II SA/Łd 198/22

WyrokWSA w Łodzi2022-06-02

Skład orzekający: Agata Sobieszek-Krzywicka, Robert Adamczewski, Marcin Olejniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne przysługuje ono, jeśli zakres sprawowanej opieki nad niepełnosprawnym synem nie wyklucza całkowicie podjęcia zatrudnienia, a sama osoba wskazuje wiek i stan zdrowia jako główne przyczyny niepodejmowania pracy?
Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, gdy konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną jest na tyle znacząca, że uniemożliwia podjęcie lub wymusza rezygnację z zatrudnienia, a między tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy. W przypadku, gdy czynności opiekuńcze obejmują głównie prowadzenie gospodarstwa domowego i pomoc w podstawowych czynnościach dnia codziennego, które mogą być wykonywane poza godzinami pracy, a sama osoba ubiegająca się o świadczenie wskazuje inne czynniki (wiek, stan zdrowia) jako powód braku aktywności zawodowej, nie można uznać, że przesłanki do przyznania świadczenia zostały spełnione.
Stan faktyczny
Skarżąca S.M. ubiegała się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad swoim synem P.M., który posiadał orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że zakres sprawowanej opieki nie wyklucza całkowicie podjęcia zatrudnienia przez skarżącą, a sama skarżąca wskazuje wiek i stan zdrowia jako główne przyczyny braku aktywności zawodowej. Skarżąca wniosła skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka Sędziowie Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Asesor WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. dc II SA/Łd 198/22 UZASADNIENIE Decyzją z 10 stycznia 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Rozprza z 4 listopada 2021 r. odmawiającą S.M. przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej wnioskowanego na P.M. W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że z akt przedmiotowej sprawy wynika, iż syn skarżącej P. M. (ur. [...] r.), w związku z opieką nad którym ubiega się o przedmiotowe świadczenie, orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Piotrkowie Trybunalskim z [...] września 2000 r. został zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawności. Z treści tegoż orzeczenia wynika, że orzeczony stopień niepełnosprawności ma charakter trwały, orzeczenie wydaje się na stałe, niepełnosprawność datuje się od urodzenia. W aktach sprawy znajduje się także decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Tomaszowie Mazowieckim z 1 marca 2020 r. o waloryzacji emerytury i podwyższeniu rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego przyznanego skarżącej. Kolegium wyjaśniło, że w ocenie organu pierwszej instancji nie zostały spełnione przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wynikające z art. 17 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tj. Dz.U. z 2022 r., poz. 615 ze zm.) [dalej: ustawa o świadczeniach rodzinnych], ponieważ skarżąca ma ustalone prawo do emerytury i rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego oraz brak jest związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z zatrudnienia, a częstotliwością świadczonej opieki. Kolegium wskazało, że skarżąca złożyła oświadczenie z 15 października 2021 r., w którym oświadczyła, że w przypadku przyznania świadczenia pielęgnacyjnego zawiesi "w ZUS/KRUS otrzymane świadczenie emerytalne/rentę z tytułu niezdolności do pracy/rentę rodzinną". Jednak okoliczność ta – zdaniem organu odwoławczego - nie ma znaczenia, bowiem w sprawie nie została spełniona przesłanka określona w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Analizując sprawę Kolegium wskazało, że z akt sprawy, w tym m.in. z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego 24 września 2021 r. wynika, że S. M. (lat 68) wraz z mężem S.M. (lat 68) oraz synem P. M. (lat 37) wspólnie mieszka i prowadzi gospodarstwo domowe. Nikt w rodzinie nie pracuje zawodowo, ani dorywczo, źródło dochodu stanowią świadczenia emerytalno-rentowe: emerytura małżonków, renta socjalna i zasiłek pielęgnacyjny syna. Rodzina zamieszkuje w mieszkaniu składającym się z trzech pokoi, kuchni i łazienki (niedostosowanej do niepełnosprawności syna). Małżonkowie posiadają czworo dzieci. Syn jest osobą niepełnosprawną, której przyczyną jest dziecięce porażenie mózgowe, ma również dużą wadę wzroku, porusza się po mieszkaniu w pozycji siedzącej (nogi całkowicie niesprawne), poza domem przemieszcza się na wózku inwalidzkim, nie jest w stanie samodzielnie wejść i zejść z wózka inwalidzkiego (niewystarczająca siła rąk). W wywiadzie wskazano, że P. M. nie wymaga nadzoru, może sam pozostać w domu przez kilka godzin, pozostawienie w mieszkaniu nie zagraża jego życiu i zdrowiu. Jak wynika z wywiadu, dzień S. M. zaczyna się od pomocy synowi przy wstawaniu z łóżka (przytrzymanie), syn sam przemieszcza się do łazienki, następnie pomaga przy wejściu i wyjściu z wanny, przy czynnościach higienicznych (mycie pleców), osuszaniu ciała, obcięciu paznokci, w założeniu ubrania. P. M. samodzielnie myje zęby, dłonie, korzysta z toalety, niezbędna jest pomoc w posadzeniu i zdjęciu z toalety. Po porannej toalecie S.M. podaje synowi śniadanie (P. M. nie wymaga karmienia), po czym podawane są leki (jak podano w wywiadzie ze względu na słaby wzrok P. M. nie jest w stanie samodzielnie ich dozować). Po śniadaniu P.M. ogląda telewizję, w tym czasie wnioskodawczym robi zakupy, pranie, porządkuje mieszkanie, przygotowuje obiad i podaje go synowi. S. M. wskazała, że syn nie jest w stanie przygotować posiłku, ze względu na ograniczenia ruchowe oraz fakt, że kuchnia nie jest dostosowana do niepełnosprawności. S. M. wyprowadza syna na spacer (wózek jest wyposażony w akumulator i syn może samodzielnie się przemieszczać, jednak skarżąca zawsze towarzyszy synowi - wada wzroku utrudnia poruszanie, istnieje obawa wypadku komunikacyjnego). Przy zniesieniu i wniesieniu wózka inwalidzkiego oraz wszelkich pracach wymagających siły S.M. pomaga mąż. Po powrocie ze spaceru S.M. przygotowuje kolację i podaje ją, pomaga w wieczornej toalecie, przebiera syna, rozściela mu łóżko i pomaga w położeniu się. Leki podawane są dwa razy dziennie. S. M. oświadczyła, że na czynności pielęgnacyjne nad synem poświęca ok. 6 godzin dziennie, jednak jest przy nim przez czas jego dziennej aktywności (10 godzin). W wywiadzie wskazano, że S.M. chciałby pomagać żonie, jednak jego stan zdrowia (nadciśnienie, choroba płuc) sprawia, że to na żonie spoczywa ciężar opieki nad synem. Rodzeństwo P.M. nie pomaga w sprawowaniu opieki nad nim, co spowodowane jest ich aktywnością zawodową, pomagają w przewiezieniu do szpitala, czy na leczenie, siostra w okresie letnim zabiera brata na wakacje (kilkudniowe odwiedziny w jej domu). S.M. nie wyraża chęci podjęcia pracy zarobkowej. Twierdzi, że z powodu choroby syna oraz jej dolegliwości zdrowotnych (nadciśnienie tętnicze) i wieku nie jest w stanie podjąć pracy zarobkowej nawet w niewielkim wymiarze czasu pracy (nie podoła czynnościom opiekuńczym oraz pracy zawodowej jednocześnie). W ocenie Kolegium, zakres sprawowanej przez skarżącą opieki nad synem nie stanowi stałej opieki i nie wyklucza całkowicie podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Zdaniem organu odwoławczego, opieka świadczona przez skarżącą jest co prawda opieką świadczoną codziennie, ale tylko przez część doby i polega na pomocy w czynnościach dnia codziennego. Stwierdzenie natomiast skarżącej, że jest przy synu przez cały czas jego dziennej aktywności, wynika przede wszystkim z relacji rodzinnych i wspólnego zamieszkiwania. Kolegium oceniło, że nie można uznać, aby czynności opiekuńcze nad niepełnosprawnym synem zajmowały taką ilość czasu w ciągu dnia, aby skarżąca zmuszona była do rezygnacji z aktywności zawodowej. Syn skarżącej nie jest osobą leżącą, pampersowaną, nie wymaga karmienia, nie wymaga nadzoru, może sam pozostać w domu przez kilka godzin. Jednocześnie organ odwoławczy dodał, że z ustaleń wynika, że po mieszkaniu porusza się w pozycji siedzącej, poza domem na wózku inwalidzkim. Zakres sprawowanej przez skarżącą opieki nad synem – jak stwierdziło Kolegium - w dużej mierze sprowadza się do prowadzenia gospodarstwa domowego (pranie, porządkowanie mieszkania, przygotowywanie i podawanie posiłków) - są to typowe czynności dnia codziennego, które są wykonywane przez osoby, które na co dzień pracują zawodowo i wykonują je przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu. Natomiast czynności związane z opieką nad synem polegające na pomocy synowie przy: wstawaniu z łóżka i położeniu się do łóżka, pomoc 2 x dziennie przy myciu, podaniu 2 x dziennie leków, 3 x dziennie mierzenie ciśnienia oraz wykonywanie ćwiczeń fizycznych, nie są czynnościami oznaczającymi stałą lub długotrwałą opiekę innej osoby w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych uniemożliwiającą podjęcie zatrudnienia. Ponadto organ odwoławczy podniósł, że wspólnie ze skarżącą i jej synem mieszka i gospodaruje mąż S.M. (emeryt). Zdaniem Kolegium, pomimo złożonego oświadczenia przez S.M. z 15 października 2021 r., że nie sprawuje opieki na synem ze względu na swój stan zdrowia i sam również potrzebuje opieki, to nie można jednak przyjąć, że nie jest w stanie pomóc żonie. W wywiadzie środowiskowym z 24 września 2021 r. wskazano, że przy zniesieniu i wniesieniu wózka inwalidzkiego oraz przy wszelkich pracach wymagających siły S.M. pomaga mąż, wobec tego nie jest wiarygodne, iż nie jest w stanie pomóc w opiece nad niepełnosprawnym synem. Odwołując się do art. 129 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz art. 23 tej ustawy Kolegium zgodziło się z organem pierwszej instancji, że opieka nad niepełnosprawnym członkiem rodziny stanowi istotny element funkcjonowania każdej rodziny i wynika z obowiązku moralnego. Zatem, w ocenie Kolegium, przy udziale męża, jest możliwe zorganizowanie opieki w taki sposób, aby odciążyć S.M. w sprawowanej opiece. Ponadto Kolegium dodało, że P.M. może funkcjonować bez opieki matki, np. podczas kilkudniowych odwiedzin w wakacje w domu siostry. Odwołując się do orzecznictwa Kolegium zaznaczyło, że zakres opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, uprawniający w świetle art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych do świadczenia pielęgnacyjnego, nie może ograniczać się do wykonywania podstawowych czynności domowych, które mogą być w całości wykonywane poza godzinami pracy - niezależnie od systemu czasu pracy. Regulacja ta – zdaniem Kolegium - nie powinna mieć bowiem zastosowania w sytuacji, w której, tak jak w rozpoznawanej sprawie, konieczność sprawowania opieki nie koliduje z możliwością wykonywania pracy czy podjęciem innego zatrudnienia. Jednocześnie organ odwoławczy zwrócił uwagę, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest wypłacane za samą opiekę, która wynika z prawnego i moralnego obowiązku, ale za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Niezależnie od powyższego w przedmiotowej sprawie – w ocenie Kolegium - istotne znaczenie ma potencjalna gotowość do podjęcia pracy przez skarżącą, która ze względu na swój wiek (68 lata) i stan zdrowia (nadciśnienie tętnicze), jest ograniczona w podjęciu zatrudnienia. S.M., jak już wskazano wyżej, nie pracuje zawodowo, ani dorywczo, ma prawo do emerytury i rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Brak jest przy tym informacji, kiedy była ostatnio aktywna zawodowo. Kolegium stwierdziło zatem, że gdyby nie musiała opiekować się niepełnosprawnym synem, to podjęłaby dodatkowe zatrudnienie lub inną pracę zawodową. Jak również podkreśliło, że nie zachodzi w przedmiotowej sprawie związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją przez opiekuna z zatrudnienia (nie podejmowania przez niego pracy), a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Nie wykazano bowiem, aby po stronie skarżącej w ogóle był zamiar podjęcia zatrudnienia, a sama skarżąca podje, jako przyczynę braku aktywności zawodowej m.in. swój wiek i stan zdrowia. Organ odwoławczy podkreślił również, że jak wynika z wywiadu środowiskowego, w ocenie pracownika socjalnego, niepełnosprawność w funkcjonowaniu P.M. jest częściowo spowodowana niedostosowaniem warunków mieszkaniowych dla potrzeb osoby niepełnosprawnej, co nie jest podważane przez skarżącą. Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła S.M., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, zarzucając 1. naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnie, tj.: a) art. 17 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych i niezasadne uznanie, że matka niepełnosprawnego P.M. nie jest uprawniona do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż zakres opieki jakiej wymaga podopieczny nie wyklucza podjęcia przez nią zatrudnienia, b) art. 17 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych i niezasadne uznanie, że matka niepełnosprawnego P.M. nie jest uprawniona do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż nie ma związku między rezygnacją przez nią z zatrudnienia a sprawowaną opieką nad niepełnosprawnym synem, c) art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a ustawy o świadczeniach rodzinnych przez błędne uznanie, że pobieranie przez S.M. świadczenia emerytalnego wyklucza możliwość przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaną przez nią opieką nad niepełnosprawnym synem P. M., 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznanie, wbrew treści orzeczenia o stopniu niepełnosprawności wydanego przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Piotrkowie Trybunalskim z [...] września 2000 r., że niepełnosprawny P.M. pomimo stwierdzonej niezdolności do samodzielnej egzystencji nie wymaga stałej opieki matki, która nie musi rezygnować z zatrudnienia. Mając na uwadze powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącej wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i ustalenie na rzecz skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od 1 kwietnia 2021 r. na czas nieokreślony oraz o zwrot kosztów przedmiotowego postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych, a także o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Pełnomocnik skarżącej podniosła, że organ dokonał błędnej, ale przed wszystkim dowolnej oceny zebranego materiału w kwestii czasookresu opieki, której wymaga niepełnosprawny podopieczny oraz możliwości podjęcia pracy zawodowej przez skarżącą. Pełnomocnik dodała przy tym, że w aktach sprawy znajduje się orzeczenie o niepełnosprawności P.M., z którego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że wymaga on stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Dokument ten jest dokumentem urzędowym wydanym przez lekarza orzecznika Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Piotrkowie Trybunalskim, który posiadając fachową wiedzę uznał niezdolność do samodzielnej egzystencji zaopiekowanego. Zdaniem zatem pełnomocnik skarżącej, organ drugiej instancji w przedmiotowej sprawie wyszedł poza zakres swoich kompetencji i wbrew orzeczeniu specjalistów, uznał, że podopieczny niepełnosprawny, nie wymaga stałej lub długotrwałej opieki swojej matki. Takie ustalenia – w ocenie pełnomocnik skarżącej - bez wątpienia wykraczają poza kompetencje tych organów i sprzeczne są z zasadami dobrej administracji i swobodnej oceny dowodów. Ponadto pełnomocnik skarżącej odwołując się do orzecznictwa wskazała, że organ dokonując oceny zakresu sprawowania opieki organ winien wziąć pod uwagę, że przesłanka warunkująca uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego zostanie spełniona, jeżeli opiekun pozostaje w ciągłej dyspozycji swego podopiecznego, przez co należy rozumieć także sytuację, w której oprócz sprawowania opieki, wykazuje gotowość niesienia pomocy zarówno w dzień, jak i w nocy. Znaczny stopień zaangażowania w pomoc osobie najbliższej, uniemożliwia opiekunowi podjęcie jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Chodzi tu o opiekę stałą lub długoterminową, a nie tylko o opiekę rozumianą jako wykonywanie czynności opiekuńczych bez przerwy przez 24 godziny na dobę. Pełnomocnik podniosła, że zapoznając się więc z zakresem obowiązków ustalonych podczas wywiadu środowiskowego przeprowadzonego przez organ, trudno się zgodzić z organem, aby można było pogodzić opiekę nad niepełnosprawnym synem, wymagającym nadzoru, dawkowania leków, przygotowywania posiłków, robienia zakupów, udzielania pomocy przy poruszaniu się, wyjściu na zewnątrz i pomocy przy załatwianiu spraw urzędowych z pracą zawodową. Również z ustaleń organu pierwszej instancji poczynionych na podstawę wywiadu środowiskowego wynika, że podopieczny niepełnosprawny, wymaga pomocy przy tak naprawdę wszystkich czynnościach dnia codziennego, gdyż cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Motywując skargę pełnomocnik zwróciła uwagę, że art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych uzależnia prawo do świadczenia pielęgnacyjnego od tego, czy wnioskodawca sprawuje faktycznie opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, tj. czy podejmuje czynności opiekuńcze i pielęgnacyjne umożliwiający czy też ułatwiające zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych przez niepełnosprawną osobę, która legitymuje się m.in. orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniem konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Jednocześnie podkreśliła również, że w sprawie nie zakwestionowano, że skarżąca takie czynności wobec syna podejmuje. Ponadto pełnomocnik wyjaśniła, że niektóre czynności z natury rzeczy są czynnościami bardziej lub mniej absorbującymi i czasochłonnymi, dotyczą spraw życiowych nawet całej rodziny i są konieczne do wykonania bez względu na fakt czy odnoszą się do osoby niepełnosprawnej czy też osoby "pełnosprawnej", to jednak nie można z tego powodu pomniejszać czy odmawiać sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, a tym bardziej w sytuacji - tak jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie - w której osoba niepełnosprawna ma niewątpliwie problemy z samodzielnym załatwieniem podstawowych życiowych potrzeb. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie oraz rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 z późn. zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy zgodne wnioski w tym przedmiocie zostały złożone przez stronę skarżąca w skardze, a przez organ administracji w odpowiedzi na skargę. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W zakresie swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy p.p.s.a.). Dokonując kontroli Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie Sąd, dokonując - w zakreślonych wyżej granicach -kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem decyzja ta nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Materialnoprawną podstawę wydania decyzji stanowił przepis art. 17 ust. 1 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 111) [dalej: ustawa o świadczeniach rodzinnych]. Przepis art. 17 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce albo ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Jak słusznie wskazał organ drugiej instancji, zasadniczą przeszkodą do przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia pielęgnacyjnego był brak podstaw do uznania, aby w przedmiotowej sprawie zachodził związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją z pracy oraz niepodejmowaniem innego zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym synem. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy prawidłowo uznał, że w przedmiotowej sprawie skarżąca nie wypełniła przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku ze sprawowaniem opieki. Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie budzi wątpliwości Sądu fakt, że organ prawidłowo ustalił, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby opieka nad niepełnosprawnym synem sprawowana przez skarżącą wykluczała podjęcie przez nią jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Skarżąca wskazała, że pomoc stanowią następujące czynności: pomoc przy wstawaniu z łóżka (przytrzymanie), przy wejściu i wyjściu z wanny, przy czynnościach higienicznych (mycie pleców), osuszaniu ciała, obcięciu paznokci, w założeniu ubrania, przygotowaniu i podawaniu posiłków, podawaniu leków, robieniu zakupów, pranie, porządkowanie mieszkania, wyprowadzanie na spacer. W ocenie Sądu takie czynności, jak przygotowanie posiłków i ich podawanie, sprzątanie, czy wychodzenie na spacer, czyli szeroko rozumiane prowadzenie gospodarstwa domowego są czynnościami, które nie mogą być uznane za czynności wymagające całodobowej dyspozycyjności skarżącej, gdyż są to typowe czynności dnia codziennego, które są wykonywane przez osoby, które na co dzień pracują zawodowo i wykonują je przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu. Natomiast czynności związane z opieką nad synem polegające na pomocy w kąpieli, ubieraniu się, czy podaniu leków nie są czynnościami oznaczającymi stałą lub długotrwałą opiekę innej osoby w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych uniemożliwiającą podjęcie zatrudnienia. W ocenie Sądu z powyższego bezspornie wynika, że zakres oraz rozmiar czasowy opieki sprawowanej przez skarżącą nad niepełnosprawnym synem jest do pogodzenia z równoczesnym podjęciem przez nią zatrudnienia choćby w niepełnym wymiarze czasowym. Zwrócić przy tym należy uwagę, co istotne dla ustalenia zakresu sprawowanej opieki, a co za tym idzie ustalenia tzw. związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia, czy rezygnacją z pracy a opieką nad niepełnosprawnym synem, że zaopiekowany nie wymaga karmienia, samodzielnie spożywa posiłki, samodzielnie wykonuje czynności higieniczne. Z wywiadu środowiskowego wynika również , że syn skarżącej nie jest osobą leżącą i wymagającą z tego tytułu całkowitej i całodobowej opieki (obejmującej choćby konieczność np. karmienia, pojenia, cewnikowania, pamersowania itp.). Porusza się samodzielnie w obrębie mieszkania, a na spacerach poza domem z użyciem wózka akumulatorowego dla niepełnosprawnych. Nie sposób zatem stwierdzić, żeby skarżąca wykonywała przy synu czynności pielęgnacyjne ściśle związane z jego osobą, wymagające ciągłej obecności i pomocy w podstawowych czynnościach życiowych (fizjologicznych), gdyż zaopiekowany nie będąc osobą leżącą, nie wymaga szczególnej pielęgnacji, tak jak osoba, która nie jest w stanie wykonać samodzielnie żadnych czynności dnia codziennego. W tym miejscu należy też zauważyć, odwołując się do informacji przekazanych przez samą skarżąca w wywiadzie środowiskowym, że P. M. nie wymaga nadzoru, może sam pozostać w domu przez kilka godzin, a pozostawienie w mieszkaniu nie zagraża jego życiu i zdrowiu. Trafnie też w tym względzie podkreślił organ, że – jak wynika z wywiadu środowiskowego, w ocenie pracownika socjalnego, niepełnosprawność w funkcjonowaniu P.M. jest częściowo spowodowana niedostosowaniem warunków mieszkaniowych dla potrzeb osoby niepełnosprawnej, co nie jest podważane przez skarżącą. Istotny dla rozstrzygnięcia sprawy jest też fakt, iż w gospodarstwie domowym pozostaje jeszcze mąż skarżącej, ojciec zaopiekowanego, który również może sprawować opiekę nad synem. Przy czym za nie w pełni wiarygodne uznał Sąd twierdzenia skarżącej, iż jej mąż nie może pomagać w opiece nad synem z uwagi na swój stan zdrowia. Trafnie w tym względzie zwróciło uwagę Kolegium, iż w wywiadzie środowiskowym z 24 września 2021 wskazano, iż przy zniesieniu i wniesieniu wózka inwalidzkiego oraz przy wszystkich pracach wymagających siły skarżącej pomaga mąż. Nietrafne, nieprzekonujące są zatem twierdzenia, jakoby mąż skarżącej nie był w stanie pomóc w opiece nad synem. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż system świadczeń rodzinnych został tak skonstruowany, aby rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny wymuszającej rezygnację lub niepodejmowanie zatrudnienia. Jednak wówczas wnioskujący musi sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowo - skutkowy. Zdaniem Sądu, zebrany materiał dowodowy był wystarczający dla stwierdzenia, że pomiędzy sprawowaną przez skarżącą opieką nad synem, a rezygnacją przez nią z podjęcia zatrudnienia nie istnieje taki związek. Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że syn skarżącej jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, ale nie sposób przyjąć, aby skarżąca z uwagi na zakres i rozmiar czynności, jakie wykonuje opiekując się synem, rzeczywiście nie mogła podjąć żadnego zatrudnienia, choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. W tym miejscu należy także bardzo wyraźnie podkreślić, na co zwracało także uwagę Kolegium, że skarżąca nie wykazała bezpośrednio faktu rezygnacji z aktywności zawodowej w związku z koniecznością opieki nad synem. Z przekazywanych przez samą skarżącą informacji można byłoby wywieść przeciwny wniosek. Skarżąca nie pracuje zawodowo, czy też dorywczo, brak jest informacji o fakcie wcześniejszej aktywności zawodowej. Sama, w kontekście możliwości podjęcia pracy wskazuje na swój wiek (68 lat) oraz dolegliwości zdrowotne (nadciśnienie tętnicze), co według niej ogranicza jej możliwości znalezienia i podjęcia pracy. Zatem sama przyznaje, iż przyczyną niepodejmowania zatrudnienia nie jest bezpośrednio opieka nad synem, ale przynajmniej w istotnym stopniu inne czynniki natury osobistej związane z samą skarżącą. Powyższe fakty, choć nie mają podstawowego znaczenia, to jednak nie mogą w tym aspekcie pozostać całkowicie bez znaczenia dla końcowej oceny podjętego przez organy rozstrzygnięcia w aspekcie ustalenia braku związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy opieką na synem a rezygnacją z zatrudniania lub innej pracy zarobkowej. Sąd nie kwestionuje przy tym ustalonego stanu zdrowia syna skarżącej i konieczności pomocy w opiece nad nim, należy jednak podkreślić za organami, które nie negują również faktu należytego sprawowania opieki przez skarżącą, że sama konieczność sprawowania opieki nie stanowi w świetle art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych samodzielnej podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Sąd podkreśla także, iż organy nie podważały orzeczenia lekarza orzecznika oraz faktu, iż syn skarżącej jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, a jedynie fakt, że zakres opieki sprawowanej przez skarżącą nad niepełnosprawnym synem jest tego rodzaju, że nie uniemożliwia skarżącej podjęcie jakiejkolwiek aktywności zawodowej, choćby w ograniczonym zakresie. Zaznaczyć należy również, odnosząc się w tym miejscu do tak postawionego zarzutu skargi, że ustalenia związku między niepodejmowaniem pracy (rezygnacją z zatrudnienia) a sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną, tj. ustalenie wymiaru faktycznie sprawowanej opieki w kontekście braku możliwości podjęcia pracy, nie można utożsamiać z oceną wskazań, dotyczących osoby niepełnosprawnej wynikających z treści orzeczenia o niepełnosprawności. Ocena spełnienia przesłanki związku przyczynowo - skutkowego w danym przypadku wymaga ustalenia czy rodzaj bądź/i ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej. Ocena charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza przy tym zakwestionowania stanu jej zdrowia wynikającego z treści orzeczenia o niepełnosprawności (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2021, I OSK 2859/20, z 24 czerwca 2021 r., I OSK 351/21, z 7 maja 2020 r., I OSK 1049/19). We wskazanych orzeczeniach oraz szeregu innych Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzał, że ustaleń faktycznych dotyczących ustalenia wymiaru faktycznie sprawowanej opieki w kontekście braku możliwości podjęcia pracy nie można jednak utożsamiać z oceną wskazań, dotyczących osoby niepełnosprawnej wynikających z treści orzeczenia o niepełnosprawności. Poza sporem, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozostaje, że w przypadku osób z orzeczonym znacznym stopniem niepełnosprawności, w rozumieniu art. 3 pkt 21 ustawy o świadczeniach rodzinnych, nie podlega badaniu, w toku innego postępowania administracyjnego, czy w odniesieniu do takiej osoby zachodzi konieczność sprawowania opieki i konieczność udzielania jej pomocy w sposób określony w stosownych przepisach. O ile bowiem konieczność stałej lub długotrwałej opieki nad osobą niepełnosprawną wynika z orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, to dla ustalenia przesłanki związku przyczynowo-skutkowego w danym przypadku konieczne jest jednak ustalenie właśnie - na co wskazano już uprzednio w ramach niniejszego uzasadnienia - czy rodzaj bądź/i ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej. Ocena charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza przy tym zakwestionowania stanu jej zdrowia. Z tego powodu skoro w toku postępowania w przedmiocie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego nie podlegają ocenie, wynikające z orzeczenia o niepełnosprawności wskazania dotyczące osoby niepełnosprawnej (w kontekście ustalenia zakresu sprawowania rzeczywistej opieki nad taką osobą), to tym samym nie ma podstaw ku temu, aby dla ustalenia charakteru i wymiaru sprawowanej opieki organ miał obowiązek przeprowadzenia przeciwdowodu przeciw treści tego orzeczenia. W rezultacie zaakceptowanie rozumienia przepisu art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w formie proponowanej (wskazywanej) przez pełnomocnika w skardze, prowadziłoby do przyjęcia, iż sam fakt sprawowania opieki przez osobę niepodejmującą zatrudnienia nad niepełnosprawnym członkiem rodziny o wymaganym stopniu niepełnosprawności - o ile nie przeprowadzi się przeciwdowodu przeciw treści tego orzeczenia - jest decydujący dla ustalenia prawa do omawianego świadczenia i nie ma tu żadnego znaczenia rzeczywisty charakter oraz wymiar tej opieki, a co stanowi niedozwoloną interpretację ww. przepisu. Tymczasem legitymowanie się przez osobę wymagającą opieki określonym w stosownych przepisach orzeczeniem o niepełnosprawności nie może wykluczać możliwości wywodzenia braku związku przyczynowego ze stopnia faktycznie sprawowanej opieki nad taką osobą. Tak też wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny we wskazywanych powyżej wyrokach. Odnosząc się w dalszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego, w pierwszym rzędzie podnieść należy, iż zarówno petitum skargi jak i jej uzasadnienie w tym zakresie w zasadzie odnosi się do zakwestionowania, że wbrew treści orzeczenia o niepełnosprawności organy niezasadnie stwierdziły, że skarżąca - celem opieki nad synem - nie musi rezygnować z zatrudnienia. Zdaniem Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły reguł postępowania dowodowego. Postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone z uwzględnieniem zasad wynikających z art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i 80 kpa. W świetle tych zasad organ administracji publicznej ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Zasada prawdy obiektywnej została skonkretyzowana w art. 77 § 1 kpa., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Należy zatem wskazać, że uchybienie przez organy normom zawartym w przepisach art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., ma miejsce jedynie wówczas, gdy wbrew obowiązkowi należytego wyjaśnienia sprawy nie ustalają one faktów czy zdarzeń, które mają znaczenie dla załatwienia sprawy, czyli mają znaczenie dla zastosowania określonej normy prawa materialnego, przyznającej stronie konkretne uprawnienie lub przewidującej jej obowiązek publicznoprawny (tak m.in.: wyrok NSA z 27 kwietnia 2020 r., II OSK 445/19). Tymczasem Kolegium w niniejszej sprawie bezspornie ustaliło faktyczny zakres opieki skarżącej nad synem w oparciu o złożone przez skarżącą oświadczenie oraz treść wywiadu środowiskowego. Zaznaczyć także należy, że skarżąca nie kwestionowała w toku postępowania wskazanego przez siebie zakresu opieki. Zdaniem Sądu, zaskarżone rozstrzygnięcie zostało zatem oparte na prawidłowej analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który pozwolił na wyczerpujące ustalenie istotnych okoliczności sprawy, to jest zakresu i rozmiaru sprawowanej przez skarżącą opieki nad synem. Ustalenia poczynione w tym zakresie znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie został również naruszony art. 107 § 3 k.p.a., określający wymogi konstrukcyjne decyzji administracyjnej, z tego tylko powodu, że nie uwzględnia poglądów przedstawionych przez skarżącą. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, a Kolegium w jej uzasadnieniu szczegółowo odniosło się do wszelkich zarzutów skarżącej. Tylko na marginesie Sąd wskazuje, iż naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. może tylko w wyjątkowych sytuacjach skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Decyzja może być bowiem uchylona w przypadku takich naruszeń prawa procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Podsumowując, zasadniczo naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. może być skuteczne wówczas, jeżeli uzasadnienie uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania organu, ustalonego przez niego stanu faktycznego. Nie można zwalczać na podstawie art. 107 § 3 k.p.a. ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi skarżąca się nie zgadza, tym bardziej, że w niniejszej sprawie ustalenia te są prawidłowe. Zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. uznać zatem należy za bezzasadny. Organ wyjaśnił przy tym zasadność swojego rozstrzygnięcia, nie naruszając zasady przekonywania z art. 11 k.p.a. Należy jeszcze końcowo wyjaśnić, że sąd administracyjny, oceniając zasadność skargi, bada zaskarżony akt pod względem jego zgodności z przepisami prawa, nie może natomiast rozpoznać sprawy kierując się kryteriami słuszności czy sprawiedliwości społecznej. Powyższe wynika wprost z przytoczonych na początku niniejszego uzasadnienia zasad, jakie wiążą sąd administracyjny w procesie dokonywanej przezeń kontroli. Dostrzegając zatem i nie kwestionując trudnej sytuacji skarżącej Sąd wyjaśnia, że o ile państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny, a rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych (art. 71 ust. 1 Konstytucji RP), to nie każdy wniosek o udzielenie pomocy rodzinie znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej powinien być zaspokojony. Państwo może określać warunki udzielania pomocy, w tym przesłanki odmowy jej udzielenia. Zróżnicowanie uprawnień do pomocy ze strony państwa nie stanowi przy tym naruszenia zasady równości, o której mowa w art. 32 Konstytucji RP ani też zasady niedyskryminacji, określonej w art. 18 ustawy zasadniczej. Cechą wspólną osób, które w oparciu o przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych mają otrzymywać wsparcie w postaci świadczenia pielęgnacyjnego jest to, że rezygnują one z dochodu osiąganego tytułu działalności zarobkowej. Konieczność sprawowania opieki musi zatem wiązać się z utratą uzyskiwanych dochodów, a to w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Wnioskowane świadczenie stanowić ma ekwiwalent za utracony dochód z tytułu działalności zarobkowej, z którego osoba opiekująca się niepełnosprawnym członkiem rodziny zmuszona jest zrezygnować. Mylnie zdaje się zakładać skarżąca, że uprawnienie do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje bezwzględnie z tego tytułu, że jeden z członków jej rodziny jest niepełnosprawny w stopniu znacznym i wymaga w związku z tym stałej opieki. Nie akceptuje przy tym jasnych warunków uzyskania powyższego świadczenia, a w zasadzie warunków samej możliwości ubiegania się o nie. Wnioskowana forma pomocy państwa, jak wielokrotnie podkreślono, przysługuje pod konkretnymi warunkami i sama konieczność wypełniania obowiązków alimentacyjnych, nawet w poszerzonym zakresie z racji na niepełnosprawność, nie aktualizuje w żadnym wypadku bezwarunkowej zasadności jej przyznania. Jedynie na marginesie Sąd, odnosząc się do wniosków profesjonalnego pełnomocnika skarżącego zawartych w skardze pragnie zauważyć, iż sąd administracyjny nie jest kolejną instancją w postępowaniu zainicjowanym przed organami administracji publicznej i nie rozstrzyga sprawy merytorycznie. Z tych względów niemożliwe było uwzględnienie wniosku skargi o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie w sprawie poprzez przyznanie skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Mając na uwadze wszystkie powyższe argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że organ odwoławczy rozpoznając sprawę w sposób prawidłowy dokonał wykładni przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. Z tych też względów, działając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił jako bezzasadną. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło