I SA/Łd 1376/15
PostanowienieWSA w Łodzi2016-08-05
Skład orzekający: Starszy referendarz sądowy Magdalena Sieniuć
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie prawa pomocy przyznanego skarżącej w zakresie całkowitym jest uzasadnione w sytuacji, gdy skarżąca zataiła istotne informacje dotyczące swojej sytuacji majątkowej, w tym fakt budowy domu na nieruchomości rolnej oraz nieudokumentowanie wydatkowania znacznych środków uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości?Ratio decidendi
Cofnięcie prawa pomocy przyznanego skarżącej jest uzasadnione, ponieważ skarżąca zataiła istotne informacje dotyczące swojej sytuacji majątkowej, w tym fakt budowy domu na nieruchomości rolnej oraz nieudokumentowała wydatkowania znacznych środków uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości. Okoliczności, na podstawie których przyznano prawo pomocy, nie istniały lub zostały przedstawione w sposób niezgodny ze stanem rzeczywistym, co stanowi podstawę do cofnięcia pomocy na mocy art. 249 p.p.s.a.Stan faktyczny
Skarżąca T.W. uzyskała prawo pomocy w zakresie całkowitym, obejmujące zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego. W trakcie postępowania ujawniono, że skarżąca zataiła fakt budowy domu na nieruchomości rolnej oraz nie udokumentowała wydatkowania 700.000 zł uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości w latach 2008-2011. Dodatkowo, wątpliwości wzbudziło oświadczenie dotyczące własności lokalu mieszkalnego. W związku z tym referendarz sądowy cofnął przyznane prawo pomocy.Rozstrzygnięcie
Cofnięto prawo pomocy przyznane skarżącej – T. W. w zakresie całkowitym w drodze postanowienia z dnia 21 grudnia 2015 r., sygn. akt I SO/Łd 22/15.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 sierpnia 2016 roku Starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi w Wydziale I - Magdalena Sieniuć po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 2016 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi T.W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] roku Nr UNP [...] [...] w przedmiocie nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 rok p o s t a n a w i a: cofnąć prawo pomocy przyznane skarżącej – T. W. w zakresie całkowitym w drodze postanowienia z dnia 21 grudnia 2015 r., sygn. akt I SO/Łd 22/15.
Postanowieniem z dnia [...] roku, sygn. akt [...], referendarz sądowy, po rozpoznaniu wniosku T. W., przyznał skarżącej prawo pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego. Okręgowa Izba Radców Prawnych w Ł. w wykonaniu powyższego postanowienia wyznaczyła pełnomocnikiem z urzędu imiennie wskazanego przez skarżącą radcę prawnego – A. G.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o okoliczności powołane w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach zawartym w druku formularza urzędowego PPF, w którym skarżąca podała, że prowadzi z mężem J. wspólne gospodarstwo domowe. Ich majątek stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha. Osiągają dochód z tytułu emerytury w łącznej kwocie 2.297,11 zł. Ich wydatki związane z utrzymaniem mieszkania, opłatami eksploatacyjnymi i ubezpieczeniem zmykają się kwotą 730,54 zł. Spłacają także raty zaciągniętych pożyczek, miesięcznie przeznaczając na ten cel kwotę 1.148,02 zł. Jednocześnie skarżąca oświadczyła, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym i rzecznikiem patentowym. Ponadto w uzasadnieniu wniosku dodatkowo wyjaśniła, że od 2013 roku małżonkowie mają zmniejszone świadczenie emerytalne z powodu potrąceń w ramach egzekucji prowadzonej przez organ podatkowy. Jej mąż jest inwalidą II grupy, ona zaś jest po zawale i cierpi na nadciśnienie tętnicze. Skarżąca podkreśliła, że z braku pieniędzy małżonkowie wykupują tylko te leki, które ratują im życie, nie stać ich na rehabilitację. Z braku środków finansowych wpadli w pętlę zadłużenia, gdyż potrzebne im były pieniądze na leczenie.
Podczas rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi w dniu 14 czerwca 2016 roku radca prawny A. G. - pełnomocnik skarżącej oświadczył, że według skarżącego (J. W.) nieruchomość rolna o pow.
2800 m2 jest warta ponad 600.000 zł, ponieważ została rozpoczęta tam budowa domu, co nie zostało wskazane w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. Ponadto J. W. oświadczył, że ze sprzedaży nieruchomości w latach 2008-2011 uzyskał dochód w wysokości 700.000 zł, które to kwoty zostały przeznaczone na budowę domów dla synów.
Z uwagi na powyższe oświadczenia J. W. zawarte w protokole rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi z dnia 14 czerwca 2016 roku referendarz sądowy zarządzeniem z dnia 17 czerwca 2016 roku celem jednoznacznego zweryfikowania rzetelności oświadczeń złożonych przez T. W. we wniosku o przyznanie prawa pomocy wezwał wnioskodawczynię do złożenia dodatkowych dokumentów i oświadczeń dotyczących jej sytuacji majątkowej, tj.: wyjaśnienia tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego, wskazanego jako miejsce zamieszkania małżonków oraz jako adres do korespondencji, udokumentowania wartości nieruchomości rolnej wykazanej w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wraz z przedstawieniem odpisu księgi wieczystej i wypisu z ewidencji gruntów, złożenia jednoznacznego oświadczenia, w jaki sposób wydatkowana została kwota 700.000 zł uzyskana ze sprzedaży w latach 2008-2011 nieruchomości; jeśli zaś kwoty te w rzeczywistości zostały w całości przeznaczone na budowę domów dla synów – do wykazania, kto jest aktualnym właścicielem tych domów, nadesłania wyciągów z rachunków bankowych, których J. W. i T. W. są posiadaczem lub współposiadaczem za ostatnie 3 miesięcy oraz wyciągów z lokat bankowych za ten okres, przedstawienia dokumentów potwierdzających fakt wskazanego we wniosku zadłużenia wobec banku A S.A. z tytułu zaciągniętych przez małżonków pożyczek wraz z udokumentowaniem wysokości miesięcznej raty pożyczki; nadesłania odpisów zeznań podatkowych T. W. i J. W. za lata 2014-2015, udokumentowania miesięcznej kwoty wydatków ponoszonych przez małżonków – w terminie 7 dni.
W odpowiedzi na powyższe pismo radca prawny A. G. - pełnomocnik skarżącej pismem z dnia 24 czerwca 2016 roku poinformował, że lokal, w którym zamieszkują T. i J. W., należy do ich bratanka, podana w adresie do doręczeń nieruchomość (R.) także należy do ich bratanka i została podana z uwagi na fakt, że małżonkowie tam przebywali z uwagi na zły stan zdrowia. Skarżący nie są w stanie udokumentować wartości nieruchomości, gdyż nie mają na to funduszy, wycena kosztuje ok. 1.500 zł. Kwota uzyskana ze sprzedaży działek została w całości darowana synom na cele mieszkaniowe i oni są właścicielami nieruchomości. T. i J. W. nie posiadają żadnych rachunków bankowych poza kredytowym, który załączają wraz z umową o pożyczkę i zeznaniami podatkowymi. Ponadto do pisma załączono ich oświadczenie dotyczące ponoszonych wydatków i dokumenty dotyczące wysokości emerytur.
Z uwagi na fakt, że uzyskane w drodze pisma z dnia 24 czerwca 2016 roku wyjaśnienia nadal budziły wątpliwości co do rzetelności oświadczeń zawartych we wniosku o prawo pomocy zarządzeniem z dnia 30 czerwca 2016 roku ponownie wezwano skarżącą do przedstawienia odpisu z księgi wieczystej i wypisu z ewidencji gruntów dla wskazanej we wniosku o przyznanie prawa pomocy nieruchomości o pow. 0,28 ha oraz wyjaśnienia przyczyny nieprzedłożenia wymaganych dokumentów na wezwanie z dnia 17 czerwca 2016 roku, a także wyjaśnienia, czy przedmiotowa nieruchomość jest zabudowana i jaki jest aktualnie status działki (rolna, budowlana) - w terminie 5 dni.
W dniu 11 lipca 2016 roku wpłynęło do Sądu pismo pełnomocnika skarżącej – A. G., w którym wyraził on pogląd, że księgi wieczyste są jawne dla każdego i nikt nie może się zasłaniać nieznajomością ich treści, dlatego też w jego ocenie nie ma żadnej racjonalnej oraz prawnej przesłanki, aby skarżący J. W. (mąż skarżącej) płacił 30 zł za odpis z księgi (poza tym nie stać go na to), skoro każdy może do niej zajrzeć. Podał przy tym, że do skarżącego należą działki (grunty orne) o nr: 37/7 o pow. 631 m2; 38/7 o pow. 467 m2 oraz 1618 o pow. 1702 m2. Skarżący nie posiada środków na opłacenie wypisu z ewidencji gruntów. Na jednej z działek, jak zeznał, rozpoczął budowę domu, ale jej nie skończył, dziś budowa z uwagi na zniszczenie nadaje się do rozbiórki. Działka ma status działki rolnej.
W związku z powyższym zarządzeniem z dnia 14 lipca 2016 roku zobowiązano radcę prawnego A. G. – pełnomocnika skarżącej do nadesłania kopii pozwolenia na budowę i dziennika budowy dotyczącego prowadzonej przez skarżących (T. i J. W.) inwestycji budowlanej i udokumentowania, że nieruchomość będąca miejscem ich zamieszkania oraz nieruchomość wskazana jako ich adres do korespondencji stanowią własność ich bratanka, w terminie 7 dni, pod rygorem cofnięcia prawa pomocy.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie pełnomocnik skarżącej w drodze pisma z dnia 21 lipca 2016 roku wskazał, że jego mocodawczyni, nie będąc właścicielem nieruchomości wskazanych w powyższym zarządzeniu z dnia 14 lipca 2016 roku, nie może przedstawić żadnych dowodów. Dysponentami tych dowodów mogą być jedynie właściciele. Do pisma załączył kopię decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 8 listopada 2011 roku i jedynie okładkę Dziennika Budowy D1 dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych i gospodarczych wydanego w dniu 24 listopada 2011 roku, z uwagi na fakt, że "brak jest w niej wpisów".
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym zważył, co następuje:
Instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym została uregulowana w Rozdziale 3 Działu V ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej jako: "p.p.s.a.". Celem wprowadzenia tej instytucji było zapewnienie stronom postępowania znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej faktycznej realizacji konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Przyznanie prawa pomocy oznacza, że ciężar kosztów postępowania w zakresie objętym prawem pomocy poniesie zamiast strony budżet państwa, czyli faktycznie inni obywatele. Udzielenie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu Państwa i powinno sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście niemożliwe. Zwolnienie od ponoszenia tego rodzaju danin stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też może być ono stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 lipca 2008 r., sygn. akt II FZ 297/08, a także postanowienie z dnia 6 grudnia 2012 r., II OZ 1079/12; orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Za zasadnością przyznania prawa pomocy muszą przemawiać zatem wyjątkowe okoliczności faktyczne wskazujące, że obiektywna sytuacja finansowa strony nie daje jej możliwości zgromadzenia odpowiednich środków na poniesienie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
Zauważyć przy tym należy, że z konstrukcji przepisu art. 246 § 1 p.p.s.a. określającego przesłanki przyznania osobie fizycznej prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym wynika, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, iż znajduje się w sytuacji materialnej uprawniającej do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Jednocześnie podkreślić należy, że oświadczenia strony, które stanowiły podstawę przyznania jej prawa pomocy, mogą być weryfikowane przez referendarza sądowego w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Jeśli bowiem okaże się, że sytuacja faktyczna, która stanowiła podstawę przyznania stronie prawa pomocy, uległa zmianie lub została ona przez stronę przedstawiona w sposób niezgodny ze stanem rzeczywistym, referendarz sądowy jest upoważniony do cofnięcia przyznanego prawa pomocy. Zgodnie bowiem z art. 249 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy może być cofnięte w całości lub w części, jeżeli się okaże, że okoliczności, na podstawie których je przyznano, nie istniały lub przestały istnieć.
W orzecznictwie sądowym oraz doktrynie wskazuje się przy tym, że cofnięcie prawa pomocy powinno nastąpić każdorazowo, jeżeli strona podała nieprawdziwe informacje lub dowody albo zataiła prawdę o swojej sytuacji majątkowej, rodzinnej, czy zdolnościach płatniczych (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 2010 r., sygn. akt II FZ 104/10 oraz z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt I OZ 556/11; S. Babiarz, B. Dauter, M. Niezgódka-Medek, Koszty postępowania w sprawach administracyjnych i sądowoadministracyjnych, Warszawa 2007, str. 271).
W okolicznościach niniejszej sprawy skarżąca w formularzu urzędowym PPF nadesłanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zataiła fakt budowy domu na wskazanej we wniosku o prawo pomocy działce o pow. 0,28 ha określonej jako rolna. Jednocześnie uwagę zwraca nadesłane na wezwanie referendarza sądowego oświadczenie dotyczące lokalu, w którym mieszkają J. i T. W.. Według oświadczenia należy on do ich bratanka i jest im użyczany bezpłatnie (za opłaty). Tymczasem na blankietach opłat figuruje J. W., a nie osoba, do której miałby należeć ów lokal. Dodatkowo wobec przesłania jedynie okładki Dziennika Budowy D1 dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych i gospodarczych (z uzasadnieniem braku obowiązku przedstawienia pozostałych stron, z uwagi na fakt, że "brak jest w niej wpisów" dotyczących tej budowy) referendarz sądowy za gołosłowne uznaje oświadczenia dotyczące zaprzestania budowy domu i konieczności dokonania jej rozbiórki z uwagi na zniszczenie. Z doświadczenia życiowego wynika bowiem, że budowa domu wymaga posiadania środków finansowych, podejmując się zatem tej inwestycji małżonkowie musieli dysponować środkami na jej realizację. Z oświadczeń J. W. złożonych na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 roku wynika przy tym, że w latach 2008-2011 zajmował się sprzedażą nieruchomości, z której uzyskał dochód w wysokości 700.000 zł, a kwoty te zostały przeznaczone na budowę domów dla synów. Jednakże ani skarżąca, ani jej mąż, faktu tego, mimo wezwania, w żaden sposób nie udokumentowali, stąd nie można przyjąć, że definitywnie w chwili składania wniosku środkami tymi już nie dysponowali, co tym samym dodatkowo przemawia za cofnięciem prawa pomocy w niniejszej sprawie. Ponadto nie sposób uznać skarżącą za osobę ubogą, skoro wykazana przez jej męża na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 roku wartość należącej do małżonków nieruchomości wynosi ponad 600.000 zł.
W tej sytuacji należało uznać, że skarżąca nie przedstawiła we wniosku o przyznanie prawa pomocy swojej sytuacji materialnej w sposób wyczerpujący, a jej działanie stanowi próbę ukrycia przed referendarzem sądowym orzekającym w przedmiocie przyznania prawa pomocy informacji o rzeczywistej sytuacji majątkowej i posiadanych zdolnościach płatniczych. Oznacza to zatem, że okoliczności na podstawie których przyznano skarżącej prawo pomocy nie istniały, albowiem zataiła ona istotne fakty mogące mieć znaczenie dla tego rozstrzygnięcia.
Z tych względów, na podstawie art. 249 p.p.s.a. w związku z art. 258 § 1 i § 2
pkt 7 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.
J.Z.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło