I SA/Łd 320/19
WyrokWSA w Łodzi2019-06-18
Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Anna Świderska, Bożena Kasprzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku współwłasności nieruchomości, gdy jeden ze współwłaścicieli skutecznie uniemożliwia innym współwłaścicielom korzystanie z nieruchomości i sprawowanie nad nią władztwa, obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach, czy też wyłącznie na tym współwłaścicielu, który jest posiadaczem samoistnym?Ratio decidendi
Obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości, w przypadku gdy przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, ciąży na posiadaczu samoistnym, z wyłączeniem pozostałych współwłaścicieli, którzy nie posiadają samoistnie nieruchomości. Sam fakt współwłasności nie przesądza o solidarnym opodatkowaniu wszystkich współwłaścicieli, jeśli jeden z nich jest wyłącznym posiadaczem samoistnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia łącznego zobowiązania pieniężnego za 2016 r. od nieruchomości stanowiącej współwłasność A. W. i T. Z. Organy podatkowe ustaliły zobowiązanie solidarnie na wszystkich współwłaścicieli, opierając się na art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, wskazując, że jeden ze współwłaścicieli, D. W. (były mąż A. W.), od 2008 r. skutecznie uniemożliwiał im wstęp na nieruchomość i sprawowanie nad nią zarządu, co czyniło go posiadaczem samoistnym i jedynym podatnikiem. WSA w Łodzi początkowo oddalił skargę, ale NSA uchylił wyrok, wskazując na potrzebę ponownego zbadania kwestii posiadania samoistnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. i zasądził od kolegium na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Adamczyk (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Anna Świderska Sędzia WSA Bożena Kasprzak Protokolant: Specjalista Alina Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi A. W. i T. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] r. nr [...] [...] w przedmiocie ustalenia wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego za 2016 r. 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz strony skarżącej kwotę 784 (siedemset osiemdziesiąt cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
I SA/Łd 320/19
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...]r. Wójt Gminy R. ustalił A. W., D. W. i T. Z. łączne zobowiązanie pieniężne na rok 2016r. od nieruchomości położonej w miejscowości K. obręb R., oznaczonej jako działka nr 2470 na kwotę 4.162 zł (w tym podatek leśny 116 zł, podatek od nieruchomości 4.046 zł).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. po rozpatrzeniu odwołań A. W. i T. Z. decyzją z dnia [...] r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji wskazano w szczególności, że T. Z. w ½ części oraz A. W. i D. W. w ½ części są współwłaścicielami zabudowanej nieruchomości położonej w miejscowości K. (działka nr 2470). Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2016r. poz. 716 ze zm.) na współwłaścicielach nieruchomości solidarnie ciąży obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości. Dopóki podatnikowi przysługuje prawo własności/współwłasności danej nieruchomości, dopóty ciąży na nim obowiązek uiszczania podatku od nieruchomości. Stosunki cywilno-prawne miedzy współwłaścicielami nie podlegają kompetencji organów podatkowych i nie mają znaczenia dla wymiaru podatku. Charakter odpowiedzialności w przypadku podatku od nieruchomości jest niezależny od stosunków wewnętrznych między współwłaścicielami, sposobu korzystania z nieruchomości oraz wielkości przypadających współwłaścicielowi udziałów.
Rodzaje nieruchomości podlegających opodatkowaniu (grunty, budynki pozostałe), jak i ich powierzchnia wynikają wprost z ewidencji gruntów oraz protokołu z oględzin z dnia 28 października 2015r. Pomiędzy współwłaścicielami nieruchomości od kilku lat istnieje spór dotyczący praw do przedmiotowych nieruchomości. W kwietniu 2012 r. A. W. wystąpiła o podział majątku wspólnego, a sprawa o sygn. akt II Ns 405/12 jest w toku. Działka nr 2470 w obrębie 16 gm. R. w 2015 oraz 2016r. nie była zajęta na działalność gospodarczą prowadzoną przez D. W.. A. W. i T. Z. jako współwłaściciele nieruchomości nie zrezygnowali i nie zamierzają zrezygnować z władztwa nad nieruchomością i składają do różnych organów administracyjnych, sądów i prokuratury roszczenia dotyczące nieruchomości.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję A.W. i T.Z. wnieśli o jej uchylenie. W skardze podniesiono następujące zarzuty:
1) naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jednolity, Dz. U. 2014 poz. 849 z późn. zm. ), oraz art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku leśnym, poprzez błędne określenie osoby zobowiązanej do zapłaty podatku oraz art. 2 Konstytucji RP z dnia 2.04.1997r, poprzez określenie osób zobowiązanych do zapłaty podatku przy złamaniu naczelnej zasady sprawiedliwości społecznej.
2) naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art. 121, art. 122, art. 187 § 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. Ordynacja podatkowa poprzez niepełne oraz wybiórcze rozpatrzenie dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy z pominięciem faktów istotnych dla sprawy w szczególności faktów przemawiających za tym, że D.W. działał począwszy od jesieni 2008r jako posiadacz samoistny jednostronnie czerpiąc korzyści, co ma decydujący wpływ na opodatkowanie strony skarżącej podatkiem od nieruchomości w niniejszej sprawie;
- naruszenie art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez przekroczenie granic zasady swobodnej oceny dowodów poprzez brak oparcia oceny dowodów na przekonywujących podstawach i wyprowadzenie niepoprawnych wniosków na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, co spowodowało, iż w postępowaniu zakończonym decyzją skarżoną zasada swobodnej oceny dowodów przekształciła się w ocenę dowolną;
- art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej poprzez niewskazanie racjonalnych przyczyn, dla których w swoim rozstrzygnięciu Organ skarżony nie wziął pod uwagę dowodów i argumentacji przedstawianych przez stronę skarżącą.
W uzasadnieniu skargi skarżący opisali przebieg konfliktu z D.W. związanego z władaniem nieruchomością, do której skarżący nie mieli wstępu od jesieni 2008 r. D. W. skutecznie blokował wstęp skarżącym na teren nieruchomości, odmawiał dopuszczenia jej do zarządzania majątkiem wspólnym i jako posiadacz samoistny powinien ponosić ciężar podatku od nieruchomości oraz podatku leśnego. Organy podatkowe nie uwzględniły tych okoliczności naruszając przepisy postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 17 października 2017 r. (sygn. akt I SA/Łd 664/17) oddalając skargę nie uznał racji skarżących. Za chybione uznał podnoszone przez nich zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Sąd podkreślił, że w postępowaniu dotyczącym podatku od nieruchomości (łącznego zobowiązania pieniężnego) organy podatkowe nie są zobowiązane do wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z nieruchomością, ale tylko takich okoliczności, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Niniejsze postępowanie dotyczy łącznego zobowiązania pieniężnego (podatku od nieruchomości i podatku leśnego) za 2016 r. Z tych przyczyn organy podatkowe nie były zobowiązane do badania przyczyn i przebiegu konfliktu miedzy współwłaścicielami nieruchomości w latach 2008-2014 i sposobu wykonywania zarządu nad nieruchomością w tym okresie. Sąd stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że D. W. na terenie nieruchomości prowadził działalność gospodarczą, która została zlikwidowana z końcem 2014 r. Obecnie na obszarze spornej działki nie jest prowadzona żadna działalność gospodarcza ani rolnicza, co potwierdza w szczególności protokół z oględzin nieruchomości z 28 października 2015 r. podpisany również przez skarżącą. Nie wiadomo więc na podstawie jakich okoliczności organy podatkowe miały ustalić, że D. W. w 2016 r. był posiadaczem samoistnym nieruchomości położonej w miejscowości K.. Pomiędzy byłymi małżonkami A. i D. W. w dalszym ciągu toczy się sprawa o podział majątku wspólnego, co dodatkowo wyklucza uznanie jednego z małżonków za posiadacza samoistnego nieruchomości. Podnoszone przez stronę skarżącą okoliczności, że w latach poprzednich D. W. doprowadził zakład do ruiny, pozbawił stronę skarżącą prawa do sprawowania zarządu nieruchomością, czy utrudniał (uniemożliwiał) wstęp na teren nieruchomości pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej łącznego zobowiązania pieniężnego za 2016 r.
Zdaniem Sądu, organy podatkowe trafnie wskazały, że cechą podatku od nieruchomości jest opodatkowanie niezależnie od tego, czy przedmiot podatku przynosi dochód. Jest to podatek o charakterze majątkowym i osiąganie przychodu z nieruchomości nie jest warunkiem koniecznym do jego wymierzenia. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał z jakich przyczyn podnoszone przez stronę skarżącą okoliczności dotyczące wzajemnych relacji współwłaścicieli, sposobu korzystania z nieruchomości, czy możliwości uzyskiwania z niej dochodu nie mogą wpłynąć na wynik postępowania. Skoro w 2016 r. współwłaścicielami nieruchomości składającej się z działki oznaczonej nr 2470, położonej w miejscowości K. pozostawali skarżący i D. W. to organy podatkowe, stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 u.p.o.l., trafnie określiły współwłaścicieli nieruchomości jako podatników podatku od nieruchomości i podatku leśnego (art. 2 ust. 4 ustawy o podatku leśnym). Wobec braku podstaw do przyjęcia, że D. W. był w 2016 r. posiadaczem samoistnym nieruchomości nie miały zastosowania powołane w skardze przepisy prawa materialnego.
Od powyższego wyroku skarżąca wniosła skargę kasacyjną na podstawie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie a mianowicie art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 u.p.o.l. poprzez błędne określenie osoby zobowiązanej do zapłaty podatku wskutek błędnej interpretacji przepisu o posiadaczu samoistnym oraz naruszenie naczelnej zasady sprawiedliwości społecznej gwarantowanej przez art. 2 Konstytucji.
Mając powyższe na uwadze autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie na rzecz Strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylając orzeczenie sądu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania (wyrokiem z dnia 18 stycznia 2019 r. sygn.. akt II FSK 508/18) podkreślił, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego przypadek taki, jaki przedstawili skarżący w rozpoznanej sprawie, kwalifikuje się jako brak posiadania samoistnego po stronie współwłaściciela nieruchomości. Do cech posiadania samoistnego zalicza się bowiem istnienie fizycznego elementu władania rzeczą (corpus possessionis) oraz psychicznego elementu animus rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie. Brak jednego z tych elementów wyklucza możliwość uznania, że mamy do czynienia z posiadaniem samoistnym. Podkreśla się przy tym, że przy ocenie, czy dana osoba jest posiadaczem samoistnym nie jest wymagane stwierdzenie efektywnego korzystania z rzeczy – wystarczy stwierdzenie samej możliwości korzystania z niej. O możliwości korzystania z rzeczy można mówić wówczas, gdy właściciel może używać rzeczy, pobierać z niej pożytki, przekształcać ją, a nawet zniszczyć. Posiadacz może przejściowo nie wykonywać władztwa nad rzeczą i nie traci przez to posiadania, ale nie ma mowy o posiadaniu w przypadku, gdy władanie napotyka skuteczny opór innych osób, prowadzący do trwałej utraty władztwa nad rzeczą.
Zdaniem Sądu II instancji o tak rozumiane posiadanie samoistne chodzi w przepisie art. 3 ust. 3 u.p.o.l. Przepis ten wyklucza stosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 (właściciel jako podatnik podatku od nieruchomości) zarówno wtedy, gdy kto inny jest właścicielem, a kto inny posiadaczem samoistnym nieruchomości, ale również wtedy, gdy jeden ze współwłaścicieli jest posiadaczem samoistnym, a inni nie. W tym ostatnim przypadku, gdy znani są współwłaściciele nieruchomości, ale tylko jeden z nich jest posiadaczem samoistnym, obowiązek podatkowy będzie ciążył właśnie na nim z wyłączeniem pozostałych, niewładających współwłaścicieli.
NSA podkreśli, że zapatrywanie takie zaprezentowano także w literaturze przyjmując, że "właściciel danej nieruchomości będzie zobowiązany do zapłaty podatku od nieruchomości tylko wtedy, gdy pozostaje on równocześnie jej samoistnym posiadaczem (tytuł własności i stan faktycznego posiadana związane są z tym samym podmiotem)" (zob. B. Pahl, E. Bieniek, Posiadacz samoistny jako podatnik podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego, Finanse Komunalne 11/2011, s. 37). Mając na uwadze powyższe Sąd II instancji uznał za zupełnie niezrozumiałe w tym kontekście i sprzeczne z cywilistycznym ujęciem zagadnienia relacji między własnością, a posiadaniem samoistnym stwierdzenie Sądu I instancji, że sam fakt współwłasności przesądza o opodatkowaniu współwłaścicieli.
Skarga jest uzasadniona.
Na wstępie wskazać należy ,że sąd pierwszej instancji ponownie rozpoznaje przedmiotową sprawę albowiem poprzednie jego rozstrzygnięcie zostało uchylone wyrokiem sądu odwoławczego . Powyższe implikuje koniecznością uwzględnieni treści art. 190 ppsa , na mocy którego sąd , któremu sprawa została przekazana , związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny ( zdanie pierwsze). W wyroku z dnia 18 stycznia 2019 r. sygn. II FSK 508/18 sąd odwoławczy zawarł wytyczne w zakresie wykładni art.3 ust.1 pkt 1 i 2 oraz ust.3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W powołanym wyroku NSA wyjaśnił, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.o.l., podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące: właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3 (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l.); posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych (art. 3 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.). W pkt 1 powołanego przepisu poczyniono zastrzeżenie stosowania przepisu ust. 3, zgodnie z którym jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym. Taka sama konstrukcja została zastosowana w ustawie o podatku leśnym (art. 2 ust. 1 pkt 1 i ust. 3). Użyty w przepisie zwrot "z zastrzeżeniem" oznacza, że "przepis tekstu prawnego interpretuje się uwzględniając treść innych przepisów, które mogą modyfikować zakres przepisu interpretowanego. To, czy w efekcie uwzględnienia przepisu modyfikującego powstanie sytuacja zwężenia, czy rozszerzenia zakresu danego przepisu, zależy od treści tego przepisu, którego uwzględnienia owo zastrzeżenie wymaga" (por. uchwała NSA z dnia 13 lipca 2009 r., I FPS 3/09, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak przyjmuje się w literaturze i orzecznictwie, regulacja, do której stosowania w określonym stanie faktycznym "odsyła" dany przepis, poprzez zawarte w nim określenie "z zastrzeżeniem", stanowi lex specialis, w stosunku do normy ogólnej (odsyłającej). W konsekwencji norma uznana za lex specialis wyłącza stosowanie normy ogólnej w takim zakresie, w jakim w swojej treści nie odwołuje się do stosowania normy ogólnej. Uchylenie to jednak "nie oznacza, że norma uchylana, a więc lex generalis, w ogóle traci moc obowiązującą, a oznacza tylko to, że nie znajduje ona zastosowania w zakresie regulowanym przez lex specialis w przypadku zbiegu tych norm" (B. Wojciechowski w: R. L. Leszczyński, B. Wojciechowski, M. Zirk-Sadowski, System prawa administracyjnego. Wykładnia w prawie administracyjnym, t. 4, Warszawa 2012, s. 437; tak też wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2016 r., II FSK 1975/14, CBOSA). Nie powinno w związku z tym budzić wątpliwości, że z przepisu art. 3 ust. 3 u.p.o.l. (będącego przepisem szczególnym wobec ogólnej normy nakazującej uznawać za podatników właścicieli nieruchomości) wynika, że właściciel nie będzie podatnikiem "jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym". W takim bowiem przypadku obowiązek podatkowy ciąży na posiadaczu samoistnym. Samo pojęcie posiadania samoistnego nie zostało zdefiniowane w ustawie podatkowej, jednak w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że "skoro pojęcie posiadania zdefiniowane jest wyłącznie na gruncie prawa cywilnego, przy wykładni art. 3 ust. 3 u.p.o.l. należy posłużyć się definicją posiadania zawartą w art. 336 k.c." (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2014 r., II FSK 509/14, CBOSA). Podkreśla się przy tym, że nie istnieją żadne powody, aby przy wykładni pojęcia "posiadacz samoistny" z art. 3 ust. 3 u.p.o.l. nie odwoływać się nie tylko do przepisów prawa cywilnego, ale także orzecznictwa sądów powszechnych i Sądu Najwyższego dotyczącego tego pojęcia, a także do dorobku nauki prawa cywilnego (wyrok NSA z dnia 11 września 2014 r., II FSK 917/14, CBOSA). Sąd w składzie orzekającym w rozpoznanej sprawie stanowisko to w pełni podziela i stwierdza, że pojęcie posiadania samoistnego na gruncie u.p.o.l. należy rozumieć tak, jak w prawie cywilnym. Zgodnie z art. 366 ab initio k.c., posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel. W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie ma wątpliwości co do tego, że posiadaczem samoistnym może być osoba, której przysługuje tytuł prawny do nieruchomości (prawo własności), jak i osoba, która tytułu takiego nie ma, lecz uznaje się z przyczyn usprawiedliwionych za właściciela, albo przejawia wolę władania rzeczą dla siebie jak właściciel wiedząc, że nie jest właścicielem (zob. postanowienie SN z dnia 5 listopada 2009 r., I CSK 82/09, Lex/el). Możemy mieć zatem do czynienia z posiadaczem samoistnym, który jest właścicielem nieruchomości, jak i z posiadaczem samoistnym, który właścicielem nie jest. Problem zakresu podmiotowego w podatku od nieruchomości w sytuacji, gdy znany jest właściciel nieruchomości, ale nieruchomością włada jak właściciel inna osoba (posiadacz samoistny), rozstrzygnięto w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 września 1995 r., W 20/94 (OTK 1995/1/16) na rzecz uznania za podatnika posiadacza samoistnego niebędącego właścicielem. Przyjęto w niej, że przepisy u.p.o.l. nie dają podstaw do wyboru podatnika przez organ podatkowy przy wymiarze podatku od nieruchomości, a w sytuacji gdy samoistny posiadacz nie jest właścicielem nieruchomości albo obiektu budowlanego nie złączonego trwale z gruntem, określony w tym przepisie obowiązek podatkowy ciąży na samoistnym posiadaczu. Wprawdzie w rozpoznanej sprawie występuje nieco inny przypadek, mianowicie taki, gdzie znani są współwłaściciele nieruchomości, ale – jak twierdzi strona skarżąca – tylko jeden z nich jest posiadaczem samoistnym, to jednak nie można tracić z pola widzenia płynących z powołanej uchwały wniosków dotyczących kierunku wykładni przepisów określających zakres podmiotowy podatku od nieruchomości. Jak w niej zaznaczono, przy wykładni tych przepisów należy brać pod uwagę – obok literalnego ich brzmienia – również ich cel i sens zmian, jakim na przestrzeni lat podlegały. Wskazano, że "wykładnia celowościowa wymaga przede wszystkim ustalenia istoty ekonomicznej podatku od nieruchomości. Podatek ten zaliczany jest do grupy podatków majątkowych. Normatywny sposób ujęcia przedmiotu podatku od nieruchomości pozwala zakwalifikować go do grupy podatków od posiadania majątku (por. H. Litwińczuk, Podatki majątkowe (w:) System instytucji prawno-finansowych PRL, t. III, Ossolineum 1985, s. 336). Charakter i zadania podatków od posiadania majątku są zróżnicowane w zależności od sposobu wykorzystywania majątku. Posiadacze majątku podlegającego opodatkowaniu podatkami majątkowymi, uzyskują bowiem szczególnego rodzaju dochody, a mianowicie dochody w naturze polegające na zaspokajaniu potrzeb bytowych, socjalnych czy gospodarczych na wyższym poziomie niż osoby nie posiadające majątku. Tym - wyodrębnionym w doktrynie - cechom podatków obciążających posiadanie majątku w pełni odpowiada podatek od nieruchomości, w którym ciężar podatku został zróżnicowany w zależności od charakteru majątku. Cecha ta ujawnia się najwyraźniej w konstrukcji stawek podatkowych. Art. 5 u.p.o.l. przewiduje bowiem, że w wypadku wykorzystywania majątku do prowadzenia działalności gospodarczej stawki podatku są wyższe aniżeli w wypadkach wykorzystywania tegoż majątku do innych celów". Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny, korzyści z nieruchomości osiąga z reguły posiadacz samoistny i nie ma żadnych racjonalnych przesłanek dla obciążenia nie posiadającego właściciela podatkiem od nieruchomości. Jest natomiast racjonalne i słuszne, aby obowiązek podatkowy ciążył na posiadaczu samoistnym. Również wykładnia historyczna doprowadziła Trybunał Konstytucyjny do wniosku, że w podatku od nieruchomości podatnikiem jest osoba, która faktycznie włada gruntem. Powołując się na historyczne regulacje wyznaczające zasady opodatkowania podatkiem od nieruchomości stwierdził on, że tak wcześniej, jak i obecnie, ustawodawca przykładał dużą wagę do faktycznego władania nieruchomością jako okoliczności warunkującej powstanie obowiązku podatkowego w podatku od nieruchomości.
Wywody te należy uznać za w pełni aktualne na gruncie rozpoznanej sprawy. Należy jednocześnie zaznaczyć, że przypadki, w których jeden ze współwłaścicieli włada nieruchomością jak wyłączny właściciel z wolą wykonywania tego władztwa dla siebie z wyłączeniem innych współwłaścicieli, gdzie pozostali właściciele nie są posiadaczami samoistnymi, bo albo zostali wyzuci z posiadania, albo sami z posiadania zrezygnowali – były przedmiotem licznych wypowiedzi Sądu Najwyższego. W orzecznictwie tym władającego współwłaściciela uznaje się za posiadacza samoistnego w odróżnieniu od pozostałych współwłaścicieli, w przypadku których brak władztwa nad rzeczą wyklucza uznanie ich za posiadaczy samoistnych (zob. postanowienie SN z dnia 20 września 2012 r., IV CSK 117/12, czy z dnia 8 maja 2014 r., V CSK 324/13, gdzie stwierdzono, że możliwe jest nabycie przez zasiedzenie nieruchomości wspólnej przez jednego ze współwłaścicieli w zakresie obejmującym udziały pozostałych współwłaścicieli. Zasiedzenie biegnie wówczas na korzyść jednego ze współwłaścicieli przeciwko pozostałym współwłaścicielom i prowadzi do nabycia ich udziałów. Zakłada to władanie przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomością wspólną w charakterze posiadacza samoistnego z wyłączeniem pozostałych współwłaścicieli).
Innymi słowy, w orzecznictwie Sądu Najwyższego przypadek taki, jaki przedstawiła skarżąca w rozpoznanej sprawie, kwalifikuje się jako brak posiadania samoistnego po stronie współwłaściciela nieruchomości. Do cech posiadania samoistnego zalicza się bowiem istnienie fizycznego elementu władania rzeczą (corpus possessionis) oraz psychicznego elementu animus rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie (E. Gniewek, Kodeks cywilny. Komentarz, lex/el). Brak jednego z tych elementów wyklucza możliwość uznania, że mamy do czynienia z posiadaniem samoistnym. Podkreśla się przy tym, że przy ocenie, czy dana osoba jest posiadaczem samoistnym nie jest wymagane stwierdzenie efektywnego korzystania z rzeczy – wystarczy stwierdzenie samej możliwości korzystania z niej. O możliwości korzystania z rzeczy można mówić wówczas, gdy właściciel może używać rzeczy, pobierać z niej pożytki, przekształcać ją, a nawet zniszczyć. Posiadacz może przejściowo nie wykonywać władztwa nad rzeczą i nie traci przez to posiadania, ale nie ma mowy o posiadaniu w przypadku, gdy władanie napotyka skuteczny opór innych osób, prowadzący do trwałej utraty władztwa nad rzeczą (postanowienie SN z dnia 30 września 2010 r., I CSK 586/09, wyrok SA w Szczecinie z dnia 11 marca 2015 r., I ACa 458/14 i powołane tam orzecznictwo, Lex/el). O tak rozumiane posiadanie samoistne chodzi w przepisie art. 3 ust. 3 u.p.o.l. Przepis ten wyklucza stosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 (właściciel jako podatnik podatku od nieruchomości) zarówno wtedy, gdy kto inny jest właścicielem, a kto inny posiadaczem samoistnym nieruchomości, ale również wtedy, gdy jeden ze współwłaścicieli jest posiadaczem samoistnym, a inni nie. W tym ostatnim przypadku, gdy znani są współwłaściciele nieruchomości, ale tylko jeden z nich jest posiadaczem samoistnym, obowiązek podatkowy będzie ciążył właśnie na nim z wyłączeniem pozostałych, niewładających współwłaścicieli. Zapatrywanie takie zaprezentowano także w literaturze przyjmując, że "właściciel danej nieruchomości będzie zobowiązany do zapłaty podatku od nieruchomości tylko wtedy, gdy pozostaje on równocześnie jej samoistnym posiadaczem (tytuł własności i stan faktycznego posiadana związane są z tym samym podmiotem)" (zob. B. Pahl, E. Bieniek, Posiadacz samoistny jako podatnik podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego, Finanse Komunalne 11/2011, s. 37). Nieuzasadnione w tym kontekście i sprzeczne z cywilistycznym ujęciem zagadnienia relacji między własnością a posiadaniem samoistnym jest stwierdzenie organu, że sam fakt współwłasności przesądza o opodatkowaniu współwłaścicieli.
Rozpoznając ponownie sprawę organ winien ustalić, czy dzisiaj już były mąż skarżącej Pan D. W., uniemożliwiał stronie skarżącej, jak podniesiono w skardze wstępu na teren przedmiotowej nieruchomości. Podobnie ustali, czy strona skarżąca została pozbawiona faktycznego władztwa nad nieruchomością. Działania te powinny doprowadzić organ do ustalenia, czy zasadne jest twierdzenie strony skarżącej, iż to D. W. był posiadaczem samoistnym nieruchomości w 2016 r , a przez to do ustalenia kto jest w niniejszej sprawie podatnikiem podatku od nieruchomości.
W konsekwencji organ naruszył art. 121, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. Ocena zastosowania przez organy przepisów prawa materialnego z uwzględnieniem dokonanej ich wykładni przez sąd odwoławczy w tym przedmiocie będzie mogła zostać dokonana po uzupełnieniu postępowania dowodowego i wyjaśnieniu wątpliwości podniesionych wyżej . Stwierdzone nieprawidłowości są wystarczającą podstawą do uchylenie zaskarżonej decyzji.
Wobec powyższego sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1307 ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a.
ak
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło