II SA/Kr 976/14

WyrokWSA w Krakowie2014-09-23

Skład orzekający: Iwona Niżnik-Dobosz, Paweł Darmoń, Jacek Bursa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzje administracyjne wydane na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody, które następnie zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, mogą być uchylone przez sąd administracyjny, mimo że Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej tych przepisów?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny ma obowiązek uchylić decyzje administracyjne wydane na podstawie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, nawet jeśli Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej tych przepisów. Stosowanie przepisów sprzecznych z Konstytucją narusza prawa jednostki i jest sprzeczne z logiką stosowania prawa oraz zasadą ekonomiki procesowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia "P" S.A. kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Organ I instancji i Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary. Spółka odwołała się, zarzucając m.in. naruszenie przepisów ustawy o ochronie przyrody i błędne ustalenie stanu faktycznego. W trakcie postępowania sądowego Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją przepisów stanowiących podstawę prawną nałożenia kary.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz WSA Paweł Darmoń WSA Jacek Bursa (spr.) Protokolant: Anna Balicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2014 r. sprawy ze skargi "P" S.A. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 24 lipca 2012 r. znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz strony skarżącej "P" S.A. w K. kwotę 5 617 (pięć tysięcy sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 30 maja 2012 r. sygn. [...] Prezydent Miasta wymierzył "P" S.A w K. administracyjną karę pieniężną za usunięcie 1 sztuki drzewa, gatunek dąb przy ul. M. w K. bez wymaganego zezwolenia w wysokości 125 133, 33 zł. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ l instancji wskazał, że dnia 26 sierpnia 2011 r. do Wydziału Kształtowania Środowiska UM wpłynęło pismo Straży Miejskiej Miasta informujące o usunięciu w/w drzewa. Dnia 29 sierpnia 2011 r. wszczęto postępowanie w przedmiotowej sprawie. Podczas oględzin przeprowadzonych dnia 14 września 2011 r. stwierdzono pniak po usuniętym drzewie i zmierzono przymiarem wstęgowym najmniejszy promień tego pniaka, który wynosił 24.1 cm. Na powierzchni pniaka odczytano 33 słoje przyrostu rocznego. Słoje nieczytelne pominięto w obliczeniach. Na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego ustalono, że drzewo zostało uszkodzone mechanicznie i w wyniku tego uszkodzenia pochyliło się o ok. 20-30°, a następnie zostało usunięte bez wymaganego zezwolenia. Organ l instancji wskazał dowody, na których się oparł dokując ustalenia, że drzewo zostało usunięte bez zezwolenia oraz dowody, którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Od powyższej decyzji odwołanie złożyła ukarana spółka "P" SA, zarzucając naruszenie zasady prawdy obiektywnej (art. 7 w zw. z art. 77 kpa) oraz art. 6 kpa przez przesłuchanie tylko jednego bezpośredniego świadka zdarzenia M. B., którego zeznania są niespójne i sprzeczne, nieustalenie innych bezpośrednich świadków zdarzenia, pominięcie dowodu z opinii geologa J. D. o stanie podłoża skutkującym słabym ukorzenieniem drzew, oparcie się na zeznaniach świadków pośrednich. Ponadto naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie przyrody przez niezasadne przyjęcie, że przewrócony dąb jest drzewem usuniętym bez zezwolenia. Tymczasem w ocenie odwołującego drzewo przewrócone siłami natury nie posiada przymiotu drzewa, lecz drewna. Usunięcie takiego "drzewa" nie wymaga zgody właściwego organu, a jej brak nie obliguje do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. W ocenie odwołującego przedmiotowe drzewo było obumarłe, ze słabym systemem korzeniowym i wywróciło się pod wpływem działania sił natury i złych warunków atmosferycznych. Wobec tego okoliczności, w jakich doszło do usunięcia drzewa nie zostały wyczerpująco ustalone. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 24 lipca 2012r. nr [...], w oparciu o art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1, ust. 3, ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. nr 151, poz. 1220) oraz § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U. z 2004, nr 228, poz. 2306 ze zmianami) w związku z obwieszczeniem Ministra Środowiska z 15 października 2010 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz stawek kar za zniszczenie zieleni na rok 2011 (M.P. z 2010 r. nr 76 poz. 954) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W ocenie organu odwoławczego z akt sprawy wynika, że z terenu działki nr [...] obr. [...] przy ul. M. w K. został usunięty dąb o najmniejszym promieniu pnia 24,1 cm, co ustalono na podstawie wyjaśnień Straży Miejskiej oraz podczas wizji lokalnej przeprowadzonej dnia 14 września 2011 r. (karta nr 5 i karty nr 19-22). Nie ulega także wątpliwości, że właścicielem nieruchomości, na której rósł ów dąb jest "P’ SA, (karta nr 10). W ocenie Kolegium akta sprawy pozwalają bezsprzecznie ustalić, że drzewo było pochylone, a następnie zostało ścięte. Wskazują na to zeznania świadków oraz dokumentacja fotograficzna (karta nr 21). Wbrew twierdzeniom odwołującego się zeznania świadka M. B. są spójne i niesprzeczne, jednoznacznie wskazują że drzewo było przechylone, a potem ścięte. Świadek wskazał to dwukrotnie (karta nr 5 i 48). Natomiast Kolegium nie daje wiary jego wyjaśnieniom złożonym na piśmie z 24 listopada 2011 r. z uwagi na to, że pozostają w sprzeczności z dokumentacją fotograficzną (karta nr 35). Wskazał on na to, że zastał przewrócone drzewo z wyrwanym systemem korzeniowym, tymczasem dokumentacja fotograficzna pokazuje, że drzewo miało naruszony, a nie wyrwany system korzeniowy (karta nr 21). Gdyby wyrwane z korzeniami przewrócone drzewo odciąć od korzeni nie pozostałby w ziemi pniak wraz z korzeniami wystającymi nieznacznie nad powierzchnię ziemi (jak na zdjęciach znajdujących się na kartach 20-21). Niezrozumiałe jest także stwierdzenie, że po odcięciu drzewa od korzeni "pień wraz z korzeniami wrócił do pierwotnej pozycji". Ponadto wersję o uszkodzeniu systemu korzeniowego drzewa przez koparkę, a nie przez burzę, potwierdza dokumentacja fotograficzna. Widnieje na niej pochylony pniak drzewa, z naderwanym systemem korzeniowym. Teren wokół jest "ogołocony" z trawy i poszycia. Widać samą rozpulchnioną ziemię (zdjęcia na kartach 20-21). Samo drzewo znajdowało się w otoczeniu innych drzew, osłonięte budynkiem, a w pobliżu (z tyłu w kierunku budynku) widoczne jest inne drzewo noszące ślady usychania, które nie zostały powalone. Ponadto inne okoliczne drzewa (np. brzozy) nie zostały uszkodzone. Powyższe wyklucza wersję o całkowitym powaleniu drzewa przez burzę. Dokumentacja znajdująca się w aktach sprawy wskazuje na mechaniczne uszkodzenie drzewa, wskutek czego doszło do jego pochylenia, a w konsekwencji ścięcia. Nie ma znaczenia przy tym okoliczność, czy mechaniczne uszkodzenie drzewa było celowe, czy przypadkowe. Istotne jest, że na nieruchomości właściciela doszło do wycięcia drzewa, na polecenie właściciela, który nie posiadał zezwolenia na jego usunięcie. Z okoliczności sprawy nie wynika, jakoby drzewo stwarzało zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia. Podkreślić należy, że w świetle art. 83 ust. 1 i ust. 6 w zw. z art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody, nawet na usunięcie takiego drzewa jest wymagane zezwolenie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożyła "P" S.A w K. zarzucając naruszenie: - art. 138 § 1 pkt 2 kpa bądź art. 138 § 2 przez ich niezastosowanie, - art. 77 § 1 w zw. z art. 7 kpa i art. 140 kpa przez zaakceptowanie błędnego stanu faktycznego i naruszenie zasady prawdy obiektywnej i nieprzeprowadzenie w pełni, rzetelnie i wyczerpująco postępowania dowodowego, a w konsekwencji: a) przyjęcie, że zeznania bezpośredniego świadka zdarzenia M. B. są wiarygodne, spójne i niesprzeczne, podczas gdy są w istocie niespójne. Z zeznań przedłożonych w toku rozprawy wynika, że drzewo było pochylone, podczas gdy z pisemnych wyjaśnień wynika, że zostało przewrócone wraz z systemem korzeniowym; b) nieustalenie danych bezpośrednich świadków zdarzenia; c) pominięcie dowodu z opinii geologa J. D. dotyczącej m.in. charakteru podłoża, na którym rośnie drzewo; d) nieprzeprowadzenie dodatkowych dowodów w sprawie oraz oparcie się na zeznaniach osób, które były świadkami pośrednimi, e) niezweryfikowanie zeznań świadków, które są niespójne i zawierają sprzeczności; f) błędną ocenę stanu faktycznego i pominięcie okoliczności, które doprowadziły do usunięcia drzewa takich jak warunki glebowe oraz atmosferyczne oraz zagrożenie dla osób trzecich wywołane pochyleniem i uprzednią niestabilnością drzewa g) nie ustalenie przeznaczenia nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego co ma istotne znaczenie dla zwolnienia z opłaty za wycięcie drzewa, o którym mowa w art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie przyrody. Ponadto strona skarżąca zarzuciła naruszenie art. 6 kpa w zw. z art. 140 kpa przez uznanie za udowodniony fakt wycięcia przez nią jednej sztuki drzewa, pomimo pominięcia istotnych dowodów oraz niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący okoliczności sprawy. Strona skarżąca zarzuciła także naruszenie art. 15 kpa w zw. z art. 140 kpa przez nierozpoznanie sprawy przez organ II instancji, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: a) art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 1 i ust. 3 ustawy o ochronie przyrody przez uznanie, że przewrócone drzewo jest drzewem, a nie drewnem; b) art. 89 ust. 1 w zw. z art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie przyrody i błędne naliczenie administracyjnej kary pieniężnej, w sytuacji, gdy skarżąca jest z niej zwolniona; c) art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie przyrody przez jego niezastosowanie mimo, że drzewo wyrosło na nieruchomości po zakwalifikowaniu jej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane; d) art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody przez przyjęcie, że usunięcie takiego drzewa wymagana jest zgoda organu administracji; e) art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody w zw. z art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie przyrody przez naliczenie kary pieniężnej, w sytuacji gdy opłaty za usunięcie drzewa nie pobiera się; f) art. 89 ust. 1 w zw. z art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie przyrody przez błędną wykładnię i ustalenie administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzewa ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6, w sytuacji, gdy opłaty za usunięcie drzewa nie pobiera się. W oparciu o powyższe strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji i zasądzenie kosztów. W odpowiedzi na skargę skarżony organ wniósł o jej oddalenie. Postanowieniem z dnia 20 grudnia 2012r. sygn. II SA/Kr 1438/12 WSA w Krakowie zawiesił postępowanie sądowe, z uwagi na toczące się w Trybunale Konstytucyjnym do sygn. akt SK 6/12 sprawy o zbadanie zgodności z art. 2, art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1-3 Konstytucji RP, m.in. art. 88 ust. 1 i art. 89 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 orzekł, iż art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że nakładają obowiązek nałożenia przez właściwy organ administracyjnej kary pieniężnej za usuniecie drzewa bez wymaganego zezwolenia w sztywno określonej wysokości bez względu na okoliczność takiego czynu - nie są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Postanowieniem z dnia 2 lipca 2014 r. Sąd podjął postępowanie sądowe w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Skarga jest zasadna, gdyż zarówno zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji są wadliwe, gdyż zostały wydane w oparciu o art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, które to przepisy Trybunał Konstytucyjny uznał w w/w wyroku z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 za niekonstytucyjne. Oznacza to, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.) W pierwszej kolejności wskazać należy, iż wprawdzie art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody utracą moc obowiązywania z upływem 18 miesięcy od daty ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, to jednak sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznał, że sama okoliczność przesądzenia przez Trybunał niekonstytucyjności przepisu art. 89 ust 1 ustawy o ochronie przyrody przesądza, iż zaskarżone decyzje są wadliwe. Podkreślić tu należy, iż co do art. 89 ust 1 cyt. ustawy Trybunał stwierdził, iż niekonstytucyjność dotyczy sztywnej wysokości tej kary bez uwzględnienia okoliczności w jakiej ewentualny delikt administracyjny został popełniony, tj. jakie były okoliczności usunięcia przedmiotowego drzewa. W kontrolowanej w niniejszym postępowaniu sprawie spór zaś dotyczył takich okoliczności jak: przewrócenia drzewa siłami natury, w tym złymi warunkami atmosferycznymi z powodu jego obumierania ze względu na słaby system korzeniowy. Pojawiła się też kwestia uszkodzenia drzewa przez koparkę. Jednak wszystkich tych okoliczności organy nie zbadały i nie uwzględniły przy wymierzeniu kary administracyjnej, ograniczając się do zastosowania "sztywnej kary" oraz domniemania iż karę taką ponosi zawsze właściciel posesji na której wycięte drzewo się znajdowało, co w kontekście wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego należy uznać za wadę dyskwalifikującą decyzje organów obu instancji. W ocenie Sądu odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązywania powołanych przepisów (art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody) nie wpływa na ocenę, iż organ orzekał na podstawie przepisu sprzecznego z normą konstytucyjną, a tym samym orzeczenie to jest wadliwe. Nie można bowiem do stanów faktycznych zaistniałych przed datą wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny stosować przepisów, których niezgodność z konstytucją Trybunał ten przesądził. Jak podnosi się w orzecznictwie sądowym, przepis prawa uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lutego 2010 r., sygn. akt l FSK 2075/08, opub. w LEX nr 593807; a także w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07). Obowiązywania aktu nie powinno się utożsamiać z obowiązkiem jego stosowania (por. J. Trzciński, Glosa do wyroku TK z dnia 23 października 2007r., P 10/07, ZNSA 2008, nr 1), a stosowanie przez sąd przepisu, który orzeczeniem TK, ostatecznym i powszechnie obowiązującym, został uznany za niezgodny z Konstytucją, nawet, gdy Trybunał odroczył utratę jego mocy obowiązującej, kłóciłoby się z logiką stosowania prawa. Należy przyjąć, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z konstytucją kontrolowanej normy umożliwia sądom odstąpienie od zasad wyznaczanych przez reguły determinujące datę, na którą określa się stan prawny miarodajny dla orzekania. Ta autonomia interpretacyjna przysługująca sądom znajduje swoją podstawę w art. 8 Konstytucji RP, będąc wyrazem bezpośredniego stosowania konstytucji poprzez kierowanie się wykładnią zgodną z konstytucją. Byłoby nielogiczne, gdyby dopuszczając - w celu przywrócenia stanu konstytucyjności - możliwość wznowienia postępowania w sprawach już rozstrzygniętych na podstawie norm uznanych za niekonstytucyjne, ustrojodawca dopuszczał dalsze naruszanie konstytucji na przyszłość, przez bezwzględny nakaz dalszego stosowania przepisu już uznanego za niekonstytucyjny (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2007r., sygn. akt K 8/07, OTK-A 2007, nr 3, poz. 26; także wyrok TK z 23 października 2007, P 28/07, OTK-A 2007, nr 9, poz. 106). Wobec spraw będących w toku sąd administracyjny ma zatem możliwość dokonania oceny rozpatrywanej sprawy z punktu widzenia ochrony praw jednostki i uniknięcia sytuacji, kiedy sąd zadając pytanie prawne orzekałby według niekonstytucyjnych przepisów tylko po to, by następnie strona wniosła o wznowienie postępowania na podstawie procedur, o których mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Trudno też byłoby uznać za zgodne z zasadą ekonomiki procesowej zawieszenie postępowania przed sądem i oczekiwanie na wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego przez ustawodawcę, skoro to wykonanie może trwać bardzo długo. Jeżeli więc Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności podstawy prawnej zaskarżonej decyzji z Konstytucją RP, to obowiązkiem sądu administracyjnego jest wskazanie i tej okoliczności, mogącej być przesłanką późniejszego wniosku strony o wznowienie postępowania administracyjnego (art. 145a kpa). W sprawie poddanej kontroli Sądu, nie może, więc mieć zastosowania zasada tempus regit actum, ze względu na pozbawienie domniemania konstytucyjności tych przepisów, które stanowiły podstawę prawną zaskarżonej i poprzedzającej decyzji. A zatem skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów będących podstawą prawną zaskarżonej decyzji, musi być uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej decyzji (por. K. Gonera, E. Łętowska, "Wieloaspektowość następstw stwierdzania niekonstytucyjności", PiP 2008, z. 5). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w tym względzie poglądy wyrażane w nowszym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 21 czerwca 2007r., I OSK 1030/06; także wyrok NSA z 23 lutego 2006r., II OSK 1403/05, NSA z 31 stycznia 2008r., II OSK 1599/07, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z. 5-6, poz. 61, przyjął stanowisko, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tak oznaczonego dnia jest on zgodny z konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09). Byłoby przy tym zupełnie nielogicznym i nieuzasadnionym postępowaniem, jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 19 maja 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 43/09, opub. w LEX nr 558698, gdyby tylko z uwagi na odroczenie mocy obowiązywania niekonstytucyjnych przepisów, tak organy administracyjne jak i sądy byłyby zobowiązane w majestacie prawa do dalszego tolerowania a wręcz nakazywania jego stosowania i tym samym naruszania konstytucji. Nie można mówić o bezwzględnej konieczność stosowania przepisu niezgodnego z konstytucją tylko dlatego, że kierując się określonymi względami Trybunał Konstytucyjny odroczył moc obowiązywania takiego przepisu. Uznając zasadność stanowiska zajmowanego przez sądy w przytoczonym wyżej orzecznictwie i uznając, że jego przedmiot obejmuje zakresem stan faktyczny niniejszej sprawy - pomimo odroczenia utraty mocy niekonstytucyjnych przepisów przez TK zachodzi sprzeczność przepisów ustawy zasadniczej z przepisem który sztywno, bez uwzględnienia okoliczności konkretnej sprawy nakazuje organom administracji ustalać wysokość kary pieniężnej, sąd uznał, iż zachodzą podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzję i poprzedzającej jej decyzji organu l instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. O tym, że uchylona decyzja nie może być stosowana Sąd orzekł w oparciu o art. 152 p.p.s.a. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło