II SA/Łd 328/13
WyrokWSA w Łodzi2013-06-25
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Grzegorz Szkudlarek, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje poszerzenie drogi kosztem nieruchomości skarżącego w celu utworzenia zatoki do zawracania, narusza prawo materialne i zasady konstytucyjne, w szczególności prawo własności?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje wprost obowiązku zorganizowania zatoki do zawracania na działce skarżącego, a jedynie określa przeznaczenie terenu jako drogi dojazdowej. Ponadto, sąd stwierdził, że ingerencja w prawo własności w celu zapewnienia bezpieczeństwa komunikacyjnego (np. dla pojazdów straży pożarnej) jest dopuszczalna i mieści się w granicach "władztwa planistycznego" gminy, o ile jest uzasadniona i proporcjonalna, co zostało wykazane poprzez powołanie przepisów dotyczących dróg pożarowych i warunków technicznych dla placów manewrowych.Stan faktyczny
Skarżący K. P. wniósł skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Ł. dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewidywała poszerzenie ulicy C i utworzenie zatoki do zawracania na jego nieruchomości. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i zasad konstytucyjnych, w tym prawa własności, wskazując na sprzeczność planu z przepisami o drogach publicznych oraz naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej. Organ administracji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując konieczność poszerzenia drogi dla zapewnienia bezpieczeństwa publicznego i komunikacyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 czerwca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant Sekretarz sądowy Anna Łyżwa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2013 roku przy udziale --- sprawy ze skargi K. P. na uchwałę Rady Miejskiej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Ł. - oddala skargę. LS
K. P. wniósł skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Ł. Nr [...] z dnia [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Ł. fragment obszarów urbanistycznych K. i Ł. w rejonie ulic A – B.
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, pismem z dnia 3 stycznia 2013 roku, które wpłynęło do organu w dniu 7 stycznia 2013 roku K. P. skierował wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Rada Miejska w Ł. w dniu [...] podjęła uchwałę nr [...] w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W treści § 1 w/w uchwały Rada zdecydowała, iż nie uwzględni wezwania K. P.
W dniu 4 marca 2013 roku K. P. wniósł, za pośrednictwem organu, skargę do sądu administracyjnego na uchwałę Rady Miejskiej w Ł. z dnia [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Ł. fragmenty obszarów urbanistycznych K. i Ł. w rejonie ulic A – B w zakresie zapisu zakładającego zmianę zagospodarowania części należącej do skarżącego zabudowanej nieruchomości – działki położonej w Ł., obręb K., oznaczonej nr ewid. 4448/8 o powierzchni 0,0030 ha pod tereny dróg publicznych tj. pod poszerzenie ul. C, tak aby utworzyć zatokę do zawracania pojazdów. Autor skargi wnosząc o stwierdzenie nieważności kontestowanej uchwały w określonym zakresie, zarzucił naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie:
a) art. 64 ust. 3 i art. 32 Konstytucji RP, polegające na ograniczeniu prawa własności w innym niż ustawa akcie prawnym oraz naruszającym istotę prawa własności,
b) art. 2 Konstytucji RP, polegające na naruszeniu zasady sprawiedliwości społecznej,
c) art. 1 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegające na nieuwzględnieniu przez Radę Miasta wymagań ładu przestrzennego, wymagań ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia, prawa ochrony własności, a także potrzeb interesu społecznego poprzez uznaniowe ustalanie w sprawach z zakresu zagospodarowania przestrzennego, bez poszanowania praw podmiotowych właścicieli nieruchomości objętych planem zagospodarowania,
d) art. 43 ust. 1 i ust. 2 ustawy o drogach publicznych, poprzez poczynienie ustaleń przez Radę Miasta w zakresie planu zagospodarowania, pozostających w sprzeczności ze wskazanym przepisem, zgodnie z którym obiekty budowlane w terenie zabudowy, przy drogach powinny być usytuowane w odległości co najmniej 6 metrów od zewnętrznej krawędzi jezdni,
e) art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak pouczenia strony przez organ, czy i w jakim trybie służy stronie odwołanie od decyzji, w razie gdyby strona nie zgadzała się z jej zapisami.
W motywach skargi jej autor wyjaśnił, iż przyjęty przez Radę Miejską plan zakłada zmianę zagospodarowania części należącej do niego nieruchomości, która wraz z działką o nr ewid. 4448/8 zabudowana jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym. Fragment działki skarżącego przeznaczono pod tereny dróg publicznych tj. pod poszerzenie ul. C, tak aby utworzyć zatokę do zawracania pojazdów. Krawędź dobudowanej drogi przebiegać ma w odległości 1 m od ściany budynku mieszkalnego, znajdującego się na działce. Takie działanie organu pozostaje w sprzeczności z treścią art. 43 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych zgodnie, z którym obiekty budowlane, w terenie zabudowy, przy drogach powinny być usytuowane w odległości co najmniej 6 metrów od zewnętrznej krawędzi jezdni. Ustawodawca dopuszcza możliwość usytuowania obiektu budowlanego przy określonych kategoriach dróg w odległości mniejszej niż wskazana, jednak ustala jednocześnie dwa warunki realizacji takiej możliwości. Po pierwsze, zbliżenie obiektu do krawędzi jezdni może nastąpić wyłącznie za zgodą zarządcy drogi, wydaną przed uzyskaniem przez inwestora pozwolenia na budowę, oraz po drugie taka sytuacja może mieć miejsce wyłącznie w szczególnie uzasadnionych przypadkach.
Zgodnie z informacją uzyskaną od Burmistrza Miasta Ł. w piśmie z dnia 28 lutego 2012 roku zarządca drogi – ul. C, zaakceptował takie poszerzenie drogi, ale wyraził tę zgodę po upływie pięciu lat od przeniesienia pozwolenia na budowę na skarżącego, więc po kilkunastu latach od uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę. Nie przedstawiono również żadnych motywów podjęcia takiej decyzji, które wskazywałyby na wspomniany szczególnie uzasadniony przypadek przemawiający za zorganizowaniem zatoczki.
W sprawie zarządca drogi podjął decyzję o zastosowaniu art. 42 ust. 2 ustawy o drogach publicznych, do krótkiej drogi wewnętrznej stanowiącej dojazd do pięciu nieruchomości przy niej położonych. Właściciele tych nieruchomości posiadają nieograniczoną możliwość manewrowania na ul. C, a ponadto posiadają również dojazd do głównej ul. D. Nie istnieje potrzeba wyjeżdżania pojazdami w kierunku przeciwnym do wylotu ul. C na ul. D, po to tylko, by na jej końcu zawrócić, skoro można od razu pojechać w kierunku głównej ulicy. Tak opisane okoliczności, w ocenie strony skarżącej, nasuwają wniosek, że nie zachodzi w tym przypadku "szczególnie uzasadniony przypadek" przemawiający za tak dużym zbliżeniem krawędzi drogi do budynku mieszkalnego.
Nieruchomość skarżącego jest zagospodarowana i ogrodzona. Na fragmencie działki, która ma być zajęta pod planowaną zatoczkę znajduje się ogrodzenie, ale w ocenie organu działka jest niezabudowana.
Poprzez zmianę przeznaczenia części nieruchomości skarżącego gmina dopuściła się bezprawnej ingerencji w prawo własności. Tymczasem zgodnie z regulacją art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), w zagospodarowaniu przestrzennym należy uwzględnić między innymi wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury, wymagania ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia, walory ekonomiczne przestrzeni, prawo własności, a także potrzeby interesu społecznego. Nie jest możliwe uznaniowe ustalanie w takich sytuacjach, bez poszanowania praw właścicieli nieruchomości objętych planem zagospodarowania. Zamierzenie inwestycyjne nie służy ogólnemu interesowi publicznemu, a jedynie podniesieniu komfortu dojazdu, parkowania jednemu właścicielowi kosztem budżetu miasta, a także kosztem zniszczenia części nieruchomości skarżącego oraz znacznego obniżenia jej wartości.
Gminie przysługuje "władztwo planistyczne", które materializuje się poprzez uchwalanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, lecz za wadliwe należy uznać te postanowienia, które stanowią nadużycie przysługujących gminie uprawnień, tzn. nie są konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia, wolności i praw innych osób lub też nie są racjonalne i proporcjonalne.
W ocenie skarżącego działanie podejmowane przez gminę, a którego celem jest zorganizowanie zatoczki do zwracania dyskryminuje skarżącego. Przepis art. 32 Konstytucji gwarantuje, że wszyscy mają być równo traktowani przez władze publiczne. W zaistniałej sytuacji właściciele pozostałych nieruchomości przy ulicy C posiadają swobodny dojazd z tej ulicy do głównej ulicy. Sąsiedzi nigdy nie uskarżali się na brak takiej możliwości. Przesunięcie drogi na odległość 1 m od okna skarżącego, w sytuacji gdy brak jest interesu publicznego, społecznego oraz gdy nawet lokalna społeczność nie jest zainteresowana takim rozwiązaniem należy uznać za nadmierną ingerencję w prawo własności. Co więcej, przypuszczalny interes jednego z sąsiadów nie usprawiedliwia takiego postępowania organu.
O zmianie planu zagospodarowania przestrzennego skarżący dowiedział się dopiero gdy otrzymał pismo informujące o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. W toku czynności podjętych przez gminę doszło do wpisania ostrzeżenia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Nie ulega wątpliwości, iż wpisanie takiego ostrzeżenia przyczyniło się do pogłębienia szkody jaką poniósł skarżący, z uwagi na fakt trudności ze sprzedażą, tak obciążonej nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, iż zarzuty skargi nie znajdują uzasadnienia. Zgodnie z art. 64 ust. 4 Konstytucji RP własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. W oparciu o przepisy art. 1 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gmina została upoważniona do ingerencji w prawo własności innych podmiotów w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na jej obszarze z uwzględnieniem m.in. wymagań ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia, potrzeb interesu publicznego. Wymagania ochrony bezpieczeństwa ludzi i mienia znajdują swoje materialnoprawne odniesienie w przepisach szczególnych, w tym w przepisach ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, co oznacza, że zakres ochrony prawa własności nie ma charakteru bezwzględnego, a gmina kształtując i prowadząc politykę przestrzenną na swoim terenie zobowiązana jest uwzględnić także interesy ogólnospołeczne. Zgodnie z wymaganiami uregulowanymi w § 12 ust. 9 i 10 oraz § 13 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 roku w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz. U. Nr 124 poz. 1030), a według stanu na dzień uchwalania planu w § 11 i § 12 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003 roku w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz. U. Nr 121 poz. 1139), szerokość drogi pożarowej powinna wynosić co najmniej 4 m, a droga pożarowa powinna zapewniać przejazd bez cofania lub powinna być zakończona placem manewrowym o wymiarach 20 m x 20 m, względnie można przewidzieć inne rozwiązania umożliwiające zawrócenie pojazdu. Dopuszcza się wykonanie odcinka drogi pożarowej o długości nie większej niż 15 m, z którego wyjazd jest możliwy jedynie przez cofanie pojazdu. Zgodnie z § 125 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43 poz. 430), dla samochodów ciężarowych plac do zawracania powinien mieć promień nie mniejszy niż 9 m lub kształt kwadratu o wymiarach nie mniejszych niż 12,5 m x 12,5 m. Obecnie długość ulicy C wynosi 86 m, a szerokość pasa drogowego od 4,72 m do 5,09 m. Po realizacji planowanego poszerzenia tej ulicy zatoka do zawracania osiągnie wymiary 9 m x 12 m. Utworzenie zatoki manewrowej było zatem niezbędne dla zapewnienia mieszkańcom ulicy bezpieczeństwa i porządku publicznego, poprzez umożliwienie zawracania pojazdów straży pożarnej, pogotowia, policji i służb komunalnych. Konieczność poprawy warunków korzystania z drogi publicznej, w tym potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa komunikacyjnego na danym obszarze jest okolicznością istotną dla porządku publicznego braną przez organy planistyczne pod rozwagę w procesie planistycznym. Zapewnienie bezpieczeństwa komunikacyjnego (utworzenie placu do zawracania pojazdów), z uwagi na zabudowę i sposób zagospodarowania terenów położonych przy ulicy C, możliwe jest jedynie poprzez poszerzenie tej ulicy w jej końcowym odcinku. Organ nie podzielił zatem argumentu skargi, iż mieszkańcy mają zapewniony wystarczający wyjazd w kierunku ulicy D. Dla wyjeżdżających i wjeżdżających na swoje posesje mieszkańców jest on wystarczający, jednakże w celu zapewnienia bezpieczeństwa tych mieszkańców jako zbiorowości aktualne parametry ulicy nie są wystarczające. W tej sytuacji, zdaniem organu, spełnione zostały warunki ingerencji w prawo własności bez naruszenia zasad konstytucyjnych. W ocenie organu nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 43 ustawy o drogach publicznych, bowiem z jego redakcji wynika, że jest on skierowany do inwestora, nie zaś do zarządcy drogi. Wbrew argumentom skargi organ nie miał obowiązku pouczenia o sposobie i trybie odwołania od decyzji, bowiem organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego w zakresie, o którym mowa w skardze nie wydawał decyzji administracyjnej w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego.
W konkluzji organ podniósł, iż z załączonej do sprawy sygn. akt [...] toczącej się przed Sądem Rejonowym w Ł. opinii technicznej wynika, iż celem wydzielenia działki nr 4448/8 było poszerzenie ulicy C, zatem skarżący powinien był liczyć się z możliwością przeznaczenia tej działki na poszerzenie istniejącej ulicy. Nadto skarżący winien zgłosić uwagi do projektu planu, jeśli nie zgadzał się z założeniami projektu planu. W okresie od 2003 roku brak było zgłoszenia realizacji ogrodzenia. Wbrew zarzutom autora skargi, odległość ulicy wynosić będzie około 1,5 m od zachodniej ściany budynku mieszkalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kryterium tej kontroli zostało określone w art. 1 § 2 tej ustawy i jest nim zasadniczo zgodność z prawem.
Stosownie natomiast do art. 3 § 2 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.) kontrola działalności administracji publicznej wykonywana przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty organów jednostek samorządu terytorialnego inne niż wymienione w pkt 5 (tj. akty prawa miejscowego), podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej.
Skarga złożona została w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 roku Nr 142, poz. 1591, ze zm.), według którego każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
W pierwszej kolejności należy zatem rozważyć dopuszczalność złożenia skargi w kontekście spełnienia kryteriów określonych w powołanym art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a więc czy zaskarżona uchwała jest aktem z zakresu administracji publicznej i czy narusza interes prawny lub uprawnienie skarżącego, a także, czy skarżący wyczerpał ustawowy wymóg dopuszczalności złożenia skargi po uprzednim wezwaniu Rady Miejskiej do usunięcia naruszenia prawa przez przedmiotową uchwałą.
Zaskarżona uchwała Rady Miejskiej dotyczy uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego będącego aktem prawa miejscowego, co w konsekwencji przesądza, iż stanowi akt z zakresu administracji publicznej.
Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zaskarżoną uchwałą, skarżący zawarł w piśmie z dnia 3 stycznia 2013 roku, które wpłynęło do organu w dniu 7 stycznia 2013 roku. Organ w dniu [...] podjął uchwałę w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia prawa wskazując, że nie uwzględnia tegoż wezwania. Odpis uchwały wraz z uzasadnieniem skarżący otrzymał w dniu 8 lutego 2013 roku. Termin na wniesienie skargi rozpoczął swój bieg zatem od dnia 9 lutego 2013 roku i ekspirował z dniem 10 marca 2013 roku. Niemniej jednak z uwagi na to, iż 10 marca 2013 roku był dniem wolnym od pracy (niedziela), termin ten uległ wydłużeniu do dnia 11 marca 2013 roku stosownie do treści art. 83 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Tymczasem skarga wpłynęła do organu w dniu 4 marca 2013 roku. Skargę złożono zatem z zachowaniem terminu określonego w art. 53 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponadto skarga została poprzedzona wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa.
Przystępując do rozważań o charakterze merytorycznym wyjaśnić należy, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego stanowi prawo powszechnie obowiązujące na terenie, dla którego został uchwalony. Jego treść nie powinna zawierać oznaczeń lub ustaleń, który mogłyby budzić wątpliwości oraz które mogłyby być różnorodnie interpretowane co do przeznaczenia terenu nim objętego. Tylko w ten sposób możliwe jest zagwarantowanie stabilności sytuacji prawnej podmiotów, których praw lub obowiązków dotyczą ustalenia planu. Procedura opracowania i uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego regulowana jest przepisami art. 14 i nast. ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 647 ze zm.).
W tym miejscu wyjaśnić należy, iż argumenty skargi odnoszą się do merytorycznego zapisu planu miejscowego, nie są skierowane na zakwestionowanie procedury uchwalenia planu. Taka sytuacja nie zwalnia jednak Sądu z obowiązku sprawdzenia procedury uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Pierwszym etapem w ramach procedury opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest podjęcie uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu zgodnie z treścią art. 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W sprawie uchwała taka (nr [...]) została podjęta w dniu [...], a następnie zmieniona została uchwałą (nr [...]) z dnia [...]. Zmiana dotyczyła wyłączenia spod zakresu planu obszarów zamkniętych.
Na kolejnym etapie procedury planistycznej, zgodnie z regulacją art. 15 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem. Przepis art. 15 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym określa obligatoryjne elementy, które muszą znaleźć się w planie miejscowym. Natomiast kolejny przepis – art. 15 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – określa elementy planu o charakterze fakultatywnym. Analiza treści kontestowanej w skardze uchwały wskazuje, że znajdują się w niej wszystkie elementy o charakterze obowiązkowym. Przygotowanym plan opracowany został z zachowaniem wymogów określonych w art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który to przepis określa mapę i jej skalę, na której ma być sporządzony plan.
Przepis art. 17 określa poszczególne czynności, które ma obowiązek kolejno przeprowadzić wójt, burmistrz lub prezydent miasta po podjęciu przez radę uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego. Analiza dokumentów załączonych do akt administracyjnych potwierdza wykonanie wszystkich tych czynności, w tym także uzyskanie wszystkich uzgodnień i opinii. W szczególności wskazać należy, iż projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podlegał wyłożeniu do publicznego wglądu w dniach od 6 kwietnia 2005 roku do dnia 9 maja 2005 roku. W terminie do dnia 27 maja 2005 roku zainteresowani mogli skorzystać z uprawnienia do złożenia wniosków do projektu planu, a w dniu 20 kwietnia 2005 roku zorganizowano publiczną debatę nad projektem planu, na którą nikt się jednak nie zgłosił. Skarżący nie korzystał z uprawnienia określonego w art. 18 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, czyli nie składał uwag do projektu planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego. Na końcowym etapie prac planistycznych projekt planu został przedstawiony organowi uprawnionemu do uchwalenia tegoż planu, czyli radzie miejskiej.
Reasumując powyższe uwagi Skład orzekający uznał, że wszystkie wymagania formalne związane z poszczególnymi etapami prac planistycznych zostały zrealizowane w sposób prawidłowy i nie można w tym zakresie skutecznie postawić organowi zarzutu naruszenia prawa w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Merytorycznie ustosunkowując się do zarzutów skargi wyjaśnić należy, iż zgodnie z regulacją art. 147 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Natomiast, w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Argumentacja skargi, jak i wcześniej skierowanego do organu wezwania do usunięcia naruszenia prawa skupia się na zakwestionowaniu zapisów dotyczących wykonania na terenie działki skarżącego zatoczki do zawracania pojazdów. Działka skarżącego znajduje się w jednostce oznaczonej symbolem 5.70.KD-D. Z treści § 81 kwestionowanej uchwały, który ustala przeznaczenie i szczegółowe warunki zagospodarowania oraz ograniczenia w użytkowaniu dla terenu, który został oznaczony tym symbolem wskazano, że przeznaczenie to teren dróg publicznych – ulica dojazdowa, a zasady i warunki zagospodarowania – nawierzchnia ulicy jednolita bez wydzielania chodników. Symbol "KD-D" – zgodnie z regulacją § 2 ust. 2 pkt 14 planu – to teren dróg publicznych – ulica dojazdowa, gdzie wskazano, że przeznaczenie służące działaniom ograniczonym do zachowania istniejących oraz realizacji projektowanych ulic o klasie dojazdowej o pasie drogowym określonym liniami rozgraniczającymi. Zdaniem składu orzekającego, powołane przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie przewidują zorganizowania zatoki do zawracania pojazdów na terenie działki skarżącego. Cytowany przepis § 2 ust. 2 pkt 14 planu zawiera wskazania co do ulicy dojazdowej, ale z jego treści nie wynika przymus zorganizowania zatoki do zawracania pojazdów. Przepis § 81 jedynie określa wymagania, jakie spełniać musi droga wskazując, że nawierzchnia ma być jednolita bez wydzielania chodników. Konkludując, z przepisów tych trudno doszukać się obowiązku zorganizowania zatoki do zawracania pojazdów, co stanowi że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 43 ustawy o drogach publicznych wskazać należy, iż przepis ten określa minimalne odległości w jakich można lokalizować obiekty budowlane względem dróg (t. j. zewnętrznej krawędzi jezdni). Powołany przepis statuuje generalny obowiązek zachowania, w szczególności ze względów bezpieczeństwa, odpowiedniej odległości pomiędzy obiektami budowlanymi zlokalizowanymi przy drodze a zewnętrzną krawędzią jezdni. Zakres przedmiotowy tej regulacji obejmuje "usytuowanie" obiektów budowlanych od drogi (od wchodzącej w jej skład jezdni), a "nie dotyczy sytuowania drogi względem istniejącego obiektu budowlanego" (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 października 2008 roku, sygn. akt: IV SA/Wa 993/08, Lex nr 515297).
Argumentacja skargi zmierzała także do zakwestionowania zgodności z zasadami konstytucyjnymi zamiaru wykonania zatoczki wkraczając na teren działki skarżącego. Pomijając okoliczność, iż w treści planu trudno doszukać się zapisu przewidującego realizację tejże zatoczki wskazać należy, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, zastępuje na danym obszarze państwowy porządek planistyczny, określony ustawami o zagospodarowaniu przestrzennym i ustawami szczególnymi. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zawiera ustalenia, które ustalają, w ramach władztwa planistycznego gminy wymogi wynikające z ustaw, wpływający na sposób korzystania z nieruchomości przez właścicieli bądź użytkowników wieczystych. Ustalenia te muszą się mieścić w granicach regulacji, wynikających ze szczególnych ustaw, wpływających na zagospodarowanie przestrzenne. W odpowiedzi na skargę organ powołał przepisy statuujące szczególne uwarunkowania dotyczące zatoczek i z tego powodu Sąd uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia wyszczególnionych w skardze zasad konstytucyjnych.
Wobec powyższego Sąd orzekł jak w wyroku na mocy art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
m.m.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło