I SA/Łd 207/15

PostanowienieWSA w Łodzi2015-05-19

Skład orzekający: Paweł Kowalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, która ponosi znaczne wydatki związane z kredytami i alimentami, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, jeśli nie przedstawi pełnej dokumentacji finansowej?
Ratio decidendi
Osoba fizyczna ubiegająca się o prawo pomocy w zakresie częściowym musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Brak wystarczających dowodów finansowych, w tym nieprzedstawienie aktualnych wyciągów bankowych lub niejasne rozdzielenie wydatków firmowych od osobistych, stanowi podstawę do odmowy przyznania prawa pomocy. Koszty sądowe nie powinny być zaspokajane w ostatniej kolejności po innych wydatkach, takich jak raty kredytowe.
Stan faktyczny
Skarżący A. K. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. dotyczącą podatku od towarów i usług. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego, skarżący wystąpił z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na trudną sytuację materialną związaną z prowadzoną działalnością gospodarczą, kredytami i alimentami. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, uznając, że skarżący nie wykazał braku możliwości poniesienia kosztów. Pełnomocnik skarżącego wniósł sprzeciw, podnosząc trudną sytuację życiową i materialną mocodawcy.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia WSA Paweł Kowalski po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. K. o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie określenia w podatku od towarów i usług za wrzesień 2005 r. nadwyżki podatku należnego nad naliczonym do wpłaty postanawia: odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. A. K. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...]r. określającą w podatku od towarów i usług za wrzesień 2005 r. nadwyżkę podatku należnego nad naliczonym do wpłaty. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 400 zł skarżący wystąpił z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wskazał, że jego źródłem utrzymania jest działalność gospodarcza (okręgowa stacja kontroli pojazdów), z tytułu której w 2014 r. uzyskał dochód w wysokości 29.153 zł, zaś w 2013 r. – w wysokości 26.508 zł. Jedyny majątek skarżącego stanowi nieruchomość, na terenie której zlokalizowana jest stacja kontroli pojazdów oraz środki trwałe służące prowadzeniu tej działalności, w większości zakupione na kredyt. Wnioskodawca zadeklarował dalej, że jego miesięczne koszty utrzymania zamykają się w przedziale 1.200–1.600 zł (m.in. czynsz, woda, energia elektryczna, gaz, telefon i internet). Do swoich miesięcznych wydatków zaliczył również wydatki na pokrycie rat kredytu, zaciągniętego na zakup środków trwałych, w wysokości 4.031 zł oraz alimenty na rzecz córki i byłej żony w wysokości blisko 1.200 zł. Z nadesłanych odpisów deklaracji VAT-7 wynika, że przychody skarżącego z tytułu prowadzonej działalności wyniosły w styczniu br. 46.278 zł, zaś w lutym – 28.651 zł. Z kolei z treści podatkowej księgi przychodów i rozchodów za 2014 r. wynikało, że podatnik osiągnął w tym roku przychód w kwocie 883.811,92 zł oraz poniósł koszty uzyskania przychodu w wysokości 854.658,14 zł. Wnioskodawca nadesłał także saldo swojego rachunku w banku A. na 31 grudnia 2014 r. w wysokości 488 zł oraz informację z banku, że rachunek ten jest rachunkiem technicznym, nie jest stosowany do rozliczeń transakcji, zaś drugi rachunek wnioskodawcy w banku A. został zamknięty w maju 2014 r. Mimo wezwania skarżący nie nadesłał aktualnych wyciągów z posiadanych rachunków bankowych w B. Banku S.. Postanowieniem z 21 kwietnia 2015 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy uznając, że nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W uzasadnieniu zwrócił uwagę, że przed tutejszym sądem zawisło dwanaście spraw ze skarg A. K., przy czym łączna wysokość wpisów od skarg wyniosła 2.053 zł. Tymczasem z wyjaśnień strony wynikało, że od kilku lat prowadzi z sukcesem działalność gospodarczą, a uzyskiwane z niej dochody utrzymują się co roku na zbliżonym poziomie 26.000–29.000 zł, przy rocznych obrotach na poziomie 883.000 zł. Zdaniem referendarza skarżący mógł część środków pieniężnych przeznaczonych na finansowanie działalności gospodarczej, wygospodarować na pokrycie kosztów obecnego postępowania. Referendarz zwrócił również uwagę, że skarżący co miesiąc reguluje swoje zobowiązania prywatnoprawne z tytułu posiadanego kredytu w wysokości dwukrotnie przewyższającej łączną wysokość obciążających go wpisów. W sprzeciwie od powyższego postanowienia pełnomocnik skarżącego wskazał, że jego mocodawca pozostaje w wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej i materialnej. Podatnik nie posiada żadnych oszczędności, lokat ani wolnych środków pieniężnych, ponieważ wybudowanie stacji kontroli pojazdów pochłonęło jego wszelkie oszczędności, a także spowodowało konieczność zaciągnięcia kredytów. Pełnomocnik podkreślił, że dochód osiągany przez podatnika z działalności gospodarczej pokrywa zaledwie połowę jego zobowiązań alimentacyjnych i kredytowych. Zdaniem pełnomocnika, jeżeli w najbliższej przyszłości dochody skarżącego nie wzrosną znacząco i przy ponoszeniu niezbędnych wydatków będzie nadal zmuszony "wspierać się konsumowaniem kosztów amortyzacyjnych", to niewątpliwie dalsze prowadzenie działalności gospodarczej, jeszcze przed spłatą kredytu, zakończy się niepowodzeniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na wstępie podnieść wypada, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, niepubl.). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści przepisów art. 243 § 1, art. 244, art. 245, art. 246 § 1 oraz art. 252 p.p.s.a. wynika, że osobie fizycznej może być przyznane na jej wniosek prawo pomocy w zakresie całkowitym, jeżeli wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, a w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy strona wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To zatem strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie przez nią pełnych kosztów postępowania. Ponadto powinna należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje. W niniejszej sprawie w punkcie wyjścia zwrócić należy uwagę, że skarżący tak przy składaniu rozpatrywanego wniosku, jak i po otrzymaniu wezwania do uzupełnienia wniosku, a także później, przy sprzeciwie od postanowienia referendarza sądowego, nie przedstawił wystarczających dowodów pozwalających na rzetelną ocenę jego wniosku. Braki te łatwo dostrzec zestawiając tylko wykazane przez niego dochody (nieco ponad 29.000 zł łącznego dochodu osiągniętego w 2014 r. i ponad 26.000 zł w 2013 r.) z deklarowanymi miesięcznymi wydatkami (1.200 zł alimentów na rzecz byłej żony i córki, ponad 4.000 zł tytułem obsługi zadłużenia kredytowego oraz 1.200–1.400 zł wydatków na utrzymanie). Wątpliwości budzić przy tym musi swobodne łączenie wydatków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (między innymi spłata kredytu zaciągniętego w związku z tą działalnością) z osobistymi wydatkami skarżącego (koszty utrzymania, alimenty). Wyjaśnienie tych wątpliwości należy bez wątpienia do składającego wniosek. Tymczasem z wyjaśnień skarżącego jak i jego pełnomocnika nie wynika dlaczego wydatki na obsługę kredytu nie są wiązane z działalnością gospodarczą podatnika. Po drugie zwrócić należy uwagę, że – odnosząc się już wprost do rozliczeń związanych z prowadzoną przez podatnika działalnością – wnioskodawca nie przedstawił aktualnych wyciągów z rachunków bankowych, wykorzystywanych dla potrzeb prowadzonej działalności. Mimo wezwania referendarza pełnomocnik podatnika przesłał wprawdzie wyciągi z rachunku prowadzonego przez B. Bank S., jednak wyciągi te są nieaktualne. Pełnomocnik wyjaśnił, że bank odmówił wydania wyciągów za styczeń – marzec 2015 r. z uwagi na to, że podatnik posiada na tym rachunku minimalne zadłużenie, jednak wyjaśnienie to jest całkowicie niewiarygodne. Trudno przy tym przypuszczać, że podatnik prowadząc działalność gospodarczą w takich rozmiarach (obroty na poziomie ponad 880 tys. zł), nie posiada żadnego rachunku bankowego, za pomocą którego prowadzi rozliczenia firmy. Wreszcie zauważyć należy, że podatnik wyliczając wydatki, jakie ponosi w związku z zamieszkiwaniem pod tym samym adresem, pod którym znajduje się stacja kontroli pojazdów, nie wyjaśnia w sposób czytelny, czy wydatki za wodę, energię elektryczną, gaz etc. włącza w koszty prowadzonej działalności, czy też rozlicza je oddzielnie. Wątpliwości te mogły rozwiać rachunki potwierdzające ponoszenie konkretnych wydatków, jednak skarżący rachunków tych nie przedstawił, poprzestając jedynie na pisemnym oświadczeniu o wielkości kosztów utrzymania. W orzecznictwie przyjmuje się słusznie, że brak pokrycia w aktach sprawy dla faktów podanych we wniosku sprawia, że istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (postanowienia NSA z 9 września 2004 r., FZ 360/04 oraz z 29 lipca 2005 r., II FZ 470/05, niepubl.). Nie budzi również wątpliwości, że uchylenie się strony od rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji materialnej, w szczególności w uzupełniającym postępowaniu, o którym mowa w art. 255 p.p.s.a., stanowi przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (postanowienie NSA z 8 listopada 2006 r., II OZ 1112/06, ONSAiWSA 2007, nr 4, poz. 79). Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Niezależnie od powyższego, nie można zgodzić się z pełnomocnikiem strony, że wielkość ponoszonych przez skarżącego co miesiąc obciążeń kredytowych i alimentacyjnych, wyklucza poniesienie dodatkowych kosztów postępowań zainicjowanych obecnie przez tutejszym sądem. Pełnomocnik strony wychodzi wprost z założenia, że zobowiązania skarżącego, w szczególności związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, powinny mieć pierwszeństwo przed obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych. Tymczasem w ocenie sądu nie ma żadnych racjonalnych powodów, dla których koszty sądowe mają być zaspokajane w ostatniej kolejności, po uregulowaniu przez wnioskodawcę innych wydatków, jak np. rat kredytowych. Pogląd taki przyjmuje się też powszechnie w orzecznictwie (por. postanowienia NSA z 18 lutego 2010 r., I FZ 447/09 oraz z 6 listopada 2009 r., II OZ 971/09, dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Strona ma zatem obowiązek podjąć starania o wygospodarowanie odpowiednich środków, a dopiero brak takiej możliwości uzasadnia uwzględnienie wniosku o prawo pomocy. Obowiązek ten jest tym bardziej oczywisty, gdy sprawa sądowa, łącząca się bezpośrednio z prowadzoną przez stronę działalnością gospodarczą, nakłada na skarżącego obowiązek zapłaty kosztów wielokrotnie niższych od ponoszonych regularnie w związku z tą działalnością. W tym stanie sprawy przyjąć należy, że skarżący nie uprawdopodobnił, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z tych względów sąd, na podstawie art. 245 § 1 i 3 i art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 260 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. AKE.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło