I SA/Łd 1171/16
WyrokWSA w Łodzi2017-03-14
Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Bogusław Klimowicz, Joanna Grzegorczyk - Drozda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnik, który nabył paliwo na podstawie faktur od podmiotu nieposiadającego koncesji na obrót paliwem i nie badał jakości paliwa, może być pozbawiony prawa do odliczenia podatku naliczonego, mimo braku dowodów na jego wiedzę o oszustwie dostawcy?Ratio decidendi
Podatnik nie może być pozbawiony prawa do odliczenia podatku naliczonego, jeśli nie wiedział o oszustwie dostawcy lub nie powinien był wiedzieć. Jednakże, jeśli istnieją przesłanki wskazujące na nieprawidłowości, przezorny przedsiębiorca powinien zasięgnąć informacji o wiarygodności kontrahenta. W przypadku obrotu paliwem, przezorny przedsiębiorca powinien zweryfikować posiadanie przez dostawcę koncesji na handel paliwem oraz zbadać jakość nabywanego paliwa. Zaniechanie tych czynności świadczy o braku należytej staranności, co uzasadnia odmowę prawa do odliczenia podatku naliczonego.Stan faktyczny
Podatnik A. M. skarżył decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł., która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą uchylenia decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ł. określającej zobowiązanie w VAT za styczeń 2006 r. Podstawą odmowy uchylenia decyzji było stwierdzenie, że podatnik nie dochował należytej staranności kupieckiej przy zakupie paliwa od firmy A sp. z o.o. i B., które nie obrazowały rzeczywistych transakcji. Podatnik wielokrotnie występował z wnioskami o wznowienie postępowania, powołując się na orzeczenia TSUE. Organy podatkowe odmawiały uchylenia decyzji, uznając brak należytej staranności po stronie podatnika, który nie sprawdzał wiarygodności kontrahentów ani jakości paliwa, a cena była podejrzanie niska. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo oceniły brak należytej staranności.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Adamczyk Sędziowie: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz (spr.) Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk - Drozda Protokolant: St. sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2017 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. - obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] [...] w przedmiocie odmowy uchylenia własnej decyzji w sprawie rozliczenia podatku od towarów i usług za styczeń 2006 r. oddala skargę.
Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. zaskarżoną decyzją z [...] r. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ł. z [...] r., odmawiającą uchylenia własnej decyzji z [...] r. w sprawie podatku od towarów i usług za styczeń 2006 r.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że decyzją z [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ł. określił podatnikowi zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za styczeń 2006 r., przyjmując, że podatnik rozliczył zakup produktu ropopochodnego na podstawie faktur wystawionych przez firmę A sp. z o.o. z B., które nie obrazowały rzeczywistych transakcji, czym naruszył art. 86 ust. 1 i ust. 2 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535 ze zm.; dalej: ustawa o VAT) Postanowieniem z [...]r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. stwierdził, że odwołanie od ww. decyzji zostało wniesione z uchybieniem terminu. Skarga na to postanowienie została oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 4 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Łd 502/12.
Podatnik występował następnie kilkukrotnie z wnioskami o wznowienie postępowania wymiarowego. Pierwszy wniosek złożył z 16 marca 2011 r. i powołał się w nim na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 22 grudnia 2010r. o sygnaturze C-438/09. Podstawą kolejnego wniosku z 29 sierpnia 2012 r. był wyrok TSUE z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych o sygnaturach C-80/11 i C-142/11. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ł. rozpatrzył oba wnioski łącznie i decyzją z [...] r. odmówił uchylenia własnej decyzji z [...] r. Decyzją z [...]r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy powołane wyżej rozstrzygnięcie z [...]r. Skarga na decyzję organu odwoławczego została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 5 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Łd 1359/11.
Kolejne dwa wnioski podatnika wpłynęły 25 kwietnia 2014 r. i 11 czerwca 2014 r. Podstawą pierwszego był wyrok TSUE z 13 lutego 2014 r. w sprawie Maks Pen EOOD, sygn. akt C-18/13, natomiast drugiego – postanowienie TSUE z 6 lutego 2014 r. w sprawie C-33/13, Marcin Jagiełło przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Łodzi. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ł. rozpatrzył łącznie obydwa wnioski i decyzją z [...] r. ponownie odmówił uchylenia własnej decyzji z [...] r. Po rozpatrzeniu odwołania od tej decyzji Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją z [...] r. utrzymał w mocy ww. rozstrzygniecie organu pierwszej instancji.
W wyniku rozpatrzenia skargi złożonej na decyzję organu drugiej instancji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 27 sierpnia 2015 r., sygn. akt I SA/Łd 676/15, uchylił tę decyzję. W uzasadnieniu sąd zwrócił uwagę, że każdy z wniosków podatnika, z chwilą doręczenia do organu podatkowego pierwszej instancji (tj. 29 kwietnia oraz 16 czerwca 2014 r.) wszczął odrębne postępowanie o wznowienie postępowania podatkowego zakończonego ostateczną decyzją, więc w każdym z tych postępowań termin do przeprowadzania koniecznych czynności rozpoczynał się w innym momencie. Sąd zwrócił dalej uwagę, że treść art. 216 oraz art 180 § 1 O.p. nie dawała podstawy połączenia obu postępowań wszczętych odrębnymi wnioskami podatnika. Organy podatkowe powinny zatem przeprowadzić odrębne postępowania w sprawie obu wniosków oraz, stosownie do wyników tych postępowań, wydać decyzje przewidziane w art. 245 O.p.
Po przekazaniu akt sprawy Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. uchylił w całości decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ł. z [...] r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ.
W wyniku ponownej analizy sprawy, w zakresie wniosku z 29 kwietnia 2014 r., decyzją z [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ł. odmówił uchylenia własnej decyzji z [...] r. w całości z uwagi na brak istnienia przesłanki określonej w 240 § 1 pkt 11 ustawy Ordynacja podatkowa.
W dniu 16 czerwca 2015r. do organu podatkowego wpłynął kolejny wniosek o wznowienie postępowania oparty na takiej samej podstawie wznowienia, tj. także na podstawie art. 240 § 1 pkt 11 Ordynacji podatkowej, ale z uwagi na odrębne postanowienie TSUE, tj. orzeczenie z dnia 22 października 2015r. w sprawie Stehcemp Sp., jawna, sygn. akt C-277/14.
W wyniku ponownej analizy sprawy, decyzją z dnia [...]r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ł. odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [...] r. w całości.
Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. w decyzji z [...] r. wskazał, że w przedmiotowej sprawie jako podstawę wznowienia postępowania pełnomocnik strony wskazał przepis art. 240 § 1 pkt 11 Ordynacji podatkowej i powołując się na orzeczenie w sprawie C-33/13 stwierdził, że ma ono wpływ na treść decyzji ostatecznej wydanej dla podatnika w zakresie podatku od towarów i usług za styczeń 2006r., jednakże z uwagi na zaistniały stan faktyczny w wyniku uchylenia decyzji z [...]r. mogłaby zostać wydana jedynie decyzja rozstrzygająca sprawę jak dotychczasowa.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy przyznał, że zawarty w decyzji wymiarowej pogląd na temat roli i znaczenia należytej staranności, przy ocenie prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego z nierzetelnej pod względem podmiotowo-przedmiotowym faktury, był odmienny od zaprezentowanego przez TSUE. Materiały zebrane w toku postępowania dowodowego pozwalały jednak na ocenę świadomości podatnika odnośnie nieprawidłowości po stronie dostawcy paliwa. W szczególności znaczenie miały tu okoliczności zakupu towarów, ustalone na podstawie zeznań strony, które świadczyły o niedochowaniu przez stronę skarżącą należytej staranności kupieckiej. Podatnik, jak sam zeznał, nie sprawdzał wiarygodności swojego kontrahenta, czy jakości paliwa. Żadnych wątpliwości nie wzbudziła u podatnika sytuacja, w której to zakupów dokonywał w tym samym miejscu od innego podmiotu.
Odnosząc się do treści orzeczenia w sprawie C-33/13 organ odwoławczy wskazał, że TSUE podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko wyrażone w poprzednich orzeczeniach, w szczególności w wyrokach: z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahagében i David; z 6 września 2012 r. w sprawie C-324/11 Tóth, a także z 6 grudnia 2012 r. w sprawie C-285/11 Bonik oraz z 31 stycznia 2013 r. w sprawach C-642/11 Strój trans EOOD i C-643/11 ŁWK - 56 EOOD, zgodnie z którym (niezależnie od różnic w stanie faktycznym w poszczególnych sprawach) podatnik nie może być pozbawiony prawa do odliczenia podatku naliczonego, jeśli nie wiedział o oszustwie (przestępstwie lub nieprawidłowościach), którego dopuścił się dostawca (lub inny podmiot na wcześniejszym czy późniejszym etapie obrotu) lub nie zostało wykazane na podstawie obiektywnych okoliczności, że co najmniej powinien był wiedzieć o oszustwie lub nieprawidłowościach. W postanowieniu z 6 lutego 2014 r. Trybunał podkreślił zatem, że odmowa prawa do odliczenia podatku naliczonego w sytuacji tzw. firmanctwa wymaga ustalenia, czy odbiorca faktury (nabywca) wiedział lub powinien był wiedzieć, że dana transakcja wiąże się z przestępstwem w dziedzinie podatku VAT. A zatem nawet w sytuacji, gdy transakcje z podmiotem uwidocznionym na fakturach nie miały miejsca w rzeczywistości (jak w niniejszej sprawie), to i tak zachodzi konieczność ustalenia, czy podatnik działał w tzw. "dobrej wierze", dokładając należytej staranności przy weryfikacji dostawcy faktury. TSUE wskazał również na każdorazową potrzebę zindywidualizowanego rozpatrywania każdej sprawy w zakresie pozbawienia prawa podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego w aspekcie jego wiedzy lub możliwości jej pozyskania, że w ramach zakwestionowanej przez organy transakcji dopuścił się przestępstwa, lub że inna transakcja w łańcuchu dostaw, dokonana przed transakcją przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, miała miejsce z naruszeniem przepisów o podatku VAT.
Zdaniem organu w analizowanym przypadku należyta staranność winna być określana przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej, która to okoliczność uzasadnia zwiększone oczekiwania wobec podatnika co do jego umiejętności, wiedzy, skrupulatności, rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania w prowadzonych przez niego działaniach oraz znajomości obowiązującego prawa oraz następstw z niego wynikających w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że w sprawie istniały przesłanki, na podstawie których można jednoznacznie wywnioskować, że podatnik nie zachował należytej staranności kupieckiej w wymaganej w obrocie gospodarczym. Materiały zebrane w toku postępowania dowodowego pozwalały jednak na ocenę świadomości podatnika odnośnie nieprawidłowości po stronie dostawcy paliwa. W szczególności znaczenie miały tu okoliczności zakupu towarów, ustalone na podstawie zeznań strony, które świadczyły o niedochowaniu przez stronę skarżącą należytej staranności kupieckiej. Podatnik nie sprawdzał bowiem wiarygodności swoich kontrahentów, czy jakości paliwa. Żadnych wątpliwości nie wzbudziła u podatnika sytuacja, w której to zakupów dokonywał w tym samym miejscu od innego podmiotu. Znaczenie miała również cena paliwa, niższa o około 20-30 groszy niż na innych stacjach.
Decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi przez A. M., który wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie następujących przepisów:
art. 245 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, poprzez błędne zastosowanie objawiające się odmową uchylenia w całości decyzji ostatecznej pomimo faktu, że w sprawie istnieją przesłanki do wydania decyzji rozstrzygającej istotę sprawy inaczej, niż decyzja dotychczasowa,
art. 191 w związku z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez niedokonanie oceny całego zebranego materiału dowodowego przez pryzmat będącego podstawą wznowienia postępowania orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej,
art. 245 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, poprzez niezastosowanie objawiające się odmową uchylenia własnej decyzji pomimo istnienia przesłanki określonej w art. 240 § 1 pkt 11. w wyniku czego powinna zapaść decyzja rozstrzygająca istotę sprawy inaczej, niż decyzja dotychczasowa,
art. 210 § 1 pkt 6 w związku z art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, poprzez uchybienie uzasadnieniu prawnemu przedmiotowej decyzji, brak udowodnienia, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury, a w konsekwencji, poprzez ograniczenie prawa Strony do skutecznej obrony oraz sformułowanie uzasadnienia w sposób wewnętrznie sprzeczny,
art. 86 ust. 1 i 2 oraz art. 88 ust 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, skutkujące pozbawieniem skarżącego prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w fakturach dokumentujących zakup towarów,
-art. 17 ust. 2 lit. a Szóstej Dyrektywy Rady z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych (77/388/EWGl. poprzez określenie przez organ zobowiązania podatkowego bez wykazania, że Strona wiedziała, lub powinna była wiedzieć że transakcja wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Zgodnie z art. 240 § 1 pkt 11 O.p. przesłanką wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją jest wpływ orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości na treść tej decyzji. Zgodnie z regułami wykładni językowej oraz rozsądnym rozumieniem treści cytowanego przepisu należy przyjąć, że wpływ orzeczenia Europejskiego Trybunału na decyzję podatkową zachodzi wówczas, gdy orzeczenie to oddziałuje na nią w sposób istotny, to jest taki, który wymusza odmienne rozstrzygnięcie sprawy podatkowej od przyjętego w decyzji. Teza powyższa znajduje uzasadnienie tym bardziej, że cytowany przepis zamieszczony jest w rozdziale 17 działu IV O.p. regulującym jeden z nadzwyczajnych trybów postępowania, właściwym dla obalenia decyzji podatkowych korzystających z przywileju trwałości, wyłącznie w razie zajście enumeratywnie wymienionych przesłanek. Aby zatem osiągnąć zamierzony skutek w postaci uchylenia decyzji ostatecznej w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 240 § 1 pkt 11 O.p. należy wykazać, że skutkiem konkretnego orzeczenia TSUE jest konieczność odmiennego rozstrzygnięcia sprawy podatkowej. Należy także wskazać, że wprawdzie postępowanie wznowieniowe ma na celu stworzenie prawnej możliwości ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i podjęcia ponownego rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, to jednak nie może być ono wykorzystywane do pełnej merytorycznej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Nie chodzi tu zatem o kontynuację postępowania zwykłego. Odmienne są przede wszystkim zasady rozpoznawania spraw w trybach nadzwyczajnych. W szczególności inna jest waga zakresu przedmiotowego naruszeń prawa uwzględnianych przez organ odwoławczy i inna branych pod uwagę przez organ rozpatrujący wniosek o wznowienie postępowania. Naruszenia prawa mogące mieć znaczenie przy rozpoznawaniu sprawy w trybie zwykłym nie muszą mieć znaczenia w postępowaniu wznowieniowym.
Postanowienie TSUE z dnia 6 lutego 2014 r. w sprawie C-33/13, powołane przez skarżącego we wniosku o wznowienie postępowania, stanowi kontynuację dotychczasowego orzecznictwa Trybunału (przedstawionego w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11), wskazującego na potrzebę zindywidualizowanego rozpatrywania każdej sprawy w zakresie pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego w aspekcie jego wiedzy lub możliwości wiedzy, że w ramach zakwestionowanej przez organy transakcji, dostawca dopuścił się przestępstwa lub że inna transakcja w łańcuchu dostaw, dokonana przed transakcją przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, miała miejsce z naruszeniem przepisów o podatku VAT. Wymaga to zbadania przestrzegania przez podatnika zasad należytej staranności kupieckiej, gdyż jak stwierdził TSUE - jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać istnienie nieprawidłowości lub przestępstwa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego wypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności. Przede wszystkim istotne jest, aby same okoliczności towarzyszące transakcji wskazywały, że nabywający towar (lub usługę) podatnik wykazał w niej staranność wymaganą w obrocie danym towarem (lub usługą), czyniącą tę transakcję przejrzystą.
Oznacza to zatem, że nawet w sytuacji, gdy transakcje z podmiotami uwidocznionymi na fakturach nie miały miejsca w rzeczywistości - tak jak w rozpatrywanej sprawie - zachodzi konieczność ustalenia, czy podatnik nabywając towar działał w tzw. "dobrej wierze" i czy dołożył należytej staranności oceniając wiarygodność swojego kontrahenta - okoliczności te mogą mieć bowiem wpływ na rozstrzygnięcie podjęte w tak ustalonym stanie faktycznym.
Odnosząc powyższe tezy TSUE do rozpoznawanej sprawy należy przyznać rację organowi odwoławczemu, że akta sprawy zakończonej wydaniem decyzji ostatecznej zawierają materiał dowodowy niezbędny do dokonania oceny, czy podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcje mające stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązały się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury.
Organy podatkowe słusznie zwróciły uwagę, że należało uwzględnić całokształt okoliczności towarzyszących zawieranym transakcjom, świadczących o tym, że podatnik nie dołożył należytej staranności przy weryfikacji swojego kontrahenta. W trakcie przesłuchania w charakterze strony podatnik nie potrafił zatem wskazać od kogo dowiedział się o możliwości zakupu paliwa w firmie B. Zakupu paliwa dokonywał w miejscowości M. koło Z., gdzie znajdowała się stacja benzynowa i skład opału. Fakturę VAT dostawał w dniu dokonania zapłaty, w dniu zatankowania dostawał natomiast dokument WZ, który podpisywał, a ponadto osoba wystawiająca dokument WZ wpisywała dane dotyczące ilości zakupionego paliwa oraz jego wartości do zeszytu. Podatnik przyznał, że nie sprawdzał w żaden sposób wiarygodności spółki B, ani nie badał jakości paliwa. O wyborze tego dostawcy decydowała korzystna cena. Podatnik wyjaśnił dalej, że w maju 2005 r. rozpoczął współpracę ze spółką A. Sposób i miejsce dokonywania transakcji były analogiczne jak w przypadku zakupów od spółki B. Zmianie uległy wyłącznie dane sprzedawcy znajdujące się na fakturach VAT. Podatnik nie sprawdzał również wiarygodności spółki A.
Zdaniem sądu, już tylko powyżej przytoczone okoliczności uprawniały organy podatkowe do stwierdzenia, że skarżący powinien co najmniej przypuszczać, że jego kontrahent nie dokonuje faktycznej sprzedaży paliwa, a wystawione przez niego faktury VAT nie dokumentują w sposób właściwy stwierdzonych nimi transakcji.
W niniejszej sprawie organy trafnie podniosły również, że obrót paliwem wymaga spełnienia szeregu określonych warunków, a przede wszystkim posiadania koncesji. W związku z tym podatnik podejmując na szeroką skalę współpracę z wystawcą spornych faktur, powinien zażądać okazania koncesji uprawniającej do handlu paliwem, bądź złożenia oświadczenia, że dostawca wystąpił z wnioskiem o wydanie takiej koncesji. Z ustaleń organów wynika natomiast, że skarżący nie poczynił takich kroków, chociaż na etapie skargi w niniejszej sprawie skarżący podnosi, że spółka A wprawdzie wystąpiły z wnioskami o wydanie koncesji, ale później okazało się, że ich nie otrzymały. Okoliczność ta nie świadczy jednak o tym, że w momencie zakupu paliwa skarżący robił jakieś ustalenia w tej kwestii.
Weryfikowanie uprawnień (koncesji) dostawcy na handel mieści się w określonym przez TSUE wymogu spoczywającym na przezornym przedsiębiorcy, który powinien zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi w celu upewnienia się co do jego wiarygodności (pkt 38 postanowienia w sprawie M. Jagiełło C- 33/13).
Zaniechanie powyższego świadczy niewątpliwie o braku należytej staranności ze strony podatnika, przy zachowaniu której powinien on wiedzieć, że wystawca spornych faktur jest niewiarygodny i działając bez koncesji - dopuszcza się czynu zabronionego (por. wyroki NSA z dnia: 3 lipca 2012 r. I FSK 1542/11, 18 września 2012 r. I FSK 1801/11, 28 lutego 2013 r. I FSK 2108/11).
Ponadto organy odwoławczy słusznie zwróciły uwagę, że 1 stycznia 2004 r. weszła w życie ustawa z dnia 10 stycznia 2003 r. o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw ciekłych (Dz. U. Nr 17, poz. 154 ze zm.) oraz rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 23 grudnia 2003 r. w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych (Dz. U. Nr 230, poz. 2297). Przepisy te wprowadziły wymagania jakościowe dla samochodowego oleju napędowego. Jednocześnie w art. 6 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw ciekłych i biopaliw ciekłych (Dz. U. Nr 34, poz. 293 ze. zm.), ustawodawca zabronił obrotu paliwami ciekłymi lub ich gromadzenia przez przedsiębiorcę w stacjach zakładowych, jeżeli nie spełniały one wymagań jakościowych określonych, o których wspomniano w ww. przepisach. Wspomniane uregulowania nakładały na podmioty zajmujące się obrotem paliwami ciekłymi, w tym również przedsiębiorców – nabywców tego paliwa, wymóg badania jakości sprzedawanego (nabywanego) paliwa oraz konieczność posiadania odpowiednich certyfikatów jakości takiego paliwa.
W niniejszej sprawie podatnik gromadził paliwo dla celów działalności gospodarczej (transportowej) w dwóch zbiornikach po 1.000 litrów. W ten sposób spełnione zostały przesłanki uznania tych zbiorników za stację zakładową w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 ww. ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw ciekłych i biopaliw ciekłych. W analizowanym okresie podatnik był zatem zobowiązany do uzyskania od sprzedawcy koncesji na handel paliwem (a przynajmniej potwierdzenia złożenia wniosku o udzielenie takiej koncesji) oraz do badania jakości nabywanego paliwa. Obowiązków tych jednak w ogóle nie wypełnił, to jest – jak sam przyznał – ani nie sprawdzał jakości nabywanego paliwa, ani też nie zadbał o uzyskanie dokumentów potwierdzających, że jego kontrahent jest nieuprawniony do handlowania paliwem. W tej sytuacji organy podatkowe były w pełni uprawnione do uznania, że podatnik nie zachował należytej staranności kupieckiej, do której obligowały go powyższe przepisy, a zatem że istnieją prawne podstawy pozbawienia go możliwości odliczenia podatku naliczonego wynikającego z zakwestionowanych faktur.
Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności i nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), należało orzec jak w sentencji.
ak
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło