II SA/Łd 446/15

WyrokWSA w Łodzi2015-10-16

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Czesława Nowak-Kolczyńska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może uchylić decyzję w trybie wznowienia postępowania, jeżeli od dnia doręczenia decyzji upłynęło pięć lat, a podstawą wznowienia było pozbawienie strony udziału w postępowaniu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może uchylić decyzji w trybie wznowienia postępowania, jeżeli od dnia doręczenia decyzji upłynęło pięć lat, a podstawą wznowienia było pozbawienie strony udziału w postępowaniu. Termin określony w art. 146 § 1 K.p.a. ma charakter materialny i prekluzyjny, a jego upływ powoduje utratę możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia we wznowionym postępowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. P. i M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. uchylającą wcześniejszą decyzję ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku produkcyjnego. Postępowanie zostało wznowione na wniosek J. i J. K. z uwagi na pozbawienie ich udziału w pierwotnym postępowaniu. Wcześniejsze decyzje były dwukrotnie uchylane przez WSA. Skarżący zarzucili m.in. nieprecyzyjne określenie parametrów zabudowy, naruszenie zasady dobrego sąsiedztwa oraz brak produkcji w sąsiedztwie. Sąd uchylił obie decyzje, stwierdzając naruszenie art. 146 § 1 K.p.a. z uwagi na upływ terminu do uchylenia decyzji w trybie wznowienia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżących A. P. i M. P. solidarnie kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 16 października 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Kośka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2015 roku sprawy ze skargi A. P. i M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...]; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżących A. P. i M. P. solidarnie kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 151 § 2 pkt 2 z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U z 2013r., poz. 267 z późn. zm.) – w skrócie: "K.p.a." – oraz art. 59 i art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U z 2015r., poz. 199) – powoływaną także jako: "u.p.z.p.", utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...], uchylającą w całości decyzję Prezydenta Miasta Ł. nr [...] z dnia [...] ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku produkcyjnego, przewidzianej do realizacji na działce nr 319 przy ul. A 3 w Ł. i ustalającą warunki zabudowy dla tego zamierzenia inwestycyjnego. W uzasadnieniu decyzji Kolegium przytoczyło stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że decyzją z dnia [...], nr [...], Prezydent Miasta Ł., po rozpatrzeniu wniosku złożonego przez M. B. – K., prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą "A", ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku produkcyjnego przy ul. A 3 w Ł. - działka nr 319,w obrębie [...]. Decyzja ta jest decyzją ostateczną. Postępowanie zakończone ww decyzją Prezydenta Miasta Ł. zostało wznowione. postanowieniem z dnia 12 września 2011 roku na wniosek J. i J. K. na podstawie art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. Jak wynika z akt postępowania, decyzje organów po wznowieniu postępowania dwukrotnie były uchylane wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi : wyrokiem z dnia 14 grudnia 2012r., sygn. akt II SA/Łd 777/12 i wyrokiem z dnia 11 marca 2014r., sygn. akt II SA/Łd 1329/13. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Prezydent Miasta Ł. wydał decyzję z dnia [...], nr [...], którą uchylił decyzję z dnia [...], nr [...] i ustalił warunki zabudowy dla wnioskowanej przez M. B. – K. inwestycji. Odwołanie od powyższej decyzji złożyli A. i M. P., zarzucając zaskarżonej decyzji nieprecyzyjne określenie wskaźnika wielkości powierzchni istniejącej i nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki, a także pozostałych parametrów t.j. szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej elewacji frontowej jej gzymsu lub attyki oraz wysokości kalenicy. Zdaniem odwołujących takie ustalenia dają inwestorowi możliwość całkowitej dowolności i nawet w minimalnym stopniu nie zabezpieczają, ani nie uwzględniają praw właścicieli sąsiednich dziełek. W ocenie skarżących organ oparł się na wymogach wynikających z zatwierdzonego w 2009r. projektu budowlanego. Takie ustalenie powoduje, mając na uwadze różnicę poziomów, że południową stronę działki odwołujących się na całej długości stanowić będzie mur o wysokości 5,5 m. Działka ma 650 m2 i takie "ogrodzenie" wypacza sens osiedla domów jednorodzinnych. Poza tym wysokość kalenicy organ ustalił odnosząc się do wysokości domu mieszkalnego zlokalizowanego na działce sąsiedniej. Niezrozumiałym jest, dlaczego wydając decyzję o warunkach zabudowy dla obiektu niemieszkalnego parametry ustalono w odniesieniu do budynku mieszkalnego. Wysokość planowanego obiektu winna nawiązywać wysokością do budynków gospodarczych zlokalizowanych na działkach przy ul. A, a więc na działkach, które razem z działką inwestora stanowią jeden ciąg architektoniczny. Odwołujący zarzucili także, że organ nie ustalił czy obiekty, które stanowią podstawę ustalenia funkcji usługowo-gospodarczej zostały wybudowane w sposób legalny (zostały wydane decyzje o warunkach zabudowy i decyzje budowlane) i czy w przypadku sposobu użytkowania zostały wydane odpowiednie decyzje w tym zakresie. W odwołaniu wskazano także, że w decyzji jest dopuszczone posadowienie planowanej inwestycji 1,5 m od granicy, a analiza o tym nie wspomina. Odwołujący zakwestionowali uwzględnienie w analizie obiektów mieszczących się poza granicami wyraźnie osiedla mieszkaniowego, stanowiącego zamkniętą całość, np. nieruchomości położonej przy ul. B 147 tj. do nieruchomości znajdującej się w innym osiedlu, które oddzielone jest szeroką arterią od C. Odwołujący zarzucili naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez wydanie warunków zabudowy dla obiektu produkcyjnego, podczas gdy ani w bliższym ani w dalszym sąsiedztwie nie ma obiektów produkcyjnych. We wskazanej nieruchomości przy ul. D 17 nie jest prowadzona produkcja, a na nieruchomości przy ul. B 147 prowadzona jest działalność usługowa, a nie produkcyjna. Ponadto nieruchomość ta jest poza granicami osiedla, na którym znajduje się nieruchomość skarżących i ewentualnego inwestora. Osiedla te oddzielone są czteropasmową jezdnią, w środku której jest pas zieleni. Inwestycja produkcyjna miałaby być zlokalizowana na osiedlu ograniczonym ulicami B, E, F, G - jednym z najstarszych osiedli domów jednorodzinnych w Ł.. Powoływanie się przez organ na nieruchomość, która jest poza wyznaczonymi dla planowanej inwestycji granicami jest co najmniej nieuprawniona. Nieruchomość przy ul. A 8 warsztat samochodowy to działalność usługowa prowadzona w garażu, to jest budynku niskim, z całą pewnością niższym aniżeli budynki jednorodzinne posadowione w pobliżu. Nieruchomość przy ul. D 13 - gabinet lekarski - to działalność usługowa, która prowadzona jest w pomieszczeniach wydzielonych na ten cel w budynku mieszkalnym, tak jak działalność w nieruchomości przy ul. A 5 - nie są to obiekty produkcyjne, ale budynki mieszkalne, w których niektóre pomieszczenia przeznaczono na działalność. Decyzja powyższa pozwala na lokalizację obiektu produkcyjnego wielkich rozmiarów, na małej 650 m2 działce w osiedlu domów jednorodzinnych, gdzie nie ma działalności produkcyjnej, na działce, na której stoi już piętrowy jednorodzinny dom. Na działkach sąsiednich także są domy jednorodzinne, ale na żadnej z nich nie ma obiektów produkcyjnych. Zlokalizowanie planowanej inwestycji zgodnie z zaskarżoną decyzją godzi w prawa własności sąsiednich działek. Z najstarszego, prestiżowego osiedla domów jednorodzinnych organ, dla wygody jednego inwestora, chce zrobić teren przemysłowy. Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania od decyzji organu I instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. uznało je za bezzasadne i utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy organ I instancji stosownie do brzmienia art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U z 2012r., poz. 270 ze zm.) związany był oceną prawną wyrażoną w powołanym wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 11 marca 2014r., sygn. akt II SA/Łd 1329/13. Zgodnie z oceną prawną wyrażoną przez Sąd, stwierdzenie przez organ I instancji we wznowionym postępowaniu, istnienia przesłanki wznowieniowej (w tym wypadku z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a), przy jednoczesnym braku przesłanek negatywnych, wyłączających uchylenie decyzji, prawidłowo zatem skutkowało wydaniem przez organ I instancji rozstrzygnięcia w oparciu o przepis art. 151 § 1 pkt 2 K.p.a., czyli uchyleniem decyzji dotychczasowej i wydaniem nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Dalej Kolegium podkreśliło, że podstawę do wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy stanowiła przeprowadzona przez organ I instancji analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. Wykazała ona, iż planowana inwestycja spełnia wszystkie z przesłanek określonych w ww. artykule, co skutkowało ustaleniem warunków zabudowy dla planowanego zamierzenia. Decyzja o warunkach zabudowy nie jest bowiem decyzją uznaniową - jeżeli zamierzenie inwestycyjne spełnia warunki określone w art. 61 ust. 1 powołanej ustawy i jest zgodne z przepisami odrębnymi, to nie można odmówić wnioskodawcy wydania decyzji o warunkach zabudowy. Odmowa zaś ustalenia warunków zabudowy może nastąpić tylko w sytuacji, gdy ocena spełnienia tych warunków wykaże brak co najmniej jednego z nich. Następnie organ odwoławczy zaznaczył, że zadaniem organu I instancji, a co jest istotą postępowania w sprawie warunków zabudowy, była ocena, czy wnioskowany obiekt może zaistnieć na wskazanym we wniosku terenie. W ocenie Kolegium organ I instancji dokonał prawidłowej wykładni pojęcia "działka sąsiednia", które zawiera art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy. Dokonując interpretacji tego przepisu należy mieć na uwadze przede wszystkim cel jakim kierował się ustawodawca wprowadzając do tekstu prawnego zasadę dobrego sąsiedztwa. Celem tym była przede wszystkim ochrona ładu przestrzennego na terenie, na którym brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a zatem wyłączenie nowej zabudowy, której nie można pogodzić z już istniejącym zagospodarowaniem terenu. Zdaniem Kolegium, ani wykładnia literalna ani celowościowa nie wskazują, że ustawodawca użył wyrażenia "działka sąsiednia" w wąskim znaczeniu odnoszącym się do konieczności sąsiedztwa bezpośredniego opartego na wspólnej granicy pomiędzy działką na której powstanie inwestycja, a działką sąsiednią. Kolegium nie podzieliło zarzutu odwołania, iż w sposób nieuprawniony organ 1 instancji uwzględnił w analizie działki zlokalizowane na innych osiedlach, oddzielonych od osiedla, Okoliczność ta nie oznacza, że działki te są pozbawione waloru "działki sąsiedniej" w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy. Z analizy urbanistyczno-architektonicznej wynika bowiem, że są one położone w granicach obszaru analizowanego wyznaczonego w sposób określony w § 3 rozporządzenia, a zatem organ I instancji miał obowiązek brać je pod uwagę ustalając wymagania dotyczące nowej zabudowy i zagospodarowania terenu. Organ II instancji dodał, że przedmiotowa analiza stanowiła podstawę do określenia zasad zabudowy w zaskarżonej decyzji. W pkt II. l "Warunki i wymagania ochrony i kształtowania ładu przestrzennego" tej decyzji sprecyzowano zarówno funkcję planowanych obiektów, jak również pozostałe ich cechy, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r., tj: wskaźnik powierzchni istniejącej i nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki ustalono w przedziale od 0,29 do 0,40. Jak wskazują w tym zakresie wyniki analizy, parametr ten kształtuje się w obszarze analizy w przedziale od 0,09 do 0,51, średnio 0,29. Przy czym działki o podobnym charakterze zabudowy nr 305 i 306 mają wskaźnik powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, odpowiednio 0,47 i 0,45. Organ odwoławczy zauważył, że co do zasady, stosownie do brzmienia § 5 ust. 1 rozporządzenia, wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego, jednakże ust. 2 tego przepisu dopuszcza wyznaczenie innego wskaźnika powierzchni zabudowy, o ile wynika to z przeprowadzonej analizy. Ustalone dla nowej zabudowy wielkości tego parametru mieszczą się w przedziale wielkości występujących w obszarze analizowanym, przy czym minimalna ustalona wielkość odpowiada średniej. Takie ustalenie nie narusza zatem § 5 ust. 2 rozporządzenia. Kolegium wskazało, że szerokość elewacji frontowej dla wnioskowanej zabudowy ustalono w wielkości od 8m do pełnej szerokości działki objętej wnioskiem tj. do 21m. Jednocześnie dopuszczono zabudowę w granicach lub w odległości od granic z działkami nr 318, 307 i 320 w obrębie [...], pod warunkiem zachowania pozostałych przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 z późn. zm.). Szerokość elewacji frontowej zabudowy mieszkaniowej z obszaru analizy kształtuje się na poziomie 6,4m do 24,5m, średnio 19,2m. Zabudowa usługowo - gospodarcza, zlokalizowana w tylnych częściach działek jest wznoszona granicach tych działek, często do ich pełnej szerokości. Kolegium stwierdziło, że ustalenie dla nowej zabudowy szerokości elewacji frontowej wypełnia dyspozycję § 6 ust. 2 rozporządzenia, bowiem określone decyzją wartości mieszczą się w przedziale wielkości tego parametru występujących w obszarze analizowanym. Dopuszczenie lokalizacji planowanej inwestycji w granicy lub w odległości 1,5m od granicy jest natomiast wyłącznie następstwem ładu przestrzennego i nie ma związku z oceną dopuszczalności takiej lokalizacji w świetle warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nie ulega bowiem wątpliwości, co potwierdza zarówno część opisowa i graficzna analizy, iż w obszarze analizowanym, obiekty w głębi działek (strefa usługowo - gospodarcza), zlokalizowane są w granicy lub niewielkiej odległości od granicy z działkami sąsiednimi. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, w tym na wyrok WSA w Łodzi z dnia 11 marca 2015r., sygn. akt II SA/Łd 1329/13, organ odwoławczy wskazał, że usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy nieruchomości może być elementem ładu przestrzennego, istniejącego w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Nie ulega zaś wątpliwości, że zgodnie z art. 54 pkt 2 lit. a) w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w decyzji o warunkach zabudowy określa się między innymi warunki i wymagania ochrony i kształtowania ładu przestrzennego. Jeżeli zatem w sąsiedztwie planowanej inwestycji powszechnym standardem zabudowy jest zabudowa po granicy działki i w odległości 1,5 m od tej granicy, to jest to element ładu przestrzennego, którego warunki i wymagania ochrony należy wskazać w decyzji o warunkach zabudowy, co może oznaczać niekiedy wręcz nakaz budowy po granicy nieruchomości lub w jej bliskiej odległości. Usytuowanie obiektów budowlanych względem granic nieruchomości, jest, co do zasady, domeną prawa budowlanego i rozstrzygane jest na etapie pozwolenia na budowę. Warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie są przepisami odrębnymi w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ustalenie to pozostaje wiążące dla organu administracji architektoniczne-budowlanej, jednakże po spełnieniu warunków określonych w przepisach prawa (czemu zresztą decyzja ustalająca warunki zabudowy daje wyraz). Stąd zarzuty skargi, formułowane w powyższym zakresie, oparte na naruszeniu przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Kolegium uznało za przedwczesne. Dopuszczenie usytuowania budynku w granicy znajduje zaś swoje uzasadnienie w sporządzonej analizie urbanistycznej, gdzie wskazano, iż zabudowa, zlokalizowana w strefie obejmującej tylne części działek, jest wznoszona w granicach tych działek, często do ich pełnej szerokości. Uzasadnia to przyjętą w decyzji możliwość lokalizacji projektowanej inwestycji w granicy nieruchomości lub w odległości 1,5 m odeń. Dalej organ II wskazał, że wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki ( w tym okapu) - ustalono w przedziale od 2,5m do 3m – I kondygnacja nadziemna. Jak wykazała w tym zakresie przeprowadzona analiza, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej budynków w obszarze analizowanym wynosi od I do III kondygnacji nadziemnych, przy czym budynki w strefie usługowo - gospodarczej nie przekraczają II kondygnacji nadziemnych - do 5,5m. Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej budynku na działce nr 305 wynosi 5,5m, natomiast budynku na działce nr 306 - 4,5m. O strony ul. A wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej budynków usługowo - gospodarczych nie przekracza 3m. Ustalenie omawianego parametru dla nowej zabudowy nastąpiło zatem stosownie do § 7 ust. 1 rozporządzenia, który formułuje zasadę wyznaczania wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Maksymalna ustalona wielkość odpowiada wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej budynków w strefie zabudowy usługowo - gospodarczej wzdłuż ul. A. Organ II instancji wyjaśnił także, że geometrię dachu ustalono jako: dach jednospadowy, o spadku połaci od 3° do 15° i wysokości kalenicy od 3m do 4,5m (licząc od poziomu przedmiotowej działki). Analiza wykazała bowiem, że dachy w strefie usługowo - gospodarczej to dachy jednospadowe o niewielkim spadku połaci dachowych (do 15°). Wysokość kalenicy taką jak maksymalna ustalona dla nowej zabudowy, mają budynki na działkach nr 306 (od strony ul. A), nr 318/1 i nr 316/2. Podkreślono, że ustalona dla nowej zabudowy maksymalna wysokość kalenicy nie jest maksymalną dla budynków zlokalizowanych tak jak planowany, w granicy z działka sąsiednią. Wysokość kalenicy niektórych tak zlokalizowanych budynków wzdłuż ul. D i A jest bowiem wyższa i wynosi 5,5 m (działka sąsiednia nr 320), 4,8m (działka nr 317) czy 6,5m (działka nr 305 - od strony ul. D. W ocenie Kolegium, w przypadku planowanej inwestycji mamy też do czynienia z kontynuacją funkcji. Taka też ocenę zawarł Wojewódzki Sądu Administracyjny w Łodzi w powoływanym wyroku z dnia 11 marca 2014r., gdzie stwierdzono, iż nie budzi wątpliwości, że w obszarze analizowanym znajduje się zabudowa produkcyjna - drukarnia. Istniejąca zatem na sąsiednich działkach zabudowa pozwalała na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, co oznacza, iż wnioskowana na działce nr 319 zabudowa, spełnia warunek tzw. dobrego sąsiedztwa (art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Jak wskazuje analiza, wnioskowane zamierzenie inwestycyjne spełnia także pozostałe warunki, o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 2-5, mianowicie: warunek dostępu do drogi publicznej (ul. A), wystarczającego uzbrojenia terenu (inwestor legitymuje się promesami gestorów sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz elektroenergetycznej, wskazującymi na możliwość podłączenia do nich planowanych obiektu produkcyjnego, braku wymogu uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów na cele nierolne i nieleśne, a także zgodności z przepisami odrębnymi. Decyzja zawiera wszystkie elementy określone w treści art. 54 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a jej projekt uzyskał wymagane prawem uzgodnienia. Powyższe prawidłowo, zdaniem Kolegium, skutkowało ustaleniem we wznowionym postępowaniu, warunków zabudowy dla inwestycji planowanej na działce nr 319 przy ul. A 3 w Ł.. Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. skargę do sądu administracyjnego złożyli A. P. i M. P.. Powołując się na zarzuty podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, a także o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i na tej podstawieni wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 zez zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej. Sądy administracyjne dokonują oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także oceny prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Skarga jest uzasadniona z przyczyn, które w niej nie zostały powołane. Kontroli sądu poddane zostały decyzje wydane po wznowieniu postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy. Organ I instancji, orzekając w trybie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. wydał w dniu [...] decyzję uchylającą decyzję własną z dnia [...] i ponownie ustalił warunki zabudowy. Decyzja ta został utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...]. Uwadze organów umknęła regulacja zwarta w art. 146 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 k.p.a. nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Podstawą wznowienia postępowania w niniejszej sprawie był art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zatem z upływem pięciu lat od doręczenia decyzji nastąpił skutek w postaci braku możliwości uchylenia kwestionowanej we wznowionym postępowaniu. Przy czym przez doręczenie decyzji należy rozumieć jej doręczenie osobom, które brały udział w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją, a nie osobom, które wnoszą o wznowienie właśnie z uwagi na pozbawienie ich udziału w tej sprawie, a więc z przyczyny wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 12 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1776/07). Powołany przepis art. 146 k.p.a. stanowi ujemną przesłankę wznowieniową. Określony w nim termin ma charakter materialny, prekluzyjny. Jego upływ powoduje, że organ traci możliwość merytorycznego rozstrzygnięcia we wznowionym postępowaniu, następuje przedawnienie możliwości merytorycznego orzeczenia w trybie wznowienia (wyrok WSA w Gliwicach z 24 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Gl 1132/12; LEX nr 1299513). Oznacza to również, że "po upływie okresu przedawnienia w sprawie rozpoznawanej w trybie wznowienia postępowania organ administracji publicznej traci uprawnienie nie tylko do uchylenia decyzji, ale i do odmowy uchylenia decyzji dotychczasowej wydanej w postępowaniu zwyczajnym, z powodu stwierdzenia przez organ administracji braku podstaw do jej uchylenia, gdyż byłoby to rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. Akceptacja poglądu przeciwnego oznaczałaby, że po upływie okresu przedawnienia, kiedy organ nie mógł już uchylić decyzji (art. 146 § 1in fine), nadal może toczyć się postępowanie badające sprawę co do istoty" ( tak NSA w wyroku z dnia 30 kwietnia 2009r., II OSK 124/09, LEX nr 555045). Biegu tego terminu nie przerywa żadna czynność procesowa. Nie ma zatem znaczenia okoliczność, że po wznowieniu postępowania organ wydał już decyzje, jeżeli zostały one wyeliminowane z obrotu prawnego w trybie kontroli instancyjnej. Treść art. 146 § 1 k.p.a. wskazuje w sposób jednoznaczny, iż upływ określonych w nim terminów, jako negatywnej przesłanki do uchylenia w trybie wznowieniowym decyzji, jest bezwarunkowy, tj. niezależny od okoliczności, które to spowodowały" ( zob. wyrok NSA z dnia 18 lutego 2010 r., I OSK 561/09, LEX nr 595425). W konsekwencji organ, działając na podstawie art. 151 § 2 k.p.a. winien ograniczyć się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oraz podania przyczyny, dla której nie może uchylić decyzji kwestionowanej w trybie wznowienia postępowania. Przy tym w sytuacji tej chodzi o wskazanie naruszenia prawa, które legło u podstaw wznowienia postępowania, nie zaś o zarzuty dotyczące ostatecznej decyzji. Wynika to z istoty przedawnienia możliwości merytorycznego rozpatrzenia sprawy. W rozpoznawanej sprawie doręczenie decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nastąpiło w dniach 24.09.,28.09, 5.10, 6.10., 13.10 2009 roku (dowody doręczenia n a kartach ponumerowanych od 149-163 w aktach postępowania administracyjnego, przy czym doręczenie skarżącym w niniejszej sprawie Państwu A.M.P. nastąpiło w dniach 5 i 6. 10, doręczenie w dniu 13.10.2009 nastąpiło w trybie awizo). Tak więc zgodnie z normą zawartą w art. 146 § 1 k.p.a. dzień 13 października 2014 roku był ostatnim dniem, w którym organ mógł wydać decyzję merytoryczną po wznowieniu postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Z uwagi na to, że decyzja Prezydenta Miasta Ł. została wydana w dniu [...], doszło do oczywistego naruszenia normy art. 146 § 1 k.p.a., co stanowi obrazę prawa materialnego, mającą wpływ na wynik postępowania i przesądzającą o konieczności wyeliminowania zaskarżonych decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a P.p.s.a. Jednocześnie z uwagi na upływ przedawnienia, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a. bezprzedmiotowym staje się ocena zarzutów zawartych w skardze. Wobec tego, że wadą naruszenia prawa materialnego dotknięte są decyzje organu zarówno II jak i I instancji, sąd orzekł o ich uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a w zw. z art. 135 P.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono z mocy art. 200 i 205 § 1 P.p.s.a., zasadzając na rzecz skarżących zwrot uiszczonego solidarnie wpisu. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy uwzględnią zawarte w niniejszym uzasadnieniu rozważania i regulację art. 146 § 1 k.p.a. a.tp.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło