II SA/Łd 363/11

WyrokWSA w Łodzi2011-06-28

Skład orzekający: Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka, Sędzia WSA Czesława Nowak – Kolczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmowna przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej może być utrzymana, gdy okres deportacji dziecka nie osiągnął 6 miesięcy według organu, a sąd uznał, że okres ten powinien być liczony do zakończenia II wojny światowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ błędnie ocenił okres deportacji, przyjmując datę wyzwolenia miejscowości jako koniec represji, podczas gdy za datę zakończenia deportacji należy uznać dzień zakończenia II wojny światowej (8 maja 1945 r.). W konsekwencji decyzje odmowne zostały uchylone z powodu naruszenia prawa materialnego dotyczącego przesłanek przyznania świadczenia.
Stan faktyczny
Skarżąca J. U. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej w czasie II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że okres deportacji dziecka nie spełnia wymogu co najmniej 6 miesięcy, licząc okres do wyzwolenia miejscowości 19 stycznia 1945 r. Skarżąca wskazała, że faktyczny okres represji trwał dłużej, a sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję odmowną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Czesława Nowak – Kolczyńska (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi J. U. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]., nr [...]. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po rozpoznaniu wniosku J. U. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy "decyzję własną z dnia [..] roku, Nr [...]" o odmowie uchylenia decyzji odmawiającej przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego, wydanej w trybie art. 154 k.p.a. Z akt sprawy wynika, że we wniosku z dnia [...] roku o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego J. U. podała, iż w 1941 roku jej rodzice A. i K. B. wraz z braćmi: K., J., A. i J. zostali wysiedleni z miejscowości D., gm. M., do wsi G., powiat T., wskutek zajęcia tych terenów pod poligon. Rodzice strony zostali przydzieleni do pracy u rolnika T., lecz po pewnym czasie Niemcy wywieźli ojca na Śląsk, do pracy w kopalni węgla. Ojciec skarżącej odwiedzał rodzinę w miejscowości G., gdzie w dniu 30 września 1944 roku urodziła się skarżąca i przebywała tam wraz z rodziną do końca wojny. Do wniosku skarżąca załączyła zaświadczenie z archiwum dotyczące powstania poligonu obejmującego miejscowość D., wniosek o wydanie dowodu osobistego, oświadczenia świadków – K. K. i J. B. oraz kartę osobową ojca. Decyzją z dnia [..] roku nr [..] roku organ odmówił przyznania J. U. uprawnienia do świadczenia pieniężnego, bowiem uznał, że strona nie spełniła określonego przepisami warunku deportacji do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). Pismem z dnia 1 września 2010 roku J. U. zwróciła się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jednak postanowieniem z dnia [...] roku nr [...] organ stwierdził uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W dniu 8 grudnia 2010 roku skarżąca ponownie złożyła do organu wniosek o przyznanie świadczenia. Strona podtrzymała dotychczasowe stanowisko i nadto wyjaśniła, że po tym jak wywieziono jej rodziców do miejscowości G., a jej matkę zatrudniono do pracy w gospodarstwie rolnym, bardzo ciężko pracowała, aby wyżywić czwórkę dzieci. Skarżąca zaś zostawała z braćmi w domu bez opieki. Do miejscowości D. rodzina wróciła w maju 1945 roku, a mama w krótkim czasie zmarła. Do tego wniosku skarżąca załączyła ankietę braci – J. i J., akt zgonu matki oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] roku nr [...], którą organ przyznał J. B. (bratu skarżącej) świadczenie pieniężne z tytułu deportacji do pracy przymusowej w maksymalnym wymiarze. Organ potraktował powyższe pismo jako wniosek w trybie art. 154 k.p.a. i decyzją z dnia [...] roku, Nr [...] orzekł o odmowie " uchylenia decyzji własnej z dnia [...] roku nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego". W ocenie organu ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strona w okresie, od 30 września 1944 do 19 stycznia 1945 r. przebywała z rodzicami wykonującymi pracę przymusową w warunkach wysiedlenia w miejscowości G.. Organ wyraził pogląd, iż pobyt ten przybrał wprawdzie dotkliwą formę, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., lecz był krótszy niż 6 miesięcy. Do okresu przymusowego pobytu nie można zaliczyć miesiąca stycznia 1945 r. ze względu na treść art. 3 ust. 1 ww. ustawy, który stanowi, iż świadczenie przysługuje za każdy pełny miesiąc trwania pracy, o której mowa w art. 2. Nie zaliczono także okresu po dniu 19 stycznia 1945 r., tj. po dacie wyzwolenia miejscowości G.. W ocenie organu okresu pracy wykonywanej po tej dacie nie można uznać za pracę przymusową na rzecz III Rzeszy zgodnie, z art. 2 pkt 2 lit. "a" powołanej wyżej ustawy. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, J. U. nie zgodziła się z zakwestionowaną decyzją. Wskazała, że do miejscowości D. wróciła w wieku 7 miesięcy i kilku dni. Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [..] roku, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, utrzymał w mocy własną wcześniejszą "decyzję z dnia [..] roku, Nr [..]". Zdaniem organu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż w przypadku J. U. nie zostały spełnione kryteria deportacji do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy. Na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy organ ustalił, iż J. U. wraz z rodzicami przebywała na deportacji w miejscowości G. (pow. T.) od dnia 30 września 1944 r. (data urodzenia) do dnia 21 stycznia 1945 r. (data wyzwolenia miejscowości T., co organ ustalił na podstawie Wojskowego Przeglądu Historycznego Nr 4/1977 - dodatek " Wyzwolenie miast i gmin przez Armię Radziecką i Ludowe WP 1944-1945. Informator"). Zdaniem organu nie nastąpiło więc wypełnienie określonego w ustawie warunku, czyli deportacji do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Organ nie zaprzeczył trudnej sytuacji rodziny skarżącej w trakcie wojny, a jedynie stwierdził, że ustawa przewiduje wypłatę świadczenia jedynie za okres pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy, a trudno uznać, że praca ta trwała także po wyzwoleniu, przez wojska koalicji antyhitlerowskiej. Dlatego też, skoro świadczenie przysługuje wyłącznie za okres podlegania represjom, to użyte w art. 2 pojęcia "osadzenie w obozach" i deportacja (wywiezienie) nie odnoszą się tylko do momentu początkowego represji, lecz oznaczają że stan represji musiał istnieć przez cały okres uprawniający do świadczenia pieniężnego. Skoro zaś represja mogła pochodzić tylko od władz III Rzeszy, to pobyt represjonowanego po wyzwoleniu danego terenu nie został zapisany w ustawie jako podstawa do otrzymania uprawnienia. W skardze na powyższą decyzję J. U. podtrzymała dotychczasowe stanowisko, i wskazała, że ponieważ jej matka pracowała od rana do wieczora to ona zostawała z braćmi bez opieki w domu, byli zziębnięci, głodni, czasem chorzy, bez lekarstw. Skarżąca jako niemowlę nie była karmiona w porę, nie miała nawet pieluchy. Gdy matka wracała z pracy to nocami prała i sprzątała, nie miała czasu z dziećmi porozmawiać, ani ich przytulić. Podkreśliła, iż wraz z rodziną wróciła do D. na początku maja 1945 roku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p. p. s. a.). W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi dopatrzył się w zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tego rodzaju uchybień, które obligowały Sąd do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności, zwrócić uwagę należy, iż wniosek skarżącej z dnia 8 grudnia 2010 roku organ samodzielnie zakwalifikował jako wniosek w trybie art. 154 k.p.a., a więc jako wniosek o zmianę ostatecznej decyzji, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa. Podkreślenia wymaga, iż dysponentem wniosku jest strona, a więc o tym, jaki charakter ma mieć ostatecznie pismo, decyduje strona, ale w razie wątpliwości w tym zakresie, obowiązkiem organu administracji publicznej było wezwanie strony do sprecyzowania swojego żądania, po uprzednim poinformowaniu – stosownie do art. 9 k.p.a. – o jej sytuacji procesowej, przysługujących środkach obrony jej praw oraz uwarunkowaniach ich złożenia, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2010 roku, sygn. akt I OSK 1661/10, Lex nr 745118, oraz wyrok NSA z dnia 3 lipca 2008 roku, sygn. akt II OSK 771/07, Lex nr 485362). Istotnym uchybieniem prawnym organu pozostaje sformułowanie osnowy decyzji z dnia [...] roku, gdzie organ wskazuje, iż odmawia "uchylenia decyzji własnej z dnia [..] roku [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego", podczas gdy decyzja ta nie dotyczyła J. U., a jak wynika z akt sprawy, adresowana była do jej brata – J. B. Ponadto, w komparycji zaskarżonej decyzji, organ błędnie wskazał numer własnej decyzji utrzymanej w mocy. Podał, iż utrzymuje w mocy "decyzję z dnia [...] roku, Nr [...]", tymczasem w aktach znajduje się decyzja z dnia [...] roku, lecz o Nr [...]. W uzasadnień tego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że "dnia 10.12.2010 roku do Urzędu wpłynęło pismo strony, które Kierownik Urzędu zakwalifikował jako wniosek o uchylenie w trybie 154 kpa, decyzji z dnia [...] r. Nr [...]." Tymczasem w aktach sprawy znajduje się decyzja o wskazanym numerze, jednak wydano ją dnia [...] roku. A decyzja z dnia [...] roku – jak już wyżej podniesiono – była decyzją adresowaną do brata skarżącej. Powyższe wymagało tak szczegółowego omówienia, bowiem wytknięte błędy w datach i numeracji decyzji przestały mieć charakter oczywistych omyłek pisarskich z chwilą, gdy organ stwierdził, że rozpatrywany wniosek zakwalifikował w istocie jako wniosek o zmianę decyzji adresowanej do innej, niż skarżąca, strony. Nie ulega wątpliwości, iż w kontrolowanym postępowaniu niedopuszczalne było wzruszenie decyzji skierowanej do innego podmiotu. Nadto nieuwaga organu w formułowaniu treści rozstrzygnięć pozwala zwątpić w należyte rozpoznanie sprawy i naraża organ na zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. Powyższe uchybienia stanowią wystarczającą podstawę do uchylenia zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji, niemniej zwrócić należy uwagę, iż zastosowany przez organ nadzwyczajny tryb wzruszania decyzji ostatecznych, przewidziany w art. 154 k.p.a. wymaga kumulatywnego spełnienia przesłanek. Po pierwsze, by decyzja ostateczna nie tworzyła praw dla żadnej ze stron postępowania, a po drugie, by za uchyleniem lub zmianą takiej decyzji przemawiał interes społeczny lub słuszny interes strony. Zatem obowiązkiem właściwego organu administracji publicznej - związanego w tym zakresie art. 7 k.p.a. - jest ocena, czy za zmianą lub uchyleniem decyzji ostatecznej, na mocy której strona nie nabyła prawa, przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony. Powyższe oznacza, że przesłanki interesu społecznego lub słusznego interesu strony muszą być ustalone w konkretnej sprawie i muszą zyskać zindywidualizowaną treść, wynikającą ze stanu faktycznego i prawnego sprawy, a nadto zmiana decyzji ostatecznej w trybie art. 154 § 1 k.p.a. nie może prowadzić do wydania decyzji sprzecznej z prawem. Bez wątpienia słuszny interes strony w rozumieniu analizowanego przepisu musi być interesem znajdującym oparcie, zgodnie z zasadą praworządności, wyrażoną w art. 6 k.p.a., w obowiązujących przepisach prawa (por. wyrok NSA z dnia 18 października 2007 r., II OSK 1406/06, Lex nr 427601). Ponadto w trybie art. 154 k.p.a. nie mogą być uchylane lub zmieniane decyzje wadliwe, które powinny być poddane kontroli w innych postępowaniach nadzwyczajnych, np. art. 145 lub art. 156 k.p.a., ponieważ pomiędzy tymi postępowaniami nie ma konkurencji. Natomiast art. 154 k.p.a. może mieć zastosowanie tylko w odniesieniu do decyzji konstytutywnych i uznaniowych, a nie decyzji związanych, które zostały wydane na podstawie przepisów niedających właściwemu organowi żadnego luzu decyzyjnego (por. wyrok NSA z 5 stycznia 2010 roku, sygn. akt II OSK 18/09,LEX nr 597386). Sąd, kontrolując zgodność z prawem decyzji wydanych w trybie art. 154 K.p.a., ma obowiązek badania, czy organ orzekający nie przekroczył granic uznania wyznaczonych przesłankami określonymi w tym przepisie, to jest interesem społecznym lub słusznym interesem strony, tym bardziej więc jest obowiązany wnikać, czy w świetle tych przesłanek sprawa była w ogóle rozpoznawana. W obliczu powyższego zatem stwierdzić należy, iż rozstrzygnięcie o przyznaniu bądź odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej nie leży w granicach uznania administracyjnego, lecz zależne jest od spełnienia ustawowych przesłanek. Materialno–prawną podstawę rozstrzygnięcia w tej sprawy stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.). Zgodnie z treścią tego przepisu w brzmieniu ustalonym w dniu wydania zaskarżonej decyzji, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ.: Dz. U. nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji dokonał błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i nieprawidłowo przyjął, że strona nie spełniła przesłanki art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie okresu deportacji. Na akceptację zasługuje pogląd organu, iż o represji wobec dziecka urodzonego w okresie deportacji - w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym - można mówić od daty jego narodzin. Tym samym do okresu represji nie zalicza się okresu życia płodowego tego dziecka, nawet jeśli w tym czasie jego matka represjom w istocie była poddawana. Jednakże w ocenie Sądu za datę zakończenia deportacji należy uznać dzień zakończenia II wojny światowej, czyli dzień 8 maja 1945 r., a nie – jak przyjął organ – dzień wyzwolenia terenów w okolicy T., tj. 19 stycznia 1945 r. (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2010 roku, sygn. akt II OSK 918/09, LEX nr 706018). Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 lit a i c p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. Z uwagi zaś na charakter prawny zaskarżonej decyzji (niepodlegającej wykonaniu i nienadającej się do wykonania) za bezprzedmiotowe uznano rozstrzyganie w sprawie jej wykonania do dnia uprawomocnienia się wyroku. m.ch.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło