II SA/Łd 260/20

WyrokWSA w Łodzi2020-11-25

Skład orzekający: Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Robert Adamczewski, Anna Dębowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest zobowiązany do waloryzacji i wypłaty odszkodowania za grunty przejęte na rzecz Skarbu Państwa, jeśli pierwotne odszkodowanie zostało ustalone decyzją administracyjną wydaną przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, a wnioskodawca twierdzi, że odszkodowanie nie zostało wypłacone?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż brak jest podstaw do żądania waloryzacji i wypłaty odszkodowania. Pomimo braku bezpośrednich dowodów wypłaty odszkodowania z powodu upływu czasu i zniszczenia dokumentacji, analiza poszlakowa (w tym brak sprzeciwu pierwotnego właściciela i jego spadkobierców z drugiego pokolenia, a także brak wniosków o wypłatę przez 38 lat) przemawia za tym, że odszkodowanie zostało wypłacone. Brak dowodu wypłaty po tak długim okresie nie może automatycznie oznaczać, że wypłata nie nastąpiła.
Stan faktyczny
Wnioskodawca J.K. domagał się waloryzacji i wypłaty odszkodowania za grunty przejęte na rzecz Skarbu Państwa, twierdząc, że pierwotne odszkodowanie ustalone decyzją z 1979 r. nie zostało wypłacone jego poprzednikowi prawnemu L.K. Organ I instancji umorzył postępowanie i odmówił wypłaty odszkodowania, wskazując na prawomocną decyzję z 1979 r. Organ II instancji uchylił tę decyzję, wskazując na potrzebę wyjaśnienia kwestii waloryzacji. Po ponownym postępowaniu organ I instancji odmówił waloryzacji, a organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 listopada 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Robert Adamczewski Asesor WSA Anna Dębowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 listopada 2020 roku sprawy ze skargi J. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy waloryzacji i wypłaty odszkodowania za grunty przejęte na rzecz Skarbu Państwa oddala skargę. m.d. II SA/Łd 260/20 U Z A S A D N I E N I E Wnioskiem z dnia 6 lipca 2017 r. J.K., reprezentowany przez adwokat K.W., wystąpił na podstawie art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia o gospodarce nieruchomościami o ustalenie wysokości i wypłacenie odszkodowania za przejęte mocą zarządzenia nr [...] Naczelnika Gminy A na Skarb Państwa grunty położone w J., w gminie A, oznaczone jako działki: od numeru 850 do numeru 861, nr 863, nr 864, od numeru 867 do numeru 874. Starosta [...], wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. orzekł o umorzeniu postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania za grunty przejęte na rzecz Skarbu Państwa położone w J., w gminie A., oznaczone jako działki o dawnych nr 850, 851, 852, 853, 854, 855, 856, 857, 858, 859, 860, 861, 863, 864, 867, 868, 869, 870, 871, 872, 873 i 874 o łącznej powierzchni 2,35 ha, na rzecz spadkobiercy L. K., tj. na rzecz J.K. oraz o odmowie wypłaty odszkodowania za ww. grunty. Organ I instancji wskazał, że za przejęte mocą zarządzenia nr [...] Naczelnika Gminy A na Skarb Państwa grunty L. K. położone w J., w gminie A., odszkodowanie zostało już ustalone prawomocną decyzją Naczelnika Gminy w A u z dnia [...] sierpnia 1979 r. nr [...] na rzecz L. K. Orzekając o odmowie ustalenia odszkodowania organ podał, że brak uzasadnienia dla wskazania, że wypłata ustalonego decyzją z 1979 r. odszkodowania nie nastąpiła. Po rozpatrzeniu odwołania J.K. Wojewoda [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy, powołując się na zasadę skargowości, z której wynika związanie organu żądaniem wnioskodawcy, wskazał na niezaistnienie tożsamości sprawy z wniosku J.K. z 2017 r. ze sprawą odszkodowawczą zakończoną decyzja z 1979 r., co pociąga za sobą brak uzasadnienia dla umorzenia postępowania. Ponadto, w ocenie organu rozpoznającego sprawę, brak było podstaw w okolicznościach sprawy do wydania rozstrzygnięcia co do wypłaty odszkodowania. Powołany we wniosku i w podstawach prawnych rozstrzygnięcia przepis prawa materialnego wyrażony w art. 128 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie normuje kwestii wypłaty odszkodowania. Analogicznie wskazany we wniosku art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie dotyczy odrębnego zagadnienia samej wypłaty odszkodowania w oderwaniu od wydawanej decyzji odszkodowawczej, której nierozłącznym skutkiem jest wypłata określonej w decyzji kwoty w określonym ustawowo terminie. Organ odwoławczy wyjaśnił też, że w przypadku niewypłacenia ustalonego decyzją administracyjną stosownego odszkodowania strona może domagać się zwaloryzowania tego odszkodowania. Zgodnie z art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Jednak, jednoznacznie sprecyzowany wniosek z dnia 6 lipca 2017 r. nie zawierał żądania waloryzacji ustalonego odszkodowania, w podaniu bowiem wnioskodawca jasno podnosił, że nie nastąpiło ustalenie odszkodowania (skutkiem nieustalenia było niewypłacenie odszkodowania), ponadto wśród powołanych podstaw prawnych żądania nie był wymieniony art. 132 ust. 3 ustawy dotyczący waloryzacji. Jeżeli zatem organ miał jakiekolwiek wątpliwości, czy wniosek dotyczy również waloryzacji powinien był przed wydaniem merytorycznego orzeczenia w przedmiocie wypłaty uzyskać stanowisko strony. Rolą organu jest staranna ocena żądania strony, ewentualnie - nie tylko w przypadku niejasności, ale też wątpliwości organu - doprowadzenie do jego precyzyjnego sformułowania. W toku ponownego postępowania przed organem I instancji, J.K., reprezentowany przez adwokat K.W., odpowiadając na wezwanie organu w piśmie z dnia 4 lipca 2018 r. wniósł o dokonanie waloryzacji ustalonego decyzją z 1979 r. odszkodowania wskazując art. 132 ust. 3 w związku z art. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami jako podstawę żądania. Decyzją z dnia [...] r. Starosta [...], wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, odmówił waloryzacji wypłaty odszkodowania za grunty przejęte na rzecz Skarbu Państwa położone w J., w gminie A, oznaczone jako działki nr 850, 851, 852, 853, 854, 855, 856, 857, 858, 859, 860, 861, 863, 864, 867, 868, 869, 870, 871, 872, 873 i 874 o łącznej powierzchni 2,35 ha, na rzecz spadkobiercy L. K., tj. na rzecz J. K. Od decyzji Starosty [...], wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, J.K., reprezentowany przez adwokat K.W., złożył odwołanie, zarzucając naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji odmownej pomimo pojawienia się niespójności i rozbieżności w zebranym materiale dowodowym, przyjmując wersję korzystną dla organu, i uznaniu pomimo braku istnienia obiektywnych dowodów, iż odszkodowanie zostało wypłacone, art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że wnioskodawca winien przedłożyć dowody mające na celu wykazanie iż do wypłaty odszkodowania nic doszło, w sytuacji, gdy zgodnie z zasadami logicznego rozumowania nie jest możliwym przedłożenie dokumentów stwierdzających niezaistnienie wypłacenia odszkodowania, art. 8la k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy w sprawie istniały niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, w szczególności, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego bezpośrednio, jak i pośrednio nie wynika, że odszkodowanie zostało wypłacone, art. 132 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez jego niezastosowanie polegając na niewypłaceniu przyznanego decyzją Naczelnika Gminy w A z dnia [...] r. nr [...] odszkodowania, pomimo braku uprawdopodobnienia oraz niewykazania przez organ, iż odszkodowanie zostało wypłacone. Decyzją z dnia [...] r. Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że J.K., powołując się na art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wystąpił o dokonanie waloryzacji ustalonego na rzecz L. K. decyzją Naczelnika Gminy w A z dnia [...] sierpnia 1979 r. nr [...] odszkodowania za należące do L.K. grunty położone we wsi J., w gminie A., przejęte przez Państwo na mocy zarządzenia nr [...] Naczelnika Gminy w A z dnia [...] sierpnia 1978 r. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla K. – Ś. w K. [...] Wydziału Cywilnego z dnia [...] r. sygn. akt [...], spadek po L. K. nabył R. K., którego spadkobiercami są: J.K. i J.K.. Zgodnie z powołanym we wniosku J.K. przepisem art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Jak ustalono w toku postępowania wyjaśniającego, zarządzeniem nr Naczelnika Gminy w A z dnia [...] sierpnia 1978 r. w sprawie przejęcia terenów budowlanych, wydanym na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi (Dz. U. z 1969 r. Nr 27, poz. 216), nastąpiło przejęcie na własność Państwa gruntów o łącznej powierzchni 2,35 ha, położonych we wsi J., w gminie A., należących do L.K.. W zarządzeniu podano, że wysokość odszkodowania ustalona będzie odrębną decyzją. Decyzją z dnia [...] sierpnia 1979 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 8, 9 i 10 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na terenie wsi (Dz. U. Nr 27 z 1969 r., poz. 216), Naczelnik Gminy w A ustalił na rzecz L.K. odszkodowanie w wysokości 104.883 zł za grunty przejęte na rzecz Skarbu Państwa we wsi J., objęte zarządzeniem nr [...] Naczelnika Gminy w A z dnia [...] r. w sprawie przejęcia terenów budowlanych, a do wypłaty odszkodowania zobowiązał Bank Spółdzielczy w A. Decyzja uprawomocniła się z dniem 7 września 1971 r. Zgodnie z decyzją odszkodowawczą, wypłata winna nastąpić w trybie i na zasadach przewidzianych w Dz. U. Nr 18 z 1961 r. i Dz. U. Nr 1 z 1974 r. w ciągu trzech miesięcy od dnia, w którym decyzja się uprawomocniła, po odliczeniu kwot należnych Państwu i bankom państwowym. Z powyższego dokumentu jednoznacznie wynika, że adresatami orzeczenia o odszkodowaniu był zarówno L.K., jako były właściciel gruntu, któremu należne było odszkodowanie w ustalonej wysokości, jak i Bank Spółdzielczy w A, jako podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania ustalonego w decyzji. Odnosząc się do zarzutu odwołania, że brak jest obiektywnych dowodów wskazujących, że dyspozycja wypłaty kwoty w wysokości ustalonej w decyzji nr [...] z dnia [...] sierpnia 1979 r. tytułem odszkodowania za wywłaszczenie została faktycznie przekazana Bankowi Spółdzielczemu w A celem wypłaty odszkodowania uprawnionemu, organ stwierdził, że brak uzasadnienia, by istniały i to w dokumentacji sprawy dotyczącej ustalenia wysokości odszkodowania, w której określone zostały prawa i obowiązki podmiotów legitymujących się przymiotem stron tego postępowania, ewentualne dowody na przekazanie przez orzekający w sposób władczy o prawach i obowiązkach stron organ administracji publicznej (względnie inny podmiot), kwoty odszkodowania celem dalszego jej wypłacenie przez zobowiązany podmiot wierzycielowi. To właśnie wskazany w decyzji podmiot, czyli Bank Spółdzielczy w A, był zobowiązany do wypłaty ustalonego odszkodowania. Ustalanie zaś zasad dystrybucji środków płatniczych w ramach Państwa, które wskazany w decyzji administracyjnej podmiot zobowiązany był do wypłaty tytułem odszkodowania, pozostaje bez znaczenia w okolicznościach sprawy. Bank Spółdzielczy w A (dawny Bank Spółdzielczy w A) poinformował jednak, że nie posiada dowodów świadczących o wypłacie należnego odszkodowania, gdyż dokumenty rachunkowości przechowywane są przez okres 5 lat, co wynika z art. 74 ust. 2 pkt 8 ustawy o rachunkowości z dnia 29 września 1994 r. (Dz. U. z 2016 r., poz. 1047, z późn. zm.) i § 49 ust. 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 1 października 2010 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości banków, Dz. U. z 2013 r., poz. 329 (pismo Banku Spółdzielczego w A z dnia 15 listopada 2017 r. L. dz. [...] r., pismo Urzędu Gminy w A z dnia 25 października 2017 r. nr [...]). Powołując się ponadto na tajemnicę bankową, Bank nie mógł wskazać osób wykonujących czynności bankowe w 1979 r., tj. osób dokonujących wypłaty odszkodowania, celem ich ewentualnego przesłuchania w niniejszym postępowaniu administracyjnym. W sprawie brak jest zatem dowodu z dokumentów potwierdzającego wprost zapłatę na rzecz L.K. odszkodowania. Oczywistym jest, że prowadząc postępowanie administracyjne po 38 latach od dnia wydania decyzji odszkodowawczej, dokument taki w świetle przytoczonych wyjaśnień, nie mógł być zachowany. Nie jest możliwe uzyskanie pełnej dokumentacji dotyczącej wypłaty odszkodowania z uwagi na upływ czasu oraz tzw. brakowanie dokumentacji w oparciu o obowiązujące wówczas przepisy. W oparciu o istniejące dowody, zgromadzone przez organ I instancji, brak jakichkolwiek podstaw, by stwierdzić, że odszkodowanie ustalone w decyzji z 1979 r. nie zostało L.K. wypłacone. Akta archiwalne sprawy odszkodowawczej zawierają wyczerpującą dokumentację zgromadzoną celem ustalenia wysokości należnego L.K. odszkodowania. Ponadto, przed wydaniem decyzji z dnia [...] sierpnia 1979 r. L.K. pismem z dnia 11 sierpnia 1979 r. wystąpił do Naczelnika Gminy w A z zapytaniem dotyczącym należnego mu odszkodowania. Krótko, po otrzymaniu pisma z 11 sierpnia 1979 r. organ wydał decyzję odszkodowawczą. Brak jakiejkolwiek korespondencji po wydaniu decyzji, z której można by wnosić, że strona nie dostała odszkodowania, lub nie zgadza się z wysokością należnej kwoty. Strona nie wniosła też środka zaskarżenia od decyzji. Ponadto, z zachowania i postawy strony, tj. skierowania ww. pisma o odszkodowanie, wnosić można, że strona będąc osobą światłą (magister inżynier, odznaczenia państwowe i społeczne, publikacje) była w pełni świadoma swoich praw, toteż założyć można granicząc z pewnością, że w przypadku ewentualnego niedochowania obowiązku wypłaty odszkodowania, monitowałaby o jego wykonanie. Jak wynika z akt sprawy, L.K. zmarł w [...] września 1987 r., czyli 8 lat po wydaniu decyzji odszkodowawczej. W czasie tym nie wnosił żadnych uwag w sprawie nieotrzymania należnego mu odszkodowania. Twierdzenie, jakoby odszkodowanie nie zostało wypłacone przedstawił zstępny L.K. w trzecim pokoleniu (wnuk) dopiero w 2017 r., czyli 38 lat po orzeczeniu dotyczącym odszkodowania. Brak jakichkolwiek dowodów, by inni członkowie rodziny L.K. z drugiego pokolenia (syn R.K., synowa J. K.) wcześniej przedstawiali takie stanowisko. Podkreślić jednocześnie trzeba, że w dacie wydania decyzji odszkodowawczej wnioskodawca, J.K. był siedmioletnim dzieckiem (urodzony w marcu 1972 r.), a zatem nie mógł wiedzieć, że odszkodowanie faktycznie było wypłacone. Zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania nie potwierdzają, by siedmioletnie dziecko było dopuszczane do takich faktów lub świadomie je przyswoiło (by po 38 latach podjąć działania), tym bardziej, że J.K. nie wiedział nawet o fakcie wydania [...] sierpnia 1979 r. decyzji o odszkodowaniu. Nadmienić też trzeba, że wnioskodawca nie przedstawił żadnych wiarygodnych argumentów mogących przemawiać za niewypłaceniem odszkodowania, a jedynie poprzestał na prostym zaprzeczaniu, że zgromadzone przez organ I instancji dowody nie wskazują na wypłatę odszkodowania, gdyż nie odnaleziono dowodu wypłaty odszkodowania przez Bank Spółdzielczy w A. W sprawie należy mieć na uwadze, że nieruchomości wywłaszczono wiele lat temu, a sam wniosek o wypłatę odszkodowania złożony został długo po okresie, przez który właściwe państwowe jednostki miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J.K., reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, podniósł zarzuty jak w odwołaniu od decyzji organu I instancji, a nadto zarzut naruszenia art. 136 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez organ odwoławczy jakiegokolwiek uzupełniającego postępowania dowodowego, pomimo iż dowody zebrane przez organ I instancji nie mogą stanowić podstawy do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, jako że są to dowody pośrednie, stanowiące poszlaki, zaś rozumowanie zarówno organu I instancji, jak i organu odwoławczego stanowią w istocie domniemania, nie opierają się zaś na dowodach bezpośrednich, co oznacza, iż organ administracyjny oparł swoją decyzję nie na dowodach, a jedynie na zasadzie swej uznaniowości. Powołując takie zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. i orzeczenie o waloryzacji i wypłacie odszkodowania za grunty przejęte na rzecz Skarbu Państwa położone w J., gm. A., oznaczone jako działki dawny nr 850, 851,852, 853, 854, 855, 856, 857, 858, 859, 860, 861, 863, 864, 867, 868, 869, 870, 871, 872, 873 i 874 o łącznej powierzchni 2,35 ha na rzecz spadkobiercy L.K., tj. na rzecz J. K., a także o zasądzenie od Wojewody [...] na rzecz skarżącego J.K. kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że skoro według organu akta archiwalne sprawy odszkodowawczej zawierają wyczerpującą dokumentację zgromadzoną celem ustalenia wysokości należnego L.K. odszkodowania, to powinien znajdować się w tych aktach jakikolwiek dokument wskazujący, iż rzeczywiście do przedmiotowej wypłaty doszło. Takiego dokumentu nie ma, a co za tym idzie przyjęcie przez organ, że do wypłaty odszkodowania doszło jest całkowicie arbitralne i świadczy o braku obiektywizmu. Tym bardziej, że zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami wypłata odszkodowania winna nastąpić w ciągu trzech miesięcy od dnia, w którym decyzja się uprawomocniła. Dlatego też, biorąc pod uwagę realia niniejszej sprawy, po wypłacie przedmiotowego odszkodowania organ winien przynajmniej uczynić stosowną adnotację, czego brak w aktach archiwalnych. Świadczy to pośrednio również o braku wypłaty spornego odszkodowania. Ponadto, wbrew sugestii organu, brak korespondencji L.K. kwestionującej wysokość odszkodowania stanowi dowód pośredni, że do wypłaty odszkodowania w istocie nie doszło. Co więcej również brak dowodu wskazującego, że dyspozycja wypłaty kwoty w wysokości ustalonej w decyzji nr [...] z dnia [...] sierpnia 1979r. tytułem odszkodowania za wywłaszczenie została faktycznie przekazana Bankowi Spółdzielczemu w A celem wypłaty odszkodowania uprawnionemu. Stanowi to również dowód pośredni niewypłacenia odszkodowania L. K. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż organ prowadzący postępowanie nie wykazał, że właściwy Bank został poinformowany o obowiązku wypłaty odszkodowania, a to z uwagi na fakt, iż z treści decyzji nie wynika, iż taką dyspozycję zlecono. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W orzecznictwie, na które zresztą powołuje się Wojewoda podkreśla się, że nie można zarzucić niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy organom administracji w sytuacji, gdy pomimo dołożenia daleko idących starań, organy nie były w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu z dokumentu księgowego lub bankowego potwierdzającego wypłatę przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W przypadku bowiem, gdy tego rodzaju dokumentacja jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu, nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty (wyrok WSA w Lublinie z dnia 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt II SA/Lu 568/14, dostępny w CBOSA). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 21 października 2020r. odwołana została rozprawa wyznaczona na dzień 25 listopada 2020r., a sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Z zarządzenia Przewodniczącego Wydziału wynika, że podstawą odwołania rozprawy i skierowania sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym był art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVI-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020r., poz. 374 ze zm.). Wyznaczone dotychczas rozprawy w WSA w Łodzi zostały odwołane z uwagi na realnie istniejące zagrożenie dla zdrowia osób uczestniczących w rozprawie a sprawy wyznaczone na rozprawę zostały skierowane do rozpatrzenia na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów stosownie do treści art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 – dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie stała się decyzja Wojewody [...] z dnia [...] r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...], wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z dnia [...] r. o odmowie waloryzacji i wypłaty odszkodowania za grunty położone w J., przejęte na rzecz Skarbu Państwa. Punkt wyjścia do rozważań stanowić musi treść art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami (przywoływanej jako u.g.n.), zgodnie z którym wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, że powyższy przepis ma zastosowanie także do odszkodowań należnych na podstawie decyzji wydanych w oparciu o poprzednie regulacje dotyczące wywłaszczania nieruchomości, a postępowanie prowadzone na podstawie art. 132 u.g.n. powinno zakończyć się wydaniem decyzji (por. wyr. NSA w sprawach o sygn. I OSK 1297/11 czy I OSK 869/11, dostępne w bazie LEX). Przepis ten stał się podstawą do procedowania w przedmiocie żądania skarżącego wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania z tytułu wywłaszczonych gruntów. W rozpoznawanej sprawie skarżący, będący wnukiem właściciela wywłaszczonych gruntów, domaga się wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania, twierdząc, że nie zostało ono wypłacone jej poprzednikowi prawnemu. Jak wynika z analizy twierdzeń skarżącego dowodem na brak wypłaty odszkodowania wywłaszczonemu właścicielowi jest brak dowodu na okoliczność dokonania wypłaty. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że z samego faktu braku pozyskania przez organ potwierdzenia przelewu nie można wyprowadzić wniosku, że wypłata odszkodowania nie nastąpiła. Nie można bowiem czynić organom zarzutu o braku przedstawienia dokumentów księgowych (dowodów przelewów, przekazów, czeków, osobistego odbioru gotówki), albowiem znajdujące zastosowanie w archiwizacji dokumentów przepisy nakładały obowiązek przechowywania co najwyżej 10 lat (dokumentów bankowych 5 lat). Obiektywny brak możliwości pozyskania tych dowodów nie podważa jednak możliwości ustalenia, że do wypłaty tego odszkodowania mogło dojść. W takiej sytuacji akceptowalne będzie oparcie się na poszlakach i ocenie całokształtu okoliczności wynikających z akt sprawy, gdyż należy uznać, że brak dowodu wypłaty odszkodowania po upływie kilkunastu czy kilkudziesięciu lat od daty ustalenia jego wysokości nie może stanowić wystarczającej podstawy do ustalenia, że odszkodowanie to faktycznie nie zostało wypłacone. Nie sposób bowiem w sytuacji, gdy przepisy prawa nie nakładają obowiązku przechowywania dokumentów księgowych przez tak długi czas przyjąć, że ciężar dowodu, że wypłata odszkodowania nastąpiła całkowicie obciążał organ administracji. Nie budzi bowiem wątpliwości Sądu, że pomimo podjęcia daleko idących starań, organy administracji orzekające w sprawie nie były w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu w postaci dokumentu księgowego lub bankowego potwierdzającego wypłatę przyznanego odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Podkreślić trzeba, że nie można uznać za trafne stanowiska strony skarżącej, iż jedynym dowodem na wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dokument potwierdzający taką wypłatę. Zauważyć bowiem należy, że skarżący – jako spadkobierca byłego właściciela nieruchomości – wystąpił z żądaniem wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania po upływie blisko 38 lat od wywłaszczenia. W judykaturze zwraca się uwagę, że nie jest zaś kwestionowane, że przepisy dotyczące archiwizacji dokumentów, nie przewidują dla żadnej rangi dokumentów księgowych obowiązku tak długiego okresu ich przechowywania. W sytuacji, gdy tego rodzaju dokumentacja, jest archiwizowana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu, nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty. Z faktu, że skarżący nie posiada wiedzy (bądź takiej wiedzy nie ujawnia) o fakcie wypłaty odszkodowania swemu dziadkowi nie można wywodzić, że fakt ten nie miał miejsca. Co godne podkreślenia, skarżący pierwotnie we wniosku z dnia 6 lipca 2017 r. wystąpił o ustalenie odszkodowanie, gdyż jak wynikało z zarządzenia Naczelnika Gminy w A z dnia [...] sierpnia 1978 r. w sprawie przejęcia terenów budowlanych "ustalona miała zostać wysokość odszkodowania, co jednak nie nastąpiło", a zatem nie posiadał również wiedzy (bądź takiej wiedzy nie ujawnił) co do tego, że została przez ten sam organ wydana decyzja z dnia [sierpnia 1979 r. ustalająca kwotę odszkodowania i wskazująca jako podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania Bank Spółdzielczy w A. Sąd w składzie orzekającym podziela stanowisko zaprezentowane przez organy administracji, że w oparciu o istniejące dowody pośrednie, brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że odszkodowanie ustalone w decyzji z 1979 r. nie zostało L.K. wypłacone. Trafnie zwraca uwagę organ odwoławczy, że po wydaniu zarządzenia o wywłaszczeniu L.K. pismem z dnia 11 sierpnia 1979 r. wystąpił do Naczelnika Gminy w A z zapytaniem dotyczącym należnego mu odszkodowania. Niezwłocznie po otrzymaniu pisma z 11 sierpnia 1979 r. organ wydał decyzję odszkodowawczą. Z powyższej okoliczności wywodzić należy, że L.K. był osobą dbającą o własne interesy i kwestie finansowe związane z uzyskaniem odszkodowania za przejęte na rzecz Skarbu Państwa grunty monitorował. W ocenie Sądu za przekonujący należy uznać argument, że "brak jakiejkolwiek korespondencji po wydaniu decyzji, z której można by wnosić, że strona nie dostała odszkodowania, lub nie zgadza się z wysokością należnej kwoty. Strona nie wniosła też środka zaskarżenia od decyzji. Ponadto, z zachowania i postawy strony, tj. skierowania ww. pisma o odszkodowanie, wnosić można, że strona będąc osobą światłą (magister inżynier, odznaczenia państwowe i społeczne, publikacje) była w pełni świadoma swoich praw, toteż założyć można granicząc z pewnością, że w przypadku ewentualnego niedochowania obowiązku wypłaty odszkodowania, monitowałaby o jego wykonanie". Słusznie również wskazał organ odwoławczy, że L.K. zmarł w [...] września 1987 r., czyli 8 lat po wydaniu decyzji odszkodowawczej. W czasie tym nie wnosił żadnych pism w sprawie nieotrzymania należnego mu odszkodowania, a należy przyjąć, że ze stosownymi żądaniami by wystąpił, gdyż pismo z dnia 11 sierpnia 1979 r. świadczy o dbałości o swe interesy. Nie bez znaczenia pozostaje również akcentowany przez organ fakt, że z żądaniem wypłaty odszkodowania wystąpił dopiero zstępny L.K. w trzecim pokoleniu (wnuk) 38 lat po orzeczeniu dotyczącym odszkodowania, a wniosków takich nie zgłaszali członkowie rodziny wywłaszczonego właściciela z drugiego pokolenia (syn R.K., synowa J. K.), prawdopodobnie posiadający wiedzę o wypłacie odszkodowania. Odnosząc się końcowo do wniosku o przesłuchanie pracowników banku na okoliczność zdarzenia, które mogło mieć miejsce niemal 40 lat temu, abstrahując od formalnych powodów, dla których było to niemożliwe, należy stwierdzić, że celowość próby pozyskania takiego dowodu w kontekście upływu czasu budzi zastrzeżenia. Reasumując, jakkolwiek zatem organy administracji orzekające w niniejszej sprawie były w stanie zgromadzić tylko dowody pośrednie, to nie można im zarzucić, że nie zebrały one pełnego materiału dowodnego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Rozpatrzyły one cały zebrany materiał dowodowy poprzez uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu wszystkich dowodów. Rozstrzygnięcie wydane na podstawie oceny zgromadzonego materiału dowodowego zostało logicznie uzasadnione i znajduje uzasadnienie w doświadczeniu życiowym. W świetle powyższego, mając na uwadze wszystkie podniesione powyższe uwagi i przeprowadzone rozważania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło