III SA/Kr 442/18

WyrokWSA w Krakowie2018-07-04

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Ewa Michna, Maria Zawadzka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku stwierdzenia u pracownika objawów choroby zawodowej wymienionych w wykazie chorób zawodowych, mimo narażenia na szkodliwe czynniki, można rozpoznać chorobę zawodową?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i ocenili zebrany materiał dowodowy. Kluczowe dla rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu są konkretne zmiany patologiczne wymienione w wykazie chorób zawodowych, a nie ogólne stany zapalne błony śluzowej krtani czy gardła. Ponadto, badania potwierdzające chorobę zawodową muszą być przeprowadzone w określonym terminie od zaprzestania narażenia zawodowego, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie.
Stan faktyczny
Skarżąca R. W. domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej – przewlekłej choroby narządu głosu, spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym. Organy administracji, opierając się na opiniach lekarskich jednostek orzeczniczych I i II stopnia, nie stwierdziły choroby zawodowej, wskazując na brak wystąpienia u skarżącej objawów wymienionych w wykazie chorób zawodowych oraz na wykonanie kluczowych badań po upływie ustawowego terminu od zaprzestania narażenia zawodowego. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, podnosząc, że stwierdzone u niej zmiany patologiczne (przewlekły stan zapalny krtani, pogrubiałe fałdy głosowe, niejednakowe drgania fałdów głosowych) są wynikiem jej wieloletniej pracy i powinny zostać uznane za chorobę zawodową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 442/18 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 lipca 2018 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Janusz Kasprzycki, Sędziowie: WSA Ewa Michna (spr.), WSA Maria Zawadzka, Protokolant: Tomasz Famulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2018 r., sprawy ze skargi R. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 23 lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej skargę oddala Decyzją z 23 lutego 2018 r. ([...]) Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu I instancji nie stwierdzającą choroby zawodowej – przewlekłej choroby narządu głosu, spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat – u skarżącej R. W. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym: Skarżąca zatrudniona była od 1 października 1978 r. do 30 września 2013 r. na Uniwersytecie na stanowisku - asystent, starszy asystent, wykładowca. Na podstawie oceny narażenia zawodowego przeprowadzonej przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego ustalono, że skarżąca pracowała w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy w całym okresie zatrudnienia tj. od 1978 r. do 2013 r. Skarżąca została przebadana w Ośrodku Medycyny Pracy, który [...] 2015 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). W trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego wykonano badanie laryngologiczne, dwukrotną ocenę foniatryczną, badanie spirometryczne i badania laboratoryjne. W badaniu laryngologiczno-foniatrycznym i videostroboskopowym w obrębie narządu głosu w dniu 19 sierpnia 2015 r. u badanej stwierdzono: drgania fałdów głosowych jednakowe i jednoczasowe, amplituda drgań nieco zmniejszona, zwarcie fonacyjne dobre; w laryngostroboskopii lupowej fałdy głosowe blade, gładkie, podsychające, symetrycznie ruchome, głos chwilami matowy, średnie położenie głosu 210Hz. W badaniu stwierdzono ponadto przewlekły prosty stan zapalny błony śluzowej krtani. W badaniu laryngologiczno-foniatrycznym i videostroboskopowym w obrębie narządu głosu w dniu 15 września 2015 r. stwierdzono: drgania fałdów głosowych jednakowe i jednoznaczne, amplituda drgań zmniejszona, zwarcie fonacyjne dobre; w laryngostroboskopii lupowej fałdy głosowe blade, gładkie, symetrycznie ruchome, głos dźwięczny, tworzony swobodnie, średnie położenie głosu 210Hz, czas fonacji 14s. W badaniu stwierdzono ponadto przewlekły prosty stan zapalny błony śluzowej krtani. Badania zostały zobiektywizowane poprzez zapis w postaci komputerowego pliku graficznego, stanowiącego dowód, który można w każdym momencie ponownie zaprezentować. W badaniach videotroboskopowych nie ujawniono obecności zmian w obrębie strun głosowych, wymienionych w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, zaś zmiany w zakresie błony śluzowej krtani (przewlekły prosty stan zapalny) nie zostały wymienione jako schorzenie zawodowe dla pracowników narażonych na nadmierny wysiłek głosowy. Brak było zatem w opinii jednostki orzeczniczej podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Skarżąca nie zgodziła się z wydanym w I instancji orzeczeniem lekarskim i złożyła wniosek o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego w jednostce orzeczniczej II stopnia diagnostyczno-orzeczniczego. W oparciu o wyniki przeprowadzonych badań Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego wydał orzeczenie lekarskie nr [...] z [...] 2016 r. - również o braku podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat (poz.15 wykazu). W uzasadnieniu orzeczenia Instytut opisał przeprowadzone badania. Skarżąca badana była dwukrotnie. W trakcie pierwszej hospitalizacji w lutym 2016 r. badaniem lupenfaryngoskopowym w obrębie narządu głosu stwierdzono zaczerwienioną, podsychającą błonę śluzową przedsionka krtani, okresowo obserwowano podczas fonacji zwarcie fałdów przedsionkowych; fałdy głosowe były gładkie, lekko pogrubiałe, ruchome symetrycznie, dobrze napięte, zwarcie fonacyjne było pełne. W wykonanym wówczas badaniu laryngostroboskopowym drgania fałdów głosowych były niejednakowe, niejednoczasowe, amplituda drgań zmniejszona, przesunięcie brzeżne zachowane, a zwarcie fonacyjne - pełne. Skarżącą skierowano do dalszego leczenia laryngologiczno-foniatrycznego z zaleceniem wykonania badań kontrolnych w Instytucie za około 6 miesięcy. Zainteresowana zgłosiła się z dokumentacją z poradni foniatrycznej; w badaniu lupenfaryngoskopowym po obciążeniu wysiłkiem głosowym stwierdzono, że błona śluzowa przedsionka krtani jest zaczerwieniona, podsychająca, fałdy głosowe są nieco pogrubiałe, gładkie, dobrze napięte, ruchome symetrycznie, zwarcie fonacyjne pełne. W badaniu laryngostroboskopowym drgania fałdów głosowych są niejednakowe i niejednoczasowe, amplituda drgań w normie, przesunięcie brzeżne zachowane, a zwarcie fonacyjne - pełne. Stwierdzane u skarżącej zmiany patologiczne w obrębie narządu głosu o typie przewlekłego prostego podsychającego stanu zapalnego błony śluzowej gardła i krtani nie miały jednak cech klinicznych organicznej patologii spowodowanej przez nadmierny wysiłek głosowy. Nie stwierdzono u badanej guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych ani niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (wymienionych w poz. 15 w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.). W opinii jednostki orzeczniczej nie było więc podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby zawodowej narządu głosu. W oparciu o wydane w sprawie opinie lekarskich jednostek orzeczniczych I i II stopnia Powiatowy Inspektor Sanitarny decyzją z [...] 2016 r. nr [...], nie stwierdził u skarżącej choroby zawodowej – przewlekłej choroby narządu głosu, spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat tj. wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych określonych w ww. rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W złożonym odwołaniu skarżąca podniosła, że zaskarżona decyzja była dla niej krzywdząca ponieważ w przeprowadzonych badaniach lekarskich rozpoznano u niej przewlekły podsychający stan zapalny błony śluzowej krtani, zmniejszoną amplitudę drgań, fałdy głosowe pogrubiałe, drgania fałdów głosowych niejednakowe i niejednoczasowe. Stwierdzone zmiany patologiczne były wynikiem nadmiernego wysiłku głosowego i pozostawały w niewątpliwym związku przyczynowo-skutkowym z wieloletnim narażeniem zawodowym polegającym na konieczności prowadzenia zajęć dydaktycznych. W trakcie postepowania odwoławczego skarżąca przedłożyła dodatkową dokumentację medyczną, która przez organ odwoławczy została przedstawiona do analizy Ośrodkowi Medycyny Pracy oraz Instytutowi Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Pismem z dnia 17 lutego 2017 r. Ośrodek Medycyny Pracy poinformował, że przesłana kserokopia dokumentacji medycznej R. W. pozostaje bez wpływu na treść orzeczenia nr [...] z [...] 2015 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu. W kierunku choroby zawodowej narządu głosu zostały przeprowadzone u skarżącej dwa niezależne postępowania diagnostyczno-orzecznicze w Ośrodku Medycyny Pracy w dniach: [...] 2015 r. oraz [...] 2015 r. jako jednostce orzeczniczej I stopnia, następnie w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w okresie od 16 lutego 2016 r. do 18 lutego 2016 r. oraz w dniu 24 sierpnia 2016 r. w trybie odwoławczym. W obu jednostkach orzeczniczych nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych. Ośrodek Medycyny Pracy podkreślił, że skarżąca zakończyła pracę w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy we wrześniu 2013 r. Zgodnie z wykazem chorób zawodowych rozpoznanie choroby zawodowej narządu głosu jest możliwe do 2 lat od zaprzestania pracy w narażeniu, jeżeli w tym okresie występują udokumentowane objawy choroby. Część z dosłanej kopii dokumentacji medycznej (pochodząca z badań wykonanych przed podjęciem diagnostyki w kierunku choroby zawodowej w lipcu 2015 roku) została dostarczona do Ośrodka Medycyny Pracy w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego, znajdowała się więc w dotychczasowej dokumentacji i była uwzględniana przez specjalistów w trakcie badań. U skarżącej nie stwierdzono utrwalonych zmian chorobowych w obrębie narządu głosu wymienionych w wykazie chorób zawodowych, co pozwoliłoby na rozpoznanie choroby zawodowej, szczególnie, że postępowania były przeprowadzane pod koniec i po zakończeniu dwuletniego okresu, określonego rozporządzeniem, pozwalającego na rozpoznanie choroby zawodowej. Dokumentacja medyczna wystawiona po tym czasie pozostawała bez wpływu na treść wydanych orzeczeń. Z kolei Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego pismem z dnia 12 stycznia 2018 r. poinformował, że dokonano analizy przedstawionej dokumentacji medycznej. W okresie zatrudnienia występowały subiektywnie odczuwane przez skarżącą zaburzenia głosu. Z powodu tych dolegliwości podjęła leczenie specjalistyczne. Dokumentacja z leczenia została dostarczona w trakcie postępowania orzeczniczego. Diagnostyka laryngologiczno-foniatryczna przeprowadzona w Instytucie w 2016 roku w odstępie 6 miesięcy nie wykazała jednak obecności w obrębie narządu głosu utrwalonych zmian patologicznych, wymienionych w wykazie chorób zawodowych. Jedynie rozpoznanie schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych w punkcie 15 pod postacią: guzków głosowych twardych lub wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych bądź niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią stanowić mogło podstawę do rozpoznania choroby zawodowej. Stwierdzane u skarżącej w kolejnych badaniach, zarówno w Ośrodku Medycyny Pracy, jak i w Instytucie, zmiany w obrębie narządu głosu pod postacią prostego, podsychającego nieżytu błony śluzowej gardła i krtani nie przedstawiały jednak cech klinicznych patologii zawodowej, typowej dla skutków narażenia zawodowego na nadmierny wysiłek głosowy. Rozpoznany przewlekły prosty, podsychający nieżyt błony śluzowej gardła i krtani nie figurował w wykazie chorób zawodowych, jednak może uzasadniać występowanie u badanej zgłaszanych dolegliwości ze strony narządu głosu. W omawianym przypadku dwie uprawnione jednostki, tj. Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej i są one merytorycznie zgodne. Orzeczenie lekarskie wydane w wyniku ponownego badania przez instytut badawczy w dziedzinie medycyny pracy jest ostateczne. Instytut poinformował, że aktualnie przedstawiona dokumentacja lekarska skarżącej zawierała w dużej części dokumentację laryngologiczną i foniatryczną już analizowaną przez jednostkę orzeczniczą II stopnia w trakcie postępowania zakończonego wydaniem orzeczenia lekarskiego z dnia [...] 2016 r. Skarżąca zakończyła pracę w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy w 2013 roku, zatem potencjalne ewoluowanie zmian patologicznych narządu głosu w kolejnych latach nie pozostawało w związku przyczynowym z przebytym narażeniem zawodowym. Zatem przedstawiony wynik badania krtani z dnia 24 stycznia 2017 r. nie uzasadniał zmiany orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu. Organ odwoławczy wskazał, że zasadniczym powodem stwierdzenia braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu był brak zmian chorobowych typowych dla działania nadmiernego wysiłku głosowego. U skarżącej zdiagnozowano jedynie zmiany patologiczne w obrębie narządu głosu o typie przewlekłego prostego podsychającego stanu zapalnego błony śluzowej gardła i krtani. Nie stwierdzono natomiast guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych ani niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią - wymienionych w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Rozpoznany natomiast przewlekły prosty podsychający stan zapalny błony śluzowej gardła i krtani nie został wymieniony w wykazie chorób zawodowych Organ inspekcji sanitarnej podkreślił, że w sprawie orzekały dwie jednostki I i II szczebla diagnostycznego właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych. Obie jednostki orzecznicze zgodnie orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Brak takiego rozpoznania pomimo potwierdzenia w formularzach oceny narażenia zawodowego, wykonywania pracy w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy, stanowiło o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Na powyższe rozstrzygnięcie skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie przepisów art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.) poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nierozpatrzenie w sposób wyczerpujących całego materiału dowodowego. Skarżąca podniosła, że w opinii uzupełniającej Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego nie odniesiono się merytorycznie do dostarczonej dokumentacji lekarskiej, mimo iż Wojewódzki Inspektor Sanitarny zobowiązał Instytut do wydania opinii uwzględniającej wyniki przedłożonych badań. W opinii uzupełniającej Instytutu jedynie powtórzono wnioski z poprzednio wydanej opinii i stwierdzono, że przedstawiony aktualnie wynik badania krtani z dnia 24 stycznia 2017 nie uzasadnia zmiany orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - nie wyjaśniono dlaczego wynik badania którego rozpoznanie jednoznacznie wskazuje na występowania objawów świadczących o chorobie zawodowej (niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną i trwałą dysfonią) nie uzasadnia zmiany orzeczenia. Skarżąca dodała, że przedmiotem opinii uzupełniającej były jedynie rozważania, dlaczego dostarczone wyniki, pochodzące od lekarza foniatry, w którego leczeniu skarżąca pozostawała, były dla organu orzekającego nieprzydatne. Nie podano w opinii uzupełniającej merytorycznej oceny wyniku badania, w którym jednoznacznie opisano i uwidoczniono na załączonym zdjęciu elementy niezbędne do rozpoznania choroby zawodowej: wrzecionowatą niedomykalność strun, niedowład mięśni krtani, trwałą dysfonię. Nie podjęto nawet próby wyjaśnienia z czego mogły wynikać różnice i nieprawidłowości strun głosowych stwierdzone przez poszczególnych foniatrów, ani czy możliwe było aby zmiany stwierdzone w przedłożonym przez skarżącą badaniu powstały w związku z wieloletnią pracę w warunkach nadmiernego wysiłku głosowego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga nie była zasadna. W ocenie Sądu organy inspekcji sanitarnej obu instancji w sposób prawidłowy, w szczególności zgodny z art. 7 i 77 k.p.a., ustaliły stan faktyczny, dokonując wszechstronnej oceny zebranych w sprawie dowodów. Przedmiotem sporu była prawidłowość diagnozy dotyczącej istnienia lub nieistnienia choroby zawodowej. Zdaniem organów, które podpierały się diagnozą lekarskich jednostek orzeczniczych obu stopni, u skarżącej w okresie 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego nie stwierdzono udokumentowanych objawów chorobowych - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat, o której mowa w poz. 15 załącznika do ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Okres 2 lat wynika z obowiązujących przepisów tj. kolumny 2 dotyczącej pozycji 15. Z tych też powodów badanie przedłożone przez skarżącą (z 24 stycznia 2017 r.) nie mogło stanowić podstawy ustaleń ponieważ zostało wykonane po okresie 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego (skarżąca pracowała w warunkach wysiłku głosowego od 1 października 1978 r. do 30 września 2013 r.). Wprawdzie w orzecznictwie dopuszcza się wykonywanie badań lekarskich po okresie wymaganym przez przepisy dotyczące chorób zawodowych, ale z rozpoznania takiego musi wynikać, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane (por. teza wyroku NSA z 3 marca 2015 r., II OSK 1872/13). Natomiast u skarżącej lekarskie jednostki orzecznicze nie stwierdziły wystąpienia objawów opisanych w załączniku do ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych – przed upływem 2 lat od narażenia zawodowego. Sąd nie neguje, przyznały to również organy orzecznicze, że skarżąca pracowała w warunkach narażenia na wysiłek głosowy. Co więcej, lekarskie jednostki orzecznicze potwierdziły istnienie problemów zdrowotnych z narządem głosu. Jednakże, ich zdaniem, u skarżącej wystąpiły jedynie zmiany patologiczne o typie przewlekłego prostego podsychającego stanu zapalnego błony śluzowej gardła i krtani. Nie stwierdzono natomiast guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych ani niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią – tj. objawów wymienionych w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Z przedłożonej przez skarżącą dokumentacji leczenia nie wynika, aby dokumentacja ta została pominięta. W wydanych w sprawie opiniach lekarskich w sposób szczegółowo opisano jakie badania wykonano u skarżącej – zakresu i rodzaju tych badań skarżąca nie kwestionowała. Zgodnie z § 8 ust. 1 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych podstawą do wydania przez właściwego Państwowego Inspektora Sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia stanowi materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w orzeczniku lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Z powołanego przepisu wynika również, że orzeczenia lekarskie jako dokumenty urzędowe w rozumieniu przepisu art. 76 § 2 kpa wiążą organy administracyjne, które nie mają jakichkolwiek podstaw do kwestionowania okoliczności objętych treścią tych orzeczeń. Zgodnie z art. 76 § 3 kpa dopuszczalne jest przeprowadzenie dowodu przeciwko treści dokumentu urzędowego i w przypadku obalenia domniemania zgodności z prawdą lub domniemania autentyczności dokumentu urzędowego, nie może on być uznany za dowód w sprawie. Powyższe stanowisko potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 kwietnia 2015 r., II OSK 2237/14, w którym stwierdził, że organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania choroby zawodowej, jeżeli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Z tych też powodów zakwestionowanie orzeczenia lekarskiego przez organ administracji lub sąd administracyjny jest dopuszczalne, ale wyłącznie w przypadku, jeżeli zostanie wykazane, że orzeczenie lekarskie nie zawiera wyczerpującego uzasadnienia lub zawiera ewidentne błędy, niejasności, które dyskwalifikują jego walor dowodowy (por. wyrok WSA w Szczecinie z 31 maja 2017 r., II SA/Sz 376/17). W ocenie Sądu wydane w sprawie orzeczenia lekarskie w sposób szczegółowy opisywały jakie wykonano badania i jakie stwierdzono schorzenia i dlaczego nie stwierdzono choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza I stopnia opisała, że wykonała badanie laryngologiczne, dwukrotnie ocenę foniatryczną, badanie spirometryczne i badanie laboratoryjne. Z wydanego w sprawie orzeczenia wynikało, że w badaniu laryngologiczno-foniatrycznym i videostroboskopowym w obrębie narządu głosu w dniu 19 sierpnia 2015 r. u badanej stwierdzono: drgania fałdów głosowych jednakowe i jednoczasowe, amplituda drgań nieco zmniejszona, zwarcie fonacyjne dobre; w laryngostroboskopii lupowej fałdy głosowe blade, gładkie, podsychające, symetrycznie ruchome, głos chwilami matowy, średnie położenie głosu 210Hz. W badaniu stwierdzono ponadto przewlekły prosty stan zapalny błony śluzowej krtani. W badaniu laryngologiczno-foniatrycznym i videostroboskopowym w obrębie narządu głosu w dniu 15 września 2015 r. stwierdzono: drgania fałdów głosowych jednakowe i jednoznaczne, amplituda drgań zmniejszona, zwarcie fonacyjne dobre; w laryngostroboskopii lupowej fałdy głosowe blade, gładkie, symetrycznie ruchome, głos dźwięczny, tworzony swobodnie, średnie położenie głosu 210Hz, czas fonacji 14s. W badaniu stwierdzono ponadto przewlekły prosty stan zapalny błony śluzowej krtani. Badania zostały zobiektywizowane poprzez zapis w postaci komputerowego pliku graficznego, stanowiącego dowód, który można w każdym momencie ponownie zaprezentować. W badaniach videotroboskopowych nie ujawniono obecności zmian w obrębie strun głosowych, wymienionych w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, zaś zmiany w zakresie błony śluzowej krtani (przewlekły prosty stan zapalny) nie są wymienione jako schorzenie zawodowe dla pracowników narażonych na nadmierny wysiłek głosowy. Natomiast z orzeczenia jednostki lekarskiej II stopnia wynikało, że w trakcie pierwszej hospitalizacji w lutym 2016 r. badaniem lupenfaryngoskopowym w obrębie narządu głosu stwierdzono zaczerwienioną, podsychającą błonę śluzową przedsionka krtani, okresowo obserwowano podczas fonacji zwarcie fałdów przedsionkowych; fałdy głosowe były gładkie, lekko pogrubiałe, ruchome symetrycznie, dobrze napięte, zwarcie fonacyjne było pełne. W wykonanym wówczas badaniu laryngostroboskopowym drgania fałdów głosowych były niejednakowe, niejednoczasowe, amplituda drgań zmniejszona, przesunięcie brzeżne zachowane, a zwarcie fonacyjne - pełne. Z kolei przy powtórnym badaniu lupenfaryngoskopowym po obciążeniu wysiłkiem głosowym stwierdzono, że błona śluzowa przedsionka krtani jest zaczerwieniona, podsychająca, fałdy głosowe są nieco pogrubiałe, gładkie, dobrze napięte, ruchome symetrycznie, zwarcie fonacyjne pełne. W badaniu laryngostroboskopowym drgania fałdów głosowych są niejednakowe i niejednoczasowe, amplituda drgań w normie, przesunięcie brzeżne zachowane, a zwarcie fonacyjne - pełne. Stwierdzane u skarżącej zmiany patologiczne w obrębie narządu głosu o typie przewlekłego prostego podsychającego stanu zapalnego błony śluzowej gardła i krtani nie miały cech klinicznych organicznej patologii spowodowanej przez nadmierny wysiłek głosowy. Nie stwierdzono u badanej guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych ani niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią. Skarżąca kwestionowała prawidłowość wydanych w sprawie decyzji ale wyłącznie w oparciu o wynik badania foniatrycznego z 24 stycznia 2017 r. tj. badania wykonanego po okresie 2 lat od narażenia zawodowego, i z którego to badania nie wynikało, aby udokumentowane symptomy choroby zawodowej wystąpiły przed upływem powyższego okresu. Przedłożona w toku postępowania orzeczniczego dokumentacja z leczenia się w NZOZ [...] również nie dowodzi, aby u skarżącej w okresie 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego stwierdzono objawy wymienione w poz. 15 załącznika do ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Sąd doszedł więc do wniosku, że organy inspekcji sanitarnej nie naruszyły ogólnych zasad postępowania administracyjnego. Nie został naruszony w szczególności, wymieniony w skardze, art. 7 k.p.a. stanowiący, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. w sposób też właściwy oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy. Organ inspekcji sanitarnej II stopnia przesłał złożone odwołanie celem wydania opinii uzupełniającej, co więcej monitorował tok postępowania – wnosząc o jego przyspieszenie. Faktem jest, że opinia uzupełniająca Instytutu została wydana prawie po roku od dołączenia przez skarżącą dodatkowej dokumentacji lekarskiej, ale opóźnienie to nie wpłynęło, w ocenie Sądu, na wynik sprawy. Nie został również naruszony art. 77 k.pa. Decyzje obu organów w sposób prawidłowy powołują kluczowe dla sprawy przepisy, cytują istotne fragmenty orzeczeń lekarskich i zestawiają je z argumentacją skarżącej. W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające zostało więc przez organy przeprowadzone w sposób prawidłowy, wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy. Uzasadnienie decyzji jest przekonywujące, zgodne z zasadami logiki, a przede wszystkim ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Z tych też powodów Sąd skargę oddalił zgodnie z art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302). Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło