III SA/Kr 290/14
WyrokWSA w Krakowie2014-07-16
Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Bożenna Blitek, Barbara Pasternak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i zasad wynagradzania, jeśli kierowca posługiwał się kartą innego kierowcy w celu uzyskania wyższych zarobków i ukrycia rzeczywistego czasu pracy?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i zasad wynagradzania, nawet jeśli naruszenia te wynikają z działań kierowcy. Ciężar dowodu wykazania braku wpływu na powstanie naruszenia lub niemożności jego przewidzenia spoczywa na przedsiębiorcy. Samo pouczenie kierowcy o przepisach i karach nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "A" Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i zasad wynagradzania. Kierowca R. Z. posługiwał się kartą innego kierowcy w celu ukrycia rzeczywistego czasu pracy i uzyskania wyższych zarobków. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów prawa materialnego oraz postępowania.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Bożenna Blitek WSA Barbara Pasternak (spr.) Protokolant Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2014 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Wielobranżowego A Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 17 grudnia 2013 r., [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz.U. 2013. 267), art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. 2013. 1414.), lp. 1.7, Ip. 5.2, Ip. 6.3.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 13, art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985r.ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "A" Sp. z o.o. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2013 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10000 zł (dziesięć tysięcy) złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w całości.
Rozstrzygnięcie powyższe zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym :
W dniu 23 maja 2013 r. w miejscowości M DR Nr [...], na drodze wojewódzkiej zatrzymano do kontroli samochód VOLVO nr rej. [...] wraz z naczepą marki FLIEGL nr rej. [...], którym kierował R. Z. W chwili kontroli Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "A" Sp. z o.o. wykonywało krajowy transport drogowy rzeczy na trasie T - N. Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole kontroli nr [...] z dnia 23 maja 2013r. W trakcie kontroli pobrano dane z karty kierowcy i z tachografu cyfrowego. Analiza tych danych wykazała, że w dniach 13 i 14 maja 2013 r. kierowca R. Z., w godzinach porannych posługiwał się kartą innego kierowcy- F. M., poddanego kontroli w tym samym miejscu i czasie. R. Z. został przesłuchany na powyższe okoliczności. Wyjaśnił, że przyczyną używania karty innego kierowcy była chęć uzyskania wyższych zarobków, co było związane z koniecznością wykonania większej ilości kursów. Podał, że część wypłaty ma uzależnioną od tonokilometra, czyli ilości przewiezionego ładunku. Użycie drugiej karty miało na celu ukrycie rzeczywistego czasu pracy rejestrowanego na swojej karcie. Kierowca okazał do kontroli karty drogowe i wyjaśnił, że zamieszczone tam informacje są podstawą wypłaty pieniędzy dla niego, oraz rozliczenia ilości zużytego paliwa. Okazał kartę kierowcy F. M., którą się posługiwał. Z uwagi na powyższe, wszczęto wobec przewoźnika postępowanie administracyjne. W trakcie postępowania "A" Sp. z o.o. nie skorzystała z prawa składania wyjaśnień i nie dostarczyła żadnych dokumentów.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego po rozpoznaniu sprawy wydał w dniu [...] 2013r. decyzję nr [...], którą nałożył na Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "A" Sp z o.o. z siedzibą w G, karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło: uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy i używanie tej samej wykresówki przez kilku kierowców. Organ nie znalazł podstaw do zastosowania przepisu art. 92b ustawy o transporcie drogowym.
Od powyższej decyzji "A" Sp. z o.o. złożyła odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, zarzucając wydanie jej z naruszeniem art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie a także błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji poprzez przyjęcie, że skarżący uzależniał wynagrodzenie kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy. Odwołująca zarzuciła również naruszenie art. 7 i art. 77 kpa poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie. Zdaniem odwołującej materiał był niewystarczający dla stwierdzenia popełnienia naruszeń przez przedsiębiorcę. Odwołująca podkreśliła, że nie miała wpływu na zachowanie kierowcy a tym bardziej nie mogła tego zachowania przewidzieć i zapobiec skutkom naruszenia przepisów prawa. Przedsiębiorca dopełnił ze swej strony wszystkich możliwych aktów staranności aby pracownik nie naruszał obowiązujących go norm prawnych. Kierowca odbył szkolenie dotyczące norm czasu pracy oraz innych przepisów regulujących wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Pojazd marki Volvo został wyposażony w niezbędne urządzenia do pomiaru prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w dobrym stanie technicznym. Zarzucono, że celem zeznań kierowcy była chęć uniknięcia kary. Przedsiębiorca ustalał normy czasu pracy i organizował pracę kierowcy w taki sposób aby zadania nie kolidowały z przepisami prawa. Nie zmuszał również pracownika do wykonywania zadań, które byłyby determinowane niemożliwymi do wykonania terminami. W odwołaniu zarzucono również naruszenie art. 92b ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. przyjęcie, że odwołująca uzależniała wynagrodzenie kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy. W ocenie odwołującej się dowolne są ustalenia organu, jakoby wynagrodzenie kierowcy uzależnione było od ilości przewiezionych rzeczy. Na potwierdzenie powyższego do odwołania załączono umowę o pracę zawartą z tym kierowcę wraz z aneksem.
Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał opisaną na wstępie decyzję. Organ odwoławczy wskazał na treść art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 ustawy o transporcie drogowym, oraz, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Odnośnie poszczególnych naruszeń organ odwoławczy wskazał :
-odnośnie naruszenia polegającego na uzależnieniu wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy, organ wskazał na treść art. 10 ust. 1 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r., oraz art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców zgodnie z którym warunki wynagradzania kierowców nie mogą przewidywać składników wynagrodzenia, których wysokość jest uzależniona od liczby przejechanych kilometrów lub ilości przewiezionego ładunku, jeżeli ich stosowanie mogłoby zagrażać bezpieczeństwu na drogach lub zachęcać do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Konsekwencją powyższego jest treść Ip. 1. 7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy karą pieniężną w wysokości 8000 złotych. Organ uznał za udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci zeznań kierowcy Pana R. Z. złożonych dnia 23.05.2013r. pod rygorem odpowiedzialności karnej, iż wynagrodzenie kierowcy wypłacane jemu przez przedsiębiorcę jest uzależnione od ilości przewiezionych rzeczy. Kwota wpisana do umowy o pracę ma charakter podstawowy natomiast reszta wynagrodzenia jest uzależniona od ilości kursów ładownych. Im więcej kierowca przewiezie towaru tym większe otrzyma wynagrodzenie. Analiza danych cyfrowych na karcie tego kierowcy oraz używanej przez niego również karcie F. M. wykazała, że w okresie objętym kontrolą R. Z. popełnił szereg naruszeń czasu pracy związanych z przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Kontrolowany kierowca posługiwał się kartą drugiej osoby. Takie działanie zagraża bezpieczeństwu na drogach ponieważ nie wykrycie tego faktu skutkowałoby naruszeniem minimalnych norm socjalnych określonych w rozporządzeniu nr 561/2006 na drodze. Naruszono tym samym art. 10 rozporządzenia nr 561/2006 w związku z art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców,
-odnośnie naruszenia polegającego na używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców (Ip. 6.3.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) organ powołał art. 13 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r., zgodnie z którym pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca zobowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, oraz art. 15 ust. 2 tego rozporządzenia. Organ uznał, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli drogowej [...] z dnia 23 maja 2013 r. danych cyfrowych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego a także zeznań kierowcy Pana R. Z. złożonych dnia 23.05.2013r. pod rygorem odpowiedzialności karnej, iż w dniach 13 i 14.05.2013r. R. Z. wykonując przewozy drogowe posługiwał się oprócz własnej karty, kartą innego kierowcy F. M. poddanego kontroli w tym samym miejscu i czasie przez innego inspektora transportu drogowego. Kierowca zeznał, że używał karty drugiego kierowcy, gdyż chciał uzyskać większe wynagrodzenie, które było uzależnione od ilości przewiezionych rzeczy. Organ dał wiarę zeznaniom kierowcy w tym zakresie. Kierowca F. M. w tym czasie prowadził pojazd wyposażony w tachograf analogowy. Organ podkreślił, że postępowanie kierowcy, który używa cudzej karty innego kierowcy zagraża bezpieczeństwu na drogach bowiem kierowca okazuje dokumenty, które poświadczają inną aktywność niż mającą miejsce w rzeczywistości. Przemęczeni kierowcy stanowią zaś zagrożenie w ruchu drogowym. Należy wskazać, że celem przyjęcia rozporządzenia nr 561/2006 (WE) była poprawa warunków socjalnych pracowników objętych jego zakresem, a także ogólna poprawa bezpieczeństwa drogowego.
- odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu (Ip. 5. 1 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ powołał art. 6 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie dłużej niż dwa razy w tygodniu a dzienny okres prowadzenia pojazdu to łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku. Przedstawiono szczegółowe zasady obliczania czasu prowadzenia pojazdu wynikające z art. 1 Decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 07.06.2011r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z rozporządzeniem nr 561/2006. Organ odwoławczy uznał za udowodnione przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu w dniu 13, 14 i 16 maja 2013 r., przy braku dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków,
- odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (1p. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d.) przywołano przepis art. 7 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Organ odwoławczy ustalił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z karty kierowcy, że w dniu 13 maja i 14 maja 2013r. R. Z. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy odpowiednio o 2 godziny i 7 minut i o 1 godzine i 47 minut. W powyższym okresie kierowca nie odebrał wymaganej przepisami rozporządzenia nr 561/2006 przerwy minimum 45-minutowej lub przerwy dzielonej. Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Za opisane naruszenia wymierzono kary, uzasadniając treścią odpowiednich, przytoczonych w uzasadnieniu przepisów załącznika nr 3 do u.t.d.
GITD odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu stwierdził, że są one niezasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem organu, załączone do odwołania dokumenty w postaci umowy o pracę zawartej pomiędzy skarżącym a kierowcą R. Z. wraz z aneksem dotyczącym wysokości wynagrodzenia nie obalają zeznań kierowcy złożonych dnia 23 maja 2013r. pod rygorem odpowiedzialności karnej. Z zeznań tych wynika jednoznacznie, iż w umowie o pracę zagwarantowano podstawę wypłaty natomiast reszta wynagrodzenia jest uzależniona od ilości kursów ładownych co nie zostało zawarte w umowie o pracę. Przyjęty system wynagradzania nakłonił kierowcę do niedozwolonych zachowań, tj. naruszania maksymalnych czasów prowadzenia pojazdu bez minimalnej przerwy 45 minutowej oraz maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Naruszenia wynikły wprost z przyjętych przez przedsiębiorcę rozwiązań organizacyjnych, co więcej o zachowaniu kierowcy miał wiedzę pracownik pełniący obowiązki spedytora. W świetle powyższego nie sposób przyjąć, że przedsiębiorca dochował obowiązków określonych art. 92b u.t.d. Posiadanie przez kierowcę wymaganych szkoleń oraz wyposażenie pojazdu w sprawny tachograf nie mogą zostać uznane w kontekście całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie za okoliczności dowodzące dopełnienia przez skarżącą wszelkiej wymaganej staranności w zakresie organizacji przewozów drogowych. Nie ma to żadnego związku z tym, że samodzielny przewoźnik ustala z kierowcą zasady obliczania wynagrodzenia jako podstawę zawartej w umowie o pracę plus kwotę wynikającą z ilości przewiezionych przez kierowcę rzeczy. Skarżący jako pracodawca dysponował pełną swobodą w zakresie kształtowania stosunku pracy kierowcy i zasad jego wynagradzania i niewątpliwie świadomie wybrał sposób niezgodny z przepisami rozporządzenia nr 561/2006, oraz ustawy o czasie pracy kierowców. Nie zasługują na wiarygodność twierdzenia skarżącego, iż ustalał normy czasu pracy kierowców tak by zadania przewozowe nie kolidowały z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi norami czasu pracy. Gdyby istotnie tak było, to R. Z. nie używałby karty innego kierowcy po to by ukrywać popełnione w dniach 13, 14 i 16 maja 2013r. naruszenia norm czasu pracy. Zeznania kierowcy złożone dnia 23 maja 2013r. pod rygorem odpowiedzialności karnej są jasne i niesprzeczne dając pełny obraz wpływu przedsiębiorcy na wykryte w trakcie kontroli drogowej naruszenia.
Zdaniem organu, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek wskazujących na konieczność zastosowania art. 92c u.t.d., ani nie potwierdza istnienia przesłanek określonych w art. 92b u.t.d. Organ wskazał również na treść art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 i obowiązki przedsiębiorstwa transportowego organizującego pracę kierowców, oraz odpowiedzialność takiego przedsiębiorstwa. Uznano, że odwołanie od decyzji organu I instancji nie zawiera wskazania dowodów, które mogłyby wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia.
Skargę do Wojewódzkiego sądu Administracyjnego na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego wniosło Przedsiębiorstwo Wielobranżowe A Sp. z o.o. z siedzibą w G, zarzucając :
1.naruszenie przepisów prawa materialnego art. 92c ust. 1 w zw. art. 92b ustawy o transporcie drogowym przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, że skarżący ponosi odpowiedzialność za naruszenia norm czasu pracy, których dopuścił się kierowca,
2.naruszenie przepisu prawa materialnego art. 92b ust. 1 pkt. 2 ustawy o transporcie drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, że skarżący uzależniał wynagrodzenie kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy.
3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji poprzez przyjęcie, że skarżący uzależniał wynagrodzenie kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy,
4.naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7 i art. 77 k.p.a. polegające na dowolnej ocenie materiału dowodowego sprawy, oraz niezebraniu materiału dowodowego pozwalającego na obciążenie skarżącego karą pieniężną.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi powtórzono argumentację zawartą w uzasadnieniu odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. W szczególności zdaniem skarżącej, zachodzą nieuwzględnione przez organ odwoławczy przesłanki zastosowania przepisów art. 92c ust. 1 pkt. 2 u.t.d., oraz art. 92b pkt. 2 u.t.d. Nadto, dowolne są ustalenia organu będące podstawą nałożenia kary za naruszenie przepisów art. 10 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 i art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie z powyższymi zasadami należało uznać, że skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu
Podstawę prawną prowadzenia kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy stanowią przepisy rozdziałów 9 i 10 Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. 2012 .1265), dalej u.t.d. natomiast podstawą nakładania kar pieniężnych za naruszenie obowiązków lub warunków wykonywania transportu drogowego są przepisy art. 92 i nast. tej ustawy. Zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 i ust. 2 pkt. 1 u.t.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji "Podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. Zgodnie z treścią art. 4 pkt. 22 u.t.d., przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumieć należy obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz przepisów ustaw, rozporządzeń Rady (EWG), Rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) wymienionych enumeratywnie w tym przepisie, a także obowiązki lub warunki wynikające z wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych w zakresie przewozu drogowego. Kontrole podmiotów wykonujących przewozy drogowe prowadzone na podstawie przepisów u.t.d. mają więc na celu między innymi ustalenie, czy podmioty takie przestrzegają przepisów regulujących czas pracy kierowców, zawartych w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U.2001.1155 j.t.), obowiązków wynikających z przepisów rozporządzenia Rady nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21), oraz czy przedsiębiorstwo transportowe respektuje warunki wynagradzania kierowców wynikające z przepisu art. 26 ustawy z dnia o czasie pracy kierowców i art. 10 ust. 1 rozporządzenia (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. nr 561/2006 (Dz.U.UE.L.2006.102.1).
Zgodnie z art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców, warunki wynagradzania kierowców nie mogą przewidywać składników wynagrodzenia, których wysokość jest uzależniona od liczby przejechanych kilometrów lub ilości przewiezionego ładunku, jeżeli ich stosowanie mogłoby zagrażać bezpieczeństwu na drogach lub zachęcać do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Taka też normę zawiera przepis art. 10 ust.1 rozporządzenia nr 561/2006, z którego ust. 2 wynika obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia(EWG) nr 3821/85 oraz przepisów działu II rozporządzenia 561/2006.
Podkreślić trzeba, że stan faktyczny sprawy nie jest sporny. Został on ustalony na podstawie wyników kontroli przeprowadzonej na drodze w dniu 23 maja 2013 r., które opisane zostały w protokole kontroli z tej daty, oraz w załączniku do tego protokołu. Nadto w tym dniu przesłuchano w charakterze świadka kierowcę R. Z. (k. 25-34 akt adm.). Kontrolą objęto okres od 25 kwietnia 2013 r. do 23 maja 2013 r. Za samowolną ingerencję magnesem w pracę tachografu dnia 23 maja 2013r. kierowcę ukarano mandatem karnym [...] w wysokości 2000 zł (k. 34 akt adm.).
Skarżąca Spółka nie kwestionowała w toku kontrolowanego postępowania ani w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji ustaleń faktycznych dokonanych przez organ. Stan ten nie jest też kwestionowany w skardze. Zawiadomieniem z dnia 23 maja 2013 r., doręczonym skarżącej 7 czerwca 2013 r. organ doręczył skarżącej protokół kontroli oraz poinformował o możliwości składania wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń, dotyczących naruszeń ujawnionych w dniu kontroli. Pomimo to skarżąca nie wniosła w toku postępowania przed organem pierwszej instancji żadnych uwag, wyjaśnień czy zastrzeżeń, nie wskazała na żadne dowody mogące stanowić podstawę do zakwestionowania wyników kontroli, czy też wyjaśnień kierowcy. Do odwołania od decyzji organu pierwszej instancji skarżąca załączyła umowę o pracę z R. Z. z dnia 25 listopada 2011 r. oraz aneks do tej umowy z dnia 28 grudnia 2012 r.
Stwierdzić trzeba, przychylając się do stanowiska organu, że okoliczności faktyczne wynikające z protokołu kontroli oraz wyjaśnień kierowcy, oraz okoliczności podnoszone w odwołaniu zostały ocenione przez organy prawidłowo. Stwierdzając, że zachodzą podstawy do uznania odpowiedzialności skarżącej za zaistniałe naruszenia organy działały w granicach prawa. Materiał dowodowy został zgromadzony i oceniony z zachowaniem norm wynikających z przepisów art. 7, 77 i 80 kpa. Podnoszone w odwołaniu zarzuty zostały prawidłowo ocenione przez organ odwoławczy i nie mogły mieć wpływu na ostateczny wynik postępowania administracyjnego, z następujących względów : protokół z kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącego został przyjęty i podpisany bez zastrzeżeń. Protokół kontroli stanowiący dokument urzędowy, sporządzony w przepisanej formie przez powołany do przeprowadzenia kontroli podmiot, stanowi w niniejszej sprawie, zgodnie z art. 76 kpa, dowód tego, co w nim zostało stwierdzone i korzysta z domniemania z prawdą tego, co zostało nim urzędowo zaświadczone. Sąd nie stwierdził, aby sporządzony w kontrolowanym postępowaniu protokół zawierał nieścisłości, niejasności, czy też sporządzony został w nieodpowiedniej, niezgodnej z przepisami formie. Skarżący w toku postępowania nie kwestionował zapisów protokołu kontroli. Nie może więc ulegać wątpliwości, że podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 23 maja 2013 r. stwierdzono opisane szczegółowo w załączniku do protokołu naruszenia przepisów regulujących obowiązki i warunki prowadzenia transportu drogowego wynikające z przepisów regulujących czas pracy kierowców, oraz dotyczących urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Dane wynikające z przedstawionej umowy o pracę z R. Z. nie mogły skutecznie podważyć treści zeznań kierowcy, złożonych po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Treść tych wyjaśnień należało bowiem powiązać z pozostałym materiałem dowodowym - ze stwierdzonym w trakcie kontroli używaniem przez R. Z. karty innego kierowcy, celem umożliwienia wykonania większej ilości kursów i tym samym przewiezienia większej ilości ładunków, oraz z przekraczaniem norm czasu pracy kierowców. Ocena zgromadzonych dowodów nie mogła ograniczyć się więc wyłącznie do uwzględnienia przez organy treści pisemnej umowy o pracę z kierowcą, ale musiała dotyczyć wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie. Taki materiał dowodowy zdaniem sądu dawał podstawę do stwierdzenia, że skarżąca dopuściła się naruszenia przepisów art. 10 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 w zw. z art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców.
Nie może ulegać wątpliwości, że posługiwanie się kartą drugiego kierowcy jest działaniem celowym i podejmowanym z pełną świadomością. W kontrolowanej sprawie miało na celu odbycie przez kierowcę większej ilości kursów i w rezultacie uzyskania większego wynagrodzenia. Stan taki - jak słusznie stwierdziły organy - zagraża bezpieczeństwu drogowemu. Powyższe stanowi działanie opisane w Ip. 6.3.4. załącznika nr 3 do u.t.d. Także w tym zakresie ocena organów i kwalifikacja rodzaju naruszenia są prawidłowe. W stanie faktycznym sprawy naruszenia polegające na uzależnieniu wysokości wynagrodzenia od ilości przewożonych rzeczy oraz posługiwanie się kartą innego kierowcy spowodowały szereg kolejnych naruszeń polegających na opisanych szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przekroczeniach maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu i przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, co zostało przez organy szczegółowo przedstawione, z powołaniem się na obowiązujące przepisy. Nie mogły zatem znaleźć uzasadnienia zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy art. 7 i 77 kpa a polegające na twierdzeniu, iż materiał dowodowy sprawy został oceniony w sposób dowolny, a nadto był niewystarczający do obciążenia skarżącej karą pieniężna. Przewidziane w art. 92a ust. 1 u.t.d. kary pieniężne za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego mają charakter administracyjnych kar pieniężnych. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 15 stycznia 2007 r. (sygn. akt P19/06) istotą kary administracyjnej jest przymuszanie do respektowania nakazów i zakazów, sama zaś kara nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Nie jest zatem wyłącznie represją za naruszenie prawa, ale w istocie formą zabezpieczenia przed możliwością wystąpienia negatywnych skutków takiego naruszenia prawa. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna za naruszenie obowiązków lub warunków transportu drogowego jest oderwana od kwestii winy i ma charakter obiektywny. Jak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 maja 2012 r. sygn. akt II GSK 543/11, teza nr 1(LEX nr 1219039) :"Odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny, gdyż obciąża podmiot wykonujący transport drogowy, jeżeli wystąpił zakazany przez ustawę skutek". Odpowiedzialność przedsiębiorcy, o której mowa w art. 92aust. 1 u.t.d. nie ma jednak charakteru absolutnego (por. np. wyroki WSA w Warszawie z 31.0102013r., sygn. akt VI SA/Wa, LEX nr 1298777, WSA w Gliwicach z 20.06.2012r., sygn. akt II SA/GL 349/12, LEX nr 1234227). Zgodnie bowiem z przepisem art. 92c ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art.92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Odnosząc treść powyższej regulacji do stanu faktycznego niniejszej sprawy, oraz treści zarzutów skargi stwierdzić trzeba, że zwolnienie się skarżącej od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia przepisów możliwe byłoby tylko w przypadku wykazania, że nie miała ona wpływu na powstałe naruszenia, a naruszenia te wystąpiły wskutek zdarzeń lub okoliczności, których skarżąca nie mogła przewidzieć. Innymi słowy, skarżąca musiałaby wykazać, że jako podmiot wykonujący przewóz drogowy uczyniła wszystko, czego można było od niej rozsądnie wymagać, aby zadośćuczynić nałożonym na nią przepisami prawa obowiązkom i wymogom. Ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki do zwolnienia z odpowiedzialności, przewidziane w przepisach prawa spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, Lex Omega nr 563516). W toku postępowania administracyjnego skarżąca nie powoływała się na okoliczności, które mogłyby zostać zakwalifikowane przez organy jako równoznaczne z przesłankami wyłączenia odpowiedzialności z stwierdzone naruszenia przewidzianymi w przepisie art. 92a ust. 1 u.t.d. W skardze skarżąca nie zarzuca, aby okoliczności takie podnosiła i nie były one przez organy wzięte pod uwagę. Natomiast okoliczności podnoszone w odwołaniu i w skardze nie mogą być uznane za wyłączające odpowiedzialność skarżącej określoną przepisem art. 92a u.t.d. Skarga zarzuca naruszenie przepisów art. 92c ust. 1 w zw. z art. 92b u.t.d., oraz naruszenie art. 92b ust. 1 pkt. 2 u.t.d. przez niewłaściwe ich zastosowanie. Zarzut ten rozumiany dosłownie nie jest postawiony prawidłowo, ponieważ organy nie stosowały powyższych przepisów uznając, że brak jest ku temu podstaw w stanie faktycznym sprawy. Należy go więc, przy uwzględnieniu art. 134 §1 p.p.s.a. odczytać jako zarzut niezastowania przez organy tych przepisów. W ocenie Sądu, organ odwoławczy w motywach zaskarżonej decyzji prawidłowo odniósł się do twierdzeń skarżącej uznając, że nie mogą one stanowić podstawy wyłączenia odpowiedzialności. Podkreślić raz jeszcze należy, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działania kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy, prowadzonej dokumentacji pojazdów i stosowanie, w przypadku stwierdzenia, naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Przedsiębiorca ma obowiązek tak organizować pracę kierowców i tak nią kierować, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu ich pracy. Samo pouczenie o treści przepisów i skutkach ich nieprzestrzegania jest niewystarczające do uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. To nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym Nie jest więc uprawnione stanowisko skarżącej, że wystarczające jest odbycie przez kierowcę szkolenia w zakresie norm zawartych w ustawie o czasie pracy kierowców, rozporządzeniu nr 561/2006 i pouczenie o karach z u.t.d. Nie miały organy także podstaw do uznania w świetle materiału dowodowego sprawy, że zachodzi stan faktyczny wypełniający dyspozycję przepisu art. 92b ust. 1 pkt. 2 u.t.d. Z przepisu tego wynika, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, nie zawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt. 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Uzasadniając zarzut naruszenia tego przepisu skarżąca podnosi, że organy nie przeprowadziły "żadnych innych dowodów" na obalenie treści przedstawionej umowy o pracę. Jak już wyżej podkreślono, ciężar dowodu obalającego istnienie podstaw do nałożenia kar za naruszenie przepisów u.t.d. spoczywa w tym wypadku na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, co w świetle istniejących i prawidłowo ocenionych przez organy dowodów w kontrolowanej sprawie musiało skutkować uznaniem, że brak podstaw do zastosowania w sprawie przepisu art. 92b ust. 2 u.t.d. W orzecznictwie sądowym akcentuje się bowiem, że to rolą przedsiębiorcy jest zapewnienie takiej organizacji pracy i postawy zatrudnionych kierowców, by praca tych ostatnich odbywała się w sposób bezpieczny, bez stwarzania zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg, a także życia i zdrowia kierowcy (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec powyższego należało uznać, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i nie zachodzą przesłanki uwzględnienia skargi wynikające z art. 145 § 1 p.p.s.a. Zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. są zdaniem Sądu bezzasadne, bowiem postępowanie przeprowadzone zostało w sposób właściwy, a rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały oparte na wystarczającym materiale dowodowym i uzasadnione w sposób zgodny z art. 107 § 3 k.p.a. Nie zachodzą także podstawy do wyłączenia odpowiedzialności skarżącej przewidziane w przepisach art. 92b i 92c u.t.d., zatem organy przepisów tych nie naruszyły.
W tym stanie rzeczy sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło