III SA/Kr 436/18
WyrokWSA w Krakowie2018-08-02
Skład orzekający: Sędzia WSA Janusz Bociąga, Sędzia WSA Janusz Kasprzycki, Sędzia WSA Barbara Pasternak (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który podczas pełnienia służby patrolowej nie wykonał zleconych zadań w sposób zgodny z przepisami, popełnił przewinienie dyscyplinarne, a jeśli tak, to jaka kara jest adekwatna do popełnionego czynu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że policjant, który podczas pełnienia służby patrolowej nie wykonał zleconych zadań w sposób zgodny z przepisami, popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej. Sąd uznał również, że kara nagany jest adekwatna do popełnionego przewinienia, biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg służby policjanta i jego niekaralność dyscyplinarną, podczas gdy kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby była zbyt surowa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta, któremu zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej poprzez niewykonanie zleconych zadań podczas pełnienia służby patrolowej w określonych miejscach i czasie. Organ pierwszej instancji wymierzył karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, natomiast organ odwoławczy (Komendant Wojewódzki Policji) uchylił to orzeczenie w części dotyczącej kary i wymierzył karę nagany. Policjant zaskarżył orzeczenie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, domagając się uchylenia orzeczenia i umorzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę W. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Bociąga Sędziowie WSA Janusz Kasprzycki WSA Barbara Pasternak (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Honorata Kuźmicka-Wełna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lipca 2018 r. sprawy ze skargi W. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 26 lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej skargę oddala
Orzeczeniem Nr [...] z dnia [...] 2018 r. na podstawie art. 135 j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U.2017. 2067) po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko sierż. sztab. W. K., referentowi Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w D obwinionemu o to, że w dniu [...] 2017 r. w godzinach 1.40 do 3.00 mając pełnić służbę w określonych miejscach tj. R Centrum i W Centrum, w określony przepisami sposób tj. być widocznym w rejonie pełnienia służby i systematycznie kontrolować miejsca zagrożone w rejonie służby - nie wykonał zleconych zadań, czym naruszył dyscyplinę służbową, określoną w art. 132 ust.3, pkt.2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r o Policji, w zw. z § 30 ust. 1 i 3 Zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym, Komendant Powiatowy Policji w M orzekł karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] 2017 r. zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne przeciwko sierż. sztab. W. K. - referentowi Ogniwa Patrolowo-lnterwencyjnego Komisariatu Policji, któremu zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej w ten sposób, że w dniu [...] 2017r. w godzinach 1.40 do 3.00 mając pełnić służbę w określonych miejscach tj. R Centrum i W Centrum, w określony przepisami sposób tj. być widocznym w rejonie pełnienia służby i systematycznie kontrolować miejsca zagrożone w rejonie służby - nie wykonał zleconych zadań, czym naruszył dyscyplinę służbową. W toku prowadzonego postępowania zgromadzono materiał dowodowy potwierdzający w sposób bezsporny, że funkcjonariusz dopuścił się opisanego przewinienia. Przemawiają za tym przede wszystkim zeznania oficera, który sposób pełnienia służby przez policjantów kontrolował i przewinienie ujawnił - nadkomisarza M. K. Z jego zeznań wynika, że przebywał w rejonach służbowych wyznaczonych policjantom jako posterunki stałe i w pełnym czasie gdy miały być one realizowane - najpierw w R, a potem w W. Pomimo przemieszczania się w wielu punktach rejonów służbowych nie napotkał policjantów i nie zauważył radiowozu służbowego. Swoje stanowisko w całości podtrzymał w toku przeprowadzonej z obwinionym konfrontacji. Zeznania te potwierdzają nagrania monitoringów z kamer znajdujących się w tych rejonach. Nawet gdyby przyjąć za wiarygodne wyjaśnienia obwinionego z dnia [...] 2017 r., w których podaje on w jaki sposób pełnił służbę wspólnie z sierż. sztab. M. B. w ramach stałych posterunków doraźnych w R i w W, to wyjaśnienia te stoją w sprzeczności z treścią zapisu w notatniku służbowym sierż. sztab. W. K. z dnia [...] 2017 r. W zapisie tym podaje, że od godz.1.40 pełnił patrol w centrum R sprawdzając obiekty handlowe, zaś o godz. 2.20 rozpoczął patrolowanie sektora [...] ze sprawdzeniem centrum W. Mł. asp. K. S. - Kierownik OPI w KP D i bezpośredni przełożony obwinionego policjanta, w zeznaniu z dnia 3 sierpnia 2017 r. potwierdził, że co miesiąc osobiście opracowywał w formie pisemnej dyslokację służby dla służb patrolowo-interwencyjnych - tzw. ceduły, z treścią których policjanci pełniący służbę mieli obowiązek się zapoznać i posiadać przy sobie. Ceduły te określały między innymi, gdzie i w jaki sposób ma być pełniona służba (w patrolu pieszym) w stałym posterunku doraźnym i jakie obiekty mają być kontrolowane.
W trakcie konfrontacji ze świadkiem M. K. obwiniony stwierdził, że w czasie gdy pełnił służbę w nocy [...] 2017 r., w cedułach patrolowych nie było sprecyzowane, co to jest centrum R lub centrum W, jak również nie określono w nich, które budynki i obiekty użyteczności publicznej wchodzą w skład centrów tych miejscowości. Takiemu stanowisku przeczy treść sporządzonej przez niego notatki służbowej z dnia 30 maja 2017 r., w której dwukrotnie używa określenia "Centrum W" i raz "Centrum R" i wymienia obiekty, które rzekomo miał poddać kontroli.
Wyjaśniono nadto, że zarządzenie nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007r. w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym w § 2 definiuje zarówno pojęcie rejonów i miejsc zagrożonych, jak i posterunku, czy też ceduły patrolowej. Ceduły sporządzone dla rejonów: [...] (gmina W) i [...] (gmina R) zawierały wszystkie podstawowe dane. Z kolei § 30 cytowanego zarządzenia nakazuje policjantom być widocznym w rejonie pełnienia służby, o ile nie określono innej taktyki i systematycznie kontrolować wszystkie miejsca zagrożone, znajdujące się na trasie patrolu lub w rejonie pełnienia służby. Z wyjaśnień obwinionego wynika, że razem z sierż. sztab. M. B. prowadzili obserwację miejsc zagrożonych z oddalenia, z jednego miejsca, co w warunkach nocnych w żaden sposób nie spełnia wymogów patrolowania, określonych w przywołanym przepisie. Obwiniony nie poinformował również dyżurnego o tym, że opuszcza pojazd służbowy i nie zgłosił również powrotu do niego, choć wymaga tego przepis zawarty w § 32 ust. 3 ww. zarządzenia. Usprawiedliwia również fakt wcześniejszego zakończenia służby na posterunku doraźnym w W przekonaniem, że w tym rejonie czynności prowadziły rzekomo służby operacyjne KPP w M. Nie zgłosił jednak tego faktu dyżurnemu, choć obliguje go do tego przepis § 29 ust. 1 i 2 zarządzenia, nie podjął próby potwierdzenia, czy istotnie podejmowane są działania przez służby operacyjne.
Według organu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego wątpliwość budzi wiarygodność wyjaśnień obwinionego, bowiem nie sposób zauważyć, że będąc po raz pierwszy przesłuchiwanym w takim charakterze i mając dokładnie taką samą wiedzę odnośnie przebiegu pełnionej służby, skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Złożył je dopiero po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, mając już wgląd do zeznań świadka M. K. i innych świadków, a także wiedzę na temat usytuowania kamer monitoringu w rejonach służbowych wyznaczonych do pieszego patrolowania. To pozwoliło mu podać wersję, wedle której jakoby wspólnie z sierż. sztab. M. B. objęli patrolem wyznaczone posterunki doraźne, nie będąc zauważonym zarówno przez kontrolującego oficera jak i kamery monitoringu. Z przyczyn obiektywnych nie udało się uzupełnić materiału dowodowego o przesłuchanie w charakterze świadka sierż. szt. M. B. – policjanta, który w nocy z [...] 2017 r. pełnił z obwinionym służbę. Świadek ten przebywa bowiem na długotrwałym zwolnieniu lekarskim a opinia wystawiona przez prowadzącego go lekarza wyklucza jego uczestnictwo w czynnościach dowodowych. Zdaniem organu zgromadzony materiał dowodowy w żaden sposób nie wskazuje na wystąpienie ustawowych przesłanek mających wpływ na złagodzenie wymiaru kary. Wprawdzie obwiniony nie był wcześniej karany dyscyplinarnie, ale nie równoważy to ciężaru gatunkowego stawianych mu zarzutów oraz negatywnej wymowy towarzyszących im okoliczności. Uchybienia jakich dopuścił się obwiniony w dniu [...] 2017 r., w sposób jaskrawy wskazują naruszenie dyscypliny służbowej i wpływają negatywnie na obraz Policji jako instytucji mającej zapewnić spokój i bezpieczeństwo obywatelom. Sposób pełnienia służby przez obwinionego odbiegał zdecydowanie od przyjętych standardów i obowiązujących przepisów. Policjanci nie byli widoczni w rejonie pełnienia służby, nie kontrolowali systematycznie miejsc zagrożonych znajdujących się na trasie patrolu lub w rejonie pełnienia służby, nie utrzymywali z dyżurnym jednostki bieżącego kontaktu przy pomocy środków łączności i nie poinformowali go o wcześniejszym opuszczeniu rejonu pełnienia służby patrolowej. Opisany w wyjaśnieniach obwinionego sposób realizacji zadań podczas pełnienia służby na posterunkach doraźnych spowodował istotne zakłócenie realizacji zadań Policji, albowiem brak wykonania patrolu pieszego i kontroli placówek handlowych pod kątem zabezpieczeń oraz przeciwdziałania kradzieżom i włamaniom do obiektów handlowych, brak zgłoszenia dyżurnemu jednostki zmiany sposobu pełnienia służby i uzyskania jego ewentualnej zgody, a także oddalenie się przed czasem z patrolowanego rejonu są zachowaniami niedopuszczalnymi i nagannymi. Gdyby bowiem doszło do kradzieży lub włamania w tym czasie, to policjanci nie tylko nie zatrzymaliby sprawców, czy też podjęli takiej próby, ale nawet nie ujawniliby przestępstwa. Okolicznością dodatkowo obciążającą obwinionego jest fakt potwierdzenia przez niego przypadków odstępowania od wyznaczonych reguł służby. Tak więc należy uznać, że w tej konkretnej sprawie zachodzi przesłanka wymieniona w art. 134 h ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji.
Od powyższego orzeczenia odwołanie złożył obwiniony W. K., zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia polegający na przyjęciu, że z zebranego materiału dowodowego bezspornie wynika, że obwiniony popełnił zarzucone przewinienie, podczas gdy w zebranym materiale dowodowym brak jest dowodu jednoznacznie wskazującego na popełnienie przewinienia, a nadto materiał dowodowy wskazuje na dwie wersje wydarzeń; naruszenie przepisów postępowania, a to art. 135 j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez to, że zamieszczone w orzeczeniu uzasadnienie nie spełnia wymogów uzasadnienia faktycznego i prawnego wymaganego przepisami, w tym w szczególności nie ustalono w sposób jednoznaczny stanu faktycznego, który mógłby podlegać dalszej ocenie pod względem prawidłowości podstaw dowodowych jego ustalenia i pod względem oceny prawnej, wobec czego nie została w sposób prawidłowy dokonana subsumpcja stanu faktycznego do powołanych przepisów prawa.
Orzeczeniem nr [...] z dnia 26 lutego 2018 r. na podstawie art. 135 n ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz.U. 2017. 2067 ze zm.) Komendant Wojewódzki Policji uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku i na podstawie art. 134 pkt 1 ustawy o Policji wymierzył karę dyscyplinarną nagany; w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Komendant Wojewódzki Policji uznał, że dopuszczenie się przez obwinionego zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego znajduje potwierdzenie w zebranym w toku postępowania materiale dowodowym, w szczególności w zeznaniach świadków nadkom. M. K. i mł. asp. K. S., oraz zapisów monitoringu z miejscowości R i W, protokołu przesłuchania obwinionego, konfrontacji pomiędzy świadkiem nadkom. M. K., a obwinionym sierż. szt. W. K. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni potwierdził również winę w zakresie zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, w zw. z § 30 ust. 1 i 3 Zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 roku w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym.
Z analizy akt sprawy wynika, że w nocy z [...] na [...] 2017 r. nadkom. M. K. - Naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w M, w trakcie kontroli przeprowadzonej w miejscowości R i W w godz. od 1.30 do 3.10 stwierdził, że sierż. szt. W. K. i sierż. szt. M. B. - funkcjonariusze z Komisariatu Policji w D, pełniący służbę w patrolu zmotoryzowanym o kryptonimie "[...]" nie zrealizowali w wyznaczonym miejscu i czasie zadań służbowych zgodnie z zapisem w Systemie Wspomagania Policji. Z relacji nadkom. M. K. wynikało, że w toku kontroli udał się do Centrum R, gdzie wymienieni policjanci mieli w godz. 1.40 do 2.00 objąć stałym posterunkiem doraźnym centrum tej miejscowości i dokonać kontroli placówek handlowych pod kątem zabezpieczeń, a także przeciwdziałać kradzieżom i włamaniom do obiektów, legitymować osoby, sprawdzać pojazdy. Takie same zadania patrol miał realizować w centrum W w godz. 2.40 do 3.00. Zadania miały być realizowane w patrolu pieszym. Jednak w miejscach tych nie stwierdzono obecności wymienionych funkcjonariuszy, a próba nawiązania kontaktu radiowego około godz. 3.10 zakończyła się niepowodzeniem. Kontakt nawiązano dopiero za pośrednictwem dyżurnego Komisariatu Policji w D, który na polecenie nadkom. M. K. skierował policjantów, mających wówczas przebywać w rejonie K, do Rynku w D. O godz. 3.25 nadkom. M. K. przeprowadził kontrolę patrolu krypt. "[...]", polecając kontrolowanym policjantom w pierwszej kolejności zdanie relacji ustnej z przebiegu służby, a następnie sprawdził zapisy w ich notatnikach służbowych. Z zapisów tych wynikało, że patrol "[...]" w czasie kiedy on przebywał na terenie Centrum R i Centrum W, rzekomo realizował w tych samych miejscach zadania.
Organ wskazał na treść art. 58 ust. 1 ustawy o Policji i wynikające z roty ślubowania obowiązki policjantów. Wskazał na istotę służby w Policji jako formacji hierarchicznej, podlegającej szczególnej dyscyplinie służbowej, charakteryzującej się podległością służbową, zdyscyplinowaniem i ścisłym wykonywaniem poleceń służbowych i obowiązków.
Stosownie do treści art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W art. 132 ust. 3 cyt. ustawy ustawodawca przykładowo wymienił sposoby zawinionego działania lub zaniechania policjanta zawierające się w ogólnym sformułowaniu "naruszenie dyscypliny służbowej". Między innymi w pkt 2 omawianego przepisu zawarto normę, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Przewinienie jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi lub nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć, co wynika z dyspozycji art. 132 a ustawy o Policji. W tym zakresie należy więc stwierdzić, że sierż. szt. W. K. mógł przewidzieć, że w konsekwencji może dopuścić się naruszenia dyscypliny służbowej.
W myśl art. 135 g ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny obowiązani są badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. O tym, które dowody przełożony dyscyplinarny uzna za wiarygodne, a którym odmówił wiary decyduje wyłącznie swobodna ocena całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W świetle wskazanych aspektów, w ocenie organu odwoławczego zarzuty odwołania nie znajdują uzasadnienia. Zgodnie z art. 135 g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, w postępowaniu zgromadzono wystarczający materiał dowodowy i podjęto czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, iż popełnienie przez obwinionego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego udowodniono w sposób niebudzący wątpliwości. W ramach postępowania dyscyplinarnego przesłuchany w charakterze świadka nadkom. M. K. zeznał, że kontrolował sposób pełnienia służby przez sierż. szt. W. K. i sierż. szt. M. B. w rejonach służbowych wyznaczonych im jako posterunki stałe i w pełnym czasie, najpierw w R, a potem w W. Pomimo przemieszczania się w wielu punktach rejonów służbowych nie napotkał wymienionych policjantów i nie zauważył radiowozu służbowego. Świadek podtrzymał swoje zeznania w toku przeprowadzonej z obwinionym konfrontacji. Zeznania świadka znajdują również potwierdzenie w nagraniach monitoringów z kamer znajdujących się w tych rejonach. Na nagraniach tych w przedziale czasowym, w którym miały być przez policjantów realizowane zadania, wynikające ze stałych posterunków, nie było widać ani zarówno policjantów, jak i radiowozu.
Nie bez znaczenia jest także fakt, że obwiniony w sporządzonej notatce z dnia 30 maja 2017 r. wskazał między innymi, że w dniu [...] 2017 r. w godzinach od 1.40 do 2.00 sprawdził obiekty handlowe w centrum R pod kątem włamań, sprawdził także rejon bankomatu i Delikatesów i nieprawidłowości nie stwierdził, a pomiędzy godz. 2.20 a 3.00 patrolował w rejonie gm. W, ze zwróceniem szczególnej uwagi w Centrum W na placówki handlowe: Delikatesy [...], GOK, rejon OSP, gdzie również nie stwierdził nieprawidłowości, przy czym w trakcie konfrontacji obwiniony stwierdził, że cyt. "w cedułach patrolowych nie było sprecyzowane, co jest centrum R czy centrum W". Ponadto stwierdził, że nie można było wyczytać z mapek jakie zawierają ceduły, ani nie określono, co tworzy centrum tych dwóch miejscowości. Nie podano, które budynki i obiekty użyteczności publicznej wchodzą w skład danej miejscowości lub tworzą jego granice. Kwestia Centrum W i R była kwestią, a informacje na ten temat przekazywali policjanci, z którymi pełnił służbę".
Wskazane okoliczności nie budzą wątpliwości, albowiem obwiniony w opisywanej sytuacji pełnił służbę wspólnie z sierż. szt. M. B. i prowadził obserwację miejsc zagrożonych z oddalenia, z jednego miejsca, co w warunkach nocnych nie spełniało wymogów patrolowania, określonych w § 30 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym. Jego zawinienie polegało na niewykonaniu zleconych zadań w czasie pełnienia służby w określonych miejscach, gdzie miał być widocznym i systematycznie kontrolować miejsca zagrożone w rejonach pełnienia służby. Nie poinformował on dyżurnego o tym, że opuszcza pojazd służbowy i nie zgłosił również powrotu do niego, choć wymaga tego § 32 ust. 3 cyt. zarządzenia. Ponadto będąc przekonanym, że w rejonie pełnienia służby w W prowadzone są czynności przez policjantów operacyjnych Komendy Powiatowej Policji w M, zakończył wcześniej służbę i nie zgłosił tego faktu dyżurnemu, do czego obligował go również przepis określony w § 29 ust. 1 i 2 cyt. zarządzenia oraz nie podjął próby sprawdzenia, czy faktycznie podejmowane są działania przez służby operacyjne. Zgromadzony materiał dowodowy w pełni dał podstawę do stwierdzenia, że sierż. szt. W. K. swoim postępowaniem dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej określonej określoną w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 30 ust.1 i 3 Zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji. Kolejno organ wskazał na dyrektywy wymiaru kary wynikające z art. 134 h ustawy o Policji i uznał, że kara wymierzona przez organ pierwszej instancji jest niewspółmierna do popełnionego przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego. Charakter przewinienia dyscyplinarnego polegającego na realizowaniu w sposób nieprawidłowy zleconych zadań w dniu [....] 2017 roku w godzinach 1.40 do 3.00, w czasie pełnienia służby w określonych miejscach tj. R Centrum i W Centrum - z jednej strony, oraz zaangażowanie w służbie po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, dotychczasowy nienaganny przebieg służby i w szczególności niekaralność dyscyplinarna - z drugiej strony, pozwala na uznanie wymierzonej kary nagany za współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia.
Pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz rodzaj zastosowanej kary należy rozważać z uwzględnieniem zadań funkcjonariusza Policji. Według art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji do podstawowych zadań Policji należy ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra. Przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie. Określone w rocie ślubowania obowiązki policjanta, jako funkcjonariusza służby publicznej, wymagają szczególnej staranności w wykonywaniu zadań. Jedną z podstawowych gwarancji realizacji tych obowiązków jest odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów, która oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań: ochrony zdrowia i życia ludzi. Przy wykonywaniu zadań obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków.
Wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, uznał Komendant Wojewódzki za przejaw dowolności i zbyt surową represję w stosunku do popełnionego przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego. Stwierdził, że z uzasadnienia orzeczenia wynika bowiem, że organ nie uwzględnił przy wymiarze kary dotychczasowego nienagannego przebiegu służby skarżącego, niekaralności dyscyplinarnej oraz faktu, iż staż jego służby wynosi 10 lat. Organ nie wskazał w sposób przekonujący z jakich przyczyn wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku i należycie jej nie uzasadnił. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał za zasadne ukaranie obwinionego karą nagany, która zgodnie z art. 134 a ustawy o Policji oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Jest to kara najmniej dotkliwa i najłagodniejsza z kar możliwych do wymierzenia. Kara dyscyplinarna nagany jest jednocześnie adekwatna do zarzucanego mu przewinienia a jej wymierzenie oparte jest na prawidłowo dokonanej ocenie zdarzenia. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż naganne zachowanie obwinionego w tej sprawie stanowi istotne naruszenie dyscypliny służbowej, a wina obwinionego w świetle zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego nie budzi wątpliwości. Kara ta uwzględnia także dyrektywy zawarte w art. 134 h ustawy o Policji. Sposób pełnienia służby przez obwinionego, ustalony w toku prowadzonego postępowania odbiegał od obowiązujących przepisów, co stanowi zachowanie niedopuszczalne i wysoce naganne, jednak należało wziąć pod uwagę dotychczasowy dziesięcioletni przebieg służby oraz niekaralność dyscyplinarną obwinionego.
Na powyższe rozstrzygnięcie W. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie prawa materialnego w postaci art. 132 ust. 3 pkt. 2) ustawy o Policji, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez dokonanie w sposób błędny subsumpcji tego przepisu do ustalonego stanu faktycznego i orzeczenie, że W. K. nie wykonał zleconych zadań bądź wykonał je w sposób nieprawidłowy, podczas gdy sposób wykonania patrolu był zgodny z przepisami prawa oraz orzeczenie winy obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym za czyn, który nie był objęty zarzutem i nie był przedmiotem postępowania.
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania dyscyplinarnego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Powiatowy Policji wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 2017. 2188 ze zm.), sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2017.1369 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia według powyższych kryteriów Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 26 lutego 2018 r. nr [...] uchylające orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w M z dnia [...] 2018 r. nr [...] w części dotyczącej wymierzenia obwinionemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku i wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany, a w pozostałej części utrzymujące w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji.
Wydane wobec skarżącego orzeczenia mają charakter orzeczeń dyscyplinarnych. Na ich podstawie po pierwsze, skarżący został przez organy uznany winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Po drugie, uwzględniając okoliczności sprawy organ ukarał skarżącego za przewinienie dyscyplinarne którego się dopuścił, wymierzając mu karę nagany.
Postępowanie dyscyplinarne policjantów co do zasady jest uregulowane w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U.2016.355 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą". Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności m.in. zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy). Z kolei zgodnie z § 30 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz. Urz. KGP Nr 15, poz. 119 z późn. zm.), podczas patrolowania policjanci powinni być widoczni w rejonie pełnienia służby, o ile nie określono innej taktyki, w każdym przypadku reagować na wezwanie do udzielenia pomocy, systematycznie kontrolować wszystkie miejsca zagrożone znajdujące się na trasie patrolu lub w rejonie pełnienia służby oraz pozyskiwać i przyjmować wszystkie informacje na temat występujących zagrożeń w danym rejonie.
W kontrolowanej sprawie przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, w ramach którego zebrano dowody w wystarczający sposób potwierdzające, że bezpośredni przełożony skarżącego dokonał czynności kontrolnych mających na celu sprawdzenie sposobu realizowania obowiązków służbowych przez skarżącego, a wynik tych czynności był dla skarżącego niekorzystny. Skarżący nie kwestionuje, że w dniu [...] 2017 r. zostali wraz z M. B. odprawieni do służby przez Dyżurnego komisariatu asp. sztab. G. S. Jakkolwiek skarżący podał, że nie pamięta szczegółów odprawy to podał też, że na pewno dyżurny wydrukował protokół z odprawy gdzie wydrukowane jest wszystko, co dotyczy przebiegu służby patrolu. Skarżący zapoznał się z protokołem odprawy, przydzielone zadania wpisał do notatnika służbowego i o godz. 22.30 wyjechał w rejon wraz z sierż. sztab. M. B., dowódcą patrolu. Patrolujący sprawdzili także przed udaniem się na służbę zapisy komputerowe dotyczące zadań z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Co prawda skarżący wyjaśnił, że nie pamięta, czy Dyżurny przekazywał mu ceduły, ale są one zazwyczaj umieszczane tzw. kontrolkach czyli książkach pojazdów. Sąd stwierdził, że z protokołu z odprawy do służby patrolowej (k. 13 akt adm.) wynika bezsprzecznie i jasno, w jakim czasie i jakie zadania miał wypełniać skarżący. Okoliczność ta wynika także z treści zeznań świadka K. S. (k. 122 akt adm.), oraz notatnika służbowego skarżącego (k. 17 akt. adm.). Ustalenia dokonane w tym zakresie przez organy są więc zgodne z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Kolejne ustalenia organów dotyczą przebiegu i prawidłowości wykonania przez skarżącego zadań w trakcie pełnienia służby, z uwzględnieniem zadań przekazanych w trakcie odprawy, oraz z uwzględnieniem sposobu pełnienia patrolu wynikającym z § 30 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym. Na podstawie zeznań świadka M. K., oraz zapisów monitoringów z kamer organy ustaliły, że w czasie pełnienia patrolu skarżący nie wykonał zleconych mu zadań. Okoliczność ta wynika także zdaniem Sądu z wyjaśnień samego skarżącego, który co do pełnienia służby w centrum R wyjaśnił : (....) "przypomnieliśmy sobie, że od 1.40 do 2.00 mamy pełnić służbę w posterunku doraźnym w centrum R, miał to być patrol pieszy,(...) zdążyliśmy przybyć do centrum R drogami lokalnymi. Wjechaliśmy od strony cmentarza i radiowóz postawiliśmy gdzieś w jego rejonie. Pieszo zeszliśmy od cmentarza w kierunku szkoły, pojawiliśmy się w rejonie parkingu przy bankomacie, choć na sam parking nie wchodziliśmy. Do ścisłego centrum R czyli m.in. sklepu Delikatesy [...] i pętli autobusowej nie wchodziliśmy ponieważ byliśmy tam kilkadziesiąt minut wcześniej a z miejsca gdzie staliśmy czyli koło szkoły podstawowej i cmentarza było wszystko widać co się dzieje w rejonie sklepu i pętli a nie działo się nic". Jeżeli natomiast chodzi o prawidłowość pełnienia służby w W, w szczególności o wykonanie zadań w okresie od godz. 2.40 do 3.10 – "stały posterunek doraźny W Centrum – kontrola placówek handlowych pod kątem zabezpieczeń, przeciwdziałania kradzieżom i włamaniom do obiektów handlowych – patrol pieszy" (protokół odprawy), to skarżący wyjaśnił : "od strony W drogą wojewódzką zjechaliśmy w rejon W, zatrzymaliśmy się na drodze lokalnej w odległości ok. 100 metrów od lokalu H naprzeciwko [...] w odległości ok. 20 metrów od niego (...), staliśmy koło radiowozu (ja paliłem papierosa) i równocześnie prowadziliśmy obserwację i nasłuch terenu wokół nas (...). Kiedy wypaliłem papierosa mieliśmy zamiar przejść się przez centrum W aby zobaczyć tę część która była niewidoczna z miejsca gdzie staliśmy. Jednakże wtedy zobaczyliśmy nieoznakowany radiowóz co do którego mieliśmy pewność, że jest on policyjny" (...). W tej sytuacji zdecydowaliśmy się nie ujawniać i nie wchodzić do centrum (...)".
Z protokołu odprawy do służby patrolowej wynika, że skarżący miał na stałych posterunkach doraźnych pełnić w godzinach 1.40-2.00 (R Centrum) i 2.40 -3.00 (W Centrum) patrol pieszy. Ponadto przez cały okres służby patrolowej tj. w godzinach 22.00 do 6.00, obowiązany był ją pełnić zgodnie z przepisem § 30 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r., tj. powinien był być widoczny w rejonie pełnienia służby, o ile nie określono innej taktyki, w każdym przypadku reagować na wezwanie do udzielenia pomocy, systematycznie kontrolować wszystkie miejsca zagrożone znajdujące się na trasie patrolu lub w rejonie pełnienia służby oraz pozyskiwać i przyjmować wszystkie informacje na temat występujących zagrożeń w danym rejonie. Jak wynika z protokołu odprawy do służby, patrol otrzymał szczegółowe wytyczne w zakresie pożądanych działań prewencyjno interwencyjnych. Ani z protokołu z odprawy ani z innych zgromadzonych w sprawie dowodów nie wynika, aby co do sposobu pełnienia służby przez skarżącego w dniu [...] 2017 r. określono inną taktykę jej pełnienia, aniżeli przewidziana w ww. przepisie. Przełożony skarżącego w godzinach w godzinach pełnienia patrolu a w szczególności w godzinach 1.40-2.00 (R Centrum) i 2.40 -3.00 (W Centrum) obserwował działania patrolu. Treść wyjaśnień skarżącego w powiązaniu z zeznaniami kontrolującego przebieg służby w tym dniu przełożonego, oraz z jednoznacznymi zapisami z monitoringów, wskazują na prawidłowość dokonanej przez organy analizy materiału dowodowego oraz prawidłowość wynikającego stąd wniosku o naruszeniu przez skarżącego dyscypliny służbowej. Niewątpliwie skarżący miał na stałych posterunkach doraźnych pełnić w godzinach 1.40-2.00 (R Centrum) i 2.40 -3.00 (W Centrum) patrol pieszy, a nie prowadzić obserwację tych centrów z miejsc, z których według uznania skarżącego były one dobrze widoczne. Jak wynika z protokołu odprawy do służby, patrol otrzymał szczegółowe wytyczne w zakresie pożądanych działań prewencyjno interwencyjnych. Celem służby patrolowej było w szczególności dokonywanie cyklicznych kontroli miejsc zagrożonych ujętych w cedułach patrolowych dla poszczególnych sektorów (protokół odprawy). Patrol otrzymał więc szczegółowe wytyczne w zakresie pożądanych działań prewencyjno interwencyjnych. Przeprowadzone przez organy postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący nie zrealizował powierzonych mu zadań. Sposób pełnienia służby przez skarżącego był więc niezgodny z poleceniem służbowym, którego treść obrazuje w szczególności protokół odprawy do służby patrolowej – skarżący nie wykonał polecenia patrolu pieszego w centrum R ani w centrum W a tylko miejsca te obserwował z oddalenia. Był także niezgodny z określonym w sposób jasny § 30 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. sposobem patrolowania (treść § 30 przytoczono wyżej). Zdaniem Sądu prawidłowa jest ocena dokonana przez organy, z której wynika, że brak jakichkolwiek podstaw do kwestionowania treści zeznań przełożonego, który kontrolował sposób wykonania czynności służbowych przez skarżącego. Sąd nie stwierdził, aby z tych zeznań - jak twierdził skarżący w toku postępowania - wynikała wyłącznie chęć doprowadzenia do dyscyplinarnego ukarania skarżącego, czy też aby były one niespójne czy nielogiczne. Brak także podstaw do kwestionowania jednoznacznych zapisów z monitoringów, z przyczyn wskazanych przez organy. Także fakt wcześniejszego zakończenia służby nie budzi wątpliwości, przy czym za prawidłowe należy uznać stanowisko organów, iż skarżący miał obowiązek potwierdzenia, czy istotnie w rejonie prowadzą czynności służby operacyjne z KPP w M.
Za nietrafny należało więc uznać podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 132 ust. 3 pkt. 2 ustawy o Policji, uzasadniony możliwością różnego rozumienia pojęć "centrum R" i centrum W", co w rezultacie doprowadziło zdaniem skarżącego do niezasadnego uznania go winnym zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego. Zarzuty skargi w tym zakresie są sprzeczne z wyjaśnieniami samego skarżącego składanymi w toku postępowania. Jak już wyżej wskazano, skarżący zarówno jeżeli chodzi o pełnienie patrolu w centrum R jak i w centrum W wyjaśniał i podawał, że do ścisłego centrum R czyli m.in. sklepu Delikatesy [...] i pętli autobusowej "nie wchodzili ponieważ byli tam kilkadziesiąt minut wcześniej a z miejsca gdzie stali czyli koło szkoły podstawowej i cmentarza było wszystko widać co się dzieje, a nie działo się nic". Natomiast co do patrolu w centrum W podał: "mieliśmy zamiar przejść się przez centrum W". Z powyższego wynika, że skarżącemu – wbrew twierdzeniom skargi - znane były dobrze desygnaty miejsc "centrum R" i "centrum W", skoro wyjaśnił, że w miejscach tych patrol nie przebywał. Zatem znana była skarżącemu lokalizacja "centrów" miejscowości, oraz lokalizacja obiektów położonych w tych centrach Jednak pomimo to, wykonanie polecenia służbowego sprowadził skarżący wyłącznie do obserwacji tych miejsc, uznając taki sposób za wystarczający. Nie ma więc znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego orzeczenia podnoszony w skardze zarzut dotyczący możliwości niespełnienia przez ceduły – załączniki graficzne – wymogów przewidzianych w § 22 Zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007r., co winno skutkować zdaniem skarżącego umorzeniem postępowania dyscyplinarnego. Co do twierdzeń skargi, że skarżący pełnił służbę w miejscu rozumianym przez siebie jako centrum, natomiast kontrola przełożonego przeprowadzona była w centrum w rozumieniu kontrolującego, to także i ten zarzut stoi w sprzeczności z wyjaśnieniami skarżącego i zeznaniami świadka - przełożonego skarżącego. Nie można też tracić z pola widzenia okoliczności, że skarżący pozostaje w służbie w Policji od 10 lat, zaś służbę w D pełni od 16 grudnia 2016 r . i patrolowany w dniu [...] 2017 r. teren jest mu znany. Nie wynika też z dowodów zgromadzonych w sprawie, aby jak twierdzi skarżący w skardze - był on widoczny w R i kontrolował systematycznie placówki handlowe a tylko nie był widziany przez św. K. Przeczą temu zapisy z monitoringów oraz zeznania tego świadka, które były szczegółowe i konsekwentne i tak też zostały przez organy ocenione. Za istotne należało w tym zakresie uznać też twierdzenia organów, że nieobecność skarżącego w wyznaczonych miejscach potwierdza również specyfika oznaczeń na mundurach policyjnych oraz na samochodzie patrolowym, która pozwala w warunkach nocnych na odczytanie lokalizacji patrolu.
W ocenie Sądu, ustalony przez organy stan faktyczny uwzględnił w całości zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Okoliczności ustalone przez organy dały zdaniem Sądu podstawę do uznania, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt. 2 ustawy, przez niewykonanie powierzonych mu zadań, w sposób opisany w rozstrzygnięciu organu pierwszej instancji i potwierdzający postawiony mu zarzut.
Kolejno należy wskazać, że u podstaw wymierzenia kary dyscyplinarnej musi być zawsze udowodniona wina obwinionego, ponieważ zgodnie z art. 132 ust. 2 ustawy o Policji : "Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów". Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt I OSK 711/14 (Lex nr 2002613), wina, o której stanowi art. 132a ustawy o Policji jest nieodłącznym atrybutem odpowiedzialności o charakterze represyjnym, a zatem również odpowiedzialności dyscyplinarnej i bez jej stwierdzenia nie można mówić o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Jak zasadnie wskazał organ, skarżący mógł przewidzieć, że pełniąc służbę patrolową w sposób ustalony przez organy, czyli niezgodny z poleceniem służbowym oraz z § 30 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji, w konsekwencji może dopuścić się naruszenia dyscypliny służbowej.
Wbrew zarzutom skargi skarżący nie został ukarany za inne naruszenia, o których mowa w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji I instancji. Okoliczności te nie miały też znaczenia dla stwierdzenia naruszenia dyscypliny służbowej ani nie wpłynęły na rodzaj wymierzonej skarżącemu kary. Stwierdzenia dotyczące opuszczenia pojazdu służbowego są wynikiem sporządzenia przez organ uzasadnienia w sposób dokładnie opisujący przebieg wszystkich czynności podejmowanych przez skarżącego w czasie objętym kontrolą i skarżącemu nie stawiano zarzutów w tym zakresie. Skarżący został ukarany wyłącznie za przewinienie opisane w postawionym mu zarzucie. Organ odwoławczy szczegółowo rozważył zasadność wymierzenia skarżącemu kary ostrzeżenia o nieprzydatności skarżącego do służby na zajmowanym stanowisku orzeczonej przez organ pierwszej instancji i mając na uwadze dotychczasowy nienaganny, dziesięcioletni przebieg służby skarżącego uznał, że kara ta jest nieadekwatna do stwierdzonego przewinienia. Z tych przyczyn orzekł o wymierzeniu skarżącemu kary nagany, która jest najłagodniejszą z przewidzianego przez ustawodawcę katalogu kar dyscyplinarnych. Tym samym organ odwoławczy nie podzielił stanowiska Komendanta Powiatowego co do istnienia okoliczności dodatkowo obciążającej obwinionego tj. potwierdzenia przez niego przypadków odstępowania od wyznaczonych reguł służby.
Stanowisko organu w kwestii dotyczącej wymierzenia skarżącemu kary zostało przedstawione w sposób uwzględniający zarówno rodzaj i wszystkie okoliczności popełnionego przewinienia dyscyplinarnego jak i przesłanki decydujące o wyborze zastosowanej kary, zatem organ uwzględnił regulację wynikającą z art. 134h ustawy o Policji. Sąd stanowisko to w pełni podziela.
Zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione a Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję niezależnie od ich treści, czyli stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. nie stwierdził naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego ani przepisów ustawy o Policji regulujących postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów.
W związku z powyższym, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło