I SA/Łd 1075/11

WyrokWSA w Łodzi2011-12-19

Skład orzekający: Sędzia WSA Cezary Koziński, Sędzia NSA Bogusław Klimowicz, Sędzia WSA Tomasz Adamczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu podatkowego został złożony z zachowaniem ustawowego terminu, a jeśli nie, czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu mimo jego uchybienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony po terminie, ponieważ termin siedmiodniowy na jego złożenie rozpoczął bieg od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, którym był dzień ustanowienia pełnomocnika. Ponadto, sąd stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, gdyż mimo choroby mogła skorzystać z pomocy osoby trzeciej i nie poinformowała organu o zmianie adresu, naruszając tym samym obowiązek wynikający z art. 146 § 1 Ordynacji podatkowej.
Stan faktyczny
Skarżąca A. W. wniosła odwołanie od decyzji Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. – B. w sprawie podatku od towarów i usług za 2007 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazała chorobę związaną z ciążą i konieczność zmiany miejsca zamieszkania. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie i skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Łodzi, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 grudnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Cezary Koziński (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz Sędzia WSA Tomasz Adamczyk Protokolant: Asystent sędziego Joanna Skrzypczak-Zajger po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2011 roku sprawy ze skargi A. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji oddala skargę. I SA/Łd 1075/11 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. odmówił A. W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. – B. z dnia [...] r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2007 r. W uzasadnieniu powyższego postanowienia przedstawiono następujący przebieg dotychczasowego postępowania. Decyzją z dnia [...] r. Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. – B. zweryfikował A. W. prawidłowość rozliczeń w zakresie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do lutego i od lipca do grudnia 2007 r. Powyższa decyzja został podatniczce doręczona w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) - dalej "O.p.", na jej adres zamieszkania Ł., ul. A 22 m 9, w dniu 9 listopada 2010 r. Wobec powyższego ustawowy - 14 dniowy termin do wniesienia odwołania od powyższej decyzji upłynął z dniem 23 listopada 2010 r. W dniu 25 stycznia 2011 r. reprezentujący podatniczkę pełnomocnik, wniósł odwołanie od przedmiotowej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W złożonym wniosku wskazał, że podatniczka w dniu 18 stycznia 2011 roku od swojego pracodawcy dowiedziała się o zajęciu jej wynagrodzenia za pracę, zaś w dniu 21 stycznia 2011 roku podczas wizyty w Pierwszym Urzędzie Skarbowym Ł. – B. dowiedziała się, że jego podstawę stanowiła decyzja podatkowa z dnia 21 października 2010 roku. Podkreślił, że jego mocodawczyni nie mogła odebrać korespondencji zawierającej decyzję podatkową ponieważ od dnia 5 października 2010 r. istniała przeszkoda polegająca na chorobie związanej z ciążą – zagrożenie jej utratą. Zgodnie z zaleceniami lekarskimi podatniczka zobowiązana była do czasowej zmiany miejsca zamieszkania – przeprowadziła się do teścia p. L. W. zamieszkałego w Ł. przy ul. B 191 oraz podjęcia leczenia związanego z obowiązkiem leżenia w łóżku. Do wniosku załączono zwolnienia lekarskie, na łączny okres od 5 października 2010 r. do 25 stycznia 2011 r. Ze względu na wskazane zagrożenie ciąży podatniczka nie mogła dopełnić obowiązków związanych z poinformowaniem organu podatkowego o czasowej zmianie swojego adresu, a pogorszenie jej stanu zdrowia nastąpiło w sposób nagły i nieprzewidywalny. Z ostrożności procesowej pełnomocnik podniósł końcowo zarzut wadliwego doręczenia przedmiotowej decyzji, bowiem decyzje podatkowe za lata 2005, 2006, 2007 zostały doręczone w sposób zastępczy w jednej korespondencji listowej. Rozpoznając przedmiotowy wniosek Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wskazał, że w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149 O.p. poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej (art. 150 § 1 pkt 1 O.p.). Adresata zawiadamia się wówczas o pozostawaniu pisma w tym miejscu, czyniąc to powtórnie w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni (art. 150 § 1a O.p.). W przypadku nieodebrania przesyłki przez adresata przyjmuje się, że doręczenie pisma dokonane zostało z upływem ostatniego dnia 14-dniowego okresu przechowywania pisma w placówce pocztowej. Zaskarżona decyzja, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa, została po raz pierwszy awizowana w dniu 26 października, a zatem jej doręczenie za skuteczne uznać należy z dniem 9 listopada 2010 r. Wobec powyższego termin do wniesienia odwołania w przedmiotowej sprawie upłynął podatniczce w dniu 23 listopada 2010 r. Powołując się na art. 162 § 1 O.p. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wskazał, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i uzależnione jest od równoczesnego spełnienia czterech przesłanek: złożenia wniosku o przywrócenie terminu, dochowania terminu wniesienia wniosku, dopełnienia czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin oraz uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie organu skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a ponadto w sprawie nie został dochowany terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Organ II instancji wskazał, że o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przy przywrócenie terminu. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podatniczka wskazała, że nie mogła odebrać korespondencji zawierającej decyzję podatkową, ponieważ od dnia 5 października 2010 r. istniała przeszkoda polegająca na chorobie związanej z ciążą, w związku z którą czasowo przebywała poza miejscem stałego zamieszkania. Ponadto, ze względu na poważne zagrożenie ciąży nie mogła także dopełnić obowiązków związanych z poinformowaniem organu podatkowego o czasowej zmianie adresu. Organ wskazał, że swoim zachowaniem strona naruszyła dyspozycję art. 146 § 1 O.p., zgodnie z którym, w toku postępowania strona ma obowiązek zawiadomić organ podatkowy o zmianie swojego adresu, a w razie zaniedbania tego obowiązku, pismo uznaje się za doręczone pod dotychczasowym adresem (§ 2). Sam fakt nieprzebywania pod adresem, który podano jako adres, pod którym miały być kierowane pisma, nie może stanowić okoliczności faktycznej uzasadniającej przywrócenie uchybionego terminu. Organ wskazał, że podatniczka wiedziała o toczącym się wobec niej postępowaniu podatkowym. W dniu 14 czerwca 2010 r. odebrała postanowienie z dnia [...] r. o wszczęciu postępowania podatkowego, jak również odebrała postanowienie informujące o przedłużeniu terminu zakończenia sprawy do dnia 30 listopada 2010 r. W dniu 10 września 2010 r. wpłynęło do organu podatkowego pismo od strony, w którym poprosiła aby wszelkie pytania do niej były kierowane w formie pisemnej. Mimo to strona nie odebrała już postanowienia z dnia [...] r. informującego o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym. Strona nie ustanowiła też pełnomocnika, co pozwalałoby zabezpieczyć jej interes w toku postępowania. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania strona wskazała, że związane z chorobą komplikacje nie pozwalały jej na wykonywanie podstawowych funkcji życiowych, bowiem "zgodnie z zaleceniami lekarskimi zobowiązana była do czasowej zmiany miejsca zamieszkania oraz konieczności leczenia komplikacji z obowiązkiem leżenia w łóżku". Jednak na każdym z druków zwolnień lekarskich w rubrykach "wskazania lekarskie" zakreślone zostało "chory może chodzić ". Brak na nich wskazania, iż chory - powinien leżeć. Odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego organ wskazał, iż samo posiadanie zwolnienia lekarskiego nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę, np. sporządzenia odwołania i nadania go przez pocztę osobiście lub przez domownika. Choroba nie jest samoistną okolicznością wystarczającą do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Ze znajdującego się w aktach sprawy dokumentu pełnomocnictwa wynika, iż udzielono go w dniu 10 stycznia 2011 r. i miało to miejsce w P.. Dokument ten zawiera stwierdzenie "Ja. niżej podpisana. A. W. zam. w Ł. (...) przy ul. A 22/9 (...)" i podpis podatniczki oraz potwierdzony jest za zgodność z oryginałem przez r. pr. K. P.. Organ podkreślił, że w dniu [...] r. podatniczka złożyła oświadczenie woli, którego treścią było upoważnienie konkretnej osoby do działania w określonym zakresie w jej imieniu i ze skutkiem prawnym dla niej. Dokonanie czynności prawnej w czasie choroby wyklucza możliwość uznania, iż wobec dolegliwości chorobowych nie mogła ona podejmować innych czynności prawnych, a tym bardziej nie uprawdopodabnia stanowiska, iż strona nie mogła wykonywać podstawowych funkcji życiowych. Ponadto, od tego dnia podatniczka mogła wyręczyć się pełnomocnikiem w postępowaniu przed organami podatkowymi. Zwolnienie lekarskie od pracy, gdy istniała możliwość posłużenia się osobą trzecią nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. Ustanowiony pełnomocnik podjął jednak w niniejszej sprawie działania dopiero w dniu 21 stycznia 2011 r., podczas gdy do takich działań umocowany został już w dniu 10 stycznia 2011 r. Pełnomocnik winien dopełnić należytej staranności w dążeniu do prawidłowego reprezentowania interesów mocodawcy. W sytuacji, gdy strona ustanawia pełnomocnika, zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki podejmowanych przez niego działań i zaniedbań obciążają reprezentowanego. W konsekwencji powyższego - jak podkreślił organ odwoławczy - w przedmiotowej sprawie nie dochowano terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Termin siedmiodniowy do złożenia takiego wniosku biegnie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi przez stronę. Tak więc pierwszym dniem biegu tego terminu jest dzień następny po dniu, w którym ustała przyczyna, z powodu której doszło do uchybienia. Skoro ewentualna przeszkoda ustała w dniu 10 stycznia 2011 r., to wniosek o przywrócenie uchybionego terminu z dnia 25 stycznia 2011 r. został złożony z uchybieniem 7 dniowego terminu o którym mowa w art. 162 § 2 O.p. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi podatniczka wniosła o uchylenie postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. w całości, zarzucając: 1. naruszenie art. 188, art. 191 oraz art. 187 § 1 w zw. z art. 180 § 1 w zw. z art. 181 O.p., poprzez niewłaściwe ich zastosowanie, skutkujące nie uwzględnieniem wniosków dowodowych oraz nie przeprowadzeniem dowodów w postaci przesłuchania świadków wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu, co niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2. naruszenie art. 162 § 1 O.p., poprzez niewłaściwe jego zastosowanie skutkujące bezpodstawną odmową przywrócenia terminu, wobec nie wykazania winy skarżącej w uchybieniu terminu; 3. naruszenie art. 228 § 1 pkt 2 O.p., poprzez jego błędne zastosowanie, skutkujące stwierdzeniem uchybienia terminowi do wniesienia odwołania; 4. naruszenie art. 146 § 1 O.p., poprzez jego złe zastosowanie, skutkujące błędnym uznaniem, iż skarżąca mogła dokonać czynności zawiadomienia organu podatkowego o zmianie miejsca swojego pobytu; 5. naruszenie art. 200 § 1 O.p., poprzez jego niezastosowanie, skutkujące niewyznaczeniem skarżącej siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego; W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie powtarzając argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Na wstępie rozważań w sprawie niniejszej wskazać należy, że instytucja przywrócenia terminu do wniesienia odwołania znajduje zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy pismo zawierające decyzję organu I instancji zostało doręczone prawidłowo, skutkiem czego rozpoczął swój bieg termin do wniesienia odwołania. W przeciwnym razie, wniosek o przywrócenie terminu byłby bezprzedmiotowy, gdyż termin do dokonania tej czynności procesowej nie rozpocząłby w ogóle swego biegu. Zagadnienie skuteczności doręczenia decyzji organu I instancji zostało przez organ odwoławczy rozstrzygnięte prawidłowo. Jak wynika z akt sprawy decyzja Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. – B. z dnia [...] r. została przesłana skarżącej na jej adres zamieszkania (Ł., ul. A 22/9). Przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji, wobec niemożności jej doręczenia w sposób określony w art. 148 § 1 lub w art. 149 O.p., była przechowywana przez pocztę przez okres 14 dni, o czym placówka pocztowa dwukrotnie zawiadamiała stronę (26 października i 2 listopada 2010 r.). Wobec niepodjęcia przesyłki została ona zwrócona do organu i uznana za doręczoną z dniem 9 listopada 2010 r., w trybie tzw. fikcji prawnej doręczenia (art. 150 § 2 O.p.). W myśl art. 223 § 2 O.p. termin do wniesienia odwołania wynosi 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. W omawianym przypadku termin do wniesienia odwołania upłynął wiec skarżącej w dniu 23 listopada 2010 r. Tymczasem pełnomocnik skarżącej wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia w dniu 25 stycznia 2011 r. W wypadku ustalenia, że termin do wniesienia odwołania nie został dochowany, organ odwoławczy stwierdza tę okoliczność w formie postanowienia. W tej sytuacji organ podatkowy trafnie w oparciu o art. 228 § 1 pkt 2 O.p. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zagadnieniem spornym o podstawowym znaczeniu w rozstrzyganej sprawie jest zasadność stanowiska organu odwoławczego o braku podstaw do przywrócenia stronie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W tym kontekście wskazać przede wszystkim należy, że kwestia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej została uregulowana w art. 162 O.p. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminowi należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do § 2 tego przepisu podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Powołany przepis kreuje zatem cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie. W rozpoznawanej sprawie zasadnicze znaczenie ma przesłanka braku winy strony w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Z powołanego przepisu wynika, że wystarczy, iż przesłanka ta zostanie przez stronę uprawdopodobniona. W orzecznictwie sądowym i doktrynie zgodnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. np. W. Siedlecki - Zarys postępowania cywilnego, Warszawa 1968, s. 247, a także wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2010 r., III SA/Wa 97/10). Jednocześnie przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, bierze się pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenia winę według obiektywnych mierników staranności. Podkreślić przy tym należy za poglądami doktryny, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki - Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2003, s. 566). Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 1999 r., II SA/Wa 45/99). Z akt niniejszej sprawy wynika, że decyzja organu I instancji wysłana została prawidłowo na adres zamieszkania skarżącej, znajdujący się w aktach organu podatkowego. Pierwsze awizo nastąpiło w dniu 26 października 2010 r. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżąca wskazał, że w dniu 5 października 2010 roku z uwagi na stan zagrożenia ciąży i wskazania lekarskie, zmuszona była wyprowadzić się ze swojego adresu zamieszkania do teścia. Strona nie poinformowała jednak organu podatkowego o zmianie adresu. Tymczasem obowiązek podania tego adresu wynikał z art. 146 § 1 O.p. Zgodnie z tym przepisem, w toku postępowania strona oraz jej przedstawiciel lub pełnomocnik mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o każdej zmianie swego adresu. Z uwagi na jednoznaczną treść art. 146 § 1 O.p. realizacja tego obowiązku wymagała podania nowego adresu, zwłaszcza w sytuacji gdy, jak wywodzi organ podatkowy, podatniczka miała świadomość, że toczy się wobec niej postępowanie podatkowe. Jednocześnie obowiązku tego w żadnym razie nie uchylają okoliczności wskazane przez pełnomocnika skarżącej, związane z jej złym stanem zdrowia i zagrożeniem utratą ciąży. Z potwierdzających te okoliczność zaświadczeń lekarskich wynika, że chora mogła chodzić, nadto skoro przeprowadziła się do mieszkania teścia mogła posłużyć się osobą trzecią w celu dochowania obowiązku z art. 146 § 1 O.p. Za prawidłowe i znajdujące oparcie, zarówno w doktrynie, jak i w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych, należy uznać stanowisko organu podatkowego, iż oceniając brak winy podatniczki w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy. Odnosząc się więc do wskazanej przez podatniczkę, jako przyczyna uchybienia terminowi, okoliczności gwałtowanego pogorszenia jej stanu zdrowia i związanego z nim ryzyka utraty ciąży, wskazać należy, że do okoliczności uzasadniających przyjęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie należy niewątpliwie nagła, obłożna choroba wnioskodawcy uniemożliwiająca jego normalne funkcjonowanie. Z sytuacją taką nie mamy jednak do czynienia w przedmiotowej sprawie. Powoływany przez skarżącą fakt zagrożenia utraty ciąży, potwierdzony zwolnieniem lekarskim, w którym brak jest wskazań co do obowiązku leżenia, niewątpliwie stanowił okoliczność wymagającą podjęcia stosownego leczenia i ograniczał jej aktywność życiową, nie wskazuje jednak na obłożną chorobę skarżącej uniemożliwiającą jej normalne funkcjonowanie. Skarżącą nie została skierowana do szpitala, lecz przebywała w domu z rodziną. Organ podatkowy prawidłowo przyjął, że sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Podnoszona przez skarżącą przeszkoda w dokonaniu czynności procesowej, skonfrontowana z obiektywnym miernikiem staranności, prowadzi do wniosku, iż zarówno rodzaj choroby, jak i wynikające z zaświadczeń lekarskich wskazania, nie potwierdzają braku możliwości przezwyciężenia przez skarżącą przeszkody w zachowaniu terminu do dokonania czynności procesowej. Nadto przeprowadzka skarżącej do domu teścia wskazuje, że w celu dochowania terminu do dokonania czynności procesowej istniała możliwość skorzystania z jego pomocy przy jej dokonaniu. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się bowiem, jak chciałby tego autor skargi, jedynie do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (tj. np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, np. poprzez wyręczenie się inną osobą. Przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania okoliczności zmiany miejsca zamieszkania oraz choroba związana z ciążą podatniczki, nie pozwalają w ocenie sądu na przyjęcie braku zawinienia po stronie skarżącej w uchybieniu termu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 21 października 2010 r. Sąd podziela ocenę przyjętą przez organ podatkowy w niniejszej sprawie, sprowadzającą się do uznania, że brak winy zachodzi jedynie w sytuacji, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jak wynika z ustaleń organu podatkowego skarżąca mimo konieczności podjęcia leczenia związanego z zagrożeniem ciąży mogła chodzić, a nadto miała możliwość posłużenia się osobą trzecią w celu dochowania terminu do wniesienia odwołania. W ocenie sądu, organ podatkowy nie naruszył zasad postępowania dowodowego rozważając istnienie przesłanek warunkujących przywrócenie terminu. Pełnomocnik skarżącej zarzucił organowi podatkowemu naruszenie przepisów art. 188, art. 191 oraz art. 187 § 1 w zw. z art. 180 § 1 i art. 181 O.p, a więc przepisów prawa proceduralnego, które stanowią podstawę uchylenia zaskarżonego aktu tylko w przypadku, gdy ich naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia wniosków dowodowych w postaci zeznań świadków zgłoszonych przez skarżącą należy podkreślić, że w postępowaniu wpadkowym o przywrócenie terminu nie jest konieczne przeprowadzenie postępowania dowodowego według reguł określonych w Rozdziale 11 Ordynacji podatkowejart. 180 i nast. O.p.. Nie ma tu bowiem konieczności udowodnienia, że strona nie dotrzymała terminu bez swojej winy. Wystarczy uprawdopodobnienie, które jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dn. 27 lipca 1995 r. sygn. SA/Po 797/95). Wskazane we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania okoliczności w postaci nagłego pogorszenia stanu zdrowia skarżącej, skutkującego koniecznością podjęcia leczenia i przeprowadzki do teścia, nie były w toku postępowania kwestionowane przez organ podatkowy. Uznając je za udowodnione organ stosownie do art. 188 O.p. zwolniony był z obowiązku prowadzenia na te okoliczności postępowania dowodowego. Zgłaszając zaś wnioski o przesłuchanie w charakterze świadka swojego teścia, męża oraz lekarza, skarżąca nie wskazała na inne okoliczności, które przy ich pomocy zamierza wykazać. Sąd podziela także stanowisko organu podatkowego w zakresie uchybienia przez skarżącą terminowi na wystąpienie z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z art. 162 § 2 O.p. konieczną przesłanką przywrócenia terminu jest dochowanie nieprzywracalnego terminu do złożenia wniosku o jego przywrócenie. Termin do wniesienia tego wniosku wynosi 7 dni i swój bieg rozpoczyna od dnia ustania przeszkody. Jak trafnie przyjął organ II instancji przyczyna uchybienia terminowi ustała w dniu 10 stycznia 2011 roku, kiedy to skarżąca udzieliła pełnomocnictwa reprezentującemu ją radcy prawnemu do działania w jej imieniu. Z tą datą skarżąca mogła się posłużyć pełnomocnikiem w celu realizacji swoich praw. Wobec powyższego złożony przez pełnomocnika w dniu 25 stycznia 2011 roku wniosek o przywrócenie terminu uznać należy za spóźniony. Podnoszona przez pełnomocnika okoliczność, iż data którą opatrzone jest pełnomocnictwo nie jest datą jego podpisania, a więc faktycznego udzielenia, świadczyć może - w ocenie sądu - jedynie o tym, że pełnomocnik nie dołożył należytej staranności przy redagowaniu treści tego dokumentu; nie podważa to jednak prawidłowości oceny organu podatkowego, że wszelkie zaniedbania pełnomocnika obciążają mocodawcę. Bez znaczenia dla dochowania terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu jest okoliczność, kiedy skarżąca i jej pełnomocnik zapoznali się z treścią decyzji organu I instancji, kiedy dowiedzieli się o decyzji. Dla zachowania terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu istotnym bowiem jest moment ustania przyczyny jego uchybienia. W rozstrzyganej sprawie momentem tym był dzień ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, nie zaś dzień, w którym ten zdecydował się na podjęcie działań w obronie interesów swojej klientki. Za chybione należy uznać także zarzuty dotyczące naruszenia w niniejszej sprawie przepisów art. 200 § 1 i art. 211 O.p. Sąd podziela pogląd Dyrektora Izby skarbowej, zaprezentowany w uzasadnieniu odpowiedzi na skargę, że pierwszy z tych przepisów stanowi gwarancję dla strony co do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji - przed wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia. W takiej sprawie jak niniejsza, gdzie organ podatkowy nie przeprowadzał postępowania podatkowego – nie zbierał i nie oceniał dowodów, przepis art. 200 § 1 O.p. nie ma zastosowania. Z kolei zgodnie z art. 211 O.p., decyzję doręcza się stronie na piśmie. Przepis ten wiąże się z art. 212 O.p., który mówi, iż organ podatkowy jest związany decyzją z chwilą jej doręczenia. Przepisy te rozstrzygają zatem o skutkach procesowych decyzji, a mianowicie, że wywołuje ona skutki prawne dopiero w chwili wprowadzenia jej do obrotu prawnego, czyli z chwilą doręczenia stronie. W żadnym razie nie można wywieść z regulacji art. 211 O.p., iż w jednej przesyłce listowej nie jest możliwe doręczenie stronie kilku decyzji podatkowych. Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Sąd oddalił skargę. P.Z-C.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło