II SA/Łd 1114/11
WyrokWSA w Łodzi2012-01-11
Skład orzekający: Renata Kubot - Szustowska, Grzegorz Szkudlarek, Jolanta Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej była uzasadniona, jeśli deportacja miała miejsce w granicach przedwojennego państwa polskiego, a osoba urodziła się w trakcie deportacji?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję organu, uznając, że organ nie wykazał w sposób należyty, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu ustawy, która musiała być połączona z przymusowym wywiezieniem i oderwaniem od dotychczasowego środowiska. Sąd podkreślił, że Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodny z Konstytucją przepis wyłączający możliwość przyznania świadczenia osobom deportowanym w granicach przedwojennego państwa polskiego, jeśli deportacja wiązała się z przymusowym wywiezieniem i izolacją od dotychczasowego otoczenia. Sąd wskazał również na wadliwą ocenę dowodów przez organ.Stan faktyczny
Skarżąca C. J. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że materiał dowodowy nie potwierdza deportacji w rozumieniu ustawy, a praca rodziców skarżącej miała charakter ekonomiczny. Skarżąca urodziła się w lutym 1942 roku podczas deportacji rodziców z rodzinnej miejscowości do innej wsi w celu skierowania do pracy przymusowej. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ utrzymał w mocy własną decyzję odmowną. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 stycznia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Kubot - Szustowska Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędzia WSA Jolanta Rosińska Protokolant asystent sędziego Beata Czyżewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2012 roku sprawy ze skargi C. J. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...], 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej C. J. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpoznaniu wniosku C. J. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] roku, Nr [...].
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ decyzją z dnia [...] roku odmówił przyznania C. J. uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 1 ust. 1 oraz art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). W motywach decyzji organ wyjaśnił, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie jest wystarczający do wydania pozytywnej decyzji. Strona nie przedstawiła wymaganych dokumentów potwierdzających rodzaj i okres represji.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy C. J. podniosła, iż złożone przez nią dokumenty potwierdzają fakt deportacji.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po ponownym rozpoznaniu sprawy, utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. W motywach organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 roku lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, lub Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Jak wskazał organ, treść cytowanego przepisu, w powiązaniu z art. 3 określającym podstawę wymiaru świadczenia za każdy pełny miesiąc trwania pracy, wskazuje, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Z treści zacytowanego art. 2 ust. 2 w/w ustawy wynika, iż konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek. W pierwszej kolejności należy ustalić, czy dana osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 roku lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Nadto, niezbędnym jest stwierdzenie, iż praca przez tę osobę była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, iż w maju 1940 roku rodzice wnioskodawczyni wraz z jej siostrą zostali wysiedleni z rodzinnej miejscowości – B. do wsi P. Zamieszkali wówczas w domu S. K. Wysiedlenie miało związek z organizacją poligonu wojskowego. Strona urodziła się w lutym 1942 roku. Rodzice strony pracowali w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez Niemca – ojciec przy pracach polowych, a matka jako pomoc domowa. Nadto, z protokołu przesłuchania S. K. wynika, że rodzina strony poprosiła go o możliwość zamieszkania w jego gospodarstwie. Za pracę rodzina otrzymywała wynagrodzenie. Zdaniem organu, wynika z tego, że przymus pracy rodziców miał charakter ekonomiczny.
W skardze na powyższą decyzję C. J. podniosła, iż rodzina w maju 1940 roku została deportowana w celu skierowania do pracy przymusowej. Skarżąca urodziła się podczas deportacji w lutym 1942 roku. Rodzina mieszkała w domu S. K., gdyż w gospodarstwie rolnym, w którym pracowali rodzice nie było miejsca. Strona w tym czasie miała 5 – 7 miesięcy. Matka chodziła na roboty i w domu zostawiała skarżącą z siostrą. Przychodziła tylko sprawdzić co się dzieje z dziećmi i żeby je nakarmić.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Sąd administracyjny bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, powoływanej dalej skrótowo jako "ustawa"). Zgodnie z treścią tego przepisu, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez organ, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 roku lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, lub Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Do dnia 20 kwietnia 2011 roku przepis ten stanowił, iż represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Trybunał Konstytucyjny zajmował się oceną legalności tego przepisu i wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku) uznał, iż art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia art. 7, 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki.
W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji nie poczynił wyjaśnień w odniesieniu do tej właśnie kwestii. Organ nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała
Organ miał obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy deportacja skarżącej przybrała szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu.
W konkluzji wskazać należy, iż z dokumentów załączonych do akt administracyjnych wynika, że skarżąca urodziła się podczas deportacji rodziców na odległość ponad 30 km od rodzinnej miejscowości. W momencie zakończenia deportacji skarżąca była niespełna 3 letnim dzieckiem. Do domu rodzina powróciła po zakończeniu wojny.
W tak ustalony stanie faktycznym organ uznał, że nie zaistniała szczególna dolegliwość związana z represją (deportacją) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego pogląd taki jest wadliwy z kilku powodów. Po pierwsze, organ owszem podjął działania w celu ustalenia istotnych okoliczności, tym niemniej ocena materiału dowodowego przeprowadzona przez organ była dowolna i jako taka sprzeczna z treścią art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z regulacją tego przepisu, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem Sądu, ocena dokonana przez organ nosi znamiona dowolności, gdyż nastąpiła w sytuacji kiedy miało miejsce wywiezienie, bez zgody zainteresowanych i skierowanie do pracy przymusowej. Zdaniem Sądu, w sprawie należy też rozważyć, czy nawet jeśli skarżąca urodziła się podczas deportacji, to czy nie stanowiło wystarczająco uciążliwej represji, gdyż była niemowlęciem pozbawionym opieki matki. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa, świadczenie przysługuje także dzieciom, wywiezionym wraz z rodzicami, nawet jeżeli dzieci te nie były zmuszane do pracy niewolniczej (przymusowej). Sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości byłoby wywodzenie, że skoro np. skarżąca miała kontakt (choć w niewielkim zakresie, bo matka skarżącej pracowała) z rodzicami podczas deportacji na terenie kraju, to pomimo świadczenia pracy nie nabywa uprawnień do świadczenia tylko dlatego, że deportacji w granicach kraju podlegała wraz z rodzicami. Poglądy powyższe znajdują swoje potwierdzenie w orzecznictwie, które Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela (por. np. wyroki NSA z dnia 11 maja 2010 roku, II OSK 918/09, Lex Nr 706018 i z dnia 23 stycznia 2009 roku , II OSK 1456/08, Lex Nr 515990 i inne).
Na marginesie wskazać należy, iż organ oparł swoje stanowisko w sprawie na zeznaniu świadka. Z treści tego zeznania wynika, że rodzina dobrowolnie zmieniła miejsce zamieszkania i w zamian za pracę otrzymywała wynagrodzenie. W ocenie dowodu w postaci zeznań tego świadka zdaje się, że organowi umknęła najważniejsza kwestia, a mianowicie okoliczność, iż świadek ten od marca 1942 roku do maja 1945 roku był deportowany na teren III Rzeszy i z tego tytułu otrzymał uprawnienie do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji. Innymi słowy, w ocenie Sądu świadek ten nie może być wiarygodnym źródłem informacji co do okoliczności, które miały miejsce w kraju, podczas gdy on w tym czasie przebywał na terenie III Rzeszy. Szczególnie uwzględniając, że okoliczności te miały miejsce podczas II wojny światowej, gdzie komunikacja międzyludzka na dużą odległość była praktycznie niemożliwa lub znacząco utrudniona.
W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie te okoliczności ustalając spełnienie przesłanki deportacji przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej, z uwzględnieniem konkretnych okoliczności tej sprawy.
Podkreślić także należy, iż wszelkie okoliczności objęte postępowaniem dowodowym miały miejsce niemalże 70 lat temu, do tego zarówno strona postępowania, jak i powołani świadkowie to osoby starsze. Okoliczności te organ powinien uwzględnić w trakcie oceny poszczególnych dowodów i faktów zaistniałych w sprawie.
Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" przy zastosowaniu art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O zwrocie kosztów postępowania Sąd postanowił w punkcie drugim wyroku na mocy art. 200 i 205 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na zasądzoną kwotę złożył się wpis od skargi uiszczony przez skarżącą.
k.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło