III SA/Kr 1679/16

WyrokWSA w Krakowie2017-02-20

Skład orzekający: Jarosław Wiśniewski, Maja Chodacka, Agnieszka Jakimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu przez kierowcę, jeśli twierdzi, że kierowca samodzielnie organizował swoją pracę i został odpowiednio przeszkolony?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu przez kierowcę, nawet jeśli kierowca samodzielnie organizuje swoją pracę. Ciężar udowodnienia, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia i dołożył należytej staranności, spoczywa na przedsiębiorcy. Samo przeszkolenie kierowcy nie jest wystarczające, jeśli przewóz jest źle zaplanowany, a przedsiębiorca nie nadzoruje pracy kierowców.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na A Sp. z o.o. sp. k. za przekroczenie przez kierowcę całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni. Strona skarżąca kwestionowała ustalenia zawarte w protokole kontroli, twierdząc, że zawierał on błędy i że kierowca prowadził pojazd krócej niż wykazano. Przedsiębiorca argumentował również, że nie powinien ponosić odpowiedzialności, ponieważ kierowca został przeszkolony i samodzielnie organizował pracę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 1679/16 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 lutego 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Jarosław Wiśniewski, Sędzia: WSA Maja Chodacka (spr.), Sędzia: WSA Agnieszka Jakimowicz, Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Boczkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2017 r., sprawy ze skargi A Sp. z o.o. sp. k. w S, na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, z dnia 14 września 2016 r. Nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej, , , - skargę oddala -, Zaskarżoną decyzją z dnia 14 września 2016r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016r. poz. 23, ze zm.), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1 - 6 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013r., poz. 1414 ze zm.), lp.5.6 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 6 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85(Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez A Sp. z o.o. Spółka Komandytowa w J od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2016 r. Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 1.750 złotych - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jak wskazano w uzasadnieniu, podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni. Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki Volvo o nr rej. [...] oraz naczepy o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu 8 maja 2016r., na drodze krajowej nr [...] przy Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Kontrolowanym pojazdem kierował Pan I. S. wykonujący w imieniu przedsiębiorcy A Sp. z o.o. Spółka Komandytowa międzynarodowy transport drogowy rzeczy z Portugalii do Polski. Przebieg i wyniki kontroli zostały utrwalone w protokole kontroli Nr [...] z dnia 9 maja 2016r. Po przeprowadzeniu postępowania Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] 2016r. Nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 1.750 złotych. Strona skarżąca złożyła odwołanie od powyższej decyzji, kwestionując ustalenia zawarte w protokole z kontroli drogowej i twierdząc, że w okresie dwutygodniowym kierowca prowadził pojazd tylko 92 godziny i 26 minut, a nie tak jak to wynika z protokołu kontroli przez 104 godziny i 22 minuty. Zdaniem strony protokół z kontroli drogowej pojazdu o nr rej. [...] zawiera błąd, który nie został poprawiony, bowiem kontrola odbyła się według protokołu w dniu 9 maja 2016r., a w załączniku do protokołu istnieje informacja o zatrzymaniu do kontroli pojazdu w dniu 8 maja 2016r. Przedsiębiorca uważa również, że skoro kierowca został prawidłowo przeszkolony z czasu pracy i samodzielnie wykonywał transport to nie powinien ponosić odpowiedzialności za jego naruszenia. Organ odwoławczy po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie orzekł, jak wskazano na wstępie. W uzasadnieniu decyzji przywołano treść art. 92 a ust. 1, art. 92 a ust. 2, art. 92 a ust. 6, art. 92 b ust. 1 – 2 oraz art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, a także art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h ustawy o transporcie drogowym obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21) i rozporządzenia WE nr 561/2006 oraz treść lp. 5.6 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i wskazano, iż zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych pobranych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe, że kierowca Pan I. S. w dwutygodniowym okresie rozliczeniowym przypadającym na 25.04.2016r., godzina 00:00 a 08.05.2016 r. godzina 24:00, prowadził pojazd łącznie przez 104 godziny i 22 minuty, czym przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu w ciągu kolejnych dwóch tygodni o 14 godzin i 22 minuty. Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organ odwoławczy nie uznał wyjaśnień strony skarżącej, że protokół kontroli z dnia 9 maja 2016r. zawierał błędy czy poprawki, o których strona nie została poinformowana i przy których nie brała udziału. Nieporozumienie strony wynika z faktu, że kontrola drogowa pojazdu o nr rej. [...] przez inspektorów rozpoczęła się o godz. 23.35 dnia 08.05.2016r., a więc tuż przed północą, a zakończyła w dniu 09.05.2016r. zaraz po północy. Dlatego też w protokole kontroli wpisano godzinę z zakończenia czynności kontrolnych co nie stanowi uchybienia, natomiast w załączniku do protokołu wpisano datę rozpoczęcia kontroli drogowej. Niemniej z kwestionowanego przez stronę skarżąca protokołu kontroli wynika, że inspektorzy skontrolowali okres pracy od 11.04.2016r. do 09.05.2016r., a tym samym okres dwóch tygodni od 25.04.2016r. do 08.05.2016r. objęty był przedmiotową kontrolą. Należy stwierdzić, że skoro naruszenie dotyczy przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni, to nie ma przeszkody, by okresem kontroli obejmować również dzień kontroli. Skoro kierowca prowadził pojazd w dniu kontroli to normalnym jest, że należy skontrolować również i ten dzień mimo, że nie dobiegł do końca by ustalić czy w minionym czasie nie naruszył normo czasie prowadzenia pojazdów. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo ustalił przedmiotowe naruszenie biorąc pod uwagę również dzień, w którym był kontrolowany pojazd o nr rej. [...]. Organ odwoławczy rozpoznając niniejszą sprawę nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym. Podkreślono, iż strona skarżąca nie wykazała, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Po pierwsze wskazać należy, iż przedsiębiorca nie przedstawił w postępowaniu dokumentów takich jak zlecenia przewozowe, listy przewozowe itp. z których wynikałoby jednoznacznie, że przedsiębiorca podejmował się wykonywania takich zadań przewozowych, których realizacja nie pociągała za sobą naruszenia przez kierowcę przepisów rozporządzenia 561/2006. W ramach przesłanek określonych w art. 92b ustawy mieści się również organizacja pracy czyli m.in. wyznaczanie kierującym takiej ilości przewozów oraz ilości załadunków i rozładunków by mogli oni odbierać prawidłowe odpoczynki, przerwy aby nie przekraczać czasu jazdy. W odwołaniu strona skarżąca wyjaśniła, że zapewniła kierowcy odpowiednie szkolenia z czasu prowadzenia pojazdów w momencie zatrudnienia oraz że kierowca samodzielnie organizuje sobie pracę podczas jazdy. Organ wskazał, że samo przeszkolenie kierowcy z norm czasu pracy jest niewystarczające, jeżeli kierowca będzie miał źle zaplanowany przewóz i by go zrealizować zgodnie z poleceniem pracodawcy naruszy przy jego realizacji obowiązujące normy prawne. To przedsiębiorca jest osobą, która wykonuje transport i to on powinien wykonywać go zgodnie z obowiązującymi przepisami. Fakt, że przy wykonywania zadania przewozowego przedsiębiorca posługuje się innymi kierowcami nie ma wpływu na stwierdzone naruszenie. Skoro przedsiębiorca wykonywał przewozy przy pomocy zatrudnionych kierowców winien nadzorować prace kierowców, którzy w jego imieniu ją realizują. Gdyby przewóz był zorganizowany w sposób prawidłowy, a jednocześnie przedsiębiorca kontrolował pracę zatrudnionych przez niego kierowców pod względem przestrzegania norm czasu pracy, kierowca nie naruszył by norm czasu pracy by nie ponieść konsekwencji od swojego pracodawcy. Ponadto w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Tłumaczenia strony, że kierowca sam organizuje sobie pracę nie może być potraktowany jako okoliczność zwalniająca przedsiębiorcę z odpowiedzialności za naruszenia kierowcy przy wykonywaniu transportu w imieniu strony. Tym bardziej, że w trakcie toczącego się postępowanie strona nie wskazała tych nadzwyczajnych okoliczności niemożliwych do przewidzenia, które spowodowały naruszenie norm czasu pracy przez kierowcę wykonującego transport drogowy w jej imieniu. W związku z tym stwierdzono, że w rozpatrywanej sprawie strona nie wskazała na okoliczności na które nie miała wpływu, a które przyczyniły się do powstania stwierdzonych naruszeń, zatem art. 92c ustawy o transporcie drogowym, będący wyjątkiem od zasady ponoszenia odpowiedzialności za naruszenia przepisów nie może być zastosowany w sprawie. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: - art. 7 i 77, 80, 107 w związku z art. 140 Kodeksu postepowania administracyjnego, poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie w sprawie, co przybrało postać zaniechania dokonania wszechstronnego zgromadzenia oraz rozpatrzenia materiału dowodowego, powodując brak wyjaśnienia sprawy co do istoty - a to zwłaszcza w perspektywie zarzutów oraz argumentacji odwołania, które to zaniechanie spowodowało wadliwe zastosowania przepisów prawa materialnego przez organ I oraz II instancji i wydanie wadliwego rozstrzygnięcia - a naruszenie ww. przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; - art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez ich niezastosowanie w przedmiotowej sprawie, pomimo że zachodziły oczywiste przesłanki do nienałożenia kary pieniężnej na stronę skarżącą, bądź też do niewszczynania postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, ewentualnie umorzenia sprawy. Mając na uwadze powyższe wniesiono o uchylenie w całości skarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądzenie od organu na rzecz strony kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał w całości dotychczas zajmowane w sprawie stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r., poz. 718 ze zm.), uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia, wskazane są w przepisie art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego, jak i przepisami proceduralnymi. Orzekanie - w myśl art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub podjęta została czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Skarga nie jest uzasadniona. Sąd podziela argumentację przedstawioną przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i odpowiedzi na skargę. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że podstawę prawną kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy zawierają unormowania przywołanej ustawy o transporcie drogowym. Z art. 92a ust. 1 i 6 tej ustawy wynika, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Według art. 4 pkt 22 lit. h ustawy, obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE.L.2006.102.1). Regulacje powyższe, jak i treść art. 93 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym "karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1, nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, z zastrzeżeniem ust. 4-6" prowadzą do wniosku, że w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego albo dopuszczenie do powstania takich naruszeń organ nie działa w ramach uznania administracyjnego, a decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej. Postępowanie poprzedzające wydanie decyzji o nałożeniu kary ma charakter jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, przy czym należy mieć na uwadze treść art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym modyfikującego zakres obowiązków organu wynikających z zasady prawdy obiektywnej z art. 7 k.p.a. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Przy tym, według art. 92b ust. 1 ustawy nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Mając na względzie treść wyżej przytoczonego przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym Sąd w pełni podziela stanowisko, że ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, a nie tylko wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. W orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że jest rzeczą oczywistą, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, Lex Omega nr 563516, wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 stycznia 2013 r., III SA/Kr 1550/11, wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09, LEX nr 746376). Znowelizowany art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wskazuje na tożsame przesłanki z tymi wyrażonymi w poprzednim stanie prawnym (sprzed 1.01.2012r.) art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, a zatem w ocenie Sądu przytoczone wyżej poglądy orzecznictwa zachowują aktualność w świetle brzmienia art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Do obowiązków przedsiębiorcy należy prawidłowe zabezpieczenie, zorganizowanie zadania przewozowego, a następnie jego właściwa kontrola, a także właściwa dokumentacja czasu prowadzenia pojazdu, odebrania wymaganych przerw i odpoczynków przez kierowcę, jak i jej odpowiednie zabezpieczenie. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca ma bezwzględny obowiązek przechowywania dokumentacji czasu pracy zatrudnianych przez siebie kierowców, jeżeli nie zastosuje się do wymogów wprowadzonych przez ustawodawcę musi liczyć się z konsekwencją w postaci nałożenia na niego kary pieniężnej (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010r., sygn. akt II GSK 976/09). Z akt sprawy wynika, że twierdzenia strony skarżącej dotyczące wyników przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego nie zostały przez nią wykazane. Twierdzenia te w toku postępowania administracyjnego nie zostały przez stronę skarżącą poparte jakąkolwiek dokumentacją, którą organy mogłyby ocenić w toku postępowania administracyjnego, a w konsekwencji twierdzeń tych nie wykazano. Strona skarżąca nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Tłumaczenia strony, że kierowca sam organizuje sobie pracę nie może być potraktowane jako okoliczność zwalniająca przedsiębiorcę z odpowiedzialności za naruszenia kierowcy przy wykonywaniu transportu w imieniu strony. Zestawiając stanowisko strony skarżącej z wynikami postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez organ, w którym dokonano ustaleń m.in. na podstawie protokołu kontroli, z późniejszymi wyjaśnieniami zamieszczonymi w piśmie z dnia 23 maja 2016r., nie pozwala w ocenie Sądu postawić organowi zarzutu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sposób nieprawidłowy w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego konsekwentnie podkreśla się, że "przepis art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego może stanowić podstawę do odstąpienia od norm czasu pracy, jednakże pod pewnymi warunkami, które muszą być interpretowane ściśle, a jedynym dowodem w sprawie stanowiącym podstawę dla ustaleń odstąpienia od norm określających wymiar czasu pracy kierowców jest tylko i wyłącznie odręczna adnotacja kierowcy na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy. Ogranicza to zakres postępowania dowodowego wyrażonego w przepisach k.p.a. gdyż prawodawca w pewnym sensie nawiązał tu do tzw. formalnej teorii dowodów, zgodnie z którą określone okoliczności mogą być wykazane tylko przy pomocy ściśle określonych dowodów. Skoro w art. 12 tego rozporządzenia wyraźnie określono sposób dokumentowania odstępstw od czasu pracy kierowców, to posłużenie się przez organy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym innymi środkami dowodowymi na te okoliczności, byłoby sprzeczne z obowiązującym prawem i naruszałoby dyspozycję art. 75 k.p.a." (zob. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2012 r., II GSK 1776/11, LEX nr 1291808; wyrok NSA z dnia 24 listopada 2011 r., II GSK 1183/10, LEX nr 1133553). W ocenie Sądu organ prawidłowo ustalił stan faktyczny co do zaistnienia wskazanych naruszeń w oparciu o zgromadzoną dokumentację. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego błędnego wyliczenia liczby godzin jazdy kierowcy w okresie dwutygodniowym należy wskazać, iż z sumowania dni podanych w treści protokołu wynika, iż kierowca prowadził pojazd 92 godziny i 26 minut. Jednakże podstawą do wyliczenia naruszenia są pliki cyfrowe sczytane z tachografu cyfrowego i karty kierowcy, które również są w posiadaniu strony i znajdują się w aktach sprawy. Całkowity czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni zawierał się od okresie od dnia 24 kwietnia 2016r. do dnia 8 maja 2016r. i właśnie w tym okresie kierowca przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 14 godzin i 22 minuty. W tym okresie kierowca prowadził pojazd przez 104 godzin i 22 minuty. To, iż w protokole nie został wyszczególniony dzień 8.05.2016r. (niedziela), w którym kierowca prowadził pojazd przez 11 godzin i 58 minut, w kontekście pozostałych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, nie oznacza nieprawidłowego ustalenia czasu prowadzenia pojazdu. "Tydzień" oznacza okres zawarty między godz. 00.00 w poniedziałek, a godziną 24.00 w niedzielę i taka informacja znajduje się w protokole. W świetle całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie, który nie budził wątpliwości ocena organu co do konieczności nałożenia kary pieniężnej na stronę skarżącą nie była dowolna. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Decyzja ta sporządzona jest w formie czytelnej i zawiera precyzyjne opisy ustalonych naruszeń, dokładną podstawę prawną i wyczerpujące uzasadnienie umożliwiające stronie skarżącej odniesienie się do każdego ustalonego naruszenia. Skoro zatem zarzuty skargi nie mogły odnieść pożądanego przez stronę skarżącą skutku a Sąd nie stwierdził w zaskarżonej decyzji naruszeń przepisów postępowania ani przepisów prawa materialnego, należało oddalić skargę na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło