I OSK 711/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-27
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Monika Nowicka, Olga Żurawska-Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz policji, pełniący służbę jako dyżurny na stanowisku kierowania, ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za niedopełnienie obowiązków służbowych polegające na braku nadzoru nad osadzonym w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, co skutkowało bezzasadnym przetrzymaniem tej osoby, mimo że bezpośrednie doprowadzenie do placówki medycznej nie należało do jego bezpośrednich obowiązków?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że funkcjonariusz policji pełniący funkcję dyżurnego na stanowisku kierowania, który otrzymał dokumentację dotyczącą nakazu doprowadzenia osoby do placówki medycznej, ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za niedopełnienie obowiązków służbowych, w tym za brak należytego nadzoru nad osadzonym i funkcjonariuszami odpowiedzialnymi za jego doprowadzenie. Sąd podkreślił, że obowiązek zapewnienia sprawnego funkcjonowania stanowiska kierowania i efektywnego wykonania zadań spoczywa na dyżurnym, który powinien podjąć wszelkie możliwe środki w celu realizacji nakazu lub poinformować przełożonych o trudnościach.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza policji J.K., któremu zarzucono przewinienie dyscyplinarne polegające na niedopełnieniu obowiązków służbowych dyżurnego. Chodziło o sytuację, w której osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych E.R. nie został doprowadzony do Poradni Zdrowia Psychicznego w wyznaczonym terminie, co skutkowało jego bezzasadnym przetrzymaniem. Organy dyscyplinarne i sądy administracyjne uznały, że J.K., jako dyżurny, ponosi odpowiedzialność za brak nadzoru i niewłaściwą organizację pracy, mimo że bezpośrednie doprowadzenie nie było jego głównym obowiązkiem. J.K. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gdańsku, kwestionując swoją odpowiedzialność i zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia del. WSA Olga Żurawska- Matusiak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 października 2015r na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 grudnia 2013 r. sygn. akt III SA/Gd 712/13 w sprawie ze skargi J.K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku z dnia 21 czerwca 2013 r. nr 28/2013 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z 14 listopada 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 646/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę J.K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku z 21 czerwca 2013 r. nr 28/2013
w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Postanowieniem z 17 grudnia 2012 r. wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec J.K. (dalej również jako skarżący) obwinionego o to, że dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych w ten sposób, że 15 października 2012 r. w godzinach 7:30-19:30 pełniąc służbę dyżurnego na stanowisku kierowania Komendy Powiatowej Policji w [..]po zapoznaniu się z dokumentacją dotyczącą zatrzymania przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w [..]E.R. na podstawie nakazu doprowadzenia do Poradni Zdrowia Psychicznego przy ul. [..]w [..]na dzień 15 października 2012 r. na godzinę 16:00, wydanego 10 października 2012 r. przez Prokuraturę Rejonową w [..] do sprawy o sygnaturze Ds. 2231/12/Sp(c), podjął decyzję o umieszczeniu wymienionego w Pomieszczeniu Dla Osób Zatrzymanych (PdOZ) w celi nr 3, a następnie będąc zobowiązany do sprawowania bezpośredniego nadzoru nad sierż. szt. T.C., funkcjonariuszem odpowiedzialnym za pełnienie służby przy PdOZ na podstawie zadań określonych w rozdziale 8 pkt 1 ppkt 12 i 15 Karty opisu stanowiska pracy, przyjętej do stosowania przez siebie 4 listopada 2011 r., nie dopilnował terminowego, zgodnego z nakazem doprowadzenia E.R. do Poradni Zdrowia Psychicznego, czym spowodował bezzasadne jego przetrzymanie do godziny 19:45, naruszając tym samym dyspozycję § 5 ust. 1 zarządzenia Nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.).
Skarżący przyznał się do zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego jedynie w części dotyczącej nadzoru nad sierż. szt. T.C.
Orzeczeniem Komendanta Powiatowego Policji w [..] z 11 lutego 2013 r., nr 3/2013 skarżący za ww. przewinienie został ukarany karą nagany, jednak Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku orzeczeniem z 12 marca 2013 r., nr 12/2013 uchylił orzeczenie z 11 lutego 2013 r. wskazując na braki postępowania dowodowego.
Po uzupełnieniu wytkniętych braków postępowania dowodowego, Komendant Powiatowy Policji w [..] orzeczeniem z 13 maja 2013 r.
nr 6/2013, na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 i art. 134 pkt 1 ustawy o Policji, ukarał skarżącego karą nagany.
W uzasadnieniu organ wskazał, że po przeprowadzeniu dowodu z zeznań świadków ustalono w sposób jednoznaczny, iż opisane wyżej przewinienie dyscyplinarne miało miejsce. W sprawie nie znaleziono podstaw do odstąpienia od ukarania, gdyż przeciwko funkcjonariuszowi prowadzono wcześniej inne postępowanie dyscyplinarne.
Skarżący złożył odwołanie od tego orzeczenia podnosząc, że w trakcie postępowania dyscyplinarnego nie wyjaśniano istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, a także zaniechano przeprowadzenia dowodów, które pozwoliłyby na uzupełnienie materiału dowodowego i dokonanie jego obiektywnej oceny.
Po rozparzeniu odwołania Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku orzeczeniem z 21 czerwca 2013 r., nr 28/2013, na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że podstawę wszczęcia postępowania dyscyplinarnego stanowiły materiały z czynności wyjaśniających w sprawie niezrealizowania 15 października 2012 r. nakazu doprowadzenia osoby podejrzanej – E.R. do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..], w celu przeprowadzenia stosownych badań, wydanego do sprawy sygn. akt Ds. 2231/12/Sp(c) przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w [..]. Na podstawie zebranego materiału dowodowego organ odwoławczy przyjął, że 15 października 2012 r. funkcjonariusze Komisariatu Policji w Prabutach, zatrzymali E.R. celem doprowadzenia go do Przychodni Zdrowia Psychicznego w [..] na godzinę 16.00. D.D. wspólnie z M.J. doprowadzili zatrzymanego z Komisariatu Policji w [..]do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych w KPP w [..]. E.R. został osadzony w PdOZ KPP w [..] o godzinie 8:50, natomiast do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..] miał zostać doprowadzony na godzinę 16:00. M.J. dokumentację dotyczącą zatrzymania i doprowadzenia wymienionego przekazał bezpośrednio skarżącemu, dyżurnemu KPP w [..]. Wspólnie ze skarżącym służbę na stanowisku kierowania pełnił zastępca dyżurnego T.C., który z racji pełnionej funkcji był odpowiedzialny za bezpośredni nadzór nad pomieszczeniami przeznaczonymi dla osób zatrzymanych.
W przedmiotowej sprawie Z.K. - Komendant Komisariatu Policji w [..], skontaktował się z J.W., asystentem Referatu Patrolowo-Interwencyjnego KPP w [..], przekazując informację o osadzeniu przez funkcjonariuszy KP w [..]w PdOZ KPP w [..] mężczyzny, który ma zostać doprowadzony do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..]. J.W. w trakcie służby nie otrzymał dokumentacji dotyczącej zatrzymania i doprowadzenia E.R. do Poradni Zdrowia Psychicznego, gdyż dokumentacja znajdowała się w dyspozycji skarżącego.
Pełniący 15 października 2012 r. dyżur Krzysztof Małkiewicz, kierownik Referatu Patrolowo-Interwencyjnego KPP w [..], nie uzyskał informacji o konieczności doprowadzenia zatrzymanego do Poradni Zdrowia Psychicznego zarówno od dyżurnego jednostki, jak również od swojego asystenta J.W.. W związku z powyższym o godzinie 15.00 zwolnił patrol w składzie: K.W. i K.A.. Przed godziną 16.00 w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych KPP w [..], oprócz E.R. osadzono trzech zatrzymanych, przy czym ostatniego o godzinie 15.00. Około godziny 19:30 W.R., podczas przejmowania służby na stanowisku kierowania, stwierdził, że osadzony w PdOZ E.R. nie został doprowadzony zgodnie z nakazem doprowadzenia o godzinie 16:00 do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..]. W związku z powyższym J.K. zwolnił E.R. i wystawił mu wezwanie do stawiennictwa w Poradni Zdrowia Psychicznego w [..] na godzinę 16:00 na 22 października 2012 r.
Mając na uwadze zakres zadań i obowiązków nałożonych na skarżącego, organ odwoławczy odrzucił twierdzenia, iż odpowiedzialność za niezrealizowanie doprowadzenia E.R. w wyznaczonym terminie do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..] spoczywa również na J.W..
Dokonując oceny zachowania skarżącego organ odwoławczy wskazał, że na podstawie uzyskanych w sprawie dowodów ustalono, iż skarżący do chwili przejęcia służby przez W.R. nie podjął jakichkolwiek czynności polegających na przekazaniu dokumentacji uzyskanej od M.J. policjantowi odpowiedzialnemu za realizację doprowadzeń bądź przełożonemu, nie informował również nikogo o konieczności przeprowadzenia doprowadzenia E.R., a także nie sygnalizował problemów z realizacją obowiązków na stanowisku kierowania.
Zdaniem organu odwoławczego nie może stanowić usprawiedliwienia fakt małego doświadczenia T.C. na stanowisku zastępcy dyżurnego, bowiem J.K. mając świadomość takiej sytuacji winien był czynności służbowe realizowane przez wymienionego policjanta objąć szczególnym nadzorem. Organ odwoławczy wskazał, że argumentacja obwinionego funkcjonariusza nie jest zasadna i nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. Ponadto ocena sprawy przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w [..]jest zgodna z oceną organu odwoławczego, bowiem faktem jest, iż w analizowanej sprawie zawiódł system przekazywania informacji pomiędzy poszczególnymi policjantami. Jednak z całą pewnością, najważniejszym elementem tej organizacji byli funkcjonariusze stanowiska kierowania KPP w [..], którzy osadzili E.R., przejęli całość dokumentacji dotyczącej zatrzymania osoby wraz z nakazem doprowadzenia i nie przekazali jej właściwym komórkom organizacyjnym. To obsada stanowiska kierowania, pomimo ciążących na niej obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz zakresu zadań na zajmowanych stanowiskach służbowych, doprowadziła do niezrealizowania w terminie doprowadzenia zatrzymanego zgodnie z nakazem oraz dopuściła do bezpodstawnego przetrzymywania zatrzymanego przez ponad trzy i pół godziny. Wbrew twierdzeniu skarżącego winnym takiego stanu faktycznego został również uznany zastępca dyżurnego T.C..
Organ odwoławczy stwierdził, że orzeczona w stosunku do funkcjonariusza kara dyscyplinarna jest właściwa i współmierna. Organ wskazał, że przy ocenie zachowania skarżącego nie bez znaczenia pozostaje fakt, że orzeczeniem nr 18/2012 Komendanta Powiatowego Policji w [..] z 31 grudnia 2012 r. skarżący został uznany winnym niedopełnienia 3 września 2012 r. obowiązków służbowych podczas służby pełnionej na stanowisku kierowania (wtedy odstąpiono od jego ukarania).
J.K. zaskarżył opisane wyżej orzeczenie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, domagając się jego uchylenia.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił sprzeczność poczynionych przez organ odwoławczy ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, przez: naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 135i ustawy o Policji poprzez błędne uznanie, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy poprzez zaniechanie uzupełnienia materiału dowodowego w sytuacji, gdy uzupełnienie materiału dowodowego było potrzebne dla prawidłowego wydania orzeczenia; naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 132 ust. 2 w zw. z art. 132a pkt 2 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, iż działanie skarżącego wypełnia znamiona zawinionego przewinienia dyscyplinarnego.
Ponadto z ostrożności procesowej, skarżący wskazał na naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie przepisów art. 134h ust. 3 pkt 1, 2, 4 ustawy o Policji polegające na nieuwzględnieniu okoliczności łagodzących wymiar kary i poprzez niezastosowanie przepisów art. 135j ust. 5 ustawy o Policji polegające na niezastosowaniu instytucji odstąpienia od ukarania w sytuacji, gdy w sprawie zaszły ku temu przesłanki.
Skarżący twierdził, że zgodnie z Kartą Stanowiska Pracy sporządzoną dla stanowiska Dyżurnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [..] nie odpowiada on za prawidłowe wykonywanie doprowadzeń osób zatrzymanych. Za te czynności odpowiada Referat Patrolowo-Interwencyjny Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [..]. Natomiast 15 października 2013 r. służbę na stanowisku asystenta Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w [..] pełnił J.W.. Bezpośrednią przesłanką przetrzymania E.R. w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych nie było nieprawidłowe wykonywanie nadzoru przez skarżącego nad T.C., a niedopełnienie obowiązków służbowych przez J.W., który posiadał wiedzę o konieczności wykonania nakazu doprowadzenia, jednak nie podjął jakichkolwiek czynności zmierzających do wykonania ww. nakazu. Skarżący podkreślał, że organ odwoławczy nie odniósł się do zakresu obowiązków J.W. jako zastępcy Kierownika Referatu Patrolowo–Interwencyjnego, co stanowi naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów polegające na ich dowolnej ocenie.
Zdaniem skarżącego nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne wątpliwości w sprawie. Nie ustalono treści uzgodnień dokonanych podczas rozmowy telefonicznej pomiędzy Z.K. a J.W. Nie wyjaśniono rozbieżności w oświadczeniach wyżej wymienionych. W ocenie skarżącego zweryfikowanie powyższej okoliczności jest konieczne dla określenia odpowiedzialności skarżącego, gdyż jeżeli J.W. – funkcjonariusz Referatu Patrolowo-Interwencyjnego powziął wiadomość o wykonaniu nakazu doprowadzenia, to zgodnie z zakresem obowiązków na nim spoczywających, powinien podjąć czynności, które by umożliwiły wykonanie nakazu.
W ocenie skarżącego nie można przypisać mu również popełnienia przewinienia dyscyplinarnego na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wskazuje na to teść postanowienia wydanego przez Prokuraturę Rejonową w [..]z 28 grudnia 2012 r., sygn. akt Ds. 2649/12, z którego wynika, że brak realizacji nakazu doprowadzenia wynikał z nieporozumienia i braku właściwej komunikacji pomiędzy funkcjonariuszami pełniącymi służbę dyżurną, patrolowo-interwencyjną, zatrzymującym E.R. patrolem i Komendantem KP w [..].
Ponadto skarżący zwrócił uwagę, że godzina badania E.R.przez biegłych mogła ulegać pewnym modyfikacjom z przyczyn obiektywnych. Stąd też organ zlecający doprowadzenie - Prokuratura Rejonowa w [..] zakreśliła maksymalny czas zatrzymania w wymiarze 48 godzin. Skoro faktyczne zatrzymanie E.R. nie przekroczyło tego terminu, to dyżurny KPP K. dopełnił ciążącego na nim obowiązku związanego z nieprzekroczeniem czasu zatrzymania. Skarżący zakwestionował również istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zarzucanym mu brakiem nadzoru nad podwładnym a przetrzymaniem E.R.
W kwestii zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazał, że organ odwoławczy nie uwzględnił okoliczności łagodzących, o których mowa w art. 134h ust. 3 ustawy o Policji, do czego był zobowiązany na mocy 135g ust. 1 tej ustawy. Zarzucane przewinienie dyscyplinarne miało charakter nieumyślny, ponadto skarżący podjął działania mające na celu zmniejszenie skutków zarzucanego mu przewinienia oraz dobrowolnie poinformował o zajściu przełożonego dyscyplinarnego. Po ujawnieniu, że E.R. nie został doprowadzony do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..] skarżący zlecił sprawdzenie, czy w przedmiotowej placówce opieki medycznej znajdują się jeszcze biegli psychiatrzy.
W jego ocenie błędem było także niezastosowanie art. 135j ust. 5 ustawy o Policji w sytuacji, gdy nie sposób przypisać skarżącemu winy umyślnej ani rażącego niedbalstwa, a stopień szkodliwości zarzucanego przewinienia nie jest znaczny.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
5 grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wydał powołany na wstępie wyrok.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że to na skarżącym, jako osobie pełniącej funkcję dyżurnego, spoczywał obowiązek zapewnienia sprawnego funkcjonowania stanowiska kierowania KPP w [..], a zatem takiego zorganizowania pracy własnej oraz podległych mu funkcjonariuszy, by możliwe było doprowadzenie do efektywnego wykonania zadań i czynności wykonywanych mu tym stanowisku służbowym. Skoro zatem skarżący pełniąc 15 października 2012 r. funkcję dyżurnego na stanowisku kierowania KPP w [..] podjął decyzję o umieszczeniu E.R. w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, celem realizacji prokuratorskiego nakazu doprowadzenia ww. w tym dniu do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..] na godzinę 16:00, to winien był tak zorganizować pracę, by – zgodnie z przepisami obowiązującymi na tym stanowisku – doprowadzić do skutecznej realizacji tego zadania. Skarżący umieszczając E. R. w PdOZ otrzymał całą dokumentację związaną z zatrzymaniem i doprowadzeniem ww. osoby, tak więc musiał mieć świadomość tego, że nakaz doprowadzenia winien zostać zrealizowany w oznaczonym terminie, a zatem w takim wypadku to do niego należało przedsięwzięcie wszelkich możliwych środków do jego wykonania. W ocenie Sądu zaistniałe okoliczności pozwalają na przyjęcie, że to na skarżącym, pełniącym funkcję dyżurnego na stanowisku kierowania i posiadającym całą dokumentację dotyczącą nakazu doprowadzenia, ciążył obowiązek podjęcia działań mających na celu skuteczna realizację nakazu doprowadzenia osadzonego w PdOZ. W sytuacji zatem, w której skarżący z określonych powodów nie mógł doprowadzić do terminowego zrealizowania nakazu doprowadzenia, winien był o tym zameldować przełożonym.
Zdaniem Sądu I instancji, to na skarżącym jako dyżurnym ciążył także obowiązek bieżącego nadzoru nad osobami umieszczonymi PdOZ i informowania kierownictwa (przełożonych służbowych) o wszelkich wydarzeniach z tym związanych. Zaniechanie poinformowania kierownictwa o ewentualnych trudnościach w wykonaniu nakazu doprowadzenia obciąża skarżącego i dowodzi braku sprawowania przez niego należytego nadzoru nad E.R. - osobą umieszczoną w PdOZ w celu wykonania nakazu prokuratorskiego i doprowadzenia go do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..].
Sąd wskazał, że to skarżący pełnił kierowniczą funkcję na zajmowanym stanowisku, a zatem wszelkie uchybienia w pracy podległych mu funkcjonariuszy należy oceniać przez pryzmat sprawowania przez niego należytego nadzoru. Skoro pełniący wraz z nim 15 października 2012 r. służbę podwładny (zastępca dyżurnego) – sierż. szt. T.C. był osobą niedoświadczoną w pracy na stanowisku związanym z pełnieniem służby w PdOZ, to tym bardziej skarżący winien dołożyć jak największej staranności i szczególnego zaangażowania w objęciu nadzorem czynności służbowych wykonywanych przez podwładnego policjanta. W tej sytuacji fakt, iż podwładny nie poinformował skarżącego na 3 godziny przed upływem terminu osadzenia (wykonania nakazu doprowadzenia) o realizacji tego zadania, nie może ekskulpować skarżącego przy ocenie dochowania należytego nadzoru nad pełnieniem służby w PdOZ przez podwładnego mu funkcjonariusza. W ocenie Sądu skarżący, będąc oficerem dyżurnym mógł - a nawet w opisywanych okolicznościach powinien - objąć czynności podwładnego mu na służbie funkcjonariusza szczególnym nadzorem. Skarżący w toku postępowania uznawał zarzut, co do niedochowania należytego nadzoru nad sierż. szt. T.C. za uzasadniony.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, zarówno treść zgromadzonego materiału dowodowego, jak i przeprowadzona przez organy dyscyplinarne ocena tego materiału, pozwala na przyjęcie, że skarżący dopuścił się zawinionego naruszenia dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie ciążących na nim obowiązków służbowych (art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji).
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego poprzez nieuwzględnienie okoliczności łagodzących wymiar kary (art. 134h ust. 3 pkt 1, 2, 4 ustawy o Policji) oraz wpływających na odstąpienie od ukarania (art. 135j ust. 5 ustawy o Policji). Przewinienie dyscyplinarne zostało wprawdzie dokonane przez skarżącego nieumyślnie, a ponadto skarżący podjął kroki mające na celu zmniejszenie jego skutków i dobrowolnie poinformował przełożonego o jego popełnieniu, to jednak - w ocenie Sądu – organy w sposób należyty orzekły o odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego, wymierzając mu karę nagany i uwzględniając przy jej wymiarze art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. W świetle okoliczności sprawy należy zgodzić się z organami, że wymierzenie kary nagany winno wpłynąć dyscyplinująco na skarżącego, zważywszy na fakt, że orzeczeniem nr 18/2012 z 31 grudnia 2012 r. Komendant Powiatowy Policji w [..] uznał skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu 3 września 2012 r. obowiązków służbowych podczas służby pełnionej na stanowisku kierowania.
Powyższy wyrok stał się przedmiotem skargi kasacyjnej J.K..
Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący kasacyjnie zarzucił:
1) w granicach wskazanych w art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 1270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) - naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 1 P.p.s.a. w zw. z art. 13 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 ustawy dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (dalej P.u.s.a.) przez przekroczenie zakresu kontroli przyznanej sądom administracyjnym, polegające na dokonaniu oceny ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracji oraz dokonaniu samodzielnej oceny stanu faktycznego przez Sąd I instancji.
2) w granicach wskazanych w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 132 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z art. 132a ust. 2 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, iż działanie skarżącego wypełnia znamiona zawinionego przewinienia dyscyplinarnego,
3) w granicach wskazanych w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na braku dostatecznego uzasadnienia i wyjaśnienia dla nieuwzględnienia wszystkich zarzucanych w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego naruszeń przepisów prawa procesowego., tj. art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, art. 134h ust.3 ustawy o Policji pkt 1, 2, 4, art. 135j ust. 5 ustawy o Policji.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji wykroczył poza zakres kontroli sądowoadministracyjnej, gdyż w rozważaniach dopuścił się oceny zgromadzonego przez organy administracyjne materiału dowodowego oraz ustalenia kwestii odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego. Interpretacje oraz oceny poczynione przez Sąd I instancji, które odnoszą się do zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego są niedopuszczalne. W przedmiotowej sprawie, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, nie sposób przyjąć, iż skarżący miał zamiar popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Skarżącemu nie można przypisać również popełnienia przewinienia dyscyplinarnego na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Skarżący zwrócił uwagę, że w orzeczeniu nr 28/2013 Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku odniósł się do stanowiska Prokuratury Rejonowej w [..]wyrażonego w postanowieniu z 28 grudnia 2012 r. i przyznał, iż w przedmiotowej sprawie zawiódł system przekazywania informacji pomiędzy poszczególnymi policjantami. Jednakże odpowiedzialnością za skutkami zaszłego nieporozumienia i braku właściwej komunikacji został obarczony wyłączanie skarżący.
Zdaniem skarżącego Sąd I instancji naruszył art. 132 ustawy o Policji ust. 2 w zw. z art. 132a ust. 2 ustawy o Policji przyjmując, za przełożonym dyscyplinarnym i wyższym przełożonym dyscyplinarnym, iż czyn skarżącego wypełnia znamiona przewinienia dyscyplinarnego. Poprzez takie stanowisko Sąd I instancji ustalił, iż skarżący ponosi odpowiedzialność o charakterze obiektywnym (a więc niezależnym od elementu zawinienia) oraz odpowiedzialność za działania innych osób. Jest to rażące naruszenie normy art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, która jasno stanowi, iż policjant odpowiada jedynie za własne zawinione działania.
Z treści zarzutu przypisanego skarżącemu wynika, iż następstwem braku należytego nadzoru było bezzasadne "przetrzymanie" E.R. Zdaniem skarżącego tego rodzaju konkluzja jest zupełnie nieuprawniona w oparciu o analizę zakresu obowiązków spoczywających na nim. Zgodnie z nakazem doprowadzenia E.R. miał zostać doprowadzony do Poradni Zdrowia Psychicznego w [..] na godzinę 16.00 15 października 2012 r. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż "fizyczne dostarczenie zatrzymanego do poradni zdrowia psychicznego" nie było obowiązkiem skarżącego lecz Kierownika Referatu Patrolowo- Interwencyjnego odpowiedzialnego za koordynowanie służby konwojowej, wykonywanie poleceń prokuratury i sprawowania nadzoru na tymi czynnościami. Skarżący został obarczony odpowiedzialnością za niewykonanie zadania, które nie wynikało bezpośrednio z jego obowiązków określonych w karcie stanowiska pracy.
Ponadto skarżący wskazał, iż w świetle zasad doświadczenia życiowego godzina badania E.R. przez biegłych mogła ulegać pewnym modyfikacjom z przyczyn obiektywnych. Dlatego też organ zlecający doprowadzenie - Prokuratura Rejonowa w [..] zakreśliła maksymalny czas zatrzymania w wymiarze 48 godzin. W związku z powyższym skarżący stwierdził, że skoro faktyczne zatrzymanie E.R. nie przekroczyło tego terminu, to dyżurny KPP K. dopełnił ciążącego na nim obowiązku związanego z nieprzekroczeniem czasu zatrzymania.
Ponadto skarżący stwierdził, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd nie odniósł się merytorycznie, w sposób przekonujący, do zarzucanych w skardze naruszeń prawa materialnego, a konkretnie art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, art. 134h ust.3 ustawy o Policji pkt 1, 2, 4, art. 135j ust. 5 ustawy o Policji. Uzasadnienie dotyczące tych zarzutów jest lakoniczne i zdawkowe. Sąd I instancji nie wskazał podstaw prawnych ani faktycznych, z powodu których odmówił uwzględnia zarzutów skarżącego. W szczególności Sąd nie uzasadnił dlaczego, pomimo wystąpienia przesłanek wpływających łagodząco na wymiar kary oraz umożliwiających odstąpienie od ukarania, w jego ocenie organy orzekły o odpowiedzialności dyscyplinarnej w sposób należyty.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, wynikają z przepisu art. 174 P.p.s.a. Wedle jego pkt 1 może ją stanowić naruszenie prawa materialnego, przy czym przewiduje się dwie jego postacie, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Rozpoznawana w pierwszej kolejności podstawa naruszeń procesowych jest nietrafna. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na to, że w skardze kasacyjnej nie wskazano, aby wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jest to jej istotna wada, ponieważ możliwość wpływu uchybienia procesowego na wynik sprawy jest jednym z elementów konstrukcyjnych podstawy z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Okoliczność ta jednak nie zwalnia Naczelnego Sądu Administracyjnego od jej rozpoznania.
Zgodnie z art. 1 P.p.s.a. ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych. Przepis ten określa zatem zakres regulacji ustawy i mógłby zostać naruszony tylko wtedy, gdyby w sprawie doszło do naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi (por. wyrok NSA z 6 sierpnia 2010 r., II FSK 492/09, LEX nr 745742), lecz z taką sytuacją w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia.
Z kolei stosownie do art. 13 § 1 P.p.s.a. wojewódzkie sądy administracyjne rozpoznają wszystkie sprawy sądowoadministracyjne z wyjątkiem spraw, dla których zastrzeżona jest właściwość Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przepis ten reguluje problematykę właściwości rzeczowej sądów administracyjnych, określając, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym sądami pierwszej instancji są wojewódzkie sądy administracyjne. W rozpoznawanej sprawie tak sprecyzowana właściwość nie została naruszona, gdyż poza wszelką wątpliwością sprawy z zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza Policji nie zostały zastrzeżone do właściwości Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Natomiast naruszenie art. 1 § 1 P.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej – poza odmową rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa – może polegać na rozpoznaniu skargi przy zastosowaniu innych wzorców kontroli, niż zgodność z prawem. Zaś naruszenie przepisu art. 1 § 2 P.u.s.a., stosownie do którego kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, może polegać na wykroczeniu poza właściwość sądu albo zastosowaniu środka nieznanego ustawie, przy czym żaden z powołanych przepisów nie może być naruszony poprzez wadliwe dokonanie kontroli (por. wyrok NSA z 30 stycznia 2013 r., II GSK 2147/11, LEX nr 1298473).
W przedmiotowej sprawie do tak scharakteryzowanych naruszeń nie doszło.
Operując metodyką kontroli wykładni prawa w odniesieniu do stanowiącego przedmiot kontroli zaskarżonego aktu, sąd administracyjny bada (ocenia) jego legalność w zakresie odnoszącym się do kompetencyjno-proceduralnych podstaw działania organu administracji podejmującego rozstrzygnięcie w indywidualnej sprawie oraz materialnych podstaw jego wydania, kontrolując prawidłowość ich wykładni oraz prawidłowość ich zastosowania (por. L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a wykładnia prawa, ZNSA 2010, nr 5-6, s. 267 i nast.).
Kontrola administracji publicznej obejmuje zatem kontrolę rekonstrukcji norm proceduralnych stanowiących podstawę oceny realizacji przez organ administracji prawnych wymogów ustalania faktów; kontrolę sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, co odnosi się do materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym również w zakresie dotyczącym kontroli wykładni prawa przeprowadzonej przez organ; przez pryzmat zaś przepisów ustaw procesowych określających prawne wymogi odnośnie uzasadnienia decyzji administracyjnej (odpowiednio postanowienia, orzeczenia), kontrolę konkretnego sposobu ustalenia w konkretnej sprawie faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 25 listopada 2014 r., II GSK 1684/13, LEX nr 1595977). Sąd musi więc odnieść się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym. W tym sensie sąd zajmuje się zatem kwestią ustaleń faktycznych sprawy i weryfikuje ich prawidłowość.
W rozpoznawanej sprawie taka kontrola została przeprowadzona, a jej rezultatem było oddalenie skargi, wobec oceny dokonanej przez Sąd I instancji, iż zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, tak przepisom prawa materialnego, jak i przepisom procesowym, ujętym w ustawie o Policji.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku nie oceniał samodzielnie materiału dowodowego, lecz dokonał sprawdzenia i kontroli procesu gromadzenia i oceny materiału dowodowego przez organ, która to ocena pozwoliła temu organowi na ustalenie odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego.
Zdaniem Sądu I instancji – co w sposób jednoznaczny wynika z treści uzasadnienia kwestionowanego rozstrzygnięcia – organy w sposób należyty przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, w sposób prawidłowy i w wystarczającym zakresie gromadząc dowody, jak również dokonały trafnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego.
Dalsza argumentacja przedstawiona przez Sąd meriti służyła wykazaniu poprawności dokonanej kontroli. Jej brak uniemożliwiałby przeprowadzenie weryfikacji orzeczenia Sądu I instancji przez Sąd odwoławczy. Sąd pierwszej instancji nie wchodził w rolę oraz kompetencje przełożonego dyscyplinarnego, jak i nie ustalał samodzielnie kwestii odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego. Zaaprobował natomiast stanowisko organu, zgodnie z którym materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwolił na przyjęcie, że skarżący dopuścił się zawinionego naruszenia dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie ciążących na nim obowiązków służbowych. Wyniki sądowej kontroli zostały ujęte w uzasadnieniu skarżonego wyroku, co w żadnym wypadku nie może zostać poczytane jako zastępowanie organów dyscyplinarnych w merytorycznym załatwieniu sprawy.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., w pierwszej kolejności zwrócić trzeba uwagę, że jest to przepis postępowania i jego naruszenie winno być zgłoszone w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Nieprawidłowe potraktowanie tego przepisu jako przepisu prawa materialnego i zgłoszenie zarzutu jego naruszenia w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 P.p.s.a., nie uniemożliwia jednak odniesienia się do tego wytyku.
Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. ma charakter formalny i określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. zasadniczo w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, a w szczególności jeżeli nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1620/10, dostępny na stronie internetowej pod adresem https://cbois.nsa.gov.pl, dalej CBOSA). Okoliczność zaś, iż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, może stanowić naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a., ale tylko w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Jeżeli ponadto, wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy, to zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej mającej zastosowanie w sprawie.
Wyjaśnić również należy, że poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Podstawę prawną rozstrzygnięcia podważać bowiem można poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego (w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), zaś ustalenia stanu faktycznego poprzez zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego.
W związku z powyższym, konfrontując treść art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz wskazany kierunek jego wykładni z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma podstaw aby uznać, że uzasadnienie to nie spełnia określonych wskazanym przepisem wymogów konstrukcyjnej i merytorycznej poprawności, a w konsekwencji, że nie realizuje funkcji perswazyjnej, czy też funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji prawidłowo realizując obowiązek kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, działając w granicach sprawy i na podstawie akt sprawy, w uzasadnieniu skarżonego wyroku, odniósł się do zasadniczych w sprawie kwestii dotyczących zarówno sfery faktów, jak i sfery prawa, istotnych z punktu widzenia okoliczności przedmiotowej sprawy.
Sąd I instancji w sposób jednoznaczny wskazał, podzielając w tym zakresie ocenę materiału dowodowego przeprowadzoną przez organy dyscyplinarne, dlaczego uważa, że skarżący dopuścił się zawinionego naruszenia dyscypliny służbowej. Stanowisko Sądu nawiązuje w sposób bezpośredni do okoliczności faktycznych sprawy, szczegółowo przedstawionych w uzasadnieniu skarżonego wyroku, te zaś zostały prawidłowo przyporządkowane do przepisu określającego formę naruszenia przez skarżącego dyscypliny służbowej. Sąd zidentyfikował obowiązki służbowe skarżącego, dokładnie je opisał i wyjaśnił na czym polegało ich niedopełnienie przez skarżącego, co pozwalało na skuteczne postawienie zarzutu naruszenia dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej przedstawionej argumentacji nie można uznać za lakoniczną i zdawkową. Została ona zaprezentowana w takiej formie, że Naczelny Sąd Administracyjny mógł dokonać jej oceny.
Powyższe odnieść należy również do stanowiska Sądu I instancji dotyczącego pozostałych zarzutów zawartych w skardze do tego Sądu kierowanej. Sąd wyjaśnił w sposób dostateczny dlaczego akcentowane przez skarżącego, a wymienione w art. 134 h ust. 3 pkt 1, 2, 4 ustawy o Policji, okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, nie pozwoliły przełożonemu dyscyplinarnemu na odstąpienie od ukarania, jak również jaki był wpływ na wymiar kary tych okoliczności, podzielając w tym zakresie stanowisko organu. W sprawie istotną jest okoliczność, którą skarżący pomija, że w 2012 r. został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych podczas służby pełnionej na stanowisku kierowania, ale wówczas przełożony dyscyplinarny odstąpił od ukarania skarżącego. Miała ona niewątpliwie wpływ na wymiar kary, a przede wszystkim postulowane przez skarżącego odstąpienie od jego ukarania.
To, iż skarżący nie podziela argumentacji Sądu, nie może przesądzać o skuteczności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego w pierwszej kolejności zauważyć należy, iż autor skargi kasacyjnej, zarzucając błędną wykładnię art. 132 ust. 2 w zw. z art. 132 a ust. 2 ustawy o Policji, w istocie w ramach tego zarzutu kwestionuje ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę wyrokowania. Odwołać się zatem trzeba do ugruntowanego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl którego nie można w ramach zarzutu naruszenia przepisów praw materialnego, kwestionować ustaleń faktycznych, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (por. np. wyroki NSA z 26 marca 2013 r., II OSK 2271/11 i z 17 stycznia 2013 r., II OSK 1723/11, CBOSA). Dokonując kontroli w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny wykroczyłby poza granice zakreślone skargą kasacyjną.
Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy.
W niniejszej sprawie za przesądzoną uznać należy zatem kwestię, iż skarżący dopuścił się naruszenia obowiązków służbowych poprzez brak nadzoru nad pełnieniem służby w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych i nieprawidłowej realizacji zadań związanych z kierowaniem pracą obsady stanowiska kierowania. Sąd ustalił, że to na skarżącym, jako osobie pełniącej funkcję dyżurnego, spoczywał obowiązek zapewnienia sprawnego funkcjonowania stanowiska kierowania w KPP w [..], a zatem takiego zorganizowania pracy własnej oraz podległych mu funkcjonariuszy, aby zadania i czynności przypisane dla tego stanowiska, wykonywane były efektywnie. To na skarżącym, posiadającym całą dokumentację dotyczącą nakazu doprowadzenia, ciążył obowiązek podjęcia działań mających na celu skuteczną realizację nakazu doprowadzenia osadzonego w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, bądź też powiadomienia przełożonych o trudnościach bądź niemożności zrealizowania nakazu doprowadzenia. To skarżącego obciążała powinność bieżącego nadzoru nad osobami umieszczonymi w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, jak i nad funkcjonariuszami odpowiedzialnymi za pełnienie służby przy PdOZ i informowania przełożonych o wszelkich wydarzeniach z tym związanych. Tak określone obowiązki zostały prawidłowo przez organy dyscyplinarne powiązane z konkretnymi przepisami te obowiązki służbowe statuującymi.
Powyższe ustalenia faktyczne, które nie zostały skutecznie podważone w skardze kasacyjnej, pozwoliły Sądowi I instancji na przyjęcie, że skarżący dopuścił się zawinionego naruszenia dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie ciążących na nim obowiązków służbowych (art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji).
Wbrew zatem twierdzeniom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie ustalił, że odpowiedzialność skarżącego ma charakter obiektywny, co oznacza, że dla jej stwierdzenia nie jest konieczne wykazanie winy umyślnej lub nieumyślnej. Niedopełnienie obowiązków przez skarżącego polegało m.in. na braku nadzoru lub nieprawidłowym nadzorze i tak to zostało przyjęte przez Sąd I instancji.
Niedopełnienie obowiązków tego rodzaju jest czymś odmiennym od odpowiedzialności za działania innych osób. Nie jest zatem uprawnione stanowisko skarżącego kasacyjnie, stosownie do którego Sąd I instancji, wbrew normie z art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, przyjął, iż odpowiedzialność dyscyplinarna policjanta nie jest związana z jego własnym działaniem. Niewątpliwie policjanci odpowiadają dyscyplinarnie, jeżeli popełnią przewinienie dyscyplinarne, każdy w granicach swojej winy i niezależnie od odpowiedzialności dyscyplinarnej pozostałych osób i ta zasada w rozpoznawanej sprawie nie została złamana. Dla oceny legalności zaskarżonych orzeczeń dyscyplinarnych nie było istotne czy w związku z sytuacją faktyczną zaistniałą w Komendzie Powiatowej Policji w [..] odpowiedzialność ponieśli również inni funkcjonariusze. Skarżący za popełnienie przewinień dyscyplinarnych przez innych funkcjonariuszy nie odpowiadał.
Wyjaśnić również należy, wobec odwoływania się przez skarżącego do postanowienia z 28 grudnia 2012 r., wydanego przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w [..], którym odmówiono wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy KPP K. polegającego na niewykonaniu nakazu doprowadzenia podejrzanego, wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego, że odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od odpowiedzialności karnej. Zwrócono na to uwagę w powyższym postanowieniu, wskazując, że w tego typu sprawach przede wszystkim należy wyciągać konsekwencje służbowe o charakterze dyscyplinarnym.
Sąd meriti dokonał prawidłowej interpretacji przepisu art. 132 a ustawy o Policji, zgodnie z którą przewinienie dyscyplinarne policjant może popełnić zarówno z winy umyślnej, jak i z winy nieumyślnej. Wina jest nieodłącznym atrybutem odpowiedzialności o charakterze represyjnym, zatem również odpowiedzialności dyscyplinarnej. Bez jej stwierdzenia nie można mówić o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Skarżący kasacyjnie w istocie nie wskazuje na czym polega błędna wykładnia powyższego przepisu, jak i nie podaje jak ten przepis – jego zdaniem – powinien być rozumiany. Brak takiej argumentacji prowadzić musi do wniosku, że zarzut naruszenia omawianego przepisu pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw.
Wobec uznania, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło