II SA/Łd 358/12

WyrokWSA w Łodzi2012-12-03

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Jolanta Rosińska, Grzegorz Szkudlarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, której teren nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji budowlanej (stacji bazowej telefonii komórkowej), a jedynie w zasięgu promieniowania o poziomie niższym niż dopuszczalny, posiada przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości, której teren nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji budowlanej, a jedynie w zasięgu promieniowania o poziomie niższym niż dopuszczalny, nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Obszar oddziaływania obiektu, zgodnie z definicją ustawową, to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Tylko przekraczająca dopuszczalną normę gęstość poziomu pól elektromagnetycznych emitowanych przez planowaną stację bazową może ograniczyć zagospodarowanie nieruchomości sąsiedniej.
Stan faktyczny
Wniosek o pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej został zatwierdzony przez Prezydenta Miasta. M.J. wniosła odwołanie, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego dotyczących stron postępowania i oceny oddziaływania na środowisko. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że M.J. nie posiada przymiotu strony, gdyż jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. M.J. zaskarżyła decyzję Wojewody do WSA, podnosząc zarzuty dotyczące wadliwego ustalenia obszaru oddziaływania, braku analizy wpływu inwestycji na środowisko oraz błędnej oceny braku potrzeby sporządzenia oceny oddziaływania na środowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 3 grudnia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek Protokolant Specjalista Marcelina Chmielecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2012 roku sprawy ze skargi M. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej - oddala skargę. W dniu 18 lipca 2011 r. do Prezydenta Miasta Ł. wpłynął wniosek A Spółka z o.o. o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej, na wieży stalowej o wysokości 49,95 m, z antenami sektorowymi i radioliniowymi, urządzeniem sterującym i przyłączem energetycznym, na nieruchomości przy ul. A w Ł., oznaczonej jako działka nr [...] w obrębie [...]. W dniu [...] Prezydent Miasta Ł. wydał decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę inwestycji. Odwołanie od ww. decyzji wniosła M.J., zarzucając jej naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, poprzez błędne ustalenie stron postępowania. Ponadto, w jej ocenie, organ nieprawidłowo uznał brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, a także naruszył art. 35 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 35 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane, niedostrzegając niezgodności projektu budowlanego z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzją z dnia [...] Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze uznając, że M.J. nie miała przymiotu strony w postępowaniu o pozwoleniu na budowę przedmiotowej inwestycji. Zgodnie bowiem art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane stronami w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu, zdefiniowany w art. 3 pkt 20 ww. ustawy, został natomiast określony jako teren wyznaczony wokół obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Organ odwoławczy podniósł, że obszar oddziaływania stacji bazowej telefonii komórkowej (wieża stalowa kratowa, anteny sektorowe i radioliniowe) niewątpliwie obejmuje obszar, w jakim poziom pól elektromagnetycznych na dowolnej wysokości przekraczać będzie dopuszczalny poziom określony w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. Nr 192, poz. 1883). Przekroczenie dopuszczalnego poziomu pól elektromagnetycznych ma bowiem niewątpliwy wpływ na dopuszczalny prawnie sposób zagospodarowania nieruchomości, nad powierzchnią których dojdzie do takiego przekroczenia. Organ II instancji wskazał, że inwestor przewiduje instalację trzech anten sektorowych Katherin 800 10304 o częstotliwości 900 MHz oraz trzech anten sektorowych Katherin 742 215 o częstotliwości 2100 MHz. Zgodnie z przywołanym rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. dopuszczalna gęstość mocy dla zakresu częstotliwości pola elektromagnetycznego o wartości od 300 MHz do 300 GHz wynosi 0,1 W/m2. Z projektu budowlanego wynika, że zasięg występowania pól elektromagnetycznych o poziomie wyższym od dopuszczalnych w płaszczyźnie poziomej anten Katherin 742 215 będzie obejmował obszar do 49,95 m od anteny. Natomiast w przypadku anten Katherin 800 10304 - będzie to 39,22 m. Na projekcie zagospodarowania terenu zaznaczono rozkład pól elektromagnetycznych o wartości równej bądź większej od 0,1 W/m2, który swoim zasięgiem obejmuje obszar działki, co do której inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – nr [...], oraz dwóch działek sąsiednich, tj. nr [...] i [...]. Tymczasem M.J. jest właścicielką działek nr [...] i [...], z których najbliżej planowanej stacji bazowej położona jest działka nr [...] – w odległości ponad 90 m. W przedmiotowej sprawie zatem obszar oddziaływania inwestycji ogranicza się do nieruchomości o nr [...],[...] oraz [...]. Skoro tak – odwołująca się właścicielka działek nr [...] i [...] nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o pozwoleniu na budowę przedmiotowej stacji bazowej. Organ II instancji dodał, że skoro odwołanie wniesiono zostało przez osobę, którą dopuszczono do udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a ponadto powoływała się ona na swój interes prawny, to organ odwoławczy obowiązany był rozpoznać jej odwołanie. Dopiero jeżeli w wyniku rozpatrywania odwołania organ dojdzie do przekonania, że strona skarżąca jednak nie uzyskała przymiotu strony, to winien rozstrzygnąć o tym w decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. o umorzeniu postępowania. Odnosząc się zaś do zarzutu, że z rysunku rzutu poziomego osi głównej wiązki promieniowania w odległości do 70 i 150 m od środka elektrycznego anten sektorowych wynika, że część nieruchomości odwołującej się znajduje się w jednej z wyznaczonych wiązek promieniowania, organ podniósł, że w myśl rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397), promieniowanie ma zasadnicze znaczenie dla określenia, czy budowa stacji bazowej wymaga uprzedniego uzyskania przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, co wiąże się z występowaniem tego promieniowania (lub jego braku) w miejscach dostępnych dla ludności. Okoliczność ta nie ma zaś w badanej sprawie znaczenia dla określenia kręgu stron postępowania. Najważniejsza jest bowiem kwestia związania z zasięgiem występowania pól elektromagnetycznych o poziomie wyższym od dopuszczalnego. Na decyzję ostateczną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła M.J.. W uzasadnieniu skargi podniosła, że organ odwoławczy nie wyznaczył sam obszaru oddziaływania planowanego obiektu, lecz oparł się na ustaleniach organu I instancji, który obszar ten wyznaczył wadliwie. Przede wszystkim nie przeprowadził żadnej analizy obszaru oddziaływania planowanego obiektu budowlanego, a podane twierdzenia na uzasadnienie odmowy uznania za stronę są gołosłowne i nie zostały potwierdzone żadnymi dowodami. Skarżąca zauważyła, że z opracowania "Kwalifikacja instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych z wyłączeniem radiolinii do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko", dotyczącego planowanej inwestycji, w tym z rysunku 1 - "Rzut poziomy osi głównej wiązki promieniowania w odległości do 70 i 150 metrów od środka elektrycznego anten sektorowych LOD 1136B skala 1:1000" - wynika, że jej nieruchomość w części znajduje się w jednej z wyznaczonych wiązek promieniowania w lewą stronę. Tym samym powinna zostać uznana za stronę postępowania. Ponadto powoływanie się przez organ ogólnie na rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, bez wskazania konkretnego przepisu mającego stanowić przepis odrębny, stanowi o braku wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia. W ocenie skarżącej organy obu instancji błędnie oceniły brak potrzeby sporządzenia oceny oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko. Do wniosku o pozwolenie na budowę inwestor załączył dokumentację techniczną szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikacją przedsięwzięcia zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), z której wynikało, że stacja nie zalicza się do przedsięwzięć, dla których jest wymagane lub może być wymagane sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko. Jednakże treść tych dokumentów winna zostać poddana kontroli organu. Z akt sprawy nie wynika, by kontroli takiej organ dokonał. Organ winien wyjaśnić charakter planowanej inwestycji w kontekście zaliczenia jej do przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko. Prawidłowe ustalenie charakteru inwestycji warunkuje bowiem dalsze postępowanie, w tym związane z ewentualną koniecznością uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia oraz ustaleniem obszaru jej oddziaływania. Skarżąca uznała także, że organ odwoławczy nie odniósł się w żaden sposób do przepisów prawa, na podstawie których wykazała swój interes prawny. Podniosła, że wynika on z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). W myśl § 314 ww. rozporządzenia budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych, dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pola elektromagnetycznego. Z kolei warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie określone zostały w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. (Dz.U. Nr 219 poz. 1864). Zgodnie z § 9 tego rozporządzenia przy określaniu usytuowania antenowych konstrukcji wsporczych należy kierować się względami technologicznymi oraz wymaganiami bezpieczeństwa dotyczącymi w szczególności ochrony przed polem elektromagnetycznym, z uwzględnieniem dopuszczalnych poziomów promieniowania, jakie mogą występować w środowisku. Z kolei § 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 30 listopada 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów określa dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku, zróżnicowane dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową (lit. a) oraz miejsc dostępnych dla ludności (lit. b). W związku z tym obszar oddziaływania projektowanej inwestycji powinien więc być określony z uwzględnieniem miejsc dostępnych dla ludności oraz z uwzględnieniem miejsc, które mogą być zabudowane, a nie tylko tych, które są zabudowane. Skarżąca uznała, że zakres emisji pól elektromagnetycznych nie jest jedyną przesłanką ustalania obszaru oddziaływania obiektu, a co za tym idzie kręgu stron w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ odwoławczy, tak jak organ I instancji, obowiązany był ustalić, czy i w jaki sposób sporna inwestycja będzie w przyszłości oddziaływała na zagospodarowanie działek znajdujących się w jej sąsiedztwie i czy oddziaływanie to może naruszać warunki zagwarantowane właścicielom nieruchomości w przepisach, o których mowa w art. 3 pkt 20, ale i art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. d) i art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane. Skarżąca podniosła, że wzniesienie wyższego obiektu (około 20 m) może napotkać na jej działce trudności ze względu na uwarunkowania elektromagnetyczne. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Istota sporu sprowadza się w niniejszej sprawie do tego, czy skarżąca posiadała przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, w sytuacji, gdy nieruchomość skarżącej położona jest w sąsiedztwie planowanej inwestycji. W pierwszej kolejności należy zatem ocenić prawidłowość umorzenia postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania, skutkuje wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Decyzja ta jest podejmowana w wyniku rozpatrzenia odwołania. Badaniu podlegają okoliczności istotne z punktu widzenia interesu prawnego odwołującego się. Przekonanie osoby wnoszącej odwołanie, że zaskarżona decyzja organu I instancji dotyczy jej praw i obowiązków jest weryfikowane w sposób procesowy, na podstawie zasad przewidzianych dla postępowania odwoławczego (uchwała NSA z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98, ONSA 1999/4/119). Jeśli wiec organ odwoławczy uznał w niniejszej sprawie, że skarżącej, mimo udziału w postępowaniu przed organem I instancji, nie przysługiwał przymiot strony, prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane wniesieniem przez nią odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej. Podkreślenia zresztą wymaga, że posiadanie przez skarżącą przymiotu strony było weryfikowane w obu instancjach. Ocena organu I instancji w tym zakresie została wyrażona w uzasadnieniu decyzji tego organu, niezależnie od przedstawienia okoliczności dotyczących merytorycznych przesłanek zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy zaś, po przeprowadzeniu postępowania w zakresie legitymacji odwołującej się, przedstawił swoje stanowisko w uzasadnieniu decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Taka forma odniesienia się do zagadnienia legitymacji strony, tj. decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego wraz z wyczerpującym uzasadnieniem stanowiska organu, opartego o wyniki przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, stanowi wystarczającą gwarancję praw podmiotu wnoszącego odwołanie w oparciu o przekonanie o posiadaniu przymiotu strony, a w rzeczywistości niemającego interesu prawnego w prowadzonym postępowaniu administracyjnym (wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., II OSK 208/06, ONSAiWSA 2008/1/12 - s. 132). Należy zatem uznać, że sama forma rozstrzygnięcia była w niniejszej sprawie prawidłowa. Tym niemniej należy również zbadać przesłanki, które doprowadziły organ do stwierdzenia, że skarżąca nie miała przymiotu strony w postępowaniu wszczętym wnioskiem inwestora, mimo początkowego uznania jej za stronę (skierowanie do niej zawiadomienia o wszczęciu postępowania, zapewnienie jej możliwości przeglądania akt sprawy, jak również składania wniosków procesowych, jak np. o zawieszenie postępowania). W sprawach o pozwolenie na budowę, zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243. poz. 1623 ze zm.), stanowiącym lex specialis w stosunku do regulacji zawartej w art. 28 k.p.a., stronami są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 3 pkt. 20 ustawy – Prawo budowlane przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Zatem ustalenie kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę łączy się nierozerwalnie z ustaleniem obszaru oddziaływania inwestycji. Jak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 października 2007 r., II OSK 1321/06, wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Organ powinien więc każdorazowo ustalić przepisy odrębne, które wprowadzają przewidujące w konkretnej sytuacji ograniczenia w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Podstawę do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dają tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z konkretnego przepisu prawa, tylko wówczas bowiem mamy do czynienia z istnieniem interesu prawnego. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania podmiotu za stronę takiego postępowania, ponieważ istnieje wówczas wyłącznie interes faktyczny. W ocenie Sądu w składzie niniejszym orzekające sprawie organy zasadnie uznały, że brak jest przepisów prawa materialnego, które w związku z planowaną inwestycją ograniczałyby sposób zagospodarowania nieruchomości należącej do skarżącej. Ograniczenia te nie wynikają z pewnością z przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pół elektromagnetycznych w środowisku oraz sposób sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. Nr 192, poz. 1883). Należy przypomnieć, że planowana inwestycja polega na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej, a ewentualne ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej, znajdującej się w odległości około 90 m od miejsca usytuowania wieży, mogą wynikać wyłącznie z fal emitowanych przez anteny sektorowe zawieszone na tej wieży na wysokości niespełna 50 m. Inwestor przewidział w projekcie budowlanym instalację 6 anten sektorowych: trzech anten K 800 10304 o równoważnej mocy promieniowanej izotropowo wynoszącej 1931,97 W i trzech anten K 742 215 o równoważnej mocy promieniowanej izotropowo wynoszącej 3133,29 W. Oba rodzaje anten emitują pola elektromagnetyczne o częstotliwości mieszczącej się w przedziale od 300 MHz do 300 GHz. W tej sytuacji właściwie organy przyjęły, że dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych, które może emitować planowana stacja o wskazanych wyżej parametrach, charakteryzowane przez dopuszczalne wartości parametrów fizycznych, dla miejsc dostępnych dla ludności, ujęte są w Tabeli nr 2 Załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia Ministra Środowiska i zostały określone poprzez wskazanie dopuszczalnej gęstości mocy, która to wartość wynosi 0,1 W/m2. Jak wynika z przedłożonej przez inwestora dokumentacji technicznej, do której można zaliczyć m.in. stanowiącą załącznik do decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] analizę instalacji radiokomunikacyjnej pod względem oddziaływania na środowisko (obliczenia i graficzne przedstawienie poziomu pól elektromagnetycznych), sporządzoną w październiku 2011 r., maksymalny zasięg pól elektromagnetycznych emitowanych przez mocniejsze anteny K 742 215 (ERIP 3133,29 W), o gęstości przekraczającej dopuszczalny poziom 0,1 W/m2, wynosi 49,95 m, a anten słabszych K 800 10304 (ERIP 1931,29W) - 39,22 m. Tymczasem nieruchomość skarżącej położona jest w odległości ok. 90 m (w punkcie najbliższym miejsca posadowienia wieży). Nawet obszar wypadkowy dla skumulowanej mocy anten obydwu typów, obliczony ww. analizie, wyniósł 63,5 m, a więc nie sięgał nieruchomości skarżącej. Skarżąca podnosi wprawdzie, że zakres emisji pół elektromagnetycznych nie powinien być jedyną przesłanką ustalenia obszaru oddziaływania obiektu, jednakże w niniejszej sprawie nie sposób się z tym poglądem zgodzić. Jedynie przekraczająca dopuszczalną normę gęstość poziomu tych pól emitowanych przez planowaną stację bazową, może w niniejszej sprawie ograniczyć w jakikolwiek sposób zagospodarowanie jej nieruchomości. Powoływany przez skarżącą § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynku i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) nie może stanowić przepisu odrębnego, którego treść umożliwiłaby skarżącej uzyskanie przymiotu strony. Przepis ten stanowi, że budynek z pomieszczeniami na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych. Skoro jednak nad nieruchomością skarżącej przebiegać będą pola o gęstości dopuszczalnej (niższej niż 0,1 W/m2), to nie można przyjąć, że nie będzie ona mogła potencjalnie wznieść na swojej własności budynku przeznaczonego na pobyt ludzi. Nie sposób również przyjąć, by powoływany w skardze § 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 2019, poz. 1864) mógł powodować ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej. Stanowi on, że przy określaniu usytuowania wolno stojących konstrukcji wsporczych anten i urządzeń radiowych należy kierować się względami technologicznymi oraz wymaganiami bezpieczeństwa dotyczącymi w szczególności ochrony przed polem elektromagnetycznym, z uwzględnieniem dopuszczalnych poziomów promieniowania, jakie mogą występować w środowisku (pkt 1). Przepis ten w żaden sposób nie może kreować jakiegokolwiek nakazu czy obowiązku dla skarżącej, a określa jedynie wymagania, którymi należy się kierować przy określeniu miejsca posadowienia wieży z antenami. Warto przy tym podkreślić, że w zakresie lokalizacji inwestycji organ wydający pozwolenie na budowę związany był ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wynika to z art. art. 55 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Raz jeszcze pokreślić należy, że nie każde oddziaływanie obiektu budowlanego na teren znajdujący się w jego otoczeniu może mieć wpływ na to, że teren ten będzie można zaliczyć do obszaru oddziaływania obiektu w rozumieniu ustawy - Prawo budowlane. Obszar oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 jest formą kwalifikowaną oddziaływania, o której można mówić dopiero wtedy, kiedy to oddziaływanie będzie na tyle znaczne i uciążliwe dla otoczenia, że będzie to wymagało wprowadzenia na podstawie odrębnych przepisów pewnych ograniczeń w zagospodarowaniu tego terenu. Przykładem takich ograniczeń wprowadzanych na podstawie przepisów odrębnych może być art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, pozwalający na tworzenie obszarów ograniczonego użytkowania dla niektórych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska poza terenem zakładu lub innego obiektu. Stosownie do art. 51 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, w celu zapewnienia odpowiedniej jakości wody ujmowanej do zaopatrzenia ludności w wodę przeznaczoną do spożycia oraz zaopatrzenie zakładów wymagających wody wysokiej jakości, mogą być ustanawiane: strefy ochronne ujęć wody i obszary ochronne zbiorników wód śródlądowych (wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2009 r., II OSK 1748/07).. Żadnych takich ani podobnych ograniczeń w zagospodarowaniu terenów znajdujących się w otoczeniu planowanej stacji bazowej nie wyznaczono, ani też nie wskazano takich przepisów (odrębnych), które by wymagały wprowadzenia takich ograniczeń. Odnośnie do zarzutów odnoszących się do kwestii emitowania przez anteny sektorowe promieniowania, podkreślić należy, że przedmiotowa inwestycja, o wskazanych w projekcie budowlanym i we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę parametrach technicznych, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397), nie jest zaliczana do takich przedsięwzięć. Rozporządzenie to określa, w zależności od równoważnej mocy promieniowanej izotropowo emitowanej przez pola elektromagnetyczne o wskazanych częstotliwościach, jakie instalacje mogą zawsze, a jakie mogą potencjalnie oddziaływać na środowisko. Wartości te dla rozpatrywanej instalacji określone zostały w § 2 pkt 7 lit. a) oraz w § 3 pkt 8 lit. d) i e). Dokumentacja przedstawiona przez inwestora wykazuje bez wątpliwości, że w każdym z azymutów w odległości do 150 m od anten, niezależnie od stopnia pochylenia wiązki promieniowania (tilt) nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Dla azymutu 2400, a wiec w kierunku nieruchomości skarżącej, przy maksymalnym przewidzianym stopniu nachylenia anteny (10o), wiązka promieniowania emitowana przez słabszą antenę znajdowała się będzie na wysokości 36,4 m w odległości 70 m od stacji, a wiązka promieniowania emitowana przez antenę mocniejszą – na wysokości 23,5 m w odległości 150 m od stacji. Trudno wysokości te uznać za miejsca dostępne dla ludności. W myśl art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.) przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Pojęcie to jest powszechnie używane w sprawach związanych z budową stacji bazowych telefonii komórkowej. Miejsce dostępne dla ludności w warunkach każdej sprawy może oznaczać inne miejsce, gdyż zależy to od otoczenia terenu, na którym lokalizuje się anteny nadawcze oraz od parametrów anten i mocy nadajników (por. wyrok NSA z dnia 10 września 2010 r., II OSK 1304/09). W przypadku tej sprawy, jak wynika z akt, w okolicy nie ma wysokiej zabudowy, jest jedynie zabudowa jednorodzinna (niska), co wynika z części tekstowej i rysunków zamieszczonych w zatwierdzonym projekcie budowlanym, stanowiącym załącznik do decyzji z dnia 22 listopada 2011 r. Warto w tym miejscu podkreślić, że nie zawsze, jak zdaje się uważać skarżąca, w przypadku planowania inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej emitującej pola elektromagnetyczne i promieniowanie, inwestor ma obowiązek uzyskać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, poprzedzoną postępowaniem w sprawie oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Obowiązek taki powstaje wyłącznie w sytuacji negatywnego oddziaływania inwestycji na środowisko, a nie w przypadku jakiegokolwiek oddziaływania. W myśl art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenie oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.) uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko (pkt 1) i mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (pkt 2). Generalnie decyzję taką inwestor powinien uzyskać na swój wniosek (art. 73 ust. 1) przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 72 ust. 1 pkt 1) Jeśli jednak inwestor uzna, dysponując sporządzoną przez specjalistę analizą, że planowana inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć, dla których decyzja środowiskowa jest wymagana, może złożyć wniosek o wydanie pozwolenia na budowę bez takiej decyzji. Wówczas organ architektoniczno-budowlany, którym w niniejszej sprawie jest Prezydent Miasta Ł., będący jednocześnie organem ochrony środowiska właściwym do wydania decyzji środowiskowej (art. 75 ust. 1 pkt 4), obowiązany jest do zajęcia stanowiska, czy w sprawie konieczne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 82 ust. 2 w związku z art. 82 ust. 1 pkt 4). Dlatego też nie ma racji skarżąca, gdy twierdzi, że Prezydent Miasta Ł. nie mógł przyjąć braku obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko na podstawie opinii podległej sobie komórki organizacyjnej – Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa. Skoro w niniejszej sprawie był jednocześnie organem właściwym do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę i organem ochrony środowiska, prawidłowo wystąpił do własnej komórki organizacyjnej zajmującej się sprawami ochrony środowiska o wydanie opinii o zasadności przeprowadzenia oceny wpływu planowanej stacji bazowej na środowisko. Z pisma Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Ł. z dnia [...] wynikało jasno, że analiza przedstawionych przez inwestora dokumentów nie pozwala uznać planowanej inwestycji do mogących choćby potencjalnie znacząco wpływać na środowisko, nawet przy uwzględnieniu znajdującej się w odległości 126 m stacji bazowej innego operatora. Skoro zatem inwestycja nie wymagała przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i wydania następnie decyzji środowiskowej, a tylko w ramach tych postępowań bierze się pod uwagę powiązania z innymi przedsięwzięciami, w szczególności kumulowanie się oddziaływań (art. 63 ust. 1 pkt 1 lit. b) ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku), to w niniejszej sprawie argumenty przemawiające za nieuznaniem skarżącej za stronę postępowania, przedstawione tak w decyzji organu I instancji o pozwoleniu na budowę, jak i zaskarżonej decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, zasługują na pełną aprobatę Sądu. Nie można mieć również zastrzeżeń do samego przeprowadzenia przez organy administracji postępowania wyjaśniającego. Rację ma oczywiście skarżąca, że organy miały obowiązek wnikliwie zbadać dokumentację przedłożoną przez inwestora, a nie przyjmować bezkrytycznie tez z tej dokumentacji wynikających. Jednakże, w ocenie Sądu, organy w niniejszej sprawie dochowały tego obowiązku. W szczególności z decyzji organu I instancji wynika, że analiza oddziaływania planowanej stacji bazowej na środowisko, z obliczeniami gęstości emitowanych pól elektromagnetycznych i kierunkami promieniowania, poddana została szczegółowemu badaniu. Nie można mieć w tym zakresie zastrzeżeń do organów. Należy podkreślić, że organ w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę może opierać się wyłącznie na dokumentacji przedstawionej przez inwestora. Na podstawie tych tylko dokumentów może określić zakres planowanej inwestycji i jej wpływ na środowisko. Ewentualne odstępstwa od deklarowanych w projekcie budowlanym wartości już po zrealizowaniu inwestycji mogą być podstawą co najwyżej do wszczęcia innych postępowań. Nie może jednak potencjalna tylko możliwość wystąpienia takich nieprawidłowości w przyszłości determinować wyniku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. Nr 270), orzekł jak w sentencji. lf

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło