I SA/Łd 151/22
WyrokWSA w Łodzi2022-05-25
Skład orzekający: Joanna Grzegorczyk-Drozda, Paweł Janicki, Grzegorz Potiopa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu podatkowego zakwestionowująca prawo do odliczenia podatku naliczonego na podstawie faktur dotyczących obrotu olejem rzepakowym za niektóre miesiące 2016 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania i prawa materialnego?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z powodu istotnych naruszeń przepisów postępowania, w szczególności niekompletnego materiału dowodowego, który nie pozwalał na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i wydanie rozstrzygnięcia. Organ nie zebrał wystarczających dowodów dotyczących okresu objętego postępowaniem, a oparcie się na materiałach z innych postępowań dotyczących innych okresów było niewystarczające i naruszało prawo strony do obrony.Stan faktyczny
Spółka A. z o.o. została obciążona obowiązkiem zapłaty podatku VAT za niektóre miesiące 2016 r. na podstawie decyzji organów podatkowych, które uznały, że uczestniczyła w fikcyjnym obrocie olejem rzepakowym, wystawiając i korzystając z pustych faktur. Organ stwierdził, że faktury wystawione przez Spółkę oraz jej kontrahentów nie dokumentowały rzeczywistych transakcji, a Spółka nie posiadała zaplecza technicznego ani kontroli nad towarem. Spółka zaskarżyła decyzję, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego i proceduralnego, w tym niewystarczającego materiału dowodowego i ograniczenia prawa do obrony.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 13 grudnia 2021 r. oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 7.400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 maja 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Paweł Janicki Asesor WSA Grzegorz Potiopa Protokolant Asystent sędziego Daria Przybylska-Cieplucha po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2022 roku sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za niektóre miesiące 2016 r. 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. na rzecz strony skarżącej A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. kwotę 7.400 (siedem tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia 13 grudnia 2021 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Łódź-Widzew z dnia 23 czerwca 2021 r. określającą A. Sp. z o.o. z siedzibą w R. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług oraz nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za styczeń-czerwiec 2016 r. oraz orzekającą o obowiązku zapłaty podatku o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t,jed. Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054 ze zm. – dalej jako: "ustawy o VAT") za styczeń, marzec, kwiecień i czerwiec 2016 r.
W uzasadnieniu powyższej decyzji przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania, zgodnie z którym w wyniku przeprowadzonej wobec podatnika kontroli podatkowej stwierdzono, że rola Spółki A. ograniczała się do papierowego "przefakturowania" nieistniejących transakcji w zakresie obrotu olejem rzepakowym. Zdaniem organu pierwszej instancji zebrany materiał dowodowy wykazał, że Spółka A. uczestniczyła w fakturowym łańcuchu fikcyjnych nabyć oraz fikcyjnych dostaw towarów.
W konsekwencji stwierdzono, że Spółka A. wprowadziła do obrotu gospodarczego faktury niedokumentujące rzeczywistych transakcji gospodarczych niezasadnie wykazując w deklaracjach VAT-7 podatek należny na łączną kwotę 68.693 zł z tytułu wystawionych faktur VAT mających dokumentować sprzedaż oleju rzepakowego. Faktury te zostały wystawione na rzecz M. T. T. (S. 18, [...] B., NIP [...]).
W świetle powyższych ustaleń Naczelnik Urzędu Skarbowego Łódź-Widzew uznał, że wystawienie faktur na rzecz ww. podmiotu powoduje konieczność zapłaty podatku wykazanego na tych fakturach z mocy art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Ponadto ustalono, że na rzecz Spółki A. niżej wymienione podmioty:
1. G. Sp. z o.o. w W.,
2. F. Sp. z o.o. w G.,
wystawiły faktury dotyczące zakupu oleju rzepakowego, które w ocenie organu I instancji nie dokumentowały rzeczywistych transakcji sprzedaży opisanych w treści tych faktur.
Powyższe ustalenia stały się podstawą decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Łódź-Widzew z dnia 23 czerwca 2021 r. wydanej w zakresie wymiaru podatku od towarów i usług za styczeń - czerwiec 2016 r.
Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi w decyzji z dnia 13 grudnia 2021 r. w pierwszej kolejności odniósł się do zakwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez G. Sp. z o.o. w W..
Organ stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż w rozliczeniu za styczeń, marzec i kwiecień 2016 r. Podatnik dokonał obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w kwocie 50.465 zł, wynikający z faktur VAT wystawionych przez G. Sp. z o.o. na których wykazano sprzedaż oleju rzepakowego. Fakturowym odbiorcą oleju rzepakowego od A. Sp. z o.o. wynikającego z faktur wystawionych przez G. Sp. z o.o. była firma M. T. T..
Organ wskazał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż S. Sp. z o.o. oraz G. D. S. - fakturowi dostawcy oleju rzepakowego na rzecz G. Sp. z o.o. nie posiadali towaru widniejącego na fakturach wystawionych dla G. Sp. z o.o. W konsekwencji uznał, że wystawione przez G. Sp. z o.o. faktury na rzecz Podatnika są nierzetelne i nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji. Spółka bowiem nigdy nie posiadała towaru widniejącego na fakturach, nie mogła więc go sprzedać.
W toku prowadzonego postępowania kontrolnego wobec G. Sp. z o.o. ustalono, że została ona utworzona w celu uczestnictwa w łańcuchu pozornych transakcji gospodarczych, a jej funkcjonowanie polegało na generowaniu faktur oraz płatności niezwiązanych w rzeczywistości z jakimikolwiek transakcjami handlowymi. Spółka wykazywała w deklaracjach VAT kwoty do przeniesienia oraz niewielkie kwoty podatku VAT do wpłaty w stosunku do wykazywanej wielkości sprzedaży, a i tak spółka ta posiadała zaległości podatkowe w podatku VAT względem urzędu skarbowego. Spółka faktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej pod zgłoszonym adresem. Wystawiła ona faktury na dostawy krajowe umożliwiając kolejnym podmiotom uczestniczącym w łańcuchach dostaw tych samych towarów, odliczenie podatku naliczonego od podatku należnego od dostaw krajowych.
O udziale Spółki G. w oszustwie podatkowym świadczą okoliczności szeroko opisane w decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 16 stycznia 2017 r. wydanej dla tej spółki w zakresie podatku od towarów i usług za okres od lipca 2015 r. do marca 2016 r.
W ocenie organu prezes Spółki A. podejmując współpracę z G. nie sprawdził czy firma rzeczywiście prowadzi działalność w zakresie obrotu olejem rzepakowym, pomimo wystawionych na rzecz Spółki faktur na wysokie kwoty, nie sprawdzano czy towar rzeczywiście był sprzedawany, co w przypadku rzetelnie zawieranych transakcji, bez zamiaru obejścia prawa, nie byłoby realne. Tym bardziej, że jak zeznał prezes – próbował on nawiązać kontakty bezpośrednio z tłoczniami oleju, ale otrzymał odpowiedzi odmowne. Jak wynika z zeznań K. B. kontakt z G. otrzymał od E. B., który przedstawił D.S. jako osobę posiadającą podpisane umowy na odbiór oleju rzepakowego z tłoczni w różnych miejscach w Polsce. Nawiązana współpraca została udokumentowana umową, której warunki negocjował E. B. Z D. S. kontaktował się mailowo lub telefonicznie, widział D. S. tylko raz - na spotkaniu branżowym, na którym był z E. B., który wskazał mu D. S.. Na spotkaniu E. B. i D. S. nie rozmawiali ze sobą, a K. B. i D. S. nie zostali sobie nawet przedstawieni. Nigdy nie był w siedzibie G., ani nie ma wiedzy na temat możliwości przechowywania i transportu oleju przez tą firmę. Wiarygodność swojego "dostawcy", prezes Spółki sprawdzał wyłącznie na podstawie przesłanych drogą elektroniczną dokumentów rejestrowych, zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach, w bazie VIES, czy firma jest czynnym podatnikiem. Była to zatem, w ocenie organu, tylko wiarygodność formalna. W ocenie organu, prezes Spółki nie dokonał żadnej weryfikacji (poza formalną) firmy G., co było spowodowane jego świadomym uczestnictwem w oszustwie podatkowym.
Sposób - wszystkie czynności, dotyczące przeprowadzania transakcji i organizacji transportu, odbywały się poprzez internet, drogą mailową, gdzie składane były zamówienia zarówno od odbiorcy tego towaru, jak i do dostawcy.
Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że faktury wystawione na rzecz Podatnika przez firmę G. Sp. z o.o., na których jako przedmiot sprzedaży podano olej rzepakowy dokumentują czynności, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Przeprowadzone w sprawie postępowanie wykazało, że podmiot wykazany w opisanych fakturach jako ich wystawca nie był faktycznym dostawcą tych towarów, a więc po jego stronie (wystawcy faktur) nie powstał obowiązek podatkowy, gdyż wystawieniu faktury nie towarzyszyło wykonanie czynności opodatkowanej podatkiem od towarów i usług, jak również Podatnik nie dysponował towarem uwidocznionym na zakwestionowanej fakturze.
Zatem skoro Podatnik nie mógł nabyć oleju rzepakowego od firmy G. Sp. z o.o., tym samym nie mogło dojść do dostawy tych towarów. Dlatego zasadnie w sprawie zastosowanie znalazł art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Odnosząc się do zakwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez F. Sp. z o.o. w G. organ stwierdził, że wskazana spółka wystawiła na rzecz strony fakturę VAT z dnia 2 czerwca 2016 r. Nr [...] mającą dokumentować dostawy oleju rzepakowego technicznego do 30 ppm. Fakturowym odbiorcą oleju rzepakowego od A. Sp. z o.o. wynikającemu z faktury wystawionej przez F. Sp. z o.o. była firma M. T. T..
Organ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż fakturowi dostawcy Spółki F. (M.Sp. z o.o. w P., M. Sp. z o.o. w P., S. w K.:
- zgłaszali adresy miejsc prowadzenia działalności, pod którymi nie przebywały i poprzez to nie było możliwości ustalenia źródeł nabytego przez nich oleju rzepakowego,
- były podmiotami nierzetelnymi, u których brak było m. in. zainteresowania warunkami realizowanych dostaw oleju rzepakowego, co pozwala na stwierdzenie, iż miały one całkowitą świadomość co do nielegalności zawartych przez nie transakcji,
- nie posiadali własnych środków finansowych na prowadzenie działalności gospodarczej, zaś dokonane zapisy na ich rachunkach bankowych wskazywały na powtarzalność schematu przepływu środków pieniężnych, tzn. najpierw otrzymanie zapłaty za faktury, a następnie wypłata środków za faktury zakupu,
- nie prowadziły rzeczywistej działalności gospodarczej, zaś ich działania sprowadzały się tylko do przyjmowania i wystawiania faktur, które nie miały pokrycia w realnie przeprowadzonych transakcjach,
- byli jedynie "sprzedawcami" oleju rzepakowego wyspecyfikowanego na fakturach, a nie dostawcami towaru, o których mowa w przepisach ustawy o podatku od towarów i usług,
- poprzez swoje działania, w połączeniu ze specyfiką transakcji dotyczących oleju rzepakowego, niewątpliwie uczestniczyli w zorganizowanym oszustwie podatkowym typu karuzelowego w charakterze tzw. "znikających podatników".
Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że faktura wystawiona na rzecz Podatnika przez firmę F. Sp. z o.o., na której jako przedmiot sprzedaży podano olej rzepakowy dokumentuje czynność, która w rzeczywistości nie miała miejsca. Przeprowadzone w sprawie postępowanie wykazało, że podmiot wykazany w opisanej fakturze jako ich wystawca nie był faktycznym dostawcą tych towarów, a więc po jego stronie (wystawcy faktury) nie powstał obowiązek podatkowy, gdyż wystawieniu faktury nie towarzyszyło wykonanie czynności opodatkowanej podatkiem od towarów i usług, jak również Podatnik nie dysponował towarem uwidocznionym na zakwestionowanej fakturze.
Zatem skoro strona nie mógła nabyć oleju rzepakowego od firmy F. Sp. z o.o., tym samym nie mogło dojść do dostawy tych towarów. Dlatego zasadnie w sprawie zastosowanie znalazł art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Przechodząc do ustaleń w zakresie wykazanych dostaw towarów na rzecz M. T. T. organ wskazał, że Spółka A. wystawiła faktury sprzedaży mające dokumentować sprzedaż oleju rzepakowego na rzecz M. T.T. na łączną wartość netto 298.664 zł, podatek VAT 68.693 zł. W ocenie organu, Podatnik nie mógł nabyć oleju rzepakowego od firmy G. Sp. z o.o. i F. Sp. z o.o., zatem nie mogło dojść do dostawy tych towarów na rzecz firmy M. Tym samym uznał, że faktury wystawione przez A. na rzecz firmy M. T. T. nie odzwierciedlają faktycznych zdarzeń gospodarczych, tj. strona wystawiając faktury VAT na rzecz wskazanego podmiotu nie działała w charakterze podatnika podatku VAT.
Reasumując, w ocenie organów z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że firmy: G. Sp. z o.o. i F. Sp. z o.o. nie prowadziły rzeczywistej działalności gospodarczej, a jedynie brały udział w fikcyjnym obrocie olejem rzepakowym. Ich rola ograniczała się jedynie do wystawiania i wprowadzania do obrotu prawnego nierzetelnych faktur VAT, a wystawione przez te podmioty faktury nie dokumentowały faktycznych zdarzeń gospodarczych. Podmioty te nie nabywały towaru i tym samym nie mogły dokonywać transakcji sprzedaży. W konsekwencji zasadnie organ pierwszej instancji jako podstawę rozstrzygnięcia przywołał przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT, zgodnie z którym nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku, gdy stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane. W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi świadczą o tym następujące okoliczności:
- tworzenie fikcyjnych firm zarejestrowanych na podstawione osoby,
- postępowania i kontrole prowadzone wobec podmiotów wystawiających fikcyjne faktury dla Spółki A. potwierdziły, że podmioty te nie posiadały zaplecza gospodarczego, magazynów, środków transportu, co do zasady nie zatrudniały pracowników,
- podmioty te nie dysponowały surowcem, nie wskazały źródła jego pochodzenia, nie potwierdziły faktu zakupu surowca, nie przedłożyły żadnych dokumentów wskazujących, że ponosiły ryzyko gospodarcze związane ze zbytem, przewozem, magazynowaniem surowca,
- wątpliwości budzi sposób obrotu fakturami na sprzedaż oleju rzepakowego dla Spółki A., komunikacja odbywała się drogą mailową lub telefonicznie,
- daty wystawienia faktur na sprzedaż oleju rzepakowego przez wystawców faktur dla A., są często identyczne z datami wystawienia faktur sprzedaży przez A. dla dalszych odbiorców. Powyższe oznacza, że transakcji tych często dokonywano tego samego dnia, co w normalnym obrocie gospodarczym jest mało prawdopodobne,
- podmioty wystawiające fikcyjne faktury dla A. nie osiągają zysku lub ich zysk jest minimalny, towar sprzedawany jest w całości i natychmiastowo, w transakcjach występuje kilku kontrahentów, którzy kontaktują się zazwyczaj telefonicznie lub za pośrednictwem poczty elektronicznej,
- marża "uzyskiwana" przez Podatnika ze sprzedaży oleju rzepakowego jest na minimalnym poziomie; przykładowo: A. Sp. z o.o. sprzedaje według faktury Nr [...] z dnia 2.06.2016 r. olej rzepakowy dla M. T. T. na wartość netto 74 708 zł, zakupiony od F.Sp. z o.o. na podstawie faktury z dnia 2.06.2016 r. Nr [...] za kwotę netto 73 715 zł - marża około 1 %,
- nie było kontroli nad towarami (pomimo znacznej ich wartości jak wynika z faktur) podmioty uczestniczące w łańcuchu dostaw oleju "nie widziały" towaru i tym samym nie przeprowadzały badań dotyczących jakości oleju, gdyż jego przemieszczenie odbywało się z miejsca załadunku do miejsca rozładunku,
- stworzenie całkowicie sztucznego i nienaturalnego rynku transakcji olejem rzepakowym, przez podmioty, które w ramach zwykłej działalności handlowej (kupieckiej) nie miałyby racji istnienia i wykonywania tych transakcji.
W dalszej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy wskazał na treść zeznań oraz wyjaśnień składanych w toku prowadzonego przez organ I instancji postępowania. A. Sp. z o.o. w 2015 - 2016 roku miała zajmować się głównie handlem olejem rzepakowym. K. B., pomimo że nie posiadał żadnego doświadczenia w branży handlu olejem rzepakowym w Spółce zajmował się całością działalności, w tym wystawianiem faktur sprzedaży, przyjmowaniem faktur zakupu, dokonywaniem przelewów, dokonywaniem zamówień oleju rzepakowego oraz kontaktami z kontrahentami. Co istotne Spółka A., podobnie jak Spółka S. s.c., prowadziła działalność w miejscu zamieszkania E. B. (obecnego prezesa Zarządu Spółki A. i wspólnika Spółki S.), tj. pod adresem [...], innych miejsc działalności nie posiadała. Spółka nie posiadała środków trwałych ani infrastruktury technicznej pozwalającej na przyjmowanie, magazynowanie, ważenie lub transport oleju rzepakowego.
Kontakt z dostawcami i odbiorcami według zeznań K. B. został nawiązany dzięki kontaktom E. B.. Działanie Spółki było wytyczone przez właścicieli, Spółka była powołana do celów handlu owocami i warzywami ze wschodem, jednakże embargo pokrzyżowało te plany w wyniku czego Spółka zajęła się handlem olejem rzepakowym gdzie dostawcy byli poleceni przez E. B..
Spółka A. zamówienia składała w formie e-maila, bądź telefonicznie. Płatności za faktury zakupu uregulowane zostały w formie przelewów.
Zdaniem organu, A. Sp. z o.o. nie miała kontroli nad towarem, który rzekomo został nabyty i sprzedany na podstawie zakwestionowanych faktur VAT. Olej zakupiony był hurtowo i sprzedany hurtowo z pominięciem rozładunku w Spółce A.. Fakturowi dostawcy byli pośrednikami w obrocie olejem rzepakowym i tak samo Spółka A., była dalszym pośrednikiem w obrocie olejem rzepakowym. Z zeznań nie wynika, aby z ramienia Spółki przy załadunku i rozładunku oleju rzepakowego obecna była wyznaczona do tego osoba. Wszystkie płatności na rzecz dostawców regulowane były przelewami. Płatności dokonywane były na rzecz dostawców (w zdecydowanej większości) po otrzymaniu zapłaty od nabywców, a wszystko to miało miejsce w tym samym dniu bądź w dniu następnym. Daty zapłat najczęściej były zbieżne z datami wystawienia faktur.
Rolą Spółki A. było pełnienie kolejnego ogniwa pośredniczącego w fikcyjnym obrocie olejem rzepakowym.
Z przesłuchania K. B. organ wywiódł, że Spółka A. nie posiadała żadnego zaplecza gospodarczego (magazynów, środków transportu), a większość kontaktów handlowych odbywała się mailowo. Oczywiście sam ten fakt nie wyklucza prowadzenia faktycznej działalności opartej na pośrednictwie w zakupie i sprzedaży towaru, jednakże został on uwzględniony w korelacji z pozostałym materiałem dowodowym.
W ocenie organu pozyskany i zebrany w toku prowadzonego postępowania materiał dowodowy jednoznacznie wskazał, że A. Sp. z o.o. uczestniczyła w łańcuchu dostaw/nabyć oleju rzepakowego, a zakup i sprzedaż towarów zarówno przez tę Spółkę jak i przez wszystkie ogniwa łańcucha następował w tych samych ilościach, kontakty z rzekomymi kontrahentami odbywały się za pomocą e-maila lub telefonu. Sposób i szybkość prowadzenia transakcji wskazują na to, że nie zostały one przeprowadzone w celu gospodarczym, lecz w celu uprawdopodobnienia zrealizowania transakcji kupna-sprzedaży przedmiotowych towarów przez podmioty uczestniczące w łańcuchu. Spółka nie widziała towaru, gdyż zamówień dokonywano drogą e-mailową bądź telefonicznie, u określonych już dostawców i nabywców, co dowodzi o braku kontroli nad towarami mimo ich znacznej wartości - jak wynika z faktur. Dokonywane płatności polegały na kolejnym przekazywaniu środków finansowych pomiędzy rachunkami bankowymi, aby uwiarygodnić prawidłowość przeprowadzonych transakcji. Jedynym celem tych czynności było uzyskanie korzyści podatkowych w rozliczeniu podatku VAT przez uczestników tworzących łańcuch transakcji.
Odnosząc się do kwestii świadomości opisanych nieprawidłowości organ stwierdził, że z ogółu zebranego materiału dowodowego wynika, że K. B. - Prezes Spółki A. w okresie działalności Spółki od stycznia 2015 r. do czerwca 2016 r. wiedział (a przynajmniej powinien wiedzieć), że uczestniczy w oszustwie mającym na celu wyłudzenie podatku VAT, o czym świadczą niżej przytoczone okoliczności:
• Spółka nie posiadała żadnego zaplecza technicznego do prowadzenia działalności w zakresie obrotu olejem i to w rozmiarach wynikających z faktur. W tym miejscu należy wskazać, iż kapitał zakładowy Spółki wynosi 5.000 zł, a więc w minimalnej dopuszczalnej wysokości.
• W 2016 r. Spółka nie zatrudniała pracowników.
• K. B. zeznał, że nie posiadał żadnego doświadczenia w branży handlu olejem rzepakowym, według wyjaśnień udziałowcy zapewnili go, że jest to handel typowo bezpieczny z punktu widzenia prowadzenia spółki wyłącznie na rynku krajowym. Zajmując się - jak sam określił - "zapleczem organizacyjno - technicznym", czyli kontaktami z kontrahentami, przygotowywaniem ofert handlowych i po akceptacji właścicieli spółki - przedstawianiu ich kontrahentom, wystawianiem dokumentów sprzedaży, gromadzeniem dokumentów handlowych związanych z zawieranymi transakcjami (kwity wagowe, dokumenty transportowe, dokumenty zakupu, certyfikaty oleju rzepakowego) i ich analizą, płatnościami za faktury zakupu i sprzedaży, przygotowaniem wszystkich dokumentów związanych z faktoringiem, uczestnictwem razem z właścicielami spółki w spotkaniach biznesowych, rozmowach handlowych, powinien być doskonale zorientowany w jakim łańcuchu transakcji bierze udział, a przynajmniej - wobec braku doświadczenia w handlu olejem jak sam zeznał - wątpliwości jego winny wzbudzić wartości obrotów z handlu olejem rzepakowym sprzedaż i zakupy na poziomie ponad 1 mln zł netto miesięcznie (w całym okresie rzekomej działalności polegającej na obrocie olejem rzepakowym) co jak zaznaczono - przy braku zaplecza technicznego, jak i sposobie nawiązywania i przeprowadzania transakcji - kontakt mailowy i telefoniczny, zakup i sprzedaż towaru tego samego dnia.
• Oszustwa w zakresie obrotu olejem rzepakowym w roku 2015 r. i w 2016 r. nie były zjawiskiem dotąd niespotykanym, o czym każda, nie mająca doświadczenia osoba podejmująca aktywność w konkretnym obszarze (a za takiego uważał się K. B., jeśli chodzi o obrót olejem rzepakowym), mogłaby się dowiedzieć śledząc w internecie szereg ogólnodostępnych publikacji na ten temat.
• Prezes Spółki A. podejmując współpracę z G. nie sprawdzał czy firma rzeczywiście prowadzi działalność w zakresie obrotu olejem rzepakowym, pomimo wystawionych na rzecz Spółki faktur na wysokie kwoty, nie sprawdzano czy towar rzeczywiście był sprzedawany, co w przypadku rzetelnie zawieranych transakcji, bez zamiaru obejścia prawa, nie byłoby realne. Tym bardziej, że jak zeznał K. B. - próbował nawiązać kontakty bezpośrednio z tłoczniami oleju, ale otrzymał odpowiedzi odmowne. Jak wynika z zeznań K. B. kontakt z G. otrzymał od E. B., który przedstawił D. S. jako osobę posiadającą podpisane umowy na odbiór oleju rzepakowego z tłoczniami w różnych miejscach w Polsce. Nawiązana współpraca została udokumentowana umową, której warunki negocjował E. B..
• Nigdy nie był w siedzibie G., ani nie ma wiedzy na temat możliwości przechowywania i transportu oleju przez tą firmę. Wiarygodność swojego "dostawcy" K. B. sprawdzał wyłącznie na podstawie przesłanych drogą elektroniczną dokumentów rejestrowych, zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach, w bazie VIES, czy firma jest czynnym podatnikiem, a zatem była to tylko wiarygodność formalna. W ocenie organu, K. B. nie dokonał żadnej weryfikacji (poza formalną) firmy G., co było spowodowane świadomym uczestnictwem w oszustwie podatkowym.
• Sposób przeprowadzania transakcji i organizacja transportu - wszystkie czynności odbywały się poprzez internet, drogą mailową, gdzie składane były zamówienia zarówno od odbiorcy tego towaru, jak i do dostawcy.
• Spółka A. wysyłała do firm transportowych pusty bloczek dokumentów WZ opatrzonych jedynie pieczątką A. Sp. z o.o., które były następnie uzupełniane przez kierowców o odpowiednie dane. Spółka nie uczestniczyła w żaden sposób w transporcie, żaden z przedstawicieli Spółki nie był obecny przy załadunku czy rozładunku oleju, a zatem nie widział nawet i nie sprawdzał towaru o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych dziennie (wg treści faktur), za który Spółka dokonywała zapłaty.
• K. B. nie wiedział jaka ilość towaru została załadowana w tłoczni, a tym samym nie wiedział jaka ilość towaru została przez Spółkę sprzedana, co potwierdzają również przekazywane do G. drogą elektroniczną awizacje towaru, wskazujące jedynie miejsce załadunku, imię i nazwisko kierowcy, nr rejestracyjne pojazdów oraz określenie towaru (np. olej do 300 ppm), ale bez wskazania jego ilości, co w realnym obrocie gospodarczym jest niespotykane.
• Szybkie płatności za faktury zakupu i sprzedaży bez stosowanych odroczeń terminów płatności. Według zeznań prezesa Spółki, A. dokonywała rozliczeń z G. na podstawie faktury w formie przelewu bankowego. Płatności starano się uregulować jak najszybciej - z reguły w ten sam dzień lub następny. Środki na sfinansowanie zakupów od G. pochodziły z zapłat od kontrahentów, gdyż, ze względu bezpieczeństwa oraz faktoringu nie było takiej możliwości, że nabywca nie zapłaci przed rozładowaniem oleju.
• E. B., współwłaściciel S. s.c, zakłada kolejną firmę A. Sp. z o.o., której udostępnia informacje o swoich kontrahentach oraz o innych podmiotach biorących udział w rzekomych transakcjach olejem rzepakowym. K. B. zeznał, że kontakt do D. S. otrzymał od jednego ze współwłaścicieli – E. B.. Został on przedstawiony jako osoba, która ma podpisane umowy na odbiór oleju rzepakowego z tłoczni w różnych miejscach w Polsce.
Z materiału zgromadzonego w toku postępowania wynika, że faktury wystawione w styczniu, marcu, kwietniu i czerwcu 2016 r. przez Spółkę A. na rzecz firmy M. T. T., nie odzwierciedlają faktycznych zdarzeń gospodarczych. Spółka A. nigdy nie weszła w posiadanie tego towaru, a tym samym nie mogła przenieść prawa do rozporządzania tym towarem jak właściciel na inne podmioty. W całości zakup oleju rzepakowego zafakturowany na ww. podmiot Spółka A. udokumentowała fikcyjnymi fakturami wystawionymi przez podmioty nie prowadzące rzeczywistej działalności a jedynie biorące udział w fikcyjnym obrocie olejem rzepakowym, przyjmując i wystawiając faktury nie dokumentujące faktycznych zdarzeń gospodarczych. G. Sp. z o.o. i F. Sp. z o.o., jak ustalono nie dysponowały olejem rzepakowym (rzekomo zakupionym od swoich dostawców), a jedynie wystawiały faktury nieodzwierciedlające faktycznych transakcji gospodarczych.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie tylko wynika, że Spółka A. nie dokonywała rzeczywistych transakcji gospodarczych z opisanymi w przedmiotowej decyzji podmiotami, ale również materiał dowodowy dotyczący tych firm świadczy o tym, że podmioty te w okresie objętym zaskarżoną decyzją nie prowadziły działalności gospodarczej w zakresie zakwestionowanych transakcji, a okazane przez stronę faktury, na których firmy te widnieją jako sprzedawcy, nie odzwierciedlają faktycznych zdarzeń gospodarczych.
Zatem w rozpatrywanej sprawie firmom tym, zdaniem organu, nie można przypisać przymiotu podatnika podatku od towarów i usług w rozumieniu art. 15 ustawy o VAT. Znalazło to również swój wyraz w decyzjach, protokołach wydanych dla tych podmiotów, do których nawiązano wcześniej.
W ocenie organu w sprawie mamy do czynienia de facto z oszustwem podatkowym polegającym na wystawianiu na rzecz strony pustych faktur. Powyższe w konsekwencji oznacza, że wystawcy przedmiotowych faktur, tj. firmy: G. Sp. z o.o. i F. Sp. z o.o. - w zakresie dotyczącym wystawiania tzw. pustych faktur na rzecz A. Sp. z o.o. - nie działali w charakterze podatników podatku od towarów i usług, tj. nie powstała podstawa opodatkowania oraz obowiązek podatkowy z tytułu wykonania czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług na podstawie art. 5 ustawy o VAT.
Analogicznie należy ocenić role w tym procederze Spółki A.. Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska strony o niewłaściwym zastosowaniu w przedmiotowej sprawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
W dalszej części uzasadnienia organ przytoczył tezy orzeczeń TSUE – postanowienia z dnia 6 lutego 2014 r. w sprawie C-33/13, wyroku z dnia 21 czerwca 2012 w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11, wyroku z dnia 22 października 2015 r. w sprawie C-277/14 i wskazał, że zapadły one w odmiennych stanach faktycznych. W niniejszej sprawie nie zaistniały bowiem warunki materialne i formalne do odliczenia podatku. Zdaniem organu, w niniejszej sprawie rola Spółki A. polegała na:
- umożliwieniu wystawiania faktur na jej rzecz, nie dokumentujących rzeczywistych dostaw towarów, tzw. "pustych faktur",
- wystawianiu faktur VAT nie dokumentujących rzeczywistych transakcji, mających upozorować dostawy towarów na rzecz dalszych uczestników w fakturowym łańcuchu dostaw. Powyższe w konsekwencji oznacza, że wystawcy przedmiotowych faktur, jak również strona skarżąca (w zakresie faktur, które dokumentować miały sprzedaż oleju rzepakowego na rzecz M.T. T.), nie działali w charakterze podatnika podatku od towarów i usług, tj. nie powstała podstawa opodatkowania oraz obowiązek podatkowy z tytułu wykonania czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług na podstawie art. 5 ustawy o VAT.
Jednocześnie wbrew twierdzeniom strony, jak wykazało prowadzone postępowanie, K. B. będący prezesem zarządu Spółki A. wiedział (powinien wiedzieć), że Spółka ta uczestniczy w oszustwie podatkowym.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ stwierdził, że wbrew twierdzeniom strony zgromadzono obszerny materiał dowodowy, świadczący o fikcyjności wykazanych przez stronę transakcji zakupu i sprzedaży oleju rzepakowego. Na powyższy materiał dowodowy składają się dowody źródłowe, tj. faktury zakupu i sprzedaży zaewidencjonowane w rejestrach Spółki A., a także materiały przekazane przez inne organy podatkowe, organy kontroli skarbowej.
W sprawie zgromadzono w szczególności decyzje wydane wobec wystawców spornych faktur określające podatek do zapłaty na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, które w świetle art. 194 § 1 o.p. mają moc dokumentów urzędowych.
W przedmiotowej sprawie dokonano oceny zgromadzonych dowodów, a wyciągnięte przez organ I instancji wnioski są logiczne i spójne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w toku postępowania. Wskazane decyzje nie stanowiły wyłącznego materiału dowodowego w sprawie. Dopuszczone jako dowody w sprawie protokoły przesłuchań w charakterze świadków oraz podejrzanych, osób będących bezpośrednimi i pośrednimi "kontrahentami" Spółki, zawierające ich zeznania i wyjaśnienia, wykorzystane zostały przede wszystkim do ustalenia mechanizmu działania podmiotów wykazujących transakcje olejem rzepakowym z udziałem Spółki A..
Z treści tych zeznań i wyjaśnień wynika, że najważniejsze elementy stanu faktycznego dotyczące rozpoczęcia działalności przez te osoby, nawiązania kontaktów, realizacji transakcji, sposobu rozliczania transakcji, nabywania wiedzy z kim można realizować transakcje olejem rzepakowym, i inne są bardzo podobne jak w przypadku Spółki A.. Zarówno ta Spółka jak i inne ustalone podmioty działały według tych samych reguł i zasad, obowiązujących wśród podmiotów realizujących transakcje olejem rzepakowym w badanym okresie rozliczeniowym podatku od towarów i usług.
Z tego powodu w powyższym zakresie, zeznania i wyjaśnienia świadków, dopuszczone jako dowód w sprawie zasługują na uwzględnienie.
W przedmiotowej sprawie wszystkie dowody zgromadzone przez organ I instancji w trakcie prowadzonego postępowania zostały włączone w poczet materiału dowodowego sprawy, z którymi to dowodami strona na każdym etapie prowadzonego przez organ I jak i II instancji postępowania miała możliwość się zapoznać. Organ podkreślił, że dowody, które zostały wyłączone przez organ I instancji to takie, które nie mają wpływu na rozstrzygnięcie podjęte w przedmiotowej sprawie.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem A. Sp. z o.o. z siedzibą w R. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji. Kwestionowanej decyzji zarzuciła:
I. Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj:
1) art. 121 § 1, art. 122 w zw. z art. 187 § 1 oraz art. 123 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2021 poz. 1540 ze zm.; dalej jako: o.p.) poprzez uchylenie się od obowiązku zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia głównie na dowodach pośrednich - decyzjach, protokołach z kontroli podatkowej oraz materiałach wydanych i zgromadzonych przez inne organy podatkowe w sprawach dotyczących kontrahentów Skarżącej: F. sp. z o.o. oraz G. sp. z o.o.;
2) art. 129 o.p. w zw. z art. 124 o.p. w zw. z art. 179 § 1 w zw. z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Dz. U. UE. C. z 2016 r. Nr 202, str. 389; dalej jako: KPP) poprzez uniemożliwienie skarżącej zapoznania się z materiałami dowodowymi zgromadzonymi w toku innych postępowań podatkowych a dotyczących kontrahentów Spółki, w konsekwencji czego doszło do naruszenia prawa strony do obrony oraz do naruszenia podstawowych zasad postępowania podatkowego, tj. zasady jawności, zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz zasady przekonywania;
3) art. 188 o.p. poprzez odmowę przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez skarżącą, w szczególności przesłuchania osób reprezentujących w okresie objętym zaskarżoną decyzją kontrahentów skarżącej oraz włączenia do akt sprawy pełnych dokumentów dotyczących kontrahentów Spółki, o które strona wnosiła w piśmie z dnia 25 listopada 2021 r., podczas gdy dowody te mają istotne znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a odmowa ich przeprowadzenia prowadzi do uniemożliwienia Spółce prawa do obrony swoich racji, czynnego udziału strony w toku postępowania i dowodzenia na okoliczności przeciwne do ustalonych przez organ;
4) art. 191 o.p. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która przybrała postać oceny dowolnej, poprzez prowadzenie postępowania podatkowego w sposób tendencyjny, z naruszeniem elementarnego obiektywizmu jakiego należy oczekiwać od organu podatkowego, a nadto poprzez uznanie, że zakwestionowane przez organ faktury VAT nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, o czym świadczyć ma, zdaniem organu, m. in.:
a) brak zaplecza technicznego u skarżącej oraz jej kontrahentów, podczas gdy posiadanie bazy magazynowej nie jest konieczne dla handlu olejem rzepakowym, bowiem dostawa tego towaru może następować z pominięciem jego magazynowania;
b) wysokość kapitału zakładowego Skarżącej w wysokości 5.000 zł, podczas gdy wysokość kapitału zakładowego nie jest miernikiem kondycji gospodarczej podmiotu handlowego oraz nie odzwierciedla jego możliwości finansowych;
c) Spółka nie zatrudniała pracowników, podczas gdy nie jest to miernik kondycji Spółki, zwłaszcza jeśli zatrudnienie pracowników nie jest konieczne z uwagi na realizowanie wszystkich obowiązków przez prezesa zarządu Spółki;
d) kontakt mailowy i telefoniczny z kontrahentami, brak weryfikacji miejsc siedziby kontrahentów i osób będących ich przedstawicielami, podczas gdy w dzisiejszych realiach gospodarczych kontakty biznesowe bardzo często są prowadzone za pomocą telefonów lub poczty elektronicznej i tym samym nie może dziwić brak fizycznej obecności przedstawiciela Skarżącej w siedzibach kontrahentów;
e) brak sprawdzenia podmiotów, z którymi strona zawierała transakcje, podczas gdy Spółka sprawdziła dokumenty rejestrowe, zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach, w bazie VIES, czy dostawcy oleju rzepakowego są czynnymi podatnikami VAT - fakt sprawdzania podmiotów potwierdził w toku przesłuchania ówczesny Prezes Zarządu Spółki – K. B.;
f) brak uczestniczenia strony w transporcie olejem rzepakowym, podczas gdy Spółka korzystała z usług firm transportowych, a organ nie dokonał jakichkolwiek ustaleń na okoliczność przebiegu tego transportu poprzez przeprowadzenie tzw. kontroli krzyżowych u przewoźników oraz przeprowadzenia dowodów z przesłuchania kierowców, czy osób reprezentujących firm y transportowe;
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT poprzez jego zastosowanie, podczas gdy w niniejszej sprawie zakwestionowane przez organ faktury odzwierciedlały rzeczywisty przebieg transakcji i nie dawały podstaw do zastosowania powołanego przepisu;
2) art. 108 ust. 1 ustawy o VAT poprzez jego zastosowanie, podczas gdy z okoliczności sprawy nie wynika, by istniały podstawy do jego zastosowania.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wszystkie swoje dotychczasowe ustalenia i wnioski.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez m. in. kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem wydawanych przez nią decyzji, postanowień bądź innych aktów.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 329 – dalej jako: "p.p.s.a.").
Kontrola zaskarżonego orzeczenia dokonywana jest poprzez ustalenie, czy nie narusza ono przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania.
Przedmiotem kontroli jest wyłącznie orzeczenie organu administracyjnego, a więc stanowisko i argumentacja organu w nim wyrażona oraz w jego uzasadnieniu.
W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji. Zgodnie z art. 151 p.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu należy podkreślić, iż w zakresie oceny stanu faktycznego ustalonego przez organy, sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie (tak NSA w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r. sygn. akt: II FSK 1665/06 – dostępny, podobnie jak wszystkie pozostałe orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://cbosa.nsa.gov.pl).
Obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego w oczywisty sposób ciąży na organie podatkowym i wynika z dyspozycji zawartych w art. 122 i art. 187 § 1 o.p. W toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zatem rolą organu podatkowego jest określenie granic postępowania dowodowego, faktów koniecznych do ustalenia jako niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy i przeprowadzenie dowodów, które temu służą. Natomiast rozkład ciężaru dowodowego wskazuje, na kim ciąży obowiązek przedstawienia dowodu. Nie wynika on z przepisów procesowych, ale znajduje swoje źródło w materialnym prawie podatkowym przy zastosowaniu ogólnej zasady, w myśl której ciężar udowodnienia okoliczności spoczywa na tym uczestniku postępowania, który wywodzi z niej skutki prawne. Fakt, że organ jest gospodarzem postępowania podatkowego, nie zwalnia podatnika z dostarczania dowodów na wykazanie swoich racji.
Z powyższego wynika zatem, iż warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, a także ich prawidłowa ocena.
Podkreślenia również wymaga, iż Ordynacja podatkowa nie zawiera zasady bezpośredniości w zakresie postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 181 tej ustawy dowodami mogą być także materiały zgromadzone w innych postępowaniach, ale włączone w poczet materiału dowodowego zbieranego w prowadzonej przez organ sprawie. Strona musi mieć jedynie możliwość zapoznania się z takim materiałem dowodowy.
W rozpatrywanej sprawie ustalenia organów podatkowych poczynione zostały w znacznej części na podstawie materiałów zgromadzonych w innych postępowaniach prowadzonych przez organy kontroli skarbowej i następnie włączonych w poczet materiału dowodowego w tej sprawie.
W ocenie sądu, zarzuty skargi zasadnie koncentrują się na niedostatkach postępowania dowodowego, w szczególności na odmowie przeprowadzenia przez organy wnioskowanych przez stronę dowodów i oparcie się na materiałach zgromadzonych w postępowaniach prowadzonych wobec innych podmiotów. Dokonując wnikliwej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, sąd doszedł do przekonania, iż stanowisko strony zawarte w rozpatrywanej skardze zasługuje na aprobatę.
Rozpatrywana sprawa dotyczy określenia podatku od towarów i usług za niektóre miesiące 2016 r. oraz orzeczenia o obowiązku zapłaty podatku w trybie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. W ocenie organów podatkowych rola Spółki A. ograniczała się do papierowego "przefakturowania" nieistniejących transakcji w zakresie obrotu olejem rzepakowym. W konsekwencji stwierdzono, że Spółka wprowadziła do obrotu gospodarczego faktury niedokumentujące rzeczywistych transakcji gospodarczych, niezasadnie wykazując w deklaracjach VAT-7 podatek należny na łączną kwotę 68.693 zł z tytułu wystawionych faktur VAT mających dokumentować sprzedaż oleju rzepakowego. Faktury te zostały wystawione na rzecz M. T. T.([...], [...] B., NIP [...]). W świetle powyższych ustaleń organy uznały, że wystawienie faktur na rzecz wskazanego podmiotu powoduje konieczność zapłaty podatku wykazanego na tych fakturach z mocy art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Ponadto organy przyjęły również, że G. Sp. z o.o. oraz F. Sp. z o.o. wystawiły na rzecz Spółki A. faktury dotyczące zakupu oleju rzepakowego, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji sprzedaży opisanych w treści tych faktur. Wobec tego, na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT, organy zakwestionowały prawo Spółki do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z tych faktur na łączną kwotę 67.419 zł.
Przed wydaniem zaskarżonej decyzji, strona skorzystała z uprawnienia do wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego. Pismem z dnia 25 listopada 2021 r. strona zgłosiła szereg wniosków dowodowych (w tym dowodów ze źródeł osobowych) oraz o załączenie do akt sprawy pełnej treści (bez anonimizacji) decyzji oraz protokołów wydanych wobec bezpośrednich kontrahentów Spółki i przesłanie skanów tych dokumentów na adres elektroniczny pełnomocnika strony.
W odpowiedzi na powyższe pismo, organ podatkowy II instancji, postanowieniem z dnia 13 grudnia 2021 r. odmówił Spółce zapoznania się z pełną treścią dokumentów, uzasadniając swoje rozstrzygnięcie interesem publicznym i niemożnością (z uwagi na regulacje prawne w tym zakresie) ujawnienia danych innych osób/podmiotów niezwiązanych ze sprawą, które pozwoliłyby osobom nieuprawnionym na ich identyfikację.
Ponadto, organ odmówił również przeprowadzenia wnioskowanych dowodów, wskazując, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wyczerpujący, a ich przeprowadzenie nie przyczyni się do wyjaśnienia kluczowych dla sprawy okoliczności, mających wpływ na rozstrzygnięcie. Zdaniem organu, uwzględnienie wskazanych wniosków byłoby nieuprawnione i niecelowe. W ocenie organu okoliczności faktyczne dotyczące fikcyjnych transakcji przez Spółkę A. zostały wystarczająco stwierdzone innymi dowodami. Organ podkreślił, iż w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, znajdują się m.in. decyzje wydane dla wystawców i nabywców spornych faktur, protokoły przesłuchania świadków i podejrzanych, które pozostają jednym z dowodów podlegających ocenie w zestawieniu z innymi dowodami w sprawie. Nadto stwierdził, że przeprowadzenie wskazanych dowodów nie przyczyni się do ustalenia istotnych w sprawie okoliczności faktycznych.
Zgodnie z dyspozycją zawartą w treści art. 188 o.p., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem.
Sąd pragnie zwrócić uwagę, że decyzje wydane wobec bezpośrednich kontrahentów strony, obszernie cytowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie dotyczyły okresów, które objęte są niniejszym postępowaniem. Decyzja wydana w stosunku do spółki G. dotyczy okresu od lipca 2015 r. do marzec 2016 r., czyli okresu jedynie częściowo pokrywającego się z tym jakiego dotyczy rozpatrywane postępowanie, natomiast decyzja wydana w stosunku do spółki F. za okres od kwietnia do września 2015 r. w ogóle nie dotyczy rozpatrywanego w niniejszej sprawie czasu.
Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, iż jedynym środkiem dowodowym, który został przeprowadzony w sprawie objętej postępowaniem podatkowym i odnosił się do badanego okresu, był dowód z przesłuchania K. B., pełniącego w okresie objętym skarżoną decyzją funkcję Prezesa Zarządu Spółki.
Dodatkowo, co również jest bardzo istotne w rozpatrywanej sprawie, organ w swoich ustaleniach i rozważaniach dotyczących kontrahentów strony skoncentrował się na współpracy strony skarżącej ze spółką G.. Nie poczynił natomiast analogicznej analizy transakcji ze spółką F.. W treści zaskarżonej decyzji są jedynie ustalenia odnośnie samej spółki F. (k. 16 - 17 zaskarżonej decyzji).
Powyższe okoliczności dobitnie wskazują, iż w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do ustalenia stanu faktycznego, który dawałby z kolei podstawę do wydania orzeczenia o zaskarżonej treści. Zatem strona, w rozpatrywanej skardze, w pełni zasadnie wskazała, iż niepełny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie oraz oparcie rozstrzygnięcia głównie na dowodach zgromadzonych w innych postępowaniach podatkowych przez inne organy podatkowe dotyczące innych okresów nie może stać się podstawą do pozbawienia Spółki prawa do odliczenia podatku naliczonego na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. Zgodnie bowiem z tą regulacją prawną, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane.
W ocenie sądu, decyzje adresowane do kontrahentów strony, na których w swych ustaleniach oparł się organ wydając zaskarżoną decyzję, z całą stanowczością nie są dowodami rozwiewającymi wszelkie wątpliwości, co do rzetelności transakcji w przedmiotowym postępowaniu.
Konsekwencją nie zebrania przez organy dowodów dotyczących dokładnie okresu objętego przedmiotowym postępowaniem, w pełni uprawnia do tezy, iż przeprowadzone przez organ postępowanie dowodowe nie wykazało, aby wystawione przez kontrahentów strony skarżącej faktury, jak również faktury wystawione przez Spółkę, nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych w zakresie obrotu olejem rzepakowym.
Wskazane i opisane uchybienia procesowe organu nie pozwalają sądowi zaakceptować rezultatu postępowania dowodowego oraz wydanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie znajduje oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Niezaprzeczalnie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi, prowadząc postępowanie podatkowe, był uprawniony do wykorzystania materiału dowodowego z innych postępowań, jednakże te, które zostały pozyskane w niniejszej sprawie nie mają wpływu na rozstrzygnięcie w rozpatrywanym sporze w pełnym zakresie ponieważ nie dotyczą okresu od stycznia do czerwca 2016 r. Jeżeli organ wydał rozstrzygnięcie za wskazany okres, w którym zakwestionował określone transakcje to winien przedstawić w tym zakresie powody ich zakwestionowania oraz dowody na ich potwierdzenie. Wydaje się, że w rozpatrywanej sprawie organ podzielił się jedynie swoimi przypuszczeniami.
Przeprowadzona w sprawie kontrola zaskarżonej decyzji w zakresie podniesionych w skardze zarzutów oraz przesłanek wziętych przez sąd pod uwagę z urzędu wykazała zatem , że organ, przy tak zebranym materiale dowodowym, nie miał podstaw do zakwestionowania prawa strony do odliczenia podatku naliczonego w takim zakresie, w jakim uczynił to w zaskarżonej decyzji oraz orzeczenia o obowiązku zapłaty podatku o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy o VAT za styczeń, marzec, kwiecień i czerwiec 2016 r. Należy uznać, że materiał dowodowy zebrany przez organ w rozpatrywanej sprawie jest co najmniej niekompletny i z całą pewnością nie stanowi podstawy do wydania orzeczenia w zaskarżonej formie.
Naruszenia w opisanym zakresie należy kwalifikować na podstawie art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. jako mogące istotnie wpływać na wynik sprawy. Wskazane powyżej naruszenia przepisów postępowania, w ocenie sądu, miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Za przedwczesne, z uwagi na opisane braki materiału dowodowego, sąd uznał pełne i kompleksowe odnoszenie się do kwestii naruszeń przepisów prawa materialnego, gdyż organy winny w pierwszej kolejności uzupełnić materiał dowodowy i dokonać ponownej rzetelnej, kompleksowej oraz konsekwentnej oceny całego, adekwatnego, materiału dowodowego.
Ponownie rozpatrując sprawę, organ winien wziąć pod uwagę stanowisko, oceny prawne i wskazania sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
Konsekwencją uwzględnienia skargi stało się orzeczenie o kosztach postępowania sądowego zgodnie z art. 200 p.p.s.a.
Ake.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło