II SA/Łd 356/08

WyrokWSA w Łodzi2008-12-03

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest usytuowanie budynku mieszkalnego w granicy działki, jeśli ściana budynku posiada otwory okienne, a odległość od sąsiedniej działki jest mniejsza niż 3 metry, ale większa niż 1,5 metra?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, dopuszczając budowę w granicy działki. Pomimo obecności okien w projektowanym budynku, odległość od sąsiedniej działki nr 126 (z istniejącym budynkiem) uniemożliwiała zastosowanie ogólnej zasady 3 metrów od granicy. Zastosowanie § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia było uzasadnione ze względu na wąską działkę inwestora i specyficzne usytuowanie istniejącego budynku na działce sąsiedniej. Kwestie sporów sąsiedzkich i ewentualnego korzystania z nieruchomości sąsiada podczas budowy nie są podstawą do odmowy wydania pozwolenia na budowę, a regulowane są przepisami Prawa budowlanego i Kodeksu cywilnego.
Stan faktyczny
Skarżąca H. J. wniosła skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w granicy działki. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów dotyczących usytuowania budynków w odległości od granicy, twierdząc, że budowa w granicy narusza jej prawa i może prowadzić do konfliktów sąsiedzkich. Organy administracji uznały lokalizację za dopuszczalną na podstawie § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, ze względu na wąską działkę inwestora i specyficzne usytuowanie istniejącego budynku na sąsiedniej działce.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 3 grudnia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień, Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr), Protokolant Sekretarz sądowy Jarosław Moraczewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2008 roku sprawy ze skargi H. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] znak: [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją nr [...] z dnia [...] Starosta [...], działając na podstawie art. 28, art.33 ust.1, art.34 ust.4 i art.36 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity "Dz.U. z 2003r., nr 207, poz. 2016 z późn.zmian."), po rozpatrzeniu wniosku A. L.-M. P. M. z dnia 12.października 2007r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorom pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego o powierzchni zabudowy 92,97 m2, powierzchni użytkowej 128,12 m2, kubaturze 646,14 m3 wraz z instalacjami: wodno-kanalizacyjną, elektryczną, centralnego ogrzewania, na działce o numerze ewidencyjnym 127, obrębu [...], położonej w B., przy ul. A. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, iż inwestor przedłożył projekt budowlany wraz z niezbędnymi opiniami i uzgodnieniami oraz decyzję o warunkach zabudowy z dnia 16.kwietnia 2007r. oraz wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W związku z lokalizacją obiektu w granicy z nieruchomością, stanowiącą własność H. J., została ona powiadomiona o wszczęciu postępowania oraz uznana za jego stronę. Na złożone przez sąsiadkę zastrzeżenia, dotyczące konieczności odsunięcia obiektu od granicy nieruchomości, organ zobowiązał inwestorów do przedstawienia uzasadnienia dla projektowanej lokalizacji. W piśmie z dnia 8.listopada 2007r. wnioskodawcy wskazali, iż projektowany budynek mieszkalny na działce nr 127 usytuowany został zgodnie z § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.), ponieważ nie jest możliwe zachowanie trzymetrowej odległości od granicy ze względu na rozmiary działki tj. jej szerokość, wynoszącą 14 metrów. Organ I instancji, uznając wspomnianą lokalizację za uzasadnioną charakterem działki inwestorów oraz wskazując na zgodność inwestycji z przepisami prawa, orzekł zatem o udzieleniu wnioskowanego pozwolenia na budowę. W odwołaniu od powyższego rozstrzygnięcia H. J. zarzuciła naruszenie § 12 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz niesłuszne zastosowanie § 12 ust. 3 pkt 2 tegoż rozporządzenia. Podniosła bowiem, iż decyzja wspomniana narusza jej prawa jako właścicielki nieruchomości sąsiedniej, z której inwestorzy będą musieli korzystać podczas budowy i później, dokonując konserwacji budynku. Prowadzić to może do sporów i będzie okazją do konfliktów, co byłoby dlań – osoby starszej, wyjątkowo dokuczliwe. Fakt, iż inwestorzy nie zwrócili się do sąsiada o zgodę na lokalizację obiektu w granicy, dowodzi, zdaniem odwołującej, braku dobrej woli z ich strony i źle rokuje na przyszłość. Odwołująca podniosła, iż jej nieruchomość jest niezabudowana, lecz ogrodzona i brak jest podstaw do ograniczania służącego jej prawa własności, zwłaszcza w sytuacji, gdy po przeciwległej stronie granicy inwestora znajduje się już budynek w granicy, do którego można przystawić budynek projektowany. Odwołująca wskazała, iż szerokość działki nie uzasadnia odstępstwa od ogólnych zasad, rządzących sytuowaniem budynków na działce budowlanej, podnosząc dodatkowo, że byłoby dlań satysfakcjonujące odsunięcie budynku od granicy na odległość 1,5 m. W konkluzji wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, uznając ją za krzywdzącą. Decyzją nr [...]z dnia [...], Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 ustawy z dnia 14.czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.) w zw. z art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. nr 156 z 2006r., poz. 1118 ze zm.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, iż zgodnie z treścią § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, lokowanie ściany budynku, zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną lub bezpośrednio przy granicy, jeżeli nie jest możliwe zachowanie wymaganej odległości 3 m od granicy ze względu na rozmiary działki. Szerokość działki inwestorów wynosi około 14 m a dopuszczalna szerokość budynku, zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy, wynosi 10 m. Z przedstawionej przez inwestorów analizy usytuowania budynku mieszkalnego wynika, iż brano pod uwagę trzy możliwości lokalizacji spornego budynku . Istotnym ograniczeniem jest szerokość działki inwestora, wynosząca około 14 m. Nie można ponadto zlokalizować projektowanego budynku w granicy z działką nr 126, ponieważ istniejący na niej budynek mieszkalny, zbudowany jest w odległości od 0,0 do 0,5 m od granicy z działką nr 127. Natomiast usytuowanie budynku w odległości 3 m od granicy z działką należącą do skarżącej pozostawia około 1,5 m odległości między budynkiem istniejącym na sąsiedniej działce a projektowanym. Stąd też, w ocenie organu, optymalną lokalizacją jest lokalizacja projektowana w granicy z działką nr 128, należącą do H. J.. Odrębną kwestią jest natomiast, zgoda właścicielki działki sąsiedniej na wejście w czasie budowy na jej nieruchomość. W razie jej braku, inwestor, przed przystąpieniem do wykonania robót budowlanych, może wystąpić do właściwego organu o wydanie decyzji w trybie art.47 ustawy Prawo budowlane, rozstrzygającej o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości oraz warunkach korzystania z niej. Inwestor po zakończeniu robót jest obowiązany naprawić szkody, powstałe w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości, na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Biorąc natomiast pod uwagę fakt, że inwestorzy spełnili wymagania, określone w art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, właściwy organ nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie H. J. wskazała, iż nie wyraża zgody na budowę budynku w granicy, ponieważ nie chce mieć "nic wspólnego z Państwem za płotem". Podniosła, iż należało w pierwszej kolejności ją zapytać o zgodę na zagospodarowanie placu, nie zaś stawiać ją przed faktem dokonanym. Skoro zaś obecnie nie ma żadnych pozytywnych relacji sąsiedzkich, to stanowi to zły prognostyk na przyszłość. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, odwołując się do uzasadnienia stanowiska, zawartego w motywach zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 3.grudnia 2008r. pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W złożonym piśmie przygotowawczym wskazał, iż odsuniecie projektowanego budynku na odległość 1 - 1,5 m od granicy pozwoli uszanować interesy skarżącej i jednocześnie da szansę takiego ulokowania obiektu, który nie będzie kolidował z interesami właścicieli działki nr 126, ponieważ projektowany obiekt będzie odsunięty od budynku znajdującego się w tej granicy na odległość 3-3,5 m. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej w dalszej części rozważań p. p. s. a.). Po myśli art. 134 § 1 p. p. s. a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p. p. s. a.). Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżone orzeczenie naruszało przepisy prawa, w stopniu określonym w cytowanym przepisie. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż kwestia sporów sąsiedzkich aktualnych czy spodziewanych w przyszłości, pozostaje poza sferą regulacji, określonej w ustawie Prawo budowlane. Przepisy nie przewidują również zakazu budowy przy granicy nieruchomości sąsiedniej, jak również warunku uzyskania na taką budowę zgody sąsiada. Nie oznacza to oczywiście, że orzekający w sprawie organ administracji publicznej w sposób dowolny rozstrzyga o pozwoleniu na budowę, albo że jest związany w taki sposób przepisami warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, że w ogóle nie jest możliwe usytuowanie obiektu przy granicy działki. Pozytywnie można rozstrzygnąć wniosek tej strony, która wykaże w toku postępowania, że budowa w granicy z nieruchomością sąsiednią, nie narusza zasad współżycia społecznego, jak też nie zakłóci korzystania z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą z jej społeczno – gospodarczego przeznaczenia. Rozpoznając wniosek inwestora o wydanie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego przy granicy z sąsiednią nieruchomością, organ administracji publicznej powinien zatem uwzględniać konstytucyjny obowiązek równego traktowania stron (art. 32 ust. 1 zdanie drugie Konstytucji RP), jak również przepis, że właściciel nieruchomości powinien powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (art. 144 ustawy z dnia 23.kwietnia 1964r. Kodeks cywilny /Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm./). (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16.listopada 2004r., sygn.akt OSK 786/04, ONSAiWSA 2005/4/86, z dnia 9.lutego 2006r., sygn.akt II OSK 500/05, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 194050). W rozpoznawanej sprawie organy, wydając kwestionowane pozwolenie na budowę obiektu posadowionego w granicy z nieruchomością skarżącej, powołały się na regulację, określoną w § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Cytowany przepis wprowadza zaś odstępstwo od generalnego wymogu sytuowania budynków na działce sąsiedniej w odległości 3 m od granicy, w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy, dopuszczając możliwość sytuowania ich w odległości 1,5 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną lub bezpośrednio przy granicy działki, jeżeli nie jest możliwe zachowanie odległości, o której mowa w § 12 ust. 1 pkt 2 (3 m), ze względu na rozmiary działki. W toku postępowania wyjaśniającego, przeprowadzonego przez organy ustalono bowiem, iż działka inwestorów ma szerokość około 14 m, projektowany budynek natomiast – 9,5 m. Na terenie działki sąsiedniej, o numerze geodezyjnym 126 posadowiony jest budynek, którego ściana znajduje się częściowo w granicy, częściowo zaś w niewielkim odeń oddaleniu (do 0,5 m). Z materiału dowodowego, znajdującego się w aktach sprawy wynika również, iż inwestorzy próbowali pierwotnie "dostawić" projektowany budynek do tejże ściany, wszakże z uwagi na jego częściowe oddalenie od granicy nie uzyskali w tym zakresie prawa do dysponowania nieruchomością (sąsiednią) na cele budowlane. Projektowany budynek posiada szerokość 9,5 metra (według złożonego projektu) oraz okna w trzech ścianach, w tym także w ścianie zwróconej w kierunku działki nr 126. Oznacza to, że zbliżenie tejże ściany do granicy z działką nr 126, przy odsunięciu ściany równoległej od granicy nieruchomości skarżącej na odległość 1,5 m (o co wnioskowano w piśmie przygotowawczym, złożonym na rozprawie) nie jest możliwe. Ściana z otworami okiennym znalazłaby się bowiem w odległości 3,5 metra od granicy działki nr 126, co byłoby niezgodne z treścią § 12 ust.1 pkt 1 cytowanego rozporządzenia. Oznacza to, że trafna jest konkluzja organów administracji publicznej, o braku możliwości zachowania odległości, określonych w § 12 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia, co w konsekwencji uzasadnia zastosowanie regulacji, określonej w § 12 ust. 3 pkt 2 rozrządzenia, w zakresie posadowienia ściany bez otworów okiennych w granicy z działką skarżącej. Wskazać bowiem należy, że nieruchomość H. J. jest niezabudowana. Projektowana zabudowa, nie wykluczy ani nawet nie ograniczy jej możliwości zabudowy własnej działki, stwarzając dodatkowo możliwość posadowienia budynku przy granicy z działką inwestorów (§ 12 ust.4 pkt 2 rozporządzenia). Argumenty podnoszone przez stronę skarżącą, dotyczące potrzeby korzystania z należącej doń nieruchomości podczas budowy a w przyszłości konserwacji ściany, usytuowanej w granicy, nie mogą natomiast przesądzić o losach inwestycji. Jak bowiem zostało podniesione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, kwestie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości oraz korzystania z niej, celem wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych reguluje przepis art. 47 ustawy Prawo budowlane, który w sposób jednoznaczny określa zarówno możliwość ingerencji organów administracji architektoniczno – budowlanej jak i obowiązki (w tym także odszkodowawcze) inwestora. Na marginesie już zatem jedynie wskazać należy, iż w zasadzie każda inwestycja powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów. Jednakże podnoszone przez właścicielkę nieruchomości, sąsiadującej z projektowaną budową, dolegliwości nie mogą być uznane za ograniczenie w możliwości zainwestowania jej działki czy też korzystania zeń ponad przeciętną miarę. W postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, ocenie podlega bowiem przede wszystkim okoliczność, czy dochodzi lub czy może dojść do naruszenia interesu osób trzecich, a więc interesu właścicieli sąsiednich nieruchomości, w aspekcie dopuszczalności tej zabudowy i ewentualnego naruszenia norm i warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki. Relacje sąsiedzkie aktualne czy przyszłe nie należą, jak wspomniano, do sfery objętej regulacją prawa administracyjnego. (por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28.marca 2007r., sygn.akt VII SA/Wa 2244/06, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępne w Systemie Informacji Prawnej, Lex nr 334165 oraz z dnia 1.grudnia 2006r., sygn.akt VII SA/Wa 1217/06, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępne w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 302453) Biorąc pod uwagę powyższe, wobec faktu, iż zaskarżona decyzja nie narusza obowiązującego prawa, na podstawie art.151 p.p.s.a orzeczono o oddaleniu skargi, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia. LS

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło