II SA/Łd 446/18

WyrokWSA w Łodzi2018-07-10

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Renata Kubot-Szustowska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji kasacyjnej organu odwoławczego (wydanej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a.), może badać meritum sprawy administracyjnej i oceniać prawidłowość zastosowania przepisów prawa materialnego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw od decyzji kasacyjnej (wydanej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a.) ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania takiej decyzji, a nie meritum sprawy administracyjnej. Zakres kontroli sądu w postępowaniu sprzeciwowym jest ograniczony do oceny, czy organ odwoławczy zasadnie skorzystał z możliwości uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a nie do rozstrzygania o istocie sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wójta Gminy D. nakazującej A. R. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom powstałym na jej działce, polegającym na odpływie wód opadowych i nieczystości płynnych na działkę sąsiednią. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na naruszenia proceduralne i brak ustaleń dowodowych. A. R. wniosła sprzeciw od decyzji Kolegium, kwestionując zakres zaleceń i nieuwzględnienie dowodów. Sąd administracyjny oddalił sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
Oddalił sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 lipca 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, , Protokolant Referent stażysta Aleksandra Banasiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2018 roku sprawy ze sprzeciwu A. R. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala sprzeciw. LS Decyzją z dnia [...] nr [...] Wójt Gminy D. nakazał właścicielowi działki nr 91 w obrębie [...], gminie D. – A. R., wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom powstałym na działce nr 92, czyli wpływaniu wód opadowych oraz nieczystości płynnych na tę nieruchomość. Organ l instancji wyznaczył termin wykonania tych czynności do 31 stycznia 2018 r. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła A. R., wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 9, 11 oraz art. 107 § 3 K.p.a. W uzasadnieniu odwołania podniosła, że kwestionowana decyzja jest dla niej niezrozumiała. Nie wiadomo bowiem jakie urządzenia ma wykonać właściciel działki numer 91. Pojęcie urządzenia zapobiegające szkodom może mieć różne znaczenie, przy czym nie wiadomo jak faktycznie te urządzenia mają wyglądać. W przypadku ich wykonania nie wiadomo, czy organ uzna je za prawidłowe. W decyzji stwierdzono ponadto, że podczas oględzin na działce nr 91, obręb [...], w fundamencie ogrodzenia działki widoczne są dwa otwory, którymi woda może spływać z działki nr 91 obr. [...], do bruzdy znajdującej się między działką nr 91 a działką nr 92 obr. [...]. Odwołująca się podkreśliła, że informowała już, iż woda spływa bruzdą wzdłuż ogrodzenia na działce nr 91, na dowód czego załączyła do akt mapę zasadniczą wysokościową (pismo z dnia 26 lipca 2017 r.). Decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 138 § 2, a ponadto art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935), art. 14, art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1566), art. 29 ust. 1, 2, 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1121 ze zm.), uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Kolegium w pierwszej kolejności wyjaśniło, że w związku z uchwaleniem nowej ustawy Prawo wodne z dnia 20 lipca 2017 r. (Dz.U. z 2017 r., poz. 1566) jest właściwe do rozpoznania sprawy. Właściwość rzeczowa Kolegium do rozpatrzenia odwołania od decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] wynika z art. 1 ust. 1 ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych, który stanowi, że kolegia są organami wyższego stopnia, m.in. w rozumieniu przepisów K.p.a., w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących do właściwości jednostek samorządu terytorialnego, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Także w art. 17 pkt 1 K.p.a. wskazuje się samorządowe kolegia odwoławcze jako organy wyższego stopnia w stosunku do organów jednostek samorządu terytorialnego, chyba że ustawy szczególne stanowią inaczej. Dodać należy, że stosownie do art. 127 § 2 K.p.a. właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy. Zgodnie zaś z § 1 pkt 5 lit. a rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz.U. Nr 198, poz. 1925) właściwość miejscowa Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. obejmuje m.in. powiat [...], w którym znajduje się gmina D. Zdaniem Kolegium w sprawach toczących się na podstawie nowej ustawy Prawo wodne Samorządowe Kolegia Odwoławcze są właściwe do rozpoznania spraw dotyczących naruszenia stosunków wodnych, gdyż obowiązują w nich zasady ogólne wynikające z art. 17 Kodeks postępowania administracyjnego. Zdaniem organu nie ma też żadnych wątpliwości, że w poprzednim stanie prawnym Samorządowe Kolegia Odwoławcze były właściwe do rozpoznania spraw dotyczących naruszenia stosunków wodnych, co wynikało z zasad ogólnych K.p.a. analogicznie jak obecnie. Wykładnia literalna przepisu art. 545 nowej ustawy Prawo wodne wskazywałaby, że do odwołań dotyczących naruszenia stosunków wodnych wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie nowej ustawy Prawo wodne właściwym organem administracji byłby Prezes Wód Polskich. Wykładnia ta, zdaniem organu, byłaby jednak sprzeczna z normą wynikającą z art. 14 nowej ustawy Prawo wodne oraz art. 17 pkt 1 K.p.a. z art. 1 ust. 1 ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych. Dalej organ wyjaśnił, że przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest kwestia zakłócenia stosunków wodnych, regulowanych przepisami ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1121 ze zm.), która jednoznacznie określa obowiązki właściciela gruntu związane z gospodarką wodną na gruncie. W myśl art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne - właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Według ust. 2 tego przepisu, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3 art. 29 ustawy). Zdaniem Kolegium dla zastosowania art. 29 ustawy Prawo wodne niezbędne jest dokładne ustalenie stanu faktycznego, a mianowicie, jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, zwłaszcza czy nastąpiła zmiana kierunku odpływu wody opadowej, a jeśli tak, to kto jest sprawcą i na czym polega zmiana stanu wody, wreszcie czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiednie grunty. Co więcej, przepis art. 29 ustawy Prawo wodne wymaga ustalenia związku przyczynowego pomiędzy powstałą szkodą (jakichkolwiek rozmiarów i wartości), a zmianą stosunków wodnych na gruncie. Kolegium zwróciło uwagę na to, że przez przywrócenie stanu poprzedniego rozumie się wykonanie prac ziemnych, które wprawdzie nie mają na celu dokładnego odwzorowania stanu jaki istniał na danej nieruchomości w okresie przed dokonaniem naruszenia stosunków wodnych, lecz wystarczających by te naruszone stosunki wodne przywrócić i nie dopuścić do powstawania szkód na gruntach sąsiednich w przyszłości. Kolegium wyjaśniło, że postanowiło uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę organowi l instancji do ponownego rozpatrzenia z uwagi na uchybienia proceduralne oraz brak ustaleń dowodowych w postępowaniu przed organem l instancji. W ocenie Kolegium, sama konstrukcja rozstrzygnięcia jest wadliwa, co prawda z osnowy i z uzasadnienia wynika, że przedmiotem postępowania administracyjnego było naruszenie stosunków wodnych, jednak ani z treści sentencji ani uzasadnienia decyzji nie wynika jakie zostały nałożone na stronę obowiązki, tym samym nie ma także możliwości ich wyegzekwowania. Z treści decyzji nie wynika także jakie szkody poniósł sąsiad ze względu na zmianę stosunków wodnych. Kolegium zauważyło, że sposób dokonania oględzin został określony w Kodeksie postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z zm.). Kolegium zwróciło uwagę, że oględziny zostały przeprowadzone podczas nieobecności jednej ze stron tj. A. R., w oględzinach uczestniczył ojciec strony, ale nie jest on jej pełnomocnikiem i nie podpisał się pod protokołem. Nadto, samo zawiadomienie o oględzinach (które przybrało formę postanowienia) zostało doręczone A. R. już po oględzinach (oględziny miały miejsce w dniu 5 czerwca 2017r., a zawiadomienie zostało odebrane w dniu 9 czerwca 2017r. i to przez ojca A. R., przy czym na podstawie zwrotnego potwierdzenia odbioru nie można ustalić czy osoba ta jest domownikiem). Brak przy oględzinach jednej ze stron albo pełnomocnika strony powoduje z kolei, że decyzja organu l instancji nadaje się do uchylenia, szczególnie, że strona kwestionuje ustalenia faktyczne dokonane przez organ l instancji oraz treść samej decyzji. Sprzeciw od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wniosła A. R., podkreślając, że kwestionuje zakres czynności jakie ma wykonać organ I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy wobec niepełnego ich zlecenia. Podkreśliła w uzasadnieniu sprzeciwu, że jeżeli chodzi o rozstrzygnięcie w przedmiocie uchylenia decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] to jest ono słuszne, jednakże nie zlecono wszystkich czynności do wykonania przy ponownym rozpoznaniu sprawy. W szczególności nie uwzględniono jej pisma z dnia 26 lipca 2017 r., które zostało złożone bezpośrednio do Wójta Gminy D. W piśmie tym wyraźnie wnosiła o uwzględnienie wyroku Sądu Rejonowego w P., który rozstrzygnął kwestię wylewania nieczystości. Wyrok ten jest prawomocny i korzysta z powagi rzeczy osądzonej. Ponadto, mapy i szkice do wglądu, które przedłożyła również nie zostały uwzględnione. Strona podniosła, że w sprawie odprowadzania nieczystości płynnych z działki nr 91 na działkę nr ewid. 92 było już prowadzone z wniosku Komendy Powiatowej w P. postępowanie przed Sądem Rejonowym w P. II Wydział Karny. W sprawie tej został skierowany przeciwko niej wniosek o ukaranie. Postępowanie karne zostało zakończone wydaniem wyroku uniewinniającego - sygn. akt [...]. Nadmieniła, że w aktach tej sprawy znajdują się potwierdzenia wywozu nieczystości. Jej zdaniem postępowanie administracyjne w tej sprawie powinno zostać zatem umorzone. W odniesieniu do sprawy naruszenia stosunków wodnych na gruncie na skutek odprowadzania wód opadowych z działki 91 na działkę nr 92 strona przedłożyła szkic polowy z ustaleniem granic działki ewidencyjnej, z którego wynika, że woda z jej działki spływa wzdłuż ogrodzenia na działce numer 91. Kolejny dowód, jakim jest mapa zasadniczo-wysokościowa, wskazuje z kolei na różnice poziomów w terenie działek 91 - 215, zaś na działce 92 - 215,2. Zdaniem skarżącej okoliczność ta wskazuje na to, że skoro działka sąsiada znajduje się wyżej, to woda nie może na nią spływać. Dodała, że podobnie sprawa przedstawia się z pismami z dnia 14 sierpnia 2017 r. i 1 października 2017 r. Wskazała dodatkowo, że organ rozpatrujący odwołanie nie odniósł się od podniesionych zarzutów dotyczących rodzaju urządzenia, jakie miałby wykonać właściciel działki numer 91. Potwierdzeniem, że sąsiad nie doznał żadnych szkód jest, zdaniem strony, jego żądanie, jakie zgłosił na rozprawie administracyjnej, dotyczące zlikwidowania dwóch otworów w fundamentach działki oraz usunięcia kamieni znajdujących się na działce numer 91 przy pobudynku. W odpowiedzi na sprzeciw Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jego odrzucenie lub ewentualnie o jego oddalenie, podtrzymując w tym zakresie stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu jeżeli dana strona wnosi sprzeciw od decyzji wydanej w oparciu o normę zawartą w art. 138 § 2 K.p.a. i nie kwestionuje zasadności zastosowania tej normy, a taka sytuacja ma miejsce w tym przypadku, to sprzeciw podlega odrzuceniu. Istotą sprzeciwu jest kwestionowanie przez daną stronę zastosowania przez organ wyższego stopnia normy zawartej w art. 138 § 2 K.p.a., co w tym przypadku nie ma miejsca, bowiem A. R. zgadza się z zasadnością zastosowania tej normy. Sąd administracyjny, rozstrzygając sprzeciw od decyzji ostatecznej, nie może bez naruszenia tych norm uwzględnić sprzeciwu, gdy sama zasadność zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. nie jest kwestionowana, a jedynie uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia przez organ administracji nie przystaje do poglądu danej strony postępowania administracyjnego. Zdaniem Kolegium A. R. wnosząc sprzeciw nie uwzględniła w swych rozważaniach, że sprzeciw ma szczególny charakter, zachodzi istotna różnica między sprzeciwem, a skargą do sądu administracyjnego. Sąd administracyjny orzekając co do zasadności sprzeciwu nie może wykroczyć poza granice określone przez ustawodawcę. Organ dodał nadto, że uchylenie decyzji organu l instancji i przekazanie sprawy temu organowi celem ponownego rozpatrzenia nie stanowi przeszkody do umorzenia postępowania administracyjnego w określonym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciw nie jest zasadny. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), dalej powoływanej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na wstępie wyjaśnić należy, że instytucja sprzeciwu od decyzji wprowadzona została do ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.) ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935) i obowiązuje od 1 czerwca 2017r. Regulacja dotycząca sprzeciwu od decyzji zawarta została w dziale III rozdziale 3 "a" p.p.s.a. (art. 64 a – 64 e). W myśl art. 64 a p.p.s.a. sprzeciw przysługuje od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., tj. od decyzji organu odwoławczego uchylającej w całości decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Co więcej, zgodnie z art. 64b § 1 p.p.s.a. do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Wbrew zatem stanowisku zawartemu w odpowiedzi na skargę, skarga nie podlega odrzuceniu. W sprawie nie zachodzi bowiem żadna przesłanka z art. 58 § 1 i 2 w zw. za art. 64b § 1 p.p.s.a. Podkreślić także należy, że szczególną cechą odróżniającą sprzeciw od skargi w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest ograniczony zakres kontroli sądu dotyczący decyzji objętej sprzeciwem. Analiza przepisów Rozdziału 3a p.p.s.a. wskazuje, iż wprowadzenie instytucji sprzeciwu do procedury sądowoadministracyjnej miało na celu uproszczenie postępowania przed sądami administracyjnymi i przyspieszenie kontroli sądowoadministracyjnej decyzji, o których mowa w art. 138 § 2 K.p.a., zwanych decyzjami kasacyjnymi. Zgodnie z treścią art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej, nie zaś, jak w przypadku skarg, rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 p.p.s.a. Uwzględniając zatem sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 K.p.a. - art. 151a § 1 zd. 1. p.p.s.a. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw - art. 151a § 2 p.p.s.a. Kontrola zgodności z prawem decyzji objętej sprzeciwem oznacza zatem konieczność dokonania przez sąd oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej będzie przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a., a zatem odstąpienie od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na zasadzie art. 138 § 2 K.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). W myśl art. 138 § 2 K.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Treść tego przepisu oznacza, że wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej jest dopuszczalne w przypadku, gdy zostaną spełnione określone w nim przesłanki. Po pierwsze, gdy organ stwierdzi, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania i po drugie, gdy uzna, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Użycie w przepisie przeciwstawnego spójnika "a" oznacza, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, aczkolwiek jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą, niezbędne jest także dodatkowo wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" (por. wyrok NSA z 4 listopada 2014 r., sygn. II OSK 2279/13 – dostępny http://cbois.nsa.gov.pl). Powyższe rozważania prowadzą do akceptacji stanowiska organu. Co już zostało wskazane, rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a. Sprzeciw nie jest natomiast środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ II instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasacyjnymi. Sprzeciw jest kierowany przeciwko uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się jedynie do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z unormowania przewidzianego w przepisie art. 138 § 2 K.p.a. Nie jest zatem władny odnosić się do meritum sprawy. W przedmiotowej sprawie skarżąca, podważając de facto korzystną dla siebie decyzję, kwestionuje jedynie zakres zaleceń, jakie Kolegium zawarło w kwestionowanej decyzji. Ocena zaleceń sformułowanych przez organ wykracza jednak poza ramy kontroli Sądu, wyznaczone przez art. 64e p.p.s.a. Podobnie jest z oceną materiału dowodowego, który zdaniem skarżącej nie został dotychczas uwzględniony w sprawie. Przedmiotem kontroli nie może być bowiem w danym postępowaniu kwestia właściwego rozumienia czy też zastosowania przepisów prawa materialnego, na podstawie których organ skonstatował, że sprawa wymaga przekazania do ponownego rozpoznania, w ramach kryteriów, zakreślonych w art. 138 § 2 K.p.a. Te kwestie będą podlegały ocenie przez organy administracji oraz ewentualnie sąd administracyjny, badający legalność wydanych w sprawie nowych decyzji. Orzeczenie w przedmiocie sprzeciwu ma wyłącznie charakter procesowy i nie kreuje żadnych skutków w zakresie praw i obowiązków stron postępowania, zainteresowanych konkretnym rozstrzygnięciem. Kontrolując zaskarżoną decyzję, według kryteriów określonych w art. 64e p.p.s.a., Sąd uznał, że akta administracyjne potwierdzają prawidłowość zastosowania przez organ art. 138 § 2 K.p.a. w przedmiotowej sprawie. Organ I instancji dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego (7, 10, 77 § 1, 107 § 3 K.p.a.), przy czym konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Rację ma bowiem organ, że w sprawie nie została wyjaśniona podstawowa kwestia, jaką jest naruszenie stosunków wodnych. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, iż postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie wymaga szerokiego przeprowadzenia czynności dowodowych, które mają dać podstawy do sformułowania jednoznacznej odpowiedzi na pytania: jaki był stan wody na gruncie przed ewentualnym naruszeniem, czy właściciel nieruchomości sąsiedniej w istocie dokonał naruszenia/zakłócenia stosunków wodnych, czy zmiana ta negatywnie wpłynęła na grunty sąsiednie i czy pomiędzy dokonaną zmianą a powstałą szkodą istnieje związek przyczynowo skutkowy (por. wyrok NSA z dnia 25 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 799/11 – dostępny http://cbois.nsa.gov.pl). Ponadto, jak słusznie uznało Kolegium ustalenia i rozważania organów w powyższym zakresie wymagają co do zasady wiedzy specjalistycznej (fachowej). Takich ustaleń w sprawie zabrakło, co wskazuje na to, że braki w prowadzonym postępowaniu pierwszoinstancyjnym były na tyle daleko idące, że Kolegium zasadnie zastosowało art. 138 § 2 K.p.a. uznając, iż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Z przytoczonych powyżej względów Sąd, w oparciu o art. 151 a § 2 p.p.s.a., sprzeciw oddalił. a.tp.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło