III SA/Kr 1191/18

WyrokWSA w Krakowie2019-01-16

Skład orzekający: Halina Jakubiec, Janusz Bociąga, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do świadczeń rodzinnych, w tym zasiłku rodzinnego i dodatków, powinno być ustalone od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła utrata dochodu (uzyskanie prawa do urlopu wychowawczego), czy od pierwszego dnia miesiąca, w którym faktycznie zaprzestano uzyskiwania dochodu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie zinterpretowały art. 24 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Prawo do świadczeń rodzinnych powinno być ustalone od miesiąca, w którym rodzina faktycznie nie posiadała dochodu, a nie od miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła utrata dochodu w rozumieniu uzyskania prawa do urlopu wychowawczego. Interpretacja organów była sprzeczna z celem ustawy, jakim jest pomoc rodzinom w trudnej sytuacji finansowej.
Stan faktyczny
E. P. złożyła wniosek o świadczenia rodzinne, wskazując na urlop wychowawczy od 1 maja 2018 r. Organy uznały, że utrata dochodu nastąpiła w maju 2018 r., a świadczenia można przyznać od czerwca 2018 r. Skarżąca argumentowała, że ostatnim dniem uzyskiwania dochodu był 30 kwietnia 2018 r. i dochód za maj 2018 r. powinien być liczony od zera. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, opierając się na dochodach z roku poprzedzającego okres zasiłkowy (2016 r.) i interpretacji przepisów dotyczących utraty dochodu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 1191/18 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 stycznia 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Halina Jakubiec, Sędziowie: WSA Janusz Bociąga (spr.), WSA Janusz Kasprzycki, Protokolant: Tomasz Famulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2019 r., sprawy ze skargi E. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 6 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia rodzinnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 6 września 2018 r. znak [...] po rozpatrzeniu odwołania E. P. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...] 2018 r. Nr [...] w której ustalono na rzecz E. P. prawa do świadczeń rodzinnych: 1/ na dziecko J. P., - zasiłku rodzinnego w wysokości po 124 zł miesięcznie w okresie od 1 czerwca do 31 października 2018 r. - dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu sprawowania opieki nad w/w dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego w wysokości po 400 zł miesięcznie w okresie od 1 czerwca do 30 września 2018 r. oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego w wysokości 100 zł jednorazowo we wrześniu 2018 r. 2/ na dziecko N. P.: - zasiłku rodzinnego w wysokości 95 zł miesięcznie w okresie od 1 czerwca do 31 października 2018 r. - natomiast Burmistrza Miasta i Gminy odmówił E. P. prawa do tych świadczeń rodzinnych na dzieci (J. P. i N. P.), a to zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu sprawowania opieki nad dzieckiem J. P., w okresie korzystania z urlopu wychowawczego w okresie od 1 maja do 31 maja 2018 r . Samorządowe Kolegium Odwoławcze działając na podstawie art. 2, art. 3 pkt 23 a, art. 4, art. 5, art. 6, art. 10, art. 14, art. 24 ust. 6 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny. E. P. wnioskiem z 21 maja 2018 r. zwróciła się o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do niego w okresie zasiłkowym 2017/2018. Wskazała, że ma czteroosobową rodzinę. Wniosła o zasiłki na małoletnie dzieci – J. i N. P., dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu sprawowania opieki na córką J. P. w okresie korzystania z urlopu wychowawczego oraz dodatek z tytułu rozpoczęcia przez małoletnią J. P. roku szkolnego. E. P. korzystała z urlopu wychowawczego w okresie od 1 maja 2018 r. do 30 września 2018 r. W oświadczeniu strona wskazała na zatrudnienie, które trwa nieprzerwanie od 28 czerwca 2005 r. do nadal. Zgodnie z oświadczeniem z dnia 21 maja 2018 r. E. P. nabyła/uzyskała prawo do urlopu wychowawczego z dniem 1 maja 2018 r. a powyższe przesądzało zdaniem organu o możliwości nieuwzględnienia w dochodzie rodziny wynagrodzenia ze stosunku pracy E. P., dopiero od czerwca 2018 r. jako pierwszego miesiąca, który następuje po miesiącu w którym nastąpiła utrata dochodu. W dalszej części uzasadnienia powołano przepisy kodeksu pracy dotyczące udzielania przez pracodawcę urlopu wychowawczego oraz rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 8 grudnia 2015 r. w sprawie wniosków dotyczących uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem oraz dokumentów dołączanych do takich wniosków. Wskazano na literalne brzmienie art. 3 pkt 23 lit. a ustawy o świadczeniach rodzinnych, gdzie przesądzono, że utratę dochodu należy utożsamiać z uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego. Zdaniem organu pierwszej instancji nie można przyjąć, że do utraty dochodu (uzyskania prawa do urlopu wychowawczego) doszło dzień przed nabyciem uprawnienia do niego (30 kwietnia jako ostatni dzień pracy E. P.), a wręcz przeciwnie, dopiero po upływie dnia 30 kwietnia 2018 r. Nie można uznać, że do nabycia uprawnienia do urlopu wychowawczego doszło w dniu, w którym E. P. faktycznie świadczyła pracę, a więc w kwietniu 2018 r. Urlop wychowawczy rozpoczęła dopiero w maju 2018 r., zatem świadczenie rodzinne (stosownie do postanowień art. 24 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych) należało przyznać dopiero od 1 czerwca 2018 r., jako pierwszego miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła utrata dochodu. Przywołano orzecznictwo sądowe, w którym wskazuje się na zasadność ustalenia prawa do świadczeń rodzinnych od miesiąca następującego po miesiącu, w którym osoba wnioskująca o świadczenie rodzinne uzyskała uprawnienia (rozpoczęła korzystanie z niego) do urlopu wychowawczego. E. P. od powyższej decyzji wniosła odwołanie wskazując, że jej zdaniem błędnie został wyliczony dochód jej rodziny od dnia 1 maja 2018 r. (dzień od kiedy został jej udzielony urlop wychowawczy), ponieważ ostatnim dniem kiedy uzyskiwała dochód, świadczyła pracę oraz otrzymała wynagrodzenie był dzień 30 kwietnia 2018 r. Strona wyliczyła, że dochód jej rodziny w okresie od dnia 1 maja 2018 r. do dnia 31 maja 2018 r. wyniósł 1348,23 zł, co w przeliczeniu na jednego członka jej rodziny daje kwotę 337,06 zł, a nie jak wskazano w decyzji organu pierwszej instancji - 1096,98 zł. Odnosząc się do uzasadnienia decyzji wyjaśniła również, że aktualnie korzysta z drugiej części urlopu wychowawczego udzielonego przez pracodawcę w okresie od dnia 1 maja do dnia 30 września 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania i zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym wskazało, że ustawa o świadczeniach rodzinnych wyraźnie wskazuje w jaki sposób należy obliczać dochód osób wnioskujących o przyznanie zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku. Jak stanowi art. 3 pkt1 lit. a wskazanej ustawy, dochodem, po odliczeniu kwot alimentów świadczonych na rzecz innych osób, są przychody podlegające opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27, art. 30b, art. 30c, art. 30e i art. 30f ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych pomniejszone o koszty uzyskania przychodu, należny podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ponadto w myśl art. 3 pkt 1 lit. b ustawy o świadczeniach rodzinnych, dochodem jest dochód z działalności podlegającej opodatkowaniu na podstawie przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, a także inne dochody niepodlegające opodatkowaniu na podstawie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, wskazane w przepisie art. 3 pkt l lit. c ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 3 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, dochód rodziny oznacza sumę dochodów członków rodziny, natomiast w myśl art. 3 pkt 2a ustawy, dochód członka rodziny, to przeciętny miesięczny dochód członka rodziny osiągnięty w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 4-4c (czyli przepisów dotyczących utraty i uzyskania dochodu). Ponieważ złożony wniosek o ustalenie prawa do świadczenia rodzinnego dotyczy okresu zasiłkowego 2017/2018, należało ustalić dochód rodziny w 2016 r. W skład rodziny, zgodnie ze złożonym wnioskiem (z dnia 21 maja 2018 roku ), wchodzi E. P., jej mąż – M. P. oraz dzieci – J. P., N. P. Kolegium stwierdziło, że organ I instancji w sposób prawidłowy ustalił dochód rodziny. Jak wynika z akt sprawy M. P. utracił dochód za 2016 rok w firmie PUH "A", jednakże w grudniu 2017 roku uzyskał przychód w kwocie 2.000 zł. Natomiast E. P. w 2016 roku uzyskała dochód w kwocie 46 534,56 zł, który należy pomniejszyć o składki na ubezpieczenie społeczne (5370,09 zł), należny podatek (1522 zł), ubezpieczenie zdrowotne (3.166,13 zł). Powyższe wyliczenie daje kwotę - 36.360,34 zł dochodu rocznego wnioskodawczyni za 2016 r. i dochód ten należało uwzględnić przy ustalaniu dochodu rodziny w maju 2018 roku. Po przeliczeniu na osobę miesięcznie daje to kwotę 759,92 zł. Zgodnie z art. 5 ust. 4b ustawy w przypadku uzyskania dochodu przez członka rodziny, osobę uczącą się lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy dochód ich ustala się na podstawie dochodu członka rodziny, dochodu osoby uczącej się lub dochodu dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, powiększonego o kwotę osiągniętego dochodu za miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu, jeżeli dochód ten jest uzyskiwany w okresie, na który ustalane lub weryfikowane jest prawo do świadczeń rodzinnych. Ponieważ M. P. utracił dochód za 2016 rok i w 2017 roku uzyskał w grudniu 2017 roku (miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu) dochód w kwocie 1348,23 zł (1348,23 zł :4 = 337,05 zł miesięcznie na osobę), dochód za 2016 rok należy uznać za utracony, a kwotę uzyskanego miesięcznego dochodu w 2017 roku na osobę należy doliczyć do dochodu miesięcznego na osobę E. P., co łącznie daje kwotę 1096,98 zł miesięcznie na osobę w rodzinie. E. P. został udzielony urlop wychowawczy od dnia 1 maja 2018 roku do dnia 30 września 2018 roku. Zatem z dniem 1 maja 2018 r., nastąpiła utrata dochodu E. P. za 2016 rok. Uzyskanie prawa do urlopu wychowawczego wywołuje zatem skutek w postaci utraty dochodu w całości, a zatem cały dochód z roku bazowego należy traktować w przypadku strony jako utracony. Zgodnie z art. 5 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych w przypadku utraty dochodu przez członka rodziny, osobę uczącą się lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy lub po tym roku, ustalając ich dochód, nie uwzględnia się dochodu utraconego. Jednakże art. 24 ust. 6 ustawy stanowi, że w razie utraty dochodu prawo do świadczeń rodzinnych ustala się od pierwszego miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła utrata dochodu, nie wcześniej jednak niż od miesiąca złożenia wniosku. W niniejszej sprawie zgodnie z brzmieniem art. 24 ust. 6 prawo do przedmiotowych świadczeń może być ustalone dopiero od czerwca 2018 roku. W wyniku utraty dochodu E. P. za 2016 rok, dochód rodziny wyniósł 337,06 zł miesięcznie na osobę. Oznacza to, że spełnione zostało kryterium dochodowe uprawniające do przyznania zasiłku rodzinnego i dodatków do niego od czerwca 2018 roku. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła E. P. podnosząc, że organy niewłaściwie wyliczyły jej dochód w okresie od 1 maja 2018 r. do 31 maja 2018 r. Nielogicznym jest bowiem uwzględnianie dochodu w tym okresie, ponieważ od 1 maja 2018 r. skarżąca przebywała na urlopie wychowawczym. Ostatnim dniem uzyskiwania dochodu był 30 kwietnia 2018 r. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej P.p.s.a.). Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA). Orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Zasadniczy spór sprowadza się do wyliczenia dochodu strony w jej rodzinie. W ocenie Kolegium rację ma organ I instancji, że nie można przyjąć, że do utraty dochodu (uzyskania prawa do urlopu wychowawczego) doszło dzień przed nabyciem uprawnienia do niego (30 kwietnia jako ostatni dzień pracy E. P.), a wręcz przeciwnie, dopiero po upływie dnia 30 kwietnia 2018 r. Nie można uznać, że do nabycia uprawnienia do urlopu wychowawczego doszło w dniu, w którym E. P. faktycznie świadczyła pracę, a więc w kwietniu 2018 r. Urlop wychowawczy rozpoczęła dopiero w maju 2018 r., zatem świadczenie rodzinne (stosownie do postanowień art. 24 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych) należało przyznać dopiero od 1 czerwca 2018 r., jako pierwszego miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła utrata dochodu. Z taką oceną organów nie można się jednak zgodzić. W kontekście powyższego należy w pierwszej kolejności wyjaśnić, że warunki nabywania prawa do świadczeń rodzinnych oraz zasady ustalania, przyznawania i wypłacania tych świadczeń reguluje ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1952 ze zm.; dalej: "u.ś.r."). W myśl art. 2 pkt 1 tej ustawy, świadczeniami rodzinnymi są m.in. zasiłek rodzinny oraz dodatki do zasiłku rodzinnego. Prawo do zasiłku rodzinnego, który stosownie do art. 4 ust. 1 u.ś.r. ma na celu częściowe pokrycie wydatków na utrzymanie dziecka. Zasiłek rodzinny przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy do ukończenia przez dziecko 18 roku życia lub nauki w szkole, jednak nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia, albo 24 roku życia, jeżeli kontynuuje naukę w szkole lub w szkole wyższej i legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności (art. 6 ust. 1). Zasiłek rodzinny przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 674,00 zł. Dalej wyjaśnić należy, że w myśl art. 3 pkt 2 u.ś.r., dochód rodziny oznacza sumę dochodów członków rodziny, natomiast dochód członka rodziny - przeciętny miesięczny dochód członka rodziny osiągnięty w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 4-4c (art. 3 pkt 2a u.ś.r.). Zgodnie z ustawową definicją dochodu, zawartą w art. 3 pkt 1 lit. a u.ś.r., poprzez dochód należy rozumieć, po odliczeniu kwot alimentów świadczonych na rzecz innych osób, przychody podlegające opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27, 30b, 30c, 30e i art. 30f ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2016 r., poz. 2032, ze zm.), pomniejszone o koszty uzyskania przychodu, należny podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu i składki na ubezpieczenie zdrowotne, a także inne dochody niepodlegające opodatkowaniu na podstawie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, w tym m.in. alimenty na rzecz dzieci (art. 3 pkt 1 lit. c tiret 14 u.ś.r.) oraz dochody uzyskane z gospodarstwa rolnego (art. 3 pkt 1 lit. c tiret 23 u.ś.r.). Zgodzić się należy z organami orzekającymi w sprawie, że skoro E. P. złożyła wniosek o ustalenia prawa do świadczenia rodzinnego na okres zasiłkowy 2017/2018 to należało ustalić dochód rodziny w 2016 r. Bezspornym w sprawie jest, że E. P. został udzielony urlop wychowawczy od dnia 1 maja 2018 roku do dnia 30 września 2018 roku. Kwestią sporna pozostaje od którego momentu nastąpiła utrata dochodu skarżącej. W myśl art. 24 ust. 6 ustawy w razie utraty dochodu prawo do świadczeń rodzinnych ustala się od pierwszego miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła utrata dochodu, nie wcześniej jednak niż od miesiąca złożenia wniosku. W niniejszej sprawie wniosek został złożony w dniu 21 maja 2018 r. Podkreślenia również wymaga, że interpretując ten przepis nie można brać jedynie pod uwagę wykładni językowej, ale przede wszystkim wykładnię systemową i celowościową. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podnosił, że "w demokratycznym państwie prawnym stanowienie i stosowanie prawa nie może być pułapką dla obywatela" (por. orzeczenie z dnia 3 grudnia 1996 r., K 25/95). NSA zauważył ponadto, że podstawą orzekania przez organy stosujące prawo nie jest przepis prawny, lecz norma prawna, w praktyce wywiedziona w drodze wykładni prawa z szeregu przepisów prawnych - w tym częstokroć także z aktów prawnych o różnej randze. W punkcie V ppkcie 9 uzasadnienia wyroku z 10 grudnia 2002 r., P 6/02, Trybunał Konstytucyjny trafnie wskazał, że normę prawna rekonstruuje się zawsze z całokształtu obowiązujących przepisów prawnych. Wykładnią prawa jest operacja myślowa nie ograniczająca się do wykładni jednego bądź dwu przepisów (zwłaszcza ograniczona jedynie do wykładni językowej, zawartych w jednej ustawie), lecz operacja w toku której dokonuje się przekładu zbioru przepisów ogłoszonych w aktach prawodawczych na zbiór norm postępowania równoznaczny jako całość z danym zbiorem przepisów. We współczesnej nauce i praktyce sądów, przeważa pogląd, zgodnie z którym wykładnię należy kontynuować przy wykorzystaniu wszystkich trzech grup dyrektyw interpretacyjnych, bez względu na stopień jasności rezultatu wykładni otrzymanego w wyniku zastosowania dyrektyw chronologicznie wcześniejszych (dyrektyw językowych, systemowych, funkcjonalnych: M. Peno, M. Zieliński, Koncepcja derywacyjna wykładni a wykładnia w orzecznictwie Izby Karnej i Izby Wojskowej Sądu Najwyższego, w: Zagadnienia prawa dowodowego, pod red. J. Godynia, M. Hudzika, L. K. Paprzyckiego, Warszawa 2011, s. 120). Jednakowe rezultaty interpretacji otrzymane wg tych trzech typów dyrektyw niebywale wzmacniają uzyskany rezultat wykładni i taka sytuacja winna być typowa w każdym przypadku poprawnie przeprowadzonej legislacji. Różnice rezultatów wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej wymagają podjęcia decyzji o pierwszeństwie któregoś z nich (M. Zieliński, Clara non sunt interpretanda - mity i rzeczywistość, ZNSA 2012/6/18-21 M. Zieliński. Analizując cele ustawy wskazane w uzasadnieniu do projektu ustawy tj. wsparcie finansowe rodzin, których dochody są poniżej poziomu ustalonego na podstawie badań jako próg wsparcia dochodowego rodzin, podkreślić należy, że wynikający z art. 32 Konstytucji i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego nakaz równego, czyli jednakowego traktowania wszystkich adresatów norm prawnych i charakteryzujących się w takim samym stopniu tą samą, relewantną cechą dopuszcza odmienne traktowanie podmiotów, które takiej cechy nie mają. Ustalenie, czy zasada równości została w konkretnym przypadku rzeczywiście naruszona, wymaga zatem ustalenia kręgu adresatów, do których odnosi się budząca wątpliwości norma prawna oraz wskazania tych elementów, które są prawnie relewantne. Równe traktowanie oznacza traktowanie według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących i faworyzujących. Konstytucyjna zasada równości nakazuje nakładać jednakowe obowiązki, względnie przyznawać jednakowe prawa podmiotom odznaczającym się tą samą cechą istotną, a jednocześnie dopuszcza, lecz nie wymaga, by nakładać różne obowiązki, względnie przyznawać różne prawa podmiotom które taką cechę posiadają oraz podmiotom które jej nie posiadają. W każdym przypadku podmioty należące niewątpliwie do tej samej kategorii muszą być traktowane równo, a podmioty należące do istotnie różnych kategorii mogą być traktowane różnie. Jeżeli zatem prawodawca różnicuje podmioty prawa, które charakteryzują się wspólną cechą istotną, to wprowadza odstępstwo od zasady równości. Różnicowanie podmiotów prawa charakteryzujących się wspólną cechą istotną jest dopuszczalne (nie narusza zasady równości), ale warunkiem sine qua non jest jasno sformułowane kryterium, na podstawie którego owo zróżnicowanie jest dokonywane. Nie wolno dokonywać zróżnicowania według dowolnie ustalonego kryterium. Kryterium to musi mieć charakter relewantny, czyli pozostawać w bezpośrednim związku z celem i zasadniczą treścią przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma oraz ma służyć realizacji tego celu i treści. Innymi słowy - wprowadzone różnicowanie musi mieć charakter racjonalnie uzasadniony. Kryterium zróżnicowania musi pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostają naruszone w wyniku nierównego traktowania podmiotów podobnych. Musi ponadto pozostawać w związku z zasadami, wartościami i normami konstytucyjnymi uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych. Wszelkie odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą zawsze znajdować podstawę w odpowiednio przekonywujących argumentach. W myśl zasady równości wszystkie inne podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących. Ponadto Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 7 listopada 2018 r. sygn. akt P 6/17 wyraźnie wskazał, że ustrojodawca w art. 71 ust. 1 Konstytucji RP wyraźnie wskazał, ze państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. Konstytucja nakazując generalną troskę o dobro każdej rodziny przesądziła, że rodziny pozostające w trudnej sytuacji korzystają z pomocy szczególnej. Biorąc pod uwagę powyżej wskazane argumenty zdaniem Sądu uznać należy, że skoro skarżąca na urlopie wychowawczym przebywała już w maju to nie jest to równoznaczne z faktem, że utraciła dochód w maju. Wręcz przeciwnie w tym konkretnym wypadku uznać należy, że skarżąca już weszła w okres świadczeniowy (od 1 maja do 31 maja 2015 r.) bez dochodu, bo takiego dochodu nie otrzymywała i nie uzyskiwała. Bez wątpienia okresem świadczeniowym jest pełny miesiąc i przepisy prawne w tym przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych są tak skonstruowane, aby przyznawać świadczenia za pełny miesiąc, a nie wyliczać za poszczególne dni miesiąca. Byłoby to bowiem nielogiczne, gdyby organy musiały wypłacać jakieś ułamkowo obliczane części świadczenia. Zdaniem Sądu interpretacja przepisów ustawy dokonana przez organy orzekające w sprawie jest niezgodna z celem ustawy, której była pomoc rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej i materialnej. Nieracjonalne byłoby pozostawianie rodziny bez żadnej pomocy skoro nie posiadała ona już w skrajnej sytuacji żadnego dochodu przez cały miesiąc (okres świadczeniowy), skoro w tym okresie spełnia już warunki do przyznania świadczenia. Sytuacja takiej błędnej interpretacji szczególnie nieracjonalnie wygląda w przypadku odwrotnym, a mianowicie uzyskania dochodu. Kiedy to przepisy mimo poprawy sytuacji materialnej rodziny i braku podstaw do uzyskania świadczenia, dopuszczają przyznanie świadczenia przez kolejny okres świadczeniowy, a niekiedy przepisy te są interpretowane w ten sposób, że dotyczy to dwóch okresów świadczeniowych. Nieadekwatność tych dwóch sytuacji jest rażąca. Jeżeli rodzina ma trudności finansowe to musi czekać do okresu świadczeniowego, a z kolei przeciwnie rodzina która polepszy swoją sytuacje materialną i nie ma podstaw do pobierania tego świadczenia, pobiera je jeszcze przez kolejny okres świadczeniowy. Jeszcze raz podkreślić należy, że w obecnym stanie prawnym nie jest możliwe, przyznanie świadczenia rodzinnego za niepełne miesiące kalendarzowe, a więc w wysokości np. 1/30 dodatku miesięcznego za każdy dzień. Należy przyjąć że intencją ustawodawcy było niedoprowadzanie do wydawania decyzji odnośnie wysokości świadczeń rodzinnych skrajnie nawet w wysokości kilku złotych. Zdaniem Sądu organy w niniejszej sprawie orzekły wbrew ustawie, a przede wszystkim ignorując cel na jaki został stworzone świadczenie rodzinne. Ze względu na wskazaną błędną interpretację art. 24 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych zaskarżone rozstrzygniecie, jak również decyzję organu I instancji należało wyeliminować z obrotu prawnego. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło