I SA/Łd 967/07

WyrokWSA w Łodzi2007-11-28

Skład orzekający: Paweł Kowalski, Paweł Janicki, Arkadiusz Cudak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaliczki pobrane przez prezesa zarządu spółki w danym roku podatkowym, które nie zostały zwrócone ani rozliczone w tym roku, stanowią przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych za ten rok, niezależnie od postanowień umowy cywilnoprawnej dotyczącej późniejszych terminów rozliczenia?
Ratio decidendi
Zaliczki pobrane przez prezesa zarządu spółki w danym roku podatkowym, które nie zostały zwrócone ani rozliczone w tym roku, należy kwalifikować jako przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych za ten rok, zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Postanowienia umowy cywilnoprawnej dotyczące późniejszych terminów rozliczenia nie mogą wpływać na roczny cykl rozliczenia podatkowego i nie mogą być podstawą do dowolnego kształtowania tego okresu przez podatników.
Stan faktyczny
Spółka A z o.o. została uznana przez organy podatkowe za płatnika podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 1997 z tytułu niepobrania i niewpłacenia zaliczek. Sprawa była wielokrotnie przedmiotem kontroli sądowej, która uchylała poprzednie decyzje organów, wskazując na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego i oceny dowodów. Ostatecznie Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wydał decyzję, w której częściowo uchylił decyzję organu I instancji, uznając wygaśnięcie zobowiązania podatkowego przez zapłatę i przedawnienie w określonych kwotach. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących przychodu prezesa zarządu, zwolnień podatkowych oraz niezastosowanie się do wskazań sądu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 listopada 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Kowalski Sędziowie Sędzia NSA Paweł Janicki Sędzia NSA Arkadiusz Cudak (spr.) Protokolant Asystent sędziego Dominika Trella po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2007 roku sprawy ze skargi A spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w A. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności spółki jako płatnika podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 1997 oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Urząd Skarbowy Ł.-Ś stwierdził odpowiedzialność A spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. jako płatnika z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 1997 r. i określił zaległość podatkową w wysokości 79.420,10 zł. Wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 146.614,00 zł. Izba Skarbowa w Ł., po rozpatrzeniu odwołania strony, decyzją z dnia [...], nr [...], stwierdziła odpowiedzialność płatnika w kwocie niższej, to jest w wysokości 78.775,69 zł. Wyrokiem z dnia 20 maja 2004 roku, sygn. akt I SA/Łd 1125/03, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił powyższą decyzję Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł., jako płatnika podatku dochodowego od osób fizycznych za 1997 rok z tytułu niepobrania i niewpłacenia zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. W wyroku tym Sąd częściowo podzielił stanowisko organów podatkowych w dwóch kwestiach. Mianowicie – gdy chodzi o fakt użytkowania samochodów prywatnych przez pracowników spółki Sąd przyznał, że strona nie przedstawiła żadnego dowodu na tę okoliczność, a w przedmiocie zarzutu sporządzenia przez organ dwóch decyzji Sąd ocenił, że twierdzenia skargi są bezpodstawne, bowiem zarzut w istocie dotyczy znajdującego się w aktach sprawy projektu decyzji. Jednocześnie Sąd zalecił przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w pozostałym zakresie uznając argumenty organów za niewystarczające. W szczególności Sąd nakazał przeprowadzenie dowodów z zeznań głównej księgowej oraz pracowników, gdy chodzi o zaliczki na podatek dochodowy od wynagrodzeń i przeprowadzenie należytej oceny dowodów oraz wykazanie, jakich konkretnie okresów miesięcznych dotyczyło nieuiszczenie zaliczek. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją nr [...] z dnia [...] powtórnie orzekł o odpowiedzialności A Sp. z o. o. jako płatnika podatku dochodowego od osób fizycznych za 1997 rok z tytułu niepobrania i niewpłacenia zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, zmniejszając kwotę zaległości podatkowej obciążającej spółkę, jako płatnika podatku dochodowego od osób fizycznych o kwotę 639,20 zł. Do kwoty 77.821,30 zł. Wyrokiem z dnia 10 lutego 2006 roku, sygn. akt I SA/Łd 1087/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił powyższą decyzję. Sąd zarzucił organowi, że nie przeprowadził oceny uzyskanych dowodów (zeznań pracowników oraz księgowej). Zalecił wyjaśnienie, czy wśród zleceniobiorców skarżącej spółki znajdowały się osoby prowadzące działalność gospodarczą, ustalenie okoliczności zwrócenia przez prezesa zarządu spółki pobranych zaliczek w 1998 roku w wysokości większej od pobranej oraz zbadanie, czy nadwyżka nie dotyczyła zaliczek z 1997 roku. Nadto, z uwagi na znaczny upływ czasu, Sąd zobowiązał organ podatkowy do odniesienia się do zagadnienia przedawnienia zobowiązania podatkowego, wskazując na dyspozycję art. 70 i 71 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 roku Nr 8, poz. 60 ze zm.) – zwanej dalej o. p. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. – Ś nr [...] z dnia [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności B Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w A. (spółka w toku postępowania, jak wynika z rejestru przedsiębiorców w KRS, zmieniła firmę) jako płatnika podatku dochodowego od osób fizycznych za 1997 rok z tytułu niepobrania i niewpłacenia zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych w kwocie 79 420,10 złotych wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 146 614 złotych w części ponad kwotę należności głównej 61 423 złote i odpowiadającą jej kwotę odsetek za zwłokę, a w pozostałej części utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu organ podał, że kontrola podatkowa wykazała szereg nieprawidłowości w rozliczaniu zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 1997 rok. Po pierwsze - wykryto rozbieżność kwot dotyczących wynagrodzeń pracowników ze stosunku pracy, wynikających z listy płac. Faktycznie wypłacone kwoty wynagrodzeń pracowników ze stosunku pracy przewyższały te, wynikające z listy płac, a powstałe różnice nie zostały opodatkowane. Kwoty wynagrodzeń pracowników a następnie wysokość zaliczek w podatku dochodowym od osób fizycznych od tych wynagrodzeń (w kwocie 639,20 złotych) organ ostatecznie ustalił na podstawie zeznań pracowników spółki oraz danych wynikających z zeznań PIT – 11. Po drugie - stwierdzono, że prezes zarządu spółki pobierał ze spółki w 1997 roku zaliczki na poczet swego wynagrodzenia, których nie zwrócił, a od których nie odprowadzono podatku dochodowego od osób fizycznych. Kwota 459,31 złotych zwrócona w 1998 roku nie dotyczyła rozliczenia okresu obejmującego 1997 rok. Pieniądze pobrane przez prezesa zarządu spółki nie mogą być traktowane, jako koszty i wydatki poniesione w ramach wykonywanych obowiązków służbowych, lecz są to kwoty otrzymane od spółki do swobodnej dyspozycji. Zaległość z tytułu pobranych przez prezesa zaliczek obliczono na kwotę 57 441,20 złotych. Po trzecie - organ ustalił, że spółka zaniechała wpłacania naliczanych i pobranych zaliczek od umów zlecenia zawieranych z własnymi, jak i obcymi pracownikami. Stwierdzono, że żaden ze zleceniobiorców nie prowadził działalności gospodarczej. Z tego tytułu określono zaległość w podatku dochodowym od osób fizycznych w kwocie 18 897,20 złotych. Po czwarte - w ocenie organu spółka nieprawidłowo dokumentowała wydatki związane z otrzymywaniem przez pracowników w 1997 roku środków finansowych na używanie prywatnych samochodów do celów służbowych. Wobec tego nie znajdowało zastosowania zwolnienie od podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu kosztów używania pojazdów samochodowych przez pracowników dla potrzeb zakładu pracy. Z tego tytułu zaległość podatkową obliczono w kwocie 1 426, 90 złotych. Po piąte - organ ustalił, że spółka nie odprowadziła naliczonego i pobranego 20 % zryczałtowanego podatku dochodowego od dokonywanych na rzecz T.W. wypłat z tytułu umów zleceń, opiewających na kwoty nieprzekraczające 77 złotych. Zaległość podatkowa z tego tytułu wyliczono na 56 złotych. Nadto stwierdzono, że decyzją nr [...] z dnia [...] Urząd Skarbowy Ł. – Ś rozłożył na 6 rat zaległość podatkową spółki dotyczącą m. in. roku podatkowego 1997 w kwocie 61 423 złote. Spółka uiściła wszystkie raty, wobec tego w ocenie organu, nastąpiło wygaśnięcie zobowiązania podatkowego poprzez zapłatę. W pozostałym zakresie zobowiązanie wygasło wskutek przedawnienia. Stąd tez organ odwoławczy uchylił decyzje organu I instancji w części, w której zobowiązanie podatkowe uległo przedawnieniu. Na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] roku B Sp. z o. o. w dniu [...] roku wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego tj. błędną wykładnię art. 11, art. 12 oraz art. 13 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 31, art. 32 i art. 38 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych poprzez przyjęcie, że nierozliczone w 1997 roku przez prezesa zaliczki stanowią jego przychód, a w konsekwencji uznanie, że skarżący jako płatnik posiada zaległość podatkową w zakresie nieobliczonego, niepobranego i niewpłaconego podatku dochodowego od tego przychodu. Podniesiono również błędną wykładnię art. 21 ust. 1 pkt 22, art. 23 ust. 5 w związku z art. 31, art. 32 i art. 38 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych poprzez przyjęcie, że nieprowadzenie ewidencji według wzoru, który nie został wprowadzony aktem prawa powszechnie obowiązującego, skutkuje utratą prawa do stosowania zwolnienia podatkowego określonego w art. 21 ust. 1 pkt 22 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a w konsekwencji uznanie, że skarżący jako płatnik posiada zaległość podatkową w zakresie podatku dochodowego w zakresie nieobliczonego, niepobranego i niewpłaconego podatku dochodowego od tego przychodu. Spółka zarzuciła także błędne niezastosowanie art. 30 § 5 o. p. poprzez zaniechanie ustaleń w zakresie istnienia winy podatnika w niepobraniu podatku oraz powstaniu zaległości podatkowej. Wskazano na niezastosowanie art. 38, art. 32, art. 42 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w związku z art. 21 § 1 pkt 2 oraz art. 21 § 3 i § 3 a o. p. o. Autor skargi zarzucił także naruszenie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p. p. s. a. poprzez określenie należności ogólnej kwoty należności głównej, mimo że płatnik zobowiązany jest do zapłaty zaliczek na podatek, a wobec powyższego organ winien określić wysokość zobowiązania podatkowego za poszczególne miesiące, w tym również określić zobowiązania, z jakiego tytułu przedawniły się, co dodatkowo stanowi niezastosowanie się do wskazówek Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 10 lutego 2006 roku, sygn. akt I SA/Łd 1087/05. Podniesiono zarzut błędnego niezastosowanie art. 70 i art. 71 o. p. w związku z art. 59 § 2 pkt 5 i 67 a § 1 pkt 2, art. 21 o. p. poprzez niewskazanie w decyzji, które zobowiązania podatkowe określone w decyzji przedawniły się, mimo iż z informacji Działu Rachunkowości Podatkowej wynika, które zobowiązania nie zostały zapłacone i w stosunku, do których nie toczyła się egzekucja, a ponadto wynika to z decyzji o rozłożeniu na raty oraz z tytułów wpłat wynikających z dowodów uiszczenia zaległości przez spółkę. Nadto strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 187 i art. 191 o. p. i dokonanie ustaleń sprzecznie z zebranym materiałem dowodowym, w tym w szczególności nie wzięcie pod uwagę okoliczności wynikających z § 15 umowy z dnia 15 grudnia 1995 roku między prezesem zarządu spółki a spółką i ustalenie, że nierozliczone w 1997 roku zaliczki stanowiły wynagrodzenie prezesa zarządu i w tym zakresie niezastosowanie się do wskazówek Sądu zawartych w wyroku z dnia 10 lutego 2006 roku oraz pominięcie informacji z Działu Rachunkowości Podatkowej organu, mimo że informacja ta miała istotne znaczenie dla określenia, które zobowiązania podatkowe przedawniły się. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że niniejsza sprawa była przedmiotem kontroli sądowej już dwukrotnie. Wobec tego, po myśli art. 153 p. p. s. a., Sąd pozostaje związany oceną prawną i wskazaniami zawartymi w prawomocnych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi 20 maja 2004 roku, sygn. akt I SA/Łd 1125/03 oraz z dnia 10 lutego 2006 roku, sygn. akt I SA/Łd 1087/05. W związku z tym, mając także na uwadze nieistnienie jakichkolwiek zmian stanu faktycznego w przedmiocie kwot otrzymanych przez pracowników skarżącej spółki z tytułu kosztów używania pojazdów samochodowych dla potrzeb zakładu pracy w celu odbycia podróży służbowej, brak jest na obecnym etapie sprawy podstawy do tego, by ocena Sądu odbiegała od oceny przedstawionej w wyrokach z 2004 roku i powtórzonej w wyroku z 2006 roku. A zatem, zarzuty spółki skierowane przeciwko ustaleniom organu podatkowego w omawianej kwestii, podniesione raz jeszcze w skardze wniesionej w rozpoznawanej sprawie, ocenić trzeba za bezpodstawne. Gdy zaś chodzi o pozostałe elementy zaskarżonej decyzji, to skarga również nie znajduje uzasadnienia, a to z poniższych względów. Po pierwsze – prawidłowe jest stanowisko organu podatkowego w zakresie kwot pobranych przez prezesa zarządu spółki. Bezspornym jest fakt, że W.S. w 1997 roku podatkowego pobierał pieniądze (łącznie 152 400,16 złotych) z kasy spółki. Z akt sprawy wynika, że suma ta została przeznaczona na udokumentowane dla spółki wydatki jedynie w części (tj. 22 529,75 złotych). Z pozostałej kwoty (w wysokości 129 870,41 złotych) prezes nie rozliczył się ani w ciągu roku podatkowego, ani też później. Organ przeprowadził na tę okoliczność uzupełniającą i szczegółową kontrolę podatkową oraz dokonał powtórnej oceny zgromadzonej już wcześniej dokumentacji księgowej. W toku tych czynności ustalono także, że kwota 459,31 złotych, na którą zwrócił uwagę Sąd w wyroku z dnia 10 lutego 2006 roku, przekazana spółce przez W.S. w 1998 roku nie dotyczyła zaliczek pobranych 1997 roku. Dokumentacja księgowa za 1998 rok nie pozwala bowiem na tego rodzaju wnioski. Nadto organ przedstawił szczegółowe rozliczenie miesięczne pobranych i niezwróconych sum, uzyskawszy stosowne dokumenty źródłowe. W ocenie Sądu materiał dowodowy zgromadzony w omawianym zakresie jest zupełny, a przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji rozumowanie organu podatkowego odpowiada zasadom logiki i doświadczenia życiowego. W tym zakresie ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie przekracza granic zakreślonych przez ustawodawcę w art. 191 o.p. Kluczowe dla przedmiotowego zagadnienia jest scharakteryzowanie pobranych przez prezesa kwot, które organ nazywa "zaliczkami". Niezależnie od przyjętego przez organ terminu, dla rozpoznania istoty spornej sumy podstawowe znaczenie ma fakt, że nie została ona spółce w żadnej formie zwrócona. Na uwagę zasługuje także i to, że spółka nie dochodziła jej zwrotu do chwili obecnej. Z okoliczności tych jasno wynika, że prezes zarządu spółki nie był obowiązany do zwrócenia wymienionej sumy, co pozwala na wniosek, że otrzymał ją do swobodnej dyspozycji. Skoro tak, to kwotę tę kwalifikować należy, jako "otrzymane lub pozostawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze" zaliczone na podstawie w art. 11 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w brzmieniu obowiązującym w 1997 roku do kategorii przychodu. Nie zasługują przy tym na uwzględnienie zarzuty skargi zmierzające do wykazania, że wobec brzmienia § 15 umowy zawartej z prezesem zarządu spółki z dnia 15 grudnia 1995 roku sporna suma została prezesowi zarządu wypłacona, jako zaliczka na wydatki ponoszone w związku z pełnieniem funkcji w spółce i podlegała zwrotowi, lecz dopiero na koniec współpracy z powołanym prezesem. Podnieść bowiem należy, że umowa o współpracę, jak każda umowa cywilnoprawna, z zasady obowiązuje między stronami i pomiędzy nimi wywołuje skutki prawne i rodzi określone obowiązki. Może być źródłem roszczeń kierowanych nawzajem. Natomiast z faktu zawarcia umowy nie wynikają dla organu podatkowego wprost żadne powinności, w szczególności zapisy umowy nie mogą wpływać na treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa podatkowego, którymi organ pozostaje związany. Do tego rodzaju regulacji zaliczyć należy regułę, zgodnie z którą rozliczenie w podatku dochodowym od osób fizycznych następuje w cyklu rocznym (art. 11 o. p.). Przepisy prawa podatkowego stanowiące o opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych od zasady tej odstępstw nie przewidują. W szczególności brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do dowolnego kształtowania tego okresu przez podatników. Tym samym wydłużenie rocznego okresu podatkowego, nawet jeżeli wynikałoby z postanowienia umowy cywilnoprawnej, uznać należy za niedopuszczalne. Innymi słowy – bez względu na ustalenia stron, co do okresów rozliczeniowych, rozliczenie podatnika wobec Skarbu Państwa winno następować rokrocznie. W konsekwencji, niezależnie od postanowień tego rodzaju umowy, otrzymane w danym roku podatkowym przychody podlegają opodatkowaniu za ten rok. Jeżeli strony ustaliłyby inne terminy wzajemnych okresów rozliczeniowych, to zapis taki pozostaje ważny jedynie między stronami umowy. Nie przekreśla to możliwości ewentualnego złożenia korekty zeznania podatkowego, jeżeli wskutek wykonania umowy kwota stanowiąca podstawę opodatkowania za konkretny rok podatkowy uległaby zmianie. A zatem, kwota pozostawiona do swobodnej dyspozycji prezesa zarządu spółki w 1997 roku, podlegała opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych za ten rok. Nie miało wobec tego miejsca podnoszone przeciwko powyższemu ustaleniu zawartemu w zaskarżonej decyzji naruszenie art. 12 oraz art. 13 pkt 7 (błędnie powołany, jako art. 13 ust. 1 pkt 7) w związku z art. 31, art. 32 i art. 38 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ani też naruszenie art. 187 i 191 o. p. Po drugie - brak jest uchybień organu podatkowego w przyjęciu zaistnienia zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu wynagrodzeń pracowników. Wypełniając zalecenia Sądu nałożone wyrokiem z dnia 20 maja 2004 roku i z dnia 10 lutego 2006 roku organ przeprowadził ocenę zgromadzonych dowodów (zeznań świadków oraz dokumentów księgowych) i wyprowadził wnioski, które w odpowiadają zasadom logicznego rozumowania i znajdują oparcie w regułach doświadczenia życiowego. Warto podkreślić, że żaden z przesłuchanych pracowników spółki nie zeznał, że zwracał wypłaconą nadwyżkę wynagrodzenia, czy też, że korygowano zeznanie podatkowe. Omawianą zaległość podatkową Dyrektor Izby Skarbowej ustalił obecnie na poziomie 639,20 złotych, przyjmując za podstawę kwoty wynikające z zeznań podatkowych PIT – 11 i w znacznej mierze odstępując od ustaleń poczynionych na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego. W ocenie Sądu stanowisko organu podatkowego zaprezentowano w sposób niebudzący wątpliwości. Nadto zasadnie stwierdzono, że nie występuje w niniejszej sprawie negatywna przesłanka określona w art. 30 § 2 o. p. (w brzmieniu obowiązującym w 1997 roku) w postaci winy podatnika. Z akt sprawy nie wynika żadna okoliczność świadcząca o tym, by podatnicy winni byli pobraniu zaliczek na podatek przez płatnika w kwocie mniejszej od należnej. Po trzecie - gdy chodzi o kwestię dotyczącą osób wykonujących zlecenia na rzecz skarżącej spółki, to organ podatkowy także wypełnił zalecenia Sądu w całości. W toku uzupełniającego postępowania dowodowego ustalił, iż w 1997 roku nie miał miejsca fakt świadczenia z umowy zlecenia na rzecz spółki przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą. To stwierdzenie legło u podstaw obliczenia zaległości z tytułu zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych od wypłat z tytułu zawartych umów zleceń za poszczególne miesiące 1997 roku. W ocenie Sądu organ w sposób zgodny z prawem zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy oraz prawidłowo zastosował art. 42 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Podobnie Sąd ocenił postępowanie podatkowe prowadzone w przedmiocie wypłat dokonywanych na rzecz T.W. W sposób niewątpliwy ustalono, że na rzecz T.W. miały miejsce wypłaty z tytułu umów zleceń, opiewające na kwoty nieprzekraczające 77 złotych. Tym samym trafnie, na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 3, art. 41 ust. 4 pkt 2 i art. 42 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, obliczono zaległość podatkową spółki z tytułu nieprzekazania kwot pobranego zryczałtowanego podatku dochodowego w tym zakresie. Nie jest trafny również zarzut dotyczący braku określenia w decyzji zaległości za poszczególne miesiące. W tym zakresie skarżący powołuje się na treść uzasadnienia wcześniejszego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2006r. Jednakże, wbrew twierdzeniom autora skargi, organ podatkowy nie dopuścił się zarzucanych uchybień w tym w szczególności naruszenia przepisu art. 153 p.p.s.a. Należy bowiem podkreślić, że w uzasadnieniu wskazanego orzeczenia Sądu, którego ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania są wiążące, wskazano, iż organ powinien przyporządkować zaliczki na podatek dochodowy w stosunku do poszczególnych miesięcy. Przy czym Sąd wskazał, że może to nastąpić w uzasadnieniu decyzji. Tak też uczynił Dyrektor Izby Skarbowej w zaskarżonej decyzji. Zatem brak tego rozbicia w sentencji rozstrzygnięcia, nie stanowi naruszenie art. 153 p.p.s.a. Jednocześnie, wobec znacznego upływu czasu od terminu płatności spornego podatku, organ podatkowy ustosunkował się do zagadnienia przedawnienia zobowiązania podatkowego. Trafnie uznano, że wobec dyspozycji art. 70 § 2 pkt 1 o. p. w związku z art. 48 § 1 pkt 2 o. p., bieg terminu przedawnienia został zawieszony wskutek wydania przez Urząd Skarbowy Ł. – Ś decyzji z dnia [...] o rozłożeniu zaległości podatkowej skarżącej spółki za 1997 rok w kwocie 61 423 złote na raty. Z treści decyzji ratalnej wynika, że obejmowała całość określonego zobowiązania zarówno za 1997 jak też 1998 rok (61 423 złote za 1997 rok i 21 186 złotych za 1998 rok). Termin płatności ostatniej raty przypadał na dzień 30 października 2002 roku. Spółka zapłaciła wszystkie raty, więc prawidłowa jest ocena organu podatkowego, że wygaśnięcie zobowiązania podatkowego za 1997 rok w zakresie kwoty 61 423 złote nastąpiło przez zapłatę przed upływem terminu przedawnienia. Poprawnie też przyjęto, że zobowiązanie w kwocie przewyższającej opisaną sumę uległo przedawnieniu. Tym samym nieuzasadnione okazały się zarzuty skargi kwestionujące brak wyspecyfikowania w zaskarżonej decyzji zobowiązań podatkowych, wygasłych wskutek zapłaty oraz wskutek upływu terminu przedawnienia. Podsumowując, Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wydając zaskarżoną decyzję wypełnił w sposób należyty zalecenia Sądu zawarte w wyroku z dnia 20 maja 2004 roku oraz z dnia 10 lutego 2006 roku. Nie wystąpiło zatem podnoszone w skardze naruszenie art. 153 p. p. s. a. Rzetelnie przeprowadził postępowanie podatkowe; odpowiada ono w szczególności dyspozycji art. 120, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 o. p. Prawidłowo też zastosował powołane w decyzji przepisy prawa materialnego. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę. LF

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło