III SA/Kr 306/06
WyrokWSA w Krakowie2007-04-17
Skład orzekający: Bożenna Blitek, Kazimierz Bandarzewski, Wiesław Kisiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego przez osobę, która odbywa karę pozbawienia wolności, a następnie przebywa na wolności, ale nie podejmuje prób powrotu do lokalu z powodu wymiany zamków przez współwłaściciela i orzeczonej eksmisji, może być uznane za trwałe i dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności?Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu mieszkalnego jest trwałe i dobrowolne, jeśli osoba, mimo możliwości powrotu (np. po wyjściu z zakładu karnego), nie podejmuje żadnych starań, aby zamieszkać w lokalu, zwłaszcza gdy istnieją przeszkody prawne (nakaz eksmisji) lub faktyczne (wymiana zamków), a całokształt zachowań wskazuje na brak koncentracji interesów życiowych w danym lokalu. Samo przebywanie poza lokalem z powodu odbywania kary pozbawienia wolności nie przesądza o braku dobrowolności opuszczenia, jeśli po ustaniu tej przeszkody osoba nie podejmuje działań zmierzających do powrotu.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni złożyła wniosek o wymeldowanie byłego męża H. S. z mieszkania, wskazując na orzeczony rozwód, eksmisję i fakt opuszczenia mieszkania przez H. S. po wyjściu z zakładu karnego. H. S. twierdził, że nie opuścił lokalu dobrowolnie, a jego żona wymieniła zamki. Organy administracji oraz sąd uznały, że H. S. opuścił lokal trwale i dobrowolnie, ponieważ po wyjściu z więzienia nie podjął prób powrotu, a dodatkowo istniał nakaz eksmisji.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę H. S. na decyzję Wojewody.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Bożenna Blitek Sędziowie AWSA Kazimierz Bandarzewski spr. NSA Wiesław Kisiel Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2007 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Wojewody z dnia 3 lutego 2006 r. nr : [...] w przedmiocie wymeldowania skargę oddala
W dniu [...].11.2005 r. T. S. złożyła wniosek o wymeldowanie jej byłego męża H. S. z mieszkania nr [...] przy ul. [...] w K. W uzasadnieniu swojego wniosku wnioskodawczyni podała, że Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia [...].05.2004 r. orzekł o rozwodzie między nią a jej mężem oraz nakazał eksmisję H. S. z wspólnie zajmowanego mieszkania. Zdaniem T. S. jej były mąż opuścił zakład karny [...].02.2004 r. i od tego czasu nie próbował zamieszkać w mieszkaniu przy ul. [...].
Do wniosku dołączono dwa wyroki Sądu Rejonowego z dnia [...].12.2001 r. i [...].04.2003 r., skazujące H. S. za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad swoją żoną oraz synem na kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 4 lat pozbawienia wolności oraz wyrok Sąd Okręgowego z dnia [...].05.2004 r. rozwiązujący małżeństwo T. i H. oraz nakazujący H. S. opuszczenie i opróżnienie z rzeczy mieszkania położonego w K. przy ul. [...].
W toku postępowania przesłuchano w charakterze strony T. S., która oświadczyła, że jej mąż opuścił mieszkanie przed orzeczeniem o rozwodzie. Kilkakrotnie nachodził ją w mieszkaniu, ale nie wpuszczała go. Ostatni raz próbował dostać się do mieszkania w 2003 r. W marcu 2003 r. z mieszkania przy ul. [...] zabrała go Policja celem odbycia kary pozbawienia wolności. Jej były mąż nie dysponuje kluczami do mieszkania, ponieważ w czerwcu 2004 r. wymieniła ona drzwi. T. S. wyjaśniła również, że H. S. nie ma w mieszkaniu swoich rzeczy i ubrań, a te które były, zostały spakowane do kartonów o zniesione do piwnicy. Byłego męża widziała po raz ostatni w maju 2004 r. na rozprawie rozwodowej.
Świadek M. S., syn H. S. zeznał, że ostatni raz widział ojca w mieszkaniu na początku 2003 r. Od tego czasu ojciec ani nie przychodził do mieszkania, ani nie kontaktował się z nim. Do 2003 r. często był widywany na ulicy w towarzystwie kolegów z tzw. marginesu społecznego. Słuchana jako świadek Ł. G. zeznała, że mieszka w mieszkaniu nr [...] przy ul. [...] a H. S. mieszkał po sąsiedzku (w mieszkaniu nr [...]) do lutego 2003 r. i od tego czasu go nie spotkała. Świadek D. W. również zeznała, że mieszkając na tym samym piętrze co S. ostatni raz widziała H. S. w 2003 r., kiedy zabierała go Policja. W mieszkaniu nr [...] często dochodziło przed 2003 r. do awantur. Nie widziała, aby ktokolwiek zrzucał H. S. ze schodów, za to niejednokrotnie nocowała dzieci S. w swoim mieszkaniu.
W. K. –C., matka H. S. zeznała, że jej syn mieszkał na klatce schodowej od 1990 r., bo był wyrzucany z mieszkania. Od 2003 r. przebywa w więzieniu i dlatego nikt go nie widuje w miejscu zameldowania. Podniosła, że jeżeli T. S. odda jej [...] zł, to ona dobrowolnie wymelduje swojego syna z przedmiotowego lokalu mieszkalnego. Policja pismem z dnia [...].11.2005 r. przekazała organowi I-instancji informację z której wynika, że H. S. nie zamieszkuje w mieszkaniu przy ul. [...] w K., ale według oświadczeń W. K. –C. przebywa on w mieszkaniu nr [...] przy ul. [...].
Na podstawie tak zgromadzonego materiału dowodowego, Prezydent Miasta decyzją z dnia [...].12.2005 r. orzekł o wymeldowaniu z pobytu stałego H. S. z lokalu nr [...] przy ul. [...] w K.
W uzasadnieniu tej decyzji podniesiono, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika fakt opuszczenia przez H. S. lokalu mieszkalnego w K. przy ul. [...]. H. S. nie ma możliwości powrotu do tego mieszkania, ponieważ ma orzeczoną eksmisję a ponadto odbywa kary pozbawienia wolności.
Decyzję tą doręczono W. K. –C., pełnomocnikowi H. S., w dniu [...].11.2005 r., i od tej decyzji wniesiono odwołanie do Wojewody, który decyzją z dnia 3 lutego 2006 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I-instancji. .
W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy podniósł, że opuszczenie lokalu mieszkalnego przy ul. [...] w K. przez H. S. ma charakter trwały i wynika z woli tej osoby. Wskazano, że po opuszczeniu zakładu karnego w lutym 2004 r. aż do czasu ponownego aresztowania [...] czerwca 2004 r. H. S. nie podejmował żadnych prób zamieszkania w przedmiotowym lokalu mieszkalnym, co potwierdza zgromadzony materiał dowodowy w postaci zeznań świadków oraz wyników przeprowadzonej przez Policję kontroli wykonania obowiązku meldunkowego. Nie jest dobrowolnym takie opuszczenie lokalu mieszkalnego, do którego strona została zmuszona i podjęła przewidziane prawem środki zmierzające do obrony swoich praw do przebywania w danym mieszkaniu. H. S. żadnych takich środków nie poodejmował. Samo zgłoszenie Policji wymiany zamków w drzwiach nie jest środkiem zmierzającym do powrotu do przedmiotowego mieszkania.
Wskazano również, że ewentualny powrót H. S. do mieszkania przy ul. [...] byłby nierealny, skoro wobec niego orzeczono nakaz eksmisji z tego mieszkania. Wyjaśniono również znaczenie zameldowania i wymeldowania jako czynności jedynie rejestracyjnych, porządkujących fakt pobytu lub ustania pobytu danej osoby w konkretnym mieszkaniu.
Decyzję tą doręczono W. K. –C. w dniu [...].02.2006 r. i w dniu [...].03.2006 r. H. S. wniósł na tą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
W uzasadnieniu tej skargi podniesiono, że skarżący nie opuścił dobrowolnie mieszkania przy ul. [...] w K. Ostatnie lata przed rozprawą sądową były dla niego pasmem dręczenia i znęcania przez żonę i dzieci. Skazanie wyrokami sądów karnych również miało na celu usunięcie go z mieszkania. Zgłaszał on skargi z powodu poniżania, wyrzucania z domu, nie wpuszczania do mieszania i bicia przez członków rodziny, ale nie odniosło to żadnego skutku. Wszyscy przeciwko niemu zmówili się. Jego żona podejmowała te działania w wyniku namowy konkubenta. Skarżący wyjaśniał, że podczas pobytu na wolności od [...].02.2004 r. do [...].06.2004 r. próbował wejść do swojego mieszania, ale jego żona wymieniła zamki w drzwiach. Fakt ten zgłosił kuratorowi, który z kolei bezskutecznie usiłował skontaktować się w tej sprawie z jego żoną, po czym powiadomił o tym Policję. Dzielnicowy doradził jednak kuratorowi "nie wtrącanie się" do spraw rodzinnych. W takiej sytuacji musiał on tułać się i przebywał u swojej matki. Skarżący podniósł, iż w razie utraty stałego zameldowania zostanie on bezdomnym, bez prawa otrzymania jakiegokolwiek zastępczego lokalu mieszkalnego.
Do skargi dołączono opis kolejności aresztowań celem odbycia kar pozbawienia wolności, postanowienie z dnia [...].02.2000 r. o podjęciu na nowo umorzonego dochodzenia w sprawie znęcania się fizycznego i moralnego nad H. S., zawiadomienie skarżącego z dnia [...].11.2001 r. kierowane do Prokuratury Rejonowej o popełnieniu wobec niego przestępstw przez członków rodziny, zaświadczenie lekarskie z [...].06.2003 r. oraz kopie informacji Policji o prowadzeniu dochodzenia w sprawie znęcania się fizycznego i moralnego nad H. S. przez członków jego rodziny.
Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarżący w dniu [...] marca 2006 r. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody z dnia 3 lutego 2006 r., doręczoną pełnomocnikowi skarżącego [...] lutego 2006 r. Skarga została zatem wniesiona z zachowaniem ustawowego 30-dniowego terminu.
Właściwym rzeczowo do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I-instancji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.).
Właściwość miejscowa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w tej sprawie wynika stąd, że Wojewoda, którego decyzja została zaskarżona, ma siedzibę w K. Z art. 13 § 2 P.p.s.a. wynika, że do rozpoznania sprawy właściwym miejscowo jest ten wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Zgodnie z § 1 pkt 5 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. z 2003 r. Nr 72, poz. 652 z późn. zm.) obszar właściwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie obejmuje obszar Województwa Małopolskiego.
W przedmiotowej sprawie organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję i uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
- naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
- naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
- inne naruszenie przepisów postępowania, ale tylko wtedy, gdy mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W mniejszej sprawie nie zachodzi żadna z ww. podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 z późn. zm.) organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest tylko wówczas spełniona, jeżeli opuszczenie to miało charakter trwały i było dobrowolne (np. wyrok NSA z 24.02.2006 r., sygn. akt II OSK 561/05, opub. w LEX nr 194344; wyrok NSA z 7.12.2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, opub. w LEX nr 190969; wyrok NSA z 23.04.2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, opub. w LEX nr 50123).
Oceniając materiał dowodowy zebrany w sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że w tej sprawie skarżący opuścił w sposób trwały i dobrowolny lokal mieszkalny przy ul. [...] w K.
Przede wszystkim należy wskazać, że o ile do [...] lutego 2004 r. H. S. przebywał w zakładzie karny, dokąd na początku 2003 r. został zabrany z przedmiotowego mieszkania przy ul. [...], to po tej dacie, czyli po dniu [...].02.2004 r. aż do [...] czerwca 2004 r. przebywał "na wolności" i nie odbywał żadnej kary pozbawienia wolności. Był to okres ponad 4 miesięcy. Sam skarżący, jako osoba mając interes w ustaleniu korzystnych dla siebie okoliczności tej sprawy, wskazał w skardze, że istotnie w tym okresie (od [...].02.2004 r. do [...].06.2004 r.) nie odbywał kary pozbawienia wolności. Jego próby, jak sam skarżący podaje, wejścia do przedmiotowego mieszkania polegały na poinformowaniu kuratora sądowego o wymianie zamków w drzwiach. Z akt sprawy nie wynika, aby sam skarżący podejmował jakiekolwiek inne starania zmierzające do zamieszkania w lokalu mieszkalnym przy ul. [...]. Natomiast z zeznań sąsiadów (osób zamieszkujących po sąsiedzku z przedmiotowym mieszkaniem nr [...]) wynika, że od początku 2003 r. (od lutego 2003 r.) nie widzieli oni ani razu skarżącego czy to w mieszkaniu nr [...], czy też na klatce schodowej. Zeznaniom tym organy administracji dały wiarę i Sąd również uznał je za wiarygodne. W aktach sprawy nie ma bowiem żadnego dowodu czy też okoliczności wskazującej na nieprawdziwość tych zeznań. Wprawdzie sam skarżący wskazał w swojej skardze, że po dniu [...].02.2004 r. spał na klatce schodowej w budynku nr [...] przy ul. [...], jednakże i ta okoliczność nie została w żadnym zakresie chociażby uprawdopodobniona. Gdyby rzeczywiście skarżący w tym okresie spał na klatce schodowej, to taka okoliczność nie mogła pozostać nie zauważona przez sąsiadów. W tej sprawie organy administracji nie ustalały stanu faktycznego sprzed lutego 2003 r. Powodem wymeldowania nie było to, że skarżący przed 2003 r. nie zamieszkiwał w mieszkaniu przy ul. [...], ale tylko to, że w okresie od lutego 2004 r. do końca czerwca 2004 r. nie podjął prób zamieszkania w przedmiotowym lokalu i w związku z tym takie zachowanie nosi cechy dobrowolnego opuszczenia lokalu mieszkalnego.
W. K. –C. oświadczyła Policjantom przeprowadzającym w dniu [...].11.2005 r., że jej syn (H. S.) przebywa w mieszkaniu nr [...] przy ul. [...], mimo że już od końca czerwca 2004 r. skarżący odbywał karę pozbawienia wolności w wysokości 4 lat.
Tym samym należy przyjąć, że skarżący w okresie od lutego 2004 r. o końca czerwca 2004 r. przebywał w innym miejscu zamieszkania niż lokal przy ul. [...] w K. W związku z brakiem podjęcia starań zmierzających do wejścia do przedmiotowego lokalu należy uznać, że skarżący zgodził się z opuszczeniem tego lokalu. Gdyby bowiem istotnie mieszkanie przy ul. [...] było centrum życiowym skarżącego w tym okresie, to podjąłby on starania zmierzające do zamieszkania w nim. Przykładowo, zwróciłby się do Policji o podjęcie interwencji w związku z nie wpuszczaniem go do przedmiotowego lokalu, albo też wszcząłby postępowanie sądowego zmierzające do umożliwienia mu zamieszkania w tym lokalu. Jak bowiem podaje skarżący w swojej skardze, przez ten okres pozostawał on w kontakcie z kuratorem sądowym. Tym samym skarżący mógł zwrócił się do kuratora chociażby o udzielenie wyjaśnień co do uprawnień przysługujących skarżącemu w związku z brakiem możliwości zamieszkania w przedmiotowym lokalu mieszkalnym i gdyby to zrobił, to kurator sądowy takich informacji udzieliłby mu. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom skarżącego, jakoby Policja podejmowała celowe działania zmierzające do utrudnienia zamieszkiwania mu w mieszkaniu przy ul. [...].
Ponadto nie można pominąć wyroku Sądu Okręgowego z dnia [...].05.2004 r. na mocy którego nie tylko rozwiązano przez rozwód małżeństwo T. i H. S., ale i nakazano H. S. opuszczenie i opróżnienie z rzeczy jego prawa reprezentujących mieszkania położonego w K. przy ul. [...]. Wyrok ten zapadł w maju 2004 r., kiedy skarżący przebywał "na wolności".
Dodatkowo należy odnieść, że sama W. K. –C. zeznała, iż w przypadku zwrotu jej kwoty [...] zł ona dobrowolnie wymelduje syna. Oznacza to, że w istocie mieszkanie nr [...] przy ul. [...] nie było centrum życiowym skarżącego, a sam fakt wymeldowania był argumentem pomocnym przy dokonaniu rozliczeń finansowych między stronami.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22.09.2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05, opub. w LEX nr 192912, zawarł tezę, zgodnie z którą: "1. Miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Miejscem stałego pobytu jest jednocześnie miejsce, w pobliżu którego lub w możliwie jak najmniejszym oddaleniu od którego zameldowany stara się koncentrować miejsce pracy lub nauki (ewentualnie miejsce dojazdu do miejsc pracy lub nauki), miejsca robienia zakupów i korzystania z usług, opieki medycznej, itd.
2. Wieloaspektowość stanu przebywania na stałe w danym lokalu musi prowadzić do wniosku, iż sam fakt przejściowej nieobecności czy też występowanie nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania nie upoważniają jeszcze do automatycznego stwierdzenia, iż zameldowany opuścił je w rozumieniu, jakie nadaje temu terminowi art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 ze zm.). O stosownym opuszczeniu może być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, iż lokal, w którym był na stałe zameldowany przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w tej sprawie w pełni podziela pogląd zawarty w ww. wyroku. W tej sprawie oceniony całokształt zachowania skarżącego, jego argumentacja, jak i pozostały materiał dowodowy przemawiają za tym, że mieszkanie nr [...] przy ul. [...] w K. nie było, od lutego 2004 r., miejscem jego zamieszkania.
Należy wyjaśnić również, że zameldowanie lub wymeldowanie nie ma znaczenia dla ustalenia tytułu prawnego do korzystania z danego mieszkania. To, czy skarżący będzie "bezdomny" zależy od uzyskania przez niego tytułu prawnego do przebywania w danym lokalu mieszkalnym, a sam fakt zameldowania lub wymeldowania stanowi tylko rejestrację pobytu lub braku pobytu danej osoby w mieszkaniu. Tym samym nie można obarczać winą organów meldunkowych, ponieważ ich obowiązkiem jest ustalenie tylko tego, czy dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu w danym mieszkaniu, czy też nie.
Tym samym należy wskazać, że przedstawione dowody potwierdzają okoliczność dobrowolnego zaniechania skarżącego do zamieszkania w lokalu mieszkalnym nr 16 i w tym zakresie nie narusza to art. 15 ust 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Decyzje zapadłe w tej sprawie nie są obarczone ani uchybieniem proceduralnym uzasadniającym ich uchylenie, ani naruszeniem prawa materialnego.
Uwzględniając powyższe, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku i skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło