I SA/Łd 65/11
WyrokWSA w Łodzi2011-03-22
Skład orzekający: Joanna Tarno, Tomasz Adamczyk, Bartosz Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy odwoławczy prawidłowo odmówił dopuszczenia dowodu z przesłuchania świadków, mimo że zeznania tych świadków mogły mieć znaczenie dla ustalenia, czy sprzedawane towary były własnością strony, czy też były sprzedawane na prośbę tych świadków?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, odmawiając dopuszczenia dowodu z przesłuchania świadków, których zeznania mogły mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Odmowa przeprowadzenia wnioskowanego dowodu jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy czynność dowodowa jest całkowicie zbędna lub gdy dana okoliczność została już niebudząco udowodniona. W niniejszej sprawie organ nie wykazał, że zeznania wnioskowanych świadków nie mogły przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2007. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, uznając, że skarżący prowadził niezarejestrowaną działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży wysyłkowej. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w tym błędną ocenę materiału dowodowego i odmowę przesłuchania świadków. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 22 marca 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Joanna Tarno (spr.) Sędziowie sędzia WSA Tomasz Adamczyk sędzia WSA Bartosz Wojciechowski Protokolant asystent sędziego Jarosław Szkudlarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2011 roku sprawy ze skargi A. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2007 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. na rzecz A. K. kwotę 175 (sto siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
I SA/Łd 65/11
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r., nr [...] , Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z dnia [...] r., [...] , określającą A. K. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2007 w kwocie 4.363,00 zł.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w okresie objętym kontrolą tj. od [...] r. do [...] r. strona prowadziła niezarejestrowaną działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży wysyłkowej między innymi art. przemysłowych, za pośrednictwem portalu internetowego "A", co wypełniała znamiona definicji pozarolniczej działalności gospodarczej wynikającej z art. 5a pkt 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2000 Nr 14, poz.176 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.p.d.o.f.". Zatem zgodnie z art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f. przychody uzyskane z tytułu sprzedaży stanowią przychód z działalności gospodarczej.
W odwołaniu strona wniosła o uchylenie decyzji pierwszej instancji oraz umorzenie postępowania w sprawie, zarzucając naruszenie przepisów:
art. 120, 187 §1, 191 Ordynacji podatkowej poprzez dowolne uznanie, że sprzedaż, dokonywana była w ramach prowadzonej działalności gospodarczej,
art. 23 §1 pkt 1 Ordynacji podatkowej poprzez nieuzasadnione odstąpienie od
oszacowania podstawy opodatkowania, w tym oszacowania kosztów uzyskania
- art. 23 § 3 pkt 5 Ordynacji podatkowe poprzez brak oszacowania przychodu
z uwzględnieniem kosztów uzyskania przychodu metodą kosztową,
- art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez błędną ocenę materiału dowodowego, polegającą na dowolnym uznaniu, że zeznania strony i świadka są niewiarygodne,
- art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej poprzez brak uzasadnienia przyczyn dla których
zeznaniom strony i świadków odmówiono wiarygodności,
- art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez nieuwzględnienie kosztów uzyskania przychodów od dokonywanej sprzedaży.
Utrzymując w mocy decyzję pierwszej instancji Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wskazał na art. 10 ust. 1 u.p.d.o.f., zgodnie z którym pozarolniczą działalnością gospodarczą jest każda działalność zarobkowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły, prowadzona we własnym imieniu i na własny lub cudzy rachunek, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust, 1 pkt 1, 2 i 4-9.
Organ wskazał na pismo Naczelnika Pierwszego [...] Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...] r., który poinformował Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z., że w wyniku kontroli przeprowadzonej w firmie [...] Sp. w zakresie transakcji sprzedaży dokonanych za pośrednictwem portalu internetowego "A", ustalono, iż od [...] r. strona dokonywała sprzedaży internetowej na podstawie zarejestrowanego konta o nazwie "A".
Zgodnie z wykazem towarów, załączonym przez firmę B Sp. z o.o., przedmiotem sprzedaży dokonywanej przez stronę były radia samochodowe, płyty, części samochodowe (felgi samochodowe, poduszki do silników, baki do paliwa, haki, nawigacje samochodowe).
A. K. przesłuchany w charakterze strony oświadczył, że wszystkie towary sprzedawane na portalu internetowym były wcześniej wykorzystywane na potrzeby osobiste. Kilka rzeczy należało do jego kolegów: radia samochodowe, części samochodowe (nie określił jakie). Towary sprzedawane były po cenach zakupu lub niższych. Na udokumentowanie zakupu towarów podatnik nie przedłożył żadnych dokumentów źródłowych. A. K. nie posiadał konta bankowego - wszystkie płatności dokonywane były wyłącznie w formie gotówki. W przypadku gdy korzystał z poczty kurierskiej Poczty Polskiej, płatność miała formę "za pobraniem".
Organ pierwszej instancji przesłuchał kolegów wskazanych przez podatnika, których rzeczy były przez niego sprzedawane:
1) Ł. K.:
- w roku 2007 korzystał z usług strony w celu sprzedaży towarów na A,
- były to rzeczy używane - radio samochodowe, nawigacja samochodowa,
nie posiada dokumentów potwierdzających nabycie wymienionych towarów oraz przekazanie ich stronie w celu sprzedaży,
- otrzymał zapłatę, ale nie pamięta kwoty.
2) K. Ś. - w roku 2007 nie korzystał z usług strony w celu sprzedaży towarów na A.
3) R. W. - nie został przesłuchany z uwagi na niepodjecie wezwań, mimo dwukrotnego awizowania przez Urząd Pocztowy.
Pismem z dnia [...] r. organ pierwszej instancji wezwał stronę do dostarczenia dokumentów dotyczących kosztów poniesionych w związku ze sprzedażą. W odpowiedzi, pismem z dnia [...] r. podatnik poinformował, że informację dotycząca kosztów zakupów towarów przedstawi w najbliższym czasie. Jednakże do dnia wydania decyzji przez organ pierwszej instancji nie przedłożył żadnych dowodów świadczących o poniesieniu przez wydatków. Nie przedstawił również powyższych dokumentów organowi odwoławczemu, mimo kierowanych do niego pism z dnia 22 września oraz [...] r.
Pismem z dnia [...] r. podatnik wniósł o dopuszczenie dowodu z przesłuchania kolejnych świadków na okoliczność, że sprzedawane przez niego towary były wcześniej wykorzystywane na osobiste potrzeby, jak również wykorzystywane przez zgłoszonych świadków i oddane przez nich następnie do odsprzedaży.
Postanowieniem z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. odmówił przesłuchania wnioskowanych osób. W ocenie organu odwoławczego przesłuchanie tych świadków nie mogło doprowadzić do ustalenia czy sprzedawane towary faktycznie znajdowały się w ich posiadaniu i były przez nich używane, tym bardziej, że wcześniej świadkowie przesłuchani przez organ pierwszej instancji nie przedstawili żadnych dowodów, które by fakt ten potwierdziły.
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. liczba przeprowadzonych w latach 2005-2007 transakcji (ponad 200), ich wartość oraz częstotliwość dokonywania, świadczą o ciągłym i zorganizowanym działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Czynności podejmowane przez stronę nie były ani incydentalne, ani sporadyczne, a rozmiar i zakres dokonanych transakcji, wskazują na powtarzalność i stały charakter oraz zamiar osiągnięcia zysku. Organ podkreślił, że we wszystkich latach podatkowych asortyment towarów sprzedawanych przez stronę był jednakowy.
Dyrektor Izby Skarbowej nie podzielił stanowiska strony w zakresie szacowania poniesionych kosztów uzyskania przychodów oraz podstawy opodatkowania. Szacowanie może następować wtedy, gdy wykazane zostało rzeczywiste poniesienie wydatku - szacowanie nie może dotyczyć samego faktu poniesienia wydatku. Jeśli więc w okolicznościach niniejszej sprawy, nie jest możliwa weryfikacja dowodów nabycia towarów posiadanych przez stronę - a tym samym nie jest wykluczone wejście w jego posiadanie bez poniesienia wydatków - to odstąpienie od oszacowania należy uznać za uzasadnione.
Strona nie dokonała formalnego zgłoszenia działalności gospodarczej, nie prowadziła podatkowej księgi przychodów i rozchodów, jak również nie dysponowała żadnymi dokumentami źródłowymi pozwalającymi na ustalenie ceny nabycia sprzedawanych towarów. Zdaniem organu szacowanie wartości wydatków w sytuacji, gdy strona ich nie wykazała - jest niemożliwe i nieuzasadnione. Za koszty uzyskania przychodów można uznać tylko takie wydatki, które nie zostały prawidłowo udokumentowane, ale ich poniesienie nie budzi wątpliwości i wynika z innych dowodów przedstawionych przez podatnika. Organ podkreślił, że w ujęciu art. 22 ust 1 u.p.d.o.f. dla uznania wydatku za koszt podatkowy, podatnik musi udokumentować nie tylko cel, lecz także sam fakt poniesienia kosztu.
Decyzja Dyrektora Izby Skarbowej została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. przez A. K. który zarzucił organowi naruszenia:
- art. 23 § 3 pkt. 5 Ordynacji poprzez brak oszacowania przychodu z uwzględnieniem kosztów uzyskania przychodu metodą kosztową,
- art.191 Ordynacji podatkowej poprzez błędną ocenę materiału dowodowego polegającą na dowolnym uznaniu, że zeznania strony i świadka są niewiarygodne,
- art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę przesłuchania zgłoszonych świadków,
- art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez nieuwzględnienie kosztów uzyskania przychodów od dokonywanej sprzedaży.
W tej sytuacji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania podatkowego za rok 2007.
W uzasadnieniu podniesiono, że organ podatkowy dowolnie i w sposób nieuzasadniony uznał, że strona prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą. Skarżący stwierdził, że sprzedawał swoje i cudze rzeczy, w większości używane. Nie była to zorganizowana działalność gospodarcza z ukierunkowaniem na działalność zarobkową.
Skarżący zarzucił, że z jednej strony organ uzasadnia swoje stanowisko brakiem wiedzy o ilości sprzedawanych towarów nie stanowiących jego własności, zaś z drugiej strony oddala wniosek dowodowy, który mógłby pomóc w tym ustaleniu. Odnośnie dokumentów źródłowych - skarżący miał nadzieje, że uda mu się odnaleźć jakiś ślad dowodów zakupu, ale ich nie odnalazł. Kupując używane akcesoria samochodowe, w większości wypadków nie otrzymywał żadnego potwierdzenia. Nie zmienia to jednak faktu, że nabycie towarów stanowiło dla niego wydatek, który musiał ponieść. Nie ukradł tych części, ani nie nabył ich w sposób nielegalny, co oznacza, że musiał ponieść koszt, który powinien być uwzględniony w ewentualnym rozliczeni podatku.
Zdaniem skarżącego skoro organ nie uznaje argumentów o braku znamion działalności gospodarczej, to powinien uznać istnienie kosztów uzyskania przychodu pomniejszających wysokość zobowiązania podatkowego. W takim wypadku szacunek jest jedynym i koniecznym sposobem ich określenia. Wyjątkowo rentowna działalność handlowa opiera się na 20% zysku, jednak skarżący w większości sprzedawał po kosztach zakupu lub ze stratą. W tej sytuacji należało zastosować metodę kosztową polegającą na ustaleniu wysokości obrotu na podstawie wysokości kosztów poniesionych przez przedsiębiorstwo, z uwzględnieniem wskaźnika udziałów tych kosztów w obrocie.
Skarżący stwierdził, że zarzut organu, iż nie przejawiał on inicjatywy dowodowej, jest nieprawdziwy, gdyż zrobił co było w jego mocy, zaś w pozostałym zakresie wnosi o równe traktowanie z zarejestrowanymi przedsiębiorcami.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1296) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły prawa, i to przynajmniej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarga jest zasadna, chociaż nie wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie.
Zdaniem Sądu w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 188 Ordynacji podatkowej żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem.
Wykładnia literalna tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie należy uwzględniać żądania strony, jeśli okoliczności mające znaczenie dla sprawy stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Jest to daleko idące, a wręcz "niebezpieczne" ograniczenie inicjatywy dowodowej strony. Powyższą wykładnię znakomicie "koryguje" stanowisko sądu, zgodnie z którym, jeżeli strona zgłasza dowód, to w świetle art. 188 Ordynacji podatkowej organ podatkowy może nie uwzględnić wniosku, gdy żądanie dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony; jeżeli jednak strona wskazuje dowód, który ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym jest zgłoszony na tezę dowodową odmienną, taki dowód powinien być dopuszczony (wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2002 r., I SA/Ka 2164/00, ONSA 2003, nr 1, poz. 33). Dowód należy odrzucić, gdy jest fałszywy lub nie pozostaje w związku z badanym faktem. Natomiast inne działania procesowe noszą cechy dowolności i nie mają wiele wspólnego z zasadą swobodnej oceny dowodów. Stanowiska powyższego, jak najbardziej uzasadnionego, nie można zastosować w każdej sytuacji, gdyż w skrajnych przypadkach, z uwagi na inicjatywę dowodową strony, postępowanie dowodowe mogłoby trwać bez końca.
Kolejna przesłanka nieuwzględnienia żądania strony pojawia się wówczas, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności niemające znaczenia dla sprawy. O tym, czy żądany przez stronę dowód ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, decyduje treść normy prawa materialnego determinująca zakres koniecznych dla jej zastosowania ustaleń faktycznych (wyrok NSA z dnia 27 września 2007 r., II FSK 1032/06, LEX nr 389363). Ocenia to wyłącznie organ podatkowy, zaś ocena tego organu podlega kontroli instancyjnej i sądowej.
Odmowa przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę dowodu będzie dopuszczalna tylko wówczas, gdy brak jest jakiejkolwiek możliwości przyczynienia się danej czynności dowodowej do wyjaśnienia sprawy, albo też dana okoliczność w sposób niebudzący żadnych wątpliwości została już udowodniona. Odmowa przeprowadzenia określonej czynności dowodowej musi zatem wiązać się z pewnością, iż czynność ta jest całkowicie zbędna (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 24 października 2007 r., I SA/Bk 388/07, LEX nr 313199).
Nie jest przesłanką negatywną przeprowadzenia żądanego dowodu założenie z góry nieprzydatności zeznań świadków w sprawie. Organ podatkowy może bowiem nie dać wiary świadkom, ale nie wolno mu dezawuować ich bez przesłuchania. Organ podatkowy nie może dyskwalifikować prawdomówności świadka przed złożeniem przez niego zeznania. Nie można twierdzić z góry, że zeznania będą nieobiektywne i z tego powodu odrzucić wniosek dowodowy (wyrok NTA z dnia 23 listopada 1936 r., 5487/34, Orzecznictwo buchalteryjno-podatkowe 1937, nr 24, s. 367). Niewiarygodność zeznań może być stwierdzona dopiero po przesłuchaniu. Natomiast zaniechanie przeprowadzenia zaofiarowanego przez podatnika dowodu ze świadka z tego powodu, że świadek na raz wystosowane żądanie nie stawił się, jest istotną wadliwością postępowania (wyrok NTA z dnia 26 maja 1937 r., l. rej. 5165/35, Orzecznictwo Sądów Najwyższych w sprawach podatkowych i administracyjnych 1937, poz. 1977). Pogląd taki zaprezentowany został również przez P. Pietrasza [w:] Ordynacja podatkowa. Komentarz, LEX 2009, komentarz do art. 188).
W niniejszej sprawie skarżący złożył wniosek dowodowy (pismo z dnia [...]r.), dotyczący przesłuchania dwu świadków: S. K. i K. J. na okoliczność, że towary wystawiane na A. były wcześniej wykorzystywane przez stronę na potrzeby osobiste i nie zostały sprzedane w ramach działalności gospodarczej, a także na okoliczność, że inne towary były sprzedawane na prośbę wskazanych świadków.
Postanowieniem z dnia [...] organ odwoławczy nie uwzględnił wniosku dowodowego strony, uzasadniając, że nie stwierdził przesłanek do przesłuchania tych świadków. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ dodał ponadto, że wniosek został złożony z uchybieniem terminu do wniesienia wyjaśnień, a ponadto przesłuchanie wskazanych świadków nie mogło prowadzić do ustalenia czy towary sprzedawane przez stronę na A znajdowały się w posiadaniu tych świadków, tym bardziej, że wcześniej świadkowie przesłuchani przez organ pierwszej instancji nie przedstawili żadnych dowodów, które by ten fakt potwierdziły (s. 5-6 zaskarżonej decyzji z dnia [...] r.).
Zaprezentowane stanowisko organu odwoławczego jest błędne z kilku powodów. Zauważyć należy bowiem, że przed organem pierwszej instancji przesłuchiwani byli zupełnie inni świadkowie (Ł. K. i K. Ś.) i dokonana przez organ ocena w zakresie przydatności ich zeznań dla rozstrzygnięcia sprawy, nie może być automatycznie odnoszona do zeznań wszystkich świadków zgłaszanych przez stronę, jeszcze przed przeprowadzeniem takich dowodów.
Poza tym uchybienie przez stronę siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego (art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej), nie może stanowić powodu do nieuwzględnienia wniosku dowodowego strony, w sytuacji gdy wniosek ten został złożony przed wydaniem decyzji. Termin wskazany w tym przepisie ma bowiem charakter instrukcyjny, gdyż strona w toku całego postępowania ma prawo wypowiadać się w sprawie zebranego materiału dowodowego, w tym zarówno jeszcze przed wyznaczeniem tego terminu, jak również już po jego upływie. Termin ten w żadnym wypadku nie ogranicza uprawnień procesowych strony (por. P. Pietrasz [w:] Ordynacja podatkowa. Komentarz, LEX 2009, komentarz do art. 200).
Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d) u.p.d.o.f. źródłem przychodów jest odpłatne zbycie, innych rzeczy - przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie; w przypadku zamiany okresy te odnoszą się do każdej z osób dokonującej zamiany.
Przepis ten oznacza, że przychód ze sprzedaży rzeczy ruchomych nabytych na własne potrzeby powstaje pod warunkiem, że ich odpłatne zbycie nastąpiło przed upływem pół roku licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie. W sytuacji gdy skarżący nie dysponuje dowodami nabycia sprzedawanych towarów, przeprowadzenie dowodu ze świadków może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślić należy bowiem, że wyrzucanie dowodów zakupu jest zjawiskiem dość powszechnym, co nie oznacza automatycznie, że towary nie zostały zakupione, ani, że nie zostały zakupione na własne potrzeby.
Podobnie nie można kwestionować, że towary nie były sprzedawane na prośbę wskazanych świadków, tylko dlatego, że nie zostali oni podani w toku postępowania przed organem pierwszej instancji.
Organ odwoławczy powinien zatem przeprowadzić dowód wnioskowany przez stronę, a następnie dokonać oceny wiarygodności zeznań wskazanych świadków oraz ich przydatności dla sprawy, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, określoną w art. 191 Ordynacji podatkowej. Podkreślić należy przy tym, że nawet ponowne ustalenie przez organ, iż skarżący prowadził działalność gospodarczą, nie oznacza automatycznie, że wszystkie towary sprzedał w ramach tej działalności.
W tych warunkach zarzuty dotyczące naruszenia art. 188 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej należy uznać za uzasadnione.
Za nieuzasadnione natomiast Sąd ocenia zarzuty dotyczące naruszenia art. 23 § 3 pkt 5 Ordynacji podatkowej poprzez brak oszacowania przychodu z uwzględnieniem kosztów uzyskania przychodu metodą kosztową oraz art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez nieuwzględnienie kosztów uzyskania przychodów od dokonywanej sprzedaży.
Specyfiką kosztów uzyskania przychodu, o których stanowi art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f., jest nie tylko konieczność wykazania ich związku z przychodem ale i faktyczne poniesienie kosztów. Aby szacować ten element podstawy opodatkowania musi wystąpić przynajmniej prawdopodobieństwo poniesienia kosztów, którego nie ma w sytuacji zaistniałej w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy. Nie oznacza to automatycznie, że podatnik wszedł w posiadanie spornych towarów w sposób nielegalny - jak odczytuje to skarżący. Mógł przecież nabyć je np. nieodpłatnie.
Na podstawie art. 9 ust. 2 u.p.d.o.f. odliczeniu od przychodu (w celu ustalenia dochodu) podlegają tylko takie koszty, które faktycznie zostały poniesione.
Przedstawiony w skardze pogląd skarżącego dotyczący szacowania kosztów uzyskania przychodów, zmierza w istocie do nałożenia na organy takiego obowiązku w sytuacji, gdy podatnik, z naruszeniem obowiązujących przepisów nie udokumentował, ani nawet nie wykazał przy pomocy innych dowodów, zdarzeń gospodarczych istotnych z punktu widzenia zobowiązań podatkowych. Zdaniem Sądu stanowisko takie nie znajduje wystarczających podstaw normatywnych.
Z przepisów Ordynacji podatkowej jak i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie da się wywieść twierdzenia, jakoby organ podatkowy był zobowiązany do szacowania kosztów uzyskania przychodów w sytuacji, gdy podatnik zaniedbuje swoje obowiązki w zakresie ewidencjonowania zdarzeń gospodarczych. To podatnik jest zobowiązany posiadać, względnie wskazać przekonujące dowody świadczące o poniesieniu kosztów uzyskania przychodów. (por. podobnie wyrok NSA z 19 listopada 2010 r., II FSK 1179/09 Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych)
Wymaganie szacowania kosztów w sytuacji gdy podatnik nie tylko nie posiadał żadnych wiarygodnych dowodów na poniesienie wydatków, ale nawet nie próbował wskazać ich wysokości, prowadziłoby do przyjęcia niczym nieuzasadnionej fikcji, prowadzącej do uznania za uprawdopodobnione zaistnienie operacji, które w ogóle mogły nie mieć miejsca.
Podkreślić należy przy tym, że w toku postępowania podatkowego strona miała możliwość wykazania kiedy i jakie koszty poniosła w związku z zakupem sprzedawanych towarów.
Rozpoznając sprawę ponownie organ zobowiązany będzie do przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez stronę w piśmie z dnia 28 października 2010 r., a następnie dokonania oceny wiarygodności zeznań wskazanych świadków oraz ich przydatności dla sprawy.
Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 200 i art. 205 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd orzekł jak w sentencji.
P.Z-.C
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło