III SA/Kr 860/20
WyrokWSA w Krakowie2020-12-15
Skład orzekający: Ewa Michna, Janusz Kasprzycki, Renata Czeluśniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z o.o. wykonująca przewóz okazjonalny osób pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych, bez wymaganego wypisu z licencji i z naruszeniem zakazu reklamy, ponosi odpowiedzialność za nałożoną karę pieniężną?Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka z o.o. wykonująca przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych, bez wymaganego wypisu z licencji oraz z naruszeniem zakazu reklamy, ponosi odpowiedzialność za nałożoną karę pieniężną. Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym, a zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych okazały się nieuzasadnione.Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie przewozu okazjonalnego osób pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych, bez wymaganego wypisu z licencji oraz z naruszeniem zakazu reklamy. Spółka kwestionowała odpowiedzialność, twierdząc, że nie wykonywała transportu drogowego, a przewóz został zamówiony za pośrednictwem aplikacji mobilnej "B". Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały jednak, że spółka ponosi odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Michna Sędziowie: WSA Janusz Kasprzycki (spr.) WSA Renata Czeluśniak po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A sp. z o. o. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 maja 2020 r. ([...]) w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala
Zaskarżoną przez Spółkę A Spółka z o.o. w K (zwanej dalej skarżącą Spółką) decyzją z dnia 27 maja 2020 r. znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz.U. z 2020 r., poz. 256, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.),, art. 4 pkt 11 i 22, art. 14 ust. 1 i 2, art. 18 ust. 4a, ust. 4b i ust. 5, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019 r., poz. 2140, zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym) oraz l.p. 1.5, 1.12, 2.10 i 2.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy o transporcie drogowym, Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2019 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącą Spółkę kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł.
Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego:
W dniu 12 sierpnia 2019 r. w K przeprowadzona została przez funkcjonariuszy Policji kontrola drogowa pojazdu marki Skoda o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował S. V., wykonując przewóz okazjonalny osób w imieniu skarżącej Spółki. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] podpisanym przez kierowcę bez zastrzeżeń. Pasażer przewożony w chwili zatrzymania do kontroli przedłożył kontrolującym fakturę nr [...] wystawioną przez B B.V. w imieniu Spółki A Sp. z o.o. w K tytułem usługi transportowej wykonanej na rzecz pasażera G. C. Kontrolujący ustalili, że wykonawcą kontrolowanego przewozu była skarżąca Spółka, czego strona nie zakwestionowała. Pojazd był oznakowany napisem "B". Napis "B" znajdował się na bokach pojazdu po obu jego stronach.
W związku z powyższymi ustaleniami organ pierwszej instancji - Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał w dniu [...] 2019 r. decyzję nr [...], którą nałożył na skarżącą Spółkę karę pieniężną w wysokości 12.000 zł (słownie: dwanaście tysięcy złotych).
Podstawą faktyczną rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji stanowiły następujące naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym:
- niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy o transporcie drogowym - za każdy dokument;
- niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi,
który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub
licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie
drogowym, w wymaganym terminie;
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu lub zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym;
- wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryte konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca Spółka, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzuciła organowi pierwszej instancji:
- naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności nieustalenie, czy czynności podjęte przez stronę nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; nieznajdujące oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy, ustalenie, że aplikacja B jest przedsiębiorstwem przewozowym, które miał reklamować skarżący na kontrolowanym pojeździe; - naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez nieustalenie, czy doszło do wykonywania transportu drogowego;
- naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 5b ustawy o transporcie drogowym w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenie kary w sytuacji, gdy czynności skarżącej Spółki nie mieszczą się w definicji transportu drogowego z art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym; art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.5, 1.12, 2.10 i 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 4 pkt 6a tej ustawy
poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy.
Strona wniosła o uchylenie kwestionowanej decyzji w całości i umorzenie postępowania. W opinii strony brak jest wykazania jakichkolwiek powiązań między kierowcą a skarżącą Spółką. Zdaniem strony działalność gospodarcza powinna być prowadzona w sposób ciągły i powtarzalny. Skarżąca Spółka uważa, że definicję przewozu okazjonalnego należy wywieść z rozporządzenia Rady (EWG) nr 684/92 oraz rozporządzenia Rady (WE) nr 11/98, a także rozporządzenia 1073/2009 i stwierdzić, że jest ona zbieżna ze słownikowym znaczeniem słowa "okazjonalny", czyli wiążący się z nadarzającymi się okazjami. Spółka twierdzi, że nie wykonywała przewozu okazjonalnego i nie powinna być adresatem decyzji. Jej zdaniem adresatem decyzji powinien być kierowca. Skarżąca Spółka podniosła, że B nie jest przedsiębiorcą, więc zarzut popełnienia naruszenia z Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym jest chybiony.
Opisaną na wstępie decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy powołał treść przepisów mających zastosowanie w sprawie.
Wskazał, że za niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy o transporcie drogowym nakładana jest kara pieniężna w wysokości 500 zł za każdy dokument (Ip. 1.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Zgodnie z Ip. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym za niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie nakładana jest kara pieniężna w wysokości 800 zł za każdą zmianę. Za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu lub zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8000 zł (Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8000 zł (Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym).
W rozpoznawanej sprawie w dniu 12 sierpnia 2019 r. w K miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki SKODA o nr rej. [...] przeprowadzona przez funkcjonariuszy Policji. Pojazdem kierował S. V., wykonując przewóz okazjonalny osób w imieniu skarżącej Spółki. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] podpisanym przez kierowcę bez zastrzeżeń. Pasażer przewożony w chwili zatrzymania do kontroli przedłożył kontrolującym fakturę nr [...] wystawioną przez B B.V. w imieniu skarżącej Spółki tytułem usługi transportowej wykonanej na rzecz pasażera G. C. Kontrolujący ustalili, że wykonawcą kontrolowanego przewozu była skarżąca Spółka, czego strona nie zakwestionowała w toku postępowania administracyjnego. Pojazd był oznakowany napisem "B". Napis "B" znajdował się na bokach pojazdu po obu jego stronach.
Podczas kontroli przesłuchano pasażera G. C. w charakterze świadka. Z jego zeznań wynikało, że w dniu kontroli zamówił wraz z kolegą za pomocą aplikacji B przejazd z ulicy A na ulicę S w K. Na wskazane miejsce przyjechał pojazd marki Skoda o nr rej. [...], którym miał kierować "niejaki S.". Świadek zeznał, że nie podpisywał żadnej umowy na wykonanie przewozu. Z zeznań świadka wynikało, że opłata za kurs została naliczona przez aplikację B i wynosiła 20,36 zł. Świadek oświadczył, że rozliczenie odbyło się drogą elektroniczną, na co przedstawił wydruki z konta bankowego oraz aplikacji B (protokół z przesłuchania pasażera - w aktach sprawy).
Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W opinii organu odwoławczego zebrany w postępowaniu materiał dowodowy w sposób wystarczający potwierdza wykonywanie przez skarżącą Spółkę zarobkowych okazjonalnych przewozów osób.
Biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu organ odwoławczy stwierdził, że organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że wykonawcą przewozu drogowego z dnia kontroli była skarżąca Spółka. Zwrócił uwagę, że strona w toku postępowania w pierwszej instancji nie zaprzeczyła, iż przewóz był wykonywany w jej imieniu. Kierowca podczas kontroli wskazał stronę jako wykonawcę przewozu, podpisując protokół kontroli bez wniesienia do niego zastrzeżeń, a strona na etapie postępowania w pierwszej instancji nie zaprzeczyła, że współpracuje z kierowcą w zakresie przewozów osób. Pasażer przewożony w chwili zatrzymania do kontroli przedłożył kontrolującym fakturę nr [...] wystawioną przez B B.V. w imieniu skarżącej Spółki tytułem usługi transportowej wykonanej na rzecz tegoż pasażera, co jednoznacznie wskazuje, że wykonawcą kontrolowanego przewozu była skarżąca Spółka.
Organ odwoławczy uznał za prawidłowe nałożenie na stronę kary za popełnienie naruszenia z lp. 1.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Kierowca nie okazał do kontroli wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, wydanej skarżącej Spółce. Jak wynika z informacji pochodzącej ze Starostwa Powiatowego (pismo ze Starostwa z 10 września 2019 r.), skarżąca Spółka posiadała ważną na dzień kontroli licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, do której nie zgłosiła pojazdu marki SKODA o nr rej. [...]. Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Bezspornym jest, że kierowca nie okazał kontrolującym wymaganego dokumentu w postaci wypisu z licencji udzielonej wykonawcy przewozu. Organ wyjaśnił, że skarżąca Spółka winna była upewnić się przed rozpoczęciem zadania przewozowego przez kierowcę, że kierowca jest wyposażony we wszystkie wymagane w związku z wykonywanym przewozem dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy o transporcie drogowym. Z akt sprawy nie wynika, że strona dopełniła swoich obowiązków w tym zakresie.
Stosownie do art. 14 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym przewoźnik drogowy, czyli przedsiębiorca uprawniony do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego (art. 4 pkt 15 ustawy o transporcie drogowym), jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Przewidziany w art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym obowiązek zgłaszania przez przewoźnika organowi, który udzielił licencji, wszelkich zmian danych, o których mowa w art. 8 tej ustawy, w określonym terminie, jest konsekwencją innego obowiązku adresowanego do przewoźnika - obowiązku uzyskania odpowiedniej licencji (zezwolenia) na podjęcie i wykonywanie transportu drogowego.
W omawianym przypadku, zdaniem organu odwoławczego, organ pierwszej instancji nie ustalił wprawdzie, od kiedy strona wykonywała transport drogowy z użyciem kontrolowanego pojazdu, nie mniej jednak, od dnia 12 sierpnia 2019 r. (dzień kontroli) do dnia wydania decyzji w pierwszej instancji ([...] 2019 r.) upłynęło 59 dni. Do dnia wydania zaskarżonej decyzji skarżąca Spółka nie przedłożyła dowodu na zgłoszenie pojazdu do licencji w terminie. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 800 zł z tytułu popełnienia naruszenia z Ip. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 774 Kodeksu cywilnego zawierając umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się, w zakresie swojego przedsiębiorstwa, do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy. Umowę przewozu kwalifikuje się jako umowę należącą do kategorii "umów o świadczenie usług", przy czym bezpośrednią funkcją komentowanego uregulowania jest stworzenie ram prawnych dla stosunku, którego źródłem jest umowa nazwana, w ramach którego następuje świadczenie "wyspecjalizowanych" usług transportowych. Wykonanie umowy przewozu wymaga osiągnięcia sprawdzalnego rezultatu. Jest to umowa kwalifikowana podmiotowo po stronie przewoźnika; może ją zawrzeć wyłącznie przedsiębiorca posiadający odpowiednie uprawnienia, tj. licencję na wykonywanie transportu drogowego osób lub rzeczy.
Transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym). Bezspornym jest zatem, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób. Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W ocenie organu odwoławczego pojęcia "transport drogowy osób" i "przewóz okazjonalny" nie są pojęciami tożsamymi. Wyjaśnił, że ustawodawca dokonał rozróżnienia uprawnień do wykonywania krajowego transportu drogowego osób na trzy rodzaje licencji - na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym
(1), pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (2), taksówką (3). Wymogów w zakresie uzyskania licencji i wykonywania transportu drogowego taksówką dotyczy przede wszystkim art. 6 ustawy o transporcie drogowym. Natomiast do pozostałych rodzajów przewozu osób w krajowym transporcie drogowym odnoszą się przepisy art. 18 ust. 4a, 4b i 5 ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie organu pierwszej instancji strona, wykonując przewóz w chwili zatrzymania do kontroli, naruszyła art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Podczas kontroli stwierdzono, że na bokach pojazdu umieszczone były napisy "B", co potwierdza materiał zdjęciowy znajdujący się w aktach sprawy. Organ odwoławczy podkreślił, że dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu m.in. odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. Celem regulacji z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest to, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych. Zakazem objęte zostało również reklamowanie usług przewozowych. W omawianym przypadku oznakowanie pojazdu napisem "B" stanowi niedozwoloną reklamę przewozów okazjonalnych, które zamawiane są za pomocą aplikacji mobilnej B, instalowanej w telefonie. Bez znaczenia dla możliwości nałożenia sankcji z Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym jest okoliczność, iż "B" sam w sobie nie stanowi nazwy (firmy) konkretnego przedsiębiorcy, bowiem w odbiorze szerokiej rzeszy społeczeństwa B oznacza sposób zamawiania usług przewozowych za pomocą aplikacji instalowanej w telefonie, stanowiących konkurencję dla licencjonowanych taksówek. "Art. 18 ust. 5 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 58) nie może być rozumiany w taki sposób, iż do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy" (por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 900/11; LEX nr 1392897).
W ocenie organu odwoławczego nie budziło wątpliwości, że w świetle przytoczonych wyżej przepisów kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, z wyjątkiem przewozów określonych w art. 18 ust. 4b ustawy o transporcie drogowym. Bezsprzeczne jest, że kontrolowany pojazd nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób wraz z kierowcą, co potwierdza protokół oględzin pojazdu i protokół kontroli. Nadto nie zostały zrealizowane łącznie warunki wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego.
W omawianym przypadku przewóz został zamówiony za pośrednictwem aplikacji B, co wyklucza zawarcie z pasażerem umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa. Organ zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 781 § 2 k.c. oświadczenie woli złożone w formie elektronicznej jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej, co jednakże nie oznacza, że zamówienie usługi przewozowej za pośrednictwem aplikacji B stanowi o spełnieniu warunku z art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b ustawy o transporcie drogowym, który wprost wymaga zawarcia umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa w sytuacji wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem osobowym niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a. Złożenie oświadczenia woli w formie elektronicznej, za pośrednictwem aplikacji zainstalowanej w smartfonie, odbywa się poza lokalem przedsiębiorstwa. Nadto opłata za usługę nie została określona przed rozpoczęciem przewozu, gdyż wskazana kwota stanowi jedynie kwotę orientacyjną, która po zakończeniu przewozu może ulec zmianie. Dlatego też organ odwoławczy stwierdził, że nałożenie na skarżącą Spółkę kary pieniężnej za popełnienie naruszenia z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym było prawidłowe.
Mając na uwadze powyższe, zdaniem organu odwoławczego, organ pierwszej instancji nie naruszył zasad postępowania wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego. W sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa. Organ pierwszej instancji pouczył stronę o przysługujących jej prawach oraz w uzasadnieniu swej decyzji odniósł się do zaistniałego stanu faktycznego. Tym samym organ pierwszej instancji, jako organ administracji publicznej, prowadził postępowanie w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli, a tym bardziej nie naruszając fundamentalnej zasady działania organu administracji publicznej w demokratycznym państwie prawa, o którym mowa w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Organ pierwszej instancji ocenił zaistniały stan faktyczny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona czym nie naruszył art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA (w Warszawie) z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 301/00; LEX nr 53964).
Organ odwoławczy podkreślił także, że protokół kontroli jest sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Przepis art. 74 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego. W omawianym przypadku kierowca podpisał protokół kontroli bez wniesienia do niego zastrzeżeń, potwierdzając tym samym prawidłowość ustaleń kontrolujących w zakresie wykonawcy i charakteru przewozu.
Przeprowadzone podczas kontroli dowody nie budzą wątpliwości co do ich wiarygodności. W toku postępowania strona nie złożyła żadnych wniosków dowodowych ani wyjaśnień; pasażer został przesłuchany w charakterze świadka podczas kontroli drogowej. Jego zeznania nie budzą wątpliwości, są spójne i znajdują odzwierciedlenie w materiale dowodowym.
W rozpatrywanej sprawie art. 189f k.p.a. nie stosuje się z uwagi na normę kolizyjną określoną w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a., która stanowi, że w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych dotyczących m.in. odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa k.p.a. w tym zakresie nie stosuje się. W przypadku decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione są w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku – także w art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawierał żadnych przesłanek wskazujących na konieczność zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Strona nie przedłożyła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności, ograniczając się do przedstawienia w odwołaniu wyłącznie tez kwestionujących własną odpowiedzialność. Podkreślić trzeba, że nieznajomość obowiązujących przepisów nie stanowi przesłanki określonej w art. 92c. Ciężar dowodu w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 92c ustawy o transporcie drogowym spoczywa na stronie postępowania, a nie na organie administracyjnym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższa decyzję, skarżąca Spółka zarzuciła naruszenie przepisów:
- art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b ustawy o transporcie drogowym w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez Skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie B, wykonanie tego przejazdu przez kierowcę S. V., nie zaś przez skarżącą Spółkę (bądź jego pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżącą Spółkę kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącą Spółkę, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt l ustawy o transporcie drogowym;
- art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącej Spółki był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest B B.V.;
- art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z Ip. 1.12,1.5 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt. 6a ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącą Spółkę;
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez Kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy Kierujący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny, kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącej Spółki;
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia 12 sierpnia 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącej Spółki, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu pierwszej instancji;
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącą Spółkę w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji o nazwie B;
- 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania
obywateli do organów państwa.
W uzasadnieniu skargi skarżącą Spółka podniosła, że zaskarżona decyzja nie wskazuje w żaden sposób, z jakich powodów za przejazd wykonany przez kierowcę – S. V., odpowiedzialność ma ponosić skarżąca Spółka. Zgromadzony w toku materiał dowodowy, jak również tok rozumowania organu przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wskazują żadnego powiązania pomiędzy kierującym a Skarżącą Spółką. Tym samym brak jest podstaw do uznaniu, że to skarżąca Spółka podejmowała i wykonywała działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób w dniu 12 sierpnia 2019 r. Aby uznać, że skarżąca Spółka wykonywała krajowy transport drogowy bez wymaganej licencji, należy w pierwszej kolejności ustalić czy czynności podejmowane przez skarżącą Spółkę mieściły się w definicji krajowego transportu drogowego określonej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Nadto wykonywanie krajowego transportu krajowego zakłada świadczenie odpłatnie usługi przewozu osób lub rzeczy w ramach wykonywania działalności gospodarczej. W tym kontekście należy skonstatować, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie tylko nie ustalił czy formalnie skarżąca Spółka posiada status przedsiębiorcy, ale również nie wykazał, aby czynności przez niego wykonywany (stwierdzony w toku kontroli) posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej "działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły".
Skarżąca Spółka podniosła, że nie tylko nie posiadał statutu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Przede wszystkim skarżąca Spółka pragnie podkreślić, że nie otrzymała wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącej Spółki możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera przez platformę internetową o nazwie B. Dzięki tej aplikacji możliwe jest skojarzenie kierowcy, który jedzie na określonej trasie z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. Co ważne, zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej B (nie zaś na rzecz kierowcy!) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Podkreślenia wymaga fakt, że zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez platformę internetową B - karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. Dzieję się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz B B.V. Sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowania czy ciągłości.
Nadto według skarżącej Spółki protokół kontroli drogowej, stanowiący podstawę ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie w żaden sposób nie wskazuje, na jakiej podstawie skarżąca Spółka miałaby dopuścić się "wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia". Sam brak okazania dowodu rejestracyjnego oraz zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji nie świadczy w żaden sposób o tym, że skarżąca Spółka wykonywała w dniu kontroli transport drogowy.
Ponadto podkreśliła, że jeżeli już organ uznał, że doszło do wykonania krajowego transportu drogowego w rozumieniu ustawy, to podmiotem wykonującym transport, a więc naruszającym przepisy ustawy z pewnością nie był adresat decyzji
- a ewentualnie mógł nim być kierujący.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł
o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd dokonując bowiem kontroli według wyżej wskazanych kryteriów zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji stwierdził, że przy ich wydawaniu orzekające organy nie naruszyły, ani przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę kontrolowanych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 4 pkt 11 i 22, art. 14 ust. 1 i 2, art. 18 ust. 4a, ust. 4b i ust. 5, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. jedn., Dz.U. z 2019 r., poz. 2140, zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym).
Ustawa o transporcie drogowym określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów ( art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym).
Wobec powyższego, zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12 000 zł za każde naruszenie.
Przy tym, jak stanowi art. 92a ust. 3 tej ustawy, suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 zł.
Stosownie do treści art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym obowiązki
lub warunki przewozu drogowego to - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz wskazanych w tym przepisie rozporządzeń, decyzji i innych ustaw.
W myśl art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE .
W myśl natomiast art. 5b ust. 1 ustawy podjęcie i wykonywanie: 1. samochodem osobowym, 2. pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
Dopuszcza się, jak stanowią postanowienia art. 18 ust. 4b ustawy o transporcie drogowym, przewóz okazjonalny:
1. pojazdami zabytkowymi; 2. samochodami osobowymi: a. prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b. na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c. po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Według art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1) umieszczania w pojeździe taksometru;
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, stosownie do art. 87 ustawy, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
Analiza powyższych regulacji ustawy o transporcie drogowym, doprowadziła Sąd do stwierdzenia, że orzekające w rozpoznawanej sprawie organy prawidłowo ustaliły, iż wskazane przepisy ustawy o transporcie drogowym, miały zastosowanie w niniejszym stanie faktycznym. Organy poprawnie też je odczytały i zastosowały.
W ocenie Sądu zgodzić się należało z orzekającymi organami inspekcji transportu drogowego, że w oparciu o prawidłowo przez nie ustalony stan fatyczny oraz zgromadzony materiał dowodowy, uzasadnione było przyjęcie, iż skarżąca Spółka, jako przedsiębiorca, wykonywała w dniu 12 sierpnia 2019 r. transport drogowy, a w ramach jego wykonywała przewóz okazjonalny, tj. przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, a pojazd, którym wykonywana była usługa, nie odpowiadał wymaganiom przewidzianym w ustawie o transporcie drogowym.
Przyznać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, iż zawarta w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym definicja legalna przewozu okazjonalnego, nie jest precyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym. W związku z tym uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" zawarte w przepisach prawa wspólnotowego, gdzie jak wynika z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L.2009.300.88, zwanego dalej rozporządzeniem Nr 1073/2009), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika".
Ponadto, wskazać należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się także, iż zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji – okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423).
Zestawienie zatem dokonanych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych
z definicją "przewozu okazjonalnego", wywiedzioną na podstawie powołanych wyżej przepisów art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym oraz § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009, pozwalało rzeczywiście uznać organom orzekającym, że skarżąca Spółka wykonywała w dniu 12 sierpnia 2019 r. odpłatny przewóz okazjonalny osób, bez jednoczesnego dopełnienia wszystkich wymagań określonych przepisami ustawy o transporcie drogowym.
Ustalony bowiem w tym zakresie przez organy stan faktyczny nie budzi zdaniem Sądu wątpliwości. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dacie przeprowadzonej kontroli drogowej skarżąca Spółka wykonywała odpłatny przewóz pasażerów, których przewoziła z ul. A na ul. S w K. Przewóz ten wykonywany był samochodem marki Skoda o nr rej. [...], niespełniającym wymogów 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, a więc pojazdem, który nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Pojazd ten był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą (potwierdza to wpis w systemie CEPiK) Kurs ten został zamówiony, co potwierdza zeznanie świadka (k. 5 akt administracyjnych), przy pomocy zainstalowanej w telefonie komórkowym pasażera aplikacji "B". W pojeździe znajdował się smartfon kierowcy wyposażony także w aplikację "B", umożliwiającą przyjmowanie zleceń przewozowych, zamawianie kursów i kontakt z dyspozytorem oraz przekazywanie informacji do poszczególnych pojazdów dot. realizowanych kursów. Po zakończeniu kursu aplikacja naliczyła opłatę za kurs w wysokości 20,36 zł. W trakcie czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. prawo jazdy oraz kartę pobytu. Kierowca w obecności kontrolujących oświadczył, ze nie posiada wymaganych orzeczeń lekarskich do wykonywania zawodu przewoźnika, ani nie otrzymał od swojego pracodawcy wypisu z wymaganej licencji.
W trakcie czynności kontrolnych stwierdzono naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] z dnia 12 sierpnia 2019 r.(k. 1 akt administracyjnych).
Stwierdzono, że samochód, którym kierowca wykonywał przedmiotowy przewóz nie spełniał wymagań wskazanych w art. 18 ust. 4a i 4b ustawy o transporcie drogowym.
Niezrozumiała jest wobec tego argumentacja pełnomocnika skarżącej Spółki, podnosząca, że brak było przesłanek do uznania, iż wykonywane przez skarżącego czynności nosiły znamiona przewozu okazjonalnego. Trafnie i prawidłowo orzekające organy odczytały pojęcie tego rodzaju przewozu, zawarte w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym. Definicja przewozu okazjonalnego wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przecież przewóz osób niestanowiący przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Żadnego z tych ostatnio wskazanych skarżący, przy pomocy zatrudnionego kierowcy, nie wykonywał.
Przewozem regularnym, w świetle pkt 7 art. 4 ustawy o transporcie drogowym, jest publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 1983).
Przewozem regularnym specjalnym, jest natomiast niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób (pkt 9 art. 4 ustawy).
Przewóz wahadłowy - wielokrotny przewóz zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym, przy spełnieniu łącznie następujących warunków:
a) każda grupa osób przewiezionych do miejsca docelowego wraca do miejsca początkowego,
b) miejsce początkowe i miejsce docelowe oznaczają odpowiednio miejsce rozpoczęcia usługi przewozowej oraz miejsce zakończenia usługi przewozowej, z uwzględnieniem w każdym przypadku okolicznych miejscowości leżących w promieniu 50 km.
Zgodzić się więc należało z orzekającymi organami, że wykonywany przez kierowcę w dniu 12 sierpnia 2019 r. przewóz, to zatem odpłatny przewóz okazjonalny osób pojazdem, który nie spełniał kryterium konstrukcyjnego, przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Zasadnie wskazały organy, że ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, z wyjątkiem przewozów określonych w art. 18 ust. 4b ustawy o transporcie drogowym. Bezsprzeczne kontrolowany pojazd nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób wraz z kierowcą, co potwierdzają ustalenia protokołu kontroli. Nadto, nie zostały zrealizowane (podkreślić należy) - łącznie warunki wykonywania przewozu okazjonalnego - pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, o których mowa w art. art. 18 ust. 4b ustawy o transporcie drogowym. Nie był to bezsprzecznie pojazd zabytkowy. W omawianym przypadku przewóz został zamówiony za pośrednictwem aplikacji B, co wyklucza zawarcie z pasażerem umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa. Art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b ustawy o transporcie drogowym wprost wymaga, jak trafnie wskazały organy, zawarcia umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa w sytuacji wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem osobowym niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a. Złożenie oświadczenia woli w formie elektronicznej, za pośrednictwem aplikacji zainstalowanej w smartfonie, odbywa się poza lokalem przedsiębiorstwa. Nadto, opłata za usługę nie została określona przed rozpoczęciem przewozu. Nie ma więc racji w tym zakresie pełnomocnik skarżącej Spółki podnosząc, że nie był to przewóz okazjonalny. Zeznania przesłuchanego w charakterze świadka pasażera wraz z ustaleniami protokołu kontroli potwierdzają więc niezbicie odpłatny charakter tego rodzaju przewozu.
W ocenie też Sądu nie ulega wątpliwości, że aplikacja "B" była przez kierowcę wykorzystywana do przyjmowania zleceń, ich wykonywania i rozliczania się z pasażerem za usługę przewozu. Fakt, ten znajduje potwierdzenie nie tylko w zeznaniach pasażera, ale i sam kierowca temu nie zaprzeczył, podpisując protokół z kontroli bez zastrzeżeń. Dostatecznie potwierdzają to znajdujące się w aktach administracyjnych sprawy (k. 8 -12) kopie tzw. zrzutów z ekranu telefonu komórkowego pasażera, na których widnieje trasa przejazdu, data przejazdu, tytuł płatności. Niezasadna jest wobec powyższego argumentacja skarżącej Spółki, że w stanie faktycznym sprawy, nie miał miejsca przewóz okazjonalny osób. Przeczy temu nawet zrzut z ekranu telefonu komórkowego pasażera, znajdujący się na k. 12 akt administracyjnych, gdzie wyraźnie widnieje kwota 20.36 zł. Rację mają zatem w tym zakresie organy, że był to ten rodzaj przewozu osób. W ocenie Sądu nie ulega też wątpliwości, że aplikacja "B" była przez kierowcę wykorzystywana do przyjmowania zleceń, ich wykonywania i rozliczania się z pasażerem za usługę przewozu. "To, że płatności nie dokonano bezpośrednio na rzecz skarżącej Spółki, lecz odbyła się ona w trybie automatycznym poprzez obciążenie rachunku bankowego pasażera na skutek akceptacji warunków określonych w aplikacji nie oznacza, że przewóz nie miał charakteru odpłatnego."(por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 858/19; LEX nr 2837735).
Niezasadna jest wobec powyższego argumentacja pełnomocnika skarżącej Spółki, że w stanie faktycznym sprawy, nie miał miejsca przewóz okazjonalny osób.
Zasadnie też argumentują orzekające organy, że w świetle art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu kierowca obowiązany mieć jest przy sobie i okazywać do kontroli wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Skoro kierowca wykonywujący przewóz osób w imieniu skarżącego nie miał w pojeździe - wypisu z licencji - podczas wykonywania przewozu, oraz innych wymaganych dokumentów, to zasadnie z tego tytułu organy nałożyły na skarżącego karę administracyjną.
Przedsiębiorca nie zgłosił też do dnia wydania zaskarżonej decyzji zmian danych, o których mowa w art. 7a i 8 ustawy o transporcie drogowym – tj. nie zgłosił pojazdu marki SKODA o nr rej. [...], którym w dniu 12 sierpnia 2019 r. wykonywany był przedmiotowy przewóz osób. Z tego tytułu także zasadne było nałożenie stosownej kary.
Skarżąca Spółka nie zdołała więc podważyć prawidłowo dokonanych przez organy ustaleń stanu faktycznego i oceny zgromadzonego materiału dowodowego.
Zdaniem Sądu organy w sposób przekonywujący i wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia wykazały, że aplikacja "B" była jedynym sposobem porozumiewania się pomiędzy kierowcą a pasażerem w dostosowaniu usług. Była pośrednikiem pomiędzy nimi, co nawet w skardze przyznała sama skarżąca Spółka. W wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r., sygn. akt C-34/15, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, pomiędzy pasażerami a kierowcami, nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług tych kierowców.
Zdaniem Sądu zebrany przez organy w niniejszej sprawie administracyjnej materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, że skarżąca Spółka wykonywała zarobkowo przewóz drogowy osób. Dowodem na to jest choćby przedstawiona przez pasażera podczas kontroli faktura nr [...], z której treści wprost wynika, że została ona wystawiona przez B B.V w imieniu A Sp. z o.o. (k. 7 akt administracyjnych). Działalność wykonywana w taki sposób jest działalnością gospodarczą odpowiadającą definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t. jedn., Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.) i obecnie obowiązującej ustawie prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 646 ze zm.). Sąd podziela ustalenie dokonane przez organy, że jest to krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W tej sytuacji aktualizuje się obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. W pełni należy zatem zgodzić się ze stanowiskiem, że wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktycznie polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, iż nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. NSA w wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08; Legalis nr 219202). Podkreślić zatem należy, że wykonywaniem transportu jest więc nie tylko samo przemieszczanie się pojazdu wraz z kierowcą na określonej trasie ale także złożenie przez przewoźnika oferty na przewóz skierowanej do potencjalnych klientów, czego wyrazem może być choćby oczekiwanie na klienta w pojeździe gotowym do wykonywania usługi przewozowej (por. wyrok NSA z dnia 13 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1059/10, CBSA).
Niewątpliwe zaś ustalenia organów, że skarżącej Spółce udzielono licencji nr 01/2019 (pismo Starostwa Powiatowego z dnia 10 września 2019 r., znak: [...]; k. 25 akt administracyjnych) na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym potwierdzają dowody z dokumentów. Skarżąca Spółka była więc przewoźnikiem i wykonywała zarobkowy przewóz osób z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Rację mają też orzekające organy podnosząc, że skarżąca Spółka, jako przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób pojazdem osobowym powinna uprzednio dostosować sposób realizacji przewozów osób do warunków określonych w art. 5 ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b ustawy o transporcie drogowym, czego nie uczyniła.
Prawidłowe są też ustalenia orzekających organów i ocena tych ustaleń, że w stanie faktycznym sprawy doszło do naruszenia zakazów ustanowionych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym dla podmiotów wykonujących przewozy okazjonalne. Skoro podczas przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że na samochodzie marki Skoda o nr rej. [...]znajdowały się niedopuszczalne oznaczenia sugerujące, że pojazd ten jest licencjonowaną taksówką, to zasadne było nałożenie także i z tego tytułu przewidzianej przepisami ustawy i załącznika do ustawy kary pieniężnej za złamanie tych zakazów. Podzielić należy stanowisko organów, że celem regulacji art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym było to, by pojazdy się nie wyróżniały względem pozostałych oraz by sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem byłoby zawarcie umowy przewozu. Art. 18 ust. 5 wprost stanowi, że zabrania się pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W takim razie trafnie argumentował organ odwoławczy, że umieszczenie na prawym boku pojazdu marki Skoda, który 12 sierpnia 2019 r,. wykonywał okazjonalny przewóz osób z naruszeniem warunków ustawy, napisu "B" pełniło rolę znaku identyfikującego, wyróżniającego ten pojazd wykonujący przewóz okazjonalny. Istotną rolę nie odgrywało tyle potencjalne przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując ten pojazd będzie mógł zawrzeć umowę przewozu, ale to, iż w ten sposób dano do zrozumienia potencjalnym odbiorcom, że pojazdem tym wykonuje się zarobkowe przewozy osób "jak taksówką." Wbrew twierdzeniom skargi stanowi to bezsprzecznie naruszenie postanowień art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym.
Zdaniem Sądu organy zasadnie więc nałożyły kary pieniężne, na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za stwierdzone niezbicie naruszenia postanowień art. 18 ust. 4a i 4b (lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy) i art. 18 ust. 5 (lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy), art. 87 (lp. 1.12 załącznika nr 3 do ustawy), art. 7a i 8 (lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy).
Decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany. W razie zatem stwierdzenia w czasie kontroli drogowej naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości nie wyższej, niż wynikająca z art. 92a ust. 1 i 3 ustawy o transporcie drogowym. Natomiast odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz przewoźnika z odpowiedzialności możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy. Takie okoliczności jednak w sprawie nie zaistniały. Również skarżąca Spółka w trakcie postępowania administracyjnego takich okoliczności nie wskazała.
Zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, podniesione w skardze, więc nie potwierdziły się.
Podobnie, za nieuzasadnione uznać należało, w ocenie Sądu, także zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz.U. z 2020 r., poz. 256, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), przez pełnomocnika skarżącej Spółki, a które to miały jego zdaniem polegać na niewykorzystaniu przez organy wszystkich możliwości dowodowych i nieustaleniu w sposób należyty stanu faktycznego. Nie można też organom postawić zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a. i dokonaniu błędnej oceny zebranego materiału dowodowego oraz, że nie wskazały w uzasadnieniu kontrolowanych decyzji w sposób wystarczający okoliczności faktycznych i prawnych podjętych rozstrzygnięć, w myśl wymogów art. 107 § 3 k.p.a. w motywach podjętych rozstrzygnięć organy wskazały bowiem w dostateczny sposób, czym się kierowały wydając decyzje co do istoty sprawy. Sąd nie uznał też, by w niniejszej sprawie doszło do naruszenia zasady czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Istotnie, decyzja organu pierwszej instancji nie została doręczona pełnomocnikowi skarżącej Spółki, pomimo, iż ten w piśmie z dnia 26 sierpnia 2019 r. zgłosił swój udział. Uchybienie to, dostrzeżone przez Sąd z urzędu, pozostawało jednak, zdaniem Sądu, bez wpływu na wynik sprawy. Naruszenie to miałoby znaczenie tylko w sytuacji, gdyby okoliczność ta wywołała negatywne skutki w stosunku do skarżącej Spółki. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie miała jednak miejsca, skoro skarżąca Spółka, działając przez pełnomocnika, wniosła skutecznie odwołanie i uczyniła to w terminie.
Zasadne jest też stanowisko organów, że w niniejszym przypadku wobec reguły kolizyjnej, zawartej 189 § 2 k.p.a., pierwszeństwo miały przepisy odrębne – przepisy ustawy o transporcie drogowym, a nie zawarte w Kodeksie postępowania administracyjnego w dziale IVa. Nie zaistniały też żadne przesłanki do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym skoro do naruszeń doszło w wyniku działań skarżącego.
Orzekające organy nie naruszyły też pozostałych, wskazanych w skardze przepisów postępowania, ani tez przepisów prawa materialnego, które w sposób prawidłowy ustaliły, odczytały i zastosowały.
Organ odwoławczy mógł więc skorzystać ze swych kompetencji, wskazanych w art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Działań organów w rozpatrywanej sprawie, nie można było więc ocenić, wbrew twierdzeniom skargi, jako naruszających zaufanie obywateli do organów państwa.
Skarga nie mogła zatem odnieść zamierzonego skutku.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło