I SA/Łd 497/16

WyrokWSA w Łodzi2017-01-24

Skład orzekający: Bożena Kasprzak, Joanna Tarno, Paweł Kowalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik, który twierdzi, że pełnił rolę "słupa podatkowego", może być uznany za samodzielnie prowadzącego działalność gospodarczą w kontekście odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły, iż podatnik samodzielnie prowadził działalność gospodarczą, a nie pełnił jedynie roli "słupa podatkowego". Dowody zebrane w sprawie, w tym informacje od czeskich kontrahentów, wyciągi z rachunku bankowego oraz analiza nagrań rozmów, przeczyły wersji podatnika i potwierdzały jego aktywne i świadome uczestnictwo w oszustwach podatkowych. W związku z tym, skarga podatnika została oddalona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za II, III i IV kwartał 2011 r. dla K. B. Organy podatkowe ustaliły, że podatnik odliczył podatek naliczony z faktur dokumentujących fikcyjne usługi, zawyżył podatek naliczony do odliczenia, nie wykazał sprzedaży krajowej oraz nieprawidłowo określił podstawę opodatkowania wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. Podatnik twierdził, że pełnił jedynie rolę "słupa podatkowego", a faktyczną działalność prowadzili inni. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Bożena Kasprzak (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Tarno Sędzia WSA Paweł Kowalski Protokolant: St. sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr UNP: [...] [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za II, III i IV kwartał 2011 r. oddala skargę. I SA/Łd 497/16 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] określającą K. B. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za: II kwartał 2011 r. - w kwocie 1.560.302 zł, III kwartał 2011 r. - w kwocie 2.427.654 zł, IV kwartał 2011 r. - w kwocie 497.183 zł. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania. Wskazano, że w wyniku przeprowadzonego postępowania kontrolnego organ I instancji ustalił, że: • w deklaracji VAT-7K za II kwartał 2011 r. strona odliczyła podatek naliczony (ogółem 1.242.000 zł) z faktur VAT wystawionych przez sp. z o.o. A z/s w W., dokumentujących fikcyjne usługi pośrednictwa, • w deklaracji VAT-7K za III kwartał 2011 r. podatnik zawyżył kwotę podatku naliczonego do odliczenia o 2.232.150 zł oraz wykazał podatek należny w kwocie zawyżonej o 184 zł - kwota podatku naliczonego zadeklarowana w złożonej do Urzędu Skarbowego Ł.-Ś. deklaracji VAT-7K za ww. okres wynosiła 4.475.005 zł, tymczasem z przedłożonych do kontroli dokumentów źródłowych wynikała kwota 2.242.855 zł, • w deklaracji VAT-7K za IV kwartał 2011 r. strona nie wykazała sprzedaży krajowej dokonanej na rzecz sp. z o.o. B z/s w P., w kwocie netto 2.201.667 zł, jak i nie zadeklarowała podatku należnego od tej sprzedaży w kwocie 506.383 zł. Ponadto podatnik nieprawidłowo określał podstawę opodatkowania dotyczącą wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów, tj. rozliczał wartość nabycia towarów z Czech jako wartość brutto, zamiast dokonać rozliczenia zgodnie z treścią art. 31 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, który stanowi, że podstawą opodatkowania wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów jest kwota, jaką nabywający obowiązany jest zapłacić. Powyższe spowodowało zaniżenie podstawy opodatkowania o 23%, tj. o kwotę 4.357.821 zł. Mając na uwadze powyższe decyzją z dnia [...] września 2013 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. określił stronie zobowiązania podatkowe za poszczególne okresy od II do IV kwartału 2011 r. W rozstrzygnięciu organ I instancji przyjął, że to K. B. wykonywał samodzielnie działalność gospodarczą, a złożone przez niego wyjaśnienia - wskazujące na jego bierny udział w prowadzonej działalności - stanowią jedynie przyjętą linię obrony, która miała wykazać, że strona pełniła rolę tzw. "słupa podatkowego". Od decyzji organu I instancji strona wniosła odwołanie. Organ II instancji wskazał, że jedynym przedmiotem sporu w rozpatrywanej sprawie jest kwestia "statusu" K. B. w ramach prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwą C. Innymi słowy, zdaniem organu, spór zaistniały w rozpatrywanej sprawie można sprowadzić do odpowiedzi na pytanie: • czy K. B. - jak to przedstawił organ I instancji - samodzielnie prowadził działalność gospodarczą, czy też • K. B. - jak to zostało przedstawione w odwołaniu – wykonywał jedynie czynności zlecane mu przez S. C. i K. B. Tym samym przedmiotu sporu nie stanowią ustalenia dotyczące poniższych kwestii: • odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT wystawionych przez sp. z o.o. A z/s w W.; • zawyżenia kwoty podatku naliczonego do odliczenia o 2.232.150 zł (na skutek nieokazania podczas kontroli dokumentów źródłowych, tj. faktur VAT potwierdzających zakupy) oraz podatku należnego o 184 zł (w wyniku błędu rachunkowego); • niewykazania sprzedaży krajowej dokonanej na rzecz sp. z o.o. B z/s w P., w kwocie netto 2.201.667 zł, a w konsekwencji niezadeklarowania podatku należnego od tej sprzedaży w kwocie 506.383 zł; • błędnego określenia podstawy opodatkowania przy wewnątrzwspólnotowym nabyciu towarów, gdzie strona rozliczyła wartość nabyć z Czech jako wartość brutto, a więc z naruszeniem art. 31 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, o czym była mowa wcześniej. Do przedstawionych wyżej ustaleń strona nie wniosła żadnych zastrzeżeń. Organ II instancji uzasadniając swoje stanowisko dotyczące uznania, że K. B. samodzielnie prowadził działalność gospodarczą pod nazwą C wskazał, że stal budowlaną (pręty żebrowane) strona nabywała w ramach wewnątrzwspólnotowych nabyć towarów od podmiotów z terytorium Czech, które (za pośrednictwem czeskich organów podatkowych) przekazały następujące informacje na temat dostaw realizowanych na rzecz firmy C- K. B.: – D a.s. - firma ta oświadczyła, że zawsze działała z K. B., identyfikowanym na podstawie dokumentu tożsamości, któremu najpierw prezentowała towar, – E a.s. — firma ta oświadczyła, że zamówienia zawsze składał K. B., przy czym z informacji uzyskanych od czeskich organów podatkowych wynika, że pisemne zamówienia nie były dostępne, – F s.r.o. - firma to oświadczyła, że towary były zamawiane przez K. B., – G s.r.o. - firma ta oświadczyła, że nie ma informacji na temat osoby, która sprawdzała jakość towarów w imieniu klienta C- K. B. Organ II instancji nie dał wiary wyjaśnieniom strony z uwagi na fakt, że przeczą im ujawnione w aktach sprawy dowody z wyciągu z rachunku bankowego firmy C- K. B. Z dokumentów tych wynika, że środki finansowe otrzymywane z tytułu sprzedaży prętów stalowych na rzecz sp. z o.o. B były przelewane tego samego dnia na osobiste konto K. B. Zdaniem organu powyższa okoliczność pozwala na odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom strony, która zeznała, że nie wie, kto składał zamówienia, i że wszystkie środki z konta firmy C wypłacała i przekazywała wskazanym wyżej osobom, zatrzymując na koncie firmowym jedynie końcówki kwot do 10 zł. Z materiału dowodowego dowodów wynika bowiem jednoznacznie, że: – K. B. osobiście składał zamówienia u kontrahentów czeskich, dokonując wcześniej oględzin towaru oraz zapłaty za zakupiony towar, – K. B. swobodnie dysponował środkami pieniężnymi otrzymywanymi z tytułu dostaw towarów na rzecz sp. z o.o. B. W ocenie organu II instancji zebrany materiał dowodowy wskazuje na dużą aktywność i zaangażowanie podatnika w działalność w zakresie handlu stalą. Co ważne, zaangażowanie to strona wykazywała zarówno w ramach działalności gospodarczej prowadzonej na własny rachunek, jak i na rachunek podmiotów, w których była zatrudniona na podstawie umowy o pracę. Organ II instancji zgodził się ze stanowiskiem wyrażonym przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W., który w oparciu o treść: – art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (j.t. Dz. U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm.), zakwestionował prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury VAT wystawionej przez sp. z o.o. A z/s w W. oraz – art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług, zakwestionował prawo do odliczenia podatku naliczonego z dokumentów, które strona ujęła w ewidencji, ale których nie okazała w toku postępowania oraz – art. 19 ust. 1, art. 29 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, prawidłowo określił podstawę opodatkowania, na skutek nieujawnienia przez stronę w prowadzonych ewidencjach znacznej części dostaw krajowych, – art. 31 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, prawidłowo określił podstawę opodatkowania wewnątrzwspólnotowych nabyć towarów dokonanych przez stronę. Powołując się na treść art. 86 ustawy o VAT podkreślono, że przeprowadzone w postępowanie dowodowe wykazało, iż strona w swojej księgowości podatkowej posiada znaczne "luki" (w postaci braku faktur VAT mających dokumentować zakupy, z których strona odliczyła podatek naliczony, czy też nieujęcia w deklaracji podatkowej VAT-7K za IV kwartał 2011 r. 45 faktur VAT dokumentujących sprzedaż krajową), których skutkiem było określenie przez organ I instancji kwot podatku naliczonego, jak i podatku należnego, w prawidłowej wysokości. W ocenie organu odwoławczego strona brała czynny i świadomy udział w opisanym oszustwie podatkowym, które doprowadzić miało do bezprawnego odliczenia podatku naliczonego, jak i do uniknięcia opodatkowania znacznej części sprzedaży krajowej. Na świadomy udział strony w dokonywanych oszustwach podatkowych wskazują okoliczności przedstawione w decyzji, w tym w szczególności: • stenogram rozmowy nagranej przez K. B., z którego jednoznacznie wynika, że brał świadomy udział w dokonywaniu oszustw; • zeznania i oświadczenia strony, w których stara się wykazać, że pełnił rolę tzw. słupa podatkowego - w przyjętą linię obrony organ II instancji nie daje wiary, jednak jej wyjaśnienia wskazują, że miała świadomość, w jakim procederze bierze udział; • ujawnione w aktach sprawy okoliczności podawania przez stronę nieprawdy. W ocenie organu odwoławczego okoliczności działalności gospodarczej prowadzonej przez K. B. pod nazwą C świadczą niezbicie o tym, że osoba ta wykonywała samodzielnie działalność gospodarczą w rozumieniu art. 15 ustawy o podatku od towarów i usług. Uznano, że zgromadzony w sprawie materiał bezsprzecznie dowodzi, że K. B. samodzielnie nawiązywał kontakty z dostawcami z terenu Czech, samodzielnie dokonywał zamówień, jak i osobiście dokonywał nabyć towarów (prętów żebrowanych). Ponadto w sposób dowolny dysponował środkami pieniężnymi, które wpływały na rachunek bankowy firmy C. Oceniono, że organ kontroli skarbowej prawidłowo ustalił, iż podatnik czynnie uczestniczył wraz z innymi podmiotami w łańcuchu transakcji, w ramach których dokonywano obrotu stalą - dopuszczając się przy tym w sposób świadomy oszustw podatkowych. Organ I instancji słusznie uznał, że strona działała w charakterze podatnika i realizowała dostawy towarów, z tytułu których powstał obowiązek uiszczenia podatku należnego. Niemniej jednak zauważono, że w świetle orzecznictwa TSUE K. B. byłby zobowiązany do zapłaty podatku wyszczególnionego na wystawionych fakturach na podstawie art. 108 ustawy o podatku od towarów i usług, nawet w przypadku uznania, że pełnił om wyłącznie rolę tzw. "słupa". Odnosząc się do prawidłowości stosowania w sprawie przepisów prawa podatkowego, organ II instancji stwierdził, że organ I instancji działał w oparciu o obowiązujące przepisy prawa (art. 120 ww. ustawy Ordynacja podatkowa), podjął wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrał i w sposób wyczerpujący rozpatrzył cały materiał dowodowy, co doprowadziło do wydania decyzji o przekonującej treści (art. 122 ww. ustawy Ordynacja podatkowa). Na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Na podstawie art. 52 § 1 i 2, art. 53 § 1 oraz art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zaskarżono w całości przedmiotową decyzję zarzucając jej naruszenie art. 113, 187, 121 § 1, 122, 210 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2005 roku Nr 8, poz. 60) oraz art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług. Mając na uwadze powyższe wniesiono uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. i zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi jej autor podtrzymał wszystkie zarzuty podnoszone na wcześniejszych etapach postępowania, tj.: - nie zostały uznane za wiarygodne złożone przez K. B. zeznania, iż wszystkie wykonywane przez niego czynności były mu zlecane przez S. C. i K. B.; zdaniem skarżącego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał organom skarbowym podstawy by przyjąć, że K. B. w 2011r. poprzez swoje czynności firmował faktyczną działalność gospodarczą innych osób, czym wypełniał przesłankę odpowiedzialności za zaległości podatkowe, ale jako firmujący; - na okoliczność, iż K. B. wykonywał jedynie czynności zlecane mu przez S. C. i K. B. świadczą następujące dowody zebrane w toku postępowania: a) zeznania świadka P. Ł. - w swoich zeznaniach z dnia 10.06.2013 roku w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje na rzeczywistą rolę K. B., S. C. i K. B. w obrocie prętami stalowymi; organ kontroli skarbowej w skarżonej decyzji nie odnosi się w żaden sposób do faktów, iż to K. B. regulowała mu wszystkie należności, to ona decydowała o kontrahentach, zakupach transporcie; b) zeznania R. R. - potwierdza on, iż kontakt z K. B. został nawiązany za pośrednictwem S. C., a zamówienia były ustalane przez K. B.; c) zeznania G. W. - potwierdziła, iż nie zna K. B., pomimo iż prowadziła jego rozliczenia podatkowe; zeznała też, iż rozmawiała ze S. C. na temat K. B.; d) zeznania strony K. B. - w sposób nie budzący wątpliwości w swoich zeznaniach oraz oświadczeniu wskazał rolę jaką pełnił w obrocie prętami stalowymi. e) stenogram z rozmów K. B., K. B. i S. C. - w sposób jednoznaczny wskazują na rolę K. B. w prowadzonej przez niego "firmie"; ocena całokształtu nagranych rozmów potwierdzają tezę, iż faktycznymi osobami prowadzącymi działalność gospodarczą była K. B. i S. C. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie podnosząc argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga jest niezasadna. Na wstępie należy podkreślić, iż zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145-150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 poz. 270) – w skrócie p.p.s.a. Powyższe oznacza, że zaskarżony akt administracyjny może zostać wzruszony przez sąd tylko wówczas, gdy narusza prawo w sposób określony w powołanej ustawie; w przeciwnym razie skarga podlega oddaleniu. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. Należy również podkreślić, iż zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tak określonym zakresie kognicji Sąd ocenił, iż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w sposób powodujący konieczność jej wyeliminowania z porządku prawnego, zatem podlega oddaleniu. W zakresie oceny stanu faktycznego ustalonego przez organy, należy podkreślić, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie (vide - wyrok NSA z 6 lutego 2008r. sygn. akt: II FSK 1665/06). Zatem oceniając stan faktyczny ustalony przez organy, Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji publicznej (organy podatkowe), albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd. Spór, jaki zaistniał w sprawie, dotyczy kwestii "statusu" skarżącego w ramach prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwą C. Spór ten można sprowadzić do odpowiedzi na pytanie, czy K. B. samodzielnie prowadził działalność gospodarczą – jak twierdzą organy podatkowe obu instancji, czy też K. B. wykonywał jedynie czynności zlecane mu przez S. C. i K. B. – jak twierdzi skarżący. W powyższym sporze należy przyznać rację organom. Jak wynika z zebranego materiału dowodowego, stal budowlaną (pręty żebrowane) strona nabywała w ramach wewnątrzwspólnotowych nabyć towarów od podmiotów z terytorium Czech, które (za pośrednictwem czeskich organów podatkowych) przekazały następujące informacje na temat dostaw realizowanych na rzecz firmy C- K. B.: - D a.s. - firma oświadczyła, że zawsze działała z K. B., identyfikowanym na podstawie dokumentu tożsamości, któremu najpierw prezentowała towar, - E a.s. - firma oświadczyła, że zamówienia zawsze składał K. B., przy czym z informacji uzyskanych od czeskich organów podatkowych wynika, że pisemne zamówienia nie były dostępne, - F s.r.o. - firma oświadczyła, że towary były zamawiane przez K. B., - G s.r.o. - firma oświadczyła, że nie ma informacji na temat osoby, która sprawdzała jakość towarów w imieniu klienta C- K. B. Powyższe informacje przeczą wyjaśnieniom skarżącego, który podczas przesłuchania w dniu 22 marca 2013 r. zeznał, że nie wie kto składał zamówienia i wydaje mu się, że ci którzy prowadzili działalność, tj. K. B. i S. C. Ponadto ujawnione w aktach sprawy dowody z wyciągu z rachunku bankowego firmy C- K. B., wskazują, że środki finansowe otrzymywane z tytułu sprzedaży prętów stalowych na rzecz sp. z o.o. B były przelewane tego samego dnia na osobiste konto K. B. Z powyższych dowodów wynika zatem jednoznacznie, że K. B. swobodnie dysponował środkami pieniężnymi otrzymywanymi z tytułu dostaw towarów na rzecz sp. z o.o. B i dowody te przeczą jego wyjaśnieniom, że nie dysponował środkami pieniężnymi firmy C oraz że jego rola polegała na wypłacie pieniędzy z konta firmy C w Banku H i przekazywania ich K. B. i S. C. Wskazać również należy na zeznania świadka P. Ł. z dnia 8 lutego 2013 r., które dowodzą, iż to K. B. był tą osobą, od której otrzymywał zlecenia transportowe, z którą świadek uzgadniał cenę i wszystkie szczegóły świadczonych usług transportowych, a także od której otrzymywał zapłatę. Jednak w późniejszych zeznaniach, na które powołuje się skarżący, świadek twierdził, że osoba z którą uzgadniał okoliczności dotyczące transportu to K. B. Zdaniem Sądu, organy zasadnie odmówiły wiarygodności zeznaniom P. Ł. wobec zestawienia ich z zeznaniami skarżącego, z których wynika, że świadek jest mężem jego kuzynki, co w ocenie organów świadczy o braku jego bezstronności szczególnie, że obaj starali się ukryć powiązania rodzinne przed organami podatkowymi. Także znajdujący się w aktach sprawy dowód z nagrania, który został dostarczony organom ścigania przez skarżącego (to on nagrał przedmiotową rozmowę pomiędzy dwoma mężczyznami i kobietą, tj. przypuszczanie pomiędzy Nim, S. C. i K. B.), nie wskazuje – jak słusznie podnoszą organy - na to, że strona pełniła rolę tzw. słupa podatkowego. Organy po ich analizie, zasadnie zdaniem Sądu stwierdziły, że była to rozmowa trzech osób, które w sposób świadomy zaplanowały i zorganizowały oszustwo podatkowe, które miało zapewnić tym osobom wymierne korzyści finansowe oraz całkowity brak odpowiedzialności karnej i podatkowej w momencie wykrycia. Również pozostałe dowody, na które skarżący powoływał się w toku postępowania nie wskazują, jak słusznie uznały organy podatkowe, że pełnił on rolę tzw. słupa. I tak, zeznania R. R. mające dowodzić nawiązanie kontaktów ze stroną za pośrednictwem S. C. i składanie zamówień przez K. B., nie wnoszą nic istotnego do sprawy, bowiem osoby te – jak wynika ze stenogramu - razem z podatnikiem zaplanowały i zorganizowały opisany zaskarżoną decyzją proceder, a ponadto K. B. odpowiadała w sp. z o.o. B za kontakt z kontrahentami i za dokonywanie zamówień towarów. Z kolei, zeznania E. W. i A. A. wskazują jedynie, że rachunkowość podatkowa firmy C prowadzona była w nietypowy sposób przez biuro, którego właściciele nie potrafili w sposób wiarygodny wyjaśnić, jak to się stało, że przygotowywali oni rozliczenia podatkowe podmiotu, z którym nie mieli żadnego kontaktu i z którym nie podpisali żadnej umowy o prowadzenie ksiąg podatkowych. Przede wszystkim zaś zeznania K. B. i S. C. nie potwierdziły wersji skarżącego o jego roli i o osobach faktycznie prowadzących działalność podmiotu C. W związku z powyższym Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę aprobuje stanowisko organów obu instancji, które uznały, że skarżący nie pełnił roli "słupa", tylko samodzielnie prowadził działalność gospodarczą. Jednocześnie wobec nie kwestionowania ustaleń dotyczących następujących kwestii: - odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT wystawionych przez sp. z o.o. A z/s w W. (co do których S. C., pełniący funkcję Prezesa Spółki A, podczas przesłuchania nie potrafił wytłumaczyć, jakie usługi świadczyła jego firma na rzecz firmy C, jak również K. B. przesłuchany w charakterze strony nie potrafił wyjaśnić zakupu usług pośrednictwa od ww. Spółki); - zawyżenia kwoty podatku naliczonego do odliczenia o 2.232.150 zł (na skutek nieokazania podczas kontroli dokumentów źródłowych, tj. faktur VAT potwierdzających zakupy) oraz podatku należnego o 184 zł (w wyniku błędu rachunkowego); - niewykazania sprzedaży krajowej dokonanej na rzecz sp. z o.o. B z/s w P., w kwocie netto 2.201.667 zł, a w konsekwencji niezadeklarowania podatku należnego od tej sprzedaży w kwocie 506.383 zł, - błędnego określenia podstawy opodatkowania przy wewnątrzwspólnotowym nabyciu towarów, gdzie strona rozliczyła wartość nabyć z Czech jako wartość brutto, a więc z naruszeniem art. 31 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług; Sąd uznał, że zasadnie organy podatkowe w oparciu o: - art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury VAT wystawionej przez sp. z o.o. A z/s w W., - art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług, zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego z dokumentów, które strona ujęła w ewidencji, ale których nie okazała w toku postępowania, - art. 19 ust. 1, art. 29 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, prawidłowo określiły podstawę opodatkowania, na skutek nieujawnienia przez stronę w prowadzonych ewidencjach znacznej części dostaw krajowych, - art. 31 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, prawidłowo określiły podstawę opodatkowania wewnątrzwspólnotowych nabyć towarów dokonanych przez stronę. Również zasadnie, w opinii Sądu, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego organy uznały, że strona brała czynny i świadomy udział w opisanym oszustwie podatkowym, które doprowadzić miało do bezprawnego odliczenia podatku naliczonego, jak i do uniknięcia opodatkowania znacznej części sprzedaży krajowej. Na świadomy udział strony w dokonywanych oszustwach podatkowych wskazują okoliczności przedstawione na stronach 10-11 zaskarżonej decyzji, w tym w szczególności stenogram rozmowy nagranej przez K. B., z którego jednoznacznie wynika, że brał świadomy udział w dokonywaniu oszustw, o czym świadczy chociażby cytat: "No tak, ale z tego co tam była mowa, to ci tłumaczono, co trzeba zrobić. Nie zrobiłeś tego i tak dalej. Miałeś też swoją wizję w pewnym momencie. Tak, że to nie jest takie do końca wiesz. Teraz mleko się rozlało. Trzeba to posprzątać i tyle [...]". Ponadto wskazują na to zeznania i oświadczenia skarżącego, w których stara się wykazać, że pełnił rolę tzw. "słupa podatkowego", jednak przyjętej linii obrony organy zasadnie nie dały wiary, gdyż wyjaśnienia (chociażby przytoczone oświadczenie z dnia 1 marca 2013 r.) wskazują, że skarżący miał świadomość, w jakim procederze bierze udział. Dodatkowo, powyższą tezę o świadomym udziale podatnika w opisanym procederze, potwierdzają ujawnione w aktach sprawy okoliczności podawania przez stronę nieprawdy, jak np. cyt. "przekazane mi środki pieniężne od odbiorców niezwłocznie przekazywałem S. C. lub K. B. (najprawdopodobniej była zatrudniona w spółce B). Zgodnie z ustaleniami ze S. C. i K. B. wszystkie otrzymane środki od dostawców miałem przekazywać spółce B, która de facto organizowała wszystkie transakcje". Powyższym twierdzeniom skarżącego przeczą dowody zgromadzone w toku postępowania kontrolnego przywołane powyżej (uzyskane środki pieniężne strona w sposób swobodny przelewała na swój osobisty rachunek bankowy). Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie organy prawidłowo ustaliły, że podatnik czynnie uczestniczył wraz z innymi podmiotami w łańcuchu transakcji, w ramach których dokonywano obrotu stalą - dopuszczając się przy tym w sposób świadomy oszustw podatkowych. Słusznie przy tym uznały, że strona działała w charakterze podatnika i realizowała dostawy towarów, z tytułu których powstał obowiązek uiszczenia podatku należnego. Należy też zauważyć, że w świetle przywołanego w zaskarżonej decyzji orzecznictwa TSUE, słusznie wywiedziono na stronie 13 zaskarżonej decyzji, że K. B. byłby zobowiązany do zapłaty podatku wyszczególnionego na wystawionych fakturach na podstawie art. 108 ustawy o podatku od towarów i usług, nawet w przypadku uznania, że pełnił on wyłącznie rolę tzw. "słupa". Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi w zakresie dotyczącym obowiązku zebrania i rozpatrzenia zebranego materiału, podnieść trzeba, że ordynacja podatkowa nie przewiduje żadnej hierarchii dowodów w postępowaniu podatkowym, a ponadto dowody podlegają zasadzie swobodnej ich oceny. Zdaniem Sądu, organy zrealizowały nałożony na nie obowiązek ustalenia prawdy obiektywnej poprzez wyczerpujące zgromadzenie materiału dowodowego, a następnie jego pełne rozpatrzenie (art. 122 O.p. i art. 187 § 1 O.p.). Poza zakresem zainteresowania organów nie pozostała żadna okoliczność, która mogłaby stanowić o zaniechaniu podjęcia czynności zmierzających do pełnego zgromadzenia materiału dowodowego, o skutku stanowiącym o jej wadliwości. Uzasadnienie decyzji jest wyczerpujące, spełniające kryteria o jakich mowa w art. 210 § 1 i § 4 O.p., przedstawiono w nim bowiem stan faktyczny sprawy oraz mające zastosowanie w sprawie przepisy prawne, dokonano ich wykładni oraz przytoczono bogate orzecznictwo sądowe. Organ w sposób szczegółowy uzasadnił swoje stanowisko. Odwołał się przy tym do materiału dowodowego sprawy, przytoczył najistotniejsze z punktu widzenia niniejszej sprawy fragmenty zeznań strony, zeznań świadków oraz argumenty przemawiające za zastosowaniem przepisów prawa materialnego w sprawie, a następnie wyciągnął prawidłowe wnioski z tych dowodów w świetle przywołanych przepisów prawnych. Zawarta przez organ w uzasadnieniu decyzji ocena okoliczności sprawy została dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego sprawy, jest prawidłowa, logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, zaś wywody – konsekwentne, jasne i zrozumiałe, co z kolei wyklucza naruszenie art. 191 O.p. Wynikająca z przepisu art. 210 § 4 O.p. zasada informowania o motywach rozstrzygnięcia organu i przekonywania o zasadności tego rozstrzygnięcia, została więc w niniejszej sprawie zrealizowana, strona poznała motywy rozstrzygnięcia sprawy. O uchybieniu tych zasad nie stanowi podjęcie przez organ rozstrzygnięcia odmiennego od oczekiwanego przez podatnika, w sytuacji, gdy organ prawidłowo zebrał materiał dowodowy, nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, oraz wskazał i wyjaśnił zastosowaną podstawę prawną. Okoliczność, iż strona nie została przekonana co do przyjętego w sprawie rozstrzygnięcia nie oznacza naruszenia zasady przekonywania. Strona ma bowiem prawo do własnego subiektywnego przekonania o zasadności jej zarzutów, zaś przekonanie to nie musi mieć odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawnych i ich wykładni (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 29 kwietnia 2009r., I SA/Łd 1329/08). Nie sposób zatem postawić organom zarzutu naruszenia zasady pogłębiania zaufania od organów państwa (art. 121 § 1 O.p.). W toku postępowania organy podatkowe zapewniły również stronie skarżącej czynny udział w postępowaniu, w tym zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego zgodnie art. 123 § 1 i art. 200 § 1 O.p. Reasumując powyższe rozważania, za nieuzasadnione należało uznać zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania podatkowego i przepisów prawa materialnego. Z powyższych względów na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), Sąd skargę oddalił. m.m.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło