II SA/Łd 458/14
WyrokWSA w Łodzi2014-06-17
Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Tomasz Zbrojewski, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej jest zasadna, gdy przesłanka deportacji do pracy przymusowej nie została udowodniona?Ratio decidendi
Świadczenie pieniężne przysługuje wyłącznie osobom, które zostały deportowane do pracy przymusowej, co oznacza, że muszą być spełnione dwie przesłanki: faktyczna deportacja oraz skierowanie do pracy przymusowej. W przypadku braku dowodów na to, że deportacja miała na celu skierowanie do pracy przymusowej, odmowa przyznania świadczenia jest zgodna z prawem. Przymus ekonomiczny podjęcia pracy nie jest tożsamy z przymusem pracy uprawniającym do świadczenia.Stan faktyczny
T.K. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego jako osoba deportowana do pracy przymusowej w czasie II wojny światowej. Została wraz z rodziną wysiedlona z rodzinnej miejscowości W. do miejscowości R. w związku z budową poligonu wojskowego i wykonywała pracę przymusową w gospodarstwie niemieckim. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że deportacja nie miała celu skierowania do pracy przymusowej. Skarżąca kwestionowała tę decyzję.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 17 czerwca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2014 roku sprawy ze skargi T. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego - oddala skargę. a.bł.
Wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2676/12 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 31 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 548/12, w sprawie ze skargi T.K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego.
Jak wynika z akt sprawy T.K. we wniosku o przyznanie świadczenia pieniężnego wskazała, że w kwietniu 1941 r. została, jako niemowlę, wraz z rodziną przesiedlona z rodzinnej miejscowości W. do miejscowości R. Na deportacji przebywała do maja 1945 r., pracując przymusowo w gospodarstwie należącym do osoby narodowości niemieckiej. Podkreśliła, że zarówno ona jak i jej rodzina byli źle traktowani przez swych "pracodawców", co odbiło się negatywnie na ich zdrowiu.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania stronie uprawnienia do świadczenia pieniężnego i opierając się na dostępnym materiale dowodowym wskazał, iż wnioskodawczyni w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, zatem w jego ocenie praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy. Uznał, że praca ta nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T.K. podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko. Wskazała, że W. wysiedlona została pod tworzony przez Niemców poligon, a jej dom zburzony. Wraz z rodziną w R. zamieszkała w jednej izbie z dwoma jeszcze rodzinami. Matka została dotkliwie pobita przez niemieckiego właściciela majątku, czego skutki odczuwała również po zakończeniu wojny. W ocenie skarżącej, cierpienia, których doznała były szczególnie dolegliwe, została bowiem przesiedlona do innej gminy, znalazła się w obcym sobie środowisku.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] nr [...]utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpoznaniu skargi T.K., wyrokiem z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt: II SA/Łd 463/11, uchylił zaskarżoną decyzję. W jego uzasadnieniu Sąd powołał się na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 r.), zgodnie z którego tezą art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Na tej podstawie Sąd uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia przepisom art. 7, 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, a w konsekwencji nieprawidłowego zastosowania przepisu art. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy o świadczeniu pieniężnym (...). Wskazał, że w stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji nie dokonał należytej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, nienależycie stosując tym samym przepis art. 2 pkt 2 ustawy w brzmieniu nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Organ miał obowiązek ustalić i ocenić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Tymczasem, z niezrozumiałych powodów, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ograniczył się do konstatacji, że skarżąca wywieziona została wraz z rodziną do miejscowości położonej w niewielkim oddaleniu od jej dotychczasowego miejsca zamieszkania, przez co nie została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Milczeniem pominięto natomiast okoliczności, związane z wysiedleniem rodziny skarżącej, zburzeniem jej domu rodzinnego, brakiem możliwości zabrania wszystkiego prócz rzeczy osobistych oraz osiedleniem w obcym środowisku wraz z trzema innymi rodzinami w jednej izbie. Okolicznością bezsporną jest również to, iż m.in. w miejscowości W. zorganizowany został poligon wojskowy, co już wskazuje na to, że skarżąca wraz z rodziną została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Nie miała bowiem żadnej możliwości powrotu do rodzinnej miejscowości, korzystania z dorobku życia. Skazana była natomiast na wieloletni pobyt wśród obcych ludzi, w ciężkich warunkach egzystencji. Sąd dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, bowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawierało tylko dwa zdania odnoszące się do stanu faktycznego sprawy. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń w tym zakresie stanowiło naruszenie wspomnianego art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. - Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) oraz art. 2 pkt 2 lit. "a", art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 z późn.zm.), utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie z dnia [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Okoliczności, które wskazywała skarżąca znalazły potwierdzenie w dokumentach uzyskanych z Archiwum Państwowego i z Instytutu Pamięci Narodowej, mimo to organ stwierdził, że strona nie przedstawiła dokumentów potwierdzających faktu deportacji. Zgromadzone dowody potwierdzają bowiem jedynie okoliczność, iż deportacja miała miejsce w związku z organizacją poligonu wojskowego w rodzinnej miejscowości wnioskodawczyni. Strona nie zna nazwiska gospodarza niemieckiego, u którego rodzina pracowała. Według jej wiedzy rodzice nie otrzymali żadnych dokumentów od władz okupacyjnych.
Skargę na powyższą decyzję wniosła T.K., wskazując, że w kwietniu 1941 r. została deportowana, jako małoletnie dziecko wraz z rodzicami i rodzeństwem z dotychczasowego miejsca zamieszkania wsi W. do wsi R. Dom rodzinny strony został rozebrany przez Niemców. Rodzice i rodzeństwo strony przymuszeni byli do pracy w gospodarstwie niemieckim, pracowali cały dzień przez 7 dni w tygodniu. Również strona musiała pracować. Według skarżącej okoliczności wysiedlenia jej rodziny przez okupanta z rodzinnego domu oraz ich dalsze losy uzasadniają przyjęcie, że była ona poddana deportacji ze szczególnym okrucieństwem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 31 lipca 2012 r. sygn. akt II SA/Łd 548/12 uchylił zaskarżoną decyzję. Zwrócił uwagę, że sprawa była już przedmiotem kontroli legalności. Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt: II SA/Łd 463/11, uchylono zaskarżoną decyzję, stosownie zatem do art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiązały w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. W uzasadnieniu wyroku Sąd zawarł wiążące organ zalecenia co do dalszego postępowania wyjaśniającego. W szczególności uznał, że organ miał obowiązek ustalić i ocenić wszystkie okoliczności związane z deportacją, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Tymczasem, z niezrozumiałych powodów, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ograniczył się do konstatacji, że skarżąca wywieziona została wraz z rodziną do miejscowości położonej w niewielkim oddaleniu od jej dotychczasowego miejsca zamieszkania, przez co nie została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Milczeniem pominięto okoliczności związane z wysiedleniem rodziny skarżącej, zburzeniem jej domu rodzinnego, brakiem możliwości zabrania wszystkiego prócz rzeczy osobistych oraz osiedleniem w obcym środowisku wraz z innymi rodzinami w jednej izbie. Za okoliczność bezsporną uznał to, że w rodzinnej miejscowości skarżącej zorganizowany został poligon wojskowy, co już wskazuje na to, że skarżąca wraz z rodziną została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Nie miała bowiem żadnej możliwości powrotu do rodzinnej miejscowości, korzystania z dorobku życia. Skazana była na wieloletni pobyt wśród obcych ludzi, w ciężkich warunkach egzystencji. Sąd doszedł do wniosku, że lektura akt administracyjnych, w tym treść rozstrzygnięć zapadłych w sprawie, nie potwierdza realizacji przez organ wytycznych zawartych we wcześniejszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Jego zdaniem organ nie podjął działań w celu ustalenia okoliczności, na które zwracał uwagę Sąd w uzasadnieniu wyroku. Podkreślił, że w tej sytuacji, wnioski organu wyciągnięte ze zgromadzonych dowodów doprowadziły do wykładni sprzecznej z przepisami prawa, czym organ naruszył przepis art. 153 p.p.s.a. Nadto, Sąd zwrócił uwagę, że ocena materiału dowodowego dokonana przez organ nosi znamiona dowolności, bowiem bezsprzecznym jest, że wywiezienie rodziny skarżącej nastąpiło bez zgody zainteresowanych i skierowano ją do pracy przymusowej. Sąd zauważył, że wbrew temu co twierdził organ, zebrane dokumenty i oświadczenia skarżącej wskazują na fakt deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). Organizacja poligonu wojskowego w rodzinnej miejscowości nie wykluczała faktu, iż rodzina poddana deportacji zmuszona była do pracy. Przymus ten nie musiał wynikać jedynie z sytuacji materialnej i życiowej rodziny, a z przykazu okupanta. W tej sytuacji nie znajduje uzasadnienia autorytatywne założenie, że każde wysiedlenie z miejscowości, w której zorganizowano poligon wojskowy, czy front walk, nie miało na celu deportacji do pracy przymusowej. Sąd zwrócił uwagę, że zawarty w motywach rozstrzygnięcia organu zarzut, iż strona nie pamięta nazwiska osoby narodowości niemieckiej, która prowadziła gospodarstwo rolne, w którym pracowała wraz z rodziną, jest bezpodstawny z uwagi na czas jaki upłynął od tamtych wydarzeń (okoliczności objęte postępowaniem dowodowym miały miejsce ponad 60 lat temu) oraz fakt, że strona jest starszą osobą. W ocenie Sądu, okoliczności te organ powinien uwzględnić w trakcie oceny poszczególnych dowodów i faktów zaistniałych w sprawie. W tej sytuacji nie można odmówić mocy dowodowej oświadczeniom strony. Trudno także oczekiwać od skarżącej, która w momencie deportacji miała kilka lat, przedstawienia dowodów w postaci dokumentów, a także wymagać by pamiętała wszystkie okoliczności związane z deportacją.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zaskarżył powyższy wyrok, zarzucając naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym (...), polegającą na przyjęciu, że represje doznane przez stronę postępowania stanowią represje wskazane w tym przepisie, art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że normy te zostały naruszone przez organ, czego konsekwencją było uchylenie wydanych w sprawie decyzji, mimo że organ zebrał i rozpatrzył cały dostępny materiał dowodowy konieczny do załatwienia sprawy, naruszenie art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ rozpoznając ponownie sprawę nie zastosował oceny prawnej, a także nie zrealizował wytycznych zawartych w wyroku WSA w Łodzi z dnia 16 czerwca 2011 sygn. akt II SA/Łd 463/11. Organ zarzucił ponadto naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprzedstawienie w uzasadnieniu wyroku takich ustaleń i dowodów, jakie mogłyby przemawiać za oddaleniem skargi oraz nakazanie przez Sąd interpretacji faktów i dowodów w kontekście wieku strony.
Wspomnianym na wstępie wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2676/12 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 31 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 548/12, w sprawie ze skargi T.K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego, przekazując jednocześnie sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania i odstępując od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu wskazał, że wytyczne Sądu I instancji dotyczące okoliczności związanych z wysiedleniem rodziny skarżącej zostały zrealizowane w decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] utrzymującej w mocy wcześniejszą decyzję z dnia [...] . Jeśli zaś chodzi o wytyczne, dotyczące ustaleń, które pozwoliłyby stwierdzić, czy "obowiązek przymusowej pracy" skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, to uznał je za zbyt ogólne. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie wiadomo, jakich dowodów, zdaniem Sądu I instancji, organ administracji – badając okoliczność "przymusu" - nie wziął pod uwagę, bądź jakie dowody ocenił z naruszeniem zasad wiedzy i doświadczenia życiowego, bądź na konkretnie jakie okoliczności powinien dowodów poszukiwać. Skoro Sąd nie wskazał, jakich okoliczności winno nowe postępowanie wyjaśniające dotyczyć w aspekcie przesłanek wskazanych w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, to nie sposób uznać, że wytyczne nie zostały zrealizowane. Zarzut naruszenia przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku art. 153 p.p.s.a. okazał się zatem trafny. Naczelny Sąd Administracyjny dodał, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku również nie wskazano, o ustalenie jakich okoliczności chodziło, co w tym zakresie wskazuje na trafność zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji wymogów wskazanych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Uznał ponadto, że materiał dowodowy potwierdza stanowisko organu, według którego brak jest nowych okoliczności, które zasadniczo zmieniałyby ustalenia stanu faktycznego w świetle przesłanek określonych w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, poczynione w poprzednim postępowaniu. Wobec powyższego, nie sposób zarzucić organowi naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a., jak uczynił to Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku, w sytuacji, kiedy wytyczne w tym zakresie były ogólnikowe. Z kolei, wobec tego, że zgromadzone w ponownie prowadzonym postępowaniu dowody nie wskazują na nowe okoliczności w sprawie, które nakazywałyby organowi inaczej ocenić stan faktyczny w świetle przesłanki określonej w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym w rozumieniu przyjmowanym przez organ, to nie sposób przyjąć, że organ naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów, zawartą w art. 80 k.p.a. Sąd I instancji swoją opinię co do tego, że ocena materiału dowodowego dokonana przez organ nosi znamiona dowolności uzasadnił tym, że: "nastąpiła w sytuacji, kiedy miało miejsce wywiezienie, bez zgody zainteresowanych i skierowanie do pracy przymusowej." Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wskazał jednak, które ze zgromadzonych dowodów pozwalają na stwierdzenie, że rodzice skarżącej zostali deportowani do pracy przymusowej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wiodąca w sprawie sporna kwestia dotycząca prawidłowości ponownie, po wyroku z dnia 16 czerwca 2011 r., prowadzonego postępowania wyjaśniającego, ma swoje podłoże w różnym rozumieniu przez organ orzekający i Sąd I instancji przesłanki "deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej", wskazanej w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Rozpoznanie zarzutu błędnej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy przez Naczelny Sąd Administracyjny uznał za przedwczesne. Zasadność tego zarzutu zależy bowiem od dokonania przez Sąd I instancji prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji, w tym od tego, czy ustalony przez organy stan faktyczny nie będzie kwestionowany. Dopiero wówczas, gdy stan faktyczny nie będzie kwestionowany, uzasadnionym będzie dokonanie oceny, czy do tego stanu faktycznego prawidłowo zastosowane zostały przepisy prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie, Sąd I instancji powinien jasno wypowiedzieć się, jak rozumie przesłankę wskazaną w art. 2 pkt 2 lit a ustawy o świadczeniu pieniężnym. Z art. 2 pkt 2 ustawy wynika bowiem, że represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Sąd I instancji winien wskazać, czy spełnienie tej przesłanki zachodzi tylko wówczas, gdy osoby deportowane wykonywały pracę przymusową w ścisłym znaczeniu pojęcia "przymus", tj. były zobowiązane nakazem pracy, wydanym przez władze okupacyjne, z wszystkimi tego konsekwencjami, czy spełnieniem tej przesłanki jest także wykonywanie pracy z przymusu ekonomicznego, związanego m. in. z przymusowym wywiezieniem z miejsca zamieszkania (wyrwaniem ze środowiska), w połączeniu z uciążliwymi warunkami wykonywania takiej pracy. Zarówno fakt deportacji, jak i fakt wykonywania pracy przymusowej muszą zostać udowodnione, by możliwe było przyznanie świadczenia pieniężnego. Zgodził się z poglądem Sądu wyrażonym w zaskarżonym wyroku, że organizacja poligonu wojskowego w rodzinnej miejscowości nie wyklucza faktu, iż rodzina poddana deportacji zmuszona była do pracy. Z tego stwierdzenia nie sposób jednak wywieść ów "przymus", a co za tym idzie, i odnośną przesłankę przyznania świadczenia pieniężnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.).
Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
W ocenie Sądu, tego rodzaju naruszeń prawa nie można przypisać zaskarżonej decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...].
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zgodnie z treścią którego, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Przed przystąpieniem do oceny prawidłowości zastosowania powyższej normy przez organ administracji należy wskazać, iż dla oceny zasadności skargi T.K. podstawowe znaczenie ma fakt, iż sprawa niniejsza była już przedmiotem oceny przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który wyrokiem z dnia 16 czerwca 2011 r. w sprawie II SA/Łd 463/11 uchylił decyzję wydaną w II instancji (wyrok prawomocny) oraz przez Naczelny Sąd Administracyjny, który uznając zasadność skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wcześniejszego wyroku tutejszego Sądu z dnia 31 lipca 2012 r., w sprawie sygn. akt II SA/Łd 548/12, uchylił to orzeczenie i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania zawarł w motywach wydanego wyroku wytyczne co do dalszego prowadzenia postępowania przez tutejszy Sąd.
Zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Z kolei według art. 190 p.p.s.a. sąd I instancji, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przywołany przepis wyznacza kierunek postępowania sądu I instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie wykładni prawa, jak również co do zasady nie może odstąpić od wskazań co do dalszego prowadzenia postępowania.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zrealizował poprzednie wytyczne tut. Sądu zawarte w wyroku z dnia 16 czerwca 2011 r. w zakresie okoliczności związanych z wysiedleniem rodziny skarżącej. Uznał jednak, że uchylając wyrokiem z dnia 31 lipca 2012 r. decyzję wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy, tut. Sąd nie zaprezentował rozumienia przesłanki "deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej". Mając zatem na uwadze wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego, w pierwszej kolejności należy się odnieść do przesłanki ujętej w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...), a w dalszej kolejności ocenić czy postępowanie doprowadziło do wyjaśnienia istotnych elementów stanu faktycznego, które są niezbędne do dokonania subsumpcji stanu faktycznego pod przepis prawa materialnego.
Otóż, stosownie do art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej, co oznacza, że świadczenie pieniężne przysługuje wówczas, gdy spełnione są dwie przesłanki: a) miała miejsce deportacja oraz b) deportacji dokonano w celu wykonywania pracy przymusowej. Zarówno fakt deportacji, jak i fakt wykonywania pracy przymusowej muszą zostać udowodnione, by możliwe było przyznanie świadczenia pieniężnego. Niezbędną zatem przesłanką do otrzymania świadczenia jest deportacja w celu wykonywania pracy przymusowej. Przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym za represję uzasadniającą przyznanie świadczenia pieniężnego uznaje jedynie "deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej", a więc do zaistnienia tej przesłanki konieczne jest stwierdzenie nie tylko przymusowego opuszczenia miejsca zamieszkania (jak to miało miejsce w przypadku skarżącej), ale również bezpośredniego związku tej okoliczności ze skierowaniem do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy lub ZSRR. Należy bowiem zauważyć, że w czasie II wojny światowej miały miejsce deportacje, których celem było wykonywanie przez osoby deportowane pracy przymusowej, jak również takie deportacje, których celem nie było wykonywanie przez osoby deportowane pracy przymusowej. Osoby deportowane, które nie posiadały środków na utrzymanie musiały podjąć pracę, by uzyskać środki umożliwiające im egzystencję. Przymusu ekonomicznego podjęcia pracy nie można jednak utożsamiać z przymusem pracy uprawniającym do uzyskania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w wymienionej wyżej ustawie (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 553/12, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie miało zatem ustalenie, czy wobec skarżącej spełniony został warunek deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej.
Z akt sprawy wynika, że wysiedlenia rodziny skarżącej z miejscowości W. (gm. W. pow. Ł., woj. ł.) do miejscowości R. (gm. C., pow. Ł., woj. ł. dokonano w związku z budową poligonu wojskowego. Wiadomo też, że skarżąca wraz z rodziną, po wywiezieniu z rodzinnej miejscowości w roku 1941 r., wykonywała pracę przymusową w gospodarstwie należącym do osoby narodowości niemieckiej (prace polowe, hodowla gęsi i kaczek). Kluczowe znaczenie w sprawie ma jednak ustalenie, czy wysiedlenie miało na celu uzyskanie gruntów pod poligon, czy też stanowiło represję z innego powodu i miało na celu zmuszenie strony do pracy.
W tym miejscu wskazać należy, że wśród zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób jednak odnaleźć dowodów na potwierdzenie okoliczności deportacji rodziny skarżącej. Zmiana miejsca zamieszkania skarżącej spowodowana była bowiem wysiedleniem związanym z budową poligonu wojskowego, a nie skierowaniem do pracy przymusowej. Z akt sprawy nie wynika, aby rodzina skarżącej była zmuszona w wyniku deportacji do pracy niewolniczej, pod przymusem, dowodów na tę okoliczność nie przedstawiła skarżąca. Dla przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie powoływanej ustawy nie jest wystarczające stwierdzenie, że wystąpiła deportacja, ale że miała ona związek z wywiezieniem do pracy przymusowej. W judykaturze nie budzi wątpliwości, że ustawową cechą istotną (relewantną) decydującą o przyznaniu świadczenia z tytułu represji, jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 lutego 2012 r., II OSK 1256/11, LEX nr 11455580). Tymczasem prowadzone przez organ postępowanie uzupełniające i pozyskany nowy materiał dowodowy (tj. dokumentacja Instytutu Pamięci Narodowej oraz protokół z przesłuchania strony) nie potwierdziły spełnienia przez stronę przesłanki z art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, co nie pozwala uznać, że cel deportacji został udowodniony. Nie można przy tym zarzucić jakoby organ nie podejmował czynności zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, ani aby pominąć miał dowody istotne dla jej rozstrzygnięcia. Rację przyznać należy zatem Kierownikowi Urzędu, że stan faktyczny sprawy nie daje podstaw do przyjęcia, że skarżąca, aczkolwiek wywieziona z rodziną do innej miejscowości, w której pracowała, jest uprawniona do świadczenia przewidzianego ustawą. Praca, choć powiązana z wywiezieniem, nie była "pracą przymusową" w rozumieniu ustawy: nie była bowiem przyczyną deportacji, lecz stanowiła realizację praktycznie powszechnego w okresie okupacji obowiązku pracy na rzecz III Rzeszy. Przymusu ekonomicznego podjęcia pracy nie można jednak utożsamiać z przymusem pracy uprawniającym do uzyskania świadczenia pieniężnego (por. wyrok NSA z dnia 24 października 2013 r. sygn. akt II OSK 1174/12, dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl) Stwierdzić więc należy, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Podkreślić należy, że decyzja Kierownika Urzędu do Sprawy Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznaniu świadczeń pieniężnych za doznane represje wydawana na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym nie ma charakteru decyzji uznaniowej, a więc przyznanie świadczeń nie zależy od uznania organu. Przepisy powoływanej ustawy jednoznacznie określają wymóg ustalenia w tym postępowaniu przesłanki deportacji - która w okresie wojennym, ze swej istoty związana była z utratą domu, dobytku, pobytu w ciężkich, wojennych warunkach - łącznie z przesłanką skierowania do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Stwierdzenie łącznego wystąpienia powyższych przesłanek obliguje organ do przyznania stronie prawa do świadczenia pieniężnego z ustawy, natomiast brak którejkolwiek z nich nie pozwala organowi na uznanie istnienia takiego uprawnienia.
Niewątpliwie świadczenie z tej ustawy jest rodzajem zadośćuczynienia dla osób, które doznały represji w okresie wojennym i powojennym, jednakże nie obejmuje ono wszystkich osób, które doznały represji, jak też nie obejmuje wszystkich rodzajów i form represji, jakim poddawano obywateli polskich. Przedmiotowe świadczenie przysługuje osobom, które podlegały represjom wymienionym enumeratywnie w art. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Tak więc między innymi prawo do świadczeń pieniężnych przysługuje osobom z tytułu wykonywania pracy przymusowej po dokonanej deportacji (wywiezieniu) i ta przesłanka ma decydujące znaczenie w niniejszej sprawie. Wysiedlenie skarżącej i jej rodziny, miało formę represji, jednakże - z uwagi cel wysiedlenia - nie wypełniało przesłanki określonej w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym, co w sposób prawidłowy rozstrzygnął organ w zaskarżonej decyzji. Organ zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy konieczny do rozstrzygnięcia sprawy. Sama okoliczność wykonywania pracy w gospodarstwie niemieckim nie świadczy o deportacji rodziny skarżącej do pracy przymusowej.
Prawidłowe jest zatem stanowisko organu, że w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia pieniężnego.
Podkreślenia wymaga również, że w ramach sądowej kontroli działalności administracji publicznej, sąd dokonuje oceny postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji. Sąd bada legalność zaskarżonego aktu według stanu prawnego i faktycznego istniejących w dacie wydania zaskarżonego aktu, dlatego też dowód w postaci oświadczenia świadka G.K. nie podlegał ocenie Sądu i nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy, jako że został złożony po wydaniu zaskarżonej decyzji.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
IB
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło