III SA/Kr 1306/12
WyrokWSA w Krakowie2013-08-19
Skład orzekający: Maria Zawadzka, Bożenna Blitek, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz policji, który nie dochował terminów wykonania czynności służbowych zleconych przez prokuratora, naruszył dyscyplinę służbową, a jeśli tak, czy kara nagany jest adekwatna do popełnionego czynu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że funkcjonariusz policji, który nie dochował terminów wykonania czynności służbowych zleconych przez prokuratora i naruszył przepisy Kodeksu postępowania karnego, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego. Kara nagany, jako najniższa z możliwych kar, została uznana za adekwatną do popełnionego czynu i stopnia zawinienia, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, która opiera się na zaostrzonych regułach.Stan faktyczny
Funkcjonariusz policji J. Ł. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej polegające na zaniechaniu wykonania czynności przesłuchania przedstawicieli banków i pracowników oraz nieprzedłożeniu akt prokuraturze celem przedłużenia śledztwa, a także zaniechaniu wykonania innych zleconych czynności w wyznaczonych terminach. Po postępowaniu dyscyplinarnym I instancji, Komendant Powiatowy Policji uznał go winnym i wymierzył karę nagany. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał to orzeczenie w mocy. J. Ł. złożył skargę do WSA w Krakowie, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o Policji, błędną wykładnię, nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na jego korzyść oraz niedostateczne uzasadnienie winy i kary.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę J. Ł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Zawadzka Sędziowie WSA Bożenna Blitek WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi J. Ł. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 6 sierpnia 2012r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany skargę oddala
Zaskarżonym orzeczeniem nr [...] z dnia 6 sierpnia 2012 r. Komendant Wojewódzki Policji, wydanym na podstawie art. 135 n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity, Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm., zwanej dalej ustawą o Policji), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji nr [...] z dnia [...] 2012 r. o uznaniu J. Ł. winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym
i prawnym:
Komendant Powiatowy Policji, postanowieniem z dnia [...] 2012 r., wszczął przeciwko aspirantowi J. Ł. postępowanie dyscyplinarne, obwiniając go o naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art.132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji.
Powyższe naruszenie polegało, zdaniem organu, na tym, że obwiniony zaniechał czynności służbowej poprzez niewykonanie czynności przesłuchania przedstawicieli banków C i A Banku oraz pracowników, którzy w czasie zaciągania kredytów pracowali z J. B., tj. wytycznych Prokuratora Rejonowego M. P., zleconych w piśmie z dnia 5 stycznia 2012r. do sprawy [...], [...] w wyznaczonym terminie do 2 lutego 2012r., a następnie naruszenie procedury karnej określonej w art. 310 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.k.) poprzez nieprzedłożenie akt do Prokuratury celem przedłużenia okresu trwania śledztwa, a ponadto zaniechanie wykonania wytycznych Prokuratora Rejonowego J. P., zleconych w piśmie z dnia 12 marca 2012r. do sprawy [...] w określonym przez bezpośredniego przełożonego podinsp. Z. N. terminie do 31 marca 2012r. poprzez niedokonanie przeszukania, przesłuchania M. D., zatrzymania, przedstawienia zarzutu i przesłuchania J. D., przesłuchania pracowników Stowarzyszenia i komornika, brak uzyskania statutu stowarzyszenia oraz wyciągu z banku potwierdzającego przelew pieniędzy.
W związku z tym, orzeczeniem nr [...] z dnia [...] 2012 r., Komendant Powiatowy Policji uznał asp. J. Ł. winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany.
Organ, wymierzając karę nagany, wytknął obwinionemu charakter naruszenia dyscypliny służbowej, skutki w postaci przewlekłości prowadzonych przez wymienionego postępowań przygotowawczych, dotychczasowe sygnały płynące z Prokuratury Rejonowej na temat opieszałości referenta w prowadzeniu spraw.
W odwołaniu od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji, obrońca asp. J. Ł. – adw. K. S. – wniosła o jego uchylenie w całości i umorzenie postępowania lub skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazała, że organ dopuściła się przy jego wydawania naruszenia art. 132 ust. 1 w zw. z art. 132a ustawy o Policji, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe jego zastosowanie, polegające na bezpośrednim uznaniu, że popełnione przez obwinionego przewinienie dyscyplinarne było zawinione i w jej ocenie przypisanie obwinionemu naruszenia dyscypliny służbowej zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy o Policji może mieć charakter umyślny lub nieumyślny, ale w obu tych przypadkach przełożony dyscyplinarny jest zobowiązany ustalić w sposób bezsporny rodzaj zawinienia i dopiero takie ustalenia mogą skutkować zarzuceniem funkcjonariuszowi Policji konkretnego przewinienia dyscyplinarnego, a w konsekwencji ewentualnym wymierzeniem kary dyscyplinarnej.
Ponadto obrońca zwrócił uwagę na naruszenie art. 134h ust. 1 ustawy
o Policji, poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności, które należało uwzględnić przy wymiarze kary, co w konsekwencji doprowadziło do wymierzenia rażąco surowej kary dyscyplinarnej. Natomiast w jej opinii z art. 135 g ust. 1 i 2 ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani
do badania i uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść,
jak i na niekorzyść obwinionego, a niedające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obwinionego. Dopiero wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości, wątpliwość zostanie usunięta, należy ją wytłumaczyć
w sposób korzystny dla obwinionego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 1991 r., sygn. akt WR 107/91). Równocześnie obrońca zarzucił, że obwinionemu uniemożliwiono udowodnienie swoich twierdzeń przez oddalenie wniosków dowodowych, na podstawie art. 135f ust. 7 pkt 1 ustawy o Policji oraz naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 5 i 6 ustawy o Policji poprzez niedostateczne uzasadnienie przypisania winy i wymiaru kary.
Opisanym na wstępie orzeczeniem Komendant Wojewódzki Policji, działając jako organ odwoławczy, utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji o uznaniu J. Ł. winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany.
W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł,
że na popełnienie przez policjanta zarzucanego mu czynu w skazuje zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy. Z akt sprawy wynika, że w dniu 11 kwietnia 2012 r. do Komendanta Powiatowego Policji wpłynęło pismo Prokuratora Rejonowego – M. P. z dnia 4 kwietnia 2012 r., informujące o nieprawidłowościach w powierzonym do prowadzenia Komendzie Powiatowej Policji śledztwie [...], sygn. akt [...], dotyczącym popełnienia przestępstwa z art. 297 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.k.). Prokurator zarzucił niewykonanie zleconych czynności pismem z dnia 5 stycznia 2012 r. oraz uchybienie w procedurze karnej określonej w art. 310 k.p.k. w postaci nieprzedłożenia akt, sygn. akt [...], do przedłużenia śledztwa. Jak ustalono w ramach postępowania wyjaśniającego śledztwo [...] zostało przesłane do Komendy Powiatowej Policji z pismem przewodnim z dnia 5 stycznia 2012 r. (data wpływu 12 stycznia 2012 r.). W piśmie prokurator zlecił przesłuchanie w charakterze pokrzywdzonych przedstawicieli banków: C oraz A Bank, przesłuchanie pokrzywdzonej B. L. oraz pracowników, którzy w czasie zaciągania kredytów pracowali z J. B. Termin wykonania czynności zakreślił do dnia 2 lutego 2012 r. Jak wynikało z odręcznego zapisku asp. J. Ł. przyjął sprawę do realizacji w dniu 16 stycznia 2012 r. o godz.14.15. Prowadzący sprawę odręcznie wypełnił kartę nadzoru, w której zawarł wpisy o treści: pkt 2 cyt. "wykonać wytyczne prokuratora zawarte w piśmie sygn. akt [...] z datą 5 stycznia 2012 r., pkt 4 cyt." w przypadku braku możliwości wykonania wytycznych prokuratora w wyznaczonym terminie wnioskować o wyznaczenie nowego terminu, pkt 5 cyt. "przestrzegać terminów określonych w kodeksie postępowania karnego". Z kartą zapoznał się podinsp. Z. N. - zastępca Naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji. W dniu 16 stycznia 2012 r. asp. J. Ł. skontaktował się z B. L., którą wezwał na przesłuchanie w charakterze świadka na dzień 18 stycznia 2012 r. o godz. 8.15. W wyznaczonym terminie referent przesłuchał wymienioną, doręczył pouczenie pokrzywdzonej oraz pobrał materiał porównawczy w postaci pisma ręcznego. W dniu 17 kwietnia 2012 r. policjant wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa, które w dniu 17 kwietnia 2012 r. wraz z aktami głównymi przesłał do Prokuratury Rejonowej, celem zatwierdzenia. Jak wynikało z powyższego, referent sprawy w okresie od dnia 16 stycznia 2012 r. do dnia 17 kwietnia 2012 r. poza czynnościami z udziałem pokrzywdzonej nie wykonał w sprawie żadnych innych czynności, a zwłaszcza zleconych przez prokuratora nadzorującego śledztwo.
W dniu 12 kwietnia 2012 r. z Prokuratury Rejonowej wpłynęło kolejne pismo, w którym zarzucono asp. J. Ł. bezczynność w sprawie [...], [...], dotyczącej wyłudzenia pożyczki w kwocie 30.000 zł na szkodę Stowarzyszenia Samorządowe Centrum Przedsiębiorczości i Rozwoju. Prokurator Prokuratury Rejonowej poinformował Komendanta Powiatowego Policji o opieszałości policjanta prowadzącego przedmiotowe dochodzenie, zarzucił brak wykonania jakichkolwiek czynności zleconych pismem z dnia 12 marca 2012 r.
W związku z powyższą sprawą, w dniu 10 lutego 2012 r. z Prokuratury Rejonowej do Komendy Powiatowej Policji wpłynęło pismo przewodnie wraz z zawiadomieniem z dnia 7 lutego 2012 r. Stowarzyszenia Samorządowego Centrum Przedsiębiorczości i Rozwoju, celem przeprowadzenia postępowania sprawdzającego w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. Prokurator nadzorujący przesłał szczegółowe wytyczne do niezbędnych czynności, które winny zostać wykonane w sprawie w terminie 1 miesiąca. Postępowanie zostało przydzielone asp. J. Ł. Organ odwoławczy wyszczególnił czynności wykonane przez obwinionego i nadzorującego dochodzenie podinsp. Z. N., a nadto stwierdził, że w okresie od dnia 13 marca 2012 r. do dnia
12 kwietnia 2012 r. w sprawie nie wykonano żadnych czynności zleconych pismem Prokuratury Rejonowej z dnia 12 marca 2012 r., pomimo wyznaczonego wcześniej terminu do dnia 31 marca 2012 r. przez podinsp. Z. N. W dniu 12 kwietnia 2012 r. asp. J. Ł. sporządził notatkę urzędową z przeprowadzonej rozmowy telefonicznej z prezesem Stowarzyszenia Samorządowe Centrum Przedsiębiorczości i Rozwoju, sporządził pismo do Stowarzyszenia z wnioskiem o udostępnienie dokumentacji oraz przesłuchał komornika sądowego. W dniu 13 kwietnia 2012 r. referent przeprowadził przeszukanie w miejscu zamieszkania H. D., wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów i przesłuchał go w charakterze podejrzanego.
Następnie organ odwoławczy podniósł, że w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego asp. J. Ł. został przesłuchany w charakterze obwinionego i nie przyznał się do zarzucanego czynu, jednocześnie złożył szczegółowe wyjaśnienia. Stwierdził, że nie był w stanie wykonać wytycznych prokuratora Prokuratury Rejonowej we wskazanym terminie z uwagi na fakt, iż był obciążony pracą w związku z prowadzeniem wielu postępowań przygotowawczych, a zwłaszcza dwóch wielotomowych postępowań nr [...] i [...], które w jego ocenie paraliżowały czynności, między innymi zmuszony był sporządzić wielostronicowe postanowienie o umorzeniu dochodzenia [...], a bezpośredni przełożony nie udzielił mu pomocy w zaplanowaniu i zorganizowaniu przeszukania i zatrzymania osoby J. D. Ponadto ilość dyżurów uniemożliwiała mu prowadzenie czynności procesowych w postępowaniach, których był referentem, a bezpośredni przełożony nie reagował na jego sygnały odnośnie obciążenia pracą.
Ponadto w przedmiotowym postępowaniu złożył zeznania w charakterze świadka podinsp. Z. N., który oświadczył, że w sprawie [...] czynności procesowe mogły być przeprowadzone w kilka dni, a powodem niewykonania wytycznych prokuratora przez asp. J. Ł. było zapomnienie o fakcie otrzymania przedmiotowego postępowania do prowadzenia.
Organ odwoławczy uznał, że wymierzona asp. J. Ł. kara nagany jest adekwatna do popełnionego czynu, gdyż przy jej wymierzeniu organ I instancji uwzględnił okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na funkcjonariuszu obowiązków.
Zgodnie z cytowanym art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, w przedmiotowym postępowaniu zgromadzono wystarczający materiał dowodowy i podjęto czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do wydania decyzji końcowej. Organ wskazał, że w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego uwzględniono okoliczności przemawiające zarówno na korzyść,
jak i na niekorzyść obwinionego. Podczas prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, dwukrotnie realizowano z udziałem obwinionego czynność zaznajomienia obwinionego z materiałami ukończonego postępowania dyscyplinarnego. W dniu 8 czerwca 2012 r. obwiniony wraz z pełnomocnikiem złożyli wniosek dowodowy, który został uwzględniony.
Zdaniem organu II instancji zebrane w sprawie dowody potwierdziły, że asp. J. Ł. swoim czynem dopuścił się zarzucanego w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym czynu w postaci zaniechania czynności służbowej. Niedopuszczalnym jest, aby policjant będący referentem sprawy zapomniał,
że w prowadzeniu posiada powierzone przez prokuratora śledztwo [...].
Jak wynika z przedstawionych dowodów, jakimi są: protokoły przesłuchania świadków: podinsp. R. B., podinsp. Z. N., kom. S. Ś., asp. T. B., rozliczenia policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji, grafik służby
za miesiące I i II 2012 r., karty opisu stanowiska pracy, obwiniony na dzień 12 marca 2012 r. posiadał w prowadzeniu 17 postępowań przygotowawczych oraz 5 postępowań sprawdzających. W dniu 9 grudnia 2010 r. policjantowi powierzono do prowadzenia śledztwo [...], którego od dnia 12 marca 2012 r. nadal był referentem. Na dzień 21 czerwca 2012 r. przedmiotowe postępowanie zawarte było w 7 tomach akt głównych oraz zawierało dokumentację w postaci kserokopii akt z Sądu Rejonowego i kserokopii akt postępowań rejestrowych, zebraną w piętnastu tomach stanowiących załączniki do akt głównych sprawy. Wiązało się to z koniecznością wykonania wytycznych Prokuratury Rejonowej z dnia 16 stycznia 2012 r., dotyczących przeprowadzenia oględzin 222 segregatorów zabezpieczonych do powyższej sprawy. Z analizy akt sprawy wynikało, że pierwsze oględziny zostały przeprowadzone przez asp. J. Ł. dopiero w dniu 16 marca 2012 r.,
czyli po dwóch miesiącach od wydania wytycznych. Ponadto z polecenia podinsp. R. B. - naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji - do pomocy referentowi sprawy, w przeprowadzeniu oględzin zabezpieczonej dokumentacji, zostali przydzieleni wszyscy funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego tut. jednostki. Z uwagi na absencję asp. T. B. - detektywa Zespołu do walki z Korupcją i Przestępczością Gospodarczą Wydziału Kryminalnego tut. Jednostki - obwiniony otrzymał po dniu 10 lutego 2012 r. wielotomową sprawę, [...], którą prowadził do dnia 16 marca 2012 r. i przekazał ją referentowi po jego powrocie. Obciążenie policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji ilością prowadzonych postępowań jest ruchome i wiąże się to z urlopami i absencjami w służbie, jak też stażem służby policjantów i ich doświadczeniem zawodowym. W przypadku asp. J. Ł., ilość prowadzonych postępowań nie odbiegała od ilości prowadzonych postępowań przez policjantów z podobnym stażem służby.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że na zasadzie art. 135h ust. 1 ustawy
o Policji, czynności dowodowe powinny być zakończone w terminie miesiąca od dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. W przedmiotowym postępowaniu, Komendant Powiatowy Policji wystąpił z wnioskiem o przedłużenie do dwóch miesięcy terminu prowadzenia czynności dowodowych, z uwagi na konieczność wykonania czynności kończących postępowanie dyscyplinarne z udziałem obwinionego. Postanowieniem z dnia [...] 2012 r., Komendant Wojewódzki Policji uznał zasadność przedłużenia tych czynności, stosownie do treści art. 135 h ust. 1 ustawy o Policji, który określa, że wyższy przełożony dyscyplinarny, w drodze postanowienia, może przedłużyć termin prowadzenia czynności dowodowych do dwóch miesięcy.
Skargę na powyższe orzeczenie złożył J. Ł., żądając uchylenia go
w całości i umorzenia postępowania, ewentualnie skierowania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 132 ust. 1 w zw. z art. 132a ustawy o Policji poprzez błędną wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezpodstawnym uznaniu, że popełnione przez obwinionego przewinienie dyscyplinarne było zawinione,
- art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności, które należy brać pod uwagę przy wymiarze kary, co w konsekwencji doprowadziło do wymierzenia rażąco surowej kary dyscyplinarnej,
- art. 135g ustawy o Policji poprzez uwzględnienie okoliczności przemawiających jedynie na niekorzyść obwinionego, a nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na jego korzyść,
- art. 135j ust. 2 pkt 5 i 6 ustawy o Policji, polegające na niedostatecznym uzasadnieniu przypisania winy i wymiaru kary,
- art. 135f ust. 7 pkt 1 ustawy o Policji poprzez uniemożliwienie obwinionemu udowodnienia swoich twierdzeń poprzez oddalenie wniosków dowodowych,
Nadto zarzucono nierozpoznanie wszystkich zarzutów podnoszonych
w odwołaniu z dnia 16 lipca 2012 r.
W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego wskazał, że organy obu instancji nie przeanalizowały zachowania obwinionego pod kątem jego zawinienia. Nie oceniły zeznań świadków, nie analizowały jakichkolwiek okoliczności poza tymi,
które przemawiają na niekorzyść obwinionego. Analiza materiału dowodowego jest pobieżna, pomimo jego objętości. Powołane przez obwinionego okoliczności nie zostały wnikliwie ocenione. Uzasadnienie generalnie skupia się tylko na formalnych ustaleniach co do stanu faktycznego, z którego wynika, iż obwiniony nie dochował terminów wykonania czynności służbowej i z tego faktu organy dyscyplinarne obu instancji zdają się wyciągać wniosek o zawinieniu asp. J. Ł. Samo formalne ustalenie, że skarżący nie dochował terminów wykonania czynności, nie przesądza jednakże charakteru jego postępowania.
W ocenie pełnomocnika oba organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne przy orzekaniu w niniejszej sprawie pominęły tą cześć zebranego materiału dowodowego, która przemawiała na korzyść skarżącego. Z uzasadnienia orzeczenia wywnioskować można, że skarżący w sposób umyślny dopuścił się zarzucanego mu czynu. Z wyjaśnień skarżącego bezsprzecznie wynika natomiast, że nałożono
na niego zbyt dużą ilość obowiązków służbowych do realizacji bez żadnego nadzoru
i ukierunkowania, w wyniku czego doszło do sytuacji, kiedy ten nie mógł wykonać
w określonych terminach wszystkich wydawanych mu poleceń. Wobec takiego stanu rzeczy skarżący zawiadomił ustnie bezpośredniego przełożonego o braku możliwości realizacji nałożonych obowiązków w określonych terminach. Zawiadomienie
to dotyczyło wszystkich prowadzonych postępowań w tym tych, których dotyczy przedstawiony skarżącemu zarzut. Przełożony zatem był odpowiedzialny za nadzór nad pracą swojego podwładnego asp. J. Ł. i winien był co najmniej dokonać analizy prowadzonych przez skarżącego postępowań i wydać w zakresie tych spraw wytyczne co do dalszego postępowania. Wytyczne takie powinny m.in. zawierać określenie kolejności czynności w prowadzonych postępowaniach. Przełożony powinien także zawiadomić o zaistniałej sytuacji prokuratora. Z zebranego w sprawie dyscyplinarnej materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że asp. J. Ł. przełożony nie udzielił jakiejkolwiek pomocy. Skarżący otrzymał od niego ustne polecenie kontynuowania pracy do czasu powrotu przebywającego na urlopie asp. T. B. Obwiniony w związku z takim podejściem przełożonego starał się w miarę swoich możliwości wykonywać powierzone mu obowiązki we wszystkich przydzielonych mu sprawach. Zmuszony był do samodzielnego podejmowania decyzji, które z prowadzonych postępowań załatwiać w pierwszej kolejności, a które rozpatrywać w terminach późniejszych.
Skarżący wskazał na dysproporcję w przydzielaniu poszczególnym funkcjonariuszom Zespołu postępowań do prowadzenia. Skarżący posiadał kilkakrotnie większą ilość spraw o większym ciężarze gatunkowym niż sierż. G. K. Z akt tej sprawy wynika, że nie było żadnych przeciwwskazań, aby część prowadzonych przez skarżącego postępowań w związku ze zgłaszanymi przez niego zastrzeżeniami co do możliwości terminowego wywiązywania się z nałożonych obowiązków, przekazać innemu funkcjonariuszowi np. sierż. G. K. Na uwagę zasługuje fakt, że skarżący złożył taki ustny wniosek przełożonemu podczas jednej z rozmów dotyczących przeciążenia pracą w okresie kiedy asp. T. B. odbywał urlop wypoczynkowy. Wniosek ten został pozostawiony bez rozpatrzenia.
Rozliczenie kwartalne pracy w wydziale skarżącego wskazuje, że w pierwszym kwartale asp. J. Ł. prowadził 10 nowych wszczętych postępowań, G. K. 6, a T. B. 4.
W ocenie skarżącego, skoro naruszenie dyscypliny służbowej z art. 132 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy o Policji, może mieć charakter umyślny (z zamiarem bezpośrednim, bądź ewentualnym) lub nieumyślny, w obu tych przypadkach przełożony dyscyplinarny jest zobowiązany ustalić w sposób bezsporny rodzaj zawinienia.
Organ II instancji w żadnym stopniu nie pochylił się nad rozważeniem powyższej okoliczności podniesionej w złożonym odwołaniu asp. J. Ł.
Skarżący podniósł, że w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego kara nagany jest nieadekwatna do zarzucanego skarżącemu czynu. Przełożony dyscyplinarny wymierzając taką karę nie wziął pod uwagę warunków osobistych sprawcy. Asp. J. Ł. jest osobą o nieposzlakowanej opinii, nie karaną dyscyplinarnie, dwukrotnie nagradzaną. Sam zawiadomił prokuraturę o niewykonaniu wytycznych do sprawy nr [...]. Na bieżąco zawiadamiał swojego bezpośredniego przełożonego na temat niemożności wywiązywania się w terminie z przydzielonych spraw. Skarżący nie czynił więc żadnych zabiegów mających na celu mataczenie w sprawie. Jego działanie nie doprowadziło do powstania jakiejkolwiek szkody. Szkodliwość czynu zarzucanego skarżącemu jest wątpliwa, a zebrany w toku postępowania materiał dowodowy nie stanowi potwierdzenia winy umyślnej zarzucanej skarżącemu.
Zaskarżone orzeczenie wydane zostało zatem z naruszeniem przepisów ustawy o Policji, gdyż zastosowano je niewłaściwie w stanie faktycznym sprawy, wobec nierozważenia i nieuwzględnienia w sposób prawidłowy wszystkich wynikających z tych przepisów dyrektyw wymiaru kary dyscyplinarnej.
W odpowiedzi na skargę, Komendant Wojewódzki Policji wniósł
o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę
do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga, więc merytorycznie,
lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Przedmiotem zaskarżenia w rozpatrywanej sprawie było orzeczenie przełożonego dyscyplinarnego.
Postępowanie dyscyplinarne policjantów jest szczególnego rodzaju postępowaniem. Nie jest to indywidualna sprawa administracyjna rozpatrywana
w formie decyzji administracyjnej. Ustawodawca zdecydował się bowiem
na kompleksowe uregulowanie kwestii odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów w Rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity, Dz. U.
z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm., zwanej dalej ustawą o Policji),
w którym to oprócz materialnoprawnych regulacji zawarł także regulacje procesowe. W związku z tym do postępowania dyscyplinarnego nie stosuje się przepisów postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 1 sierpnia 2007 r., I OSK 1518/06; LEX nr 447371).
Właściwość sądu administracyjnego do kontroli orzeczeń dyscyplinarnych wydanych w stosunku do funkcjonariuszy Policji wynika jednakże z przepisu art. 3
§ 3 P.p.s.a. oraz art. 138 ustawy o Policji.
Skarga podlegała zatem rozpatrzeniu. W ocenie Sądu nie zasługiwała jednak na uwzględnienie, gdyż, badając legalność zaskarżonego orzeczenia Sąd uznał bowiem, że nie narusza ono przepisów prawa w stopniu, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazać należy, że Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją, służącą społeczeństwu i przeznaczona jest do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Niezaprzeczalnie więc do podstawowych zadań policji należy ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji).
Organy Policji prowadząc postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza mają więc obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. W szczególności są zobowiązane do dokonania wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku,
na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone
w rozstrzygnięciu końcowym należycie uzasadnić.
Zdaniem Sądu w rozpatrywanej sprawie, wbrew zarzutom skargi, organy Policji w sposób dostateczny wykazały charakter czynu popełnionego
przez skarżącego, jego okoliczności i następstwa, które, co podnieść należy,
godzą w dobre imię i honor funkcjonariusza Policji.
Trafnie zauważa Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 994/06 (LEX nr 344637), że " Artykuł 135j ust. 1 ustawy
o Policji nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza, że przepis ten wprowadza swobodną ocenę dowodów w tym zakresie, w związku z czym sądowa kontrola oceny dowodów oznacza jedynie sprawdzenie, czy dokonana już ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej lub logicznej bądź czy też nie jest sprzeczna
z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy.
W niniejszym przypadku, zdaniem Sądu, nie można postawić organom dyscyplinarnym Policji, takich naruszeń przepisów prawa, które by podważały prawidłowość dokonanej przez nie oceny zebranego materiału dowodowego.
W pierwszym rzędzie ustaliły one zakres czynności służbowych obwinionego
w określonym okresie służby.
Z zebranego w sposób dostateczny materiału dowodowego wynika bez cienia wątpliwości, że obwiniony nie dochował terminów wykonania czynności służbowych, zleconych mu przez prokuratora w piśmie z dnia 5 stycznia 2012 r. nadzorującego prowadzone postępowanie przygotowawcze, naruszając przy tym postanowienia art. 310 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U.
z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ze zm.), nie przedkładając akt prokuratorowi w celu przedłużenia śledztwa. Ponadto zaniechał wykonania wytycznych prokuratora, zleconych w piśmie z dnia 12 marca 2012 r. do sprawy [...], [...] poprzez niedokonanie przeszukania, przesłuchania M. D., zatrzymania, przedstawienia zarzutu i przesłuchania J. D., przesłuchania pracowników Stowarzyszenia i komornika, brak uzyskania statutu stowarzyszenia oraz wyciągu z banku potwierdzającego przelew pieniędzy.
Powyższe ustalenia dawały więc wystarczającą, w ocenie Sądu, podstawę
do przypisania przez organy dyscyplinarne skarżącemu zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego.
Należy bowiem pamiętać, że przed podjęciem służby każdy Policjant składa ślubowanie, a określony w jego rocie zakres obowiązków funkcjonariusza Policji
jako funkcjonariusza służby publicznej, wymaga szczególnej staranności
w wykonywaniu zadań, które mają zapewnić realizację zadań tej służby, ochronę życia i zdrowia ludzi przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra. Jedną z podstawowych gwarancji realizacji tych obowiązków jest m.in. odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów. Odpowiedzialność ta oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań tej formacji. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowych albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, o czym stanowi art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji.
Sam skarżący przyznał, przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu
28 maja 2012 r., że akta sprawy [...], gdzie mu się zawieruszyły (vide: protokół z przesłuchania k. 146 akt postępowania dyscyplinarnego).
Sprzeniewierzenie się więc przez funkcjonariusza Policji obowiązkom wynikającym z roty ślubowania jest naruszeniem dyscypliny służbowej (wyrok NSA
z 9 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 1986/11).
Istotnie w art. 135 j ust 2 pkt 4, 6 ustawy o Policji, wskazano, aby w opisie przewinienia dyscyplinarnego, zawarty był charakter zawinienia i uzasadnienie wymierzonej kary.
Wskazuje się jednakże w literaturze (A. Kabat w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2005, s. 335), że naruszenie prawa materialnego uzasadni uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia tylko wtedy, gdy miało to wpływ na wynik sprawy. Ustawodawca nie precyzuje, co należy rozumieć przez naruszenie prawa "mające wpływ na wynik sprawy". Przyjmuje się, że brak takiego wpływu wystąpi w sytuacji, gdy nawet w wypadku prawidłowego zastosowania prawa materialnego treść decyzji lub postanowienia byłaby taka sama.
Wprawdzie organ nie wypowiedział się wprost co do charakteru zawinienia, lecz nie można uznać, by tego rodzaju błąd w tym konkretnym przypadku miał wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Nie ulega wątpliwości, że tego rodzaju postępowanie skarżącego,
nie przykładającego należytej staranności w wykonaniu zleconych mu czynności służbowych, naruszało reguły ostrożności.
Rozpatrując naruszenie przez policjanta reguł ostrożności, jako standardów zachowania należy mieć na względzie trzy elementy: kwalifikacje podmiotu, właściwości narzędzia, którym się posługuje, sposób wykonywania czynności (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II SA/Wa 908/06).
Dokonana przez organy dyscyplinarne ocena w tym względzie nie budzi zastrzeżeń. Wprawdzie skarżący podnosił, że zgłaszał ustnie nadmierne obciążenie go sprawami, lecz organy przekonywująco wykazały, że prokuratorzy podnosili,
iż nie kontaktował się z nimi na czas, a obciążenie zakresem obowiązków
w stosunku do pozostałych funkcjonariuszy nie odbiegało w sposób znaczny. Naczelnik Wydziału Kryminalnego KPP wskazał , że obciążenie to nie było duże, samo postępowanie nie było skomplikowane, o czym ma, jego zdaniem, świadczyć fakt, iż po otrzymanym z prokuratury piśmie, obwiniony wykonał wszystkie czynności w przeciągu jednego – dwóch dni.
Wobec tego nie można postawić organom dyscyplinarnym Policji w tym przypadku zarzutu naruszenia przepisów, skutkującym uchyleniem kontrolowanych orzeczeń.
W myśl art. 134 h ust.1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia,
w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu
oraz dotychczasowy przebieg służby.
Podniesione w tym względzie w skardze argumenty także nie mogły spowodować uznania, że organy dyscyplinarne Policji naruszyły wskazany powyżej przepis w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Nie należy przy tym zapominać, że przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia to, czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone, czy też nie. Jeśli dochodzi do przewinienia służbowego, wówczas samo naruszenie obowiązków służbowych może skutkować zastosowaniem tej odpowiedzialności
(tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 22 czerwca 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 620/07; LEX nr 491393).
Nie uprawnione jest więc niczym twierdzenie, że organy Policji wymierzając skarżącemu najniższą z możliwych, przewidzianych przez przepisy kar dyscyplinarnych, wymierzyły mu karę rażąco niewspółmierną do popełnionego
przez niego czynu i stopnia zawinienia. Wymierzenie tej kary wynika, w ocenie Sądu, właśnie ze stwierdzenia winy i zostało wystarczająco uzasadnione oceną winy policjanta w niedopełnieniu obowiązku służbowego.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie,
na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło