III SA/Kr 1029/18

WyrokWSA w Krakowie2018-11-28

Skład orzekający: Ewa Michna, Barbara Pasternak, Bożenna Blitek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił dochód skarżącej za rok 2016, uwzględniając złożoną korektę zeznania podatkowego, a w konsekwencji, czy odmowa przyznania prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka była zasadna?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy błędnie zignorował złożoną przez skarżącą korektę zeznania podatkowego za rok 2016, która mogła wpłynąć na ustalenie dochodu. Ponadto, sąd wskazał na naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 10 § 1 K.p.a., poprzez pozbawienie strony czynnego udziału w postępowaniu. W ponownym postępowaniu organ ma uwzględnić stanowisko sądu dotyczące sposobu ustalenia dochodu.
Stan faktyczny
Organ I instancji odmówił skarżącej prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka, uznając, że dochód rodziny przekroczył kryterium dochodowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów dotyczących ustalania dochodu, sposobu wychowywania dziecka oraz procedury administracyjnej. Skarga została wniesiona do WSA w Krakowie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie WSA Barbara Pasternak WSA Bożenna Blitek Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2018 r. sprawy ze skargi U. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 16 lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatku do zasiłku uchyla zaskarżoną decyzję Ponownie wydaną decyzją z 7 maja 2018 r. organ I instancji – Prezydent Miasta odmówił przyznania skarżącej U. O. prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatku do tego zasiłku z tytułu samotnego wychowywania dziecka – J. O. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że miesięczny dochód rodziny skarżącej w przeliczeniu na osobę wyniósł 724,24 zł (1 448,41 zł / 2) zatem przekroczył kryterium dochodowe (674 zł) z art. 5 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2220). Nie można było również zastosować art. 5 ust. 3a ustawy o świadczeniach rodzinnych (mechanizm "złotówka za złotówkę") ponieważ kwota przysługujących rodzinie zasiłków była mniejsza niż kwota przekroczenia kryterium dochodowego dla całej rodziny (95,00 zł - 100,41 zł = - 5,41 zł). Organ ustalił (m.in. w oparciu o pismo Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego z 26 kwietnia 2018 r.), że dochód skarżącej za 2016 r. pochodził z następujących źródeł: 1 411,01 zł - A Sp. z o.o. W, 20 650,25 zł – B Sp. z o.o. W, 6 042,70 zł - W Sp. z o.o. W. Z informacji tej wynikło również, że składki na ubezpieczenie społeczne wyniosły 2 470,50 zł, a podatek należny - 1 225 zł. Po ponownej weryfikacji wniosku organ ustalił łączną kwotę przychodu na 31 839,63 zł (A SP. z o.o. – 2 523,51 z, Agencja A Sp z o.o. – 21 762,75 zł, B Sp. z o.o. – 7 553,37 zł) i dochodu na 28 103,96 zł (A Sp. z o.o. – 1 411,01 zł, Agencja A Sp. z o.o. – 21 762,75 zł, B Sp. z o.o. - 6 042,70 zł). Koszty uzyskania przychodu organ wyliczył na kwotę 3 735,67 zł (1 112,50 zł + 1 112,50 zł + 1 510,67 zł). Z kolei dochód skarżącej zgodnie z zaświadczeniem z Urzędu Skarbowego wyniósł: 28 326,91 zł, a koszty uzyskania przychodu 3 512,72 zł. Łączny limit kosztów uzyskania przychodu ze stosunków pracy w A Sp. z o.o. oraz w Agencji A wyniósł 2 002,05 zł. Natomiast 1 510,67 zł wyniosły koszty uzyskania przychodu z B Sp. z o.o. z tytułu umowy zlecenie. Ustalono, że różnica między kwotą dochodu zadeklarowanego w zeznaniu, a łączną kwotą dochodu wskazanego w informacjach sporządzonych przez płatników w wysokości 222,95 zł wynikała z zastosowania przez podatnika kosztów uzyskania przychodów w kwocie ograniczonej do ustawowego limitu (1 112,50zł + 1 112,50 zł = 2 225 zł, 2 225 zł - 222,95 zł = 2 002,05 zł). Organ zaznaczył, że kwota 222,95 zł nie mogła być traktowana jako "utracona" ponieważ dotyczyła kosztów uzyskania przychodów umów o pracę, na podstawie których skarżąca nadal była zatrudniona. Roczny dochód skarżącej za 2016 r. organ wyliczył na kwotę 22 382,54 zł (28 326,91 zł – 1 225,00 zł – 2 470,50 zł - 2 248,87 zł składka na ubezpieczenie zdrowotne). Z kolei dochód w wysokości 5 101,57 zł (6 042,70 zł – 261,32 zł - 679,81 zł) nie został uwzględniony przy obliczaniu dochodu w związku z zakończeniem umowy zlecenia w firmie B (umowa od 1 lipca 2015 r. do 16 września 2016 r.). Jednocześnie do dochodu skarżącej organ doliczył dochód z tytułu alimentów otrzymanych na dziecko - 100 zł. Tym samym łączny dochód skarżącej wyniósł 22 482,54 zł (22 382,54 – 5 101,57 zł + 100 zł), a więc miesięczny dochód w przeliczeniu na osobę wynosił 724,21 zł. Na podstawie wyroków [...] i [...] organ ustalił, że na rzecz córki skarżącej zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne od ojca. Wyrokiem z 8 maja 2017 r., [...] Sąd Rejonowy, III Wydział Rodziny i Nieletnich zasądził na rzecz córki skarżącej tytułem alimentów kwotę 100 zł miesięcznie za okres od 17 listopada 2016 r. do 30 kwietnia 2017 r., przy uwzględnieniu należności alimentacyjnych uiszczonych przez ojca dziecka na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 13 grudnia 2016 r. w przedmiocie zabezpieczenia wydanego w niniejszej sprawie; zaś od 1 maja 2017 r. - 550 zł miesięcznie. Powołany wyrok, po rozpatrzeniu apelacji, wyrokiem Sądu Okręgowego I Wydział Cywilny z 19 października 2017 r. [...] został zmieniony w części. Organ wskazał, że wyrok ten stał się prawomocny 23 października 2017 r. W związku z powyższym organ odmówił przyznania prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka, z uwagi na brak spełnienia kryteriów określonych w art. 11a ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. W odwołaniu skarżąca zarzuciła organowi naruszenie: 1/ art. 7 ust. 5 pkt d ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że nie przysługuje jej zasiłek rodzinny, w sytuacji gdy Sąd Rejonowy zobowiązał ojca dziecka do ponoszenia całkowitych kosztów jego utrzymania i jednocześnie nie zobowiązał go jako drugiego rodzica do świadczeń alimentacyjnych na rzecz tego dziecka, 2/ art. 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten wskazuje co oznacza sformułowanie "osoba samotna wychowująca dziecko" podczas gdy przepis ten odnosił się do formy rzeczowej świadczenia rodzinnego, 3/ art. 5 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że nie przysługuje jej zasiłek rodzinny w sytuacji, gdy skarżąca złożyła korektę zeznania podatkowego, co miało wpływ na przeliczenie dochodu za 2016 r., 4/ naruszenie art. 22 ust. 2 i ust. 11 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1509 z późn. zm.), poprzez jego błędne zastosowanie, 5/ art. 9 w zw. z art. 11 K.p.a., poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji nienależyte informowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, takich jak wysokość przeliczonego rocznego dochodu z uwzględnieniem wyjaśnień wskazanych w piśmie z 6 grudnia 2017 r. oraz poprzez brak wskazania w skarżonej decyzji na jaki okres została wydana decyzja odmowna, 6/ art. 8 K.p.a., poprzez jego niezastosowanie i niezawiadomienie strony o przysługującym jej prawie do zapoznania się z aktami sprawy, po uzupełnieniu przez nią informacji w dniu 6 grudnia 2017 r. Skarżąca podniosła, że w roku 2016 r. wykonywała pracę na podstawie dwóch stosunków pracy, a tym samym ma prawo do podwyższonych kosztów dojazdu, dlatego też dokonała korekty zeznania podatkowego. Zaznaczyła, że od 30 kwietnia 2018 r. przebywa na urlopie wychowawczym, a tym samym należało uznać, że utraciła dochód związany z ponoszeniem wydatków na dojazdy do W. Zdaniem skarżącej zobowiązanie przez sąd na mocy wyroku do utrzymania małoletniej przez jednego z rodziców było tożsame z orzeczeniem o braku obowiązku alimentacji drugiego. Decyzją z 16 lipca 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium podało, że organ I instancji w sposób prawidłowy ustalił źródło oraz wysokość dochodów skarżącej za 2016 r., jak również wyjaśnił różnicę między kwotą dochodu zadeklarowanego w zeznaniu podatkowym, a łączną kwotą dochodu wskazanego w informacjach sporządzonych przez płatników. Kolegium powołując się na art. 22 ust. 11 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wyjaśniło, że złożenie przez skarżącą korekty zeznania podatkowego za 2016 r. nie mogło mieć wpływu na zasadność podjętego rozstrzygnięcia do czasu rozpoznania sprawy przez organ I instancji. Ewentualne uwzględnienie złożonej korekty mogłoby stanowić podstawę do wystąpienia przez skarżącą z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie. Kolegium podtrzymało również stanowisko organu I instancji, że do dochodu skarżącej należało doliczyć dochód z tytułu alimentów otrzymanych na córkę w wysokości 100 zł. Zatem, łączny dochód skarżącej za 2016 r. wyniósł 22 482,54 zł, miesięczny dochód wyniósł 1 448,41 zł, a w przeliczeniu na osobę - 724,21 zł. Również pozostałe zarzuty w ocenie Kolegium były bezzasadne. W sprawie bezspornym był fakt, że ojcostwo dziecka skarżącej zostało ustalone wyrokiem Sądu Rejonowego z 8 maja 2017 r., na podstawie którego zasądzono również od ojca dziecka alimenty, poczynając od 17 listopada 2016 r. Organ I instancji nie kwestionował, że skarżąca nie spełniała przesłanek do uznania jej za matkę samotnie wychowującą dziecko, zatem nie doszło do naruszenia art. 7 ust. 5 pkt d ustawy o świadczeniach rodzinnych, poprzez jego stosowanie w sprawie. Jednocześnie Kolegium powołując się na art. 11a ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, podało, że dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka nie przysługuje każdemu rodzicowi samotnie wychowującemu dziecko. Poza spełnieniem pozytywnej przesłanki w postaci posiadania statusu osoby samotnie wychowującej dziecko w rozumieniu art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych, niezbędne było zaistnienie jednej z okoliczności, enumeratywnie wymienionych w art.11a ust.1 pkt 1-3, które uzasadniały przyznanie prawa do tego dodatku. Dalej Kolegium podało, że niespornym był fakt, że przed wydaniem decyzji strona nie została powiadomiona w trybie art 10 § 1 K.p.a., o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych zadań, jednakże w okolicznościach tej sprawy nie było to naruszenie prawa mające wpływ na wynik postępowania. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji, zarzucając naruszenie : 1/ art. 10 K.p.a poprzez pozbawienie jej czynnego udziału w całym postępowaniu administracyjnym, co stanowiło podstawę do wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.; 2/ art. 7 i 77 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i niezebranie w sposób wyczerpujący oraz nierozpatrzenie całego materiału; 3/ art. 7 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 19 lit, c i pkt 21 ustawy poprzez ich niezastosowanie i nieprzyjęcie, że na gruncie powołanych przepisowo utrata dochodu zachodziła również w sytuacji pobierania przez pracownika zasiłku chorobowego, z tytułu niezdolności do pracy z powodu choroby, w mniejszej wysokości niż przysługujące pracownikowi wynagrodzenie za pracę, przy trwającym w dalszym ciągu stosunku pracy, co w konsekwencji miało wpływ na przeliczenie dochodu za rok 2016, a w dalszej kolejności na wynik sprawy; 4/ art. 145 § 1 pkt 1 lit, c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) w zw. z art. 7, art. 77 i 80 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niewyjaśnienie przez Kolegium stanu faktycznego sprawy w stopniu mającym istotny wpływ na jej wynik, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na precyzyjne ustalenie dochodu skarżącej; 5/ art. 7 ust. 5 pkt d ustawy o świadczeniach rodzinnych, poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że skarżącej nie przysługiwał zasiłek rodzinny, w sytuacji gdy Sąd Rejonowy zobowiązał ojca małoletniego dziecka skarżącej do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i jednocześnie nie zobowiązał skarżącej jako drugiego rodzica do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka; 6/ art. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżącej nie przysługiwał zasiłek rodzinny, pomimo złożenia korekty zeznania podatkowego za rok 2016 r., 7/ art. 9 w zw. z art. 11 K.p.a poprzez nienależyte informowanie skarżącej o okolicznościach faktycznych i prawnych, jak wysokość przeliczonego przez organ I instancji rocznego dochodu skarżącej z uwzględnieniem korekty zeznania podatkowego za rok 2016; 8/ art. 8 K.p.a. poprzez brak zawiadomienia skarżącej o przysługującej jej prawie do zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem skarżonej decyzji doprowadziło do wydania decyzji w skarżonej formie. W odpowiedzi Kolegium wniosło o oddalanie skargi, podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie Sąd zaznacza, że błędny był pogląd Kolegium o niemożności uwzględnienia korekty zeznania podatkowego za 2016 r. (PIT 37) w części dotyczącej podwyższonych kosztów uzyskania przychodu tj. deklarujących je na kwotę 2 502,56 zł. (koszty dojazdu do kilku zamiejscowych pracodawców). Jak wynika z urzędowego poświadczenia odbioru (UPO) korekta została złożona 13 czerwca 2018 r. razem z wniesionym odwołaniem. Kolegium powinno więc uwzględnić skutki zadeklarowania podwyższonych kosztów uzyskania przychodu. Zgodnie bowiem z art. 21 §2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 800 z późn. zm.) jeżeli przepisy prawa podatkowego nakładają na podatnika obowiązek złożenia deklaracji, a zobowiązanie podatkowe powstaje w sposób określony w § 1 pkt 1, podatek wykazany w deklaracji jest podatkiem do zapłaty, z zastrzeżeniem § 3. Z kolei zgodnie z art. 45 ust. 6 zdanie pierwsze ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych podatek dochodowy wynikający z zeznania jest podatkiem należnym od dochodów podatnika uzyskanych w roku podatkowym, chyba że właściwy organ podatkowy wyda decyzję, w której określi inną wysokość podatku. W rozpatrywanej sprawie zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych określane było więc przez samego podatnika (tu: skarżącą) w składanym PIT-37 lub jego korekcie. Tylko w sytuacji gdyby organ podatkowy "zamknął" roczne rozliczenia podatkowe wydaną w sprawie decyzją podatkową – złożona korekta PIT-37 nie miałaby automatycznego skutku dla rozliczeń podatkowych. Z akt nie wynika, aby dochody skarżącej zostały skontrolowane przez organ podatkowy, który w sprawie wydałby decyzję podatkową. Błędny był więc pogląd Kolegium o konieczności oczekiwania skarżącej "(...) do czasu rozpoznania sprawy przez Urząd Skarbowy". Nie jest bowiem tak, że skuteczność korekty zeznania podatkowego w podatku dochodowym uzależniona jest każdorazowo od akceptacji Urzędu Skarbowego. Powyższy błąd mógł mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia ponieważ różnica pomiędzy skorygowanymi kosztami, a pierwotnie deklarowanymi (2 502,56 zł - 2 002,05 zł) była wyższa niż obliczona przez organ (na 5,41 zł) różnica pomiędzy wartością przysługujących rodzinie zasiłków, a kwotą przekroczenia kryterium dochodowego przy stosowaniu mechanizmu "złotówka za złotówkę". W tym kontekście słuszne były zarzuty skarżącej o naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego, przy czym był to przede wszystkim art. 10 §1 k.p.a., a nie wymienione w skardze art. 8 i 9 k.p.a. Zgodnie z powołanym przepisem organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Sąd z urzędu wziął pod uwagę tego typu naruszenie prawa ponieważ zgodnie z art. 134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Nie do końca natomiast zasadne były argumenty skarżącej wskazujące na skutki wyroku o ustalenie ojcostwa. Z treści odpisów wydanych w sprawie wyroków (z 8 maja 2017 r. i 19 października 2017 r.) pośrednio wynika, że najprawdopodobniej wyrok o ustalenie ojcostwa uprawomocnił się dopiero 19 października 2017 r. (klauzula prawomocności na wyroku Sądu Okręgowego ). Orzekający w niniejszej sprawie Sąd zauważa jedynie, że data "23.X.2017" umieszczona na pieczęci informującej o prawomocności wyroku Sądu Okręgowego jest datą podpisania tej pieczęci przez sędziego – zgodnie z art. 363 § 1 k.p.c. orzeczenie sądu staje się prawomocne, jeżeli nie przysługuje co do niego środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia. Zgodnie z tą zasadą wyrok Sądu Okręgowego stał się prawomocny 19 października 2017 r. – po jego ogłoszeniu. Sąd rozpoznający skargę nie badał jednak czy skarżąca zaskarżyła cały wyrok Sądu Rejonowego (tj. również w części ustalającej ojcostwo) czy też wyrok ten z urzędu był kontrolowany przez Sąd Okręgowy na zasadzie art. 363 §3 k.p.c. W takim razie również i w części ustalającej ojcostwo – orzeczenie uprawomocniłoby się 19 października 2017 r. Sąd administracyjny nie może samodzielnie prowadzić postępowania dowodowego – zgodnie bowiem z art. 133 §1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy – tj. kompletu akt sprawy przekazanej przez organ administracyjny. Przytoczone powyżej rozważania mają znaczenie ponieważ ustalenie ojcostwa córki skarżącej nastąpiło dopiero na skutek wniesionego powództwa przeciwko biologicznemu ojcu. Zgodnie z art. 11 a ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka przysługuje samotnej matce jeżeli ojciec dziecka jest nieznany. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 26 sierpnia 2016 r., II SA/Łd 426/16 w ustawie o świadczeniach rodzinnych nie sformułowano definicji ojca dziecka, ani nie zdefiniowano sytuacji, w której ojciec dziecka jest nieznany. Niewątpliwie pojęcia te są pojęciami prawnymi i nie odnoszą się do ojcostwa biologicznego ani odczuć stron w zakresie rzeczywistego ojcostwa dziecka. Stan cywilny dziecka określają zapisy w aktach stanu cywilnego, w tym również okoliczność, że ojciec dziecka jest nieznany i dopóki na drodze sądowej nie nastąpi prawomocne ustalenie ojcostwa, lub nie nastąpi uznanie przez ojca dziecka, treść aktu urodzenia daje podstawę matce dziecka do traktowania jej jako osoby samotnie wychowującej dziecko, którego ojciec jest nieznany. Reasumując, w rozpoznawanej sprawie – skarżąca tylko do dnia poprzedzającego dzień uprawomocnienia się orzeczenia ustalającego ojcostwo M. W. pozostawała samotną matką i była, co do zasady, uprawniona z tego tytułu do świadczenia, o którym mowa w art. 11a ust.1 ustawy o świadczeniach rodzinnych – za ten okres. Rozpoznawana sprawa dotyczyła jednak okresu zasiłkowego 2017/2018, a sam wniosek został złożony już po uprawomocnieniu się wyroku ustalającego ojcostwo – ojciec był już więc "znany". Obowiązujące przepisy przewidują możliwość wypłaty dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka w ściśle określonych przypadkach tj.: gdy drugi z rodziców dziecka nie żyje, albo gdy ojciec dziecka jest nieznany; albo gdy powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone (art. 11a ust 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych). W praktyce oznacza to, że w rozumieniu ustawy "samotnymi rodzicami" są wymienieni w art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych: panna, kawaler, wdowa, wdowiec, osoba pozostająca w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu; osoba rozwiedziona, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem – ale też osoby te muszą spełniać warunki, o których mowa w ww. art. 11a ust.1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się więc, że ustawodawca określając warunki przyznania dodatku z tytułu samotnego wychowania dziecka nie zastosował automatyzmu, wedle którego każdy podmiot, któremu można przypisać status osoby samotnie wychowującej dziecko, w każdym przypadku ma prawo do wspominanego dodatku (por. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2017 r., I SA/Wa 342/17). W tym kontekście, nie miało znaczenia, że sąd nie zobowiązał skarżącej do świadczeń alimentacyjnych na rzecz jej córki. Sąd zauważa przy tym, że oba ww. orzeczenia zapadły na skutek wniesienia powództwa przez skarżącą – nie mogły więc dotyczyć zasądzenia od skarżącej świadczeń alimentacyjnych. Ponadto, wbrew twierdzeniom skarżącej, ani Sąd Rejonowy, ani Sąd Okręgowy – nie zobowiązały ojca jej córki "(...) do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka". W istocie bowiem art. 7 ust. 5 lit. d ustawy o świadczeniach rodzinnych dotyczy zupełnie innej sytuacji, niż przypadku skarżącej. Przepis ten jest dopełnieniem zasady, że rodzic samotnie wychowujący dziecko, aby mógł starać się o zasiłek rodzinny, powinien wykorzystać wszystkie możliwości uzyskania środków od osób, które zasadniczo powinny współdziałać w kosztach utrzymania dziecka – a więc drugiego z rodziców. Z tych to powodów zasiłek rodzinny nie przysługuje, jeżeli drugi z rodziców nie ma zasądzonych alimentów ("na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd"). Jednakże brak takiego zobowiązania może wynikać z faktu, że sąd zobowiązał jednego z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka. W rozpoznawanej sprawie skarżąca od 17 listopada 2016 r. uzyskała zasądzenie alimentów, a wyrok w tej sprawie uprawomocnił się 19 października 2017 r. – tak więc w dniu wydania zaskarżonej decyzji w jej sprawie w ogóle nie znajdował zastosowania wymieniony w skardze art. 7 ust. 5 lit. d ustawy o świadczeniach rodzinnych. Słusznie też organy w ogóle nie stosowały tego przepisu. Sąd nie mógł się odnieść w sposób szczegółowy do argumentów o "utracie" dochodów z tytułu zatrudnienia z powodu przebywania na zwolnieniu lekarskim i pobierania zasiłku chorobowego – ponieważ okoliczność ta w rozstrzyganej sprawie została podniesiona dopiero w skardze i właściwie nie wiadomo kiedy i w jakiej wysokości (w stosunku do wynagrodzenia z umowy o pracę) zasiłek ten był pobierany. Sąd zauważa jedynie, że skoro córka skarżącej urodziła się [...] 2016 r. to jeżeli w okresie ciąży skarżąca przebywała na zwolnieniach chorobowych – zasadniczo uprawniona była do zasiłku chorobowego w wysokości 100% podstawy wymiaru (art. 11 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa - t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1368 z późn. zm.). Powołane przez skarżącą orzeczenia dotyczą natomiast pobierania zasiłków chorobowych o obniżonej wysokości w stosunku do dotychczasowego wynagrodzenia, dlatego nie mają one istotnego znaczenia w sprawie. Po urodzeniu dziecka, skarżąca najprawdopodobniej przebywała na urlopie macierzyńskim i rodzicielskim, a potem jak sama wskazała w skardze, na urlopie wychowawczym. Dla porządku tylko Sąd zaznacza więc, że z momentem nabycia prawa do urlopu wychowawczego (z odwołania wynikałoby, że skarżąca rozpoczęła urlop wychowawczy 30 kwietnia 2018 r., a więc w okresie zasiłkowym, na który została wydana zaskarżona decyzja) zgodnie z art. 3 pkt 23 lit. a ustawy o świadczeniach rodzinnych następuje utrata dochodu. Brak wyznaczenia terminu do zapoznania się z materiałem dowodowym przez organ I instancji spowodował, że wydana [...] 2018 r. decyzja nie uwzględniała tej okoliczności. Słusznie więc skarżąca wskazywała, że brak wyznaczenia terminu do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, uniemożliwiał jej "monitorowanie" sprawy. Skarżąca w odwołaniu wskazała jednak, że przebywa na urlopie wychowawczym – Kolegium powinno więc tę okoliczność uwzględnić przy badaniu prawidłowości wydanej w sprawie decyzji. Na koniec Sąd wyjaśnia, że rację miała urzędniczka, że planowana kwota 754 zł kryterium dochodowego nigdy nie weszła w życie, a jej anulowanie rząd uzasadniał zmianami w polityce prorodzinnej i faktycznym zwiększeniem dochodów rodzin o świadczenie 500+, które to świadczenia formalnie nie jest wliczane do dochodu (cz. II, pkt 1 uzasadnienia projektu rządowego – druk 1625 sejmu VIII kadencji). Zgodnie z poprzednio obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 2015 r. w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny i specjalny zasiłek opiekuńczy, wysokości świadczeń rodzinnych oraz wysokości zasiłku dla opiekuna (Dz. U. poz. 1238) – kryterium dochodowe od 1 listopada 2017 r. miało wynosić 754 zł (dlatego też najprawdopodobniej tego typu ogłoszenie wisiało na ścianie). Jednakże, na mocy art. 32 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 2017 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin (Dz. U. poz. 1428) kryterium dochodowe zostało obniżone (a właściwie utrzymane na dotychczasowym poziomie) tj. 674 zł. W ocenie Sądu, zaniedbanie w postaci nieusunięcia nieaktualnego ogłoszenia o kryterium dochodowym nie wpłynęło na wynik sprawy, ponieważ, jak sama skarżąca przyznała, została poinformowana o prawidłowej wysokości kryterium dochodowego. W ponownym postępowaniu organ ustali wysokość dochodów skarżącej z uwzględnieniem stanowiska Sądu zawartego w niniejszym wyroku. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. a i c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło