II SA/Łd 55/14
WyrokWSA w Łodzi2014-05-08
Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane polegające na rozbudowie i nadbudowie części budynku mieszkalnego, wykonane po 1995 roku, mogą być podstawą do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, jeśli wcześniej, przed 1995 rokiem, dokonano już nadbudowy tej części budynku?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy nadzoru budowlanego błędnie zastosowały art. 48 Prawa budowlanego do samowolnej nadbudowy wykonanej przed 1995 rokiem. Stwierdzono, że w przypadku robót wykonanych przed tą datą, należało zastosować przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 roku, a nie art. 48 Prawa budowlanego z 1994 roku. W konsekwencji, konieczne jest ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem przepisów z 1974 roku w odniesieniu do starszej nadbudowy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę części budynku mieszkalnego, która zdaniem organów nadzoru budowlanego została samowolnie rozbudowana i nadbudowana przez skarżącego B. K. po 2006 roku. Skarżący kwestionował kwalifikację wykonanych prac jako budowy, twierdząc, że były to remonty i przebudowy. Organy uznały, że prace te stanowiły budowę w rozumieniu Prawa budowlanego i nie zostały zalegalizowane z powodu niezłożenia wymaganych dokumentów. Skarżący podnosił, że część nadbudowy wykonano przed 1992 rokiem, a prace wykonane przez niego w latach 2006-2007 były jedynie remontem i przebudową.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 maja 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Protokolant st. sekr. sąd. p.o. asystenta sędziego Dominika Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2014 roku sprawy ze skargi B. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki części budynku mieszkalnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...] znak: [...] 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku; 3. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. na rzecz B. K. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. a.bł.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. decyzją z dnia [...], nr[...], po rozpoznaniu odwołania B. K., uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...] i nakazał B. K. rozbiórkę części dobudowanej do istniejącego budynku mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. A 129 o nieregularnym kształcie i wymiarach (ściana południowa – 5,54m, ściana wschodnia – 2,50m, ściana zachodnia – "268,50m", północna – 6,38m), oznaczonej na załączniku graficznym kolorem żółtym stanowiącym integralną część decyzji oraz rozbiórkę nadbudowanej części budynku mieszkalnego zlokalizowanego w Łodzi przy ul. A 129, użytkowanej przez B. K., w taki sposób, aby wysokość tej części budynku była równa wysokości części obiektu użytkowanej przez P. F.
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ pierwszej instancji decyzją z dnia 3 stycznia 2013r. nakazał B. K. rozbiórkę samowolnie rozbudowanej i nadbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zlokalizowanego na nieruchomości położonej w Ł. przy ul. A 129. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 48 ust. 1 w zw. 48 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), w dalszej części uzasadnienia także, jako "Prbud".
Powyższa decyzja została zakwestionowana przez B. K. w drodze odwołania, w którym wskazano, iż organ nie wyjaśnił, jakimi przesłankami kierował się i na jakich oparł się dowodach przyjmując, że postępowanie winno być prowadzone w trybie art. 48 Prbud i zakończyć się legalizacją lub rozbiórką wykonanych robót budowlanych, które zakwalifikował jako nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego. Z oceny stanu technicznego konstrukcji części budynku użytkowanego przez odwołującego wynika, iż ta część budynku może być bezpiecznie użytkowania, stan techniczny konstrukcyjnych elementów budynku został oceniony jako dobry. Do dokumentacji zostały załączone zdjęcia wykonane w 1992r., których porównanie ze stanem obecnym wykazało, że nadbudowa części zachodniej została wykona przed 1992r.. Część graficzna opracowania to potwierdza, gdyż porównując wysokość ścian zewnętrznych na poddaszu w części użytkowanej i nieużytkowanej budynku, można wywieść, że budynek ten został nadbudowany o ok. 70cm (pomiar inwentaryzacyjny). Z pomiarów tych wynika również to, że poprzez nadbudowę, która bez wątpienia miała miejsce przed 1992r., uzyskano zmienną wysokość pomieszczeń poddasza tj. od 2m do 2,47m. Od czasu nadbudowy nie zmieniono wysokości pomieszczenia poddasza, co jak zaznaczył odwołujący wynika wprost z różnicy wysokości ścian zewnętrznych, jak również z różnicy w wysokości dachu, która wynosi między 1,50m a 1,90m. Dokumentacja techniczna potwierdza zeznania świadków wezwanych przez organ pierwszej instancji, z których wynika, że B. K. nie nadbudował i nie rozbudował spornej części budynku, a roboty budowlane polegające na remoncie i przebudowie były prowadzone w obrysie istniejącego budynku i nie zmieniły jego kształtu architektonicznego, modyfikując jedynie wygląd budynku z uwagi na wykonanie docieplenia, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, jak również pomalowanie elewacji. Roboty budowlane wykonane przez odwołującego polegały na dociepleniu ścian budynku, wymianie zniszczonego pokrycia dachu, wymianie stolarki okiennej z drewnianej na PCV (z zachowaniem takich samych wymiarów otworów), wymianie stolarki drzwiowej wewnętrznej i drzwi zewnętrznych (z zachowaniem tych samych otworów), montażu urządzenia grzewczego (w miejscu starego), montażu schodów wewnętrznych prowadzących na poddasze (w miejscu zniszczonych schodów), założeniu nowych podłóg, wyłożeniu ścian i sufitów płytami kartonowo – gipsowymi oraz ich pomalowaniu, wymianie instalacji elektrycznej (w tym samym śladzie) i urządzeń sanitarnych, rozebraniu drewnianych schodów zewnętrznych prowadzących na poddasze użytkowe, zmianie układu niektórych ścianek działowych. Prace te były wykonane w latach 2006 – 2007.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpoznaniu odwołania, uchylił decyzję organu pierwszej instancji i nakazał B. K., na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 Prbud, rozbiórkę części dobudowanej do istniejącego budynku mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. A 129 o nieregularnym kształcie i wskazanych wymiarach, oznaczonej na załączniku graficznych kolorem żółtym stanowiącym integralną część decyzji (rysunek nr 1 do opracowania pod nazwą: "Inwentaryzacja i ocena techniczna konstrukcji części budynku mieszkalnego, jednorodzinnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. A 129") oraz rozbiórkę nadbudowanej części budynku mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. A 129, użytkowanej przez B. K., w taki sposób, aby wysokość tej części budynku była równa wysokości części obiektu użytkowanej przez P. F.
W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, iż powiatowy organ nadzoru budowlanego prowadził postępowanie w sprawie robót związanych z likwidacją komina w budynku mieszkalnym użytkowanym przez P. F. W toku oględzin z dnia 8 listopada 2010r. organ ustalił, iż podczas wykonywania robót na dachu budynku, okap dachu zasłonił wylot przewodu kominowego w części budynku użytkowanej przez P. F. B. K., jako inwestor tych robót zobowiązał się, że głowica komina zostanie odtworzona do końca listopada 2010r.. W dniu 1 grudnia 2010r. wpłynęło pismo informujące, iż takie prace zostały wykonane, zatem organ dnia 23 lutego 2011r. przeprowadził ponowne oględziny, które potwierdziły ten fakt. Dodatkowo prawidłowość odtworzenia głowicy kominowej potwierdziła opinia kominiarska.
Tymczasem P. F. wywodził, iż zakres robót budowlanych wykonanych w budynku przez B. K. był znacznie większy, zatem organ przeprowadził kolejne oględziny, które wykazały, że nieruchomość stanowi współwłasność (po ½) B. K. oraz P. F. i toczy się postępowanie o zniesienie tej współwłasności. Nieruchomość zabudowana jest budynkiem mieszkalnym oraz budynkiem gospodarczym. W budynku mieszkalnym występują dwa lokale posiadające dwa niezależne wejścia. Część budynku mieszkalnego użytkowana przez P. F. znajduje się od strony posesji przy ul. A nr 131 i stanowi ją kondygnacja parteru i strychu, natomiast część użytkowana przez B. K. składa się z kondygnacji parteru oraz poddasza użytkowanego w celach mieszkalnych. Budynek mieszkalny wybudowany został w 1933r., a właściciele nie dysponują dokumentem związanym z jego budową.
P. F. oświadczył, że w latach 2005 – 2006 inwestor rozbudował i nadbudował użytkowaną część budynku mieszkalnego. W ramach tych robót zlikwidował m.in. zewnętrzne schody drewniane prowadzące na strych. Nad parterem części budynku inwestora strych użytkowany był w celach mieszkalnych (znajdował się tam pokój z kuchnią). B. K. nie posiadał pozwolenia na wykonanie robót budowlanych związanych z rozbudową, przebudową i nadbudową budynku mieszkalnego. Uczestnik postępowania zakwestionowali również prawidłowość wykonania przyłącza kanalizacyjnego, bowiem rura kanalizacyjna ułożona jest zbyt blisko fundamentów budynku. Podniesiono także wątpliwości co do prawidłowości montażu elektrycznego bojlera (na poddaszu), gdyż jest on zbyt ciężki.
Dalsze ustalenia organu wykazały, iż B. K. nabył połowę nieruchomości przy ul. A nr 129 w dniu 16 stycznia 2006r. i nie posiada on żadnych dokumentów związanych z budową istniejącego budynku mieszkalnego (projekt, pozwolenie na budowę, pozwolenie na użytkowanie). Użytkowana przez niego część budynku mieszkalnego składa się na parterze z pokoju dziennego ze schowkiem ze schodami, kuchni, łazienki z toaletą oraz sieni wejściowej. Na poddaszu znajdują się dwa pokoje, łazienka z WC oraz hall.
Inwestor oświadczył, że nie wykonywał robót budowlanych związanych z rozbudową i nadbudową użytkowanej części budynku, a jedynie zrealizował roboty budowlane polegające na: dociepleniu ścian zewnętrznych budynku, wymianie starej papy na dachu i części deskowania więźby dachowej (ułożono papę termozgrzewalną), wymianie stolarki okiennej z istniejącej drewnianej na okna z PCV z zachowaniem tych samych wymiarów otworów okiennych, wymianie stolarki drzwiowej wewnętrznej oraz drzwi wejściowych zewnętrznych (z zachowaniem tych samych otworów drzwiowych), montażu urządzenia grzewczego w postaci kominka z zamkniętą komorą spalania i wyposażeniu przewodu dymowego we wkład ze stali kwasoodpornej, montażu schodów wewnętrznych o konstrukcji drewnianej prowadzących na poddasze użytkowe w miejsce istniejących schodów stromych niewygodnych w użytkowaniu, założeniu nowych podłóg na parterze i poddaszu użytkowym, wyłożeniu ścian poddasza i sufitu płytami gipsowo – kartonowymi z ociepleniem sufitu wełną mineralną, wymianie całej instalacji elektrycznej, wymianie urządzeń sanitarnych z podejściami oraz montażu wykładzin ceramicznych i malowaniu. Roboty te były wykonywane w latach 2006 – 2007, a na ich wykonanie inwestor nie uzyskiwał stosownego zezwolenia właściwego organu administracji architektoniczno – budowlanej..
Organ pierwszej instancji zawiadomiwszy zainteresowanych o wszczęciu postępowania w sprawie samowolnie wykonanych robót budowlanych w części budynku mieszkalnego, zwrócił się do właściwego organu o przesłanie wypisu i wyrysu z obowiązującego aktualnie planu zagospodarowania przestrzennego oraz o udzielenie informacji czy na wskazanym terenie możliwa jest rozbudową, nadbudową lub przebudową budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Z informacji uzyskanych przez organ wynika, że dla działki, na której znajduje się sporny budynek nie ma obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, ale teren ten jest objęty pracami planistycznymi. Po przeprowadzeniu ustaleń w sprawie, organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia 30 marca 2012r. wstrzymał prowadzenie robót budowlanych związanych z przebudową, rozbudową i nadbudową jednorodzinnego budynku mieszkalnego oraz nakazał inwestorowi przedłożenie, w terminie do dnia 30 lipca 2012r., zaświadczenia o zgodności obiektu z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, 4 egz. projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczegółowymi i zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowywania projektu oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Po umożliwieniu stronom zapoznania się z dokumentami zebranymi w sprawie, organ pierwszej instancji wydał decyzję kwestionowaną w odwołaniu.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w dalszej części motywów swojego rozstrzygnięcia – odnosząc się do zarzutu odwołania – wyjaśnił, że nie podziela poglądu, iż zmiany jakie zaszły w wyglądzie obiektu na przestrzeni lat wynikały jedynie z jego przebudowy i prac remontowych. Uwzględniając ustawową definicję przebudowy (art. 3 pkt 7a Prbud) organ wyjaśnił, że przebudowa stanowi szczególny rodzaj wykonywania robót budowlanych, które mają m.in. doprowadzić do zmiany parametrów użytkowych (np. powiększenie liczby pomieszczeń) lub technicznych (np. zwiększenie przepustowości instalacji) istniejącego obiektu. Wykonywanie tych robót budowlanych nie może prowadzić do zmiany tzw. parametrów charakterystycznych, czyli kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości lub liczby kondygnacji istniejącego obiektu budowlanego. W przypadku zmiany choćby jednego parametru charakterystycznego, podejmowanych czynności inwestycyjnych nie można zakwalifikować jako przebudowy. Natomiast ustawowa definicja remontu (art. 3 pkt 8 Prbud) obejmuje wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji. Remont jest wykonywany w istniejącym obiekcie budowlanym. Naprawa lub wymiana wszystkich lub prawie wszystkich elementów budynku w praktyce oznaczająca jego rozbiórkę w całości lub w znacznej części i ponowne wzniesienie obiektu (lub jego części), nie może być przy tym rozumiana jako remont.
Analiza dokumentacji fotograficznej załączonej do akt, w ocenie organu odwoławczego, pozwala stwierdzić, że zakres robót budowlanych wykonanych w części budynku mieszkalnego należącej do inwestora przekracza granice ustawowego pojęcia remontu i przebudowy. Porównanie zdjęć wskazuje, iż kształt architektoniczny części obiektu użytkowanej przez odwołującego (elewacja południowa) uległ zmianie, tj. rozebrano drewniane zadaszone schody zewnętrzne prowadzące na poddasze, jak również parterowy murowany wiatrołap, a następnie doszło do rozbudowy tej części (obecnie w części rozbudowanej znajduje się w poziomie parteru pomieszczenie łazienki i WC, kuchni oraz sień, zaś na poddaszu pokój). Nadto, zebrany materiał dowodowy, który organ w szczegółowy sposób opisał wskazuje, iż po 2007r. przy istniejącym budynku mieszkalnym, w części użytkowanej przez odwołującego, doszło do jego odbudowy połączonej z nadbudową.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy – przystępując do ustalenia stanu prawnego mającego zastosowanie do sprawy – wskazał, iż konieczne jest umiejscowienie w czasie robót budowlanych wykonanych przy przedmiotowym obiekcie i z tego względu niezbędne jest ustalenie kiedy powstały obiekty budowlane na działkach sąsiednich, widoczne na dokumentacji fotograficznej przedstawiającej obiekt należący do B. K. I tak konieczne jest ustalenie w jakiej dacie powstały budynki na nieruchomości przy ul. A 127 i ul. A 142. W tym zakresie organ ustalił, iż Prezydent Miasta Ł. decyzją z dnia [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na odtworzenie budynku mieszkalnego dwupokoleniowego na terenie działki nr 137, położonej przy ul. A 127. Natomiast organ nadzoru budowlanego szczebla powiatowego, pismem z dnia 22 grudnia 2005r. powiadomił, że nie zgłasza sprzeciwu w sprawie zamiaru przystąpienia do użytkowania tegoż obiektu. Odnośnie działki nr 747, położonej przy ul. A 142 ustalono, iż organ administracji architektoniczno – budowlanej decyzją z dnia 24 czerwca 1997r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego i ogrodzenia frontowego, a następnie w dniu 19 marca 2001r. przyjął zawiadomienie o zakończeniu budowy tegoż budynku mieszkalnego. Poczynione w sprawie ustalenia, zdaniem organu odwoławczego potwierdzają, że budowa budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr 747 (położonej przy ul. A 142), jak i na działce nr 137 (położonej przy ul. A 127), zostały zakończone po dniu 1 stycznia 1995r., a więc pod rządami ustawy Prawo budowlane z 1994r., a tym samym to właśnie przepisy tej ustawy winny stanowić podstawę orzekania w niniejszej sprawie.
Następnie organ po szczegółowym odniesieniu się do zarzutów odwołania wskazał, iż na przestrzeni lat sporna obiekt poddawany był robotom budowlanych, w wyniku których zmianom uległy charakterystyczne parametry obiektu, a następstwem których jest obecny wygląd budynku mieszkalnego.
Dalej organ wskazał, iż stosownie do treści art. 3 pkt 6 Prbud, budowa to wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowa, rozbudowa, nadbudowa obiektu budowlanego. Zgodnie zaś z wykładnią językową, "rozbudowa" to dobudowanie nowych obiektów albo nowych elementów. W wyniku rozbudowy obiektu budowlanego zwiększa się jego powierzchnia zabudowy i powierzchna użytkowa. W wyniku remontu – taki bowiem charakter miały, zdaniem odwołującego, roboty budowlane wykonane przez niego – nie może powstać obiekt budowlany o innych parametrach technicznych, niż obiekt pierwotny.
Jak dalej wskazał organ odwoławczy, zgromadzony materiał dowodowy w postaci dokumentacji fotograficznej dobitnie wskazuje, iż w wyniku wykonania robót budowlanych powstało na poziomie parteru pomieszczenie WC i łazienki, kuchni oraz sień, zaś na poddaszu pokój. Ten rodzaj robót powoduje zwiększenie przynajmniej jednego z charakterystycznych parametrów budynku (długość, szerokość, kubatura), a to z kolei sprawia, że roboty budowlane objęte postępowaniem nie stanowiły remontu (art. 3 pkt 8 Prbud), ani przebudowy (art. 3 pkt 7a Prbud). Z mapy pochodzącej z 1993r. i inwentaryzacji sporządzonej w 2010r. wynika, iż zmianie uległa nie tylko konstrukcja przybudówki, ale również charakterystyczne parametry obiektu. Z kolei fakt zakrycia przewodu kominowego połacią dachową, potwierdzony podczas oględzin w dniu 8 listopada 2010r., a także wynikający z treści opinii kominiarskiej, bezsprzecznie wskazuje, iż wykonano odbudowę połączoną z nadbudową części budynku mieszkalnego położonego przy ul. A 129 zajmowanej przez odwołującego.
Konkludując organ wskazał, iż skoro zmianie uległy charakterystyczne parametry obiektu tj. wykonanie prac spowodowało powiększenie, jak również podwyższenie poprzez zmianę wysokości spornej części obiektu, prawidłowe było uznanie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że stanowią one budowę w rozumieniu Prawa budowlanego. Nie ulega także wątpliwości, że rozbudowa i odbudowa połączona z nadbudową wymagały uprzedniego uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, skoro zatem właściciel nieruchomości nie posiada takiego dokumentu, jak również brak go w dokumentacji organu administracji architektoniczno – budowlanej, to tym samym organy nadzoru budowlanego zobligowane były do przeprowadzenia postępowania w trybie art. 48 Prbud.
Dalej organ wskazał, iż z oświadczeń składanych w toku postępowania wynika, iż pierwotna nadbudowa części budynku użytkowanej przez inwestora, wykonana została w latach 70 – tych ubiegłego wieku. Niemniej jednak fakt, iż co najmniej w 2010r. prowadzone były roboty związane z odtworzeniem (odbudową) dachu tej części obiektu oraz jej nadbudową – co wynika z protokołu z oględzin z dnia 8 listopada 2010r. oraz dokumentacji fotograficznej przedłożonej przez A. i W. F. w dniu 11 marca 2013r., to oznacza, iż w tym zakresie mamy do czynienia z kontynuacją samowoli budowlanej rozpoczętej przed 1 stycznia 1995r. Jak wskazał organ, gdy samowola budowlana jest ciągiem pewnych zdarzeń faktycznych mających miejsce na przestrzeni lat, to mają w takim przypadku zastosowanie przepisy obowiązujące w dacie orzekania. Nie można bowiem z faktu wielokrotnego naruszenia przepisów, czynić podstawy do łagodniejszego traktowania przez organy sprawcy samowoli budowlanej. Realizacja tego typu przedsięwzięcia, a więc odbudowa dachu połączona z częściową nadbudową budynku wymaga uzyskania stosownego pozwolenia na budowę, bowiem jest to budowa w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prbud.
Jednocześnie organ dostrzegł, że wdrożenie postępowania legalizacyjnego jest możliwe tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy organ nadzoru budowlanego wykaże, że w sprawie nie zachodzą negatywne przesłanki do jego przeprowadzenia. Postępowanie wyjaśniające w tym zakresie prowadzi się na podstawie art. 48 ust. 2 Prbud, zgodnie z którym, jeżeli budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, nadto nie narusza przepisów, w tym techniczno – budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem – właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
Z informacji uzyskanych przez organ wynika, że nieruchomość położona przy ul. A 129 znajduje się na terenie, dla którego nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, ale w odniesieniu do tego terenu trwają prace planistyczne. Z ustaleń dokonanych w ramach postępowania pierwszoinstancyjnego nie wynika, by na skutek zrealizowanych robót budowlanych doszło do naruszenia norm odległościowych, o których mowa w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie. Te dwie okoliczności potwierdzają – jak wskazał organ odwoławczy – prawidłowość wydania postanowienia z dnia 30 marca 2012r. Odwołujący wywiązując się z obowiązków nałożonych w treści powyższego postanowienia, mógł podjąć działania w celu legalizacji wykonanych robót budowlanych.
Termin dostarczenia do organu pierwszej instancji dokumentów wskazanych w owym postanowieniu upływał dnia 30 lipca 2013r.. Przy piśmie z dnia 3 października 2012r. B. K. złożył opracowanie pod nazwą: "Inwentaryzacja i ocena techniczna konstrukcji części budynku mieszkalnego, jednorodzinnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. A 129", pomijając obowiązek złożenia pozostałych dokumentów. Nadto – jak podkreślił organ – nie wnioskował on o przedłużenie terminu złożenia żądanej dokumentacji, ani o zawieszenie tego postępowania do czasu uzyskania ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. Taki stan faktyczny pozwala stwierdzić, że inwestor nie wywiązał się z ciążącego na nim obowiązku dostarczenia ściśle określonych dokumentów, niezbędnych do skutecznego przeprowadzenia procedury legalizacyjnej. Stosownie zaś do art. 48 ust. 4 Prbud, w przypadku niespełnienia obowiązku złożenia określonej dokumentacji organ orzeka rozbiórkę samowolnie zrealizowanego budynku. Takie ustalenia, zdaniem organu drugiej instancji, potwierdzają zasadność wydania decyzji o nakazie rozbiórki.
Jak następnie napisał organ, zgodnie z art. 52 Prbud zasadą jest, że to inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w m.in. art. 48. Kolejność podmiotów wymienionych w powołanym przepisie zobowiązanych do wykonania rozbiórki nie jest przypadkowa, gdyż w pierwszej kolejności określony nakaz powinien być skierowany do inwestora, który jest sprawcą samowoli budowlanej i ma tytuł prawny do obiektu. W pewnych okolicznościach nakaz rozbiórki lub wykonania innych czynności może zostać skierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości, na której zrealizowano obiekt budowlany. W sprawie nie ulega wątpliwości, iż inwestorem rozbudowy, ale i odbudowy połączonej z nadbudową części budynku mieszkalnego był B. K. Roboty te były bowiem realizowane - wbrew twierdzeniom odwołującego – po 2006r., co potwierdza zebrany materiał dowodowy, a zatem już po uzyskaniu tytułu własności nieruchomości przez inwestora. Nie ma zatem podstaw do nałożenia nakazu rozbiórki na wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, skoro inwestorem samowolnie zrealizowanych robót był tylko jeden z nich.
Organ odwoławczy podkreślił, że organ pierwszej instancji nie wskazał wymiarów spornej dobudówki oraz sposobu przeprowadzenia rozbiórki odbudowanej części budynku, tym samym konieczne było uchylenie rozstrzygnięcia pierwszej instancji w całości oraz prawidłowe skonstruowanie sentencji orzeczenia.
Organ wskazał także, iż wymiana instalacji elektrycznej stanowi remont, który – stosownie do art. 30 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 1 Prbud – wymaga dokonania zgłoszenia we właściwym organie administracji architektoniczno – budowlanej. Niedopełnienie tego obowiązku stanowi podstawę do ingerencji ze strony organów nadzoru budowlanego. Organ pierwszoinstancyjny winien zatem sprawdzić czy odwołujący wywiązał się z tego obowiązku i w zależności od dokonanych ustaleń zająć stanowisko w przewidzianej prawem formie.
W skardze na powyższą decyzję B. K. zarzucił naruszenie prawa procesowego i materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Autor skargi wskazał na naruszenie art. 7, art. 67, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz. 267, dalej jako: "K.p.a."), w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez nie zebranie pełnego materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, nierozpoznanie wszystkich dowodów, wybiórcze wskazanie treści przedłożonych dokumentów oraz brak właściwego uzasadnienia decyzji. Nadto skarżący zwrócił uwagę na uchybienie treści art. 48 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt. 6 Prbud, poprzez błędną wykładnię i błędne przyjęcie, że roboty budowlane zrealizowane przez skarżącego, zostały zdefiniowane jako budowa (nadbudowa, rozbudowa – art. 3 pkt.6 Prbud), a nie jako przebudowa, remont (art. 3 pkt. 8 i pkt. 7a Prbud). Na tej podstawie B. K. wniósł o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji.
W motywach skargi jej autor opisując dotychczasowy przebieg postępowania podkreślił, że organ za wystarczające dowody, upoważniające do przyjęcia tak restrykcyjnego trybu postępowania jakim jest tryb wynikający z art. 48 Prawa budowlanego, uznał zeznania wybiórczo wskazanych świadków i stron postępowania, a także zdjęcia przedłożone przez pełnomocników P. F. Skarżący podkreślał, iż w odwołaniu szczegółowo odniósł się do tej kwestii, jednak organ odwoławczy pominął ją zupełnie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przeprowadził sześciokrotnie oględziny na nieruchomości, przy czym w żadnym z protokołów oględzin, oprócz wielokrotnie powtarzanych oświadczeń uczestników postępowania i załączeniu orientacyjnych szkiców parteru oraz poddasza stanu obecnego (sporządzonych przez pracownika organu), organ nie wykazał, że rozbudowa i nadbudowa istniejącego budynku jednorodzinnego została wykonana w latach 2006 – 2007. Nie wykazał również jakie części budynku zostały nadbudowane oraz rozbudowane i w jakim czasie miało to miejsce. Organ odwoławczy nie odniósł się do zakwestionowania przez stronę skarżącą w odwołaniu, jako dowodów pisemnych oświadczeń innych osób (dostarczanych do organu przez A. i W. F.) lub składanych przed innym organem. Z rażącym naruszeniem zasady bezpośredniości organy orzekające oparły się na pisemnych oświadczeniach innych osób, składanych przez A. i W. F. i na ich podstawie przyjęły tryb postępowania wynikający z art. 48 Prbud, jednocześnie bezpodstawnie pomijając dowody w postaci bezpośrednich zeznań świadków, złożonych przed tym organem, ujętych w protokołach. Wszyscy ci świadkowie potwierdzili, że inwestor nie wykonywał robót polegających na rozbudowie i nadbudowie budynku, gdyż roboty te były wykonane znacznie wcześniej i przez innego inwestora. Te same zarzuty dotyczą także zdjęć załączanych przez uczestników postępowania, które zwłaszcza dla organu drugiej instancji są wiarygodne i nie budzą żadnych zastrzeżeń, w przeciwieństwie do identycznych dowodów składanych przez skarżącego.
Ponadto organy obu instancji nie zauważyły znaczących rozbieżności w pisemnych oświadczeniach złożonych przez uczestników postępowania. Rozbieżność tych oświadczeń dotyczy umiejscowienia w czasie zdarzeń (budowa łódki). W tej sytuacji oparcie się przez organy na tych dokumentach stanowi naruszenie art. 80 K.p.a., bowiem swoboda w dokonywaniu przez organ administracji oceny wiarygodności zeznań świadków jest ograniczona treścią zasady prawdy obiektywnej.
Skarżący podkreślił, iż z oceny stanu technicznego konstrukcji części budynku użytkowanego przez rodzinę skarżącego wynika, że może być ona bezpiecznie użytkowana. Stan techniczny konstrukcyjnych elementów budynku został oceniony jako dobry. Do dokumentacji zostały załączone zdjęcia wykonane w 1992r. Porównano w dokumentacji zdjęcia ze stanem obecnym budynku i stwierdzono, że nadbudowa części zachodniej została wykonana przed 1992r. Część graficzna opracowania to potwierdza, gdyż z porównania wysokości ścian zewnętrznych na poddaszu w części użytkowanej i nieużytkowanej budynku widać, że budynek ten został nadbudowany o ok. 70cm (pomiar inwentaryzacyjny). Z pomiarów tych wynika również to, że poprzez nadbudowę, która bez wątpienia miała miejsce przed 1992r., uzyskano zmienną wysokość pomieszczeń poddasza tj. od 2m do 2,47m. Od czasu nadbudowy do chwili obecnej nie zmieniono wysokości pomieszczenia poddasza, co jak zaznaczono wynika wprost z różnicy wysokości ścian zewnętrznych, jak również z różnicy w wysokości dachu, która wynosi między 1,50m do 1,90m. Dokumentacja techniczna pozostaje w zgodzie z zaprotokołowanymi zeznaniami świadków wezwanych przez organ pierwszej instancji, z których wynika, że inwestor nie nadbudował i nie rozbudował części budynku, a roboty budowlane polegające na remoncie i przebudowie były prowadzone w obrysie istniejącego budynku i nie zmieniły jego kształtu architektonicznego, modyfikując jedynie jego wygląd z uwagi na wykonanie docieplenia, wymianie stolarki okiennej i drzwiowej, jak również pomalowaniu elewacji. Uwzględniając to, że osoby sporządzające ocenę techniczną posiadają stosowne wykształcenie i doświadczenie zawodowe, brak jest podstaw do podważania ustaleń w niej zawartych, w tym stwierdzenia, że nie miała miejsca nadbudowa z rozbudową. O tym, czy wykonanie określonego rodzaju robót jest budową w rozumieniu Prawa budowlanego, czy robotami budowlanymi innego rodzaju, nie przesądza sposób i powód ich prowadzenia, ale to, czy w ich wyniku zostanie faktycznie wybudowany (rozbudowany, nadbudowany, odbudowany) w określonym miejscu obiekt budowlany. Jak wykazał skarżący, organy obu instancji nie podały żadnego wiarygodnego dowodu na to, że budynek mieszkalny został nadbudowany i rozbudowany samowolnie w latach 2006 – 2008. podkreślono, iż z definicji legalnych przebudowy i remontu wynika wprost, że ten rodzaj robót może dotyczyć wyłącznie obiektów istniejących, a taka sytuacja ma miejsce w sprawie.
Przy rozpatrywaniu sprawy samowoli budowlanej, w ocenie autora skargi, konieczne było ustalenie przez organ jaki ma charakter budynek, jaki był zakres robót budowlanych oraz czy roboty te wymagały pozwolenia na budowę lub dokonania zgłoszenia, kiedy zostały wykonane. Organy zaniechały ustalenia tych okoliczności.
Odnosząc się do ustaleń poczynionych przez organ odwoławczy w zakresie porównania mapy z 1993r. z inwentaryzacją geodezyjną z 2010r., skarżący zwrócił uwagę, że mapa z 1993r. jest kolejną kserokopią nie potwierdzoną przez właściwy organ za zgodność z oryginałem. Organ orzekający nie wyjaśnił jakim przyrządem dokonywał pomiaru, zwłaszcza jest to ważne w sytuacji, kiedy znaczenie ma 1 milimetr, a grubość kreski przy robieniu kolejnych kserokopii tego dokumentu może znacznie odbiegać od wartości oryginalnych. Ponadto organ w decyzji wskazał wymiary tej części budynku, która ma zostać rozebrana w oparciu o dokument "Inwentaryzacja i ocena techniczna części budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. A 129", sporządzony w 2012r.. Wymiary te różnią się zarówno od tych wyliczonych przez organ na podstawie mapy z 1993r., jak również od inwentaryzacji z 2010r. i z 2012r.. Wykonanie rozbiórki tak oznaczonej części budynku (ściany północnej), bez określonego przez organ sposobu przeprowadzenia rozbiórki spowoduje, że budynek nie tylko straci swój charakter, ale jednocześnie ulegnie katastrofie budowlanej. Jak widać na mapie załączonej do decyzji część, która ma zostać rozebrana posiada wspólną ścianę konstrukcyjną z budynkiem, a to również oznacza, że jest to część, która musiała być wykonana w trakcie budowy (ok. 1933r.), czego organ drugiej instancji nie dostrzegł.
Nieznaczne zwiększenie szerokości, czy długości istniejącego obiektu, spowodowane w tym przypadku przeprowadzeniem robót budowlanych polegających na wykonaniu ocieplenia budynku, gdzie nie rozbudowano i nie nadbudowano tego budynku o nowe odrębne pomieszczenia, w świetle użytych w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego sformułowań "część obiektu budowlanego", należy rozumieć jako samodzielny element, który funkcjonuje niezależnie od pozostałej części obiektu.
Jak następnie argumentował skarżący, nie dosyć, że organ odwoławczy nakazał rozbiórkę znacznej części budynku, powstałego w latach trzydziestych, a najprawdopodobniej rozbudowanego i nadbudowanego w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, to w przypadku wykonania zaskarżonej decyzji, doprowadziłby do rozbiórki praktycznie całego budynku. Decyzja obejmuje bowiem rozbiórkę części ściany konstrukcyjnej budynku oraz konstrukcję dachu.
Nie sposób również podzielić poglądu organu drugiej instancji, który wywiódł, że w wyniku wykonania robót budowlanych (przy czym nie określił w jakim czasie i przez kogo prowadzonych) powstało na poziomie parteru części budynku mieszkalnego, użytkowanej przez skarżącego pomieszczenie WC i łazienki, kuchni oraz sień, zaś na poddaszu pokój, co powoduje zwiększenie przynajmniej jednego z charakterystycznych parametrów budynku (szerokości, długości, kubatury). Osoby przesłuchane przez organ pierwszej instancji w charakterze świadków, jak również strony tego postępowania zgodnie potwierdziły, iż strych w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku użytkowany był w celach mieszkalnych, znajdował się tam pokój z kuchnią. Organ odwoławczy pominął zatem wszystkie zgromadzone w sprawie dowody. Jednocześnie organ wywiódł, że roboty budowlane zrealizowane przez autora skargi są kontynuacją samowoli budowlanej rozpoczętej przed 1 stycznia 1995r.. Gdyby uznać, że rozbudowa z nadbudową prowadzona była sukcesywnie przez 40 lat, to adresatem tej decyzji z pewnością nie powinien być jedynie skarżący, którego w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku nie było na świecie. Nie uprawnione jest zatem stwierdzenie organu, że w takiej sytuacji jedynym adresatem decyzji winien być B. K., będący zarówno inwestorem rozbudowy części budynku mieszkalnego przez niego użytkowanej oraz odbudowy połączonej z nadbudową istniejącego obiektu, a także jednym ze współwłaścicieli nieruchomości, na której tenże budynek jest usytuowany. Organy pominęły również to, że do samowolnie wykonanych robót budowlanych, które były zrealizowane przed 1995r. mają zastosowanie (na mocy art. 103 ust. 2 Prbud) przepisy ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229).
Jak dalej argumentował skarżący, przepis art. 48 Prbud nie ma charakteru represyjnego tj. karzącego z nawiązką ponad to co zostało wybudowane. W tej konkretnej sytuacji i w stanie faktycznym, wykonanie nakazu rozbiórki "części dobudowanej" nie doprowadzi budynku do stanu sprzed samowoli. W przypadku wykonania rozbiórki obiekt przestanie pełnić funkcje domu jednorodzinnego przez pozbawienie go elementów konstrukcyjnych (rozbiórka ściany konstrukcyjnej) oraz dachu. Organ przyjmując tryb wskazany w powołanym przepisie, winien ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, że ma do czynienia z samowolą budowlaną zdefiniowaną w art. 3 Prbud. W przeciwnym razie organ zobowiązany jest rozważyć celowość zastosowania przepisów art. 50 i 51 Prbud, by doprowadzić obiekt do stanu zgodnego z prawem.
Skarżący podkreślił, iż roboty budowlane wykonane przez niego w latach 2006 – 2007 miały miejsce w czasie obowiązywania Prawa budowlanego, w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą z dnia 17 sierpnia 2006r. (Dz. U. Nr 156, poz. 1118). Z robót zrealizowanych przez skarżącego obowiązek zgłoszenia dotyczył remontu istniejącego obiektu budowlanego i urządzeń (art. 29 ust. 2 pkt. 1 Prbud) oraz docieplenia budynku (art. 29 ust. 2 pkt. 4 Prbud). Rozbiórka schodów wewnętrznych nie wymagała ani decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę, ani też zgłoszenia (art. 31 Prawa budowlanego). Pozostałe roboty budowlane w tym zmiana układu niektórych wewnętrznych ścianek działowych zakwalifikowane jako przebudowa, również w świetle obowiązujących przepisów nie są budową podlegającą rygorom art. 48 Prbud. Inwestor nie dopełnił obowiązku zgłoszenia wykonania robót budowlanych właściwemu organowi, zatem w sprawie znajdują zastosowanie przepisy art. 50 i 51 Prbud.
W ocenie skarżącego, organy pominęły całkowicie zasadę bezpośredniości i czynnego udziału strony. Osoby zeznające na korzyść skarżącego zostały przesłuchane w obecności pełnomocników P. F., a osoby wskazane przez stronę przeciwną złożyły jedynie oświadczenia pisemne zaocznie. Wykluczono udział autora skargi w czynnościach z tymi osobami, których on nie zna kwestionując zatem ich obecność na nieruchomości, a przede wszystkim i w związku z tym, prawdziwość oświadczeń. Powyższym działaniem organy obu instancji naruszyły art. 79 § 1 K.p.a., co miało wpływ na wynik sprawy i to niezależnie od wagi i treści przeprowadzonego dowodu. Ponadto oświadczenia te, wobec faktu, że zostały złożone zaocznie, nie mają waloru autentyczności (nie udowodniono, że pochodzą od osób, które je złożyły).
Dla wydania zgodnej z prawem decyzji rozbiórkowej konieczne jest dokładne i jednoznaczne ustalenie przez organ który ją wydał, jakie fragmenty budynku zostały wybudowane samowolnie (w omawianym przypadku nadbudowane i rozbudowane), bowiem ewentualny nakaz rozbiórki może obejmować tylko te części, które zostały wybudowane samowolnie. Tymczasem organ drugiej instancji w motywach decyzji stwierdził, iż organ pierwszoinstancyjny nie podał wymiarów spornej dobudówki oraz sposobu przeprowadzenia rozbiórki odbudowanej części budynku mieszkalnego, zatem konieczne stało się uchylenie rozstrzygnięcia w całości oraz prawidłowe skonstruowanie sentencji orzeczenia. Organ odwoławczy zapomniał jednakże o określeniu sposobu tak nakazanej rozbiórki i jak już podniesiono, tak nakazana rozbiórka spowoduje zniszczenie budynku, łącznie z częścią użytkowaną przez drugiego współwłaściciela nieruchomości tj. P. F. Treść sentencji decyzji organu drugiej instancji – "nakazuje rozbiórkę samowolnie rozbudowanej i nadbudowanej części budynku mieszkalnego" – bez określenia sposobu jej wykonania powoduje, że faktycznie decyzja ta jest niewykonalna.
Zaniechanie przez organy administracji publicznej uzasadnienia swych decyzji w sposób przekonujący, zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 – 9 i 11 K.p.a. skutkuje wadliwością decyzji w stopniu naruszającym dyspozycję art. 77, art. 80, art. 81 i art. 107 § 3 K.p.a.. Organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób logiczny swojego rozstrzygnięcia, jak również nie ustosunkował się do istotnych kwestii podnoszonych przez skarżącego, składanych w trakcie prowadzonego postępowania i w odwołaniu, w tym dotyczących postanowienia wydanego w trybie art. 48 ust. 2 Prbud.
Dowodem na jednoznaczne potwierdzenie, że właśnie w tym przypadku miała miejsce samowolna rozbudowa i nadbudowa z pewnością byłby projekt budowlany w oparciu, o który przedmiotowy budynek został wybudowany. O zakresie przeprowadzonych robót budowlanych można bowiem mówić wówczas, gdy w sposób jednoznaczny ustalone zostaną pierwotne gabaryty budynku. Takim dowodem organ nie dysponuje. Tak więc lakoniczne uzasadnienie, sprowadzające się jedynie do wskazania informacji o niezłożeniu dokumentacji niezbędnej do legalizacji w sytuacji, gdy wielokrotnie podnoszony był zarzut błędnej kwalifikacji przyjętego trybu postępowania, stanowi oczywiste naruszenie art. 107 § 3 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia.
Uczestnik postępowania P. F. wniósł o oddalenie skargi wyjaśniając, że wbrew zarzutom skargi, organy obu instancji przeprowadziły postępowanie z zachowaniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Skarżący posługuje się wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami zarówno świadków, jak i pełnomocników P. F., dokonując w ten sposób interpretacji korzystnej wyłącznie dla siebie. Wszelkie dowody w postaci dokumentów przemawiają za wersją przedstawioną przez uczestnika postępowania. Działania strony skarżącej zmierzają do podważenia zabranego w toku postępowania materiału dowodowego, w tym do odebrania waloru wiarygodności m.in. dokumentacji fotograficznej, kserokopii mapy z 1993r. oraz opinii kominiarskiej, będących dowodami jednoznacznie wskazującymi, iż miała również miejsce rozbudowa i nadbudowa budynku mieszkalnego, w wyniku której wielkość i kształt budynku uległy zmianie. Materiał dowodowy wskazuje, że roboty budowlane przeprowadzone zostały między 2005, a 2008r., a więc w czasie, kiedy współwłaścicielem i i użytkownikiem tej części nieruchomości był B. K. Polemika z treścią uzasadnienia organów nadzoru budowlanego oraz próba dyskredytacji zebranego w toku postępowania materiału dowodowego nie jest oparta na żadnych wiarygodnych dowodach i ma jedynie na celu modyfikację rzeczywistości w dogodny dla niej sposób.
Uczestnik podkreślił, iż słusznie organ drugiej instancji doszedł do konstatacji, że zakres robót budowlanych wykonanych w części budynku mieszkalnego znajdującej się w posiadaniu skarżącego przekracza granice znaczeniowe ustawowego pojęcia "remontu" i "przebudowy". Autor pisma nie zgadza się także z zarzutem, iż organ administracyjny wybiórczo wskazał treści przedłożonych dokumentów i niewłaściwie uzasadnił wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Tymczasem – w ocenie autora pisma – organ odwoławczy bardzo szczegółowo uzasadnił dlaczego oparł się na konkretnych dowodach, a odmówił wiarygodności dowodom przedstawionym przez skarżącego, dokonując bardzo wnikliwej analizy całego materiału dowodowego oraz porównania dokumentów oraz zdjęć przedłożonych przez obie strony. W działaniach organu trudno zauważyć jakąkolwiek dowolność.
Z analizy całego zebranego materiału dowodowego w sprawie wynika, iż skarżący wykonał roboty budowlane związane z przebudową, remontem, ociepleniem części budynku mieszkalnego, ale też dokonał odbudowy, rozbudowy i nadbudowy budynku. Okres realizacji robót wskazuje, w przeciwieństwie do twierdzeń skarżącego, że zostały dokonane w czasie obowiązywania ustawy budowlanej z 1994r.. Nie doszło jak to wskazuje skarżący do naruszenia art. 48 w zw. z art. 3 pkt 6 Prbud, bowiem zakres wykonanych prac należy kwalifikować jako budowę. Wobec naruszenia dyspozycji zawartej w art. 48 Prbud, zasadnym było wszczęcie przez organ postępowania legalizującego samowolę budowlaną, a wskutek nie przedłożenia w terminie wymaganych dokumentów, podjęcie decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie dokonanej nadbudowy i rozbudowy części budynku.
Autor pisma zakwestionował także pogląd skarżącego, iż decyzja jest niewykonalna, bowiem organ odwoławczy w sposób szczegółowy i precyzyjny wskazał, które części budynku winny ulec rozbiórce. Przeprowadzenie rozbiórki nie spowoduje, że budynek straci swój charakter i ulegnie katastrofie. Rozebrana ma być część dobudowana do istniejącego budynku mieszkalnego, w taki sposób, aby wysokość tej części budynku była równa wysokości części obiektu użytkowanej przez P. F. Taka rozbiórka nie naruszy północnej ściany konstrukcyjnej pierwotnego budynku, gdyż dobudowa polegała na dobudowaniu trzech ścian do ściany północnej. Nie zachodzi więc konieczność rozebrania samej ściany północnej, gdyż istniała ona również przez rozbudową.
Uczestnik podkreślił, iż sam skarżący wskazując, iż wymiary poszczególnych części budynku różnią się z wymiarami wyliczonych przez organ na podstawie mapy z 1993r., jak również na podstawie inwentaryzacji z 2010r. i 2012r., potwierdził słuszność rozstrzygnięcia nakazującego rozbiórkę samowoli budowlanej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., nr 270, powoływana dalej jako P.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola sądu nie obejmuje natomiast zasadniczo oceny wypełniania przez organy administracji tzw. pozasystemowych kryteriów słusznościowych, w szczególności kierowania się zasadami współżycia społecznego, ani kryteriów celowościowych, takich jak realizacja określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (vide: wyrok NSA z dnia 25 września 2009r., w sprawie sygn. akt I OSK 1403/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawę niniejszego rozstrzygnięcia stanowił art. 48 ust.1 Prbud, zgodnie z którym właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Stosownie zaś do przepisu art. 48 ust. 2, w sytuacji gdy budowa, o której mowa powyżej:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno – budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem
wówczas właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
Zgodnie z art. 48 ust. 3 Prbud w postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno – budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2.
W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1 (art. 48 ust. 4 P. b.).
Analiza powyższych uregulowań prowadzi do wniosku, iż obowiązkiem właściwego organu nadzoru budowlanego jest nakazanie rozbiórki obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego przepisami prawa pozwolenia na budowę. Przy czym orzeczenie nakazu rozbiórki dopuszczalne jest jedynie wówczas gdy nie nastąpi legalizacja stwierdzonej samowoli budowlanej. Legalizacja ta możliwa jest w razie zgodności samowolnie wykonanej inwestycji z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz z przepisami techniczno – budowlanymi, po przedłożeniu przez inwestora w zakreślonym terminie, określonej w powyższych przepisach dokumentacji. .
Dla oceny prawidłowości zastosowania przez organy obu instancji powyższej regulacji kluczowe znaczenie ma odniesienie się do zagadnień gromadzenia i oceny materiału dowodowego (art. 7, art.. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.). Dla każdego bowiem postępowania kluczowe znaczenie ma ustalenie stanu faktycznego sprawy, gdyż tylko w takim przypadku możliwe jest prawidłowe ustalenie praw i obowiązków strony tego postępowania. Inaczej rzecz ujmując, tylko dla prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można zastosować przepisy prawa materialnego skutkujące powstaniem prawa i obowiązków strony postępowania administracyjnego (vide: wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2008r., w sprawie sygn. akt II FSK 521/07, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Obowiązująca na gruncie postępowania administracyjnego zasada prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) zobowiązuje organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Myśl tę rozwija następnie art. 77 § 1 K.p.a., nakładając na organ administracji obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a więc obejmującego wszystkie jego części składowe, wszystkie środki dowodowe. Powyższe uregulowania wiążą się ściśle z zasadą swobodnej oceny materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.), której istota sprowadza się do zapewnienia organowi prowadzącemu postępowanie możliwości badania sprawy (stanu faktycznego) i do swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Zasada ta nie oznacza jednak, że organ jest uprawniony do oceny dowodów według dowolnych kryteriów; swoją ocenę w tej mierze obowiązany jest oprzeć na przekonywających podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji.
Zasada swobodnej oceny dowodów jest zatem ściśle związana z zasadą prawdy obiektywnej. Uznanie przez organ określonej okoliczności za udowodnioną stanowi podstawową przesłankę, na której organ opiera swoje rozstrzygnięcie sprawy. Elementem owej oceny dowodów jest ustalenie znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Ważne jest aby określony środek dowodowy miał w ocenie organu znaczenie dla wyjaśnienia sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny i dają temu wyraz w uzasadnieniu decyzji. Ma to szczególne znaczenie w przypadku występowania dowodów o przeciwstawnej treści (vide: wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 1984r., w sprawie sygn. akt III SA 113/84, ONSA 1984/1/42)
W realiach niniejszej sprawy spornym elementem jest ustalenie zakresu robót budowlanych wykonanych przez skarżącego. Powyższe ustalenie ma kapitalne znaczenie dla możliwości dokonania prawidłowej subsumcji stanu faktycznego sprawy pod określone normy prawa pozytywnego. Z okoliczności sprawy wynika jasno, iż organy obu instancji miały świadomość wagi dokonywanej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, z punktu widzenia konieczności stosowania – zależnie od dokonanych ustaleń – odmiennych regulacji prawnych. Z tego też powodu należy docenić wszechstronność dokonanej oceny kompletnie zgromadzonego materiału dowodowego. W szczególności na uwagę zasługuje oparcie poczynionych w sprawie ustaleń na dowodach z dokumentów, w szczególności na archiwalnych fotografiach i mapach obrazujących proces przekształcania się – w miarę upływu lat – tej części budynku mieszkalnego, która aktualnie użytkowana jest przez skarżącego. Analiza owej dokumentacji pozwoliła na jednoznaczne ustalenie, iż nadbudowa budynku należącego do skarżącego nastąpiła po raz pierwszy w latach 70 ubiegłego wieku i wówczas w tej części poddasza powstało pomieszczenie mieszkalne. Następnie około 2009r. nastąpiła kolejna nadbudowa tej części budynku. O ile pierwsze podwyższenie tegoż budynku nie jest sporne, bowiem fakt jego wykonania akcentuje także strona skarżąca, o tyle analiza dokumentacji fotograficznej, jak i dokumentów wytworzonych w związku z faktem zakrycia przez okap dachu na budynku skarżącego przewodu kominowego znajdującego się na dachu budynku użytkowanego przez uczestnika postępowania nie pozostawia wątpliwości, iż mamy do czynienia z kolejnym podwyższeniem przedmiotowego obiektu. Ustalenie tej okoliczności nie stanowi wyłącznie domniemania – jak chce tego strona skarżąca – lecz jest logicznym wnioskiem, wyprowadzonym ze wszechstronnej analizy wskazanych powyżej okoliczności sprawy. Z całą pewnością przeprowadzona przez organ odwoławczy ocena powyższych okoliczności mieści się w ramach swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 K.p.a.. Ponadto czas wykonania owych robót budowlanych został przez organy ustalony w sposób dostateczne precyzyjny (około 2009r., a przed 2010r., kiedy nastąpiło ujawnienie i zgłoszenie do nadzoru budowlanego faktu zakrycia przewodu kominowego na dachu uczestnika postępowania), pozwalający dokonać właściwej subsumcji.
Podobnie precyzyjne są ustalenia organów odnoszące się faktu rozbudowy przedmiotowego obiektu. Analiza dokumentacji fotograficznej, ale także ortofotomap z lat 2005, 2007, 2009 i inwentaryzacji obiektu przedstawionej przez skarżącego wskazuje jednoznacznie, iż od 2005r. obiekt użytkowany przez skarżącego uległ zasadniczym zmianom. O ile ortofotomapa z 2005r. nie przedstawia części rozbudowanej, o tyle ortofotomapa z 2009r. obrazuje kształt części dobudowanej zgodny z tym co zostało ustalone podczas oględzin obiektu w toku niniejszego postępowania i co wynika z inwentaryzacji tegoż obiektu opracowanej na zlecenie skarżącego. Ponadto organy dokonały także umiejscowienia w czasie owej rozbudowy, dokonując porównania dokumentacji fotograficznej z okresami realizacji inwestycji budowlanych na działach sąsiednich, a to z uwagi na to, że poddane analizie fotografie przedmiotowego obiektu przedstawiały także budynki na działach sąsiednich. Dokumentacja budowlana dotycząca inwestycji na dwóch działkach sąsiednich, położonych przy ul A 127 i 142, jednoznacznie wykazała, iż rozbudowa budynku skarżącego musiała mieć miejsce po dniu 1 stycznia 1995r., a więc pod rządami ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane. Wniosek ten potwierdza także dokonana przez organ odwoławczy analiza mapy terenu z 1993r. i jej porównanie z inwentaryzacją pochodzącą z 2010r..
Powyższe ustalenia uprawniały organy obu instancji do przyjęcia, iż w wyniku wykonania robót budowlanych istniejący obiekt został rozbudowany i w następstwie tych prac powstała część budynku mieszkalnego: na poziomie parteru aktualnie wykorzystywana jako WC, łazienka, kuchnia oraz sień, zaś na poziomie poddasza jako pokój.
Odnosząc się do kwestii oceny zgromadzonego materiału dowodowego dokonanej przez organy administracji, w kontekście zarzutów stawianych w skardze, to należy wskazać, iż ocena ta dotyczyła źródeł dowodowych, z których wynikała sprzeczne informacje. W takiej sytuacji rolą organów administracji było dokonanie oceny wiarygodności sprzecznych dowodów i pominięcie jednej z grup tych dowodów przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy. Przy czym odmowa wiarygodności owych dowodów i ich pominięcie przy ustalaniu okoliczności sprawy winno być dokonane z uwzględnieniem reguł dowodowych i zasad logicznego myślenia.
Dokonując oceny postępowania organów administracji w powyższym zakresie należy wskazać, iż pominięcie określonej grupy dowodów wskazujących, iż skarżący nie wykonywał w przedmiotowym obiekcie robót budowlanych polegających na jego nadbudowie i rozbudowie, a jedynie – w zakresie prac na zewnątrz budynku – dokonał jego ocieplenia, znajduje swe bezpośrednie usprawiedliwienie w konieczności dania wiary tylko jednej z dwóch grup dowodów, w sytuacji ich jaskrawej sprzeczności. Tak więc jeśli dowody z osobowych źródeł dowodowych wskazywały w sposób sprzeczny na przebieg zdarzeń istotnych z punktu widzenia okoliczności niniejszej sprawy, a sprzeczność ta miała charakter niemożliwy do usunięcia, to konieczność dokonania wyboru jednej ze sprzecznych wersji zdarzeń nakazywała organom odwołanie się do dowodów z innych źródeł. Takim źródłem dowodowym okazały się dokumenty, w szczególności archiwalna dokumentacja fotograficzna, zdjęcia lotnicze terenu, mapy oraz dokumentacja budowlana odnosząca się zarówno do przedmiotowego obiektu, jak i budynków położonych w sąsiedztwie. Wszechstronna analiza owych dowodów pozwoliła organowi – przy ocenie okoliczności sprawy – na jednoznaczne opowiedzenie się po stronie jednego z konkurencyjnych, kreowanych przez strony postępowania przebiegów zdarzeń. Co więcej organ odwoławczy dokonał analizy dokumentacji fotograficznej przedłożonej przez skarżącego w toku postępowania odwoławczego. Ocena owej dokumentacji nie nosi cech dowolności. Podniesione przez organ przyczyny dezawuowania owych zdjęć jako źródła dowodowego, wynikające z ich nieczytelności i braku możliwości weryfikacji, zasługują na akceptację.
Tak więc wypada wskazać, iż dokonana przez organy ocena przeprowadzonych dowodów, mająca swe odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanych decyzji, jest kompleksowa, logiczna, a przy tym przekonywująca. W szczególności uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wielopłaszczyznową ocenę materiału dowodowego, pozwalającą na jednoznaczne określenie stanu faktycznego sprawy w takim zakresie, jaki należy uznać za istotny z punktu widzenia wydanego rozstrzygnięcia.
Wpływu na powyższe stanowisko nie mają zarzuty tyczące sposobu przeprowadzenie przez organy niektórych dowodów w sprawie, w szczególności z osobowych źródeł dowodowych. Skoro zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a jednocześnie nie jest sprzeczne z prawem, to poprzestanie wyłącznie na dowodzie z oświadczenia niektórych osób, zamiast na dowodzie z ich przesłuchania nie można uznać za wadę prowadzonego postępowania. W szczególności należy uznać to za dopuszczalne wówczas, gdy organ dostrzegając sprzeczności tych dowodów z innymi dowodami z osobowych źródeł dowodowych, przestaje je traktować jako kluczowe dla ustalenia stanu faktycznego, a okoliczności sprawy ustala w oparciu o dowody z innych źródeł, w szczególności z dokumentów. Tak więc poprzestanie przez organy jedynie na oświadczeniu kilku osób wskazującym, iż skarżący w okresie 2005 – 2008 wykonywał głębokie wykopy pod fundamenty i stawiał ściany poszerzające budynek, w sytuacji gdy ów dowód nie miał kluczowego znaczenia w przeprowadzonym procesie dowodzenia i nie był nawet eksponowany w uzasadnieniach wydanych decyzji, uznać wypada za działanie, które nie narusza zarówno prawa, jak i procesowych interesów skarżącego.
W powyższym zakresie należy także wskazać, iż unormowanie art. 75 § 1 K.p.a. wskazuje na zasadę równej mocy środków dowodowych. Oznacza to, że w toku postępowania wyjaśniającego organ administracji zobowiązany jest zebrać cały materiał dowodowy rozumiany jako suma konkretnych dowodów w danej sprawie. W tej fazie postępowania organ nie jest skrępowany żadnymi ograniczeniami co do mocy wiążącej poszczególnych dowodów, gdyż każdy z dowodów może być w trakcie postępowania zakwestionowany innym dowodem (vide: wyrok NSA z dnia 12 lutego 2009r., w sprawie sygn. akt II GSK 775/08, Lex nr 515976). Nie ulega więc wątpliwości, że dowodem w postępowaniu administracyjnym będą wszelkie źródła prawdziwych informacji umożliwiających dowodzenie. Z kręgu tego wykluczone będą tylko te informacje, których wykorzystanie byłoby sprzeczne z prawem (vide: B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H.Beck, 12 Wydanie, s. 369). Tym samym brak było podstaw do tego aby wskazanym powyżej oświadczeniom kilku osób odmówić mocy dowodowej.
W tym stanie rzeczy – mając na uwadze wyniki postępowania dowodowego – należy zgodzić się z organami, iż zakres wykonanych robót budowlanych w przedmiotowym obiekcie odpowiada pojęciom rozbudowy i nadbudowy, a więc jest budową w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prbud. W orzecznictwie przyjmuje się, iż rozbudową jest powiększenie istniejącego obiektu budowlanego o dodatkowe pomieszczenie (vide: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 18 października 2012r., w sprawie sygn. akt IV SA/Po 525/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), zaś nadbudowa to rodzaj budowy, w wyniku której powstaje nowa część istniejącego już obiektu budowlanego, poprzez zwiększenie się jego wysokości i powierzchni użytkowej (vide: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 sierpnia 2012r., w sprawie sygn. akt II SA/Po 528/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Słusznie natomiast organy uznały, iż zakres wykonanych robót budowlanych nie odpowiada pojęciu remontu (art. 3 pkt 8 Prbud) czy przebudowy (art. 3 pkt 7a Prbud). Wyjaśnienie tych kwestii dokonane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest wyczerpujące i nie wymaga dalszego omawiania.
Poczynione ustalenia faktyczne co do zakresu wykonanych robót budowlanych i zaprezentowana przez organy subsumcja owych ustaleń do normy art. 3 pkt 6 Prbud nie pozostawiają wątpliwości, iż samowolne wykonanie takiej budowy – a ta okoliczność jest niesporna – winno skutkować konsekwencjami, o których mowa w art. 48 Prbud. Możliwość zastosowania powyższej regulacji jest jednak ograniczona treścią art. 103 § 2 Prbud stanowiącą, iż przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.).
W realiach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, iż przedmiotowy obiekt był już raz nadbudowany i miało to miejsce w latach 70 ubiegłego wieku. Z okoliczności sprawy nie wynika aby wykonane wówczas roboty budowlane miały ciągły charakter i trwały nieprzerwanie do czasu rozpoczęcia tych prac budowlanych, które prowadził skarżący po uzyskaniu tytułu do nieruchomości. W takiej sytuacji dowolny jest wniosek organu, iż w tym zakresie doszło do "kontynuacji samowoli budowlanej rozpoczętej przed 1 stycznia 1995r". Powyższy wniosek wyprowadzony został z naruszeniem reguł wynikających z art. 80 K.p.a. i prowadził do zastosowania w powyższym zakresie niewłaściwego prawa materialnego.
Z okoliczności sprawy wynika raczej, że w powyższym zakresie mamy do czynienia z dwoma samowolami budowlanym, z których pierwsza miała miejsce po rządami ustawy Prawo budowlane z 24 października 1974r., zaś kolejna pod rządami aktualnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane. W takiej sytuacji – z punktu widzenia kryterium legalności – nie jest możliwe zaakceptowanie działań organów ujednolicających skutki obu samowolnych działań poprzez zastosowanie wyłącznie regulacji art. 48 Prbud. W konsekwencji nie jest możliwe zaakceptowanie samej treści decyzji nakazującej usunięcie – na podstawie wskazanego powyżej przepisu – samowolnie wykonanej nadbudowy do wysokości równej obiektowi użytkowanemu przez uczestnika postępowania. W ten sposób usunięte zostałyby skutki samowolnej nadbudowy, wobec której nakaz rozbiórki mógłby zostać orzeczony wyłącznie po spełnieniu warunków, o których mowa w art. 37 ustawy z dnia 24 października 1974r Prawo budowlane. Przepis ten nie był natomiast podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Powyższa wadliwość działań organów nadzoru budowlanego stanowiła wyłączną podstawę wyeliminowania z obrotu prawnego obu kwestionowanych decyzji.
Za niewadliwe wypada natomiast uznać rozstrzygnięcia organów odnoszące się do zakresu nakazanej rozbiórki w części rozbudowanej. Sposób sformułowania treści samego rozstrzygnięcia w decyzji organu odwoławczego – pomimo wadliwego określenia długości jednej ze ścian – nie pozostawia wątpliwości co do zakresu orzeczonego obowiązku, w szczególności wobec wyrysowania odmiennym kolorem na rysunku stanowiącym integralną część decyzji, dobudowanego obiektu podlegającego rozbiórce. Natomiast analiza dokumentacji inwentaryzacyjnej sporządzonej na zlecenie skarżącego, a w szczególności rysunku stanowiącego załącznik do decyzji organu odwoławczego nie pozwala potwierdzić zarzutów o fizycznej niewykonalności orzeczonego obowiązku.
Podobnie nie wzbudza uwag krytycznych nałożenie na skarżącego – w toku prowadzonego postępowania – obowiązków umożliwiających legalizację samowolnie wykonanych robót budowlanych. Adekwatny do poczynionych ustaleń i zgodny z treścią art. 48 ust. 2 i 3 Prbud był zakres tegoż obowiązku. Nie wzbudza także zastrzeżeń, iż fakt uchylenia się przez skarżącego od wykonania nałożonego obowiązku winien uzasadniać zastosowanie art. 48 ust. 1 Prbud.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" P.p.s.a., zarówno zaskarżona, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały uchylone.
O wykonalności zaskarżonej decyzji rozstrzygnięto na podstawie art. 152 P.p.s.a.
O zwrocie kosztów postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a..
Rozpoznając sprawę ponownie organ zobligowany będzie rozważyć zagadnienia podniesione w uzasadnieniu niniejszego wyroku, będąc związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, stosownie do treści art. 153 P.p.s.a.. Organ winien w szczególności poddać analizie kwestie odnoszące się do kryteriów zastosowania w sprawie art. 37 ustawy z dnia 24 października 1974r Prawo budowlane, w odniesieniu do tej rozbudowy, która miała miejsce przed dniem 1 stycznia 1995r.. Ustalenia poczynione w tym zakresie winny dać odpowiedź na pytanie o zakres rozbiórki, możliwy do akceptacji z punktu widzenia kryterium legalności
d.j.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło