III SA/Kr 1187/16
WyrokWSA w Krakowie2017-09-15
Skład orzekający: Wiesław Kuśnierz, Waldemar Michaldo, Jarosław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób samochodem osobowym, który nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych (przeznaczony do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), jest zasadna, nawet jeśli kierowca powołuje się na problemy zdrowotne mogące wpływać na jego świadomość?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej było zasadne, ponieważ skarżący wykonywał okazjonalny przewóz osób pojazdem nieprzystosowanym konstrukcyjnie do tego celu (przeznaczonym do przewozu 5 osób, a nie powyżej 7), a także nie spełnił warunków dopuszczających przewóz pojazdem o mniejszej pojemności (brak umowy pisemnej, brak opłaty bezgotówkowej). Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna opiera się na stwierdzeniu naruszenia prawa, a nie na winie, a skarżący nie wykazał, aby problemy zdrowotne uniemożliwiły mu przewidzenie naruszenia lub miały wpływ na jego świadomość w sposób uzasadniający zastosowanie art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Skarżący M. R. został skontrolowany podczas wykonywania okazjonalnego przewozu osób samochodem osobowym przeznaczonym do przewozu 5 osób. Nie posiadał wymaganej licencji, a pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych (powyżej 7 osób). Opłata za przejazd została pobrana gotówką. Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną. Skarżący w skardze podnosił m.in. zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym zaniechanie powołania biegłego w celu oceny jego stanu świadomości z uwagi na problemy psychiczne i depresję, oraz niewłaściwą ocenę materiału dowodowego. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: WSA Wiesław Kuśnierz Sędziowie: WSA Waldemar Michaldo (spr.) WSA Jarosław Wiśniewski Protokolant: specjalista Bożena Piątek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2017 r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dniał czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej - skargę oddala -
Decyzją z dnia 1 czerwca 2016r. znak nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez pełnomocnika M. R. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2016 roku nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10000 złotych, uchylił zaskarżoną decyzję w całości, i nałożył na M. R. karę pieniężną w wysokości 8000 złotych tytułem popełnienia naruszenia z lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i 8000 złotych tytułem popełnienia naruszenia z lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, ograniczając wysokość nałożonej kary do 10000 złotych, zgodnie z art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym.
Jako podstawę swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przywołał art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a, ust. 4b i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.) zwanej dalej również w skrócie u.t.d. oraz lp. 1.1, 2.9 i 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Przedmiotowe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 11.12.2015r. w K na ul. O został skontrolowany pojazd marki [...] o nr rej . [...] (będący samochodem osobowym zarejestrowanym i konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Kierowcą pojazdu był M. R. Kierowca został poddany kontroli po wykonaniu przewozu osób z ul. P w K na ul. O w K pod Hotel "E".
Zarobkowy przewóz osób przez M. R. potwierdzili, pasażerowie tego przejazdu tj. nieumundurowany funkcjonariusz Policji oraz pracownik Urzędu Miasta. Jak ustalił organ I instancji w trakcie kontroli, przejazd zamówiono telefonicznie około godziny 22:35 pod numer telefonu [...]. W trakcie przejazdu kierujący uruchomił na tablecie zamontowanym na desce rozdzielczej aplikację, która wyświetlała przejechane kilometry oraz kwotę za przejechane kilometry. W ocenie Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego Charakter wykonanej usługi wskazuje, iż był to krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Wyposażenie pojazdu nie wskazuje, aby strona świadczyła inną usługę niż zarobkowy przewóz osób pojazdem osobowym. Za wykonaną usługę kierowca pobrał opłatę w wysokości 16 zł, nie wydając przy tym żadnego paragonu, ani innego potwierdzenia pobrania opłaty.
Mając na uwadze stan faktyczny organ I instancji stwierdził, iż strona w okolicznościach wskazanych w ww. protokole kontroli wykonywała okazjonalny zarobkowy przewóz osób w krajowym transporcie drogowym bez wymaganej licencji.
Zgodnie z ustaleniami organu I instancji pojazd nie posiadał legalizowanego taksometru, żadnych oznaczeń z logo firmy, czy też numerem telefonu, ani charakterystycznego urządzenia umieszczonego na dachu z napisem "taxi". Wobec czego jego zdaniem nie można go uznać za taksówkę. Powyższe potwierdza zgromadzona dokumentacja fotograficzna / karta nr 6-8/.
Równocześnie organ zaznaczył, iż transport drogowy osób pojazdem osobowym może być realizowany nie tylko taksówką. Wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym jest możliwe po spełnieniu wymagań określonych w ustawie. Zgodnie z art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, transport drogowy oznacza krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy. Określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 ww. ustawy.
Ponadto organ zauważył, iż w trakcie czynności kontrolnych kierowca zeznał, iż posiadany przez niego tablet, umieszczony na desce rozdzielczej i używany podczas wykonywanego przewozu osób, posiada wgraną aplikację. Na podstawie wskazań tabletu określających ilość przejechanych kilometrów, naliczana była opłata za przejazd zgodnie z ilością przejechanych kilometrów. W związku z powyższym urządzenie to (tablet) zastępowało kierowcy taksometr. W tym stanie rzeczy stwierdzono naruszenie zakazu, o którym mowa w z treścią art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym zgodnie, z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru.
W decyzji WITD podkreślono, iż dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. Ustawodawca m.in. zabronił umieszczania i używania w pojeździe taksometru.
W dalszej części uzasadnienia organ wskazał, iż kontrolowany pojazd marki [...] o nr rej. [...], którym podróżowali pasażerowie, przeznaczony był konstrukcyjnie do przewozu 5 osób, co potwierdza wpis w przedstawionym do kontroli dowodzie rejestracyjnym pojazdu oraz dokumentacja fotograficzna, a co za tym idzie przejazd odbywał się z naruszeniem art. 18 ust. 4a u.t.d. Jak wskazano dalej przepisy dopuszczają możliwość wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu mniejszej niż siedem liczby osób, ale tylko pod warunkiem, iż pojazd którym wykonywany jest przewóz jest pojazdem zabytkowym, lub przejazd odbywa się na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu, a zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej. Dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa.
W rozpatrywanym przypadku, pojazd którym wykonywany był przewóz nie był pojazdem zabytkowym. Jak wskazuje wpis w dowodzie rejestracyjnym pojazd został wyprodukowany w 1997r. Nie zostały również spełnione warunki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, gdyż pasażerowie nie zawarli umowy w formie pisemnej - nawet nie byli w lokalu przedsiębiorstwa. Opłata została natomiast uiszczona w formie gotówkowej, bezpośrednio po wykonaniu przewozu w pojeździe, którym przewóz został zrealizowany.
Zgodnie z art. 18 ust. 4a ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013r., poz. 1414 ze zm.), przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, po analizie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie uznając, że przedsiębiorca nie może być zwolniony od odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d., decyzją z dnia [...] 2016 roku nr [...] nałożył na M. R. karę pieniężną w wysokości 24000 złotych, tj. 3 x 8000 złotych, ograniczoną do wysokości 10000 (dziesięć tysięcy) złotych, zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące naruszenia:
* wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 oraz
* wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz
wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
M. R. złożył odwołanie od ww. decyzji pismem z dnia 9 marca 2016 roku, w którym zaskarżył decyzję w całości i wniósł o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania w całości, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji zarzucając decyzji naruszenie art. 7, 77, 80 oraz 107 § 1 i 3 Kpa poprzez niepełne dokonanie ustaleń faktycznych oraz niewłaściwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy. Zdaniem M. R. organ I instancji nie wyjaśnił dostatecznie, czy w realiach przedmiotowej sprawy, w kontekście jego zaburzeń psychicznych i depresji, nie zachodzą przesłanki z art. 92c ust. 1 u.t.d. Strona dołączyła kserokopię historii choroby poradni zdrowia psychicznego. W odwołaniu podniesiono, że depresja powoduje szereg zmian w mózgu i zaburzenia w odbiorze i przetwarzaniu informacji. Zdaniem autora odwołania organ I instancji powinien przeprowadzić dowód z przesłuchania strony. Ponadto podniesiono, że M. R. został skontrolowany w dniu 11 grudnia 2015 roku, lecz dopiero 12 grudnia 2015 roku zawiadomiono go o jego uprawnieniach, a także o treści art. 92c u.t.d. Odwołujący w kontekście naruszenia z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. powołał się na wyłączenie z art. 18 ust. 3 u.t.d. podnosząc przy tym, że należy rozważyć tożsamość pojęć "zezwolenie" i "licencja".
Rozpoznając przedmiotowe odwołanie organ II instancji w decyzji z dnia 1 czerwca 2016r. znak nr [...] przytoczył na wstępie przepisy prawa znajdujące w sprawie zastosowanie po czym dokonał własnych ustaleń co do stanu faktycznego sprawy. W tym zakresie organ odwoławczy wskazał, iż dnia 11 grudnia 2015 roku w K przy ulicy O miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzona przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Pojazdem kierował M. R. Kierujący pojazdem nie okazał do kontroli żadnych dokumentów uprawniających go do wykonywania okazjonalnych przewozów osób. Podczas kontroli przesłuchano kierowcę M. R. w charakterze świadka. Z jego zeznań wynikało, że przewóz osób rozpoczął z ulicy P w K, a zlecenie na wykonanie usługi otrzymał przez aplikację zainstalowaną na tablecie umieszczonym w pojeździe. Kierowca zeznał też, że pasażerowie mieli zostać zawiezieni na ulicę O pod hotel "E" i za usługę uiścili kwotę 16 zł, która wyświetliła się na ekranie tabletu. M. R. oświadczył, że aplikacja obliczająca kwotę za usługę została wgrana przez przedsiębiorcę M, w której kierowca nie jest zatrudniony, ale uiszcza na jej rzecz abonament za przekazywanie zleceń. Kierowca zeznał, że nie posiada żadnej licencji w zakresie przewozu osób, nadto w pojeździe brak jest taksometru i kasy fiskalnej (protokół z przesłuchania kierowcy - w aktach sprawy).
Podczas kontroli przesłuchano także w charakterze świadków podinspektora w Wydziale Ewidencji Pojazdów i Kierowców Urzędu Miasta, K. S. oraz referenta w Komendzie Wojewódzkiej Policji, M. K. Z zeznań K. S. wynikało, że w dniu 11 grudnia 2015 roku ok. godz. 22:35 wraz z funkcjonariuszem policji M. K. zamówiła telefonicznie pod numerem [...] taksówkę na ulicę P pod hotel A w K korzystając z danych z wizytówki M. Świadek zeznała, że po upływie ok. 18 minut zadzwonił do niej kierowca i poinformował, że już czeka w wyznaczonym miejscu w pojeździe marki [...]. Pasażerki wsiadły do pojazdu i wskazały jako miejsce docelowe hotel E przy ulicy O w K. W pojeździe znajdował się tablet, na którym wraz z przejechanymi kilometrami pojawiała się kwota. Świadek zeznała, że za usługę uiściły kwotę 16 zł. Świadek poprosiła kierowcę o wydanie paragonu fiskalnego, ten jednak odmówił twierdząc, że nie posiada kasy fiskalnej. Następnie funkcjonariusz policji M. K. po wylegitymowaniu się poprosiła kierowcę o dokumenty (protokół z przesłuchania K. S. w charakterze świadka - w aktach sprawy). Powyższy stan faktyczny potwierdziła druga z pasażerek, referent w Komendzie Wojewódzkiej Policji M. K. zeznając w charakterze świadka (protokół z przesłuchania świadka - w aktach sprawy).
Zdaniem organu odwoławczego wykonywanie krajowego transportu drogowego osób przez M. R. potwierdza także protokół kontroli nr [...] podpisany przez kierowcę będącego stroną postępowania bez zastrzeżeń.
W ocenie organu odwoławczego bezspornym jest, że w dniu kontroli doszło do popełnienia przez stronę naruszenia z lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Strona na dzień kontroli nie dysponowała żadnym uprawnieniem licencyjnym umożliwiającym jej wykonywanie zarobkowych przewozów osób (licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, ani licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem przeznaczonym do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą), co wynika z treści złożonych przez nią zeznań, w związku z tym na stronę należy nałożyć karę z lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
W dalszej kolejności Główny Inspektor Transportu Drogowego przypomniał, iż transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 u.t.d.). Bezspornym jest zatem, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Organ wskazał, że interpretacja przepisu art. 18 ust. 3 u.t.d. i wysnute przez pełnomocnika strony wnioski dotyczące niezasadnego nałożenia na skarżącego kary pieniężnej z tytułu braku zezwolenia na wykonywanie przewozu okazjonalnego są błędne. W opinii strony wykonywała ona przewóz okazjonalny, który spełniał przesłanki określone w pkt 2 ww. artykułu, w myśl którego nie wymaga zezwolenia wykonywanie przewozu okazjonalnego, jeżeli polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych). Organ odwoławczy wyjaśnił, że powyższy przepis należy interpretować łącznie z poprzedzającym ust. 2, zgodnie z którym wykonywanie przewozów wahadłowych i okazjonalnych w międzynarodowym transporcie drogowym wykraczających poza obszar państw członkowskich Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym wymaga zezwolenia wydanego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, z zastrzeżeniem ust. 3. W omawianym przypadku strona wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób. Do jego prawidłowego wykonywania niezbędne jest posiadanie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób oraz stosowanie się do norm z art. 18 ust. 4a i 4b, a także do zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. GITD podkreślił, że ustawodawca nie przewidział obowiązku uzyskania zezwolenia na przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób, dlatego też na stronę nie została nałożona kara pieniężna z tego tytułu.
Na marginesie organ wyjaśnił, że nieprowadzenie zarejestrowanej, legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz okazjonalny za popełnione naruszenia. W tym zakresie organ odwoławczy przywołał wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 roku sygn. akt II GSK 670/08.
Organ odwoławczy podkreślił, iż dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. Stosownie do art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru:
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Według ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego pod pojęciem "taksometr" użytym w art. 18 ust. 5 pkt 1 u.t.d. należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu według ustalonej taryfy należności za przejazd (por. wyrok NSA z dnia 5 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2014/11). W wyroku z dnia 29 kwietnia 2013 roku (sygn. akt II GSK 2432/11) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "/...) Szczególne oznaczenie pojazdu oraz niebudzący żadnych niejasności sposób naliczania opłaty za przejazd przy pomocy taksometru ułatwiają pozyskanie klientów i zdobycie ich zaufania co do rzetelności wykonywanej usługi. Tego obowiązku i przywileju nie mają przedsiębiorcy nieposiadający licencji "taksówkowej". Zakazy wynikające z art. 18 ust. 5 u.t.d. mają sprawić, że przedsiębiorcy niemający licencji "taksówkowej" nie mogą korzystać z przywilejów służących tylko przy wykonywaniu transportu drogowego taksówką". Organ stwierdził, że tablet wyposażony w aplikację do naliczania opłaty za przejazd w oparciu o liczbę przejechanych kilometrów i wybraną taryfę (stawkę za kilometr) nie może jednak zostać uznany za urządzenie techniczne pełniące rolę taksometru.
W ocenie organu II instancji kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Bezsprzecznie natomiast, kontrolowany pojazd nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób wraz z kierowcą , co potwierdza materiał zdjęciowy i dowód rejestracyjny. Był to pojazd przeznaczony do przewozu 5 osób wraz z kierowcą . W związku z powyższym zdaniem GITD na M. R. należy nałożyć karę pieniężną w wysokości 8000 zł tytułem popełnienia naruszenia z lp.2.10. załącznika nr 3 do u.t.d.
Zdaniem organu odwoławczego przeprowadzone podczas kontroli dowody nie budzą wątpliwości co do ich wiarygodności . Postępowanie przed organem I instancji zostało zaś przeprowadzone z poszanowaniem przepisów KPA, stąd też organ nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania .
Jednocześnie GITD wskazał, iż w rozpatrywanej sprawie wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. W niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków . Na gruncie prawa administracyjnego zasadą jest , że odpowiedzialność ogranicza się do ustalenia, czy doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego skutkującego nałożeniem kary administracyjno-prawnej. Nie dokonuje się natomiast oceny i nie czyni przedmiotem rozważań kwestii zawinionego działania strony lub braku winy oraz stopnia szkodliwości czynu.
W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek wskazujących na konieczność zastosowania art. 92c u.t.d., zgodnie z którym: Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Skarżący nie przedłożył w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności, ograniczając się do przedstawienia w odwołaniu wyłącznie tez kwestionujących własną odpowiedzialność. Podkreślono w omawianej decyzji, że nieznajomość obowiązujących przepisów nie stanowi przesłanki określonej w art. 92c. Wersji strony, która w odwołaniu od decyzji usiłowała dowieść, że wpływ na podejmowane przez nią decyzje mają zaburzenia psychiczne i depresja, na którą się leczy, nie są dla organu wiarygodnym uzasadnieniem dla zastosowania w sprawie art. 92c ust.1 u.t.d. Organ nie zakwestionował przywołanej przez stronę okoliczności w postaci korzystania z pomocy lekarskiej w Poradni Zdrowia Psychicznego, jednakże nie uznał za zasadne przyjęcia, że strona nie odpowiada za swoje czyny z uwagi na możliwy wpływ choroby na postrzeganie rzeczywistości. Organ II instancji zwrócił uwagę na treść złożonych przez stronę w postępowaniu w I instancji wyjaśnień, z których wprost wynikało, że strona podjęła współpracę z podmiotem "M", który miał jej zlecać wykonywanie przewozów osób. Strona zaniechała podjęcia jakichkolwiek działań celem ustalenia, jakie powinna spełnić warunki, aby móc wykonywać zarobkowe przewozy osób zgodnie z prawem. Zdaniem organu nie można jej oczywistych zaniedbań wytłumaczyć problemami zdrowotnymi.
Skargę na opisaną wyżej decyzję GITD wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M. R.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zapadłej decyzji, a to:
- art. 7, 77 § 1, 80 i 84 k.p.a. poprzez zaniechanie powołania biegłego w celu sporządzenia opinii co do stanu świadomości skarżącego w chwili zdarzenia, będącego przedmiotem rozstrzygania, pomimo powzięcia przez organ II instancji, informacji o zaburzeniach psychicznych skarżącego i podejmowanym w tym zakresie leczeniu w przeszłości, w sytuacji gdy brak przesądzających w tym względzie ustaleń i co za tym idzie przekonywujących wywodów, nie pozwala na ustalenie braku, bądź też realizacji przesłanek do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. w niniejszym przypadku, a pracownicy organu niewątpliwie nie posiadają wiedzy specjalnej i kwalifikacji do rozstrzygania czy zaburzenia psychiczne na które cierpi skarżący realizują przesłanki powołanego przepisu;
- art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa w zw. z art. 140 kpa oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez wydanie decyzji bez odniesienia, w sposób wymagany powołanymi przepisami, do poszczególnych wskazanych w odwołaniu zarzutów, jak również niepełne i nieścisłe dokonanie ustaleń faktycznych oraz niewłaściwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do przeniesienia uchybień poczynionych przez organ I instancji do postępowania odwoławczego, a w konsekwencji skutkowało:
a.) nie wyjaśnieniu w sposób dostateczny czy w realiach przedmiotowej sprawy zachodzą okoliczności przewidziane w art. 92c ust 1 u.t.d., które wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, w szczególności w kontekście zaburzeń psychicznych, na jakie cierpi Skarżący, które z całą pewnością mogły prowadzić do wyłączenia w chwili dokonywania przewozu świadomości skarżącego co do przedsiębranego działania i czynności;
b.) nie przesłuchaniu skarżącego w trybie art. 86 kpa, pomimo iż działania M. R. jednoznacznie wskazywały na to, iż chciał złożyć w sprawie wyjaśnienia, również dotyczące okoliczności przewidzianych w art. 92c ust 1 u.t.d., w szczególności mając na uwadze fakt, iż pouczenia o możliwości złożenia wyjaśnień otrzymał dopiero po wszczęciu postępowania, a więc po kontroli jaka miała miejsce w dniu 11.12.2015 roku, a o takiej właśnie woli M. R. świadczy podjęta przez niego próba przesłania pisemnych wyjaśnień do organu I instancji.
Podnosząc przedmiotowe zarzuty autor skargi wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono m.in. iż organ wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepisy art. 7, 77 § 1, 80 i 84 k.p.a. które polegało na zaniechaniu powołania dowodu z opinii biegłego w celu sporządzenia opinii co do stanu świadomości skarżącego w chwili zdarzenia, co stanowi relewantną przesłankę przy ocenie czy w realiach przedmiotowej sprawy zachodzą przesłanki art. 92c ust. 1 u.t.d. Wskazano w tym zakresie , iż w toku postępowania organ II instancji powziął informacje, iż skarżący M. R. od kilku lat boryka się z problemami psychicznymi, cierpi na depresję, w związku z czym uczęszczał na terapię do Poradni Zdrowia Psychicznego, na dowód czego przedłożono stosowną dokumentację. Podniesione okoliczności mają istotne znaczenie, gdyż mogły prowadzić do wyłączenia w chwili dokonywania przewozu świadomości skarżącego co do przedsiębranego działania i czynności, a skoro strona postępowania powołuje się na taką okoliczność to niewątpliwie obowiązkiem organu jest poczynienie stosownych ustaleń w tym zakresie.
Zdaniem skarżącego organ II instancji w sposób niezrozumiały dla skarżącego, podniesione powyżej okoliczności skonstatował stwierdzeniem, iż "organ nie kwestionuje przywołanej przez stronę okoliczności w postaci korzystania z pomocy lekarskiej w Poradni Zdrowia Psychicznego, jednakże nie uznaje za zasadne przyjęcia, że strona nie odpowiada za swoje czyny z uwagi na możliwy wpływ choroby na postrzeganie rzeczywistości". Zdaniem autora skargi nie wiadomo w oparciu, o jakie przesłanki i specjalistyczną wiedzę medyczną organ dochodzi do takiej konkluzji. Niewątpliwie bowiem uznanie, czy zaburzenia, na jakie cierpi skarżący, mogły prowadzić do wyłączenia w chwili dokonywania przewozu świadomości skarżącego co do przedsiębranego działania, leżą poza wiedzą powszechną oraz kompetencjami pracowników organu II instancji rozpoznającymi odwołanie, a konkluzja w tym zakresie powinna zostać poprzedzona stosowną opinią biegłego.
Ponadto skarżący zarzucił, iż nie miał możliwości wypowiedzenia się odnośnie powołanych powyżej okoliczności, albowiem organ I oraz II instancji nie przeprowadziły dowodu z przesłuchania strony w trybie art. 86 kpa. Taki dowód jawił się jako uzasadniony, a wręcz konieczny biorąc pod uwagę okoliczności, iż o treści art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym skarżący dowiedział się dopiero z pouczeń, które doręczono mu po wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie. Jak wynika z treści uzasadnienia skarżonych decyzji, kontrola skarżącego M. R. miała miejsce w dniu 11.12.2015 roku natomiast dopiero w piśmie z dnia 12.12.2015 roku zawiadomiono stronę o jej uprawnieniach, a także o treści art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
Zatem skarżący, nie wiedząc nawet o istnieniu powołanej normy prawnej, nie miał możliwości wypowiedzenia się na temat okoliczności nią objętych i to w dniu kontroli tj. 11.12.2015 roku. Wyrazem urzeczywistnienia przysługujących odwołującemu uprawnień w postępowaniu administracyjnym była podjęta próba złożenia pisemnych wyjaśnień w sprawie. Na skutek jednak nie uzupełnienia braków formalnych pisma (k.15, 16) nie uwzględniono pisemnych wyjaśnień odwołującego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi - zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 w/w ustawy). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest legalność nałożenia na M. R. decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 1 czerwca 2016r. znak nr [...] kary pieniężnej w wysokości 10.000,00 zł w związku ze stwierdzeniem dwóch naruszeń przepisów prawa związanych z regulacją transportu drogowego.
Ocena postępowania administracyjnego przeprowadzonego przez organy poszczególnych instancji, nie pozwala na podzielenie wniosku skarżącego o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji. Przeprowadzona kontrola z punktu widzenia zakresu kognicji sądu administracyjnego wykazała bowiem prawidłowość poczynionych ustaleń faktycznych oraz zasadność w świetle obowiązujących norm prawnych, nałożenia przedmiotowej kary pieniężnej.
Podstawę prawną prowadzenia kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy stanowią przepisy rozdziału 9 i rozdziału 10 u.t.d., natomiast podstawą nakładania kar pieniężnych za naruszenie obowiązków lub warunków wykonywania transportu drogowego są przepisy art. 92 i następne tej ustawy. Zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 u.t.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji: "Podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie". Stosownie do treści art. 4 pkt 22 u.t.d., przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumieć należy obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów m.in. rozporządzeń Rady (EWG), rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) wymienionych w tym przepisie.
Istotą kary administracyjnej jest przede wszystkim działanie prewencyjne przymuszające do respektowania nakazów i zakazów. Sam proces wymierzania kary pieniężnej należy rozumieć jako instrument władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest natomiast konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Jej istotę stanowi więc wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzegania prawa i jest jednocześnie zapowiedzią negatywnych konsekwencji, które nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z niezapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia.
Sąd zauważa nadto, że decyzje w sprawie nałożenia kary w konkretnej wysokości na odpowiedzialnego za stwierdzone naruszenia przepisów u.t.d. nie mają charakteru uznaniowego, ale są decyzjami związanymi, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia zaistnienia naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 4 pkt 22 u.t.d. organ administracyjny ma obowiązek nałożenia kary pieniężnej - zgodnie z treścią przytoczonego wyżej art. 92a ust. 1 u.t.d.
Przestrzegania tych właśnie przepisów dotyczyła kontrola przeprowadzona w niniejszej sprawie. Wyniki przeprowadzonej kontroli odzwierciedla podpisany przez skarżącego bez jakichkolwiek zastrzeżeń protokół kontroli. Ustalenia kontrolne stały się podstawą do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w łącznej kwocie 10.000,00 zł za stwierdzone naruszenia.
Na kanwie prawidłowo ustalonego w zaskarżonej decyzji stanu faktycznego, który w zakresie samego faktu dokonania przypisanych mu naruszeń nie był kwestionowany przez skarżącego, nie ulega wątpliwości, że w dniu kontroli doszło do popełnienia przez skarżącego naruszenia z lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Skarżący na dzień kontroli nie dysponował bowiem żadnym uprawnieniem licencyjnym umożliwiającym mu wykonywanie zarobkowych przewozów osób (licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, ani licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem przeznaczonym do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą), w związku z tym organ zobligowany był nałożyć na M. R. karę z lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Prawidłowo ustalił również organ w zaskarżonej decyzji, iż kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Bezsprzecznie natomiast , kontrolowany pojazd nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób wraz z kierowcą , co potwierdza materiał zdjęciowy i dowód rejestracyjny. Był to pojazd przeznaczony do przewozu 5 osób wraz z kierowcą . Powyższą okoliczność potwierdza zarówno stosowny wpis w dowodzie rejestracyjnym samochodu marki [...] o nr rej. [...] jak i sporządzona w trakcie kontroli dokumentacja fotograficzna.
Jak słusznie podkreślił organ odwoławczy przepisy (art. 18 ust. 4b u.t.d.) dopuszczają możliwość wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu mniejszej niż siedem liczby osób, ale tylko pod warunkiem, iż pojazd którym wykonywany jest przewóz jest pojazdem zabytkowym, lub przejazd odbywa się na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu, a zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej. Dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Powyższe jednak okoliczności wyłączające w niemniejszym stanie faktycznym nie zachodzą, albowiem kontrolowany pojazd został wyprodukowany w 1997r., nie zostały również spełnione warunki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, gdyż pasażerowie nie zawarli umowy w formie pisemnej - nawet nie byli w lokalu przedsiębiorstwa. Opłata za przewóz została natomiast uiszczona w formie gotówkowej, bezpośrednio po wykonaniu przewozu w pojeździe, którym przewóz został zrealizowany. Powyższe obligowało organ do nałożenia kary z tytułu naruszenia, o którym mowa w lp.2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.
Jednocześnie organy prawidłowo zastosowały art. 92a ust. 1 i 2 u.t.d., który stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie (ust. 1), a suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł (ust. 2 ).
Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco przeanalizowały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), które następnie wszechstronnie rozważono (art. 80 k.p.a.). Należy przy tym zauważyć, że skarżący w toku postepowania nie kwestionował, że zarobkowo wykonywał przewóz okazjonalny, nie dysponując stosowna licencją, ani samochodem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą.
Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale dowodowym prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Odpowiadając na zarzuty skargi należy zgodzić się z GITD, iż w rozpatrywanej sprawie wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. W niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków . Na gruncie prawa administracyjnego zasadą jest , że odpowiedzialność ogranicza się do ustalenia, czy doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego skutkującego nałożeniem kary administracyjno-prawnej. Nie dokonuje się natomiast oceny i nie czyni przedmiotem rozważań kwestii zawinionego działania strony lub braku winy oraz stopnia szkodliwości czynu. W realiach stanu faktycznego niniejszej sprawy brak było także podstaw do zastosowania dyspozycji art. 92 c ust.1 pkt.1 u.t.d. Zgodnie z treścią tego przepisu nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Artykuł 92c u.t.d. ma zastosowanie m.in. wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedsiębiorca wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które nie są typowe i których przedsiębiorca przy dołożeniu należytej staranności w zakresie organizacji pracy przedsiębiorstwa nie mógł przewidzieć. Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi ogólną klauzulę wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy lub innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w razie spełnienia przesłanki polegającej na braku możliwości przewidzenia przez ten podmiot zdarzeń lub okoliczności powodujących naruszenie przepisów. Przepis ten reguluje sytuację, w której doszło do naruszenia przepisów, jednakże nastąpiło ono wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot realizujący przewóz nie mógł przewidzieć. Jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych ( por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 29 czerwca 2016 r. sygn. akt III SA/Wr 235/16) przesłanka egzoneracyjna wskazana w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. została ujęta przez ustawodawcę w postaci koniunkcji (użycie spójnika "a") dwóch wymogów: po pierwsze - podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia; po drugie - naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć. Łączne wystąpienie obu wymogów musi przy tym udowodnić sam zainteresowany podmiot (na nim spoczywa ciężar ich wykazania, nie wystarczą zatem same tylko, werbalne deklaracje w tym zakresie). To bowiem przedsiębiorca wywodzi skutki prawne z nich wynikające, to czyli ewentualne wyłączenie własnej odpowiedzialności. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy skarżący w toku postępowania nie wykazał, iż nie miał wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia, a naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W szczególności załączona do odwołania dokumentacja lekarska dotyczy 2011roku,a wiec dotyczy okresu, w którym skarżący uczęszczał do szkoły. Załączone wywiady lekarskie z pacjentem opisują jego problemy rodzinne i szkolne w owym czasie. Żaden z przedłożonych dokumentów nie zaświadcza jednak o chorobie psychicznej skarżącego, z uwagi na którą skarżący jako osoba wykonywująca przewozy mógłby nie mieć wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia, a naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógłby on przewidzieć. Skarżący nie przedstawił na tą okoliczność żadnego zaświadczenia, opinii lekarskiej czy też orzeczenia lekarskiego, które potwierdzałyby, iż w dniu kontroli cierpiał on na konkretne schorzenie psychiatryczne, a które mogłoby stanowić dla organu ewentualny asumpt do rozważenia dopuszczenia stosownego dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry. W tym miejscu należy także zauważyć, iż skarżący w toku postepowania przed organem I instancji był wzywany dwoma odrębnymi pismami z 18.01.2016r. do uzupełnienia braków formalnych pisma z dnia 18 12.2016r. zawierającego jego pisemne wyjaśnienia. W każdym z tych pism był również pouczany, iż w przypadku braku uzupełnienia jego braków formalnych decyzja administracyjna zostanie wydana w oparciu o dotychczasowy materiał dowodowy. Skarżący pomimo odebrania ww. wezwań nie uzupełnił przedmiotowych braków, a także nie uzupełniał zebranego w sprawie materiału dowodowego o dowody wykazujące okoliczności, o których mowa w art.92c ust.1 pkt1 u.t.d. Reasumując wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło