu organu, jako administracyjnej. Również nie budzi wątpliwości przy zastosowaniu powyższego kryterium (relacji stron) , że omawiane odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia powstało na tle stosunku administarcyjnoprwanego. (...) Sąd Najwyższy w uzasadnieniu swojej uchwały 7 sędziów z dnia 7.04.1993 r. podjętej w sprawie III AZP 3/93. /OSNC 1993/10/174 z uzasadnienieniem/ wyjaśnił iż, że spór o wysokość rewaloryzacji jest w istocie rzeczy sporem o wysokość odszkodowania, a więc do jakiej wysokości ma być ono przeliczone. Skoro więc spór o samo odszkodowanie nie jest sprawą cywilną , ponieważ nie powstaje na tle stosunku cywilnoprawnego , nie może być odmienne zakwalifikowany spór o rewaloryzację, czyli przeliczenie (ustalenie na nowo wysokości) tegoż odszkodowania. W świetle powyższego nie mają zastosowania do ustalonego odszkodowania przepisy prawa cywilnego o przedawnieniu roszczeń. Nie wypłacone odszkodowanie podlega waloryzacji w postępowaniu administracyjnym na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Takie stanowisko ma źródło w przepisach art. 132 ust. 3, art. 5 i art. 237 ustawy o gospodarce nieruchomościami i znajduje oparcie w ugruntowanym już orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, które zachowuje swoją aktualność również na gruncie obowiązującej ustawy /wyrok NSA z dnia 15. 06. 1993 r. IV S.A. 1667/92, OSNC 1993/4/115, uchwała SN z dnia 7.04.1993 r, IIIAZP 3/93, OSNC 1993/10/174, wyrok NSA z dnia 25.06.1999 r. sygn. IV S. A. 1118/97 nie publik./. Trafnie więc skarżący podnoszą, że wszelkie obowiązki nałożone decyzją administracyjną podlegają wykonaniu niezależnie od upływu czasu, chyba że konkretny przepis tak stanowi". W ponownie prowadzonym postępowaniu organy obu instancji powinny uwzględnić powyższe rozważania zarówno co do obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jak i co do przyjęcia, że roszczenie odszkodowawcze związane z wywłaszczenie nieruchomości nie podlega przedawnieniu. Biorąc pod uwagę naruszenie w zaskarżonej decyzji art. 7, art. 75. § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, należało orzec jak w pkt I wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.). O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło