II SA/Łd 189/15

WyrokWSA w Łodzi2015-08-20

Skład orzekający: Tomasz Zbrojewski, Barbara Rymaszewska, Joanna Sekunda-Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej prawa do świadczeń rodzinnych, jeśli strona powołuje się na problemy zdrowotne i trudną sytuację rodzinną jako przyczynę uchybienia terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Powołane problemy zdrowotne, wynikające z urazów sprzed lat, nie stanowiły nagłej i nieprzewidywalnej przeszkody, a strona mogła skorzystać z pomocy innych osób w złożeniu odwołania. Ponadto, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie.
Stan faktyczny
Skarżąca M. W. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy B. odmawiającej prawa do świadczeń rodzinnych, powołując się na trudną sytuację rodzinną i zdrowotną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że problemy zdrowotne skarżącej nie usprawiedliwiają uchybienia terminu. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje argumenty. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 20 sierpnia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Protokolant Specjalista Aleksandra Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2015 roku sprawy ze skargi M. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej prawa do świadczeń rodzinnych oddala skargę. LS Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. postanowieniem z dnia [...], nr [...], na podstawie art. 58 i art. 59 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r. poz. 267 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: k.p.a.), odmówiło M. W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy B. z dnia [...]. Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia [...] Wójt Gminy B., na podstawie art. 104 k.p.a., art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 1, ust. 2, art. 14, art. 15 ust. 1 pkt 2, art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1456 ze zm.) odmówił M. W. świadczenia w formie zasiłków rodzinnych na dzieci i dodatków do zasiłków rodzinnych. M. W. odwołując się od powyższej decyzji wniosła jednocześnie o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu, jak i samo odwołanie, strona wskazywała na trudną sytuację rodzinną i zdrowotną. Podkreśliła, iż nie zachowała terminu do złożenia środka odwoławczego, gdyż stan zdrowia wymagał wizyty u specjalisty, w tym u psychologa, którzy przekonał stronę aby nadal walczyła o swoją rodzinę, która znajduje się w bardzo ciężkiej sytuacji, a która to sytuacja jest dobrze znana organowi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wyjaśniając podstawy odmowy przywrócenia uchybionego terminu zwróciło uwagę, iż po zapoznaniu się z treścią wniosku o przywrócenie terminu wezwało stronę do przedstawienia okoliczności uprawomocniających brak winy w uchybieniu terminu. W odpowiedzi na powyższe strona przesłała obszerne wyjaśnienia dotyczące głównie sytuacji życiowej jej i rodziny. Uzasadniając brak winy w uchybieniu terminu strona wskazała na zdarzenie sprzed kilku lat, kiedy doznała złamania podstawy czaszki oraz stłuczenia mózgu, w konsekwencji do dzisiaj cierpi na zawroty głowy i zaburzenia równowagi. Strona wskazała również na swoje kontuzje – trzy lata temu złamała lewe kolano, obecnie ma skręcone prawe kolano. Okoliczności te według strony uniemożliwiły jej dotrzymanie terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Do pisma precyzującego okoliczności uzasadniające brak winy w uchybieniu terminu strona załączyła kserokopie dokumentacji lekarskiej. Przystępując do analizy wniosku Kolegium przywołało pełne brzmienie przepisów art. 58 i art. 59 k.p.a. podkreślając, iż instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy, nadzwyczajny. Przy dokonywaniu czynności procesowej, strona zobowiązana jest do zachowania szczególnej staranności. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, przy czym przeszkoda ta niezależna była od woli strony. W niniejszej sprawie, jak wskazuje strona uchybienie terminu było spowodowane stanem zdrowia, zawrotami głowy, kontuzją kolana. W ocenie Kolegium nie są to okoliczności uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminu, ponieważ z załączonych dokumentów wynika, iż strona w 2008 roku uległa urazowi czaszkowo-mózgowemu, następnie w 2009 roku przez 4 dni przebywała w szpitalu z powodu napadowych bólów głowy i zaburzeń równowagi. W ocenie organu zdarzenia te trudno uznać za usprawiedliwiające uchybienie terminu, przy czym organ nie neguje, iż konsekwencje wydarzeń sprzed lat strona odczuwa obecnie, niemniej jednak problemy zdrowotne strony nie pojawiły się w sposób nagły, wręcz przeciwnie towarzyszą stronie od kilku lat. Trudno tym samym przyjąć, że problemy te uniemożliwiły stronie dochowanie terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem organu także kontuzja kolana, na którą powołuje się strona, nie może zostać uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niedotrzymanie terminu. Z dokumentów wynika, iż kontuzja ta miała miejsce w dniu 5 grudnia 2014 r. a więc już po upływie terminu do wniesienia odwołania, który to upłynął w dniu 27 listopada 2014 r., a odwołanie strona złożyła w dniu 9 grudnia 2014 r. Kolegium zwróciło nadto uwagę, iż odwołanie nie wymaga fachowej wiedzy, samo wyrażenie przez stronę niezadowolenia z wydanego rozstrzygnięcia w sprawie wystarczy do skutecznego złożenia odwołania. Tym samym nawet osoba zmagająca się z poważnymi problemami zdrowotnymi jest w stanie skutecznie odwołać się, korzystając z pomocy osób, które na co dzień pomocą taką jej służą we wszystkich sprawach życiowych, tak też to miało miejsce w przypadku złożenia przez stronę wniosku inicjującego postępowanie czy wniosku o przywrócenie terminu. Reasumując, w ocenie Kolegium brak jest podstaw do uznania, że uchybienie terminu nie zostało zawinione przez stronę. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M. W. zwróciła uwagę, iż jej stan zdrowia i wynikające z tego konsekwencje dla całej rodziny zaważyły na niedotrzymaniu terminu. Zdaniem strony zaskarżone rozstrzygnięcie jest wysoce krzywdzące dla całej rodziny. Dodała, iż liczy na możliwość wypowiedzenia się w trakcie rozprawy oraz przedstawienia zaświadczeń lekarskich od lekarza sądowego co do stanu zdrowia w czasie wyznaczonym do złożenia odwołania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o oddalenie skargi, wywodząc jak w uzasadnieniu zaskarżonego aktu. Na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2015 r. skarżąca podtrzymała skargę i dodatkowo poniosła, iż stan jej zdrowia przez dłuższy okres czasu uniemożliwia jej funkcjonowanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.). Kontrolując zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] w tak zakreślonej kognicji sąd nie stwierdził naruszeń prawa, które uzasadniałyby wyeliminowanie z obrotu prawego kontrolowanego aktu. Ocena organu podjęta w oparciu o wszechstronną analizę stanu faktycznego zgromadzonego z poszanowaniem obowiązujących zasad postępowania administracyjnego uzasadnia zaskarżone rozstrzygnięcie. Przystępując do analizy niniejszej sprawy godzi się przypomnieć, iż stosownie do art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Jak wynika z akt sprawy, wobec szczątkowej argumentacji strony skarżącej przedstawionej we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu organ II instancji wezwał do jej uzupełnienia. W odpowiedzi strona przedstawiła swoją sytuację rodzinną, kładąc nacisk na problemy zdrowotne związane z urazami jakich doznała kilka lat wcześniej oraz problemami ze zdrowiem, które wystąpiły w ostatnim czasie. Niemniej jednak, zdaniem sądu, nie budzi wątpliwości ocena podjęta przez organ co do nieuprawdopodobnienia przez skarżącą braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wypracowane na tle omawianych norm prawnych stanowisko sądów administracyjnych jednoznacznie wskazuje, iż uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza zatem udowodnienia braku winy, ale wskazanie z dużym stopniem prawdopodobieństwa, że dana czynność w określonym przez przepisy prawa czasie nie mogła zostać dokonana z przyczyn nieleżących po stronie zainteresowanego. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, gdy osoba nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ważne jest, iż to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Nie jest wymagane udowodnienie braku winy, wystarczające jest uprawdopodobnienie tej okoliczności. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (vide wyroki WSA; w Olsztynie z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 1119/14; w Gliwicach z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/l 528/14; w Rzeszowie z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 459/14 – dostępne, jak i pozostałe orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu, w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle powyższego podzielić trzeba wywód organu, iż uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminu nie sposób upatrywać – jak oczekuje skarżąca – w problemach zdrowotnych związanych z wypadkiem, któremu strona uległa w 2008 roku. Niewątpliwie, nawet jeżeli konsekwencje tegoż zdarzenia mają negatywny wpływ na stan zdrowia i samopoczucie skarżącej po dziś dzień to niewątpliwie wydarzenia tego nie można kwalifikować jako nagłej przeszkody, której wystąpienia strona nie mogła przewidzieć i jej zapobiec nawet przy dołożeniu najwyższej staranności. Wręcz przeciwnie, jeżeli strona cierpi od kilku lat na problemy zdrowotne powstałe w związku z tym wydarzeniem sprzed lat, to należycie dbając o swoje interesy winna planować swoje działania, w szczególności w momencie, gdy to strona jest podmiotem inicjującym postępowanie administracyjne, któremu zależy na pozytywnym załatwieniu sprawy. Zaznaczyć należy, iż nawet sam fakt choroby poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystraczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie są wiarygodne, ale należy również uwzględnić na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wskazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu przykładowo poprzez wyręczenia się inną osobą (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 459/14). Okolicznością uprawdopodobniającą brak winy skarżącej w uchybieniu terminu nie jest również kontuzja kolana, której strona doznała. Kontuzja ta – jak słusznie zauważył organ – miała miejsce w dniu 5 grudnia 2014 r. a więc już po upływie terminu do wniesienia odwołania, który to upłynął w dniu 27 listopada 2014 r. Odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu strona złożyła w dniu 9 grudnia 2014 r. Trudno tym samym zgodzić się ze stroną i przyjąć, iż przeszkoda, która powstała po upływie terminu do wniesienia odwołania miałaby świadczyć o braku winy w jego uchybieniu. Nadto, strona nie wskazała na należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu przykładowo poprzez wykazanie, iż przy dołożeniu najwyższej staranności nie mogła wyręczyć się inną osobą w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu. Jak natomiast wynika z akt administracyjnych sprawy pełnoletnie dzieci skarżącej w tym samym dniu co strona składały wraz z nią wnioski o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych. Oceniając obiektywnie stan sprawy, można przyjąć, iż strona należycie dbająca o swoje interesy mogła skorzystać z pomocy dzieci lub osób trzecich. Tym bardziej, iż żaden przepis prawa nie wymaga osobistego złożenia odwołania. Dodatkowo, strona nie zachowała terminu opisanego w art. 58 § 2 k.p.a. Bezsprzecznie, mając na uwadze chronologię zdarzeń, które w ocenie skarżącej uniemożliwiły jej dochowanie terminu nie sposób przyjąć, iż wniosek o przywrócenie terminu złożyła w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Podsumowując, sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a., nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego. Sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jej winy. Powołane przyczyny przekroczenia terminu nie miały charakteru nadzwyczajnego, nagłego a strona była w stanie złożyć podanie z zachowaniem ustawowego terminu osobiście lub przy pomocy innej osoby. Uznać należy tym samym, że przekroczenie terminu nastąpiło z powodu niedołożenia należytej staranności w prowadzeniu sprawy, nadto sam wniosek o przywrócenie terminu jest spóźniony. Wspomniane okoliczności wykluczały możliwość uwzględnienia żądania przywrócenia terminu, a zatem zapadłe w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia organów administracyjnych uznać należy za prawidłowe. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi. LS

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło