II SA/Łd 323/25

WyrokWSA w Łodzi2025-07-30

Skład orzekający: Agata Sobieszek-Krzywicka, Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Beata Czyżewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy J.S. ponosi odpowiedzialność administracyjną za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, a w szczególności, czy można go uznać za posiadacza nieruchomości w rozumieniu przepisów prawa cywilnego i ustawy o ochronie przyrody, oraz czy prawidłowo ustalono wysokość nałożonej kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż skarżący J.S., jako posiadacz nieruchomości, ponosi odpowiedzialność za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Sąd stwierdził, że organy należycie wykonały wskazania poprzedniego wyroku sądu administracyjnego, dokonując ponownych pomiarów drzew i prawidłowo ustalając ich gatunek i obwody na wysokości 5 cm, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny, a wykazanie związku przyczynowego między działaniem skarżącego a usunięciem drzew jest wystarczające do nałożenia kary.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na J.S. za usunięcie bez zezwolenia 3 sztuk drzew gatunku sosna zwyczajna z nieruchomości położonej w Tomaszowie Mazowieckim. Wcześniejsze postępowanie zostało uchylone przez WSA w Łodzi z powodu braku ustaleń dotyczących obwodów pni drzew na wysokości 5 cm. Po ponownym postępowaniu organy ustaliły, że J.S. jest posiadaczem nieruchomości i odpowiedzialnym za wycinkę, a kara została wymierzona na podstawie nowych pomiarów. J.S. kwestionował swoją odpowiedzialność, twierdząc, że nie dokonał wycinki osobiście ani nie zlecił jej, a także podważał ustalenia dotyczące jego statusu posiadacza nieruchomości i rozmiarów drzew.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 lipca 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Asesor WSA Beata Czyżewska Protokolant St. sekretarz sądowy Dominika Człapińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 lipca 2025 roku sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 20 lutego 2025 roku nr KO.462.34.2024 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie bez zezwolenia drzew oddala skargę. dc Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim decyzją z dnia 20 lutego 2025 r., nr KO.462.34.2024 - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 572), dalej jako: "k.p.a." - po rozpatrzeniu odwołania J.S, utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego z dnia 19 listopada 2024 r., nr znak: WRIK.6132.7.2022.WOŚ, wymierzającą administracyjną karę pieniężną w wysokości 7 700 zł za usunięcie, bez wymaganego zezwolenia, 3 szt. drzew gat. sosna zwyczajna, o obwodach pni na wysokości 130 cm wynoszących: 55 cm, 52 cm i 47 cm, z terenu nieruchomości położonej w T. przy ul. [...] (działka nr ewid. [...] w obr. [...]). Jak wynika z akt administracyjnych, Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego decyzją z dnia 9 lutego 2023 r., znak: WRIK.6132.7.2022.WOŚ, wymierzył J.S. administracyjną karę pieniężną w wysokości 50 518 zł za usunięcie, bez wymaganego zezwolenia, 14 szt. drzew (wymienionych w załączniku nr 1 do decyzji) z terenu nieruchomości położonej w T. przy ul. [...] (działka nr ewid. [...] w obr. [...]). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim decyzją z 30 maja 2023 r., znak: KO.462.7.2023, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpoznaniu odwołania J.S, utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego z dnia 9 lutego 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 16 listopada 2023 r., sygn. II SA/Łd 707/23, uchylił ww. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 maja 2023 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego z dnia 9 lutego 2023 r., a ponadto zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim na rzecz skarżącego J.S kwotę 6 900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 1, art. 89 ust. 1 w zw. z art. 84 ust. 1 i art. 85 ust. 1, ust. 2, ust. 4b ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1478 ze zm.), dalej jako "u.o.p." oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330), dalej jako: "rozporządzenie", wymierzył J.S. administracyjną karę pieniężną w łącznej kwocie 7 700 zł za usunięcie, bez wymaganego zezwolenia, 3 szt. drzew gat. sosna zwyczajna, o obwodach pni na wysokości 130 cm wynoszących: 55 cm, 52 cm i 47 cm, z terenu nieruchomości położonej w T. przy ul. [...] (działka nr ewid. [...] w obr. [...]). W uzasadnieniu decyzji organ opisał przebieg postępowania wskazując, że w dniu 14 lipca 2022 r., w związku z pismem Straży Miejskiej w T. z dnia [...] czerwca 2022 r., dotyczącym nielegalnej wycinki drzew oraz składowiska gruzu znajdującego się na działce nr [...] obręb [...] zlokalizowanej przy ul. [...] w T., pismem znak: [...] zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzew rosnących na ww. nieruchomości. W toku postępowania organ na podstawie wypisu z rejestru gruntów ustalił, że właścicielem działki nr ewid. [...] jest "R." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa w restrukturyzacji z siedzibą w T. Właściciel nieruchomości nie posiadał zezwolenia na usunięcie drzew, podczas gdy z terenu nieruchomości zostało usuniętych bez stosownego zezwolenia 14 szt. drzew, co potwierdza przedłożona w dniu [...] czerwca 2022 r. dokumentacja Straży Miejskiej w T. przekazana przy piśmie nr [...], protokół z oględzin z dnia [...] sierpnia 2022 r. oraz dokumentacja fotograficzna. Usunięcie 14 szt. drzew nastąpiło w maju 2022 r., co potwierdza dokumentacja fotograficzna Straży Miejskiej w T. oraz o czym świadczy dokumentacja fotograficzna stanowiąca załącznik do protokołu z dnia [...] sierpnia 2022 r. Z dokumentacji fotograficznej wynika jednoznacznie, że pnie drzew są koloru jasnożółtego, pomarańczowego, co potwierdza, że zostały one usunięte w niedalekiej przeszłości, na krótko przed dniem przeprowadzonych oględzin w dniu [...] sierpnia 2022 r. Drzewa usunął J.S., co potwierdza notatka służbowa sporządzona w dniu [...] maja 2022 r., z której wynika, że w rozmowie telefonicznej oświadczył on, iż usunął drzewa nie posiadając wymaganego zezwolenia. J.S. w dniu usunięcia drzew był dysponentem nieruchomości, co ustalono na podstawie aktu notarialnego Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2021 r. przedwstępnej umowy sprzedaży działki. Z oświadczenia z dnia [...] maja 2022 r. Spółki "R." wynika, że ta, jako właściciel i użytkownik działki [...] wyraziła zgodę na potrzeby składowania tzw. przekruszu przez firmę "J." s.c. [...], w zamian za uporządkowanie ww. działki. J.S. zeskładował przekrusz na terenie działki usuwając wcześniej rosnące w tym miejscu drzewa. Organ wskazał dalej, iż z dokumentacji fotograficznej wykonanej w dniu [...] maja 2022 r. przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej w T. wynika, iż na terenie działki znajdowały się pnie ściętych drzew. Z notatki wynika, iż pnie były koloru kremowego, co oznacza, że drzewa te zostały usunięte w niedalekiej przeszłości. Z notatki Straży Miejskiej z dnia [...] maja 2022 r. (stanowiącej załącznik nr 3 do pisma nr [...] z dnia [...] czerwca 2022 r.) wynika, że J.S. w rozmowie telefonicznej oświadczył, że usunął drzewa nie posiadając wymaganego zezwolenia. Organ zauważył, iż Spółka "R." wyraziła zgodę na składowanie na nieruchomości tzw. przekruszu oświadczeniem z dnia [...] maja 2022 r., natomiast interwencja Straży Miejskiej w T. miała miejsce w dniu [...] maja 2022 r., co potwierdza jednoznacznie fakt, że J.S. nie posiadał pisemnej zgody właściciela nieruchomości na podejmowanie jakichkolwiek działań i działał bez jego zgody. Z dokumentacji fotograficznej Straży Miejskiej wynika, że drzewa zostały usunięte piłą spalinową, a część drzew zepchnięta z korzeniami na bok maszyną budowlaną. Z treści aktu notarialnego z dnia [...] sierpnia 2021 r. przedwstępnej umowy sprzedaży działki wynika, że potencjalnym nabywcą działki będzie J.S. jeśli zgodnie z § 5 lit. b w terminie 2 dni roboczych od dnia zawarcia umowy przeniesienia własności dokona stronie sprzedającej należnej zapłaty. Z ewidencji gruntów i budynków oraz informacji powziętych od stron postępowania nie wynika, aby J.S. nabył nieruchomość. Jednocześnie z § 6 tejże umowy wynika, iż wydanie nieruchomości nastąpiło w dniu zawarcia umowy przedwstępnej (tj. [...] sierpnia 2021 r.), co strona kupująca (J.S.) pokwitowała. Ponadto stawający w imieniu i na rzecz sprzedającego (D. B.) oświadczył, że strona kupująca ma prawo do czynienia nakładów na nieruchomość. J.S. stał się zatem posiadaczem zależnym działki w rozumieniu art. 336 k.c., co znajduje również odzwierciedlenie w oświadczeniu Spółki "R." z dnia [...] maja 2022 r., w którym Spółka wyraziła zgodę firmie "J." s.c. [...] na składowanie na działce tzw. przekruszu, który zostanie wykorzystany na podbudowę kostki brukowej. Organ zauważył następnie, iż J.S., jako posiadacz działki, mógł skutecznie wystąpić z wnioskiem o usunięcie rosnących na niej drzew nie naruszając przy tym zapisów u.o.p. Z pisma J.S z dnia 29 sierpnia 2022 r. wynika, że nie posiada on żadnych wiadomości, w jakim terminie czynność wycinki została wykonana, takiej czynności nie zlecał, ani też nie wykonywał żadnej wycinki, co jest sprzeczne z treścią notatki służbowej Straży Miejskiej z dnia [...] maja 2022 r. W celu ustalenia faktu nielegalnej wycinki drzew organ pismem znak: [...] z dnia 9 sierpnia 2022 r. wezwał strony postępowania do przedłożenia informacji o świadkach. J.S. pismem z dnia 29 sierpnia 2022 r. poinformował, że nie posiada żadnych informacji o osobach, które mogły być świadkami wycinki drzew. Jak wynika z dokumentacji fotograficznej wykonanej przez Straż Miejską w dniu [...] maja 2022 r. w miejscu nielegalnej wycinki drzew został zeskładowany przekrusz budowlany. Organ ustalił, że w miejscu składowanego przekruszu znajdowały się drzewa, które kolidowały z miejscem składowania, zostały one wycięte i odsunięte maszyną budowlaną na bok. Organ dodał, iż w miejscu składowania rosły drzewa, które są widoczne na zdjęciach lotniczych z dnia 10 listopada 2022 r., a obok miejsca składowania przekruszu także rośnie wiele drzew różnych gatunków. Wyklucza to twierdzenie, że w miejscu składowania przekruszu nie rosły drzewa. Organ podkreślił, iż J.S. posiadał zgodę na składowanie tzw. przekruszu na terenie działki wydaną przez właściciela oświadczeniem z dnia [...] maja 2022 r., zatem należy domniemywać, że składując na terenie działki przekrusz dokonał on wycinki drzew bez stosownego zezwolenia. Jak wynika z treści pisma Spółki "R." z dniem 5 sierpnia 2021 r. J.S. stał się jej dysponentem. Z powyższych faktów wynika, że właściciel nieruchomości podpisując akt notarialny w dniu 5 sierpnia 2021 r. dał zgodę na dysponowanie nieruchomością. Dodano, że J.S. jest właścicielem działki nr [...], która znajduje się obok działki nr ewid. [...], z której usunięto bez wymaganego zezwolenia 14 szt. drzew. Jak wynika z wykonanej dokumentacji w miejscu wyciętych drzew dokonał utwardzenia nieruchomości przekruszem budowlanym w celu poszerzenia (powiększenia) miejsca do prowadzenia działalności gospodarczej. Na nieruchomościach sąsiednich oznaczonych jako działki nr ewid. [...] i [...], jak wynika z wykonanej dokumentacji fotograficznej oraz z ortofotomapy rosną drzewa, co potwierdza fakt, że w tej lokalizacji na działce nr ewid. [...] także rosły drzewa. Organ podkreślił, że J.S. nie mógłby składować w tej lokalizacji przekruszu budowlanego, bo takie działania kolidowałyby z rosnącymi tam drzewami. Na działce nr ewid. [...], której użytkownikiem wieczystym jest Pan J.S. oraz na działce [...], której jest współwłaścicielem, prowadzona jest aktywna działalność gospodarcza pod nazwą "T., która swym zakresem obejmuje transport towarów, co obrazują zaparkowane samochody ciężarowe. Dodano następnie, że przeciwko J.S. toczyło się postępowanie w celu wyegzekwowania rozstrzygnięcia decyzji organu znak: WRIK. 623 6.20.2023.OS z dnia 14 czerwca 2023 r. nakazującej usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, tj. z nieruchomości położonej przy ul. [...] w T., tj. miejsca z którego zostały usunięte drzewa i nagromadzone odpady. W tymże postępowaniu J.S. nie wnosił, że nagromadzone odpady nie są jego własnością, ani też nie składał jakichkolwiek odwołań. W ocenie organu, potwierdza to, że J.S. jest dysponentem działki nr ewid. [...], będącej własnością Spółki "R.", co świadczy także o usunięciu drzew. Wydana w dniu 14 czerwca 2023 r. decyzja nakazująca usunięcie odpadów potwierdza jednoznacznie, że J.S. sprawuje władztwo nad nieruchomością położoną w T. przy ul. [...]. Organ zaznaczył, iż mylnym też jest fakt potwierdzony w pismach strony, że od wszczęcia postępowania J.S. stanowczo i niezmiennie oświadczał, że nie dokonywał wycinki żadnych drzew na nieruchomości położonej w T. przy ul. [...], skoro w postępowaniu prowadzonym przez ten sam organ oświadczył w protokole oględzin z dnia 8 maja 2023 r., że "wykorzysta nawiezione kruszywa i inne elementy do podbudowy pod parking, co potwierdza władztwo J.S nad nieruchomością. Odpady nagromadzone zostały w miejscu wycinki drzew. Poza tym J.S. w dniu [...] sierpnia 2022 r., kiedy pracownicy Urzędu Miasta w T. przeprowadzali oględziny nieruchomości, oddalił się z miejsca, nie czekając na sporządzenie protokołu oględzin i nie wykorzystując tym samym możliwości wniesienia do niego uwag. Organ zauważył, iż z protokołu oględzin usuniętych drzew nie wynika, że były one wywrotem, ani złomem, gdyż zgodnie z brzmieniem art. 5 pkt 26d u.o.p. złom to drzewo, którego pień uległ złamaniu, lub krzew, którego pędy uległy złamaniu w wyniku działania czynników naturalnych, wypadku lub katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, lub katastrofy budowlanej, a zgodnie z brzmieniem art. 5 pkt 26c u.o.p. wywrót to drzewo lub krzew wywrócone w wyniku działania czynników naturalnych, wypadku lub katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, lub katastrofy budowlanej. Zgodnie z art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2000 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 54 ze zm.), dalej jako: "p.o.ś.", przez władającego powierzchnią ziemi rozumie się właściciela nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie przepisów prawa geodezyjnego i kartograficznego ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający. Wobec tego, wszelkie działania w zakresie gospodarowania nieruchomością w tym także w zakresie wycinki drzew odbywają się za zgodą właściciela lub użytkownika. Stosownie do art. 89 ust. 1 u.o.p. administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6 ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. W sprawie rozważono również zapisy art. 89 ust. 7 u.o.p., który stanowi, że w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej. Ze zgromadzonej dokumentacji nie wynika, że sprawca nielegalnej wycinki drzew działał w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności. Drzewa nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa i zdrowia ludzi w pobliżu miejsca wycinki drzew, brak dróg, obiektów budowlanych, gdzie mogło istnieć takowe zagrożenie. W sprawie organ ustalił, że osoba, która dokonała wycięcia drzew jest osobą fizyczną i usunęła drzewa na cele związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, co oznacza, że w sprawie nie zaistniał przypadek określony w art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p., który stanowi, że art. 83 ust. 1 nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zatem na wycinkę drzew należało złożyć stosowny wniosek. Organ zauważył, że drzewa nie zostały wycięte przez osoby trzecie, gdyż zarówno właściciel terenu Spółka "R.", jak i jej potencjalny nabywca i sprawca nielegalnej wycinki - J.S., nie poczynili żadnych czynności mających na celu zgłoszenie nielegalnej wycinki drzew do organów ścigania, celem ujęcia sprawcy zabronionego czynu i poniesienia szkody majątkowej. Z pisma Komendy Powiatowej Policji znak: [...] z dnia [...] listopada 2022 r. wynika, że w 2022 r. nie odnotowano zgłoszenia dotyczącego usunięcia drzew przez osoby trzecie z terenu ww. nieruchomości. Organ zauważył, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami, to właściciel jest zobowiązany dbać o należyty porządek na własnej posesji. Jeśli właściciel nieruchomości nie mieszka na danej posesji winien tę posesję doglądać i dbać o jej należyty wygląd w różny sposób. Zgodnie z zapisami uchwały Nr LI/445/09 Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego z dnia 18 grudnia 2009 r. w sprawie uchwalenia zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta T., działka nr ewid. [...] oznaczona jest symbolem II - P/U teren zabudowy techniczno-produkcyjno-usługowej, oraz III - Z zieleń urządzona (parki, cmentarze, ogrody działkowe, tereny zalesione, sport i rekreacja), a drzewa zostały usunięte z terenu oznaczonego jako II P/U, w którym brak zapisów dotyczących ochrony zieleni. Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia wymierzana jest administracyjna kara pieniężna. Z uwagi na zachowane pnie drzew wraz z korzeniami organ dokonał ustalenia obwodów pni drzew na podstawie zmierzonego obwodu pni drzew na wysokości 130 cm podczas oględzin w dniu [...] sierpnia 2022 r. Na podstawie pozyskanych danych w trakcie oględzin wyliczono karę, której łączna wysokość za usunięcie 14 szt. drzew wynosiła 50 518 zł. W dalszej części uzasadnienia organ opisał czynności procesowe, jakich dokonał po przekazaniu prawomocnego wyroku WSA w Łodzi z dnia 16 listopada 2023 r. sygn. akt II SA/Łd 707/23 wraz z aktami sprawy. Wskazał, iż w dniu 4 kwietnia 2024 r. przeprowadzono ponowne oględziny drzew. Na terenie nieruchomości zidentyfikowano 5 szt. drzew. W jednej lokalizacji znajdowała się pryzma usuniętych drzew i pni trudnych do identyfikacji. Zidentyfikowano następujące drzewa: - nr 1 sosna zwyczajna o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 74 cm, na wysokości 130 cm - 55 cm, drzewo wyrwane (usunięte) z korzeniami, - nr 2 sosna zwyczajna o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 59 cm, o obwodzie pnia na wysokości 130 cm - 52 cm, drzewo powalone (usunięte) z korzeniami, - nr 3 wierzba krucha o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 59 cm, na wysokości 130 cm - 58 cm, drzewo (usunięte) powalone z korzeniami, - nr 4 wierzba krucha o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 77 cm, brak możliwości pomiaru na 130 cm, ucięte na wysokości 75 cm, najmniejsza średnica pnia 19 cm, kawałek pnia z korzeniami, - nr 5 gatunku sosna zwyczajna o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 69 cm, na wysokości 139 cm - 47 cm, drzewo uschnięte (powalone) z korzeniami. Wykonano dokumentację fotograficzną. Ze sporządzonego protokołu oględzin, jak i dokumentacji fotograficznej wynika, że drzewa zostały prawdopodobnie zepchnięte spychem budowalnym i wyrwane z korzeniami i nie mogły być przewiezione z innego miejsca, gdyż nieruchomość nie posiada dostępu do drogi publicznej. Jak wynika z przeprowadzonych w dniu 4 kwietnia 2024 r. oględzin drzewa nr 1, nr 2, nr 5 należą do gatunku sosna zwyczajna i zgodnie z art. 83f ust. 1 pkt 3 lit. c u.o.p. na ich usunięcie wymagane było zezwolenie (obwody pni drzew na wysokości 5 cm przekraczały 50 cm). Dla drzew nr 3 i nr 4 nie było wymagane uzyskanie zezwolenia na ich usunięcie, gdyż obwody drzew należących do gatunku (wierzba krucha) na wysokości 5 cm nie przekraczały 80 cm (art. 83f ust. 1 pkt 3 lit. a u.o.p.). Organ podkreślił, iż usunięcia drzew dokonała osoba fizyczna, a ich usunięcie było związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, co oznacza, że w sprawie nie zaistniał przypadek określony w art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p. Stosownie do art. 89 ust. 1 u.o.p. administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa wart. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Mając na uwadze ustalony w sprawie stan faktyczny, wymierzono karę zgodnie z brzmieniem członu drugiego art. 89 ust. 1 u.o.p., który stanowi, że w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było". W sprawie rozważono zapisy art. 89 ust. 7 u.o.p., który stanowi, że w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej. Ze zgromadzonej dokumentacji nie wynika, że sprawca nielegalnej wycinki drzew działał w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności. Drzewa nie stanowiły zagrożenia bezpieczeństwa i zdrowia ludzi w pobliżu miejsca wycinki drzew, brak dróg, obiektów budowlanych, gdzie mogło istnieć takowe zagrożenie. Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia wymierzana jest administracyjna kara pieniężna. Z uwagi na zachowane pnie drzew wraz z korzeniami organ dokonał ustalenia obwodów pni drzew na podstawie zmierzonego obwodu pni drzew na wysokości 130 cm dokonanego podczas oględzin w dniu 4 kwietnia 2024 r. Na podstawie pozyskanych danych w trakcie oględzin wyliczono karę, której łączna wysokość kary za usunięcie 3 szt. drzew wynosi 7700 zł (szczegółowe wyliczenie kary przedstawiono w tabeli). Jak wynika z przeprowadzonych oględzin w dniu 4 kwietnia 2024 r., brak jest drzew identyfikowanych w dniu [...] sierpnia 2022 r. Organ uznał zatem za zasadne naliczenie kary za usunięte drzewa zidentyfikowane w dniu 4 kwietnia 2024 r. Organ odniósł się poza tym do kwestii ujętej w art. 189f k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa (pkt 1) lub za to samo zachowanie prawomocną decyzją na stronę została uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej lub strona została prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i uprzednia kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna (pkt 2). W ocenie organu, waga naruszenia nie jest znikoma, a strona nie zaprzestała naruszenia prawa. Organ przeanalizował materiał dowodowy, w tym archiwalny, z którego wynika, że strona nie była karana za usunięcie drzew bez stosownego zezwolenia, w związku z czym nie ma możliwości zastosowania art. 189f § 1 pkt 2 k.p.a. W odwołaniu od powyższej decyzji J.S. wskazał na naruszenie: 1. art. 7 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz brak uwzględnienia interesu strony skarżącej, 2. art. 84 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii biegłego dendrologa w celu ustalenia stanu usuniętych drzew, tj. czy miały szanse na przeżycie, czy były złomem lub wywrotem, a zatem czy w ogóle potrzebne było zezwolenie na ich wycięcie, 3. art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.o.p. poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej odwołującemu, podczas gdy nie jest on podmiotem, który dokonał wycięcia drzew osobiście lub zlecił wykonanie tej czynności innym osobom, ani też nie był (ani też nie jest) podmiotem uprawnionym do wystąpienia o zezwolenie na wycinkę drzew, 4. art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.o.p. poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej odwołującemu, podczas gdy organ nie wykazał istnienia związku przyczynowego pomiędzy jakimkolwiek jego działaniem, a zniszczeniem drzew, 5. art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do przyjęcia, iż odwołujący jest podmiotem uprawnionym do wystąpienia o zezwolenie na wycinkę drzew, podczas gdy z przeprowadzonego postępowania dowodowego nie wynika, aby był on właścicielem nieruchomości, czy też jej posiadaczem. W uzasadnieniu odwołania jego autor wskazał, iż organ przyjął na podstawie notatki służbowej sporządzonej w dniu [...] maja 2022 r., iż drzewa usunął odwołujący, co wynikać ma z rozmowy telefonicznej, w której oświadczył, że usunął drzewa nie posiadając stosownego zezwolenia. Ponadto organ wskazał, iż w trakcie oględzin w dniu 4 maja 2024 r. odnalazł pnie i kłody owych drzew na działce. Te okoliczności przesądziły o tym, iż to odwołujący został uznany przez organ za osobę, która wycięła drzewa bez zezwolenia. Odwołujący nie zgadza się z takim stanowiskiem organu pierwszoinstancyjnego. Kara za usunięcie drzew lub krzewów może być bowiem wymierzona posiadaczowi lub właścicielowi nieruchomości jedynie wówczas, gdy dokonali wycięcia drzew osobiście lub zlecili wykonanie tej czynności innym osobom. W sprawie organ nie ustalił w sposób niebudzący wątpliwości, jaki podmiot w dacie zdarzenia sprawował faktyczne władztwo nad nieruchomością. Sam fakt zawarcia umowy przedwstępnej pomiędzy właścicielem nieruchomości a odwołującym nie powoduje ustalenia, że odwołujący był posiadaczem nieruchomości. Odwołujący podkreślił, iż karę pieniężną za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia - przewidzianą w art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. - można wymierzyć jedynie tym podmiotom, które są uprawnione do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu danej nieruchomości, a więc osobom wskazanym w art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. Można ją zatem wymierzyć jedynie właścicielowi nieruchomości, bądź jej posiadaczowi, bowiem tylko oni mogą dopuścić się tego deliktu administracyjnego. Tylko oni mogą skutecznie ubiegać się o uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzew. Zaniechanie więc ustalenia w sposób pewny, czy odwołujący mógł wystąpić o zezwolenie na wycinkę owych drzew powoduje w istocie, iż określone podmioty, mogące ponosić odpowiedzialność z tytułu wycięcia drzew bez zezwolenia, nie zostały w ogóle w postępowaniu ujawnione. Brak zaś dokładnego wyjaśnienia tej okoliczności świadczy o nienależytym ustaleniu stanu faktycznego sprawy (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Nie są w pełni jasne te twierdzenia organu I instancji, w których następuje ustalenie posiadacza nieruchomości. Przepis art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. wprost nie określa, kogo należy uważać za posiadacza nieruchomości, zatem celowe w tej kwestii jest sięgnięcie i posiłkowanie się przepisami prawa cywilnego, w szczególności art. 336 k.c. Ustalenie zatem tego, komu przysługiwało względem spornej nieruchomości określone nad nią władztwo jest dla sprawy kluczowe, a tego organ I instancji nie uczynił. W ocenie odwołującego organ nie ustalił także, czy to odwołujący dokonał wycinki drzew. Dowodem o tym świadczącym nie może być notatka służbowa, na którą się powołuje organ. W zakresie owej notatki służbowej z dnia [...] maja 2022 r. odwołujący podkreślił, iż nie doszukał się on "owej notatki w aktach sprawy", a ponadto żadnej notatki służbowej nie podpisywał, ani nie potwierdzał. J.S. podnosił w odwołaniu, że organ nie sprostał obowiązkowi podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 k.p.a.), wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiał dowodowego (art. 77 k.p.a.) oraz ocenienia na podstawie jego całokształtu, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.), co powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Organ, w ocenie dowołującego, tylko i wyłącznie na podstawie przypuszczeń i domniemań przyjął, iż drzewa zostały usunięte przez odwołującego, a z przeprowadzonego postępowania nie wynika związek przyczynowy pomiędzy jego działaniem a zniszczeniem drzew; zatem nie istnieje przesłanka warunkująca odpowiedzialność odwołującego w sprawie. J.S. zarzucił ponadto nierozważenie przez organ czy drzewa miały szanse na przeżycie, czy były złomem lub wywrotem, a zatem czy w ogóle potrzebne było zezwolenie na ich wycięcie. Aby dokonać takiego ustalenia organ winien był przeprowadzić z urzędu dowód z opinii biegłego dendrologa, czego nie uczynił, a wobec tego naruszył przepis art. 84 k.p.a. Końcowo skarżący wskazał w odwołaniu, iż błędne ustalenie stanu faktycznego, nie może stanowić prawidłowego zastosowania w sprawie normy prawa materialnego. A zatem kwestionowana w odwołaniu decyzja jest nieprawidłowa i jako taka nie może pozostawać w obrocie prawnym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, przywołaną na wstępie decyzją, po rozpoznaniu odwołania, utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, iż kwestie związane z nakładaniem administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez zezwolenia, a także za ich uszkodzenie lub zniszczenie regulują przepisy art. 88 i 89 u.o.p. Następnie Kolegium cytując treść art. 88 ust. 1 i ust. 2, a także art. 89 ust. 1, ust. 6 i ust. 7 u.o.p. wyjaśniło, że nałożenie kary pieniężnej za usunięcie drzew dotyczy sytuacji, w których drzewa usuwane są w ramach samowoli, tj. bez stosownego zezwolenia lub dopełnienia określonych procedur (np. zgłoszenia zamiaru usunięcia drzewa). Dalej Kolegium odwołało się do przepisów u.o.p., które regulują kwestie zezwoleń na usuwanie drzew lub krzewów cytując treść art. 83 ust. 1 oraz art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p. Następnie Kolegium odwołując się do treści wydanego w sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyroku z dnia 16 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Łd 707/23 stwierdziło, że organ I instancji ponownie rozpoznając sprawę w całości wypełnił zalecenia Sądu. WSA w Łodzi po pierwsze zidentyfikował istotę sporu jako dotyczącego tego, czy zachodziły podstawy do uznania, że J.S. usunął bez zezwolenia drzewa z działki, co w konsekwencji skutkować mogło nałożeniem na niego administracyjnej kary pieniężnej. Po drugie rozstrzygając ten spór przesadził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego i ustalonego stanu faktycznego wynika, że J.S. jest osoba odpowiedzialną za usuniecie drzew z działki, a ponadto jest podmiotem, na który przepisy prawa pozwalają nałożyć administracyjna karę pieniężna za usuniecie drzew. Sięgając do treści wydanego w sprawie wyroku Kolegium podkreśliło, że ustawa o ochronie przyrody nie definiuje pojęcia "posiadacza nieruchomości", zatem słusznie organy odwołały się do treści art. 336 k.c., zgodnie z którym posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Fakt bycia posiadaczem nieruchomości słusznie został wywiedziony z treści aktu notarialnego - przedwstępnej umowy sprzedaży działki, a w szczególności z § 6 tejże umowy, zgodnie z którym wydanie nieruchomości J.S. nastąpiło w dniu zawarcia umowy. Odwołujący nie przedstawił żadnych dowodów, aby stan prawnego lub faktycznego władztwa nad nieruchomością uległ zmianie do chwili wydania decyzji przez organ II instancji, zatem Kolegium przyjęło, iż to właśnie odwołujący w chwili dokonania wycinki drzew władał nieruchomością, był jej posiadaczem. Nie miał przy tym zezwolenia na dokonanie wycinki drzew, jak również zgody właściciela nieruchomości Spółki "R.". Na dokonanie wycinki przez J.S wskazują także inne okoliczności sprawy - ustalenie w oparciu o zdjęcia lotnicze i ortofotomapę, iż na działce rosły drzewa, analogicznie jak na działkach z nią sąsiadujących. Wszak w trakcie oględzin działki znaleziono na niej drzewa zepchnięte prawdopodobnie spychem budowlanym i wyrwane z korzeniami, a trudno przypuszczać, aby zostały na nieruchomość przywiezione z innego miejsca. Ponadto odwołujący na działkach sąsiadujących z nieruchomością prowadzi działalność gospodarczą pod firmą "T.", zatem można przypuszczać, iż jego celem było zwiększenie powierzchni i możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Zdaniem Kolegium, rację ma organ podkreślając, iż trudno przyjąć, aby odwołujący, który prowadzi działalność gospodarczą na działkach sąsiednich, nie miał wiedzy o wycince drzew, dokonywanej na działce nr [...]. Ponadto odwołujący uzyskał zgodę właściciela nieruchomości na przechowywanie na działce przekruszu, który rzeczywiście został tam umieszczony, a przechowywanie którego byłoby niemożliwe bez usunięcia drzew. Wreszcie z notatki urzędowej funkcjonariuszki Straży Miejskiej w T. z dnia [...] maja 2022 r. wynika, iż odwołujący w rozmowie telefoniczną z nią przyznał, że usunął drzewa bez zezwolenia. Wbrew twierdzeniom odwołania, notatka urzędowa nie została sporządzona przez pracownika organu I instancji, a przez funkcjonariuszkę Straży Miejskiej. Ponadto notatka taka jest pełnoprawnym dowodem, a jej mocy dowodowej nie umniejsza brak zapoznania się z nią przez odwołującego i złożenia na niej podpisu. Żaden zebrany w sprawie dowód nie wskazuje również na wycięcie drzew przez osoby trzecie, nieznane odwołującemu. Potwierdzeniem tego jest fakt niezgłoszenia zarówno przez odwołującego, jak i właściciela nieruchomości, usunięcia drzew z nieruchomości przez osoby trzecie. Wbrew twierdzeniom odwołania nie było konieczne przesłuchanie odwołującego w celu rozwiania występujących w sprawie wątpliwości, bowiem przedstawił on organowi swoje stanowisko w piśmie z dnia 29 sierpnia 2022 r., a właściciel działki pismem z dnia 7 lipca 2022 r. Ponadto odwołujący wziął udział w oględzinach nieruchomości w dniu [...] sierpnia 2022 r., jednak nie skorzystał z możliwości przedstawienia uwag do protokołu. Podobnie został zawiadomiony o zakończeniu zbierania materiału dowodowego oraz o wysokości naliczonej kary pieniężnej, a także o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, składania uwag oraz wyjaśnień przed wydaniem decyzji, jednak tego również nie uczynił. W ocenie Kolegium, dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma znaczenia również to, czy odwołujący rozpoczął na działce jakąkolwiek działalność. Zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p. oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem drzew. Organ ma zatem bezwzględny obowiązek nałożenia kary pieniężnej za wycinkę drzewa. Tym samym, decyzja ta jest decyzją związaną, a nie opartą na uznaniu administracyjnym. Zebrane dowody wskazują jednak, iż odwołujący umieścił na działce przekrusz i w tym celu zostały usunięte drzewa. Na to, iż gruz został umieszczony przez odwołującego, wskazuje zgoda, jakiej właściciel działki mu udzielił. Udzielanie takiej zgody przez właściciela nieruchomości w przypadku, gdyby to Spółka "R." miała przewieźć tam przekrusz, byłoby bezcelowe. Podsumowując, zdaniem Sądu, opisane powyżej okoliczności wskazują jednoznacznie, iż to J.S. jako posiadacz nieruchomości usunął z jej terenu drzewa bez wymaganego zezwolenia. Wprawdzie nie wykazano z całą pewnością kiedy i w jaki sposób drzewa zostały usunięte, jednak całokształt ustaleń wskazuje, że J.S. musiał przynajmniej wyrazić zgodę na usunięcie drzew, zatem podlega on odpowiedzialności na mocy art. 88 ust. 2 u.o.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylając wcześniejsze decyzje organów obu instancji zarzucił tymże organom, iż: "w toku postępowania administracyjnego nie ustalono w żaden sposób, czy wycięte przez skarżącego drzewa przekraczały wskazane wyżej wartości (wskazane w art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p.), a zatem czy istniał wobec nich obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie. Pracownicy organu I instancji dokonali pomiarów obwodów pni wyciętych drzew, jednak wyłącznie na wysokości 130 cm. Brak jest jakichkolwiek danych o obwodach pni tychże drzew na wysokości 5 cm. Tymczasem analizując wykaz drzew, które zostały usunięte (załącznik nr 1 do decyzji organu I instancji) można dostrzec, że część z nich nie przekracza wartości wymienionych w art. 83f ust. 1 pkt 3 (wprawdzie dla pomiarów dokonanych na wysokości pnia 130 cm, jednak trudno przyjąć, aby obwód pnia mógł różnić się tak znacząco na odcinku 125 cm). Taka sytuacja zachodzi odnośnie: drzew nr 2, 3 i 5 - jarząby pospolite, których obwody nie przekraczają 50 cm (odpowiednio 40, 32 i 46 cm), drzew nr 4 i 6 - klony jesionolistne, których obwody nie przekraczają 80 cm (odpowiednio 57 i 60 cm), drzewa nr 9 - wierzba krucha, której obwód nie przekracza 80 cm (57 cm). Organy obu instancji w żaden sposób nie odniosły się do tej kwestii, a prawidłowe ustalenia w tym zakresie mają kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wpływać bowiem mogą na wysokość kary pieniężnej - w przypadku ustalenia, że część z wymienionych 14 drzew nie wymagało zezwolenia na usunięcie, kara ulegnie zmniejszeniu. Wprawdzie w uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, iż decyzja nie obejmuje drzew, których karpy są widoczne na części zdjęć, jednak nie wyjaśniono, dlaczego nie dokonano pomiarów obwodu pni na wysokości 5 cm". Jak wskazało Kolegium, w świetle powyższych wywodów Sądu, w ponownym postępowaniu należało zatem dokonać pomiarów usuniętych drzew na wysokości 5 cm od ziemi, aby w ten sposób wykluczyć, iż część drzew nie kwalifikowała się do uzyskania zezwolenia na ich usunięcie, a co za tym idzie nie można w odniesieniu do nich naliczyć administracyjnej kary. W toku oględzin przeprowadzonych w dniu 4 kwietnia 2024 r. na nieruchomości "zidentyfikowano" 5 szt. drzew (z 14 szt. przyjętych wcześniej do podstawy naliczenia kary). Zaznaczono przy tym, iż "na terenie nieruchomości w jednej lokalizacji znajduje się pryzma usuniętych drzew i pni trudnych do lokalizacji". Zidentyfikowano następujące drzewa: - nr 1 gatunku sosna zwyczajna o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 74 cm, na wysokości 130 cm - 55 cm, drzewo wyrwane (usunięte) z korzeniami, - nr 2 gatunku sosna zwyczajna o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 59 cm, o obwodzie pnia na wysokości 130 cm - 52 cm, drzewo powalone (usunięte) z korzeniami, - nr 3 gatunku wierzba krucha o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 59 cm, na wysokości 130 cm - 58 cm, drzewo (usunięte) powalone z korzeniami, - nr 4 - wierzba krucha o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 77 cm, brak możliwości pomiaru na 130 cm, ucięte na wysokości 75 cm, najmniejsza średnica pnia 19 cm, kawałek pnia z korzeniami, - nr 5 gatunku sosna zwyczajna o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 69 cm, na wysokości 139 cm - 47 cm, drzewo uschnięte (powalone) z korzeniami. Wykonano dokumentację fotograficzną. Nie może umknąć uwadze Kolegium, iż wątpliwości WSA w Łodzi budziły tylko obwody części drzew, dla których nie wskazano ich obmiarów na wysokości 5 cm (oznaczonych w decyzji z dnia 9 lutego 2023 r. numerami: 2, 3, 4, 5, 6 i 9), to w ponownym postępowaniu organ do wyliczenia kary przyjął tylko 3 z 14 szt. drzew (3 szt. sosen zwyczajnych), których obwody dały się zmierzyć w trakcie oględzin nieruchomości w dniu 4 kwietnia 2024 r. i wynosiły: sosna zwyczajna nr 1 obwód na wysokości 5 cm wynoszący 74 cm, zaś na wysokości 130 cm - 55 cm; sosna zwyczajna nr 2 obwód na wysokości 5 cm - 59 cm, zaś na wysokości 130 cm - 52 cm oraz sosna zwyczajna nr 3 obwód na wysokości 5 cm - 69 cm, zaś na wysokości 130 cm - 47 cm. Z uwagi na stwierdzone w protokole oględzin z dnia 4 kwietnia 2024 r. "trudności w identyfikacji drzew" leżących w pryzmie (poza oczywiście 2 drzewami gat. wierzba krucha o obwodach na wysokości 5 cm wynoszących odpowiednio 59 cm i 77 cm, które nie kwalifikowały się do uzyskania zezwolenia, a tym samym brak jest możliwości naliczenia kary), organ odstąpił od wyciągnięcia konsekwencji karnych za usunięcie pozostałych drzew wymienionych we wcześniejszej decyzji. Reasumując Kolegium stwierdziło, iż skoro odwołujący na etapie całego postępowania administracyjnego (aż do momentu wydania obecnej decyzji przez Kolegium) nie przedłożył dowodów potwierdzających, iż to nie on dopuścił się usunięcia drzew (nie doszło do obalenia ustalonego wcześniej stanu faktycznego sprawy opisanego szeroko w uzasadnieniu decyzji organu I instancji), będąc związanym ww. wyrokiem WSA w Łodzi, zasadnym było wymierzenie odwołującemu administracyjnej kary pieniężnej w kwocie 7 700 zł za usunięcie drzew bez zezwolenia. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że odwołujący nie wykazał, aby usunięcie drzew podyktowane było stanem wyższej konieczności. Stan wyższej konieczności, o którym mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p., uzasadniający natychmiastowe usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu albo uszkodzenie drzewa i zwalniający z obowiązku poniesienia administracyjnej kary pieniężnej, powinien być stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. życie lub zdrowie ludzkie), że nie można oczekiwać na przybycie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu. Z tego powodu - jak wskazało Kolegium - usunięcie drzewa nie było uzasadnione stanem wyższej konieczności. Pochylenia drzewa oraz jego uszkodzenia przy wyładunku nie sposób zakwalifikować jako stan nagły i stwarzający na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości. Z oględzin drzew, a także dokumentacji fotograficznej wykonanej w ich trakcie (przeprowadzonych w dniu [...] sierpnia 2022 r. i w dniu 4 kwietnia 2024 r.), wynika, iż drzewa zostały usunięte (powalone) wraz z korzeniami przy użyciu maszyny ciężkiej (ślady mechanicznych uszkodzeń widoczne na drzewach). Nie były to przy tym, jak twierdzi odwołujący, "złomy lub wywroty", dla których nie było wymagane zezwolenie. Czynności organu (a także dokumentacja fotograficzna znajdująca się w aktach sprawy) potwierdziły, iż doszło do usunięcia (wyrwania z korzeniami) drzew zdrowych (doszło do tego najprawdopodobniej w początkach 2022 r., bowiem fakt usunięcia drzew został zauważony przez Straż Miejską w końcu maja 2022 r., wówczas to wykonano pierwsze zdjęcia drzew, na których widać również świeże ślady wyrównanego terenu i składowania w tym miejscu gruzu), zatem nie sposób zgodzić się z odwołującym, iż kwestia żywotności drzew wymaga przeprowadzenia opinii biegłego. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania Kolegium stwierdziło, że są one bezzasadne. Organ zebrał i rozpatrzył w sposób zupełny cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), a uzasadnienie decyzji spełnia wymogi wskazane w art. 107 § 3 k.p.a. Nie naruszono również wskazanych w odwołaniu art. 83 ust. 1 pkt 1 oraz art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.o.p. Organ administracji publicznej nie ma przy tym nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów na potwierdzenie określonych kwestii, na które powołuje się strona. Nie sposób żądać, aby organy poszukiwały dowodów w nieskończoność, albo podejmowały szczególne dochodzenie w celu wykrycia dowodów, o których istnieniu nic nie wiadomo, albo których wykrycie jest wątpliwe. Końcowo Kolegium wyjaśniło, że nie wnosi zastrzeżeń do sposobu ustalenia kar administracyjnych za usunięcie poszczególnych drzew. Kwestie te zostały przedstawione przez organ I instancji w tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji. Kolegium dodało jedynie, że za usunięcie zdrowych drzew, z uwagi na prowadzoną działalność gospodarczą przez sprawcę ich usunięcia kara została wymierzona w wysokości dwukrotnej opłaty (art. 89 ust. 1 u.o.p.). W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skardze J.S. wskazał na naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego w postaci art. 88 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 1 i art. 84 ust. 1 u.o.p., poprzez uznanie, że to na skarżącego może być nałożona kara administracyjna w sprawie za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, a ponadto, że skarżący jest posiadaczem nieruchomości, który ponosi odpowiedzialność za usunięcie drzew bez pozwolenia, podczas gdy nie jest on podmiotem, który dokonał wycięcia drzew osobiście lub zlecił wykonanie tej czynności innym osobom, ani też nie był ani też nie jest podmiotem uprawnionym do wystąpienia o zezwolenie na wycinkę drzew, bowiem nie może on być uznany za posiadacza samoistnego nieruchomości ani też jej właścicielem, a ponadto z przeprowadzonego postępowania nie wynika ani rodzaj usuniętych drzew, ani ich rozmiar w obwodzie pnia na wysokości 5 cm, a zatem nie jest wiadomo czy koniecznym było w ogóle zgłoszenie zamiaru wycinki tych drzew do właściwego organu, 2. przepisów prawa materialnego w postaci art. 83 f ust. 4 pkt 3 u.o.p., poprzez uznanie, że w sprawie zachodziła konieczność zgłoszenia usunięcia drzew z działki do właściwego organu - Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, podczas gdy z przeprowadzonego postępowania dowodowego nie wynika ani rodzaj usuniętych drzew, ani ich rozmiar w obwodzie pnia na wysokości 5 cm, 3. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 § 1, jak i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 83 ust. 1 art. 84 ust. 1 i ust. 2 u.o.p., poprzez niezgromadzenie całego materiału dowodowego w sprawie oraz błędną ocenę dowodów, które w sposób niewystarczający zostały zgromadzone w sprawie oraz niewłaściwe ustalenie jej stanu faktycznego i: - uznanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu decyzji, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na nałożenie na skarżącego kary pieniężnej za wycięcie drzew bez zezwolenia, - brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, a w szczególności brak ustalenia czy z uwagi na dostęp do nieruchomości, z której drzewa zostały wycięte, bez żadnych ograniczeń przez osoby trzecie, możliwym było, aby osoba trzecia bez zgody i wiedzy skarżącego miała możliwość wycięcia owych drzew, - nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego dendrologa, który ustaliłby jaki gatunek drzew został usunięty z działki, jakie były ich rozmiary a wobec takiego stanu rzeczy niewyjaśnienie okoliczności istotnych do prawidłowego wyliczenia wysokości nałożonej na skarżącego administracyjnej kary pieniężnej z tytułu usunięcia drzew bez zezwolenia, a ponadto niewyjaśnienie okoliczności czy w sprawie zachodziła konieczność zgłoszenia wycięcia owych drzew do organu, - brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, a w szczególności brak przeprowadzenia dowodu z zeznań skarżącego oraz właściciela nieruchomości jako stron postępowania, który to dowód pozwoliłby na usunięcie wątpliwości jawiących się w sprawie, a w szczególności dotyczących kwestii dozoru nad nieruchomością, dostępu do niej przez osoby trzecie, czy skarżący rozpoczął już jakąkolwiek działalność na działce, czy właściciela nieruchomości, bowiem jak sam organ wskazuje, z oświadczenia "R." Sp. z o.o. Sp.k w restrukturyzacji wynika, iż spółka ta wyraziła zgodę na składowanie pokrusz w zamian za uporządkowanie działki, jakie były relacje i jak przebiegała współpraca pomiędzy skarżącym a właścicielem działki w ramach zawartej umowy i złożonych oświadczeń, - brak wyjaśnienia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sposób nie budzący wątpliwości stanu faktycznego sprawy, w szczególności dokonanie błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że skarżący ponosi odpowiedzialność za wycinkę drzew, podczas gdy nie ustalono w sposób niebudzący wątpliwości czy osoba trzecia nie miała możliwości usunięcia owych drzew bez zgody i wiedzy skarżącego, ani też nie ustalono w sposób niebudzący wątpliwości czy skarżący istotnie może zostać uznany za posiadacza nieruchomości, z której drzewa zostały usunięte, - niedostrzeżenie przez SKO sprzeczności przyjętych przez organ I instancji ustaleń ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności dotyczącym faktu, iż organ oparł swoje rozstrzygnięcie na notatce służbowej z dnia z dnia [...] maja 2022 r., z której ma wynikać, iż skarżący w rozmowie telefonicznej przyznał, iż usunął drzewa bez zezwolenia, podczas gdy skarżący w sposób konsekwentny kwestionuje ten fakt i zaprzecza, aby taką okoliczność przyznał, - brak ustalenia i wykazania, jakie czynności podejmował skarżący w celu zniszczenia drzew oraz że istnieje związek przyczynowy pomiędzy jakimikolwiek działaniami skarżącego a zniszczeniem drzew, bowiem fakt, iż skarżący posiadał zezwolenie na składowanie tzw. pokruszu na działce nie daje podstaw do przyjęcia, że to skarżący podjął jakiekolwiek czynności czy działania, które mogłyby doprowadzić do usunięcia drzew bez zezwolenia, 4. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 7a k.p.a., poprzez to, że mimo, iż przedmiotem postępowania administracyjnego było nałożenie na stronę obowiązku, a w sprawie pozostawały wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te zostały rozstrzygnięte na niekorzyść strony, 5. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 80 i art. 81a k.p.a., w ten sposób, że mimo pozostawania w sprawie niedających się rozstrzygnąć wątpliwości co do stanu faktycznego organ nie rozstrzygnął ich na korzyść strony, 6. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 15 i art. 8 k.p.a., w ten sposób, że organ II instancji nie przeprowadził swojego postępowania, a zachował się jak organ kontrolny czego skutkiem było naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób wzbudzający zaufanie do władzy publicznej, 7. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 75 § 1 i art. 84 § 1 k.p.a poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego dendrologa, który po pierwsze ustaliłby w sposób przekonujący jaki rodzaj drzew został usunięty z nieruchomości, a po wtóre jakie były rozmiary owych drzew, a w szczególności obwód ich pnia na wysokości 5 cm, a wobec takiego stanu rzeczy niewyjaśnienie okoliczności istotnych do prawidłowego wyliczenia wysokości nałożonej na skarżącego administracyjnej kary pieniężnej z tytułu usunięcia drzew bez zezwolenia, a ponadto niewyjaśnienie okoliczności czy w sprawie zachodziła konieczność zgłoszenia wycięcia owych drzew do organu. Opierając się na wskazanych zarzutach autor skargi wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości, ewentualnie uchylenie decyzji organu odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Ponadto skarżący wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna i jako taka podlega oddaleniu. W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 - dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma jednak obowiązku badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wady skutkujące koniecznością uchylenia aktu, stwierdzenia jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala - art. 151 p.p.s.a. Kontrola zaskarżonej decyzji, przeprowadzona na podstawie kryterium zgodności z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, doprowadziła Sąd do stwierdzenia, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem skargi w sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 20 lutego 2025 r., którą Kolegium po rozpatrzeniu odwołania J.S, utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego z dnia 19 listopada 2024 r., nr znak: WRIK.6132.7.2022.WOŚ, wymierzającą administracyjną karę pieniężną w wysokości 7 700 zł za usunięcie, bez wymaganego zezwolenia, 3 szt. drzew gat. sosna zwyczajna, o obwodach pni na wysokości 130 cm wynoszących: 55 cm, 52 cm i 47 cm, z terenu nieruchomości położonej w T. przy ul. [...] (działka nr ewid. [...] w obr. [...]). Na wstępie zauważyć trzeba, że sprawa niniejsza była już przedmiotem kontroli sądowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Łd 707/23, uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 maja 2023 r., znak: KO.462.7.2023 oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego z dnia 9 lutego 2023 r., znak: WRIK.6132.7.2022.WOŚ oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Z tego powodu granice rozpoznania sprawy wyznacza art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Z zacytowanego przepisu wynika, że organy rozpatrując sprawę ponownie, związane są oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W orzecznictwie podkreśla się, że ustanowiona w art. 153 p.p.s.a. zasada związania oceną prawną powoduje, że skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne, jak i wszystkie przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 20 stycznia 2006 r., sygn. I FSK 505/05, 16 maja 2007 r., sygn. I FSK 857/06, 16 października 2014 r., sygn. II FSK 2506/12; wszystkie powołane orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślenia wymaga również, że komentowany przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym, zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziło do niespójności działania systemu władzy publicznej. Przez "ocenę prawną", o której mowa w ww. przepisie, rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał dany akt, zostało uznane za błędne, bądź za prawidłowe. Natomiast "wskazania co do dalszego postępowania" dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. A. Kabat [w:] B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2018). Przechodząc do dalszych rozważań, a jednocześnie ustosunkowując się do zarzutów skargi, przypomnieć trzeba, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 listopada 2023 r. wskazał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo ustaliło, iż skarżący jest osobą odpowiedzialną za usunięcie drzew z nieruchomości, a ponadto jest podmiotem, na który przepisy prawa pozwalają nałożyć administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew. Sąd wskazał, że ustawa o ochronie przyrody nie definiuje pojęcia "posiadacza nieruchomości", zatem słusznie organy odwołały się do treści art. 336 k.c., zgodnie z którym posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Fakt bycia posiadaczem nieruchomości słusznie został wywiedziony z treści aktu notarialnego, obejmującego przedwstępną umowę sprzedaży działki, a w szczególności z § 6 tejże umowy, zgodnie z którym wydanie nieruchomości J.S. nastąpiło w dniu zawarcia umowy. Jak dostrzegł Sąd, skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, aby stan prawnego lub faktycznego władztwa nad nieruchomością uległ zmianie do chwili wydania decyzji przez organ II instancji, stąd Sąd przyjął, iż to właśnie skarżący w chwili dokonania wycinki drzew władał przedmiotową nieruchomością - był jej posiadaczem. Nie miał przy tym zezwolenia na dokonanie wycinki drzew, jak również zgody właściciela nieruchomości R. Sp. z o.o. Sp. k. w restrukturyzacji. Zdaniem składu orzekającego w sprawie II SA/Łd 707/23, na dokonanie wycinki przez J.S wskazują także inne okoliczności sprawy, czyli ustalenia w oparciu o zdjęcia lotnicze i ortofotomapę, iż na działce rosły drzewa, analogicznie jak na działkach z nią sąsiadujących. W trakcie oględzin działki znaleziono na niej drzewa zepchnięte prawdopodobnie spychem budowlanym i wyrwane z korzeniami, a trudno przypuszczać, aby zostały na nieruchomość przywiezione z innego miejsca, z innej działki. Ponadto skarżący na działkach sąsiadujących z przedmiotową nieruchomością prowadzi działalność gospodarczą, co pozwoliło Sądowi przyjąć, że celem działania skarżącego było zwiększenie powierzchni i możliwości prowadzenia swojej działalności gospodarczej. Sąd przyznał zatem rację organowi, iż trudno przyjąć, aby skarżący, który prowadzi działalność gospodarczą na działkach sąsiadujących z działką nr ewid. [...], nie miał wiedzy o wycince drzew, dokonywanej na tej działce. Ponadto skarżący uzyskał zgodę właściciela nieruchomości na przechowywanie na działce nr ewid. [...] przekruszu, który rzeczywiście został tam umieszczony, a przechowywanie którego byłoby niemożliwe bez usunięcia drzew. Wreszcie z notatki urzędowej funkcjonariuszki Straży Miejskiej w T. z dnia [...] maja 2022 r. wynika, iż skarżący w rozmowie telefoniczną z nią przyznał, że usunął drzewa bez zezwolenia. Jak wskazał Sąd, notatka urzędowa nie została sporządzona przez pracownika organu I instancji, a przez funkcjonariuszkę Straży Miejskiej w T.. Wspomniana notatka - zdaniem składu orzekającego - jest pełnoprawnym dowodem, a jej mocy dowodowej nie umniejsza brak zapoznania się z nią przez skarżącego i złożenia na niej podpisu. Zdaniem Sądu, żaden zebrany w sprawie dowód nie wskazuje również na wycięcie drzew przez osoby trzecie, nieznane skarżącemu. Potwierdzeniem tego jest fakt niezgłoszenia zarówno przez skarżącego, jak i właściciela nieruchomości, usunięcia drzew z przedmiotowej nieruchomości przez osoby trzecie. W tym miejscu należy zauważyć, że w toku ponownie prowadzonego postępowania przez organy administracji, jak też w trakcie aktalnie prowadzonego postępowania sądowoadministracyjnego skarżący także nie przedstawił żadnych dowodów, ani nie podjął żadnej próby kwestionowania przyjętego przez organy, jak i Sąd stanowiska w zakresie władztwa nad nieruchomością w chwili dokonania wycinki drzew, jak i faktu dokonania wycinki drzew. Do zakwestionowania przyjętego stanowiska nie może prowadzić argumentacja wskazująca, że nieograniczona liczba osób miała dostęp do nieruchomości, bowiem ta nie jest ogrodzona. Gdyby bowiem miała miejsce taka sytuacja, to działanie skarżącego powinno być zgoła odmienne i przykładowo obejmować dokonanie stosownego zgłoszenia do organów ścigania tuż po stwierdzeniu wycinki drzew. W ocenie składu orzekającego w sprawie II SA/Łd 707/23, ale także Sądu w składzie orzekającym rozpoznającym przedmiotową skargę, w sprawie - wbrew twierdzeniom skargi - nie było konieczne przesłuchanie skarżącego w celu rozwiania występujących w sprawie wątpliwości, bowiem przedstawił on organowi swoje stanowisko w piśmie z dnia 29 sierpnia 2022 r., zaś właściciel działki pismem z dnia 7 lipca 2022 r. Co istotne, skarżący wziął udział w oględzinach nieruchomości, mających miejsce w dniu [...] sierpnia 2022 r., jednak nie skorzystał z możliwości przedstawienia uwag do protokołu. Również w toku ponownie prowadzonego postępowania został zawiadomiony o zakończeniu zbierania materiału dowodowego oraz o wysokości naliczonej kary pieniężnej, a także o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, składania uwag oraz wyjaśnień przed wydaniem decyzji. Skarżący z takiej możliwości nie skorzystał. Dla rozstrzygnięcia sprawy - jak wskazano w wyroku z dnia 16 listopada 2023 r. - nie miało znaczenia również to, czy skarżący rozpoczął na działce nr ewid. [...] jakąkolwiek działalność. Zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p., oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem drzew. Organ ma bezwzględny obowiązek nałożenia kary pieniężnej za wycinkę drzewa, a decyzja ma charakter związany, nie jest oparta na uznaniu administracyjnym. Zebrane dowody - zdaniem Sądu - wskazywały, że skarżący umieścił na działce przekrusz i w tym celu zostały usunięte drzewa. Na to, iż gruz został umieszczony przez skarżącego, wskazuje zgoda, jakiej właściciel działki udzielił "J." s.c. [...]. Podsumowując Sąd w powołanym wyroku zaprezentował stanowisko, że opisane okoliczności wskazują jednoznacznie, iż to J.S. jako posiadacz nieruchomości usunął z jej terenu drzewa bez wymaganego zezwolenia. Wprawdzie organy nie wykazały z całą pewnością kiedy i w jaki sposób drzewa zostały usunięte, jednak całokształt ustaleń wskazuje, że J.S. musiał przynajmniej wyrazić zgodę na usunięcie drzew, zatem podlega on odpowiedzialności na mocy art. 88 ust. 2 u.o.p. W ocenie składu orzekającego w sprawie o sygn. II SA/Łd 707/23 powodem uchylenia zaskarżonych wówczas rozstrzygnięć organów administracji było stwierdzone naruszenie art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w kontekście odpowiednich przepisów ustawy o ochronie przyrody. Sięgając do treści art. art. 89 ust. 1 u.o.p. Sąd podkreślił, że administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6 u.o.p., ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1 u.o.p., a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Natomiast zgodnie z art. 86 ust. 1 pkt 1 u.o.p. nie nalicza się opłat za usunięcie drzew lub krzewów, na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie. Jak stanowi art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p., przepisów art. 83 ust. 1 u.o.p. (dotyczących konieczności uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa) nie stosuje się do drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. W uzasadnieniu wyroku w sprawie II SA/Łd 707/23 Sąd wskazał, że organy w toku postępowania administracyjnego nie ustaliły w żaden sposób, czy wycięte przez skarżącego drzewa przekraczały wartości wskazane w art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p., a zatem czy istniał wobec nich obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie. Pracownicy organu I instancji dokonali pomiarów obwodów pni wyciętych drzew, jednak wyłącznie na wysokości 130 cm, pomijając konieczność pomiaru obwodów pni na wysokości 5 cm. Sąd analizując wykaz drzew, które zostały usunięte (załącznik nr 1 do decyzji organu I instancji) zauważył, że część z nich nie przekracza wartości wymienionych w art. 83f ust. 1 pkt 3 (wprawdzie dla pomiarów dokonanych na wysokości pnia 130 cm, jednak trudno przyjąć, aby obwód pnia mógł różnić się tak znacząco na odcinku 125 cm). Organy obu instancji - jak zauważył skład orzekający w cytowanym wyroku - w żaden sposób nie odniosły się do tej kwestii, podczas gdy prawidłowe ustalenia w tym zakresie miały kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wpływać bowiem mogą na wysokość kary pieniężnej. W przypadku ustalenia, że część z wymienionych 14 drzew nie wymagała zezwolenia na usunięcie, kara - jak wskazał Sąd - ulegnie zmniejszeniu. Powracając na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że w kontekście art. 153 p.p.s.a. rolą obecnie kontrolującego zaskarżoną decyzję Sądu jest w pierwszej kolejności ocena, czy wskazania co do dalszego postępowania w sprawie sformułowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 16 listopada 2023 r. (sygn. akt II SA/Łd 707/23), zostały przez organ wykonane. Analiza kontrolowanej pod tym kątem decyzji pozwala na udzielenie w pełni pozytywnej odpowiedzi na to pytanie i stwierdzenie, że wskazania Sądu zostały przez organ należycie zrealizowane. W toku ponownie prowadzonego postępowania poprzedzającego wydanie kontestowanych w sprawie decyzji organ I instancji - kierując się przepisem art. 153 p.p.s.a. - w dniu 4 kwietnia 2024 r. przeprowadził na gruncie ponowne oględziny drzew dokonując niezbędnych pomiarów. Na terenie nieruchomości w trakcie wspomnianych oględzin pracownicy organu zidentyfikowali 5 szt. drzew. Reszta drzew i pni znajdujących się na pryzmie zlokalizowanej na działce - zdaniem organu - była trudna do identyfikacji. Jak wskazano, organ zidentyfikował 5 drzew. I tak pierwsze drzewo, które organ zidentyfikował to wyrwana z korzeniami sosna zwyczajna o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 74 cm, a na wysokości 130 cm - 55 cm. Drugie drzewo to także sosna, powalona z korzeniami o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 59 cm, a na wysokości 130 cm - 52 cm. Trzecie drzewo to powalona z korzeniami wierzba krucha o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 59 cm, a na wysokości 130 cm - 58 cm. Kolejne, czwarte drzewo, to kawałek pnia z korzeniami drzewa o gatunku wierzba krucha o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 77 cm, przy czym - jak stwierdził organ - nie było możliwości pomiaru na 130 cm, bowiem było ono ucięte na wysokości 75 cm, najmniejsza średnica pnia wyniosła 19 cm. Ostatnie, piąte drzewo to sosna zwyczajna o obwodzie pnia na wysokości 5 cm - 69 cm, a na wysokości 130 cm - 47 cm, drzewo jest uschnięte (powalone) z korzeniami. Z ustaleń organu znajdujących potwierdzenie w załączonych do akt administracyjnych dokumentach wynika, że drzewa zostały prawdopodobnie zepchnięte spychem budowlanym i wyrwane z korzeniami i nie mogły być przewiezione z innego miejsca, gdyż nieruchomość nie posiada dostępu do drogi publicznej. Jak wskazał organ I instancji, drzewa nr 1, nr 2 i nr 5 należą do gatunku sosna zwyczajna, zatem zgodnie z art. 83f ust. 1 pkt 3 lit. c u.o.p. na ich usunięcie wymagane było zezwolenie, gdyż obwody pni drzew na wysokości 5 cm przekraczały 50 cm. Dla drzewa nr 3 i nr 4 nie było wymagane uzyskanie zezwolenia na ich usunięcie, gdyż obwody drzew należących do gatunku (wierzba krucha) na wysokości 5 cm nie przekraczały 80 cm (art. 83f ust. 1 pkt 3 lit. a u.o.p.). Z tego powodu organ I instancji, wskazując na treść art. 89 ust. 1 i art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. ustalił administracyjną karę pieniężną, której łączna wysokość za usunięcie 3 szt. drzew wyniosła 7700 zł (szczegółowe wyliczenie kary przedstawiono w tabeli stanowiącej załącznik do decyzji organu I instancji). Jednocześnie - co należy podkreślić - organ w toku oględzin w dniu 4 kwietnia 2024 r. stwierdził, że na działce nie ma wszystkich drzew identyfikowanych w dniu [...] sierpnia 2022 r., stąd organ naliczył administracyjną karę pieniężną za usunięte drzewa zidentyfikowane w dniu 4 kwietnia 2024 r. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego rozpoznającego obecnie sprawę, organy wypełniły wskazania Sądu - wyrażone w poprzednim prawomocnym wyroku - co do uzupełnienia postępowania dowodowego. Nie doszło zatem do naruszenia art. 153 p.p.s.a. przez organy administracji ponownie orzekające w sprawie, bowiem wskazane organy uwzględniły wytyczne Sądu, dokonując dodatkowych czynności wyjaśniających. Sąd w składzie orzekającym w sprawie nie ma wątpliwości ani uwag w zakresie ustaleń organów, które spełniają wymagania przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, jak i art. 107 § 3 k.p.a. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, poprzez analizę dokumentów zawartych w aktach administracyjnych, Sąd nie dopatrzył się tego rodzaju uchybień, które musiałyby skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego kwestionowanej decyzji. Po wnikliwej analizie materiału sprawy i procedur poprzedzających wydanie zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdza, że organy prowadzące kontrolowane postępowanie wypełniły zawarty w art. 7 k.p.a. nakaz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, oraz określony w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Ponadto obowiązki wynikające z art. 80 k.p.a. Stwierdzić również trzeba, że uzasadnienie decyzji odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Organy w sposób wystarczający wskazały fakty, które uznały za udowodnione, dowody na których się oparły oraz przyczyny, z powodu których nie uwzględniły stanowiska strony skarżącej. Jednocześnie w sposób wystarczający wyjaśniły podstawę prawną decyzji oraz przytoczyły przepisy prawa, mające zastosowanie w okolicznościach sprawy. Podkreślić należy, iż fakt, że skarżący odmiennie ocenia dowody zgromadzone w sprawie i w konsekwencji wyciąga z nich odmienne wnioski, nie oznacza, że wydane w sprawie rozstrzygnięcie jest wadliwe. Wręcz przeciwnie organy podjęły niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia sprawy i wydały trafne rozstrzygnięcie, prawidłowo dokonując subsumpcji stanu faktycznego do norm prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Odnosząc się do zarzutów skargi należy wyjaśnić, że w kontekście art. 153 p.p.s.a. ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd administracyjny ogranicza się do kontroli, czy organy administracji prawidłowo uwzględniły wytyczne zawarte w poprzednim wyroku oraz oceny ewentualnych nowych okoliczności, które zaistniały już po wydaniu wyroku. Te natomiast kwestie, które były już przedmiotem oceny Sądu, i co do których Sąd nie dopatrzył się uchybień w działaniu organu administracji, nie mogą podlegać ponownej ocenie. Z tego powodu bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostają zarzuty skargi związane z oceną czy na skarżącego może być nałożona administracyjna kara pieniężna, bowiem - jak wywodził pełnomocnik skarżącego - to nie skarżący wyciął drzewa (osobiście czy zlecając wykonanie tej czynności osobie trzeciej), nie był podmiotem uprawnionym do wystąpienia o zezwolenie na wycinkę drzew, bowiem nie może być on uznany za posiadacza samoistnego nieruchomości. Podobnie zarzuty związane z możliwością wycięcia drzew przez osoby trzecie bez zgody skarżącego, kwestią przesłuchania skarżącego, jak i mocą dowodową notatki służbowej Straży Miejskiej z dnia [...] maja 2022 r. Do kwestii powyższych odniósł się Wojewódzki Sąd Administracyjny w prawomocnym wyroku z dnia 16 listopada 2023 r. Wskazany wyrok nie był kwestionowany przez skarżącego. Ponadto, wbrew argumentacji skargi, z akt administracyjnych, a w szczególności z protokołu oględzin z dnia 4 kwietnia 2024 r., jasno wynika ile drzew zostało zidentyfikowanych na gruncie, jaki był ich gatunek i wymiary ich pni zarówno na wysokości 5 cm, jak i 130 cm. W ocenie Sądu, niezasadnie strona skarżąca zarzuca błędy dowodowe w postaci pominięcia dowodu z opinii biegłego dendrologa, co przyczynić się miało do nieprawidłowego określenia gatunków, czy parametrów drzew. W świetle art. 84 § 1 k.p.a. powołanie przez organ biegłego należy uznać za uzasadnione, jeśli w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Oceny w tym zakresie dokonuje jednak organ administracji uwzględniając okoliczności danej sprawy, wymagany zakres ustaleń, stopień ich skomplikowania, a także kwalifikacje własnego zasobu kadrowego. W okolicznościach przedmiotowej sprawy organ miał ustalić gatunek wyciętych drzew oraz ich obwód. Nie sposób w takich okolicznościach uznać, że organy były zobligowane do powołania biegłego celem wykonania wskazanych wyżej czynności. W orzecznictwie zwracano już uwagę, że samo obliczenie obwodu drzewa nie jest zabiegiem skomplikowanym (zob. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 1766/07). Wypada zauważyć, że w świetle przepisów stosowanej ustawy o ochronie prawodawca w pewnych okolicznościach oczekuje dokonywania tego rodzaju czynności nawet od strony (np. w ramach wniosku o zezwolenie na usunięcie drzewa z art. 83b ust. 1 pkt 4 i 5 u.o.p., czy zgłoszenia z art. 83f ust. 4 u.o.p.). Ustawodawca nie zastrzega przy tym, że ustaleń w tym przedmiocie strona powinna dokonać przy udziale specjalisty. Nie można w takich uwarunkowaniach prawnych uznać, że ustalanie gatunku drzewa (i to drzewa dość powszechnie występującego w naszym kraju), czy obwodu pnia drzewa wymaga bezwarunkowo udziału biegłego. W rezultacie nie ma też podstaw do dezawuowania czynności organu z tego powodu, że ustaleń dokonano bez udziału biegłego dendrologa. Końcowo należy wyjaśnić, że administracyjna kara pieniężna definiowana jest w orzecznictwie jako dolegliwość stosowana przez organ administracji publicznej za naruszenie normy prawa administracyjnego. Powstanie odpowiedzialności administracyjnej związane jest wyłącznie z zaistnieniem zdarzenia, które kwalifikowane jest ustawą jako naruszenie obowiązujących norm prawnych. Przypisanie odpowiedzialności sprowadza się zatem wyłącznie do ustalenia, czy konkretne zdarzenie wyczerpuje znamiona oznaczone w ustawie i pozostaje w związku przyczynowym z zachowaniem konkretnego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2022 r., sygn. III OSK 816/21). Trzeba przy tym zaakcentować, że odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i pełni w szczególności funkcję prewencyjną, natomiast sankcja administracyjna jest wymierzana za naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa administracyjnego. Omawiany środek ma na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków wynikających z prawa. Drugą jej funkcja wyraża się natomiast w tym, że ma ona zniechęcać do naruszania obowiązków i skłaniać do zapobieżenia dalszemu lub powtórnemu naruszaniu określonych obowiązków w przyszłości (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 451/11). Za zasadne Sąd uznał stanowisko wyrażone w decyzji organu i instancji i nie kwestionowane w zaskarżonej decyzji, w myśl którego w sprawie brak podstaw faktycznych do zastosowania art. 189f § 1 pkt 2 k.p.a. Trafnie wskazuje organ, że waga naruszenia nie jest znikoma. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że w wyroku w sprawie II SA/Łd 707/23 zostało przesądzone, iż skarżący jest odpowiedzialny za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzew objętych decyzją kontrolowaną przez Sąd w tamtym postępowaniu. Nie została także spełniona przesłanka, o której mówi art. 189f § 1 pkt 2 k.p.a. Trzeba też zaznaczyć, że przedmiotem stosowanej regulacji prawnej art. 89 ust. 1 u.o.p., a tym samym prowadzonego przez organy postępowania, było ustalenie konsekwencji prawnych deliktu administracyjnego. W sprawach tego rodzaju istotne znaczenie mają okoliczności faktyczne z chwili popełnienia deliktu. Sąd w okolicznościach przedmiotowej sprawy, a także w kontekście prawomocnego wyroku z dnia 16 listopada 2023 r. uznał, że prawidłowe są ustalenia organów, co do podmiotu, który powinien ponieść odpowiedzialność. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, że usunięcia dokonano w miesiącu maju 2022 r., co potwierdzają zidentyfikowane, podczas oględzin w dniach: 14 lipca 2022 r. i 4 kwietnia 2024 r., ślady pni usuniętych drzew widoczne na zdjęciach. Skarżący był posiadaczem samoistnym nieruchomości od dnia 5 sierpnia 2021 r. (data wydania nieruchomości wskazana w przedwstępnej umowie sprzedaży nieruchomości - § 6 tej umowy). Wobec braku zgłoszenia usunięcia drzew, przyjmuje się, że skarżący bezprawnie dokonał wycinki drzew, gdyż w tym czasie był posiadaczem samoistnym nieruchomości, stąd nałożenie kary na skarżącego - zdaniem składu orzekającego - jest prawidłowe. Kara za uszkodzenie lub zniszczenie drzewa nakładana jest na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 u.o.p.). Podzielić przy tym należy pogląd, że wystarczy w tym przypadku wykazanie związku przyczynowego pomiędzy działaniem określonego podmiotu a zniszczeniem drzew (zob. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2019 r., sygn. II OSK 907/17; K. Gruszecki, Komentarz do art. 88 [w:] Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, LEX/el. 2017). Podsumowując, Sąd uznał działanie organów administracji w przedmiotowej sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 w zw. z art. 153 p.p.s.a., Sąd orzekł w wyroku o oddaleniu skargi w całości. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło