III SA/Kr 1603/22
WyrokWSA w Krakowie2023-03-30
Skład orzekający: WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko, WSA Tadeusz Kiełkowski, WSA Katarzyna Marasek-Zybura
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobie rezygnującej z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym małżonkiem, jeśli niepełnosprawność powstała po ukończeniu 25. roku życia, a zakres sprawowanej opieki nie wyklucza możliwości podjęcia przez opiekuna zatrudnienia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie spełnił przesłanki sprawowania stałej opieki nad niepełnosprawnym małżonkiem, która wykluczałaby możliwość podjęcia przez niego zatrudnienia. Zakres czynności opiekuńczych, choć obejmował pomoc w codziennych czynnościach, nie był na tyle znaczący, aby uzasadniać rezygnację z pracy zarobkowej. Ponadto, sąd uznał, że obowiązek alimentacyjny małżonka wyprzedza obowiązki innych krewnych, a dzieci skarżącego nie są zobowiązane do sprawowania opieki, jeśli skarżący jest w stanie ją zapewnić.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad żoną, która posiadała orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organy odmówiły przyznania świadczenia, wskazując, że niepełnosprawność żony powstała po ukończeniu przez nią 25. roku życia, a zakres sprawowanej przez skarżącego opieki nie wyklucza możliwości podjęcia przez niego zatrudnienia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Dnia 30 marca 2023 r. | Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędziowie: WSA Tadeusz Kiełkowski WSA Katarzyna Marasek-Zybura (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 19 sierpnia 2022 r. sygn. akt SKO-NP-4115-356/22 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia oddala skargę
Decyzją z dnia 19 sierpnia 2022 r. znak: SKO-NP.-4115-356/22 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, dalej: k.p.a.) oraz art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 615; dalej: u.ś.r.), utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy S. z dnia 17 czerwca 2022 r. znak: [...] o odmowie przyznania A. C. (dalej: skarżący) prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad żoną W. C.
Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 19 maja 2022 r., do organu I instancji wpłynął wniosek skarżącego o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaniem opieki nad niepełnosprawną żoną. Do wniosku dołączone zostało orzeczenie wydane przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w G. z dnia 5 kwietnia 2022 r., z którego wynika, że niepełnosprawność żony skarżącego istnieje od 47. roku życia, a ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 17 marca 2022 r.
Po przeanalizowaniu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, organ I instancji decyzją z dnia 17 czerwca 2022 r. odmówił skarżącemu przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, wskazując że w sprawie nie została spełniona przesłanka z art. 17 ust. 1b u.ś.r. bowiem z przedłożonych dokumentów wynika, że niepełnosprawność żony skarżącego nie powstała w okresach wskazanych w ww. przepisie, tj. nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia.
W odwołaniu wniesionym od ww. decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 32 ust. 2 u.ś.r. poprzez brak wszechstronnego rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a także naruszenie art. 40 § 2 zd. 1 k.p.a. w zw. z art. 32 ust. 2 u.ś.r. poprzez doręczenie decyzji stronie, a nie jej pełnomocnikowi. Ponadto zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 17 ust. 1b u.ś.r., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że podstawą odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego może być moment powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 21 października 2014 r. sygn. K 38/13 uznał ww. przepis w tym zakresie za niekonstytucyjny.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu uznało wniesione odwołanie za nieuzasadnione i utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Kolegium wyjaśniło na wstępie, że w myśl art. 17 ust. 1b u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: 1) nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia. W zaskarżonej decyzji organ stwierdził, że niepełnosprawność u żony skarżącego powstała w wieku 47 lat czyli po 25. roku życia.
Cytowany wyżej przepis stanowił przedmiot oceny Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 21 października 2014 r. sygn. K 38/13 (Dz. U. z dnia 23 października 2014 r. poz. 1443) stwierdził, że art. 17 ust. 1b u.ś.r. w zakresie w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na moment powstania niepełnosprawności po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie, jest niezgodny z zasadą równości, o której z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Wyrok ten jest tzw. wyrokiem zakresowym.
Wyrok ten nie wywołuje skutku określonego w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, tj. utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu. Powoduje jednak konieczność takiej wykładni przepisów, aby jej wynik nie był sprzeczny ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Trybunału.
W związku z powyższym Kolegium stwierdziło, że stanowisko prawne organu l instancji, co do treści powołanego przepisu prawa materialnego (art. 17 ust. 1b) w kontekście skutków omawianego wyroku Trybunału nie zasługuje na akceptację, ponieważ w świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co oznacza, że wiążą one wszystkich adresatów bez wyjątku, a zatem winny być przez nich respektowane. A zatem okoliczność, że niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała w wieku 47 lat, jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie, nie może stanowić samoistnej przesłanki do uznania, iż osobie sprawującej opiekę nie przysługuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego.
Niemniej jednak Kolegium stwierdziło, że w rozpoznawanej sprawie decydujące znaczenie ma fakt, nie błędnej wykładni przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r. dokonanej przez organ, ale okoliczności faktyczne, ustalone przez organ w przeprowadzonym postępowaniu, z których wynika, że skarżącemu świadczenie nie przysługuje.
Organ podkreślił, że istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest zapewnienie dochodu i ubezpieczenia społecznego osobie, która sama nie może sobie tego zapewnić (zaprzestając wykonywania pracy lub jej nie podejmując), gdyż musi sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną w takim stopniu, który uniemożliwia jej zadbanie o własne potrzeby. Fakt, że ustawodawca w powołanym art. 17 ust. 1 ustawy nie poprzestał na uwarunkowaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego wyłącznie od tego, czy osoba wymagająca opieki legitymuje się znacznym stopniem niepełnosprawności, ale również od konieczności rezygnacji lub niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przez opiekuna w celu sprawowania opieki, jest zrozumiały z tego względu, iż sytuacja zdrowotna osób legitymujących się znacznym stopniem niepełnosprawności jest różna.
Z normy art. 17 ust. 1 ustawy wynika, że podstawową przesłanką, jaką musi spełnić osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne jest rezygnacja z pracy zarobkowej, spowodowana koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad osobą bliską o określonym stopniu niepełnosprawności. Na równi z rezygnacją z zatrudnienia, należy traktować niepodejmowanie pracy.
Świadczenie pielęgnacyjne nie jest bowiem przyznawane za samą opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, gdyż wynika ona z prawnego i moralnego obowiązku, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia w celu jej sprawowania. Nie może być ono traktowane jako zastępcze źródło dochodu. Przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy zatem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej, chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Jak wynika z ustaleń wywiadu środowiskowego, żona skarżącego zamieszkuje wspólnie mężem i synem. Jest osobą, która cierpi przede wszystkim na schorzenia reumatoidalne (zapalenie stawów), przepuklinę kręgosłupa, padaczkę oraz schorzenia kardiologiczne (niedotlenienie serca) i urologiczne (wymagające stosowania pampersów). Skarżący sprawuje opiekę nad żoną poprzez pomaganie żonie w czynnościach związanych z codziennym funkcjonowaniem takich jak: mycie, ubieranie, przygotowywanie i podawanie posiłków, sprzątanie, a także wykonywanie innych czynności domowych, robienie zakupów, podawanie lekarstwa, załatwianie wizyt lekarskich, zapewnianie dowozu do szpitala.
Skarżący sam jest osobą o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności orzeczonym w dniu 26 marca 2022 r. na czas określony do 31 marca 2025 r.
Organ ustalił także krąg osób zobowiązanych do alimentacji W. C. i jak wynika z tych ustaleń oprócz skarżącego zobowiązane do alimentacji są dzieci osoby wymagającej opieki, a to: syn S. mieszkający wraz z rodzicami – wg. oświadczenia nie może sprawować opieki albowiem posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, drugi syn G. mieszkający w sąsiedztwie – wg. oświadczenia nie może sprawować opieki albowiem posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz córka K., która zamieszkuje w K. i nie może sprawować opieki nad matką ze względu na odległość oraz fakt, iż zajmuje się dzieckiem.
Mając na względzie ustalony powyżej stan faktyczny sprawy, Kolegium stwierdziło, że mimo faktu, iż żona skarżącego jest osobą posiadającą orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, to zakres sprawowanej opieki, a także fakt, że zobowiązane do alimentacji wobec niej, oprócz skarżącego, są jeszcze jej dzieci - nie daje podstaw do przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego.
Organ odwoławczy nie kwestionuje faktu, że skarżący sprawuje opiekę nad żoną, ale, jak podkreślił organ, jest do tego zobowiązany nie tylko moralnie ale także prawnie z racji ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego względem współmałżonka. Skarżący jest osobą w wieku 55 lat i wprawdzie posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, jednakże ze wskazaniem, że może wykonywać pracę (w warunkach pracy chronionej) i w jego przypadku nie zachodzi konieczność rezygnacji z takiej pracy po to, aby opiekować się żoną.
Wspólnie ze skarżącym i jego żoną zamieszkuje syn S. (l. 37), który wprawdzie posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności jednakże ze względu na wiek oraz charakter schorzenia (02-P) nie jest on osobą niedołężną, która nie mogłaby zając się matką podczas nieobecności ojca. W bliskim sąsiedztwie zamieszkuje drugi syn G. (I. 45), który posiada takie samo orzeczenie, jak jego brat, a zatem ze względu na wiek, i rodzaj schorzenia może współdzielić opiekę nad matką wraz z ojcem i bratem. Podnoszona przez obu braci argumentacja, że prowadzą oni oddzielne gospodarstwa domowe od rodziców nie ma znaczenia w kwestii ciążącego na nich obowiązku alimentacyjnego.
W odniesieniu do córki osoby wymagającej opieki, która zamieszkuje w K. i opiekuje się własnym małym dzieckiem Kolegium wskazało, iż obowiązek alimentacyjny nie musi polegać na osobistym staraniu, lecz może ograniczać się do łożenia na osobę uprawnioną. Stąd też, jeżeli córka z subiektywnych względów nie może sprawować osobistej opieki nad matką, to nie ma przeszkód, aby opiekę taką sprawował jej mąż, zaś koszty związane z opieką, jako ekwiwalent za rezygnację przez niego z zatrudnienia lub podjęcia zatrudnienia, pokrywane były w części przez córkę - w ramach obowiązku alimentacyjnego względem matki.
Kolegium wskazało również na fakt, że czynności wykonywane przez skarżącego w ramach opieki należą do zwykłych czynności dnia codziennego, jakie zawsze wykonują osoby wspólnie razem zamieszkujące. Czynności takie jak: gotowanie, robienie zakupów, pranie, sprzątanie, załatwianie wizyt lekarskich czy dowożenie na zabiegi oraz podawanie leków, a nawet czynności związane z pomocą w ubieraniu czy kąpieli - są czynnościami, które nie wyczerpują znamion opieki określonej w przepisach ustawy o świadczeniach rodzinnych. Tym bardziej że żona skarżącego, jakkolwiek cierpi na liczne schorzenia, nie jest jednak osobą niedołężną i osobą w podeszłym wieku (ma 68 lat), nie wymaga stałego czuwania i uwagi, a zważywszy na fakt, że zamieszkuje z nią jeden z jej synów, a drugi w bliskim sąsiedztwie, nie pozostaje sama.
Podsumowując, Kolegium stwierdziło, że fakt posiadania przez żonę skarżącego orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności i fakt sprawowania przez niego opieki nie powodują automatycznie powstania po stronie skarżącego uprawnienia do świadczenia pielęgnacyjnego.
Z kolei podniesiony w odwołaniu błąd formalny organu polegający na doręczeniu decyzji skarżącemu, podczas gdy w sprawie działał ustanowiony przez niego pełnomocnik, nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia merytorycznego w niniejszej sprawie, a zatem podnoszona argumentacja nie mogła odnieść skutku.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 32 ust. 2 u.ś.r., poprzez brak wszechstronnego rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, nieprzeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, w szczególności w zakresie rodzaju, rozmiaru i charakteru czynności opiekuńczych wykonywanych przez skarżącego względem jego żony oraz faktycznych obiektywnych możliwości sprawowania opieki nad żoną przez jej dzieci z uwagi na ich stan zdrowia, sposób funkcjonowania, obowiązki zawodowe i rodzinne,
2. błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, polegające na przyjęciu, że syn S. zamieszkuje razem ze skarżącym i matką, podczas gdy zamieszkuje osobno,
3. błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, polegające na przyjęciu, że zakres sprawowanej opieki nad żoną umożliwia skarżącemu podjęcie zatrudnienia, podczas gdy rodzaj i częstotliwość tych czynności nie pozwalają skarżącemu na podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia, albowiem czynności te obejmują nie tylko pomoc przy myciu, ubieraniu, przygotowywaniu i podawaniu posiłków i leków, zmianie pampersów, ale także na stałym nadzorze, ponieważ z uwagi na posiadane schorzenia, żona skarżącego nie jest w stanie poruszać się samodzielnie, w każdej chwili może się przewrócić, nie może utrzymać przedmiotów w dłoniach, ponieważ ma słabe i trzęsące się ręce, zatem skarżący musi być cały czas przy niej obecny, by coś podać, przynieść, przytrzymać itd.,
4. błędne ustalenie stanu faktycznego, polegające na przyjęciu, że dzieci osoby wymagającej opieki mogą sprawować opiekę nad matką, podczas gdy z przyczyn obiektywnych takich możliwości nie mają, a z uwagi na trudną sytuację materialną nie są w stanie wspierać ojca w tym zakresie finansowo, w szczególności synowie S. i G. posiadają orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności z uwagi na depresję, która jest u nich pogłębiona w znacznym stopniu, nie są w stanie normalnie funkcjonować, ani tym bardziej opiekować się inną osobą, często trafiają do szpitala, sami wymagają pomocy, syn S. miał próby samobójcze; obaj korzystają ze świadczeń z pomocy społecznej, z nich się utrzymują, mają trudną sytuację materialną; natomiast córka K. mieszka w K., samotnie wychowuje dziecko, pracuje za najniższym wynagrodzeniem,
5. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 17 ust. 1 pkt. 4, ust. 1a u.ś.r. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na odmowie przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego pomimo tego, że skarżący spełnia przesłanki przyznania tego świadczenia, ponieważ zachodzi związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją przez skarżącego z pracy oraz niepodejmowaniem przez niego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a sprawowaniem opieki nad jego żoną, legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów ze wskazanych w skardze dokumentów, tj. dokumentacji medycznej skarżącego, decyzji o przyznaniu świadczeń skarżącemu, oświadczenia syna oraz oświadczenia żony skarżącego.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zakres sprawowanej opieki nad żoną nie pozwala skarżącemu na podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia. Nie jest prawdą, że są to zwykłe czynności dnia codziennego, które nie wyczerpują znamion opieki określonej w przepisach ustawy o świadczeniach rodzinnych. Powołując się na orzecznictwo sądowe skarżący podniósł, że nie należy rozumieć warunku "stałej" i "ciągłej" opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., jako wykonywanie opieki "bez przerwy" i przez 24 godziny na dobę, lecz ma to być stała, w sensie trwałości, a ciągła w sensie rozciągłości w czasie, opieka nad niepełnosprawną osobą, której zakres wyznaczony jest jej stopniem niepełnosprawności, a więc koniecznością wykonywania takich czynności, które warunkują jej egzystowanie w warunkach godności człowieka. Czynności opiekuńcze, jakie skarżący wykonuje względem żony, wyczerpują pojęcie "opieki", o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Czynności te obejmują nie tylko pomoc przy myciu, ubieraniu, przygotowywaniu i podawaniu posiłków i leków, zmianie pampersów, ale także na stałym nadzorze, ponieważ z uwagi na posiadane schorzenia, żona skarżącego nie jest w stanie poruszać się samodzielnie, w każdej chwili może się przewrócić, nie może utrzymać przedmiotów w dłoniach. W celu sprawowania opieki nad niepełnosprawną żoną, skarżący musiał zrezygnować z pracy. Nie przedłożył na tę okoliczność żadnego dokumentu, ponieważ była to praca wyłącznie dorywcza.
Skarżący zakwestionował również stanowisko Kolegium wskazujące jako powód odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego fakt, iż jego żona "nie jest osobą niedołężną i osobą w podeszłym wieku". Ani niedołężność, jakkolwiek należałoby ją rozumieć w ocenie organu, ani wiek osoby wymagającej opieki nie są przesłankami przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Ponadto zarzucił, że organy poczyniły błędne ustalenia faktyczne także w zakresie obiektywnych możliwości pozostałych osób zobowiązanych do alimentacji względem niepełnosprawnej. Z przyczyn obiektywnych dzieci osoby wymagającej opieki takich możliwości nie mają, a z uwagi na trudną sytuację materialną nie są w stanie wspierać ojca w tym zakresie finansowo. Organy obu instancji nie poczyniły żadnych ustaleń faktycznych w tym zakresie, z góry zakładając, że dzieci mają możliwość co najmniej finansowania opieki nad matką, podczas gdy takiej możliwości nie mają.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także stosują środki określone w ustawie. Sąd administracyjny, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.
Zdaniem Sądu skarga nie jest uzasadniona.
Materialnoprawną podstawę wydania decyzji przez organy obu instancji stanowił przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r., z treści którego wynika, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje matce albo ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka, osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej lub innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1359, dalej: k.r.o.), ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Ze wskazanych przepisów wynika, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje wymienionym w nim osobom, jeżeli spełnią one łącznie wskazane w nich przesłanki.
W niniejszej sprawie niewątpliwie spełnione zostały dwie z trzech ustawowych przesłanek pozytywnych przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, tj.: znaczny stopień niepełnosprawności osoby wymagającej opieki oraz pozostawanie skarżącego i jego żony w grupie osób związanych obowiązkiem alimentacyjnym.
Co do znacznego stopnia niepełnosprawności, "orzeczenie lekarskie o niepełnosprawności wydane w trybie ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721) jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 2 k.p.a., a więc jest dowodem tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Nie podlega ono weryfikacji przez organ administracji publicznej w prowadzonym przez niego postępowaniu o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Dokument urzędowy, który spełnia wymogi określone w przepisach, ma szczególną moc dowodową w postępowaniu. Polega ona na przyjęciu dwóch domniemań, tzn. prawdziwości oraz zgodności z prawdą twierdzeń w nim zawartych. W konsekwencji organ nie może odrzucić - bez przeprowadzenia przeciwdowodu - istnienia faktu stwierdzonego w dokumencie urzędowym. W orzecznictwie podkreśla się, że skoro dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi, to dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonywające (por. wyrok NSA z 3 marca 2011 r., II OSK 389/2010, Lexis.pl nr 2535296; wyrok WSA we Wrocławiu, z 14 maja 2013 r., IV SA/Wr 178/13, CBOSA)" (B. Godlewska-Bujok, Ustawa o świadczeniach rodzinnych. Komentarz - LexisNexis 2014, komentarz do art. 17).
Z kolei co do pozostawania skarżącego i jego żony w grupie osób związanych obowiązkiem alimentacyjnym, w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 czerwca 2014 r., sygn. I OSK 789/13 (opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), Naczelny Sąd Administracyjny trafnie wskazał, iż "obowiązków alimentacyjnych, przewidzianych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, o jakich mowa w art. 17 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, nie można sprowadzać wyłącznie do tych z art. 128 i następnych k.r.o., lecz odnosić je należy do wszystkich przepisów k.r.o., które o obowiązkach alimentacyjnych stanowią, nie wyłączając art. 23 i 27 k.r.o. Przy czym, obowiązki alimentacyjne małżonków wyprzedzają obowiązki alimentacyjne krewnych (zob. art. 130 k.r.o.). "Skoro małżonek jest pierwszą osobą z kręgu zobowiązanych do alimentacji po ustaniu, unieważnieniu lub orzeczeniu separacji małżeństwa (odpowiednio art. 60 § 1-3, art. 21 i 614 § 4 k.r.o.), to tym bardziej jest on pierwszym zobowiązanym do dostarczania środków utrzymania współmałżonkowi w trakcie trwania małżeństwa na podstawie art. 27 k.r.o." (zob. M. Andrzejewski, Komentarz do art. 130 k.r.o., uw. 2 (w) Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, LEX 2010). To samo wynika też ze stanowiska ustawodawcy, nowelizującego przepisy o świadczeniach rodzinnych, który uznaje, że zobowiązanym do opieki nad osobą tego wymagającą powinien być w pierwszej kolejności jej małżonek (zob. druk sejmowy nr 3393/IV kadencja, s. 16)" (por. także M. Załucki, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz 2023, wyd. 1, C.H. Beck 2023, komentarz do art. 21).
Co więcej "obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w bliższej kolejności wyprzedza obowiązek zobowiązanego w dalszej kolejności i dopóki jest on w stanie spełniać ten obowiązek, to obowiązek zobowiązanych w dalszej kolejności nie powstaje" (A. Kawałko, H. Witczak [w:] Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, red. M. Fras, M. Habdas, Wolters Kluwer 2021, komentarz do art. 129), a zatem obowiązek alimentacyjny osób zobowiązanych w dalszej kolejności nie powstaje, skoro skarżący jest w stanie swój obowiązek wobec żony spełnić. Tym samym uwagi organu dotyczące możliwości sprawowania przez skarżącego opieki nad żoną z pomocą dzieci, nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem dzieci skarżącej obowiązek alimentacyjny nie obciąża, a wypełnianie obowiązku moralnego przez dzieci, z samej jego natury, jest dobrowolne i w żadnej mierze nieegzekwowalne, nie może zatem stanowić uzasadnienia odmowy przyznania skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, skarżący nie spełnia natomiast warunku sprawowania stałej opieki oraz przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w związku ze sprawowaniem opieki. Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie budzi wątpliwości Sądu fakt, że organ prawidłowo ustalił, że z materiału tego w żaden sposób nie wynika, aby żona skarżącego wymagała stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby, wykluczającej podjęcie przez opiekuna jakiegokolwiek zatrudnienia.
Jak wynika z akt sprawy, żona skarżącego posiada orzeczenie Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w G. z dnia 5 kwietnia 2022 r., z którego wynika, że niepełnosprawność żony skarżącego istnieje od 47. roku życia, a ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 17 marca 2022 r.
Z oświadczenia złożonego przez skarżącego wynika, że nie podejmuje on stałego zatrudnienia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że żona skarżącego wymaga pomocy przy takich czynnościach, jak mycie, ubieranie, przygotowywanie i podawanie posiłków, sprzątanie, a także wykonywanie innych czynności domowych, robienie zakupów, podawanie lekarstwa, załatwianie wizyt lekarskich, zapewnianie dowozu do szpitala.
W ocenie Sądu, z materiału dowodowego zgormadzonego w sprawie nie wynika, aby żona skarżącego był osobą leżącą czy też wymagającą szczególnej pielęgnacji.
Zdaniem Sądu zakres opieki, nie wymusza na skarżącym rezygnacji z podjęcia zatrudnienia. Podkreślić należy, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w żaden sposób nie wynika, iż żona skarżącego, nie jest w stanie funkcjonować bez stałej obecności skarżącego. Podkreślić należy, że prowadzenie gospodarstwa domowego, nie stanowi czynności o charakterze nadzwyczajnym i nie świadczy o konieczności sprawowania stałej lub długotrwałej opieki innej osoby. Stanowi zaś codzienną rutynę osób, w tym takich, które również pracują zawodowo. Czynności związane z opieką nad żoną skarżącego ograniczają się zaś do pomocy przy takich czynnościach, jak mycie, ubieranie, przygotowywanie i podawanie posiłków, podawanie lekarstwa, załatwianie wizyty lekarskich, zapewnianie dowozu do szpitala. Nie są to czynności oznaczające stałą lub długotrwałą opieką innej osoby w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r.
Systemowo, świadczenia pielęgnacyjne, zgodnie z art. 17 ust. 1 zdanie ostatnie u.ś.r., przysługują tylko tym osobom, które "nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji".
System świadczeń rodzinnych został tak pomyślany, aby rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny wymuszającej rezygnację lub niepodejmowanie zatrudnienia. Wnioskujący musi sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowy.
W ocenie Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający dla stwierdzenia, że pomiędzy sprawowaną przez skarżącego opieką nad żoną a niepodejmowaniem przez niego z pracy, nie istnieje związek przyczynowy. Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego nie wynika, aby żona skarżącego, posiadająca co prawda orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności, była niesamodzielna w większości sfer życia. Z tych przyczyn nie sposób przyjąć, aby skarżący, z uwagi na zakres i rozmiar czynności jakie wykonuje opiekując się żoną, rzeczywiście nie mógł podjąć żadnego zatrudnienia, choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Zdaniem Sądu, zaskarżone rozstrzygnięcie zostało oparte na szczegółowej analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który pozwolił na wyczerpujące ustalenie istotnych okoliczności sprawy, to jest zakresu i rozmiaru sprawowanej przez skarżącego opieki nad żoną. Ustalenia poczynione w tym zakresie, znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zaskarżona decyzja zawiera wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne podjętego przez organ rozstrzygnięcia, które, w ocenie Sądu, odpowiada prawu.
Co do podniesionego w odwołaniu zarzutu doręczenia decyzji organu I instancji stronie, a jej niedoręczenia ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi, Sąd wskazuje, że na gruncie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie można przyjąć, że decyzja organu I instancji doręczona stronie z pominięciem ustanowionego pełnomocnika nie wywołuje żadnych skutków prawnych, a w szczególności, że tak doręczona decyzja nie wchodzi do obrotu prawnego. Koncepcja "wejścia decyzji do obrotu prawnego" nie jest związana z prawidłowym, tj. zgodnym z przepisami prawa, doręczeniem decyzji, lecz z dokonaniem czynności doręczenia polegającej na uzewnętrznieniu woli organu wobec podmiotu usytuowanego poza organem administracji i to niekoniecznie nawet wobec jej adresata. Wydanie decyzji i jej doręczenie powoduje związanie organu decyzją określone w art. 110 k.p.a. Wchodzi do obrotu i wywołuje skutki prawne również decyzja doręczona wadliwie np. z naruszeniem przepisów o doręczeniach, z pominięciem niektórych stron, bądź ich pełnomocników. Wchodzi do obrotu i wywołuje skutki prawne również decyzja doręczona jedynie stronie, a nie jej pełnomocnikowi, w sytuacji gdy wadliwość doręczenia nie powoduje negatywnych konsekwencji dla strony, a zwłaszcza nie pozbawia jej możliwości skorzystania ze środków zaskarżenia. Skoro pełnomocnik skarżącego złożył w terminie odwołanie, w którym przedstawił wiele merytorycznych zarzutów i je szeroko uzasadnił, to brak jest podstaw do uznania, że w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia przez organy art. 10 § 1 w związku z art. 40 § 2 k.p.a. W bogatym orzecznictwie sądowoadministracyjnym odnoszącym się do naruszenia art. 40 § 2 k.p.a., akcentuje się gwarancyjny charakter przepisów dotyczących doręczeń. Wskazuje się, że ich celem jest przede wszystkim zagwarantowanie praw strony do rzetelnego i prawidłowego postępowania oraz, że strona nie może ponosić negatywnych konsekwencji zaniedbań organów. W sytuacji jednak, gdy wadliwość doręczenia nie powoduje negatywnych konsekwencji dla strony, a zwłaszcza nie pozbawia jej możliwości skorzystania ze środków zaskarżenia, to nie ma podstaw do eliminowania decyzji tylko z tego względu. Celem normy zawartej w art. 40 § 2 k.p.a. nakazującej doręczenie decyzji pełnomocnikowi, wówczas gdy został on ustanowiony, jest zwolnienie strony z obowiązku osobistego prowadzenia sprawy. Jednak ocena skutków pominięcia pełnomocnika w sprawie w każdym przypadku zależy od okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu wpływu tego uchybienia na treść rozstrzygnięcia. W sytuacji, gdy wadliwość doręczenia nie powoduje żadnych ujemnych konsekwencji dla strony, a zwłaszcza nie pozbawia jej możliwości skorzystania ze środków zaskarżenia, brak jest podstaw do eliminowania decyzji z obrotu prawnego wyłącznie z powyższego powodu. Artykuł 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uprawnia wojewódzki sąd administracyjny do uchylenia zaskarżonej decyzji wówczas, gdy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. II GSK 3/08, z dnia 28 kwietnia 2009 r., sygn. II GSK 887/08, z dnia 6 listopada 2008 r., sygn. II GSK 463/08, z dnia 17 października 2017 r., sygn. II GSK 4055/16, z dnia 26 sierpnia 2021 r., sygn. II OSK 18/21, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło