I SA/Łd 40/16
PostanowienieWSA w Łodzi2016-03-30
Skład orzekający: Cezary Koziński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, który twierdzi, że żyje na utrzymaniu żony i teściowej, a jednocześnie mieszka z żoną i nie zna jej sytuacji majątkowej ani kosztów utrzymania mieszkania, wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny?Ratio decidendi
Wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, ponieważ nie przedstawił rzetelnych informacji o swojej sytuacji majątkowej i finansowej, w tym o sytuacji majątkowej osób, które go utrzymują. Sąd nie jest zobowiązany bezkrytycznie przyjmować oświadczeń strony, zwłaszcza gdy są one sprzeczne z doświadczeniem życiowym lub innymi dowodami.Stan faktyczny
M. K. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. dotyczącą zobowiązania podatkowego. W związku z wysokim wpisem sądowym, wnioskodawca wystąpił o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów. W oświadczeniach wskazał, że jest bezrobotny, utrzymuje się z pomocy rodziny (żony i teściowej), a jego jedyny majątek to garaż. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawca nie wykazał swojej sytuacji materialnej. W sprzeciwie pełnomocnik skarżącego argumentował, że wnioskodawca nie mógł uzyskać dokumentów od żony i teściowej, a także powołał się na wcześniejsze przyznanie prawa pomocy w innych sprawach. Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia WSA Cezary Koziński po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego z 2 marca 2016 r., I SA/Łd 40/16 wydanego w przedmiocie wniosku M. K. o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
W dniu 16 grudnia 2015 r. M. K. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...] r. określającą wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wysokości 15.763 zł podatnik wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach podatnik wskazał, że prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe, jest bezrobotny, a jego jedyny majątek stanowi garaż o pow. 20 m2. Oświadczył ponadto, że pozostaje w związku małżeńskim, jednak zawarł z żoną umowę o rozdzielności majątkowej, a obecnie pozostaje z nią w separacji faktycznej.
W uzupełnieniu wniosku pełnomocnik wnioskodawcy oświadczył, że skarżący utrzymuje się wyłącznie dzięki wsparciu rodziny. Przebywa wprawdzie w mieszkaniu żony, jednak nie pokrywa żadnych kosztów utrzymania tego mieszkania. W związku z tym, że pozostaje w ustroju rozdzielności majątkowej małżeńskiej i w faktycznej separacji z żoną, nie może uzyskać informacji dotyczących jej majątku. Pełnomocnik przedstawił także kserokopie zeznań podatkowych skarżącego za lata 2013 i 2014, z których wynika, że z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w latach tych odnotował straty odpowiednio w wysokości 186.753 zł oraz 18.922 zł. Nadesłał ponadto umowę majątkową małżeńską o wyłączeniu wspólności ustawowej z 26 marca 2007 r.
Postanowieniem z 2 marca 2016 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy.
W uzasadnieniu postanowienia wskazał między innymi, że we wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący nie udzielił, żadnych informacji dotyczących dochodów, z których się utrzymuje, ani wysokości ponoszonych wydatków. Wskazał ponadto, że z żoną pozostaje w separacji faktycznej i rozdzielności majątkowej małżeńskiej. Tymczasem w kolejnym oświadczeniu twierdził, że zamieszkuje w mieszkaniu będącym jej własnością i to żona pokrywa wszystkie wydatki związane z jego utrzymaniem. Z kolei w oświadczeniu z 5 lutego br., złożonym w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 83/15, podatnik wskazał swoją teściową, jako osobę udzielającą mu wsparcia materialnego.
Referendarz nie dał wiary twierdzeniom podatnika o pozostawaniu w separacji faktycznej z żoną, w sytuacji kiedy to zamieszkuje w mieszkaniu będącym jej wyłączną własnością i pozostaje na jej utrzymaniu oraz utrzymaniu teściowej. Ponadto, w ocenie referendarza, skarżący nie wywiązał się z nałożonych obowiązków, w szczególności w żaden sposób nie udokumentował wysokości ponoszonych kosztów utrzymania oraz nie podał sytuacji materialnej utrzymujących go członków rodziny. Wobec nieudzielenia jakichkolwiek informacji we wskazanym zakresie, nie można było przeprowadzić kompleksowej oceny możliwości płatniczych wnioskodawcy, w celu ustalenia czy jego sytuacja obiektywnie uzasadnia przyznanie prawa pomocy. Referendarz podkreślił, że pozostawanie przez wnioskodawcę w rozdzielności majątkowej z żoną nie ma znaczenia dla oceny jego możliwości płatniczych. Uwzględniając powyższe uznał, że skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W sprzeciwie od postanowienia referendarza pełnomocnik skarżącego nie zgodził się z tezą, o nieprzedstawieniu przez wnioskodawcę informacji dotyczących posiadanych środków utrzymania. W jego ocenie wystarczające w tym zakresie było oświadczenie strony o pozostawaniu na utrzymaniu żony i teściowej. Pomoc ta ma mieć konkretny materialny wymiar: żona udostępnia swoje mieszkanie, teściowa zaś zapewnia wyżywienie i ubranie dla skarżącego. Żadna z nich nie chce udostępnić skarżącemu rachunków, czy też innych dokumentów, potwierdzających ponoszenie takich wydatków. Skarżący nie miał też legalnych możliwości pozyskania tych informacji. Ponadto zdaniem pełnomocnika pozostawanie skarżącego w związku małżeńskim nie oznacza, że faktycznie istnieje jeszcze rodzina. O potrzebach rodziny w kontekście art. 27 k.r.o. można bowiem mówić w zasadzie wówczas, gdy rodzina jest związana węzłem wspólnego pożycia. Tylko w takiej sytuacji powstają potrzeby dotyczące zespołu osób tworzących rodzinę. Wobec pozostawania skarżącego w separacji faktycznej, zdaniem pełnomocnika, na żonie podatnika nie ciążył już obowiązek alimentacyjny z art. 27 k.r.o. Pełnomocnik strony podniósł dalej, że przedmiotem skargi do sądu jest zobowiązanie podatnika za 2008 r., które powstało po ustanowieniu rozdzielności majątkowej między wnioskodawcą i jego żoną, jak również po zaistnieniu separacji faktycznej. Osiągnięty przez stronę dochód nie został zatem przeznaczony na zaspokojenie potrzeb rodziny. W dalszej części uzasadnienia pełnomocnik strony powołał się na zasadę równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP), wywodząc z niej, że jednostki mają prawo oczekiwać, by rozstrzygnięcia podejmowane w podobnych sprawach, w podobnym stanie prawnym i faktycznym, były jednolite. Skoro zatem w analogicznym stanie faktycznym skarżący już trzykrotnie uzyskał prawo pomocy (postanowienia z 18 listopada i 28 grudnia 2015 r.) zaskarżone obecnie rozstrzygnięcie w sposób oczywisty narusza powyższą zasadę. Na zakończenie pełnomocnik oświadczył, że jego mocodawca w przeciągu ostatniego miesiąca zmienił miejsce zamieszkania i obecnie przebywa u swojej teściowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), sąd rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.).
Przechodząc do meritum, na wstępie przypomnieć należy, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, niepubl.).
Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści art. 243 § 1, art. 245 § 1 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy strona wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uzasadnia przyznanie pomocy. Ponadto powinna należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje.
W orzecznictwie słusznie zwraca się uwagę, że brak pokrycia w aktach sprawy dla faktów podanych we wniosku sprawia, że istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 9 września 2004 r., FZ 360/04 dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ – dalej: CBOSA oraz postanowienie NSA z 29 lipca 2005 r., II FZ 470/05, niepubl.). Nie budzi również wątpliwości, że uchylenie się strony od rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji materialnej, w szczególności w uzupełniającym postępowaniu, o którym mowa w art. 255 p.p.s.a., stanowi przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (postanowienie NSA z 8 listopada 2006 r., II OZ 1112/06, ONSAiWSA 2007, nr 4, poz. 79).
W niniejszej sprawie z załączonych przez stronę skarżącą i jej pełnomocnika oświadczeń wynika, że wnioskodawca nie uzyskuje dochodów oraz nie posiada żadnego istotnego majątku. Co do działalności, będącej źródłem zobowiązania podatkowego objętego decyzją, skarżący oświadczył, że w latach 2013–2014 przynosiła mu tylko straty (w zaokrągleniu odpowiednio 187 tys. i 19 tys. zł) i działalności tej obecnie już nie prowadzi. Pozostaje obecnie na wyłącznym utrzymaniu żony i teściowej, przy czym nie zna ani ich majątku, ani tego jakie są rzeczywiste koszty jego utrzymania.
Referendarz sądowy słusznie uznał, że wnioskodawca uchylił się w ten sposób od rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji majątkowej i finansowej. Sytuacja majątkowa domowników skarżącego miała bowiem istotne znaczenie dla oceny czy skarżący zasługuje na przyznanie prawa pomocy.
Przede wszystkim bez znaczenia dla sprawy pozostawało zawarcie przez skarżącego umowy majątkowej małżeńskiej, a także deklarowana przez podatnika separacja faktyczna z żoną. Po pierwsze w orzecznictwie konsekwentnie zwraca się uwagę, że przy badaniu przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., należy wziąć pod uwagę, że zgodnie z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia pozostawanie w rozdzielności majątkowej (por. postanowienie NSA z 6 października 2004 r., GZ 71/04, czy też postanowienie NSA z 25 października 2011 r., II FZ 627/11; CBOSA). Pogląd ten jest trafny i uzasadniony. Zdaniem sądu również w razie ustanowienia rozdzielności majątkowej (czy nawet prowadzenia odrębnych gospodarstw domowych, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca, jak podał sam skarżący w uzupełnieniu wniosku o przyznanie prawa pomocy), małżonkowie nadal są zobowiązani do zaspokajania potrzeb założonej przez nich rodziny, co wpływa na indywidualną sytuację majątkową jej członków.
Po drugie sąd badając oświadczenia wnioskodawcy jest uprawniony do ich oceny pod kątem wiarygodności. Nie jest zatem zobowiązany przyjmować bezkrytycznie wszystkich wyjaśnień strony, lecz może je oceniać przez pryzmat logiki i doświadczenia życiowego. W niniejszej sprawie skarżący podniósł, że wprawdzie mieszka z żoną w jednym mieszkaniu, jednak przynajmniej od 2008 r. pozostaje z nią w faktycznej separacji. Tymczasem w ocenie sądu okoliczność, że w chwili składania wniosku skarżący mieszka od lat razem z żoną, a żona utrzymuje mieszkanie, oznacza, że pomimo rozdzielności majątkowej skarżący nadal współtworzy z żoną wspólne gospodarstwo domowe. Ponadto wspólne zamieszkiwanie przez podatnika z żoną, wobec braku jakichkolwiek innych danych, sprawia, że twierdzenia o faktycznej separacji między małżonkami ocenić należy jako całkowicie gołosłowne i niewiarygodne. W tej sytuacji sąd jest uprawniony wezwać skarżącego na mocy art. 255 p.p.s.a. do przedłożenia dokumentów co do dochodów i obciążeń finansowych osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym współkształtujących sytuację finansową wnioskodawcy. Powyższej oceny nie zmienia zawarte w sprzeciwie oświadczenie pełnomocnika strony co do tego, że obecnie skarżący przebywa u teściowej. Trudno bowiem nie zauważyć, że oświadczenie to pojawiło się niejako w reakcji na treść postanowienia referendarza, w którym wytknięto odmienny stan faktyczny prezentowany na potrzeby innego postępowania.
Ponadto zdaniem sądu za niewiarygodne i gołosłowne należy ocenić również twierdzenia skarżącego co do tego, że (w zasadzie) nie posiada obecnie żadnego majątku. Wskazać należy, że skarżący tak w 2008 r., jak i później, prowadził działalność stosunkowo znacznych rozmiarów. Z akt administracyjnych spraw toczących się przed tutejszym sądem, dotyczących zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za 2011 r. wynika, że skarżący osiągnął jeszcze w tym okresie udokumentowaną sprzedaż na poziomie ponad 11 mln zł (sprawy I SA/Łd 1193/15 i I SA/Łd 1194/15). Zwykłe doświadczenie życiowe podpowiada, że przedsiębiorca prowadzący działalność o takiej skali powinien, nawet po kilku latach, dysponować większym majątkiem, niż tylko garażem. Skarżący ani we wniosku, ani w swoich dalszych wyjaśnieniach, ani też w sprzeciwie nie wskazał co stało się ze zgromadzonym przez niego majątkiem. Pewne światło mogły tu rzucić informacje dotyczące majątku domowników skarżącego. W tym jednak zakresie skarżący konsekwentnie i bezpodstawnie (o czym było wyżej) odmawia współpracy z sądem.
Powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że skarżący uchyla się od przedstawienia swojej rzeczywistej sytuacji majątkowej i finansowej. Wobec nieudzielenia jakichkolwiek informacji we wskazanym zakresie podzielić należy wniosek zawarty w uzasadnieniu postanowienia referendarza sądowego, co do tego, że brak jest praktycznie możliwości przeprowadzenia kompleksowej oceny możliwości płatniczych wnioskodawcy w celu ustalenia czy rzeczywiście obiektywnie jego sytuacja uzasadnia przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Uwzględniając powyższe oraz treść art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. należało uznać, że skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Odnosząc się na zakończenie do podniesionego w sprzeciwie zarzutu naruszenia art. 32 Konstytucji RP, w ocenie sądu pełnomocnik podatnika z powyższego unormowania wywodzi w istocie tezę, zgodnie z którą przyznanie prawa pomocy w jednej ze spraw prowadzonych przez sądem powoduje niejako związanie sądu w kolejnych sprawach. Przyznanie zatem skarżącemu zwolnienia od ponoszenia kosztów sadowych w sprawach I SA/Łd 1079/15, I SA/Łd 1193/15 oraz I SA/Łd 1194/15, przy niezmienionym stanie faktycznym miałoby, w ocenie pełnomocnika, zobowiązywać sąd w każdej kolejnej sprawie do przyznawania podatnikowi analogicznego uprawnienia. Z poglądem tym nie sposób się zgodzić. Z żadnego przepisu, w tym z art. 32 Konstytucji RP, nie wynika związanie sądu przy rozstrzyganiu kolejnych wniosków o prawo pomocy. Taka ingerencja w niezawisłość sędziowską, podlegającą ochronie konstytucyjnej (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP), możliwa jest jedynie w ściśle reglamentowanych przypadkach (np. art. 11 p.p.s.a.) i nie można jej ani domniemywać, ani wywodzić z ogólnych zasad prawa.
Z uwagi na wskazane powyżej okoliczności Sąd uznał zatem, że referendarz sądowy trafnie ocenił, iż przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie została spełniona. W związku z tym sąd, na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a., utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego z 2 marca 2016 r. i orzekł jak w sentencji.
Ake.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło