III SA/Kr 704/16

WyrokWSA w Krakowie2016-12-07

Skład orzekający: Maria Zawadzka, Renata Czeluśniak, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy diagnosta samochodowy, przeprowadzając badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu, może pominąć wymóg przedstawienia dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego stwierdzającego sprawność urządzenia, jeśli kwestionuje zasadność objęcia pojazdu dozorem technicznym?
Ratio decidendi
Diagnosta samochodowy nie może pominąć wymogu przedstawienia dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, nawet jeśli kwestionuje zasadność objęcia pojazdu dozorem technicznym. Obowiązek ten wynika z przepisów Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzenia wykonawczego. Organ dozoru technicznego, a nie diagnosta, decyduje o objęciu urządzenia dozorem technicznym, a diagnosta jest związany ostateczną decyzją administracyjną w tym zakresie.
Stan faktyczny
Starosta cofnął J. S. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów w związku z przeprowadzeniem badań technicznych dwóch naczep (marki LAG i FELDBINDER) bez ważnych decyzji Transportowego Dozoru Technicznego dopuszczających je do eksploatacji. Diagnosta J. S. kwestionował zasadność objęcia tych naczep dozorem technicznym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę J. S., uznając, że organy prawidłowo ustaliły naruszenie przepisów i zastosowały sankcję.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Zawadzka Sędziowie WSA Renata Czeluśniak (spr.) WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant Małgorzata Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2016 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 21 marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów skargę oddala Decyzją z dnia [...] 2016 r. Starosta na podstawie m.in. art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze. zm.), działając z urzędu, cofnął J. S. uprawnienie do wykonywania badań technicznych pojazdów w związku z przeprowadzeniem, z naruszeniem przepisów art. 81 ust. 12 ustawy Prawo o ruchu drogowym, badań technicznych pojazdów o nr rej. [...] i [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w dniu 25 listopada 2014 r. do Starostwa wpłynęło pismo Transportowego Dozoru Technicznego z dnia 18 listopada 2014 r., znak: [...], w którym zawarto m. in. informację, iż zachodzi podejrzenie eksploatacji naczepy ciężarowej cysterny o nr rej. [...] bez wymaganej decyzji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego i w związku z tym zwrócono się do Starosty o sprawdzenie, czy w okresie po dniu 1 lutego 2012 r. przeprowadzane były przez diagnostów zatrudnionych w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów [...] badania z wynikiem pozytywnym ww. naczepy. W związku z informacjami otrzymanymi z Oddziału Terenowego Transportowego Dozoru Technicznego pracownicy Starostwa Powiatowego 16 grudnia 2014 r. przeprowadzili kontrolę doraźną przedsiębiorcy prowadzącego Okręgową Stację Kontroli Pojazdów o kodzie [...] w K, ul. G. Ustalenia kontroli zawarto w spisanym na tę okoliczność protokole, którego kopię przekazano pismem z dnia 19 grudnia 2014 r. do Oddziału Terenowego Transportowego Dozoru Technicznego (dalej: OT TDT). Ponadto Starosta tym samym pismem zwrócił się do TDT o przesłanie poświadczonych za zgodność z oryginałem kserokopii dokumentów potwierdzających informacje zawarte w bazie komputerowej TDT, a dotyczących weryfikacji informacji zamieszczonych w pismach TDT znak: [...] oraz [...] i zestawienia ich z informacjami pozyskanymi w wyniku przeprowadzonej kontroli. W dniu 26 stycznia 2015 r. Starosta otrzymał z Oddziału Terenowego TDT pisemną odpowiedź (pismo z dnia 20 stycznia 2015 r. znak: [...]) potwierdzającą eksploatację pojazdów z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu bez wymaganej decyzji administracyjnej dopuszczającej urządzenie techniczne do eksploatacji. Na podstawie materiałów z przeprowadzonej w dniu 16 grudnia 2014 r. kontroli oraz materiałów otrzymanych w dniu 26 stycznia 2015 r. z Terenowego Oddziału TDT organ I instancji ustalił, że w dniu 20 marca 2014 r. w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów o kodzie [...] w K przeprowadzono badanie techniczne naczepy ciężarowej marki LAG nr rej. [...] (nr badania [...]). Badanie przeprowadził uprawniony diagnosta J. S. Z dokumentacji otrzymanej z OT TDT wynikało, że przedmiotowy pojazd w okresie od 1 lutego 2013 r. do co najmniej dnia 20 stycznia 2015 r. nie posiadał ważnej decyzji dopuszczającej urządzenie techniczne do eksploatacji. Z kolei na podstawie materiałów z przeprowadzonej kontroli w dniu 28 września 2015 r. oraz informacji otrzymanych z TO TDT (pismo z dnia 20 stycznia 2015 r. znak: [...]) ustalono, że 19 marca 2015 r. w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów o kodzie [...] w K przeprowadzono badanie techniczne naczepy ciężarowej marki FELDBINDER [...] Nr rej. [...]. Badanie przeprowadził uprawniony diagnosta J. S. Z dokumentacji otrzymanej z OT TDT wynikało, że przedmiotowy pojazd od dnia 1 kwietnia 2012 r. nie posiadał ważnej decyzji dopuszczającej urządzenie techniczne do eksploatacji. Pojazdy poddane badaniu technicznemu, jako urządzenia techniczne objęte dozorem, nie posiadały zatem wymaganego ustawą dokumentu właściwego organu dozoru technicznego w związku, z czym diagnosta wydając pozytywny wynik badania naruszył art. 81 ust. 12 i w konsekwencji zastosowano art. 84 ust 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z treścią art. 10 § 1 k.p.a. organ I instancji poinformował stronę o przysługującym jej uprawnieniu do wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, z którego skorzystała składając pisemne wyjaśnienia dotyczące przeprowadzenia kwestionowanych badań technicznych. Ponadto diagnosta J. S. został w przedmiotowej sprawie przesłuchany, a jego wyjaśnienia w sprawie zawiera protokół przesłuchania z dnia 13 listopada 2015 r. Na podstawie tak zgromadzonego materiału dowodowego oraz dokonanych w toku postępowania ustaleń faktycznych organ I instancji uznał, iż diagnosta J. S. dokonał badań technicznych pojazdów z naruszeniem art. 81 ust. 12 ustawy Prawo o ruchu drogowym, tj. bez wymaganego prawem dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. W konsekwencji diagnosta wydał zaświadczenie o stanie technicznym badanych pojazdów niezgodnie ze stanem faktycznym oraz obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Wobec tego starosta uznał, że jest zobowiązany jest do wydania decyzji administracyjnej o cofnięciu diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, starosta cofa diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono: wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, przy czym sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie (uchwała NSA - II GPS 2/11 z dnia 12 marca 2012 r.). W odwołaniu od decyzji organu I instancji J. S. zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez nieprawidłowe uznanie, że dokonał z naruszeniem prawa badania technicznego pojazdów marki LAG nr rej. [...] oraz marki Feldbinder [...] Nr rej. [...]. Ponadto zarzucił naruszenie art. 81 ust. 12 ww. ustawy polegające na przyjęciu, że naczepy marki LAG oraz Feldbinder [...] podlegały dozorowi technicznemu, a co za tym idzie koniecznym było sprawdzenie przed wykonaniem badania, czy posiadają one stosowne decyzje organu dozoru dopuszczające je do eksploatacji. Decyzją z dnia 21 marca 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie Kolegium, Starosta zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, dokonał jego skrupulatnej oceny i na jego podstawie wydał rozstrzygnięcie obszernie je uzasadniając. Ponadto umożliwił stronie czynny udział w toku postępowania oraz pouczył o przysługującym uprawnieniu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Ponadto organ przywołał wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 13 lutego 2013 r. III SA/Wr 521/12 i stwierdził, że celem przepisu art. 84 ust. 3 ustawy jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Diagnosta decyduje bowiem o dopuszczeniu pojazdu do ruchu drogowego. W sytuacji, gdy dopuszcza on do ruchu pojazdy o niesprawdzonym stanie technicznym powoduje tym zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu pojazdów na drogach, zagrożenie najistotniejszych dóbr chronionych prawem, jakimi są życie i zdrowie ludzkie. Diagnosta pełni funkcję publiczną. W związku z czym wymagana jest od niego szczególna staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów Skoro zatem od pracy diagnosty zależy bezpieczeństwo w ruchu drogowym, to w sytuacji gdy dopuszcza się on uchybień, o których mowa w art. 34 ust. 3 pkt a ustawy , to tym samym stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. W skardze do WSA w Krakowie na powyższą decyzję organu odwoławczego J. S. zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 8, art. 11, art. 107 § 3 w związku z art. 140 k.p.a. poprzez zaprzeczenie zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz zasadzie przekonywania. Ponadto zarzucił naruszenie art. 7 kpa poprzez brak dogłębnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieustalenie losów innych zawiadomień kierowanych przez Transportowy Dozór Techniczny w identycznych sprawach do innych starostw. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym - poprzez wadliwe ustalenie, iż niedochowanie wymogu z art. 81 ust. 12 tejże ustawy jest równoznaczne z wydaniem zaświadczenia bądź wpisem do dowodu rejestracyjnego niezgodnie z przeznaczeniem. Skarżący zarzucił też naruszenie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu ponieważ dopuszczone do ruchu drogowego naczepy tzw." kipsilosy" posiadały grawitacyjną możliwość opróżniania i były używane tylko do przewozu materiałów stałych niezaliczanych do niebezpiecznych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań oraz wzorów dokumentów stosowanych przy badaniach poprzez błędne uznanie, że dostarczenie decyzji o dozorze technicznym jest elementem badania technicznego pojazdu. Zarzucił również naruszenie art. 32 Konstytucji poprzez zróżnicowanie sytuacji obywatela w zależności od regionu, w którym rozpatrywana jest sprawa. Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie dowodów z dokumentów w postaci informacji od Transportowego Dozoru Technicznego o ilości zawiadomień skierowanych do innych starostw w identycznych sprawach (tj. zawiadomień o przeprowadzeniu badań technicznych bez przedstawienia protokołu i decyzji dozoru technicznego naczep typu "kipsilos" do przewozu materiałów stałych z możliwością grawitacyjnego opróżniania) oraz wynikach tych postępowań (tj. czy odebrano tam diagnostom uprawnienia, czy też umorzono takie postępowania uznając argumenty diagnosty), świadectw homologacji i instrukcji obsługi naczep (do przewozu jakich produktów są przystosowane i przeznaczone przez producenta), opinii Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów z 10 marca 2015 r. oraz Instytutu Transportu Samochodowego z 18.03.2015 r. (które zobowiązał się dołączyć w późniejszym terminie, ale jeszcze przed rozprawą, po uzyskaniu ich kopii z innych źródeł) - odnośnie interpretacji normy wyłączającej z obowiązku objęcia dozorem określonych urządzeń technicznych (w tym naczep opróżnianych grawitacyjnie). Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi II Instancji. Przed rozprawą skarżący przedłożył do akt sądowych: wyciąg ze świadectwa homologacji naczepy Feldbinder [...], opinię prawną Polskiej Izby Stacji Kontroli pojazdów z 10.03.2015 r. oraz pismo ITS z 18.03.2015 r. Wg skarżącego dokumenty te potwierdzają okoliczności podnoszone w skardze, że naczepy tego typu nie przewożą materiałów niebezpiecznych i przewożenie materiałów sypkich nie powoduje podlegania pod dozór techniczny. Wniósł o wzięcie ich pod uwagę przy rozpoznawaniu skargi. Zwrócił też uwagę na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 1524/15 uznając, że rozważania zawarte w uzasadnieniu wyroku mogą być, jak najbardziej zastosowane także wobec jego skargi. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2016 poz. 718) sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym z granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej "P.p.s.a". Orzekanie – w myśl art. 135 P.p.s.a – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości lub części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Podkreślić należy, że w świetle art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04). Rozpoznając sprawę w oparciu o wskazane powyżej kryterium Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Bezsporne w sprawie jest, że w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów o kodzie [...] w K uprawniony diagnosta J. S. przeprowadził techniczne badania dwóch naczep ciężarowych : - naczepy marki LAG nr rej. [...] - w dniu 20 marca 2014 r. - naczepy marki FELDBINDER [...] nr rej. [...] – w dniu19 marca 2015 r. Z dokumentacji otrzymanej przez starostę z wynika, że przedmiotowe pojazdy w dniu badań technicznych nie posiadały ważnych decyzji Transportowego Dozoru Technicznego (w skrócie: TDT) dopuszczających je do eksploatacji pomimo objęcia ich dozorem technicznym. Decyzja z dnia [...] 2011 r. Nr [...] Dyrektora TDT zezwalająca na eksploatację naczepy ciężarowej marki LAG nr rej. [...] wygasła 31 stycznia 2013 r., a decyzja z dnia [...] 2011 r. Nr [...] Dyrektora TDT zezwalająca na eksploatację naczepy ciężarowej marki FELDBINDER nr rej. [...] wygasła 31 marca 2012 r. W związku z przeprowadzonymi badaniami organy uznały, że diagnosta wydając pozytywny wynik badania ww. pojazdów naruszył art. 81 ust. 12 Prawo o ruchu drogowym (w skrócie: ustawa) i w konsekwencji zastosowały art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy. Skarżący dokonał bowiem badań technicznych ww. pojazdów bez wymaganego prawem dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. W konsekwencji wydał zaświadczenie o stanie technicznym badanych pojazdów niezgodnie ze stanem faktycznym oraz obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym - Starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Stosownie do ww art. 81 ust. 12 ustawy badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Z kolei zasady prowadzenia badań technicznych pojazdów określone zostały w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach (Dz. U. z 2015 r. poz. 776). § 2 ww. rozporządzenia określa zakres okresowego badania technicznego pojazdu, a § 6 ust. 7 ww. rozporządzenia stanowi, że w przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 81 ust. 12 ustawy, uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Dla zbiorników gazu LPG, dla których nie określono numeru protokołu lub numeru decyzji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego, zamieszcza się numer zbiornika oraz datę ważności decyzji wydanej przez ten organ. Brak dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia technicznego wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego po terminie skierowania na badanie jest usterką istotną (UI) wg lp.1.4 załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. Z ww. przepisów, szczególnie art. 81 ust. 12 ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zw. z § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach wynika, w sposób niewątpliwy i jasny, zakres obowiązków diagnosty. Badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu diagnosta może przeprowadzić dopiero po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Przeprowadzając wówczas takie badanie ma obowiązek zamieścić w rejestrze informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Dlatego nie są zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia ww. przepisów przez "wadliwe ustalenie, iż niedochowanie wymogu z art. 81 ust 12 tejże ustawy jest równoznaczne z wydaniem zaświadczenia bądź wpisem do dowodu rejestracyjnego niezgodnie z przeznaczeniem", czy też "błędne uznanie, że dostarczenie decyzji o dozorze technicznym jest elementem badania technicznego pojazdu". Bez przedstawienia decyzji TDT stwierdzającej sprawność urządzeń technicznych objętych dozorem skarżący nie powinien był przeprowadzać ich badań technicznych, wydawać pozytywnego zaświadczenia o ich przeprowadzeniu oraz dokonywać wpisu w dowodach rejestracyjnych. Co do podnoszonego przez skarżącego w trakcie całego postępowania administracyjnego oraz w skardze zarzutu błędnego przyjęcia przez organy, że naczepy podlegały dozorowi technicznemu, a co za tym idzie koniecznym było sprawdzenie przed wykonaniem badania, czy posiadają one stosowne decyzje organu dozoru dopuszczające je do eksploatacji, stwierdzić należy, że również niej jest on w żaden sposób uzasadniony. Po pierwsze dlatego, że z art. 81 ust. 12 ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zw. z § 6 ust. 7 ww. rozporządzenia jasno wynikają obowiązki diagnosty, a po drugie żaden przepis prawny nie daje uprawnionemu diagnoście uprawnień do kwestionowania decyzji Transportowego Dozoru Technicznego, czy też dokonywania ich wykładni, oceny ich aktualności, czy prawidłowości ze względu na cechy badanego pojazdu objętego dozorem technicznym (np. naczep typu "kipsilos"). Zgodnie bowiem z art. 14 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. z 2013 r. poz. 963 ze zm.) eksploatację urządzenia technicznego podlegającego dozorowi technicznemu, z wyjątkiem urządzeń, o których mowa w art. 15 ust. 1, można prowadzić tylko na podstawie decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Z tego też względu bez znaczenia dla oceny zaskarżonej decyzji pozostają inne postępowania (przyjmujące, wg skarżącego, inną interpretację "normy wyłączającej z obowiązku objęcia dozorem określonych urządzeń technicznych, w tym naczep opróżnianych grawitacyjnie"), "w innych regionach kraju". Skarżący przeprowadził bowiem badanie techniczne drugiej naczepy - marki Feldbinder [...] nr rej. [...] - już w trakcie postępowania w przedmiocie pozbawienia go uprawnień, tj. w dniu 19 marca 2015 r., znając stanowisko ("interpretację") Transportowego Dozoru Technicznego wyrażone w pismach (z zał.) z dnia 18.11.2014 r. (k.1 a. a), z dnia 20 stycznia 2015 r. (k. 35, 40 i 41 a. a) i z dnia 27.02.2014 r. (k. 57-59 a. a). Gdyby zatem przyjąć, że w dniu badania pierwszej naczepy, tj. w dniu 20 marca 2014 r. skarżący jeszcze mógł nie wiedzieć, czy mieć wątpliwości, że pojazd nie podlega pod dozór techniczny ponieważ, jak podniósł w piśmie z dnia 26.02.2015 r. (k. 56 a. a.), przed przystąpieniem do badania naczepy o nr rej. [...] obejrzał ją z zewnątrz i nie znalazł tabliczki TDT (chociaż nie zaprzeczył istnieniu tabliczki znamionowej), a konstrukcja pojazdu, zapis w dowodzie rejestracyjnym "naczepa ciężarowa" i brak innych przesłanek utwierdziły go w przekonaniu, że pojazd nie podlega pod dozór techniczny, to w dniu badania technicznego drugiej naczepy o nr rej. [...] wiedział już, że dokonuje przeglądu urządzenia objętego dozorem technicznym (w dniu 23.02.2015 r. został zawiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie cofnięcia mu uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych (k. 54 i 53 a. a.). W piśmie z 18.11.2014 r. Transportowy Dozór Techniczny wskazał bowiem m.in., że z tabliczki znamionowej naczepy marki Feldbinder [...] nr rej. [...] usytuowanej na zbiorniku transportowym wynika, że urządzenie pracuje pod ciśnieniem roboczym 2,0 bar oraz posiada pojemność 60 m3 , w związku z czym naczepa jest objęta dozorem technicznym od dnia 12.01.2011 r. i posiada nr ewidencyjny TDT: [...]. Pomimo to, skarżący uznał, że ze względu na cechy pojazdów i sposoby ich eksploatacji (m.in. możliwość grawitacyjnego, a nie ciśnieniowego wysypu ładunku z naczepy), nie powinny one podlegać pod dozór techniczny (np. k. 84 a. a). Ponadto podkreślił, że "fakt, że były wcześniejsze decyzje dozorowe (chociaż nie ponawiane) nie oznacza, że zostały one wydane zgodnie z prawem, a pojazdy w świetle prawa dozorowi TDT podlegają" (k. 137). W trakcie przesłuchania oświadczył, że przed przystąpieniem do badań technicznych naczep nie zażądał dokumentacji z Transportowego Dozoru Technicznego, gdyż w jego ocenie pojazdy nie podlegały pod dozór TDT (k. 140/2 a. a.). Jak prawidłowo wyjaśniły organy w uzasadnieniach swoich decyzji to organ dozoru technicznego, a nie diagnosta decyduje, czy urządzenie – ze względu na swe parametry techniczne – podlega dozorowi Transportowego Dozoru Technicznego. Dlatego zarzut naruszenia § 1 pkt 1 lit. g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz. U. z 2012 r. poz.1468), w ramach przedmiotowego postępowania, nie może być rozpoznany. Mógł natomiast zostać podniesiony w odwołaniu od decyzji o objęciu urządzeń dozorem technicznym. Zwrócić jednak należy uwagę, że Transportowy Dozór Techniczny w kwestii tej złożył wyczerpujące wyjaśnienia (k. 57, 68 a.a.), a organ I instancji odniósł się do tego w uzasadnieniu (str.13-14/16) swojej decyzji (w tym zakresie sąd w składzie rozpoznającym nin. skargę zajął odmienne stanowisko niż w WSA w Krakowie z dnia 20.06. 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 1524/15). Wg Sądu, w kontrolowanej sprawie istotne jest, że decyzjami Dyrektora TDT z dnia [...] 2011 r., przedmiotowe naczepy objęte zostały dozorem technicznym. Pomimo tego, że decyzje te nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego, skarżący uznał jednak, że ww. naczepy dozorowi temu nie podlegają i dlatego przeprowadził ich badania techniczne bez aktualnych decyzji TDT dopuszczających je do eksploatacji. Odmienna wykładnia § 1 pkt 1 lit. g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu nie zwalniała skarżącego z respektowania zasady związania ostateczną decyzją administracyjną wyrażoną w art. 16 kpa (tzw. zasady trwałości decyzji administracyjnej). Organy prawidłowo więc ustaliły, że pojazdy będące przedmiotem badania technicznego podlegały dozorowi technicznemu i w konsekwencji w stosunku do nich konieczna była decyzja organu dozoru o dopuszczeniu pojazdu do użytkowania. Wskazały na kompetencje organów dozoru technicznego oraz wyjaśniły, że zgodnie z § 1 pkt 1 lit g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu dozorowi technicznemu podlegają następujące rodzaje urządzeń technicznych - urządzenia ciśnieniowe, w których znajdują się ciecze lub gazy pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego, m.in. zbiorniki, w tym cysterny, do przewozu materiałów niezaliczonych jako niebezpieczne, które są pod ciśnieniem napełniane, opróżniane lub przewożone, dla których iloczyn nadciśnienia i pojemności jest większy niż 50 barów x dm3, a nadciśnienie jest wyższe niż 0,5 bara. Podniosły też, że przedmiotowe naczepy mają możliwość nie tylko grawitacyjnego ale także ciśnieniowego opróżniania przy zastosowaniu sprężonego powietrza poprzez króciec do napełniania cystern, co zaznaczone jest także w instrukcji obsługi cysterny typu "Kipsilos" (k. 69-73 a.a.). Decyzją z dnia [...] 2011 r. Nr [...] Dyrektor TDT zezwolił na eksploatację naczepy ciężarowej marki LAG nr rej. [...] do czasu następnego badania oraz ustalił dla powyższego urządzenia technicznego formę dozoru pełnego. Badanie techniczne tej naczepy skarżący przeprowadził w dniu 20 marca 2014 r. podczas gdy ww. decyzja z dnia 12 stycznia 2011 r. zezwalająca na eksploatację naczepy wygasła 31 stycznia 2013 r. i od dnia 1 lutego 2013 r. urządzenie techniczne nie było dopuszczone do eksploatacji przez TDT. Z kolei badanie techniczne naczepy ciężarowej marki Feldbinder rej. [...] zostało przeprowadzone w dniu 19 marca 2015 r. podczas gdy decyzja z dnia [...] 2011 r. Nr [...] Dyrektora TDT zezwalająca na eksploatację naczepy wygasła 31 marca 2012 r. i od dnia 1 kwietnia 2012 r. urządzenie techniczne nie było dopuszczone do eksploatacji przez TDT. Skoro zatem badane przez diagnostę pojazdy podlegały pełnemu dozorowi technicznemu, to w takim wypadku diagnosta prowadzący badania techniczne mógł je przeprowadzić po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Jednakże w chwili badań pojazdów diagnosta nie posiadał ww. dokumentu. W związku z powyższym Sąd uznał, że organy prawidłowo oceniły postępowanie skarżącego jako naruszające obowiązek wynikający z art. 81 ust. 12 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a w konsekwencji prawidłowo zastosowały sankcję z art. 84 ust. 3 pkt 2 tej ustawy. Podjęły w ramach przeprowadzonego postępowania wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na podstawie zebranego w wyczerpujący sposób materiału dowodowego dokonały prawidłowej jego oceny i wydały prawidłowe rozstrzygnięcia, zapewniając przed ich wydaniem prawo do czynnego udziału w postępowaniu. Zdaniem Sądu nie doszło w kontrolowanym postępowaniu do naruszeń przepisów postępowania dowodowego – art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa , a stan faktyczny sprawy został ustalony zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej. Organy nie także naruszyły także art. 107 § 3 kpa - uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymaganiom powyższego przepisu, zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Z tego względu niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 8 kpa. Ze względu na zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji RP poprzez zróżnicowanie sytuacji obywatela w zależności od regionu, w którym rozpatrywana jest sprawa stwierdzić należy, że przedmiotem skargi nie są inne decyzje, a decyzja z dnia 21 marca 2016 r. SKO w przedmiocie cofnięcia J. S. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Tylko ona i decyzja ją poprzedzająca podlega badaniu w nin. postępowaniu sądowoadministracyjnym. Skarga nie mogła natomiast zostać uwzględniona, ponieważ wyniki oceny kontrolowanego postępowania i stanowisko organów nie dają do tego podstawy. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 ustawy P.p.s.a tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w wypadku naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę. Odnosząc się do wniosku skarżącego uwzględnienia przy rozpoznaniu przedmiotowej skargi rozważań zawartych w uzasadnieniu wyroku WSA w Krakowie z dnia 20 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 1524/15 stwierdzić należy, że rozstrzygnięcie każdej sprawy sądowoadministracyjnej jest uzależnione od stanu faktycznego danej sprawy. W sprawie o sygn. akt III SA/Kr 1524/15 Sąd zarzucił organom m.in., że nie ustaliły, czy diagnosta dokonując oględzin pojazdu i dostępnych mu dokumentów tego pojazdu mógł wiedzieć i przypuszczać, że badane przez niego pojazdy podlegają lub mogą podlegać pod dozór techniczny, czy też na powyższej podstawie nie mógł nawet przypuszczać, że takiemu dozorowi podlegają. W przedmiotowej sprawie natomiast jednoznacznym dowodem, z którego wynika, że skarżący J. S. wiedział, że co najmniej naczepa ciężarowa marki Feldbinder rej. [...] podlega dozorowi technicznemu są pisma i dokumenty zgromadzone w aktach postępowania, o którym został zawiadomiony w lutym 2015 r. Mimo to w dniu 19 marca 2015 r. skarżący przeprowadził badanie techniczne tego pojazdu, ale nie dlatego, że nie wiedział o objęciu go dozorem technicznym, lecz dlatego, że kwestionował zasadność (zgodność z prawem) decyzji o objęciu takim dozorem. Z uzasadnienia powyższego wyroku (akta zostały przesłane do NSA sygn. akt III SA/Kr 1524/15) wynika, że stany faktyczne są podobne, ale nie tożsame, a powinność traktowania stron równo (przez wydanie takiego samego rozstrzygnięcia) dotyczy tylko takich przypadków, gdy strony znajdują się w tej samej sytuacji prawnej i faktycznej. Co do zgodności z Konstytucją przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, to podnieść należy, że kwestia ta była już wielokrotnie przedmiotem analizy w orzecznictwie sądowym, w którym podkreśla się, że przepis ten nie narusza konstytucyjnej zasady proporcjonalności (por. m.in. wyrok NSA z dnia 25 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; wyrok NSA z dnia 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14; wyrok NSA z dnia 25 lutego 2015 r., II GSK 46/14; wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13; wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2013 r., II GSK 1460/12). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w przytoczonych wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Celem regulacji zawartej w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim działaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Cel regulacji prawnej zawartej w art. 84 ust. 3 pkt 2 ww. ustawy uzasadnia wprowadzenie przewidzianego w tym przepisie środka w postaci cofnięcia uprawnień, odpowiadając konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności. Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło