III SA/Kr 949/08
PostanowienieWSA w Krakowie2009-01-12
Skład orzekający: Grzegorz Karcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna posiadająca znaczący majątek (nieruchomości, lokale użytkowe) i generująca dochody z najmu, mimo zaciągniętych kredytów hipotecznych, może zostać uznana za osobę uprawnioną do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (ustanowienia adwokata lub radcy prawnego)?Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (ustanowienie adwokata lub radcy prawnego) podlega oddaleniu, jeśli strona posiada znaczący majątek w postaci nieruchomości i lokali użytkowych, generuje dochody z najmu przekraczające kwotę 400 zł, a łączna kwota środków pozostających do jej dyspozycji (renta, dochody z najmu, dochody z pracy) jest wystarczająca do egzystencji i pokrycia kosztów postępowania, nawet jeśli wiązałoby się to z pewnym uszczupleniem majątku. Prawo pomocy ma charakter wyjątkowy i powinno być udzielane przede wszystkim osobom ubogim, bez źródeł stałego dochodu i majątku.Stan faktyczny
Skarżąca M. L.-W. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, domagając się ustanowienia adwokata lub radcy prawnego w sprawie dotyczącej choroby zawodowej. Wnioskodawczyni wykazała posiadanie domu, nieruchomości rolnej i dwóch lokali użytkowych, z których czerpie dochody z najmu. Zaciągnęła również kredyty hipoteczne na zakup lokali. Mimo posiadania znacznego majątku i dochodów, wnioskodawczyni argumentowała, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Sąd oddalił wniosek, uznając, że skarżąca posiada wystarczające środki i majątek.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o ustanowienie radcy prawnego lub adwokata.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. L. – W. o ustanowienie radcy prawnego lub adwokata w sprawie ze skargi M. L. – W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 14 lipca 2008 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej postanawia: oddalić wniosek.
Skarżąca w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagała się ustanowienia radcy prawnego lub adwokata.
Oświadczyła, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podała, że jest osobą samotną, bezdzietną, prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe.
Określając swój majątek uwidoczniła, że w jego skład wchodzi dom o powierzchni 108 m2, nieruchomość rolna o powierzchni 0,14 ha stanowiąca nieużytki oraz dwa lokale użytkowe. Nie posiada żadnych zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Szacując stałe miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego skarżąca podała, że otrzymuje 578,25 zł renty oraz dochód z 2 lokali użytkowych w wysokości 400 zł. Nadmieniła, że z pracy nie ma dochodu gdyż otrzymywana wypłata pokrywa jej koszty przejazdu z M. na P.
Uzasadniając swoje starania zaakcentowała, że w związku z wykupem 2 lokali użytkowych zaciągnęła kredyty na ich spłatę. Dom w M. oraz 2 lokale użytkowe obciążone są hipotekami na łączną kwotę 306100 zł.
Do wniosku dołączyła kopię zaświadczenia o dochodach z którego wynika, że w czerwcu ubiegłego roku podjęła pracę w prywatnej firmie na czas określony do 31 grudnia 2008 r. Została tam zatrudniona na 1/8 część etatu z wynagrodzeniem 200 zł brutto miesięcznie. Z dołączonych kopii zaświadczeń lekarskich równocześnie wynika, że z niewielkimi przerwami na przestrzeni od połowy sierpnia 2008 r. do niemal połowy grudnia 2008 r. korzystała ze zwolnień lekarskich. Co charakterystyczne w każdym przypadku ze wskazaniem, że może chodzić.
Na wezwanie przedłożyła kopie pozawieranych umów najmu i kredytowych. Umowy najmu uwidaczniają, że do skarżącej należą dwa lokale użytkowe położone w atrakcyjnych punktach K. Za najem lokalu przy ul. [...] skarżąca otrzymuje 1700 zł czynszu a za najem lokalu przy ulicy [...] 1100 zł. Jedna z tych umów jest wieloletnią umową na czas określony. Druga została zawarta na czas nieokreślony przewidując jadnak długi bo sześciomiesięczny okres wypowiedzenia. Zgodnie z zapisami obu umów skarżącej nie obciążają koszty podatku od nieruchomości ani mediów. W swych pisemnych wyjaśnieniach skarżąca podniosła jednak, że ponosi koszty kredytów pozaciąganych na zakup tych lokali, nadto koszty utrzymania na które składają się wpłaty do zarządcy wspólnot proporcjonalne do posiadanych udziałów oraz z tytułu remontów, opłat z tytułu użytkowania wieczystego a także amortyzacji. Poprzestając na takiej uwadze skarżąca nie określenia wysokości tych wydatków.
W ramach posiadanego rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w [...] Banku skarżąca korzysta z odnawianego kredytu w kwocie 9.400 zł (dowód: kopia umowy z bankiem). W banku tym skarżąca pozaciągała również dwa kredyty w sumie na łączną kwotę 89200 zł które zabezpieczyła hipotekami kaucyjnymi na swym domu w M. do łącznej sumy 128800 zł, która nie przekracza szacowanej wartości tego domu określanej na 523300 zł. Okres kredytowania w obu przypadkach wynosi 120 miesięcy.
Z przedstawionych przez skarżącą kopii rachunków wynika, że ze gaz ostatnimi czasy - w dwumiesięcznych okresach rozliczeniowych - płaciła od 143,06 zł do 322,91 zł (faktury), za wodę i odprowadzenie ścieków 105,37 zł (faktura), za wywóz śmieci 24 zł (faktura). Rachunków za energię elektryczną, RTV i telefon nie przedstawiła poprzestając na oświadczeniu, że za prąd dokonuje miesięcznych przedpłat w wysokości po 35 zł. Na podobnym oświadczeniu poprzestała też gdy chodzi o wydatki na leki wzmiankując, że dokonuje zakupu tych które przepisują jej kardiolog, reumatolog, neurolog i gastrolog.
Podnosząc, że ostatnio miała szereg kosztownych wydatków jednorazowych przedstawiła z własnej inicjatywy kopie rachunków za dokonany w sierpniu zakup aparatu słuchowego (2290 zł ), zakupioną w listopadzie blachę trapezową (281,04) oraz za grudniowe wizyty u stomatologa (łącznie 120 zł)
Skarżąca przedstawiła kopię otrzymanego z gminy wezwania o uregulowanie należności z tytułu mienia komunalnego. Porównanie jednak daty widniejącej na tym dokumencie z datami umów kredytowych, prowadzi do wniosku, że sygnalizowane przez skarżącą trudności straciły na aktualności.
Dla wykazania wysokości otrzymywanej renty przedłożyła kopię decyzji ZUS z której wynika, że aktualnie od maja ubiegłego roku otrzymuje do wypłaty 578,25 zł (kopia decyzji). Uznając to za wskazane skarżąca przedstawiła też kopię zaświadczenia o dochodzie uzyskanym przezeń w 2007 r.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "ppsa", osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym w o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenie którym wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Realia niniejszej sprawy nie stwarzają podstaw do takich ustaleń.
Wbrew temu co twierdzi skarżąca sumy które na bieżąco pozostają do jej dyspozycji nie są małe. Skarżąca otrzymuje bowiem ponad 570 renty. Do tego dochodzą jeszcze dochody z najmu i pracy.
Gdy chodzi o środki pochodzące z najmu to wbrew optyce skarżącej przyjąć należało kwotę 2800 zł a nie jak to podawała 400 zł. Kwota 2800 wynika bowiem wprost z treści przedstawionych umów. Nadmierne zaś akcentowanie przez skarżącą tzw. "czystego dochodu" i "kosztów uzyskania przychodu" – pomijając gołosłowność wywodów jest nieporozumieniem o tyle o ile skarżąca ignoruje fakt , że są one wyliczane w sposób szczególny, wyznaczany regułami adekwatnymi dla celu do jakiego pojecie to na gruncie prawa podatkowego zostało powołane. W związku z tym nie znajdują prostego przełożenia na rzeczywistą sytuację majątkową strony ani tym bardziej nie przesądzają o jej zdolności czy też możliwościach płatniczych, które to okoliczności mają znaczenie rozstrzygające przy ubieganiu się o przyznanie prawa pomocy.
Sprzeciwić się też należało pominięciu dochodów z pracy. Skoro bowiem przez większą cześć okresu swojego zatrudnienia skarzaca pozostawała na zwolnieniach lekarskich nie było tak by całość tego wynagrodzenia przeznaczała na codzienne dojazdy do pracy. Poza tym nic nie stoi na przeszkodzie podjęcia przezeń bardziej zyskownego zajęcia. Powody dla których skarżąca tego nie czyni są o tyle dziwne co zastanawiające gdy równocześnie zważy się i na to, że przez cały okres pozostawania na zwolnieniach lekarskich wśród zaleceń lekarskich widniało i to, że "chory może chodzić".
Łącznie do dyspozycji skarżącej pozostaje więc kwota prawie 3600 zł. Są to środki godziwe dla egzystencji jednej osoby, zwłaszcza że skarżąca nie wykazała specjalnie wysokich kosztów bieżącego utrzymania. Wydatki medialne na gaz, wodę, śmieci, prąd nie odbiegają od przeciętnych. Innych zaś skarżąca nie tylko nie wykazała ale nawet nie starała się określić. Dotyczy to zwłaszcza enigmatycznej wzmianki o opłatach wnoszonych do zarządcy na utrzymanie rzeczy wspólnej, na remonty, z tytułu użytkowania wieczystego czy rzekomo wykupywanych leków. Wskazując na powyższe wypada zwrócić uwagę skarżącej, że w sytuacji gdy strona nie podała wszystkich kwot obciążeń finansowych jakie ponosi, ocenie podlegają jedynie te kwoty, które ujawniła (postan. NSA z 15 lutego 2005 FZ 711/04).
Należy też zwrócić uwagę, że jeśli do skarżącej należy dom jednorodzinny, nieruchomość rolna i dwa lokale użytkowe w atrakcyjnych punktach K. to również i z tego względu nie zachodzą wymogi z art. 246 §1 pkt. 2 ppsa. Właściciela szeregu nieruchomości o niewątpliwie znacznych wartościach nie sposób bowiem uznawać za osobę ubogą (por. też postan. WSA w W-wie z 25 listopada 2005 r. III SA/Wa 1483/04) po prostu dlatego, że posiada wystarczającą zdolność majątkową, by pokryć koszty postępowania sadowego i to nawet w sytuacji gdy jego miesięczny dochód miesięczny nie jest znaczny (post. NSA z 19 maja 2005 r. III SA/Wa 211/05).
Okoliczność, że na domu skarżącej ciążą dwie hipoteki nie zmienia w sposób zasadniczy takiego spojrzenia. Po pierwsze kwestia dysponowania posiadanym majątkiem, w tym także jego obciążanie w drodze zaciągania zobowiązań jest indywidualną sprawą strony i nie może skutkować automatycznym przerzuceniem na Skarb Państwa ciężaru ponoszenia kosztów powstałych z tytułu prowadzonych przez nią postępowań sądowych. Po drugie, fakt zaciągnięcia przez skarżącą dwu kredytów hipotecznych i korzystania z odnawialnego w ramach posiadanego rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego sugeruje, że skarżąca czuje się osobą zdolną do ich spłaty, i co ważniejsze także w ocenie banku zdolność taką posiada (por. też postan. NSA z 16 maja 2006 r. II OZ 505/06). Skarżąca nie podała też jakichś specjalnych powodów dla których nie mogła by zbyć choćby jednej z posiadanych nieruchomości i część uzyskanych w ten sposób środków pieniężnych przeznaczyć na wynajęcie profesjonalnego pełnomocnika, jeśli jego udział uważa za wskazany. Dotyczy to zwłaszcza nie użytkowanej nieruchomości rolnej czy też jednego z dwu lokali użytkowych.
Wszystko to razem wzięte skłania do wniosku, że jeśli skarżąca może pokryć koszty zlecenia sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi tylko z pewnym uszczupleniem swego majątku (por. orz. SN z 1 lutego 1937 r., C II 2379/36, PPiA 37/4/344) to nie zasługuje na przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez ustanowienie adwokata z urzędu. Nie można bowiem zapominać, że instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy a w przypadku ubogiego społeczeństwa jakim jest społeczeństwo polskie powinna być udzielana przede wszystkim osobom bez źródeł stałego dochodu i bez majątku (por. H Knysiak – Molczyk w "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". pod redakcją prof. T. Wosia. Warszawa 2005 s. 628) które pozbawione są środków do życia bądź których środki są bardzo ograniczone i zaspakajają tylko potrzeby egzystencjalnie niezbędne (por. post. NSA z 19 października 2005 r. I GZ 107/05). Zgodnie zaś z wykształconymi w dotychczasowej judykaturze zasadami wykładni "prawo do sadu nie ma charakteru absolutnego, co oznacza, że może być ono przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń (por. post. NSA z 15 marca 2006 r. II OZ 258/06).
Toteż mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło