II SA/Łd 165/07

WyrokWSA w Łodzi2007-07-10

Skład orzekający: Czesława Nowak-Kolczyńska, Barbara Rymaszewska, Grzegorz Szkudlarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca uchylenia wcześniejszej decyzji o odmowie przyznania świadczenia pieniężnego może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności dotyczących wszczęcia postępowania i ustalenia stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 61 § 1 i art. 63 § 3 k.p.a. poprzez wszczęcie postępowania na wniosek organizacji niebędącej stroną i bez należytego pełnomocnictwa, a także naruszył zasady dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7, 77 § 1 k.p.a.) i swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) poprzez pominięcie istotnych okoliczności dotyczących okresu deportacji i wydanie sprzecznych decyzji w identycznych stanach faktycznych. W związku z tym zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu zostały stwierdzone jako nieważne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi G.G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiającą uchylenia decyzji o odmowie przyznania świadczenia pieniężnego. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca nie spełniła warunku deportacji do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy, ponieważ okres pobytu po wyzwoleniu terenu nie stanowił represji. Skarżąca kwestionowała ustalenia organu, wskazując na przymusowy charakter pracy do października 1945 roku i ponowne zajęcie terenu przez Niemców. Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu.
Rozstrzygnięcie
Stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji własnej z dnia [...] nr [...]; zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 lipca 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.), Protokolant Asystent sędziego Adrian Król, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2007 roku sprawy ze skargi G.G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o odmowie przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji własnej z dnia [...], nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją nr [...] z dnia [...], odmówił G.G. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego, ponieważ wnioskodawczyni nie spełniła warunku deportacji do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. W dniu 31 lipca 2006 roku Kombatancki Związek Dzieci Wojny Rzeczypospolitej zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o ponowne przeanalizowanie sprawy G.G. i wniósł, na podstawie art. 154 k.p.a., o uchylenie i stwierdzenie nieważności decyzji. We wniosku podano, że G.G. została deportowana do Francji, gdzie przebywała w okolicach S. od kwietnia 1944 do kwietnia 1945 roku, wobec czego spełnia przesłanki określone w art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). Pismem z dnia 2 października 2006 roku Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w oparciu o art. 32 k.p.a., zwrócił się do G.G. o wskazanie, czy udzieliła pełnomocnictwa przedstawicielowi Kombatanckiego Związku Dzieci Wojny Rzeczypospolitej, a w przypadku odpowiedzi twierdzącej wskazanie wybranego przedstawiciela wymienionej organizacji i przysłanie pełnomocnictwa do występowania w sprawie. W odpowiedzi na wezwanie G.G. nadesłała pełnomocnictwo dla S.B. do reprezentowania jej w postępowaniu administracyjnym udzielone w dniu 19 października 2006 roku. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją Nr [...] z dnia [...], odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia [...]. Organ administracji ustalił, że G.G. przybyła do gminy C., koło S. we Francji, w dniu 21 kwietnia 1944 roku. Zdaniem organu nie można zaliczyć stronie do okresu deportacji czasu po 15 września 1944 roku, ponieważ pobyt w S. w tym okresie nie stanowi represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit a) ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Datę wyzwolenia ustalono na podstawie "Atlasu II Wojny Światowej" pod redakcją Johna Keegana (Wydawnictwo Lester Perfect International, Warszawa 1995). Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przytoczył w uzasadnieniu szereg orzeczeń sądów administracyjnych, w których wyrażono pogląd, iż po wyzwoleniu danego obszaru praca, choćby nadal była wykonywana, np. jako konieczna dla zachowania egzystencji, traciła przymiot przymusowości, jak i przymiot wykonywania jej na terenach okupowanych przez III Rzeszę. G.G. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją Nr [...] z dnia [...], utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]. Uzasadniając rozstrzygnięcie, poza argumentami podniesionymi w decyzji wydanej w I instancji, organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 listopada 2006 roku (II OSK 1326/05), którym to uchylono wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 30 sierpnia 2005 roku (sygn. akt II SA/Łd 266/05), nie podzielając poglądu, iż okres represji należy liczyć do końca II Wojny Światowej. G.G. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na powyższą decyzję, podnosząc, iż została deportowana na początku marca 1944 roku, początkowo do obozu przejściowego w P., a następnie do obozu w M. Do czasu kiedy została wraz z rodziną zameldowana w C. (21 kwietnia 1944 roku) upłynęło sporo czasu; wraz z rodziną pracowała przymusowo nie do czasu wyzwolenia miejscowości tylko do października 1945 roku. Wskazała także, iż w dniu 12 grudnia 1944 roku rozpoczęła się ofensywa niemiecka w Ardenach, w wyniku której jej miejscowość została ponownie zajęta przez Niemców. Końcowo zauważyła, że jej bratu, znajdującemu się w identycznej sytuacji, na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 10 stycznia 2006 roku (sygn. akt II SA/Łd 975/05), przyznano świadczenie zaliczając pełen okres deportacji od maja 1944 roku do kwietnia 1945 roku. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie. Podczas rozprawy w dniu 10 lipca 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowił dopuścić do udziału w sprawie Federację Kombatanckiego Związku Dzieci Wojny, która to wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podczas rozprawy G.G. poparła skargę i oświadczyła, że do Francji dotarła pod koniec 1944 roku wraz z bratem, któremu Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją Nr [...] z dnia [...], przyznał świadczenie pieniężne z tytułu pracy przymusowej we Francji od dnia 21 kwietnia 1944 roku do dnia 8 maja 1945 roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn niż wskazane przez skarżącą. Na wstępie należy zaznaczyć, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny uprawniony jest wyłącznie do kontroli legalności aktów administracyjnych, co oznacza, że w przypadku zaskarżenia decyzji, Sąd nie orzeka merytorycznie w sprawie administracyjnej, a jedynie bada zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z przepisami prawa (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. Nr 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./). Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi organ administracji publicznej dopuścił się w rozpoznawanej sprawie rażącego naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego. W pierwszej kolejności trzeba zauważyć, iż postępowanie w sprawie zostało wszczęte na skutek pisma Kombatanckiego Związku Dzieci Wojny Rzeczypospolitej z dnia 27 lipca 2006 roku. Organizacja ta nie posiada interesu prawnego w sprawie, a zatem nie jest stroną postępowania administracyjnego w myśl art. 28 k.p.a. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zwrócił się do G.G. o wskazanie, czy udzieliła tej organizacji pełnomocnictwa do reprezentowania w sprawie, nie rozważając uprzednio jej pozycji procesowej. Tym samym organ administracji pominął regulację zawartą w art. 31 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby występować z żądaniem wszczęcia postępowania albo dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i przemawia za tym interes społeczny. Organ administracji publicznej uznając żądanie organizacji społecznej za uzasadnione postanawia o wszczęciu postępowania z urzędu lub o dopuszczeniu organizacji do udziału w postępowaniu (art. 31 § 2 k.p.a.). W rozpoznawanej sprawie, mimo że do chwili złożenia wniosku przez Związek Kombatancki Dzieci Wojny Rzeczypospolitej nie toczyło się żadne postępowanie, w aktach sprawy brak jest postanowienia o wszczęciu postępowania z urzędu. Organ administracji ma prawo uznać, iż organizacja społeczna występuje w sprawie jako pełnomocnik strony i wezwać do przedłożenia pełnomocnictwa, ale tylko, jeśli z treści pisma wynika, iż organizacja działa w imieniu osoby posiadającej interes prawny w sprawie. W rozpoznawanej sprawie nie dostrzeżono natomiast, że z treści pisma Kombatanckiego Związku Dzieci Wojny Rzeczypospolitej nie wynika by działał on w imieniu G.G., zaś pełnomocnictwo dla S.B. zostało udzielone dopiero w dniu 19 października 2006 roku. Ponieważ wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie został złożony w dniu 31 lipca 2006 roku, czyli przed udzieleniem pełnomocnictwa, uznać należy, iż został złożony przez osobę nieposiadającą legitymacji czynnej w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdza, iż w rozpoznawanej sprawie postępowanie administracyjne toczyło się, mimo że wniosek wszczynający postępowanie dotknięty był brakiem formalnym w postaci braku podpisu wnoszącego. Brak ten nie został usunięty w toku postępowania. Oparcie postępowania administracyjnego na zasadzie skargowości powoduje określone następstwa prawne dla skuteczności czynności procesowej wszczęcia postępowania. Stroną postępowania administracyjnego można się stać wyłącznie poprzez uzewnętrznienie swojej woli w nie budzący zastrzeżeń sposób. Wprawdzie ustawodawca regulując postępowanie administracyjne przyjął zasadę ograniczonego formalizmu, to jednak przewidział określone wymagania formalne, uznając, iż ma to znaczenie dla ochrony interesu prawnego strony. Spełnienie tych wymagań gwarantuje, że czynność procesowa została dokonana przez stronę, a następnie, że tylko treść żądania strony wyznacza przedmiot postępowania. Przyjęcie, iż wniosek z dnia 27 lipca 2006 roku został złożony przez G.G. reprezentowaną przez pełnomocnika, przy jednoczesnym braku należytego umocowania jej pełnomocnika, skutkuje uznaniem, iż wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie dotknięty jest brakiem formalnym. Zgodnie bowiem z treścią art. 63 § 3 k.p.a. podanie (wniosek) wniesione pisemnie powinno być podpisane przez wnoszącego. W przypadku, gdy podanie (wniosek) nie czyni zadość wymaganiom ustalonym przez przepisy prawa (innym niż brak adresu wnoszącego) należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania (wniosku) bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.). Nadanie biegu sprawie, pomimo ewidentnych braków formalnych wniosku o wszczęcie postępowania, należy uznać za rażące naruszenie prawa, tj. art. 61 § 1 k.p.a. w związku z art. 63 § 3 k.p.a., o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wskazane przepisy są jasne i nie wymagają wykładni. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wbrew literalnej treści art. 61 § 1 i art. 63 § 3 k.p.a. wszczął postępowanie w sprawie nie mając pewności co do woli strony w tym zakresie. W toku postępowania skarżąca nie potwierdziła czynności dokonanych przez osobę działającą bez umocowania. W ocenie Sądu powyższe działanie organu stanowi zaprzeczenie skargowego charakteru postępowania administracyjnego i w najwyższym stopniu narusza prawo. Odnosząc się do zarzutów skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny zmuszony jest podnieść, iż zgodnie z treścią art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji obowiązany jest podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu powinien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zakres ustaleń faktycznych w sprawie każdorazowo wyznacza hipoteza normy prawa materialnego. W dążeniu do ustalenia stanu faktycznego w sprawie organ administracji dysponuje prawem swobodnej oceny materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Ocena ta nie może być jednakże dowolna i winna się opierać na ukształtowanych w doktrynie prawa i orzecznictwie sądów dyrektywach dowodowych. Dlatego też organy administracji publicznej przy ocenie całokształtu materiału dowodowego winny kierować się regułami logicznego myślenia oraz wskazówkami wiedzy i doświadczenia życiowego. Bezspornym jest w sprawie, iż skarżąca została zameldowana na terytorium Francji w dniu 21 kwietnia 1944 roku. Organ ustalił jednocześnie, iż region w którym przebywała został wyzwolony w dniu 15 września 1944 roku. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 2 lit a ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395) świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które zostały deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej na okres 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 roku na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, w okresie kiedy były obywatelami polskimi i są nimi obecnie oraz posiadają stałe miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Łodzi powyższa norma nakazuje za czas pracy przymusowej osób deportowanych przyjmować wszystkie okresy pracy przymusowej na terytoriach okupowanych przez III Rzeszę niezależnie od tego, czy w międzyczasie określone terytorium, w toku walk, przechodziło z rąk do rąk walczących stron. Tereny ponownie zajęte przez wojska niemieckie należy bezwzględnie uznać za tereny okupowane przez III Rzeszę. Jest wiedzą powszechnie dostępną, iż w okresie od 16 grudnia 1944 roku do 31 stycznia 1945 roku rejonie Ardenów, tj. w rejonie, w którym przebywała skarżąca, toczyły się walki, podczas których wojska niemieckie przerwały obronę wojsk alianckich i odzyskały część terytorium. Dysponując powyższą wiedzą i przyjąwszy stanowisko, iż okres deportacji kończy się z chwilą ostatecznego wyzwolenia danej miejscowości, należało ustalić, czy miejscowość, w której przebywała skarżąca została ponownie zajęta przez wojska niemieckie podczas kontrofensywy w Ardenach, a tym samym czy była okupowana przez III Rzeszę. Organ administracji, dokonując ustaleń faktycznych w sprawie, pominął powyższą okoliczność. Nie można zatem uznać, iż stan faktyczny został ustalony w sposób wyczerpujący. Zlekceważenie przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wskazówek powszechnie dostępnej wiedzy obliguje Sąd do uznania oceny dowodów za niepełną, a tym samym dowolną. Na zakończenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi pragnie podnieść, iż nie podziela stanowiska wyrażanego we wskazanych przez organ administracji orzeczeniach, a mianowicie: wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2006 roku (sygn. akt II OSK 557/06) i z dnia 10 listopada 2006 roku (sygn. akt II OSK 1326/05), z dnia 9 sierpnia 2001 roku (sygn. akt SA 3877/00), z dnia 5 lutego 2003 roku (sygn. akt SA/Sz 1052/2001), z dnia 29 maja 2002 roku (sygn. akt V SA 2746/01), z dnia 6 września 2002 roku (sygn. akt V SA 3193/01) oraz wyroku wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 13 sierpnia 2004 roku (sygn. akt II SA/Łd 346/04), iż z chwilą wyzwolenia danego terenu spod okupacji niemieckiej wykonywana tam przez deportowanych pracowników praca, choćby nadal była wykonywana, traci przymiot przymusowości, jak i wykonywania na terenach okupowanych przez III Rzeszę. Sąd podziela natomiast stanowisko wyrażone w orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego prezentujące pogląd całkowicie odmienny, zgodnie z którym określenie "zakończenie wojny" należy odnieść do daty zakończenia II Wojny Światowej, tj. dnia 8 maja 1945 roku, a nie do sytuacji wyzwolenia danej miejscowości, względnie jej zajęcia przez armie sojusznicze (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1999 roku, sygn. akt III RN 158/98, opubl. OSNAP 2000/3/86; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 czerwca 2002 roku, sygn. akt II SA/Łd 535/00). W przepisie art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich mówi się o deportacji na okres co najmniej 6 miesięcy w okresie wojny, która trwała do 8 maja 1945 roku. Ustawodawca położył w tym przepisie nacisk na samo "wywiezienie" do pracy przymusowej, a więc okres przymusowego pozostawania poza miejscem zamieszkania. Nadto nie ulega wątpliwości, iż przed zakończeniem działań wojennych osoby deportowane nie miały żadnej możliwości powrotu do Polski. Działania wojenne na terenie okupowanej przez III Rzeszę Europy kończyły się w różnym okresie i trudno uznać, aby organ administracji rozstrzygający w niniejszej sprawie, nawet posługując się opracowaniami historycznymi miał pełne rozeznanie co do dnia zajęcia konkretnej miejscowości przez siły alianckie, z uwzględnieniem ewentualnych działań kontrofensywnych. Nie można także pominąć w rozpoznawanej sprawie, iż w identycznym stanie faktycznym, albowiem dotyczącym brata skarżącej, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z Nr [...] z dnia [...], przyznał świadczenie pieniężne z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Nie ulega zaś wątpliwości, iż wydanie dwóch sprzecznych decyzji administracyjnych w tym samym stanie faktycznym w sposób ewidentny narusza zaufanie adresatów tych decyzji do organów Państwa, a co za tym idzie zasadę określoną w art. 8 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdzając, iż w sprawie doszło do rażącego naruszenia art. 61 § 1 w związku z art. 63 § 3 k.p.a. oraz naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 w związku z art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, orzekł jak punkcie 1 wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 wskazanej wyżej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło